sygn. III SA/Kr 790/24 31 marca 2026 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie

Wyrok - III SA/Kr 790/24 - Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie - z dnia 31 marca 2026

Teza
Oddalono skargę. środki unijne. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Michał Niedźwiedź Sędziowie: WSA Jakub Makuch (spr.) Asesor WSA Ewelina Dziuban Protokolant: specjalista Anna Chwalibóg po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 25 marca 2026 r. sprawy ze skargi A. M. na decyzję Zarządu Województwa Małopolskiego z dnia 5 marca 2024 r. nr MW-V.3160.1.34.2023.JKW w przedmiocie zwrotu dofinansowania skargę oddala. UZASADNIENIE Przedmiotem skargi A. M. (dalej: "skarżący") jest decyzja Zarządu WojewóOddalono skargę. środki unijne. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Michał Niedźwiedź Sędziowie: WSA Jakub Makuch (spr.) Asesor WSA Ewelina Dziuban Protokolant: specjalista Anna Chwalibóg po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 25 marca 2026 r. sprawy ze skargi A. M. na decyzję Zarządu Województwa Małopolskiego z dnia 5 marca 2024 r. nr MW-V.3160.1.34.2023.JKW w przedmiocie zwrotu dofinansowania skargę oddala. UZASADNIENIE Przedmiotem skargi A. M. (dalej: "skarżący") jest decyzja Zarządu Wojewó
Data orzeczenia 31 marca 2026
Sąd Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie
Przewodniczący Jakub Makuch
Rozstrzygnięcie

Oddalono skargę

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Michał Niedźwiedź Sędziowie: WSA Jakub Makuch (spr.) Asesor WSA Ewelina Dziuban Protokolant: specjalista Anna Chwalibóg po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 25 marca 2026 r. sprawy ze skargi A. M. na decyzję Zarządu Województwa Małopolskiego z dnia 5 marca 2024 r. nr MW-V.3160.1.34.2023.JKW w przedmiocie zwrotu dofinansowania skargę oddala.

UZASADNIENIE
Przedmiotem skargi A. M. (dalej: "skarżący") jest decyzja Zarządu Województwa Małopolskiego z 5 marca 2024 r. (znak MW-V-3160.1.34.2023.JKW) utrzymująca w mocy decyzję Dyrektora Małopolskiego Centrum Przedsiębiorczości w Krakowie z 31 sierpnia 2023 r. (nr RPOWM.MCP.24/23/01/D) określającą skarżącemu kwotę do zwrotu dofinansowania z projektu: Realizacja przez firmę R. projektu B+R wraz z wdrożeniem innowacyjnego produktu w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Małopolskiego na lata 2014-2020, Oś Priorytetowa 1 Gospodarka Wiedzy, Działanie 1.2 Badania i innowacje w przedsiębiorstwach, Poddziałanie 1.2.1 Projekty badawczo-rozwojowe przedsiębiorstw - w łącznej wysokości 284.510,04 zł wraz z należnymi odsetkami.Decyzja ta zapadła w następujących okolicznościach faktycznych i prawnych:1. W dniu 19.06.2019 r. skarżący złożył wniosek o dofinansowanie z Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Małopolskiego projektu polegającego na opracowaniu innowacyjnego [...]. Planowany termin rozpoczęcia realizacji tego projektu określony został na 2.09.2019 r., zaś termin zakończenia to 30.11.2021 r.2.1. Wobec wybrania wniosku skarżącego do dofinansowania, w dniu 8.10.2019 r. pomiędzy Instytucją Pośredniczącą Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Małopolskiego na lata 2014-2020, której rolę pełni Małopolskie Centrum Przedsiębiorczości (dalej: MCP), a skarżącym - została zawarta umowa o dofinansowanie projektu pod nazwą "Realizacja przez firmę R. projektu B+R wraz z wdrożeniem innowacyjnego produktu".2.2. Na podstawie powyższej umowy, MCP przekazało (w formie transz) beneficjentowi łączną kwotę 284.510,04 zł dofinansowania ze środków Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego. Dofinansowanie to przeznaczone zostało na rozliczenie wydatków związanych z zadaniami:– nr 1 prace eksperymentalne i rozwojowe część 1;– nr 2 koszty przygotowania wyników fazy badawczej;– nr 3 Prace eksperymentalne i rozwojowe część 2.Zadanie nr 1 polegało na doborze komponentów do wykonania [...] (kamień milowy: osiągnięcie wyników badań analizy krytycznej i badania dokumentów). Następnie w oparciu o analizy i badania, beneficjent miał wykonać prototyp [...] w warunkach zbliżonych do rzeczywistych (kamień milowym: budowa prototypu laboratoryjnego [...]). Kolejno należało przeprowadzić ankietę wśród testujących [...]. Z kolei zadanie nr 2 obejmowało zgłoszenie wynalazku do właściwego organu w celu uzyskania ochrony (kamień milowy: zgłoszenie patentowego – co dokonano 27.08.2020 r.). Zadanie nr 3 obejmowało zmiany w istniejących prototypach, poszukiwanie dostawców elementów składowych do wykorzystania w wersji ostatecznej projektu, analiza otrzymanych ofert, wstępny wybór dostawców. Następnie należało przeprowadzić kolejne testy produktu (kamień milowym: sporządzenie kompletnej dokumentacji prototypu i uzyskanie ostatecznej wersji produktu). Trzy kamienie milowe, potwierdzające realizację opisanych zadań, zostały osiągnięte, a organ zaakceptował wnioski beneficjenta o płatność.3.1. Kolejnym zadaniem, które miał zrealizować skarżący zostało określone jako: "wdrożenie produktu przez zakup robót i materiałów budowlanych". Na tym etapie projektu skarżący miał wybudować halę 300 m2, a kamieniem milowym miało być wykonanie robót budowlanych związanych z budową tej hali.3.2. W piśmie z 23.08.2021 r. (k. 192) skarżący poinformował MCP, że celem realizacji kamienia milowego w postaci budowy hali – zakupił działkę, której przeznaczenie w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego to MU2 (zabudowa jednorodzinna i usługowa). Podał, że na etapie uzgadniania wjazdu na tę nieruchomość otrzymał negatywną opinię z urzędu gminy, gdyż droga nie spełnia wymogów dla budynków usługowych, a nawet gospodarczych. Uzyskanie pozytwnego uzgodnienia wymagało poszerzenia drogi na koszt skarżącego oraz wykonanie chodnika. Z kolei przebudowa drogi wiąże się z kosztami i kolejnymi, czasochłonnymi uzgodnieniami. Podał, że gdyby oznaczyć planowanym budynek (hali) jako budynek mieszkalny o tej samej kubaturze, to organ nie będzie wymagał przebudowy drogi. Skarżący zapytał MCP, czy planowana w projekcie inwestycja może mieć przeznaczenie budynku mieszkalnego (pow. 300 m2), a plan hali będzie obejmował część biurową, sanitarną, miejsce składowania, produkcji, serwisu.3.3. MCP w piśmie z 7.09.2021 r. (k. 193) nie wyraziło zgody na prośbę skarżącego zawartą w w.w. piśmie przyjmując brak podstaw do kwalifikowania kosztu budowy domu mieszkalnego wyrażając "duże wątpliwości" co do poprawności oznaczenia w projekcie architektonicznym 300 m2 hali montażowej – jako części budynku mieszkalnego.3.4. Pismem z 27.09.2021 r. (k. 194) skarżący zwrócił się o maksymalne wydłużenie czasu realizacji projektu w "związku z napotkanymi trudnościami" (por. punkt 3.2). Podał, że rozważa opcję zakupu innej działki i zmiany lokalizacji inwestycji.3.5. W piśmie z 25.10.2021 r. (k. 196) MCP wskazało, że dofinansowanie w ramach konkursu jest udzielane na fazę B+R oraz wdrożeniową. Przypomniało zobowiązanie skarżącego, że rozpocznie fazę wdrożeniową w trakcie trwania fazy badawczej. Podało, że brak rozeznania beneficjenta co do warunków prowadzenia inwestycji na działce – nie stanowi przesłanki zwolnienia benficjenta z dalszej realizacji projektu w oparciu o par. 21 ust. 1 pkt 6 regulaminu konkursu. Wskazało, że zakończenie projektu musi nastąpić najpóźniej do 28.01.2023 r.3.6. Pismem z 3.01.2022 r. (k. 197) skarżący wystąpił o wydłużenie terminu realizacji projektu. Wskazał, że kupił nową działkę z ustalonymi warunkami jej zabudowy, a decyzja w tym przedmiocie została przeniesiona na skarżącego. Podał, że "jest zdeterminowany aby zrealizować projekt do 28.01.2023 r.". W piśmie z 13.01.2022 r. (k. 202) skarżący podał, że 4.01.2022 r. złożył wniosek o pozwolenie na budowę na nowo nabytej działce.3.7. Umowa o dofinansowania została zmieniona aneksem z 2.02.2022 r., w którym okres realizacji projektu został przesunięty i ustalony - do 28.01.2023 r.4.1. W dniu 9.03.2022 r. skarżący zwrócił się do MCP z wnioskiem (k. 238) o zmiany w projekcie (na podstawie § 14 ust. 21 i 22 umowy) polegające na rezygnacji z wdrożenia wyników prac B+R. Skarżący wskazał, że dzień wcześniej, tj. 8.03.2022 r. otrzymał (za pośrednictwem rzecznika patentowego) zawiadomienie z Urzędu Patentowego datowane na 27.07.2021 r., w którym (według skarżącego) stwierdzono, że zgłoszone rozwiązanie ([...]) nie spełnia wymogu stosowalności przemysłowej, a ponadto, że dowody zebrane w badaniu wynalazku stanowią przesłankę do odmowy udzielenia patentu na zgłoszony wynalazek. Skarżący, w przytaczanym piśmie z 9.03.2022 r. podkreślał, że brak udzielenia patentu skutkuje brakiem lub nikłą wartością merytoryczną wyników prowadzonych B+R. Ponadto wskazał, że obecna sytuacja ekonomiczna na rynkach, tj. znaczący wzrost cen surowców oraz wysoka inflacja, a także brak udzielenia ochrony patentowej skutkują tym, że wdrożenie badań nie jest uzasadnione ze względów ekonomicznych. Następnie pismem z 12.03.2022 r. skarżący złożył wniosek sprawozdawczy końcowy.4.2. W reakcji na powyższe, MCP pismem z 23.03.2022 r. (k. 239) poinformował skarżącego, że projekt zostaje skierowany do ponownej oceny celem analizy wskazanych przez skarżącego przesłanek mających uzasadniać przerwanie realizacji projektu.4.3. Skarżący w piśmie z 23.03.2022 r. wskazał, że pismo Urzędu Patentowego z 27.07.2021 r. otrzymał od rzecznika patentowego dopiero 8.03.2022 r. i do tego dnia nie miał o nim wiedzy.5.1. Celem oceny, czy wystąpiły przesłanki uzasadniające zwolnienie skarżącego z obowiązku kontynuowania prac badawczych oraz z obowiązku wdrożenia wyników tych prac (przesłanki z § 14 ust. 21 i 22 umowy), MCP powołało ekspertów, którzy przeprowadzić mieli ponowną ocenę projektu. Pismem z 25.04.2022 r. MCP wezwało skarżącego do przedłożenia wszystkich dotychczasowych raportów z prac badawczo-rozwojowych wraz z załącznikami i raportami cząstkowymi, przedstawienia kompletnej dokumentacji z dotychczas przeprowadzonych prac badawczo-rozwojowych, przedstawienia dokumentacji potwierdzającej faktyczne osiąganie wszystkich (dotychczasowych) zakładanych kamieni milowych oraz kolejnych stopni gotowości technologicznej (TRL), jak też zaistnienie nowej wiedzy na etapie badań przemysłowych, wskazania (w oddzielnym piśmie wyjaśniającym) na jakim poziomie gotowości technologicznej znajduje się aktualnie projekt oraz które dokładnie etapy badań przemysłowych i/lub prac rozwojowych zostały zrealizowane.5.2. W odpowiedzi na to wezwanie skarżący pismem z 23.05.2022 r. przesłał wyjaśnienia oraz raporty wraz z załącznikami, w tym dane statystyczne w postaci wydruków ze stron internetowych o kształtowaniu się cen aluminium, stali oraz paliw, jak też dotyczące inflacji oraz cen transportu kontenerami morskim. Wskazał, że wdrożenie wyników prac jest bezcelowe na skutek zaistnienia niezależnych od niego okoliczności, tj. wzrostu cen surowców, transportu, wysokiej inflacji, wojny na Ukrainie oraz zakłócenia łańcuchów dostaw. Stwierdził, że: "wartość wdrożenia", zgodnie z "szacunkową wyceną zawartą we wniosku o dofinansowanie projektu", wynosi 595 965 zł, natomiast w momencie składania wyjaśnień oszacował "wartość wdrożenia" na kwotę 1 847 923,08 zł, na podstawie oferty nr firmy P. z 13.04.2022 r. (k. 272) dotyczącej budowy budynku usługowo-handlowo-produkcyjnego z zapleczem administracyjno-socjalnym. Oświadczył również, że: "obecnie należy szacować koszt produkcji co najmniej 3 krotnie wyższy od wcześniej planowanego". Kolejno, 24.05.2022 r. przesłał szereg rysunków i zdjęć projektu [...].6. Eksperci S. O. i M. B. (k. 516 i wcześniejsze) dokonali ponownej oceny projektu skarżącego. W kartach ponownej oceny projektu wskazali, że beneficjent nie dochował należytej staranności przy dotychczasowej realizacji projektu. Ekspert M. B. zwrócił uwagę na brak u skarżącego podstawowej wiedzy merytorycznej dotyczącej standardowego procesu opracowywania wyników prac B+R do formy opracowań zwartych, dokumentujących osiąganie kolejnych stopni gotowości technologicznej TRL. Przedstawiona dokumentacja prezentuje "dramatycznie niski poziom działań, przypominający próby amatorskie, a nie jakąkolwiek metodykę badawczą". Jest to opracowanie chaotyczne z prymitywnymi rysunkami rozwiązań bliźniaczych do znanych powszechnie i od dawna niestosowanych ze względu na brak pozytywnych ocen rynkowych. W ocenie tego eksperta, skarżący nie przedstawił żadnej dokumentacji w formie zwartych opracowań (raportów merytorycznych z prac B+R) uwiarygadniających naturalne monitorowanie w trakcie realizacji projektu kwestii dotyczących rynku komponentów i surowców, a także nie wykazał się należytą starannością podczas realizacji projektu w aspekcie jego samej realizacji, zarządzania bieżącego, monitorowania ryzyk projektu oraz przyszłego wdrożenia (parametrów produktów konkurencji). W jego ocenie, niezasadnym jest zwolnienie beneficjenta z obowiązku wdrożenia. W zakresie "ekonomii" wdrożenia wyników projektu zwrócił uwagę na trend wzrostowy na rynku krajowym i zagranicznym. W jego ocenie, po poprawmy przeprowadzeniu realizacji projektu możliwe jest osiągnięcie zakładanych przychodów (k. 514)Także drugi z ekspert stwierdził, że beneficjent nie dochował należytej staranności (tj. nieprawidłowo przygotował dokumentację zgłoszenia do Urzędu Patentowego) podczas realizacji projektu i niewłaściwe przeprowadził proces badawczy. Podał, że brak danych, aby dalsze prace nie doprowadziły do osiągniecia celów projektu.Ponadto obaj eksperci zgodnie stwierdzili, że nie ma przeszkód uniemożliwiających realizację wdrożenia rynkowego projektu [...]. Zaznaczyli przy tym, że osiągnięcie zakładanych wyników/celu projektu jest uwarunkowane przede wszystkim realizacją metodycznych prac badawczo-rozwojowych oraz starannością ich realizacji. Eksperci wskazali, że koniecznym byłoby powtórzenie całych prac badawczych przy udziale "adekwatnej kadry merytorycznej". W związku z powyższym zgodnie stwierdzili, że wdrożenie dotychczasowych efektów wyników realizacji projektu badawczego jest bezcelowe z ekonomicznego punktu widzenia. Eksperci rozważyli również, czy skarżący zdecydował w odpowiednim momencie o zaprzestaniu dalszej realizacji projektu i w konsekwencji złożył wniosek o płatność końcową. Ekspert S. O. zauważył, że zawiadomienie z Urzędu Patentowego RP datowane było na 27.07.2021 r., a skarżący aż do 08.03.2022 r. realizował projekt w niezmienionej formie. W związku z powyższym, w ocenie eksperta, beneficjent nie dołożył należytej staranności w monitorowaniu postępu wniosku o przyznanie ochrony patentowej. Natomiast ekspert M. B. wskazał, że projekt nie powinien być w ogóle przez beneficjenta rozpoczęty ponieważ przedstawiona dokumentacja wykazuje, że aspekty badawcze w przedmiocie projektu są kadrze merytorycznej kompletnie obce, a wiedza konstrukcyjna i znajomość np. zapisu konstrukcji to obszary zupełnie nieznane. Podsumowując oceny eksperci uznali, że wszystkie dotychczas poniesione wydatki należy uznać za niekwalifikowalne.7.1. Po dokonaniu ponownej oceny projektu, MCP pismem z 1.08.2022 r. odpowiedziało na wniosek skarżącego z 9.03.2022 r., dotyczący zgody na rezygnację z realizacji projektu na podstawie § 14 ust. 21 i ust. 22 umowy – wskazując, że na podstawie oceny ekspertów stwierdzono, że beneficjent nie dochował należytej staranności przy dotychczasowej realizacji projektu, naruszył postanowienia umowy, w aspekcie jego samej realizacji, bieżącego zarządzania, monitorowania ryzyk projektu oraz przyszłego wdrożenia, a ponadto nie przedstawił obiektywnie weryfikowanych przesłanek świadczących o tym, że dalsze prace badawcze nie prowadzą do osiągnięcia zakładanych wyników.7.2. Skarżący pismem z 12.08.2022 r. odniósł się do negatywnej oceny projektu. Zarzucił m.in że eksperci nie poparli swoich twierdzeń faktami dotyczącymi realizacji projektu, nie wskazali podstawy prawnej na której oparli swoje uzasadnienie, ani też żadnych odnośników do wniosku o dofinansowanie (WOD), do zapisów Regulaminu konkursu, umowy o dofinansowanie projektu, wniosków rozliczających poszczególne etapy, ani zatwierdzonych przez MCP raportów z badań przygotowanych na wskazanych w dokumentacji wzorach. Wskazał, że eksperci zignorowali różnicę między wdrożeniem efektów projektu (wskaźników rezultatów), które będą zrealizowane zgodnie z WOD, a wdrożeniem etapu projektu polegającym na budowie - fakty z dotychczasowej realizacji projektu (dokumentację już zrealizowanych etapów projektu). Odnosząc się z kolei do zarzutu ekspertów dotyczących braku bieżącego monitorowania postępu wniosku o przyznanie ochrony patentowej skarżący podał, iż w tym okresie był lockdown i brak otrzymania wcześniej informacji z Urzędu Patentowego nie było winą skarżącego. Podkreślił, że przedstawił pełny, zwarty raport z prac B+R (zgodny z prośbą osób oceniających).8. Po otrzymaniu zastrzeżeń skarżącego, MCP pismem z 20.09.2022 r. zajęło ostateczne stanowisko w sprawie. Powołało się m.in. na regulamin konkursu, w świetle którego nieodzowną częścią projektu była faza wdrożeniowa, której celem powinno być wprowadzenie na rynek nowych lub znacząco udoskonalonych produktów, jak też szczegółowo odniosło się zarzutów skarżącego. Wskazało m.in. że beneficjent nie odniósł się w sposób merytoryczny do przedstawionej ponownej oceny projektu, nie przedstawił żadnych dokumentów potwierdzających tezy stawiane w zastrzeżeniach (np. dokumentów potwierdzających złożenie odwołania od decyzji Urzędu Patentowego, nie przedłożył nowych dokumentów potwierdzających przeprowadzenie procesu badawczego w projekcie). MCP podkreśliło, że beneficjent zrezygnował z dalszej realizacji projektu, tj. fazy wdrożeniowej (budowy hali) – wobec nowych okoliczności, które zostały podniesione w zastrzeżeniach, jakoby intencją beneficjenta była jedynie rezygnacja z budowy hali z uwagi na ekonomiczne warunki (wzrost cen, inflacja, itp.). Wszystkie przedstawione do rozliczenia w zatwierdzonych wnioskach o płatność wydatki w łącznej kwocie 355 637,64 zł zostały uznane przez MCP za niekwalifikowalne, a skarżący został zobowiązany do zwrotu całego przekazanego dofinansowania w kwocie 284 510,04 zł.9. Następnie w piśmie z 3.10.2022 r. ("protest") skarżący wskazał m.in. że "eksperci zewnętrzni" nie byli uprawnieni do oceny projektu, gdyż było to niezgodne z umową. Podkreślił, że ponownej oceny projektu powinno dokonywać MCP. Niezgodne z Regulaminem konkursu miało być też niepoinformowanie skarżącego o braku procedury odwoławczej. Ponadto, podtrzymał dotychczasowe stanowisko.10. Pismem z 21.10.2022 r. MCP wezwało skarżącego do zwrotu środków w łącznej kwocie 284 510,04 zł pochodzących z budżetu UE, określając sposób liczenia odsetek od poszczególnych transz i dat ich wypłaty - w terminie 14 dni.11.1. Wobec braku zwrotu środków w terminie określonym w wezwaniu, MCP wszczęło z urzędu postępowanie administracyjne w sprawie zobowiązania beneficjenta do zwrotu środków w drodze decyzji (art. 207 ust. 9 ustawy o finansach publicznych). W toku postępowania skarżący przesyłał do MCP liczne pisma z załącznikami. Dotyczyły one m.in. korespondencji skarżącego z Urzędem Patentowym (w tym wezwań do wprowadzenia określonych poprawek lub uzupełnień we wniosku, zaproszeń beneficjenta przez PARP na gale konkursową, opinii eksperta z Politechniki Krakowskiej, opinii audytora o firmie beneficjenta). Skarżący przesyłał także dokumenty pobrane z baz patentowych, które miały wskazywać na innowacyjność jego projektu i stały w sprzeczności ze stanowiskiem ekspertów MCP wytykających skarżącemu błędy rysunkowe, itp. Ponadto złożył pismo, w którym wskazał, że monitorował procedurę patentową oraz systematycznie kontaktował się z rzecznikiem patentowym (na dowód czego przedłożył notatki z tych spotkań). Skarżący w dniu 9.02.2023 r. przesłał także pismo informujące że w trakcie realizacji projektu weryfikował ceny i możliwości wykonania komponentów do produkcji [...]. Oferty potencjalnych dostawców nie były dołączane do raportów z badań, bo też nie były one przedmiotem prac B+R i nie były wymagane przez MCP, na dowód czego przedłożył oferty cenowe na komponenty [...] obrazujące wzrost cen.11.2. Pismem z 2.03.2023 r. skarżący przesłał do MCP decyzję Urzędu Patentowego z 2.03.2023 r. o udzieleniu patentu na [...] pod warunkiem uiszczenia stosownych opłat. Powtórzył, że jego wynalazek stanowi innowację na skalę światową. W kolejnymi piśmie z 14.03.2023 r. skarżący odniósł się do kart oceny ekspertów.12.1. W dniu 16.03.2023 r. MCP wezwało skarżącego do uzupełnienia materiału dowodowego poprzez przedłożenie szeregu dokumentów, w tym m.in.: wyciągu z konta bankowego beneficjenta za okres od 19.06.2019 r. do 09.03.2022 r. potwierdzającego zabezpieczenie wkładu własnego beneficjenta w postaci środków pieniężnych zdeponowanych na rachunku bankowym, kopii decyzji o warunkach zabudowy Wójta Gminy B. z 23.03 2020 r. wraz z załącznikiem graficznym, kopii decyzji o warunkach zabudowy Wójta Gminy B. z 01.12.2021 r. wraz z załącznikiem graficznym oraz wniosku i projektu o pozwolenie na budowę hali służącej do wdrożenia projektu, a złożonych 04.01.2022 r. (zgodnie z zapewnieniem skarżącego przesłanym do MCP).12.2. W odpowiedzi skarżący 5.07.2023 r. przestał do MCP pismo wraz z załącznikami, przy czym nie przedstawił wyciągu z konta bankowego. Zamiast tego przesłał zrzuty ekranowe z rachunku brokerskego XTB. W piśmie stwierdził, że nie był zobowiązany do zdeponowania wkładu własnego na rachunku bankowym, bowiem "nie zapisał we wniosku iż przez cały czas realizacji projektu wkład własny będzie utrzymywał na rachunku bankowym, bo byłaby to duża niegospodarność". Podał, że z instrukcji wypełniania WOD wynika, że Beneficjent może posiadać zabezpieczenie w różnych aktywach i uznał, że wyciąg z rachunku maklerskiego jest tożsamy z wyciągiem z rachunku bankowego.Pismem z 12.07.2023 r. skarżący poinformował, że Urząd Patentowy udzielił mu patentu na [...] (dokument patentowy z 2.06.2023 r. nr patentu nr [...]).Do akt dołączył informację o złożeniu 04.01.2022 r. wniosku o pozwolenie na budowę hali służącej wdrożeniu projektu. W załącznikach znajdował się dokument, w którym inwestycja została oznaczona jako: "Budowa 2 budynków usługowo-handlowo-produkcyjnych z zapleczem administracyjnym z zapleczem administracyjno-socjalnym o powierzchni sprzedaży do 100 m2". Opis budynku/budynków nie był zgodny z opisem hali służącej do wdrożenia projektu.13. MCP w dniu 14.07.2023 r. zwróciło się do Starosty B. o przedłożenie pisemnych informacji o kategorii obiektu budowlanego objętego zamierzeniem budowlanym skarżącego na działce nr [...] w B., o prowadzonym postępowaniu przed Starostą w przedmiocie wniosku złożonego 4.01.2022 r. o pozwolenie na budowę (zarejestrowanego pod nr: [...]), a w szczególności kierowanych do inwestora wezwań do uzupełnienia ww. wniosku oraz jego odpowiedzi, wydanych rozstrzygnięciach wraz z ich kopiami.14. W odpowiedzi Starosta B. przesłał wniosek o pozwolenie na budowę, stronę tytułową projektu budowlanego, postanowienie z 24.02.2022 r., zobowiązujące inwestora do usunięcia stwierdzonych nieprawidłowości, wniosek pełnomocnika inwestora do Starosty z 26.04.2022 r. o zawieszenie postępowania o pozwolenie na budowę oraz postanowienie z 29.04.2022 r. o zawieszeniu tego postępowania.15. Decyzją z 31.08.2023 r. organ I instancji zobowiązał skarżącego do zwrotu środków w łącznej kwocie 284 510,04 zł, w tym:• 66 527,91 zł pochodzących z budżetu środków europejskich i odpowiadających wkładowi Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego wraz z należnymi odsetkami w wysokości określonej jak dla zaległości podatkowych, liczonymi od dnia przekazania środków przez Ministerstwo Finansów na rachunek bankowy Beneficjenta, tj. od dnia 31.03.2020 r. do dnia zwrotu (data obciążenia rachunku Beneficjenta) pomniejszonymi o odsetki za okres od dnia wszczęcia postępowania, tj. od dnia 16.11 2022 r. do dnia doręczenia niniejszej decyzji,• 66 527,91 zł (...) wraz znaleźnymi odsetkami w wysokości określonej jak dla zaległości podatkowych, liczonymi od dnia przekazania środków przez Ministerstwo Finansów na rachunek bankowy Beneficjenta, tj. od dnia 17.06.2020 r. do dnia zwrotu (data obciążenia rachunku Beneficjenta),pomniejszonymi o odsetki za okres od dnia wszczęcia postępowania, tj. od dnia 16.11.2022 r. do dnia doręczenia niniejszej decyzji,• 66 527,91 zł (...) wraz znaleźnymi odsetkami w wysokości określonej jak dla zaległości podatkowych, liczonymi od dnia przekazania środków przez Ministerstwo Finansów na rachunek bankowy Beneficjenta, tj. od dnia 15.09.2020 r. do dnia zwrotu (data obciążenia rachunku Beneficjenta), pomniejszonymi o odsetki za okres od dnia wszczęcia postępowania, tj. od dnia 16.11.2022 r. do dnia doręczenia niniejszej decyzji,• 84 926,31 zł (...) wraz z należnymi odsetkami w wysokości określonej jak dla zaległości podatkowych, liczonymi od dnia przekazania środków przez Ministerstwo Finansów na rachunek bankowy Beneficjenta, tj. od dnia 15.12.2020 r. do dnia zwrotu (data obciążenia rachunku Beneficjenta), pomniejszonymi o odsetki za okres od dnia wszczęcia postępowania, tj. od dnia 16.11.2022 r. do dnia doręczenia niniejszej decyzji- w terminie 14 dni od dnia doręczenia ostatecznej decyzji.W uzasadnieniu szczegółowo przedstawiono przebieg postępowania w sprawie złożenia wniosku skarżącego o dofinansowanie, wypłaty dofinansowania skarżącemu i jego przeznaczenia, zadania określone w projekcie i ich "kamienie milowe" oraz pisma składane przez skarżącego oraz odpowiedzi organu, a także oceny ekspertów) wywołanego wnioskiem skarżącego o płatność końcową oraz o zgodę na rezygnację z wdrożenia wyników prac B+R (por. wyżej). Organ opisał m.in. dokumenty pozyskane przez organ w toku postępowania. Odniósł się do zarzutów i argumentów skarżącego zawartych w pismach składanych w toku postępowania, a w szczególności co do kwestii udzielenia ochrony patentowej wynalazku. Podkreślił w tym względzie, że zgodnie z wnioskiem o dofinansowanie, otrzymanie patentu nie było konieczne, gdyż wymogiem było jedynie skierowanie do Urzędu Patentowego wniosku o udzielenie ochrony patentowej (co skarżący uczynił). Organ odniósł się także m.in. do danych statystycznych podawanych przez skarżącego w toku postępowania, a dotyczących np. wzrostu cen ropy naftowej, stali, czy aluminium (jako podstawowego surowca do wytworzenia elementów [...]) i wskazał, że wyraża wątpliwość co do ich rzetelności, albowiem wzrosty te były – według popularnego serwisu internetowego – znacznie niższe niż twierdził skarżący. Ustosunkował się także do podanej przez skarżącego informacji o weryfikacji ceny i możliwości wykonywania komponentów do produkcji [...] i wskazał, że można przypuścić, iż zakładane w załączniku do wniosku o dofinansowanie ceny zostały założone na zbyt niskim pułapie lub przeprowadzona przez beneficjenta analiza cenowa była chybiona. Organ podkreślił, iż beneficjent przedstawił swoją analizę finansową dopiero 9.02.2023 r., a jak sam wskazał - oferty cenowe na komponenty [...] otrzymał już w 2020 r., a mimo tego nie oparł się na nich podczas sporządzania swojej "analizy finansowej" w maju 2022 r i nie przedstawił ich ekspertom.Odnośnie do "monitorowania procedury patentowej" i przedłożonych notatek ze spotkań organ wskazał, że z notatek skarżącego wynika, że miał on wiedzę, iż zawiadomienie Urzędu Patentowego z 27.07.2021 r. nie oznaczało odmowy udzielenia patentu ale stanowiło jedynie wezwanie do złożenia wyjaśnień, a te zostały złożone 4.10.2021 r. Tym samym, organ nie dał wiary twierdzeniom skarżącego, że nie miał on wiedzy o zawiadomieniu Urzędu Patentowego RP z 27.07.2021 r., co doprowadziło do wniosku, że skarżący w tej kwestii celowo wprowadzał MCP w błąd.Dalej organ przytoczył przepisy regulacji odnoszących się do realizacji Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Małopolskiego, tj. rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady nr 1303/2013 z 17.12.2013 r. ustanawiające wspólne przepisy dotyczące Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego, Europejskiego Funduszu Społecznego, Funduszu Spójności, Europejskiego Funduszu Rolnego na rzecz Rozwoju Obszarów Wiejskich oraz Europejskiego Funduszu Morskiego i Rybackiego oraz ustanawiające przepisy ogólne dotyczące Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego, Europejskiego Funduszu Społecznego, Funduszu Spójności i Europejskiego Funduszu Morskiego i Rybackiego oraz uchylające rozporządzenie Rady (WE) nr 1083/2006 (Dz. Urz. UE L. 347 z 20.12.2013 r., s. 320; dalej: "Rozporządzenie 1303/2013"), a także ustawę z 11.07.2014 r. o zasadach realizacji programów w zakresie polityki spójności finansowanych w perspektywie finansowej 2014-2020 (Dz. U. z 2020 r., poz. 818, dalej: "ustawa wdrożeniowa"). Wskazał, że przesłanką do wydania decyzji o zwrocie dofinansowania jest stwierdzenie, że środki przeznaczone na realizację programów finansowanych z udziałem środków europejskich zostały: 1) wykorzystane niezgodnie z przeznaczeniem, 2) wykorzystane z naruszeniem procedur, o których mowa w art. 184, 3) pobrane nienależnie lub w nadmiernej wysokości. Kluczowe dla prawidłowej wykładni art. 207 ust. 1 u.f.p. jest odczytanie tego przepisu w kontekście pojęcia "nieprawidłowości" zdefiniowanego w art. 2 pkt 36 Rozporządzenia 1303/2013, gdyż z mocy art. 143 ust. 2 w związku z art. 122 ust. 2 wskazanego rozporządzenia, państwa członkowskie zobowiązane są do wykrywania i korygowania nieprawidłowości, a także odzyskiwania kwot nienależnie wypłaconych wraz z odsetkami, zaś art. 207 ust. 1 u.f.p. stanowi narzędzie prawa krajowego. Dopiero, gdy przesłanka zwrotu środków wymieniona w tym przepisie odpowiada w pełnym zakresie pojęciu "nieprawidłowości", istnieje podstawa do zastosowania sankcji. Z kolei art. 2 pkt 36 Rozporządzenia 1303/2013 określa definicję "nieprawidłowości" – tj. każde naruszanie prawa unijnego lub prawa krajowego dotyczącego stosowania prawa unijnego, wynikające z działania lub zaniechania podmiotu gospodarczego zaangażowanego we wdrażanie Europejskich Funduszy Strukturalnych i Inwestycyjnych, które ma lub może mieć szkodliwy wpływ na budżet Unii poprzez obciążenie budżetu Unii nieuzasadnionym wydatkiem.Kolejno organ podkreślił, że beneficjent, decydując się na ubieganie się o dofinansowanie projektu w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Małopolskiego, a w konsekwencji podpisując umowę o dofinansowanie projektu, przyjął zasady i warunki określone w tej umowie. Zgodnie § 9 ust. 1 umowy, w przypadku stwierdzenia wystąpienia nieprawidłowości indywidualnej, na każdym etapie realizacji projektu Instytucja Pośrednicząca może dokonać pomniejszenia wartości wydatków kwalifikowanych lub/i nałożyć korektę finansową na projekt. Zaznaczył, iż do spraw dotyczących należności z tytułu zwrotu środków przeznaczonych na realizację programów finansowanych z udziałem środków europejskich, a także odsetek od tych środków i należności mają również zastosowanie przepisy działu III Ordynacji podatkowej, co wynika z art. 67 u.f.p.W ocenie organu, skarżący nie dochował należytej staranności przy dotychczasowej realizacji projektu, naruszył postanowienia umowy w aspekcie jego realizacji projektu, bieżącego zarządzania, monitorowania ryzyk projektu oraz przyszłego wdrożenia, nie przedstawił także obiektywnie weryfikowalnych przesłanek świadczących o tym, że dalsze prace badawcze nie prowadzą do osiągnięcia zakładanych wyników. Organ podkreślał, że brak realizacji przez skarżącego fazy wdrożeniowej projektu powoduje brak możliwości uznania wydatków poniesionych w ramach fazy B+R za kwalifikowalne. Zgodnie zaś z Regulaminem konkursu, w ramach którego projekt uzyskał dofinansowanie, nieodzowną częścią tego projektu była faza wdrożeniowa, a jej celem powinno być wprowadzenie na rynek nowych lub znacząco udoskonalonych produktów.Organ zwrócił uwagę, że zgodnie z § 14 ust. 22 umowy, zwolnienie z obowiązku kontynuowania prac badawczych, bądź wdrożenia wyników prac może nastąpić wyłącznie wówczas, gdy beneficjent udokumentuje, iż przy zachowaniu należytej staranności oraz postępowaniu zgodnie z umową przy realizacji projektu, kontynuowanie realizacji projektu bądź wdrożenie wyników prac jest bezcelowe na skutek zaistnienia niezależnych od niego okoliczności, o których mowa w ust. 21, niezwłocznie po ich wystąpieniu.W związku z powyższym organ wskazał, że fakt zaistnienia, bądź braku spełnienia w.w. przesłanek, wymagał gruntownej analizy, której dokonano podczas ponownej oceny projektu. Wskazał na treść ponownej oceny projektu dokonanej przez dwóch niezależnych ekspertów dokonanej na podstawie przesłanej przed skarżącego dokumentacji. Zaakcentował, że obaj eksperci stwierdzili, iż skarżący nie dochował należytej staranności przy dotychczasowej realizacji projektu, że przedstawiona przez niego dokumentacja prezentuje bardzo niski poziom merytoryczny prowadzonych działań, budzący wątpliwości co do zastosowania jakiejkolwiek metodyki badawczej. Organ podkreślał, że skarżący nie zastosował się do wezwania MCP z 25.04.2022 r. i nie przedstawił kompletnych raportów cząstkowych oraz raportu zbiorczego dokumentującego realizację projektu o charakterze badawczo-rozwojowym, a dodatkowo w złożonych wyjaśnieniach potwierdził, że nie posiada dodatkowej dokumentacji w formie zwartych opracowań (raportów merytorycznych z prac B+R).Organ zaznaczył, że w związku ze stwierdzeniem nieprawidłowej realizacji projektu od strony merytorycznej, realizacji bez udziału wykwalifikowanej kadry B+R, eksperci oceniający ponownie projekt doszli do wniosku, że dalsza realizacja/wdrożenie dotychczasowych wyników jest bezcelowe z ekonomicznego punktu widzenia. Zaakcentowano, że moment, w którym Beneficjent zdecydował o zaprzestaniu dalszej realizacji projektu i złożył wniosek o płatność końcową, nie był właściwy z punktu widzenia wartości wydatków kwalifikowanych. Ponadto, zgodnie z opinią ekspertów - skarżący nie dołożył należytej staranności w monitorowaniu postępu wniosku o przyznanie ochrony patentowej, a projekt nie powinien być wcale realizowany, bowiem realizacja projektu przy udziale wykwalifikowanej kadry B+R nie mogła doprowadzić do osiągnięcia celów projektu. Skoro zatem projekt skarżącego otrzymał dwie negatywne oceny, nie wystąpiły zdaniem organu okoliczności umożliwiających zwolnienie beneficjenta z obowiązku kontynuowania prac badawczych bądź wdrożenia wyników badań.Organ zwracał uwagę, że skarżący prowadzi działalność gospodarczą od 1.11.2006 r. Jest przedsiębiorcą, który zawarł z MCP umowę, a zgodnie z § 7 ust. 5 tej umowy, zobowiązał się do realizacji projektu z należytą starannością. Podkreślało MCP, że wobec osób, które prowadzą działalność gospodarczą wymóg ten rozumiany jest w sposób bardziej restrykcyjny, bo muszą one uwzględniać zawodowy charakter swojej działalności. W istotę wykonywania działalności gospodarczej wpisane jest posiadanie określonej wiedzy fachowej. Wskazał, że beneficjent we wniosku o dofinansowanie zaznaczył, że w zakres jego działalności wchodzą: usługi doradcze i szkoleniowe obejmujące pomoc klientom B2B w realizacji projektów inwestycyjnych generujących rozwój firm oraz projekty z zakresu B+R. Oferta skarżącego obejmowała profesjonalne doradztwo i przygotowywanie kompleksowej dokumentacji projektowej, jak też pisanie wniosków, biznesplanów, studium wykonalności, analiz finansowych. Ponadto skarżący zapewniał, że posiada doświadczenie w pracach B+R. Organ przypomniał, że skarżący został wezwany do przedłożenia pełnego raportu z prac B+R zrealizowanych w projekcie wraz z raportami cząstkowymi, jednakże takiego zwartego opracowania nie przedstawił i wprost wyjaśnił, że takowego nie posiada. MCP podkreśliło, że to właśnie dokumenty dodatkowe w formie zwartych opracowań miały odzwierciedlać w sposób syntetyczny osiągnie rezultatów cząstkowych, mających odzwierciedlenie w udokumentowanych raportach cząstkowych merytorycznych wraz z załącznikami zawierającymi, np. dane z akwizycji pomiarowej, analizy statystyczne, analizy numeryczne, np. w zakresie optymalizacji konstrukcji, funkcje optymalizacyjne, jakie zdefiniowano przy modyfikacjach, np. prototypów, etc., które w przypadku tego projektu nie zostały złożone. W budżecie projektu przewidziane zostały koszty pośrednie - 25% bezpośrednich kosztów kwalifikowanych, a środki te beneficjent - w sytuacji, gdy nie dysponował własnym potencjałem kadrowym mógł przeznaczyć na wynagrodzenie osób, które w sposób prawidłowy i rzetelny prowadziłyby dokumentację projektową.Następnie organ odniósł się do wątpliwości dotyczących tego, czy beneficjent miał zamiar faktycznie wdrożyć wyniki prac badawczych przeprowadzonych w ramach projektu, poprzez budowę przedmiotowej hali. W tym aspekcie wskazał, że skarżący zadeklarował osiągnięcie ostatniego kamienia milowego dotyczącego prowadzonych prac B+R, tj. opracowania ostatecznej wersji produktu, we wniosku o płatność nr [...]. Wniosek ten dotyczył okresu od 23.06.2020 r. do 11.09.2020 r. Kolejnym kamieniem milowym była już tylko budowa hali służącej wdrożeniu wyników prac B+R uzyskanych w ramach projektu. Zgodnie z wnioskiem o dofinansowanie beneficjent zadeklarował, iż rozpoczęcie fazy wdrożeniowej nastąpi w trakcie fazy badawczej. Dodatkowo, rozpoczęcie realizacji fazy wdrożeniowej nie musiało być uzależnione od zakończenia badań przemysłowych lub eksperymentalnych prac rozwojowych w ramach fazy B+R Projektu. Zdaniem organu oznacza to, że beneficjent już od rozpoczęcia realizacji projektu, tj. od 02.09.2019 r. mógł podjąć działania służące wdrożeniu. Tymczasem, od zakończenia przez niego prac B+R, tj. od dnia 11.09.2020 r., złożył dwa kolejne sprawozdawcze wnioski o płatność: za okres od dnia 12.09.2020 r. do dnia 2.03.2021 r. oraz za okres od 3.03.2021 r. do 31.08 2021 r. We wniosku wskazanym jako pierwszy - Beneficjent deklarował, że zadanie jest w trakcje realizacji. Miał dokonać zakupu działki budowlanej przeznaczonej pod budowę hali oraz dokonać wyboru firmy projektowej. We wniosku wskazanym jako drugi, opisując stan realizacji zadania, zapewniał, że: "wykonano już projekt konstrukcyjny" oraz zgłosił problemy z drogą dojazdową do działki. Beneficjent wyjaśniał, że oznaczenie przeznaczenia działki w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego oznacza "dopuszczenie zabudowy jednorodzinnej i usługowej" i poinformował, iż droga dojazdowa do działki, bez odpowiedniej przebudowy, nie spełnia wymogów dla budynków usługowych, czy gospodarczych. Beneficjent podczas "rozmów w urzędzie gminy" miał uzyskać informację, że gdyby hala, służąca wdrożeniu została oznaczona jako budynek mieszkalny, to droga dojazdowa nie wymagałaby przebudowy i Beneficjent otrzymałby wówczas pozwolenie na budowę. W związku z tym w piśmie 23.08.2021 r. zapytał MCP, czy wyrazi zgodę na takie oznaczenie budynku. Powyższe oznaczałoby wprowadzenie w błąd organu administracji architektoniczno-budowlanej, który wydaje pozwolenia na budowę przez Beneficjenta budynku mieszkalnego, zamiast hali służącej wdrożeniu wyników prac B+R uzyskanych w ramach Projektu. MCP w odpowiedzi udzielonej pismem z 7.09.2021 r. zajęło stanowisko, że nie ma możliwości uznania budowy budynku mieszkalnego jako wydatku kwalifikowanego. Ponadto wyraziło niepokój brakiem postępów w projekcie i poprosiło o przedstawienie dalszych działań w zakresie jego prawidłowej realizacji. Poinformowało również beneficjenta, że zgodnie z § 20 ust. 1 regulaminu konkursu możliwe jest wydłużenie okresu realizacji Projektu maksymalnie o 12 miesięcy. Beneficjent w piśmie z dnia 27.09.2021 r. wystąpił o takie wydłużenie. Oświadczył wówczas, że rozważa poszerzenie drogi dojazdowej lub zakup innej działki budowlanej. Ponadto zapytał o konsekwencje braku wdrożenia wyników prac B+R uzyskanych w ramach projektu z przyczyn od niego niezależnych. W odpowiedzi MCP wskazało, że możliwe jest wydłużenie okresu realizacji projektu maksymalnie do 28.01.2023 r. MCP uzależniło jednak ewentualną zgodę od złożenia przez beneficjenta jednoznacznej deklaracji, że będzie on w stanie zrealizować cały projekt w tym terminie. Ponadto zobowiązało Beneficjenta do przekazania informacji w przedmiocie uzgodnień z właściwymi organami w zakresie uzyskania pozwolenia na budowę oraz poinformowało, że zgodnie z § 21 ust. 1 pkt 6 Regulaminu konkursu, przerwanie realizacji projektu oraz rezygnacja z wdrożenia wyników prac B+R nie będzie skutkować koniecznością zwrotu środków wyłącznie w przypadku, gdy w trakcie realizacji prac B+R lub po ich zakończeniu zostanie wykazane, że wdrożenie nie jest możliwe ze względów technicznych i/lub ze względu na brak lub nikłą wartość merytoryczną wyników prowadzonych prac B+R, bądź też nie jest uzasadnione ze względów ekonomicznych. W takim przypadku projekt miał podlegać ocenie przez ekspertów, którzy przeanalizują wystąpienie przesłanek umożliwiających zwolnienie Beneficjenta z realizacji części wdrożeniowej projektu. Jednocześnie MCP wyjaśniło, że brak rozeznania Beneficjenta co do warunków, na podstawie których możliwe będzie prowadzenie inwestycji na wskazanej przez niego działce, nie będzie stanowił przesłanki wskazującej na możliwość zwolnienia go z dalszej realizacji projektu. Organ zaznaczył, że beneficjent w żaden sposób nie udokumentował powyżej opisanych działań. Dlatego mając powyższe na uwadze, nie da się wykluczyć, że mógłby wybudować budynek służący wdrożeniu prac B+R uzyskanych w ramach projektu na zakupionej działce znajdującej na terenach zabudowy mieszkaniowej jednorodzinnej, a po zatwierdzeniu wdrożenia projektu przez MCP przekształcić budynek na mieszkalny. Jeśli zaś beneficjent zakupił faktycznie ową działkę tylko i wyłącznie po to, aby wdrożyć projekt, to ocenić należy, że wykazałby się tutaj niegospodarnością i brakiem staranności. Beneficjent 03.01.2022 r. przesłał do MCP pismo, w którym poinformował o zakupie nowej działki służącej wdrożeniu wyników prac B+R uzyskanych w ramach projektu oraz zapewnił, że jest w stanie zrealizować projekt w terminie do 28.01 2023 r., w związku z czym MCP, wyraziło zgodę na wydłużenie terminu realizacji projektu do 28.01.2023 r.Organ zwrócił również uwagę na całkowity koszt budowy hali, służącej wdrożeniu efektów projektu. Wynosił on zgodnie z wnioskiem o dofinansowanie 730 576,95 zł (wkład własny beneficjenta to kwota 446 064,95 zł). Całkowity koszt prowadzenia prac B+R zamknął się w kwocie 355 637,64 zł (wkład własny beneficjenta to kwota 71 127,60 zł). Koszt wdrożenia projektu był więc znacznie wyższy dla beneficjenta niż koszt prac B+R. Beneficjent we wniosku o dofinansowanie w rubryce: Wskazanie źródeł pokrycia wkładu własnego, zapewniał że "Wkład własny zarówno dla kosztów kwalifikowanych, jak i dla kosztów niekwalifikowalnych jest zabezpieczony w postaci środków pieniężnych na koncie bankowych". Dlatego też MCP podjęło czynności, aby zweryfikować, czy skarżący posiadał w okresie realizacji projektu środki pieniężne w wysokości nie mniejszej niż równowartość wkładu własnego w zdeponowanego na rachunku bankowym. Jako że Beneficjent nie przedstawił wyciągu z rachunku bankowego, na którym byłaby zdeponowana kwota pokrywająca wkład własny, to można przyjąć, że nie posiadał takich środków.Organ podkreślił, że przepis § 14 ust. 6 umowy definiuje pojęcie "wdrożenia wyników prac B+R", wskazując, że beneficjent zobowiązany jest do wdrożenia wyników fazy B+R do działalności własnej przedsiębiorstwa poprzez rozpoczęcie produkcji lub świadczenia usług na bazie rozwiązania/rozwiązań opracowanych w ramach fazy B+R projektu w okresie 12 miesięcy od zakończenia realizacji projektu wskazanego w § 3 ust. 1, bez względu na typ beneficjenta (wielkość przedsiębiorstwa). W części E.1 wniosku o dofinansowanie to sam Beneficjent określił sposób wdrożenia wyników fazy B+R. Założył, że samodzielnie skomercjalizuje wyniki prac B+R w projekcie, i jak sam wskazał, aby można było skutecznie wdrożyć przedmiotowy projekt, konieczna jest budowa hali, w której będzie można montować i przechowywać wyroby gotowe. Tymczasem skarżący w złożonych przez siebie zastrzeżeniach do ponownej oceny projektu w których oświadczył, iż: "etap wdrożenia projektu będzie zrealizowany w inny sposób (bez konieczności budowy hali), na podstawie wydatków niekwalifikowanych". Powyższe, zdaniem organu świadczy o tym, że skarżący szukał sposobów na uniknięcie obowiązku budowy hali służącej wdrożeniu wyników projektu, do czego został zobowiązany zgodnie z podpisaną umową. Organ zaakcentował, że beneficjent nie uzyskał nawet pozwolenia na budowę hali, która miała służyć wdrożeniu wyników prac B+R uzyskanych w ramach projektu, a nawet nigdy nie uzyskałby pozwolenia na budowę hali mającej służyć wdrożeniu wyników projektu. Świadczy o tym, zdaniem organu - decyzja Wójta Gminy B. która jasno precyzowała jaka jest funkcja zabudowy i zagospodarowania terenu: "budowa 2 budynków usługowo - handlowo-produkcyjnych z zapleczami administracyjno-socjalnymi o powierzchni sprzedaży do 100 m. kw. z wydzieleniem terenów inwestycji". Organ podkreślił, że załącznik do ustawy Prawo budowlane określa kategorie obiektów budowlanych. Beneficjent we wniosku wskazał kategorię XVII, tj. budynki handlu, gastronomii i usług, jak: sklepy, centra handlowe, domy towarowe, hale targowe, restauracje, bary, kasyna, dyskoteki, warsztaty rzemieślnicze, stacje obsługi pojazdów, myjnie samochodowe, garaże powyżej dwóch stanowisk, budynki dworcowe. Tymczasem budynek hali, która miałaby służyć wdrożeniu wyników prac B+R uzyskanych w ramach projektu, określa kategoria XVIII, tj. budynki przemysłowe, jak: budynki produkcyjne, służące energetyce, montownie, wytwórnie, rzeźnie oraz obiekty magazynowe, jak: budynki składowe, chłodnie, hangary, wiaty, a także budynki kolejowe, jak: nastawnie, podstacje trakcyjne, lokomotywownie, wagonownie, strażnice przejazdowe, myjnie taboru kolejowego. Natomiast ze złożonego projektu architektoniczno-budowlanego wynika, że przeważającą funkcją projektowanego budynku jest funkcja magazynowa. Wniosek o pozwolenie na budowę beneficjenta zawierał niespójność co do faktycznego przeznaczenia pomieszczenia hali. Zdaniem organu zachodzi tu zatem analogia pomiędzy otrzymaniem przez beneficjenta postanowienia Starosty B. z 24.02.2022 r. (dot. obowiązku usunięcia nieprawidłowości), a przesłaniem przez skarżącego w dniu 09.03.2022 r. pisma, w którym stwierdził, że "brak udzielenia ochrony patentowej skutkuje tym, że wdrożenie badań nie jest uzasadnione ze względów ekonomicznych". Jako, że działka nr [...], na której miała zostać wybudowana przedmiotowa hala, miała ustalone warunki zabudowy odmiennie od zamierzenia inwestycyjnego objętego wnioskiem o pozwolenie na budowę, w ocenie organu za wysoce prawdopodobne uznać można, iż z tego powodu beneficjent zrezygnował z wdrożenia wyników projektu.Następnie organ wskazał, że w celu uniknięcia obowiązku zwrotu otrzymanego do tej pory dofinansowania konieczne było wykazanie okoliczności, w których wdrożenie wyników prac uznane mogło zostać za bezcelowe zgodne z § 14 ust. 21 Umowy. Zgodnie z tym zapisem, "przerwanie realizacji projektu oraz rezygnacja z wdrożenia wyników prac B+R nie skutkuje koniecznością zwrotu środków wyłącznie w przypadku, gdy w trakcie realizacji prac B+R lub po ich zakończeniu okaże się, że wdrożenie nie jest możliwe ze względów technicznych i/lub ze względu na brak lub nikłą wartość merytoryczną wyników prowadzonych prac B+R, bądź też nie jest uzasadnione ze względów ekonomicznych. W takim przypadku Beneficjent zobowiązany jest do niezwłocznego złożenia wniosku o płatność końcową".Zdaniem organu za taką niezależną okoliczność nie może być uznane otrzymanie przez Beneficjenta zawiadomienia Urzędu Patentowego RP z dnia 27 lipca 2021 r. o rzekomej odmowie udzielenia patentu (faktycznie było to wezwanie do uzupełnienia braków i złożenia wyjaśnień). Z uwagi na to, że beneficjent jest zobowiązany do informowania MCP o wszelkich faktach istotnych dla projektu, organ uznał za wysoce prawdopodobne, że wprowadził MCP w błąd, oświadczając, iż o zawiadomieniu Urzędu Patentowego RP z dnia 27.07. 2021 r. został poinformowany przez Rzecznika Patentowego dopiero w dniu 08.03.2022 r. (choć z przedstawionych później przez beneficjenta w celu obalenia zarzutów odnoszących się do niewystarczającego monitowania zgłoszenia patentowego, notatek służbowych ze spotkań beneficjenta z Rzecznikiem Patentowym z 15.10.2021 r. oraz z 25.01.2022 r. jasno wynikało, iż takie informacje mógł posiadać już znacznie wcześniej). Organ podkreślił, że gdyby faktycznie odmówiono Beneficjentowi udzielenia patentu, to nie byłby to powód do zakończenia projektu, bowiem zgodnie z wnioskiem o dofinansowanie Beneficjent miał jedynie obowiązek dokonania zgłoszenia patentowego.Odnosząc się do zarzutu, iż chwili negatywnej oceny ekspertów realizacja projektu przebiegała bez zastrzeżeń, a wszystkie składane przez niego wnioski o płatność zostały zatwierdzone przez pracownika MCP, organ wskazał, że zgodnie z § 5 ust. 11 umowy: "przyjęcie danego projektu do realizacji i podpisanie z beneficjentem umowy o dofinansowanie nie oznacza, że wszystkie wydatki, które beneficjent przedstawi we wniosku o płatność w trakcie realizacji projektu, zostaną poświadczone, zrefundowane lub rozliczone. Ocena kwalifikowalności poniesionego wydatku dokonywana jest przede wszystkim w okresie realizacji Projektu poprzez weryfikacje wniosków o płatność oraz w trakcie kontroli projektu". Zgodnie zaś z § 9 ust. 1 umowy: "w przypadku stwierdzenia wystąpienia nieprawidłowości indywidualnej, na każdym etapie realizacji Projektu IP RPO WM może dokonać pomniejszenia wartości wydatków kwalifikowanych lub/i nałożyć korektę finansową na Projekt". Ponadto jak wynika z art. 24 ust. 2 ustawy wdrożeniowej: niestwierdzenie wystąpienia nieprawidłowości w toku wcześniejszej kontroli przeprowadzonej przez właściwą instytucję nie stanowi przesłanki odstąpienia od odpowiednich działań, o których mowa w ust. 9 lub 11, w przypadku późniejszego stwierdzenia jej wystąpienia.W związku z powyższym, z uwagi na zidentyfikowanie przez MCP na późniejszym etapie realizacji projektu nieprawidłowości skutkującej koniecznością zwrotu otrzymanego dofinansowania, a wynikającej ze stwierdzonych naruszeń umowy oraz negatywnej oceny możliwości skorzystania z opcji zwolnienia z dalszej realizacji projektu zgodnie z § 14 ust. 22 umowy, postępowanie MCP polegające na dochodzeniu zwrotu środków dofinansowania, co do których nie była wcześniej kwestionowana ich kwalifikowalność, należy uznać w ocenie organu za uzasadnione i prawidłowe.Organ podkreślił, że w § 2 ust. 2 umowy beneficjent zobowiązał się do realizacji projektu zgodnie z postanowieniami umowy, a w § 2 ust. 3 - do realizacji projektu w sposób, który zapewni osiągnięcie i utrzymanie celów, w tym wskaźników produktu i rezultatu zakładanych we wniosku o dofinansowanie. Z kolei § 7 ust. 5 umowy nakładał na beneficjenta obowiązek realizacji projektu z należytą starannością w szczególności ponosząc wydatki celowo, rzetelnie, racjonalnie i oszczędnie, zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa, zaleceniami i procedurami przewidzianymi w ramach programu oraz w sposób, który zapewni prawidłową i terminową realizację Projektu. Zgodnie zaś z § 7 ust. 6 umowy beneficjent zobowiązał się realizacji pełnego zakresu rzeczowego projektu oraz wdrożenia wyników prac B+R w okresie 12 miesięcy od zakończenia realizacji projektu określonego w § 3 ust. 1 oraz do osiągnięcia celów i wskaźników założonych we wniosku o dofinansowanie. Ponadto przepis § 7 ust. 19 umowy nakazywał beneficjentowi niezwłoczne poinformowanie MCP o wszelkich odstępstwach od założeń Projektu przyjętych we wniosku o dofinansowanie, zagrożeniach oraz nieprawidłowościach w jego realizacji. Z kolei § 14 ust. 1 pkt 3 umowy stanowił, że beneficjent zobowiązany jest do przedstawiania w składanych nie rzadziej niż co 6 miesięcy raportach okresowych z przeprowadzanych prac badawczych i zakończonych zadań projektu opisu potencjalnych ryzyk i zagrożeń, jakie mogą wystąpić w kolejnym okresie sprawozdawczym oraz możliwych do podjęcia działań naprawczych.W konsekwencji naruszenia ww. przepisów, zdaniem organu skarżący jest zobowiązany do zwrotu otrzymanego dofinansowania wraz z odsetkami, na zasadach określonych w § 6 umowy. Zgodnie z nim, jeżeli zostanie stwierdzone, że beneficjent wykorzystał całość lub część dofinansowania niezgodnie z przeznaczeniem, bez zachowania obowiązujących procedur, o których mowa w art. 184 u.f.p. lub pobrał całość lub część dofinansowania w sposób nienależny albo w nadmiernej wysokości, zobowiązany jest do zwrotu całości lub części dofinansowania wraz z odsetkami, naliczonymi jak dla zaległości podatkowych od dnia przekazania środków na rachunek beneficjenta, na zasadach określonych w u.f.p.Końcowo organ wskazał, że ostatnim elementem warunkującym uznanie wystąpienia nieprawidłowości jest szkoda dla budżetu UE. Szkoda może mieć charakter rzeczywisty lub potencjalny oraz powstaje, gdy podmiot otrzymujący dofinansowanie realizuje projekt niezgodnie z prawem. W przedmiotowym przypadku szkoda polega na tym, że MCP na zasadach określonych w Umowie wypłaciło beneficjentowi dofinansowanie w formie refundacji w łącznej wysokości 284 510,04 zł. Następnie w wyniku okoliczności opisanych powyżej (wykorzystanie środków z naruszeniem procedur, o których mowa w art. 184 u.f.p.). MCP uznało realizację całego projektu za niezgodną z Umową. Wobec powyższego stwierdziło, że szkodą jest cała kwota dofinansowania wypłacona beneficjentowi. Skarżący miał zatem miał obowiązek zwrotu wszystkich otrzymanych środków wraz z należnymi odsetkami. Szkoda ta ma charakter rzeczywisty i została wypłacona w całości ze środków EFRR na pokrycie wydatków majątkowych.16. W odwołaniu od opisanej decyzji skarżący zarzucił naruszenie:a) art. 7 k.p.a. poprzez nieprawidłowe oznaczenie beneficjenta wobec wskazania w decyzji błędnych danych identyfikacyjnych tj. wadliwego numeru NIP i REGON, które nie odnoszą się do strony umowy o dofinansowanie nr [...] (prawidłowe oznaczenie Beneficjenta to: NIP: [...], REGON: [...]);b) art. 207 w zw. z art. 184 ustawy o finansach publicznych przez przyjęcie, że beneficjent naruszył procedury dokonywania wydatków związanych z realizacją programów i projektów finansowanych ze środków europejskich, co skutkuje obowiązkiem zwrotu wypłaconego dofinansowania wraz z odsetkami, w sytuacji gdy beneficjent prawidłowo realizował umowę w zgodności zobowiązującymi przepisami prawa;c) § 14 ust. 21 i 22 umowy o dofinansowanie w zw. z art. 8 ustawy Prawo przedsiębiorców poprzez przyjęcie, że beneficjent nie miał prawa odstąpić na podstawie przedmiotowej klauzuli umownej od kontynuowania fazy badawczej i wdrożeniowej bez obowiązku zwrotu wypłaconych środków w sytuacji, gdy w sprawie zostały spełnione wszystkie przesłanki uprawniające beneficjenta do niekontynuowania realizacji projektu;d) art. 9 k.p.a. poprzez niewywiązanie się MCP w toku postępowania administracyjnego z ustawowego obowiązku należytego i wyczerpującego informowania Beneficjenta o okolicznościach faktycznych i prawnych, które mogą mieć wpływ na ustalenie jego praw i obowiązków będących przedmiotem postępowania administracyjnego;e) art. 10 ustawy Prawo przedsiębiorców w zw. z art. 81a k.p.a. poprzez rozstrzygnięcie na niekorzyść beneficjenta niedających się usunąć wątpliwości co do stanu faktycznego;f) art. 11 ustawy Prawo przedsiębiorców w zw. z art. 7a k.p.a. poprzez rozstrzygnięcie na niekorzyść beneficjenta powstałych w sprawie wątpliwości co do treści normy prawnej;g) art. 7 k.p.a. poprzez prowadzenie postępowania z pominięciem zasady, zgodnie, że organy administracji publicznej stoją na straży praworządności, z urzędu lub na wniosek stron podejmują wszelkie czynności niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli;h) art. 12 k.p.a. poprzez brak realizacji zasady, zgodnie z którą organy administracji publicznej powinny działać w sprawie wnikliwie i szybko, posługując się możliwie najprostszymi środkami prowadzącymi do jej załatwienia;i) naruszenie art. 77 w zw. z art. 80 k.p.a. z uwagi na brak wszechstronnego i obiektywnego zbadania wszystkich dowodów przedstawionych przez beneficjenta oraz dokonanie ich subiektywnej oceny dopasowanej do z góry założonej przez MCP tezy.W uzasadnieniu odwołania skarżący wskazał, że spełnił wszystkie przesłanki określone w § 14 ust. 21 i 22 umowy uprawniające go do rezygnacji z kontynuowania prac badawczych i realizacji fazy wdrożeniowej. Przypomniał, że 09.03.2022 r. r. złożył do MCP stosowne oświadczenie z uwagi na to, że w trakcie realizacji prac B+R okazało się, że wdrożenie nie jest możliwe ze względów technicznych, ze względu na brak lub nikłą wartość merytoryczną wyników prowadzonych prac B+R oraz z uwagi na to, że dalsza realizacja projektu nie jest uzasadniona ze względów ekonomicznych. Skarżący podkreślił, że bez swojego zawinienia dopiero 08.03.2022 r. powziął informację od Urzędu Patentowego RP, że zgłoszone rozwiązanie nie spełnia wymogu stosowalności przemysłowej. Ponadto Urząd zawiadomił, że dowody zebrane w badaniu wynalazku stanowią przesłankę do odmowy udzielenia patentu na zgłoszony wynalazek. Skarżący wskazał, że zwrócił uwagę MCP na to, że brak udzielenia patentu skutkuje brakiem lub nikłą wartością merytoryczną wyników prowadzonych B+R. Brak uzyskania patentu oznaczał dla skarżącego brak ochrony prawnej, a co za tym idzie poddawał w wątpliwość opłacalność wdrożenia projektu. Podkreślił skarżący, że stanowisko Urzędu Patentowego ewidentnie potwierdzało brak możliwości wdrożenia wyników B+R ze względu na brak lub nikłą wartość merytoryczną wyników prowadzonych prac B+R.Kolejno skarżący wskazał, że w dacie 09.03.2022 r. wdrożenie fazy B+R nie było możliwe z uwagi na to, że dalsza realizacja projektu nie była uzasadniona ze względów ekonomicznych. Zdaniem skarżącego, nie ulega wątpliwości, że w sprawie wystąpiły czynniki ekonomiczne, które były nagłe i niemożliwe do przewidzenia. Na ekonomiczną nieopłacalność wdrożenia projektu wpływ miały:a) wycena wdrożenia (we wniosku wskazano kwotę 595.965 zł netto, natomiast szacowana w marcu 2022 r. wartość wstępnej wersji projektu, bez korekt i uzgodnień na etapie procedury uzyskania pozwolenia na budowę - wynosiła już 1 847 923,08 zł netto, czyli ponad 3 krotnic większy koszt wdrożenia projektu),b) dynamiczny wzrost cen surowców (aluminium o ponad 130 %, stali o ponad 135 %, ropy naftowej o ponad 500 %, gazu naturalnego o prawie 350 %),c) dynamiczny wzrost inflacji i stóp procentowych (w marcu 2022 r. wynosiła aż 20 %)d) wojna w Ukrainie i niestabilna sytuacja na świecie (polska złotówka notowała historyczne minima w stosunku do dolara amerykańskiego; znaczące osłabienie zł również wpływa na wyższe ceny, powodując nieopłacalność importu),e) zakłócenia łańcuchów dostaw (pozrywane łańcuchy dostaw i problemy logistyczne zaobserwowano już od czasu Covid-19 i lockdownów w poszczególnych krajach),f) analiza finansowa - w analizie finansowej załączonej do wniosku koszt wytworzenia produktu finalnego szacowano na ok. 50 zł netto. Z kolei cenę sprzedaży detalicznej szacowano na 399,90 zł brutto, co daje 325zł netto, jednakże mając na uwadze tak dynamiczny wzrost cen surowców oraz brak ich dostępności konieczne jest skorygowanie szacunkowej wartości produkcji gotowego produktu.Skarżący podkreślił, że zaprezentowane niego dane oparte były na oficjalnych i wiarygodnych źródłach. Natomiast niedopuszczalne było w jego ocenie bazowanie przez organ na wskaźnikach średniorocznych czy też odwoływanie się do blogera internetowego, którego blog już w nazwie domeny wskazuje, że są to jedynie opinie subiektywne (subiektywnieofmansach). Także i przedstawione przez organ dane dotyczące sprzedaży rowerów nie były w ocenie skarżącego tożsame ze sprzedażą [...].Kolejno skarżący wskazał, że wbrew twierdzeniom MCP nie naruszył nie tylko § 14 umowy, ale także § 2 i § 7 umowy. Podkreślił, że realizował projekt zgodnie z całą umową o dofinansowanie, w szczególności zgodnie z opisami projektu zawartymi we wniosku o dofinansowanie. Zaakcentował, że stanowisko ekspertów powołanych przez MCP zostało podważone, gdyż oparli oni swoje konkluzje na braku innowacyjności projektu. Było to stanowisko sprzeczne z podręcznikiem Frascatii, stanowiskiem ekspertów z Politechniki Krakowskiej, stanowiskiem Ekspertów z NCBiR oraz PARP, a także ostatecznie otrzymanym patentem na wynalazek, który bezsprzecznie potwierdza innowacyjność projektu. Wskazał skarżący, że informował niezwłocznie i na bieżąco o wszelkich sytuacjach mogących mieć wpływ na realizację celów projektu, przedstawiał w składanych nie rzadziej niż co 6 miesięcy raportach okresowych z przeprowadzanych prac badawczych i zakończonych zadań projektu opisy potencjalnych ryzyk i zagrożeń, jakie mogą wystąpić w kolejnym okresie sprawozdawczym oraz możliwych do podjęcia działań naprawczych. Beneficjent podejmował także wszelkie czynności naprawcze, mając silną motywację do zrealizowania projektu w całości, co jest potwierdzone w dokumentacji i korespondencji z MCP. Podkreślił, że robił wszystko co w jego mocy, aby rzetelnie i starannie wykonać prace badawcze, zgodnie z zakładaną we wniosku o dofinansowanie metodologią i osiągał poszczególne kamienie milowe, czyli wskaźniki miary realizacji projektu. Zaakcentował, że realizował projekt zgodnie z opisaną we wniosku o dofinansowanie (oraz wyjaśnieniach podczas oceny merytorycznej wniosku) metodologią badawczą w postaci badań ankietowych), spełnił swoje obowiązki dotyczące udokumentowania procesu badań, zgodnie z zakładaną w dokumentacji aplikacyjnej metodologią, opisami badań oraz kamieniami milowymi wskazanymi we wniosku o dofinansowanie. Badania zrealizowano, a na dowód tego Beneficjent przedstawił raporty zgodne z oczekiwaniami MCP.Skarżący wskazał także, iż argumentem, który wprost przeczy tezie MCP o nieprawidłowościach w fazie badawczo-rozwojowej jest fakt uzyskania finalnie przez beneficjenta patentu na wynalazek, która to okoliczność jednoznacznie wskazuje na to, że wytwór działalności beneficjenta ma charakter nowy i innowacyjny w skali światowej.Kolejno skarżący nie podzielił stanowiska organu, iż faktycznym powodem rezygnacji z wdrożenia było otrzymanie przez beneficjenta postanowienia Starosty B. z 24.02.2022 r. odnoszącego się do planowanej inwestycji w postaci hali. Podkreślił, że rzeczywiste powody zostały szczegółowo wykazane i uzasadnione w jego piśmie z 9.03.2022 r. Wskazał, że organ nie miał podstaw, ani kompetencji do twierdzenia, że skarżący nigdy nie uzyskałby pozwolenia na budowę hali. Podkreślił, że procedowanie dokumentacji architektonicznej i jej uzgadnianie ze stosownymi organami jest normalnym procesem. Zarzucił, że MCP w ogóle nie bierze pod uwagę jego wyjaśnień, nie zadało sobie nawet pytania po co beneficjent miałby kupować nieruchomość do projektu skoro (jak twierdzi MCP) z góry było wiadomo, że pozwolenia nie dostanie.Następnie skarżący odniósł się do kwestii notatek służbowych ze spotkania z rzecznikiem patentowym. Podkreślił, że wynika z nich wyłącznie to, że monitorował proces zgłoszenia patentowego i nic więcej. Z przedstawionej dokumentacji nie wynika, że beneficjent posiadał lub mógł posiadać informacje z Urzędu Patentowego RP znacznie wcześniej.Skarżący wskazał również, że nieprawdziwe jest twierdzenie organu jakoby nie zastosował się do wezwania z 16.06.2023 r. i nie przedstawił wyciągu z konta bankowego za okres od 19.06.2019 r. do dnia 09.03.2022 r. Podkreślił, że przedstawił zabezpieczenie wkładu własnego w postaci zdeponowanych środków pieniężnych za okres jaki był wymagany przez MCP. Dodatkowo wyjaśnił (powołując się na zapisy instrukcji wypełniania wniosku o dofinansowanie), że miał prawo posiadać zabezpieczenie w różnych aktywach i/lub na różnych kontach bankowych, jak również maklerskich. Zatem rachunek bankowy również może mieć cechy rachunku maklerskiego, dokładnie z definicją jaka przedstawiło MCP. Wyjaśnił skarżący, że zgodnie z wezwaniem przedstawił saldo na rachunku dokładnie za okres jaki był wymagany (przesłał dwa załączniki dotyczące stanu posiadanych środków) co oznacza że w badanym okresie dysponował wskazaną na rachunku kwotą w gotówce.Skarżący wskazał także, że przesłał do MCP - zgodnie wezwaniem - uszczegółowioną listy elementów składowych [...], która spełniała wszystkie wymagane i opisane we wniosku informacje, dotyczące tego kamienia milowego. Podkreślił, że badanie dotyczyło "Badania możliwości wykorzystania standardowych elementów do budowy prototypu" i niezrozumiałe jest dla niego, na jakiej podstawie MCP zarzuca, że prototyp nie zawierał np. amortyzatora [...]? Wskazał także, że MCP mija się z prawdą twierdząc że skarżący wykona dwa warianty prototypu [...]. Wyjaśnił, że deklarował jedynie wykonanie dwóch wariantów produktu finalnego o ile będzie taka możliwość (co też ostatecznie uczynił).17. Pismami z 24.10.2023 r. oraz 20.11.2023 r. skarżący wniósł o zawieszenie naliczania odsetek od dnia 21.09.2023 r. (tj. od dnia wniesienia odwołania) do dnia doręczenia decyzji organu odwoławczego, wskazując że nie może ponosić negatywnych konsekwencji przedłużającego się postępowania odwoławczego.18. Zaskarżoną decyzją z 05.03.2024 r. Zarząd Województwa Małopolskiego utrzymał w mocy decyzję organu I instancji. W ocenie organu odwoławczego organ I instancji prawidłowo uznał, że podnoszone przez Beneficjenta okoliczności, mające jego zdaniem uzasadniać zwolnienie go z obowiązku kontynuacji projektu, nie zasługują na uwzględnienie. Organ II instancji wskazał, że również w jego ocenie, weryfikacja argumentów beneficjenta dotyczących odmowy udzielenia patentu na wynalazek przez Urząd Patentowy RP oraz wzrost cen surowców i wysoka inflacja, nie pozwala, w realiach ocenianej sprawy, na uznanie twierdzeń skarżącego za wystarczający powód do zaprzestania realizacji projektu.W ocenie organu odwoławczego realizacja projektu, zgodnie z deklaracjami beneficjenta, w początkowym etapie wydawała się być prowadzona zgodnie z postanowieniami umowy, co znalazło potwierdzenie w złożonych wnioskach sprawozdawczych za okres od 31.12.2019 r. do 26.03.2020 r., od 23.06. 2020 r. do 11.09.2020 r. oraz od 12.09.2020 r. do 02.03.2021 r. Skarżący co prawda informował w nich o problemach natury technicznej pojawiających się w toku prowadzonych prac badawczych związanych z budową prototypu, które dotyczyły m.in. parametrów jakościowych produktu, siły ugięcia, mocowania sprężyny, doboru sprężyny, mocowania (...) i profilowania (...), przy jednoczesnej deklaracji rozwiązywania problemów na bieżąco, czy też o problemach wynikających z pandemii Covid-19, w tym przede wszystkim obostrzeń natury prawno-administracyjnej, które wydłużały procedury związane z przygotowaniem projektu hali produkcyjnej (wniosek sprawozdawczy za okres od 12.09.2020 r. do 02.03.2021). Jednocześnie w ww. wnioskach skarżący deklarował rozwiązanie zgłaszanych problemów oraz planowany przebieg realizacji projektu w kolejnych etapach prac zgodnie z wnioskiem o dofinansowanie.Organ odwoławczy podkreślił, że brak technicznych możliwości realizacji części wdrożeniowej projektu dotyczy stricte problemów wynikających z przeprowadzonych prac etapu badawczo-rozwojowego projektu, w tym związanych z wytwarzaniem produktu będącego rezultatem prac B+R, nie może być natomiast utożsamiany z wszelkimi innymi problemami, jakie mogą dotknąć proces inwestycyjny, jak np. problemy z uzyskaniem pozwolenia na budowę. Zatem komplikacje wynikające z zapisów planu zagospodarowania przestrzennego, które utrudniły czy też uniemożliwiły budowę hali na działce pierwotnie wskazanej przez beneficjenta, nie mogły same w sobie stanowić przesłanki dla zwolnienia skarżącego z obowiązku z realizacji części wdrożeniowej projektu na podstawie zapisów § 14 ust. 21 umowy. Nie można ich bowiem uznać za problemy techniczne związane z przeprowadzonymi w ramach pierwszego etapu projektu prac B+R. Ponadto, opierając się na zapisach wniosku o dofinansowanie organ odwoławczy zauważył, że beneficjent przeprowadzając analizę ryzyka dla realizacji przedsięwzięcia określił, iż prawdopodobieństwo wystąpienia ryzyka na etapie wdrożeniowym projektu jako niskie, oceniając jego wpływ na realizację jako "niewielki". Kwestia budowy hali nie powinna zatem być czynnikiem przesądzającym o możliwości zrealizowania części wdrożeniowej projektu również w tym kontekście. Wobec powyższego, takim czynnikiem uzasadniającym przerwanie realizacji projektu i rezygnację z części wdrożeniowej zgodnie z treścią §14 ust. 21 umowy, nie może być podnoszona przez skarżącego wycena wdrożenia (kwestia środków na budowę hali czy konieczność zmiany lokalizacji dla części wdrożeniowej projektu oraz wynikający z tego wzrost kosztów, nawet jeśli niezawiniony przez beneficjenta, nie może być potraktowany jako "problem techniczny" wynikający z przeprowadzonych prac B+R).Organ II instancji nie podzielił zarzutów skarżącego dotyczących dokonania przez organ I instancji wybiórczej oceny dowodów oraz oparcia oceny na domniemaniach i przypuszczeniach. Odnosząc do kwestii wezwania skarżącego do przedłożenia dokumentów związanych z procesem uzyskiwania pozwolenia na budowę hali, organ odwoławczy wskazał że w wezwaniu z 16.06.2023 r. organ przedstawił uzasadnienie konieczności przedłożenia przez beneficjenta wymienionych w piśmie dokumentów, a przedstawienie wyczerpujących informacji leżało w najlepszym interesie beneficjenta tym bardziej, że organ l instancji zaznaczył wyraźnie, iż wezwanie beneficjenta do przedłożenia wymienionych w piśmie dokumentów ma na celu ustalenie stanu faktycznego. Organ II instancji podzielił również stanowisko i organu I instancji, że beneficjant nigdy nie uzyskałby pozwolenia na budowę hali mającej służyć wdrożeniu wyników projektu. Podkreślił, że budynek hali, która miała służyć wdrożeniu rezultatów prac badawczo-rozwojowych, zgodnie z treścią załącznika do ustawy Prawo budowlane należy do kategorii XVIII, tj. budynki przemysłowe, co nie jest zgodne z warunkami zabudowy ustalonymi dla działki nr {...} przeznaczonej na realizację zamierzenia inwestycyjnego objętego wnioskiem o pozwolenie na budowę przedłożonym przez beneficjenta.Kolejno organ odwoławczy odniósł się do kluczowej w jego ocenie kwestii, która leżała u podstaw decyzji o przerwaniu realizacji projektu i złożeniu wniosku o płatność końcową, czyli odmowy udzielenia skarżącemu patentu na wynalazek przez Urząd Patentowy. Jego zdaniem nie zasługuje na uwzględnienie argumentacja skarżącego, ze taka odmowa skutkowała brakiem lub nikłą wartością merytoryczną wyników przeprowadzonych B+R. Organ podkreślił, że pismo Urzędu Patentowego informujące odmowie udzielenia patentu, na którym beneficjent oparł swoją decyzję o rezygnacji z dalszej realizacji projektu nie było definitywną odmową, lecz stanowiło jednocześnie wezwanie do uzupełnienia przesłanej do UPRP dokumentacji zgłoszenia patentowego. Organ zaznaczył, że to brak lub nikła wartość merytoryczna wyników prac B+R mogła skutkować odmową udzielenia patentu, nie na odwrót. Ponadto w ocenie organu, sam fakt odbycia spotkań z Rzecznikiem Patentowym nie może być uznany za wystarczający do stwierdzenia, że beneficjent realizował projekt w sposób prawidłowy, ponieważ beneficjent niejako z własnej inicjatywy zatrzymał proces zgłoszenia patentowego w powiązaniu z realizacją projektu, składając prośbę o zwolnienie go z obowiązku realizacji części wdrożeniowej projektu jeszcze przed złożeniem uzupełnień i korekt dokumentacji zgłoszenia patentowego wynikających z pisma UPRP z 27.07 2021 r. Zaakcentował organ odwoławczy, że skarżący współpracując z rzecznikiem patentowym mógł przecież wyjaśnić i przeanalizować konsekwencje wynikające z pisma UPRP przed podjęciem wiążących decyzji w zakresie przerwania realizacji projektu. Co więcej, ze zgromadzonych w trakcie postępowania akt sprawy wynika, że kolejne spotkanie beneficjenta z rzecznikiem patentowym odbyło się już 23.03.2022 r. Zgodnie z treścią notatki służbowej z tego spotkania, przekazanej przez beneficjenta organowi l instancji w trakcie postępowania: rzecznik poinformował skarżącego, że po otrzymaniu pisma z Urzędu Patentowego, z uwagi na bardzo obszerny i zawiły technicznie materiał złożono wniosek o wydłużenie terminu przedłożenia wyjaśnień do Urzędu Patentowego. Rzecznik potrzebował kilkukrotnych dodatkowych konsultacji z ekspertem oceniającym aby móc zając stanowisko w przedmiotowej sprawie. Mając zatem na uwadze, że w dniu 23.03.2022 r. już oczekiwano na odpowiedź UPRP na złożone wyjaśnienia, (które poprzedzone były kilkukrotnymi konsultacjami z urzędem), w ocenie organu II instancji przyjęcie przez Beneficjenta 09.03.2022 r., a więc natychmiast po otrzymaniu pisma, że patent na wynalazek nie zostanie udzielony i w konsekwencji złożenie wniosku o płatność końcową przed realizacją części wdrożeniowej projektu było bezsprzecznie przedwczesne.Następnie organ odwoławczy wskazał, że beneficjent składając wniosek o dofinansowanie projektu potwierdził, oznaczając "TAK" przy stosownym oświadczeniu w części S wniosku "Oświadczenia Beneficjenta" , iż zapoznał się i zaakceptował postanowienia m.in. Regulaminu konkursu. Należy zatem uznać, że skarżący był świadomy, że zgodnie z treścią § 19 ust. 1 Regulaminu konkursu, ramach niniejszego konkursu wsparciem objęte zostaną przedsięwzięcia MSP dotyczące realizacji pełnego procesu tworzenia innowacyjnego rozwiązania, tj. obejmujące: a) fazę badawczo-rozwojową w rozumieniu § 2 pkt 9 Regulaminu, b) fazę wdrożeniową w rozumieniu § 2 pkt 10 Regulaminu, a także że - zgodnie z treścią § 21 ust. 1 pkt. 2) - wsparcie może być udzielone pod warunkiem realizacji zarówno fazy B+R projektu jak i fazy wdrożeniowej projektu. W szczególności projekt musi przewidywać ponoszenie kosztów kwalifikowanych, o których mowa w § 24 Regulaminu w obu fazach. W tych okolicznościach, w ocenie organu odwoławczego - za słuszne należało uznać stanowisko organu l instancji zawarte w zaskarżonej decyzji, bowiem w ramach przedmiotowego konkursu nie mógł zostać wybrany do dofinansowania projekt, którego realizacja jako całości, a więc łącznie z etapem wdrożeniowym, byłaby uwarunkowana udzieleniem patentu na wynalazek. Jedyna "niepewność", co do realizacji całej inwestycji opisanej we wniosku o dofinansowanie mogła wynikać z rezultatów uzyskanych na etapie realizacji części badawczo-rozwojowej projektu, jako że prace B+R ze swej definicji charakteryzują się niepewnością co do zakładanych rezultatów. Logika ta znalazła również swoje odzwierciedlenie w zapisach umowy o dofinansowanie, gdzie w § 14 ust. 6 jednoznacznie określono, że Beneficjent zobowiązany jest do wdrożenia wyników fazy B+R do działalności własnej przedsiębiorstwa poprzez rozpoczęcie produkcji lub świadczenia usług na bazie rozwiązania/rozwiązań opracowanych w ramach fazy B+R Projektu w okresie 12 miesięcy od zakończenia realizacji projektu.Organ odwoławczy uznał za nietrafny również argument beneficjenta dotyczący wskaźników projektu. Wskazał m.in., że w części G.2 wniosku, w części dotyczącej wskaźników rezultatu został wybrany m.in. wskaźnik "Liczba dokonanych zgłoszeń patentowych" (jako obligatoryjny i adekwatny do celu i zakresu realizowanego projektu projektu), jednak przyjął on bazową i docelową wartość "0", ponieważ zaplanowany przez beneficjenta zakres ochrony nie był zgodny z przytoczoną wyżej definicją wskaźnika. W tych okoliczność należało stwierdzić, że nawet nieudzielenie patentu nie skutkowało, w przypadku projektu beneficjenta, nieosiągnięciem założonych wskaźników rezultatu.Organ II instancji nie podzielił także argumentacji skarżącego, zgodnie z którą beneficjent nie naruszył postanowień umowy ani w aspekcie metodologii realizacji projektu, bieżącego zarządzania, ani monitorowania ryzyk. Fakt bowiem złożenia przez skarżącego pisma z 09.03.2022 r. dowodzić miał właśnie tego, że prawidłowo kontrolował projekt i był w stanie przewidzieć jego dalszy bieg, zasadnie i obiektywnie uznając na podstawie wszystkich okoliczności sprawy istniejących w tamtym czasie, że jego przerwanie będzie najlepszym rozwiązaniem pod każdym względem. Organ podkreślił jednak, że w warunkach zakończenia projektu zgodnie z § 14 ust. 22 umowy przewidziano obowiązek działania niezwłocznie po wystąpieniu okoliczności wskazujących na bezcelowość kontynuowania realizacji Projektu. W przypadku przedmiotowego projektu, taka okoliczność w momencie złożenia przez Beneficjenta pisma w sprawie podjęcia decyzji o zakończeniu realizacji projektu, nie miała zdaniem organu odwoławczego, miejsca.Odnosząc się do zarzutu skarżącego, że dochował najwyższej staranności przy realizacji projektu w fazie badawczo-rozwojowej oraz że sprawował należyty nadzór nad projektem organ odwoławczy powtórzył argumentację organu I instancji w tym zakresie (w szczególności co do treści § 9 ust. 1 umowy). Podkreślił, że z uwagi na zidentyfikowanie przez organ l instancji na późniejszym etapie realizacji projektu nieprawidłowości skutkującej koniecznością zwrotu otrzymanego dofinansowania, a wynikającej ze stwierdzonych naruszeń umowy oraz negatywnej oceny możliwości skorzystania z opcji zwolnienia z dalszej realizacji projektu zgodnie z § 14 ust. 21 umowy, postępowanie organu l instancji, polegające na dochodzeniu zwrotu środków dofinansowania, co do których nie była wcześniej kwestionowana ich kwalifikowalność, było uzasadnione i prawidłowe.Organ odwoławczy podzielił także ustalenia organu I instancji co do kwestii ekonomicznych podnoszonych przez skarżącego (wzrost kosztu budowy hali, wzrost cen surowców, dynamiczny wzrost inflacji i stóp procentowych, wojna na Ukrainie i niestabilna sytuacja na świecie, zakłócenia łańcuchów dostaw oraz analiza finansowa). Podkreślił, że wzrost cen nie był aż tak spektakularny jak przekonywał beneficjent, co trafnie wskazał w zaskarżonej decyzji organ l instancji. Zaakcentował, że beneficjent przedstawił swoją analizę finansową dopiero 9.02.2023 r, a jak sam wskazał oferty cenowe na komponenty [...] otrzymał już w 2020 r., mimo tego nie oparł się na nich podczas sporządzania swojej "analizy finansowej" w maju 2022 r i nie przedstawił ich ekspertom. Organ odwoławczy powtórzył za organem I instancji, że przedłożona przez beneficjenta w dniu 09.02.2023 r. analiza była bardzo wybiórcza i dotyczyła jedynie 2 z co najmniej 18 komponentów [...].Organ II instancji stwierdził ponadto – w ślad za kartami ponownej oceny projektu oraz argumentacją organu I instancji, że przedłożone przez Beneficjenta raporty nie stanowią pełnego, merytorycznego podsumowania prac wykonanych w ramach poszczególnych zadań i etapów. Podkreślił również, iż brak wzoru raportu w żadnym wypadku nie zwalnia ze starannego i szczegółowego dokumentowania prac badawczo-rozwojowych realizowanych w ramach projektu. Jest to zresztą niezbędne z punktu widzenia przygotowania produktu do wdrożenia i rozpoczęcia pełnoskalowej produkcji i sprzedaży. Organ odwoławczy w pełni podzielił więc opinię ekspertów, powtórzoną również w decyzji organu l instancji, że raport z przeprowadzonych prac B+R musi zawierać pełny i szczegółowy zapis całego procesu projektowania i rozwoju produktu, a dokumenty przedłożone przez beneficjenta nie spełniają opisanych wyżej wymagań. Jak trafnie bowiem wskazał jeden z ekspertów, dokumentacja prac badawczo-rozwojowych przeprowadzonych w ramach realizacji projektu stanowiła serię niepowiązanych ze sobą do żadnej zwartej formy plików, stanowiących luźne zapiski odręczne, zdjęcia, proste modele geometryczne oraz dokumentację rysunkową 2D zawierającą liczne rażące błędy rysunkowe i zupełnie losowe zakresy tolerancji (ewidentnie nie przeprowadzono żadnego przeliczenia łańcuchów wymiarowych) oraz szczątkowe ankiety i pliki robocze z opracowań.Organ odwoławczy nie zgodził się także z twierdzeniem skarżącego, że przy wydawaniu zaskarżonej decyzji doszło do naruszenia art. 7 k.p.a. w zw. z art. 77 § 1 k.p.a oraz art. 12 k.p.a. Wskazał, że organ l instancji w celu należytego wyjaśnienia sprawy przeprowadził pełne postępowania dowodowe dopuszczając w poczet materiału dowodowego również wszystkie przedkładane w toku postępowania przez skarżącego dokumenty, a następnie wszechstronnie i wyczerpująco rozpatrzył zgromadzony materiał dowodowy. Wg organu odwoławczego, organ l instancji uzasadniając swoją decyzję szczegółowo ustosunkował się do argumentacji przedstawianej przez skarżącego oraz poddał ocenie składane przez skarżącego w trakcie postępowania administracyjnego wyjaśnienia.Nie zostały także naruszone, zdaniem organu II instancji - przepisy art. 10 i 11 ustawy z dnia 6 marca 2018 r. Prawo przedsiębiorców, albowiem zgromadzony materiał dowodowy nie pozostawia wątpliwości, iż w przypadku przedmiotowego projektu zastosowanie wyjątku przewidzianego w § 14 ust. 22 umowy o dofinansowanie, polegającego na zwolnieniu beneficjenta z obowiązku realizacji całości projektu, nie jest możliwe z uwagi na obiektywne i szczegółowo wykazane okoliczności.Odnosząc się do kwestii ponownej oceny projektu, organ odwoławczy podkreślił, że ocenę przeprowadziło dwóch niezależnych i zewnętrznych względem MCP ekspertów. Zgodnie z Regulaminem Pracy Komisji Oceny Projektów, stanowiącym Załącznik nr 4 do Regulaminu Konkursu nr [...] ekspert to osoba, o której mowa wart. 68a ustawy wdrożeniowej. W powołanym przepisie przewidziano w szczególności, że eksperci mają wiedzę, umiejętności, doświadczenie lub wymagane uprawnienia w dziedzinie objętej programem operacyjnym stosownie do roli, tj. zgodnie z brzmieniem art. 68a ust. 2 w wyborze projektów do dofinansowania lub w wykonywaniu zadań związanych z realizacją praw i obowiązków właściwej instytucji wynikających z umowy o dofinansowanie projektu albo decyzji dofinansowaniu projektu. Eksperci oceniający projekt Beneficjenta pozytywnie przeszli procedurę naboru, w ramach której przedstawiali swoje doświadczenie w dziedzinie "badania przemysłowe i prace rozwojowe w przedsiębiorstwach", a następnie zostali wpisani do Wykazu kandydatów na ekspertów w ramach RPO WM na lata 2014-2020 do udziału w wyborze projektów do dofinansowania w tej dziedzinie.Odnośnie zarzutów dotyczących rachunku bankowego, organ odwoławczy wskazał, że zapisy "Instrukcji wypełniania wniosku o dofinansowanie" precyzują, iż w punkcie L "Źródła finansowania projektu" należy określić, czy Wnioskodawca posiada, czy też dopiero będzie posiadać środki niezbędne do pokrycia wkładu własnego. Natomiast w polu tekstowym "Wskazanie źródeł pokrycia wkładu własnego" Wnioskodawca powinien przedstawić informację, w jaki sposób zagwarantuje środki na pokrycie wydatków kwalifikowanych do czasu uzyskania refundacji oraz wszystkich wydatków niekwalifikowanych. W treści wniosku o dofinansowanie projektu (pkt L), skarżący wskazał, że posiada zabezpieczenie wkładu własnego, uszczegółowiając w polu tekstowym: Wkład własny zarówno dla kosztów kwalifikowanych, jak i kosztów niekwalifikowanych jest zabezpieczony w postaci środków pieniężnych na koncie bankowym. Informacja ta została powtórzona pkt. O.1 wniosku "Analiza jakościowa ryzyka" w zakresie ryzyka finansowego. Ponadto, zgodnie z obowiązującymi przepisami, rachunki pieniężne i rachunki papierów wartościowych klientów biur maklerskich są szczególną konstrukcją, funkcjonującą na podstawie art. 18 § 3 pkt 8a ustawy o publicznym obrocie oraz § 2 ust. 1 zarządzenia Przewodniczącego Komisji z dn. 7.07.1995 r. w sprawie szczegółowego sposobu przeprowadzania przez przedsiębiorstwo maklerskie transakcji i rozliczeń, zasad prowadzenia ewidencji tych transakcji oraz trybu postępowania w przypadku zabezpieczenia wierzytelności na papierach wartościowych, dopuszczonych do publicznego obrotu (MP z 1995 r., nr 35, póz. 420) i nie mogą być traktowane w żadnym wypadku jako rachunki bankowe w rozumieniu art. 725 k.c. (por. pismo z 10.04.1996 r. Komisja Papierów Wartościowych Biuro Prawne Komisji Papierów Wartościowych PP/024/63/144/96). Mając powyższe na uwadze, w ocenie organu odwoławczego zasadnym było oczekiwanie przez organ l instancji wyciągów bankowych potwierdzających posiadanie środków na pokrycie wkładu własnego i słusznie zakwestionował przedstawione przez beneficjenta w tym zakresie dowody.Odnosząc się natomiast do zarzutu dotyczącego naruszenia przez organ l instancji przepisu z art. 7 k.p.a., tj. nieprawidłowe oznaczenie beneficjenta poprzez wskazanie w decyzji błędnych danych identyfikacyjnych przedsiębiorstwa (wadliwy numer NIP i REGON) organ odwoławczy wskazał, iż bezspornym jest, że wydana przez organ l instancji decyzja zawiera niewłaściwe dane identyfikacyjne w zakresie numerów NIP i REGON. Jednocześnie w umowie o dofinansowanie, na podstawie której beneficjent zobowiązał się do realizacji projektu dane te zostały wskazane prawidłowo (k. 21 akt organu l instancji). Co więcej, poza numerami NIP oraz REGON, decyzja organu l instancji zawiera w swej treści inne elementy, w tym nazwę firmy beneficjenta oraz precyzyjne wskazanie numeru umowy o dofinansowanie projektu, które jednoznacznie wskazują i identyfikują skarżącego. Wobec powyższego, zdaniem organu odwoławczego w.w. błąd uznać należy za oczywistą omyłkę, która może zostać sprostowana w trybie art. 113 § 1 k.p.a, a uchybienie to nie wpływa na prawidłowość wydanej w sprawie decyzji, tj. zobowiązania Beneficjenta na podstawie art. 207 ust. 1 pkt 2 u.f.p. do zwrotu dofinansowania we wskazanej w zaskarżonej decyzji kwocie.Organ odwoławczy podzielił stanowisko organu I instancji, że skarżący naruszył § 2 ust. 2 i 3, § 7 ust. 5, 6 i 19 oraz § 14 ust. 1 pkt 3 umowy o dofinansowanie, a ponadto organ l instancji słusznie zakwestionował w okolicznościach analizowanej sprawy możliwość skorzystania przez beneficjenta z przewidzianego w § 14 ust. 22 umowy o dofinansowanie zwolnienia z obowiązku kontynuacji realizacji projektu bez konieczności zwrotu środków. Organ I instancji zasadnie też uznał, że doszło do wystąpienia nieprawidłowości w rozumieniu art. 2 pkt 36 rozporządzenia nr 1303/2013 skutkującej koniecznością zwrotu nieprawidłowo wydatkowanych środków.Końcowo organ odniósł się do wniosku skarżącego o zawieszenie naliczania odsetek. Wskazał, że odwołanie skarżącego zostało rozpatrzone z zachowaniem wymaganych terminów, a konieczność ich przedłużenia wynikała z okoliczności wskazanych w przekazanych zawiadomieniach, tj. przede wszystkim skomplikowanego charakteru sprawy oraz obszerności materiału dowodowego. Ponadto organ podkreślił, że nie ma podstaw prawnych, które w okolicznościach sprawy mogłyby stanowić podstawę wstrzymania naliczania odsetek. Wyjaśnił, że sytuacje, w których naliczanie odsetek może zostać wstrzymane zostały wymienione enumeratywnie w treści art. 54 § 1 o.p., przy czym żadna z nich nie może zostać przeniesiona wprost na grunt sprawy.19. W skardze na opisaną wyżej decyzję zawarto zarzuty zbieżne z podniesionymi w odwołaniu, a nadto zarzut naruszenia:a) art. 113 § 1 k.p.a. poprzez uznanie, ze nieprawidłowe oznaczenie beneficjenta wobec wskazania w decyzji MCP błędnych danych identyfikacyjnych tj. wadliwego numeru NIP i REGON, które nie odnoszą się do strony umowy o dofinansowanie nr [....] (prawidłowe oznaczenie beneficjenta to: NIP: [...], REGON: [...]), to jedynie oczywista omyłka pisarska, w sytuacji gdy decyzja MCP została skierowana do podmiotu niebędącego beneficjentem;b) art. 7 Konstytucji R.P. poprzez działanie organów niezgodnie z zasadą legalizmu, wykraczając poza granice prawa, określonych zadań i kompetencji tych organów;c) naruszenie art. 2 pkt 36 rozporządzenia 1303/2013 poprzez przyjęcie, że beneficjent dopuścił się nieprawidłowości w projekcie objętym dofinansowaniem;d) naruszenie art. 26, 27 i 31 ustawy 06.12. 2006 r. o zasadach prowadzenia polityki rozwoju (t.j. Dz. U. z 2024 r., poz. 324 ze zm., dalej jako: UZPPR) poprzez niedopełnienie zobowiązań nałożonych przepisami prawa na podmioty pośredniczące i zarządzające projektami unijnymiSkarga żądała uchylenia zaskarżonych decyzji i umorzenia postępowania oraz zasądzenie kosztów postępowania.W uzasadnieniu skargi skarżący powielił argumentację zawartą w odwołaniu. Ponadto wskazał, że organ odwoławczy nie dostrzegł szeregu naruszeń po stronie MCP, również w zakresie procesu oceny. Zdaniem skarżącego MCP naruszyła przepisy UZPP, tj. art. 26 ust. 2 poprzez niezapewnienie przejrzystości reguł stosowanych przy ocenie projektu. Instytucja Zarządzająca nie dopełniła obowiązku 3 osobowego składu ekspertów, ani też obowiązku doboru ekspertów z konkretnej dziedziny. Podkreślił, że stawiano mu żądania, które nie były określone regulaminem, ani nie były określone we wzorach raportów dokumentujących realizację projektu. Zarzucił, że MCP skrzętnie ukrywało i nadal ukrywa nazwiska ekspertów oceniających projekt. Podkreślił, że S. O. jest specjalistą z zakresu: energii zrównoważonej, elektrotechniki i przemysłu maszynowego oraz produkcji metali i wyrobów metalowych oraz wyrobów z mineralnych surowców niemetalicznych, a zatem dziedzina jego specjalizacji nie odpowiada zakresowi projektu skarżącego (tj. dziedzinie "Nauki o życiu"). Zaznaczył, że we wniosku beneficjent nieopatrznie wpisał 3 dziedziny: Nauki o życiu jako główne oraz Elektrotechnika i przemysł maszynowy oraz Przemysły kreatywne i czasu wolnego. Skarżący zakwestionował również prawidłowość liczby ekspertów dokonujących ponownej oceny projektu. Wskazał, że zgodnie z Regulaminem konkursu i Regulaminem prac Komisji Oceny Projektów, ocena merytoryczna dokonywana jest przez co najmniej trzech członków KOP, a ocena formalna II stopnia po uzupełnieniach dokonywano jest co do zasady przez ten sam skład oceniający. Tym samym, w ocenie skarżącego MCP uchybiło zasadzie oceny przez ten sam skład oceniający, gdyż skład ekspercki był w mniejszej obsadzie, a po drugie oceniającymi byli całkowicie inni eksperci niż podczas pierwotnej oceny wniosku. Skarżący zaakcentował, że Instytucja Zarządzająca nie dopełniła obowiązku dokonania oceny na podstawie analizy ekonomicznej i/lub badań rynkowych. Regulamin konkretnie wskazuje w jaki sposób Instytucja Zarządzająca powinna dokonać weryfikacji opłacalności wdrożenia. Nie powołano eksperta z tej dziedziny (a taki był na etapie oceny wniosku) i nie wykonano analizy ekonomicznej. Końcowo skarżący wskazał, że prawidłowo realizował umowę, a postępowania było bezprzedmiotowe.20. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie wskazując m.in. że skarżący nie udokumentował, iż przy zachowaniu przez niego należnej staranności oraz postępowaniu zgodnie z umową przy realizacji Projektu, kontynuowanie realizacji projektu bądź wdrożenie wyników prac jest bezcelowe na skutek zaistnienia niezależnych od Beneficjenta okoliczności, o których mowa w par. 14 ust. 21, co skutkuje brakiem możliwości zwolnienia go ze zwrotu dofinansowania. Beneficjent nie wykazał zarówno braku swej winy w zaistniałej sytuacji oraz postępowania zgodnie z umową jak i wystąpienia którejkolwiek okoliczności opisanych w § 14 ust. 21 Umowy. Organ podkreślił, że bezzasadny jest zarzut naruszenia przepisów UZPP, gdyż w przedmiotowej sprawie ustawa ta w ogóle nie miała zastosowania, na co wskazuje chociażby podstawa prawna wskazana w zaskarżonej decyzji.21. W piśmie z 24.09.2024 r. skarżący podtrzymał swoje dotychczasowe stanowisko i nie zgodził się z twierdzeniem zawartym w odpowiedzi na skargę, jakoby wszelkie podniesione przez niego zarzuty były bezpodstawne. Dodatkowo wskazał m.in., że po zapoznaniu się z aktami sprawy dostrzegł iż w piśmie z 30.03.2022 r. ponowna ocena miała zostać rzekomo przeprowadzona "na zasadach określonych w Załączniku nr 11 do Procesu nr 6 Kontraktacja. Podproces 6/2 Wprowadzenie zmian do wniosku o dofinansowanie/aneksowanie umowy o dofinansowanie". Wskazał, że nie ma wiedzy czym jest ten dokument (nigdy nie został mu on przedstawiony), ani czy rzeczywiście ponowna ocena projektu dokonywana była w oparciu o jego postanowienia. Na pewno jednak nie stanowił on integralnej części umownych uzgodnień stron. Wskazał, że jeśli zatem rzeczywiście ponowna ocena przeprowadzana była na jego podstawie, decyzje organów obu instancji i są nieprawidłowe w zakresie, w jakim utrzymują, że ponownej oceny dokonywano w oparciu o umowę, bo nie przystaje to do okoliczności faktycznych i prawnych sprawy. Do pisma skarżący przedłożył wydruki dotyczące cen aluminium i stali.22.1. Na rozprawie w dniu 10.10.2024 r. skarżący podtrzymał stanowisko zawarte w skardze oraz w dotychczasowych pismach. Podkreślił, że udowadniał, że wszystko jest realizowane zgodnie z wnioskiem i umową. Eksperci oczekiwali innych raportów, podczas gdy skarżący przedstawił w istocie jeszcze bardziej szczegółowe raporty. Podkreślił, że był otwarty na przedstawianie całej dokumentacji jednak nie otrzymał informacji, jakie dokumenty trzeba przedstawić. Jeżeli chodzi o wyciąg bankowy to przyjęto saldo jako obrót. Odnosząc się do kwestii pozwolenia na budowę skarżący podał, że w decyzji o warunkach zabudowy przewidywano funkcję usługową ale ukształtowanie terenu i warunki dojazdu w rzeczywistości nie pozwalały na jej realizację, to jest budowę hali dla firm. W ocenie skarżącego specjalizacja ekspertów nie była właściwa i nie była adekwatna do wykonywania ocen w tej sprawie, w związku z tym badali to pod innym kątem.22.2. Pełnomocnik organu natomiast podtrzymał stanowisko zawarte odpowiedzi na skargę. Ponadto w nawiązaniu do wezwania Sądu z 04.10.2024 r. wyjaśnił, że eksperci, którzy oceniali pierwotny projekt to inne osoby, niż te które oceniały jego realizację. Są to: M. L., J. M. i A. M. Odnosząc się do kwestii procedury ponownej oceny projektu wskazał, że reguluje ją podręcznik Instytucji Zarządzającej, która odsyła do zarządzenia N.C.P. Podkreślił, że specjalizacja i zakres merytorycznej wiedzy ekspertów były adekwatne dla tej sprawy, a eksperci nie przesądzili sprawy, to organ administracji podzielił ich oceny samodzielnie analizując kluczowe aspekty tej sporawy. Pełnomocnik zwrócił uwagę, że określenie w planie miejscowym przeznaczenia terenu jako "usługi" nie jest tożsame z "produkcją" co było nieodzowne dla spełnienia całego projektu - w tym budowę hali. Są to odrębne działy gospodarcze. Podkreślił także, że niewykonalność projektu skarżącego miała charakter pierwotny i nie pozostawała w związku z budową hali. Zwrócił uwagę, że projekt należy postrzegać całościowo, a trudności z jego realizacją obciążają stronę. Co do rozliczania projektu pełnomocnik zaakcentował, że po sprawdzeniu tych rozliczeń sytuacja wyglądała odmiennie niż z samych twierdzeń skarżącego podzielanych pierwotnie przy akceptacji wypłaty transzy.22.3. Z kolei pełnomocnik uczestnika (Rzecznika Małych i Średnich Przedsiębiorców) wskazał, że oznaczenie zawarte w decyzji co do NIP-u i REGON-u to kwestia bardzo istotna, a na dzień rozprawy funkcjonuje w obrocie prawnym błędna, w tym względzie, decyzja organu. Zwrócił uwagę, że organ odwoławczy nie przeprowadził samodzielnych ocen tej sprawy tylko powielił argumenty i wniosku pierwszej instancji. W ocenie pełnomocnika, kwestia budowy hali ma znaczenie wtórne dla sprawy, bo dowybudowania tego obiektu nie doszło. Kluczowy jest § 14 umowy i jego ustęp 21 i 22. Zwrócił uwagę, że okólnik staje się częścią umowy i rzutuje na prawa przedsiębiorcy i jego sytuację prawną, co jest niedopuszczalne. Wskazał, że organ miał uwzględnić w swoich ocenach wszystkie okoliczności tej sprawy (wojna w Ukrainie, Covid-19) czego nie uczynił. Winien to też uczynić, uwzględniając sytuację skarżącego na marzec 2022 r., kiedy odstępował od umowy. Zwrócił także uwagę, że postanowienia umowne "ponowna ocena projektu" daje organowi nieograniczone możliwości interpretacji. W ocenie pełnomocnika, wiążąca skarżącego umowa o dofinansowanie była prawidłowo realizowana do marca 2022 r., a wniosek ten uzasadniały wypłacane kolejne transze. Zwrócił także uwagę na długotrwałość postępowania organu odwoławczego co spowodowało wygenerowanie nieuzasadnionych odsetek, a to jest sprzeczne z ordynacja podatkową.23. W wykonaniu wezwania Sądu wydanego na rozprawie, pełnomocnik organu pismem z 21.10.2024 r. podał specjalności ekspertów oceniających pierwotnie wniosek skarżącego o dofinansowanie. Wyjaśnił również, że ponowna ocena projektu skarżącego miała zostać dokonana w oparciu o podręcznik Instytucji Pośredniczącej. Do pisma pełnomocnik przedłożył wyciągi z aktualnych na dzień dokonywania weryfikacji realizacji umowy (karty ponownej oceny projektu z 13 i 15 lipca 2022 r.) - wersji podręcznika IP (v.8) oraz wydanego w związku z jego zapisami Zarządzenia nr 24/2022 Dyrektora Małopolskiego Centrum Przedsiębiorczości z 14 kwietnia 2022 r. "w sprawie zmiany Zarządzenia nr 45/2015 [...] w sprawie przyjęcia do stosowania wzorów dokumentów do procesów zawartych w Podręczniku Instytucji Pośredniczącej Regionalnego Programu Operacyjnego no lato 2014-2020 z poźn. zm.".Punkt II ust. 6.2. pkt k załącznika nr 1 do ww. Zarządzenia nr 24/2022 – wykaz wzorów dokumentów do procesów zawartych w podręczniku instytucji pośredniczącej regionalnego programu operacyjnego Województwa Małopolskiego na lata 2014-2020 – opisywał procedurę ponownej oceny projektu badawczego (...) w celu ustalenia możliwości zwolnienia beneficjenta z obowiązku kontynuowania prac badawczych bądź wdrożenia wyników badań. Zgodnie z punktem 3, w sytuacji gdy instytucja pośrednicząca otrzymuje informację od beneficjenta dotyczącą konieczności przerwania dalszej realizacji projektu badawczego, po złożeniu przez Beneficjenta wniosku o płatność końcową, pracownik Referatu ds. realizacji EFRR podejmuje następujące czynności: 1) sporządza notatkę uzasadniającą konieczność przeprowadzenia ponownej oceny/ analizy projektu i przedstawia ją do zatwierdzenia Dyrektorowi MCP lub Zastępcy Dyrektora MCP. 2) Uzyskuje z Referatu ZW.ll (drogą elektroniczną) informacje dotyczące ekspertów, którzy oceniali projekty na etapie aplikowania o dofinansowanie w danym poddziałaniu, (...) Ponownej oceny nie mogą dokonywać eksperci, którzy oceniali projekt na etapie aplikowania o dofinansowanie. 3) Wysyła (drogą elektroniczną) do m.in. dwóch ekspertów, o których mowa w pkt. 2, zapytanie dotyczące ponownej oceny/analizy projektu badawczego. Punkt 6 stanowi natomiast, że oceny projektu w zakresie ustalenia możliwości zwolnienia Beneficjenta z obowiązku kontynuowania prac badawczych bez konieczności zwrotu otrzymanych wcześniej środków bądź wdrożenia wyników badań dokonuje dwóch ekspertów, z zastrzeżeniem pkt. 11 (wyjątek dotyczy sytuacji, gdy jeden ekspert pozytywnie ocenia prośbę beneficjenta, a drugi ekspert negatywnie). Dokonana przez ekspertów ponowna ocena/analiza projektu w zakresie ustalenia możliwości zwolnienia beneficjenta z obowiązku kontynuowania prac badawczych bądź wdrożenia wyników badań nie jest wiążąca. Ostateczną decyzję w zakresie możliwości zwolnienia beneficjenta z obowiązku kontynuowania projektu i/lub ewentualnej konieczności zwrotu środków dotychczas wypłaconych decyduje Dyrektor MCP i/lub osoba przez niego upoważniona (punkt 12).24. Pełnomocnik uczestnika w piśmie procesowym z 24.10.2024 r. w całości poparł skargę.25. W piśmie z 10.12.2024 r. skarżący podtrzymał dotychczasowe stanowisko. Wskazał m.in, że dokumenty załączone do pisma pełnomocnika organu z 21.10.2024 r. jednoznacznie potwierdzają, że sposób przeprowadzenia ponownej oceny nie miał w umowie umocowania. Podręcznik oraz wykaz w brzmieniu przedłożonym do pisma z 21.10.2024 r. nie istniały nawet na dzień zawarcia umowy z MCP. Zaakcentował, że nie zostały one objęte zgodną wolą stron umowy, nie są także jej częścią, o ich istnieniu nikt skarżącego nie poinformował. Ponadto w umowie nie przewidziano w jaki sposób dokonuje się ponownej oceny projektu, a jednocześnie żaden z ww. dokumentów nie został przez strony uzgodniony (nie był częścią umowy). Skarżący wskazał również na wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 06.12.2006 r. (sygn. P 1/11). W wyroku tym TK uznał, że art. 5 pkt 11 ustawy z dnia 6 grudnia 2006 r. o zasadach prowadzenia polityki rozwoju (Dz. U. z 2009 r. Nr 84, poz. 712 i Nr 157, poz. 1241) przez to, że dopuszcza uregulowanie praw i obowiązków wnioskodawców w trakcie naboru projektów finansowanych z programu operacyjnego poza systemem źródeł powszechnie obowiązującego prawa, jest niezgodny z art. 87 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej; 2) Art. 30b ust. 1 zdanie pierwsze i ust. 2 ustawy powołanej w punkcie 1 w zakresie, w jakim dopuszcza uregulowanie środków odwoławczych przysługujących wnioskodawcy w toku postępowania o dofinansowanie z programu operacyjnego poza systemem źródeł powszechnie obowiązującego prawa, jest niezgodny z art. 87 Konstytucji.26.1. MCP postanowieniem z 5.12.2024 r. sprostowało z urzędu oczywistą omyłkę pisarską w decyzji z 31.08.2023 r. w zakresie oznaczenia numeru NIP i REGON skarżącego. Postanowienie to, po rozpoznaniu zażalenia skarżącego, zostało utrzymane w mocy postanowieniem Zarządu Województwa Małopolskiego z 25.02.2025 r. (znak MW-V.3160.1.57.2024.SDW). Z uwagi na wniesienie przez skarżącego do sądu skargi na wskazane wyżej postanowienie o sprostowaniu, Sąd postanowieniem z 20.06.2025 r. zawiesił postępowanie sądowe do czasu prawomocnego zakończenia w.w. sprawy.26.2. Wyrokiem z 21.08.2025 r. (sygn. akt III SA/Kr 555/25) Sąd skargę oddalił na postanowienie o sprostowaniu decyzji . Wyrok ten stał się prawomocny.26.3. Postanowieniem z 15.01.2026 r. Sąd podjął zawieszone postępowanie sądowe.Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie zważył, co następuje.27. Skarga podlegała oddaleniu.28.1. Przedmiotem kontroli sądowoadministracyjnej była decyzja określająca skarżącemu kwotę zwrotu środków uzyskanych tytułem dofinansowania projektu realizowanego w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Małopolskiego na lata 2014-2020 Oś. Priorytetowa 1 Gospodarka Wiedzy, Działanie: Badania i innowacje w przedsiębiorstwach, Poddziałanie: Projekty Badawczo-Rozwojowe.28.2. W sprawie nie ulegało wątpliwości to, że realizowany przez skarżącego projekt, który był objęty dofinansowaniem ze środków UE, nie zakończył się powodzeniem w tym znaczeniu, że nie wszedł on w fazę wdrożeniową. Dostrzec należy, że sam konkurs, w ramach którego skarżący złożył wniosek o dofinansowanie jego projektu - stworzenia innowacyjnego [...] (znak [...]), dedykowany był projektom badawczo-rozwojowym przedsiębiorstw obejmującym prace B+R wraz z wdrożeniem. Jak określono w par. 1 regulaminu konkursu, wsparciem objęte zostaną przedsięwzięcia (...) zapewniające możliwość realizacji pełnego procesu tworzenia innowacyjnego rozwiązania. Przedsięwzięcia te obejmują dwie fazy, tj. (a) fazę badawczo-rozwojową oraz (b) fazę wdrożeniową. Wsparciem objęte zostaną przedsięwzięcia dotyczące realizacji badań przemysłowych i eksperymentalnych prac rozwojowych (...), a także samym wdrożeniem wyników prac B+R uzyskanych w ramach projektu w działalności gospodarczej. Par. 21 ust. 1 pkt 2 regulaminu konkursu stanowił, że wsparcie może być udzielone pod warunkiem realizacji zarówno fazy B+R projektu jak i fazy wdrożeniowej projektu. Jak precyzował natomiast par. 2 pkt 10 regulaminu, "faza wdrożeniowa", to faza projektu obejmująca wdrożenie wyników prac B+R i stanowiąca komponent uzupełniający (...). W zakresie fazy wdrożeniowej wsparcie przeznaczone będzie na wdrożenie wyników fazy B+R do działalności własnej przedsiębiorstwa poprzez rozpoczęcie produkcji lub świadczenia usług na bazie rozwiązania/rozwiązań opracowanych w ramach fazy B+R projektu. Celem tej fazy powinno być wprowadzenie na rynek nowych lub znacząco udoskonalonych, w zakresie ich cech funkcjonalnych lub użytkowych, produktów (tj. wyrobów lub usług) lub procesów.Także postanowienia zawartej przez skarżącego w dniu 8.10.2019 r. umowy o dofinansowanie projektu (k. 21 i wcześniejsze tom 1 a.a.) przewidywały zobowiązanie beneficjenta do wdrożenia wyników prac B+R określając termin, w którym ma to nastąpić (zob. par. 7 ust. 6 umowy).W projekcie skarżącego wdrożenie wyników prac B+R polegać miało na budowie hali (300 m2), w której produkowane miały być opracowane w ramach fazy B+R [...]. Był to też ostatni kamień milowy, przewidziany do zrealizowania w ramach projektu. Jak wyżej wskazano, projekt skarżącego nie wszedł w fazę wdrożeniową.28.3. Postanowienia umowy o dofinansowanie przewidywały sytuację, w której rezygnacja z wdrożenia wyników prac B+R nie będzie skutkować koniecznością zwrotu środków uzyskanych w ramach dofinansowania projektu (par. 14 ust. 21 i 22). Wokół przesłanek warunkujących skorzystanie z dyspozycji powyżej wskazanej regulacji umownej ogniskuje się zasadniczy element sporu w tej sprawie. Precyzując, spór dotyczył głównie tego, czy okoliczności przedstawione przez skarżącego w piśmie z 9.03.2022 r. (k. 238, tom 1 a.a.) wespół z ogółem uwarunkowań kontrolowanego przypadku, w tym wynikających z przeprowadzonymi przez organ dowodów, zasadnie stanowić mogły przesłanki umożliwiające zwolnienie skarżącego (Beneficjenta) z wynikającego tak z umowy, jak też z regulaminu konkursu - obowiązku wdrożenia wyników prac B+R, bez konieczności zwrotu środków. Brak stwierdzenia takich przesłanek, przy jednoczesnym przyjęciu zaniedbań skarżącego w projekcie (braku dochowania należytej staranności) – stanowiły podstawy nakazania zwrotu uzyskanego dofinansowania z budżetu U.E.30.1 Nawiązując do głównego elementu sporu przypomnieć należy kluczową regulację umowną. Wedle par. 14 ust. 21 umowy, przerwanie realizacji projektu oraz rezygnacja z wdrożenia prac B+R nie skutkuje koniecznością zwrotu środków wyłącznie w przypadku, gdy w trakcie realizacji prac B+R lub po ich zakończeniu okaże się, że wdrożenie nie jest możliwe ze względów technicznych i/lub ze względu na brak lub nikłą wartość merytoryczną wyników prowadzonych prac B+R, bądź też nie jest uzasadnione ze względów ekonomicznych.Z kolei ustęp 22 cytowanego przepisu mówi, że zwolnienie z obowiązku kontytuowania prac badawczych, bądź wdrożenia wyników prac może nastąpić wyłącznie, gdy beneficjent udokumentuje, że przy zachowaniu należytej staranności oraz postepowaniu zgodnie z umową przy realizacji projektu, kontynuowanie projektu, bądź wdrożenie wyników prac jest bezcelowe na skutek zaistnienia niezależnych od beneficjenta okoliczności o których mowa w ust. 21, niezwłocznie po ich wystąpieniu. Zaistnienie powyższych przesłanek zweryfikowane zostanie poprzez analizę dokonywaną podczas ponownej oceny projektu.30.2. Z przywołanych przepisów wynika, że beneficjent, chcąc skorzystać z możliwości odstąpienia od fazy wdrożeniowej, obowiązany był niezwłocznie poinformować organ o zaistnieniu (wystąpieniu) niezależnych od niego okolicznościach określonych w par. 14 ust. 21 (niemożność technologiczna wdrożenia, nikła wartość wyników prac B+R, brak ekonomicznego uzasadnienia dla wdrożenia wyników prac B+R) i udokumentować należytą staranność, jak też postępowanie zgodnie z umową przy realizacji projektu. Zaistnienie zaś przesłanek umożliwiających odstąpienie od fazy wdrożeniowej projektu, miało zostać zweryfikowane podczas ponownej jego oceny.30.3.1. Ponowna ocena projektu skarżącego została sporządzona przez dwóch, powołanych przez organ (por. niżej punkt 30.3.2) – ekspertów. Z akt sprawy wynika (k. 516 i wcześniejsze), że eksperci dokonali wnikliwej i szczegółowej oceny projektu skarżącego pod kątem przesłanek określonych w przepisach par. 14 ust. 21 i ust. 22. Oceny obejmowały bowiem odpowiedzi na pytania: o należytą staranność przy dotychczasowej realizacji projektu, o możliwość osiągnięcia zakładanych wyników projektu, o adekwatność czasową zaniechania jego realizacji, jak też celowość kontynuowania projektu z ekonomicznej perspektywy. Eksperci ocenili też podane przez skarżącego przesłanki (powody) odstąpienia od fazy wdrożeniowej. Jak wskazano w części historycznej uzasadnienia (zob. punkt 6), wnioski obu ekspertów, nie pozostawiają na projekcie skarżącego "suchej nitki" i są dla skarżącego "miażdżące". Wskazują na dramatycznie niski poziom prowadzonych działań, niewłaściwy sposób dokumentowania prac, na brak prawidłowej metodyki prac, brak nadzoru, czego efektem były – zaoferowane biegłym chaotyczne opracowania, pozbawione w ogóle znamion prac B+R. Wykonane prototypy konstrukcji – w ocenie eksperta – cechuje wyjątkowa niechlujność, a aspekty badawcze projektu – jak podawał – są kadrze merytorycznej skarżącego kompletnie obce (k. 514). Eksperci stali na stanowisku, że projekt od samego początku nie był realizowany z należytą staranności. Wnioski te podzieliły orzekające organy administracji. W ocenie Sądu, z żadnego elementu akt sprawy nie wynikają dowody mogące podważyć trafność stwierdzeń wyrażonych przez powołanych do oceny projektu biegłych (ekspertów). W szczególności, trafności sformułowanych wniosków i stanowisk, wbrew poglądowi skarżącego, nie podważa fakt uzyskania przez skarżącego patentu na wynalazek. Dostrzec bowiem trzeba, że ocena ekspertów była dokonywana na datę złożenia przez skarżącego wniosku o zakończenie projektu bez realizacji fazy wdrożeniowej, tj. na dzień 9.03.2022 r. Tymczasem patent na wynalazek skarżący uzyskał dopiero w dniu 12.07.2023 r. (por. punkt 12.2 uzasadnienia) z ekspektatywą w tym względzie wyrażoną przez UPRP w dniu 2.03.2023 r. (pkt 11.2 uzasadnienia). Tak więc udzielenie patentu miało miejsce 1 rok i 4 miesiące po dacie miarodajnej dla ocen czynionych przez ekspertów. Analizowana okoliczność (uzyskanie patentu) świadczy jedynie o tym, że skarżący – już po złożeniu oświadczenia z 9.03.2022 r. o zakończeniu projektu (rezygnacji z jego fazy wdrożeniowej) kontynuował prace (czynności) odnoszące się do zgłoszenia patentowego – i na przestrzeni ponad roku od dnia złożenia oświadczenia z 9.03.2022 "nadrabiał" braki, które zasadnie wytknęli eksperci. Nadto, na żadnym etapie ocen ekspertów nie było wskazywane to, aby deprecjonowali oni samą unikalność projektu skarżącego (wartość w tym względzie). Uwaga ekspertów skoncentrowała się w głównej mierze na (braku) jakości realizowanych w projekcie prac i deficytach w sposobie ich dokumentowania i prowadzenia, a tego stanowiska ekspertów (podzielonego przez organy) skarżący skutecznie nie podważył w toku postępowania. Nadto, z perspektywy ekonomicznych przesłanek zaniechania przez skarżącego realizacji fazy wdrożeniowej projektu (por. niżej punkt 31), tj. budowy hali o pow. 300 m2 – eksperci wskazywali, iż nie wykluczają możliwości rynkowego wdrożenia projektu. Zaprezentowana przez nich ocena, co do bezcelowości wdrożenia prac B+R zrelatywizowana była do stwierdzonego (w oparciu o dowody przedstawione przez skarżącego) stanu tych prac, którymi dysponował skarżący na dzień 9.03.2022 r. i do stanu z tej daty, ocena ekspertów się odnosiła. Wnioski ekspertów w tym względzie zostały zweryfikowane przez orzekające organy, które podtrzymały je w całości (co do braku staranności w realizacji projektu), a jak wyżej wskazano, w oparciu o akta sprawy brak jest podstaw do ich zanegowania.30.3.2. W tym miejscu, z uwagi na zarzuty skargi odnośnie do samego sposobu powołania ekspertów (procedura określona w podręczniku IŻ, opracowana już po dacie podpisania przez skarżącego umowy o dofinansowanie projektu – k. 155 a.s., punkt 23 uzasadnienia) – Sąd wskazuje, iż w powyższym względzie nie stwierdził naruszenia prawa, tj. takiej wadliwości, która mogłaby mieć istotny wpływ na wynik sprawy. W ocenie Sądu, trafne było w tym zakresie stanowisko prezentowane przez organ, iż przedmiotowa "procedura" nie jest adresowana do strony umowy o dofinansowanie, lecz do organu i służyć ma uporządkowaniu czynności podejmowanych przez organ po złożeniu przez stronę oświadczenia w trybie par. 14 ust. 21 i ust. 22 umowy. Wskazać należy, iż potrzeba uczynienia użytku z takiej procedury aktualizuje się jedynie w momencie skorzystania przez stronę z możliwości umownej zakończenia realizowanego projektu (np. fazy wdrożeniowej) bez obowiązku zwrotu środków. W przypadku natomiast modelowego realizowania projektu, kwestia dotycząca ponownej jego oceny przez kolejnych (nowych) ekspertów, zasadniczo nie wchodzi w rachubę. Nie budzi więc zastrzeżeń fakt opracowania powyższej procedury dopiero 14.04.2022 r., tj. po dacie złożenia przez skarżącego oświadczenia w trybie par. 14 ust. 21 i ust. 22 (co miało miejsce 9.03.2022 r.), skoro służyć miała właśnie ocenie wniosku złożonego przez skarżącego. Dostrzec przy tym trzeba, że sporna procedura określa zadania stawiane ekspertom, którymi są: zbadanie możliwości zwolnienia beneficjenta z obowiązku wdrożenia wyników prac w oparciu o przesłanki określone wprost w umowie (por. k. 155 a.s. punkt 2 zał. 11). Procedura ta ma zatem "zakotwiczenie" w umowie o dofinansowanie. Nadto, reguluje ona szereg czynności czysto "technicznych", jak: sporządzenie notatki przez pracownika organu, wysłanie maila do biegłych, postępowanie w razie braku odpowiedzi biegłego, złożenie deklaracji przez biegłego o poufności i bezstronności. Nie są to regulacje ingerujące w prawa strony – umowy o dofinansowanie. W procedurze wprost przy tym zastrzeżono, że wyniki prac ekspertów nie są wiążące dla organu. Efekty zatem pracy biegłych stanowią wyłącznie "podpowiedź" dla organu (z uwagi na techniczny charakter projektów B+R) przy ocenie zaistnienia przesłanek z par. 14 ust. 21 i ust. 22, co jest zrozumiałe, skoro praca tych osób odbywa się poza postępowaniem administracyjnym (w dacie wykonywania tych ocen, postępowanie jeszcze się nie toczy). Nadto, co należy szczególnie podkreślić z perspektywy oceny poprawności ustanowienia ekspertów i wyników ich pracy – skarżący miał efektywną możliwość odniesienia się do stanowiska i wniosków ekspertów, zwalczając trafność ich ocen formułowanych względem jego projektu. Nie można w związku z tym przyjmować, że jakiekolwiek prawa skarżącego mogłyby zostać naruszone w związku z samą procedurą ustanowienia ekspertów w sprawie. Skarżący podpisując umowę, godził się na zapis dotyczący możliwości ponownej oceny projektu i na etapie podpisywania umowy nie zgłaszał do tego zapisu żadnych zastrzeżeń (nie wynika to z akt). Samo zaś doprecyzowanie reguł tej oceny w odrębnym dokumencie (nawet sporządzonym po umowie), z przyczyn wyżej przedstawionych, nie może być postrzegane jako naruszające prawo w sposób mogący mieć istotny wpływ na wynik sprawy.31. Wracając do zarysowanej wyżej istoty sporu wskazać trzeba, że powołane przez skarżącego na poparcie żądania rezygnacji z wdrożenia wyników prac B+R argumenty sprowadzały się do dwóch kwestii:- pierwsza bazowała na stanowisku, że wydane przez Urząd Patentowy RP pismo z 27.07.2021 r. (k. 236 a.a., tom 1) - o którym wiedzę miał skarżący pozyskać dopiero w dniu 8.03.2022 r. (8 miesięcy po jego wydaniu) – przesądza o tym, iż zgłoszone przez skarżącego rozwiązanie ([...]) nie spełniało wymogu stosowalności przemysłowej, a zebrane dowody w badaniu wynalazku stanowią przesłankę odmowy udzielenia patentu. Według skarżącego, brak patentu oznaczał też brak lub nikłą wartość merytoryczną wyników prac B+R;- druga wskazywała na "obecną sytuację ekonomiczną na rynkach", tj. znaczący wzrost cen surowców oraz wysoką inflację. Powyższe, przy braku ochrony patentowej, skutkować miało - w cenie skarżącego - tym, że wdrożenie badań nie jest uzasadnione ze względów ekonomicznych. W kolejnych pismach skarżący, na poparcie tezy o braku ekonomicznego uzasadnienia dla wdrożenia wyników prac prezentował ogólnodostępne dane makroekonomoczne wskazujące na wzrost cen surowców, z których składają się komponenty [...] (stal, aluminium) oraz wzrost cen budowy hali.32. Zajmując stanowisko względem pierwszej z powyżej wskazanych przesłanek mających przemawiać za możliwością odstąpienia od wdrożenia wyników prac B+R, Sąd stwierdził, iż niewadliwie przyjęły orzekające organy administracji (podzielając uprzednio wyrażone przez ekspertów stanowisko), że pismo Urzędu Patentowego z 27.07.2021 r. nie przemawiało za spełnieniem określonej paragrafem 14 ust. 21 przesłanki warunkującej rezygnację z wdrożenia wyników prac B+R bez zwrotu środków uzyskanych przez skarżącego na finansowanie projektu. W ocenie Sądu, skarżący, przywołanemu pismu nadał znaczenie, którego w istocie dokument ten nie prezentował. Analiza treści tegoż pisma nie dostarcza bowiem podstaw do przyjęcia, że Urząd Patentowy RP przesądzał w nim o odmowie udzielenia skarżącemu patentu na zgłoszony przez niego wynalazek. Dostrzec należy, że wskazany organ w przywoływanym piśmie podnosił jedynie, że "materiały i dowody dotyczące zgłoszenia wynalazku mogą świadczyć o istnieniu przeszkód do uzyskania patentu". Organ wskazał m.in. na art. 49 ust. 1 pkt 1 Prawa własności przemysłowej, który przewiduje możliwość wydania odmownej decyzji o udzieleniu patentu, gdy wynalazek nie został przedstawiony na tyle jasno i wyczerpująco, aby znawca mógł ten wynalazek urzeczywistnić. Obszerna część powyższego pisma koncentruje się na wykazaniu wadliwości w dokonanym przez skarżącego zgłoszeniu (dotyczy to osi [...], jego siedziska, przebiegu tulei, itp.). Finalnie Urząd Patentowy RP podawał, że "brak dostatecznego określenia przedmiotu zgłoszenia skutkuje nieokreślonym zakresem żądanej ochrony" i wyznaczył skarżącemu termin na zajęcie stanowiska w sprawie tych zastrzeżeń. Samo zatem dostrzeżenie przez Urząd Patentowy RP nieprawidłowości w sposobie określenia przedmiotu zgłoszenia absolutnie nie przesądzało jeszcze o odmowie udzielenia skarżącemu ochrony patentowej na zgłoszony przez niego wynalazek, co skarżący przyjmował we wniosku z 9.03.2022 r. Jak natomiast wynika z pisma rzecznika patentowego reprezentującego skarżącego przez Urzędem Patentowym RP z 4.10.2021 r. (k. 598, tom 2) – skarżący, w nawiązaniu do stanowiska organu z 27.07.2021 r. podjął skuteczną obronę doprecyzowując wniosek i wyjaśniając wątpliwe dla organu kwestie. W dacie zatem formułowania przez UPRP pisma z 8.03.2022 r., jak też w dacie oświadczenia skarżącego z 9.03.2022 r. – zagadnienie ochrony patentowej było otwarte. Inaczej mówiąc, zagadnienie to nie było negatywnie dla skarżącego przesądzone.Drugim aspektem wyłaniającym się na tle akcentowanego przez skarżącego braku ochrony patentowej jest słuszne stanowisko organu wyrażone w zaskarżonej decyzji, iż nawet brak uzyskania patentu nie powodował braku lub nikłej wartości merytorycznej wyników prowadzonych prac B+R. Jest to stanowisko logiczne, skoro szereg projektów z obszaru B+R w ogóle nie korzysta z ochrony patentowej, a mimo tego, projekty są wdrażane i z sukcesem realizowane. Sytuację taką dostrzegał – jak należy stwierdzić – organizator konkursu unijnego, który w ramach kamieni milowych mających zostać osiągnięte przez skarżącego przewidział jedynie "dokonanie zgłoszenia patentowego" (co nastąpiło - 27.08.2020 r.; k. 235), nie zaś uzyskanie patentu. Przyjąć natomiast można, że niska wartość prac uzyskanych przez skarżącego w ramach projektu, nie tyle wynikała z braku patentu (którego uzyskania UPRP w dniu 8.03.222 r. – w ogóle nie wykluczał) co z niskiej jakości wyników tych prac ocenionych przez ekspertów (por. wcześniej).33. Odnośnie drugiej kwestii, tj. braku ekonomicznego uzasadnienia wdrożenia z uwagi na wzrost cen, Sąd podzielił zapatrywanie organów administracji, iż zaoferowane przez skarżącego dane i informacje (makroekonomiczne) obejmujące wzrost cen szeregu komponentów [...] oraz budowy hali - nie stanowiły dostatecznej podstawy dla uzasadnienia tezy mającej przemawiać za rezygnacją z wdrożenia wyników prac bez konieczności zwrotu uzyskanego dofinansowania.Analizę tego aspektu przeprowadzić należy na kilku płaszczyznach.Po pierwsze, uważna lektura par. 14 ust. 21 umowy (zob. punkt 31 uzasadnienia) pozwala przyjmować, że przewidziana nim możliwość rezygnacji z wdrożenia prac B+R bez konieczności zwrotu środków odnoszona do braku uzasadnienia wdrożenia tych prac względami ekonomicznymi – winna być raczej postrzegana z perspektywy uzyskanych w trakcie projektu (wyników) efektów prac B+R i ich wpływu na generowanie kosztów wytworzenia produktu. Inaczej mówiąc, jeżeli efektem prowadzonych w ramach projektu prac B+R będzie wniosek, że np. do wdrożenia produktu należy użyć droższych, niż pierwotnie zakładano materiałów aby uzyskać poprawne parametry tego produktu, lub proces produkcji jest bardziej energochłonny niż zakładano, tudzież należy wprowadzić nieprzewidziany dotychczas etap produkcji istotnie zwiększający koszty wytworzenia – to są to czynniki (uzyskane w efekcie przeprowadzonych prac B+R) mające silne podłoże ekonomiczne, mogące uzasadniać rezygnację z wdrożenia takich prac B+R (por. s. 31 decyzji organu odwoławczego). Takich aspektów skarżący w sprawie w ogóle nie prezentował.Po drugie, nawet przyjmując odmiennie niż wyżej wskazano, iż czynnikami mogącymi przemawiać za ekonomiczną podstawą odstąpienia od wdrożenia prac B+R są dane makroekonomiczne (wzrost kosztu materiałów składających się na produktu oraz kosztów budowy hali, z uwagi na wojnę w Ukrainie), to nie sposób odmówić logiki, a przez to racji organowi, że wzrost cen surowców przekładał się bezpośrednio także na wyższą cenę sprzedaży, a w następstwie - na wyższe przychody skarżącego. Nie jest bowiem tak, że sam wzrost cen półproduktów każdorazowo i automatycznie oznacza nieopłacalność przedsięwzięcia. Celnie organ, za jednym z ekspertów przyjmował, że wzrost cen i inflacja były w pewnej mierze czynnikami sprzyjającymi skarżącemu i jego produktowi, tj. w tym znaczeniu, że wzrost cen był spodziewany i akceptowany przez konsumentów, przez co łatwiej mogli podejmować decyzje o zakupie droższego produktu. Nadto, nie sposób nie dostrzec, że zakładana przez skarżącego cena kosztu wytworzenia [...] (por. punkt 16 uzasadnienia) wynikająca z analizy finansowej, to ok. 50 zł netto. Z kolei cenę sprzedaży detalicznej szacowano na 399,90 zł brutto, co oznacza 325 zł netto. Proste matematyczne obliczenie odnoszone do w.w. danych pozwala przyjąć 650 % marży na [...]. W założeniu, produkt skarżącego był więc produktem wysokomarżowym, a to nakazuje przyjmować, że nawet przy pewnym (i niewątpliwym) wzroście kosztów półproduktów [...] (stali, aluminium), wynikających z wojny w Ukrainie, czy pandemii Covid (choć mimo jej pojawienia się skarżący nie dostrzegał podstaw do zaprzestania projektu) – produkt ten dalej mógł jawić się jako opłacalny.W kwestii zaś podnoszonego przez skarżącego wzrostu cen budowy hali (kamień milowy – faza wdrożenia) zwrócić trzeba uwagę, że w tym aspekcie skarżący przedstawił jedną ofertę od firmy P. (z 13.04.2022 r.; k. 272) dotyczącą budowy budynku usługowo-handlowo-produkcyjnego z zapleczem administracyjno-socjalnym – na kwotę ok. 1,8 mln zł. Wg skarżącego koszt budowy wzrósł 3-krotnie. Podkreślić jednak należy, iż wskazany budynek nie był budynkiem "stricte" halowym, lecz obejmował też elementy usługowo-handlowe. Przyjmować zatem można, że kalkulacja kosztów budowy hali sporządzona przez skarżącego na etapie ubiegania się o projekt (ok. 600 tys.) mogła odnosić się do zgoła innego budynku, niż ten, którego dotyczyła przedstawiona oferta, w szczególności gdy dostrzeże się, że skarżący kupił działkę z ustalonymi już (gotowymi) warunkami zabudowy (por. punkt 3.6 uzasadnienia, k. 200 w z.w. z k. 272). Projekt budynku nie był więc dedykowany skarżącemu ("szyty na miarę"), lecz pozyskany od innego inwestora, który uprzednio uzyskał warunki zabudowy dla swojej inwestycji. Odmienność budynku "zastanego" (objętego WZ), od planowanego pierwotnie w projekcie – skłania do wniosku, że zaoferowana organowi kalkulacja kosztów budowy (oferta budowlana) mogą siłą rzeczy opiewać na wyższą kwotę nie z uwagi na radykalny (3 krotny wg skarżącego) wzrost cen, lecz z uwagi na odmienność projektu zastanego (wynikającego z przeniesionej na skarżącego decyzji WZ), względem pierwotnie planowanego. Nadto podkreślić należy, że w warunkach gospodarki wolnorynkowej, w której ceny produktów/usług mogą istotnie różnić się między różnymi ich dostawcami (oferentami) – przedłożenie jednej tylko oferty nie może być postrzegane jako miarodajne wykazanie realnej ceny usługi, a nadto nie dowodzi wzrostu cen. Nadto, sama przedmiotowa oferta pochodzi z 13.04.2022 r., zatem pozyskana została już po złożonym przez skarżącego oświadczeniu z 9.03.2022 r. Powyższe naprowadza na wniosek, że oferta ta i wynikająca z niej kwota budowy hali, nie była asumptem do odstąpienia skarżącego od fazy wdrożeniowej projektu.34. Z perspektywy uczynienia przez skarżącego zadość wymogowi wynikającemu z umownej przesłanki z par. 14 ust. 22, tj. "niezwłoczności" poinformowania MCP o wystąpieniu okoliczności wskazywanej w tym piśmie z 9.03.2022 r. dostrzec trzeba, że pismo Urzędu Patentowego z 27.07.2021 r. wydane zostało w formie elektronicznej, podpisane zostało podpisem elektronicznym. Powyższe sugeruje elektroniczną formę doręczenia tegoż pisma adresatowi (rzecznikowi patentowemu reprezentującemu skarżącego) za czym przemawia także reakcja adresata na ten dokument, tj. odpowiedź z 4.10.2021 r. (k. 598), która przesłana została do UPRP przez EPUAP (k. 597v). W ocenie Sądu, wbrew zaoferowanym przez skarżącego notatkom ze spotkań z rzecznikiem (sporządzanym przez skarżącego) wskazać należy, iż kontekst sprawy wskazuje, że wiedzą o powyższym piśmie dysponował znacznie wcześniej niż to wskazywał we wniosku z 9.03.2022 r. Zwrócić należy bowiem uwagę na kierowany do skarżącego mail rzecznika patentowego z 24.11.2022 r. (k. 610) zawierający informację o uzyskanym postanowieniu z tej samej daty (k. 629). W tych okolicznościach zupełnie niezrozumiałe jest więc to, dlaczego rzecznik patentowy miałby na długi czas (8 miesięcy) zataić przed skarżącym pismo UPRP z 27.07.2021 r. skoro o innych pismach z w.w. Urzędu informował skarżącego już w dniu ich otrzymania. Dostrzec zaś trzeba, że sam rzecznik, pisma z 21.7.2021 r. nie mógł otrzymać 8.03.2022 r., skoro w dniu 4.10.2021 r. sformułował na nie odpowiedź (k 598). Trafnie zatem organ nie dał wiary twierdzeniom skarżącego, że nie miał on wiedzy o zawiadomieniu Urzędu Patentowego RP z 27.07.2021 r., co doprowadziło do wniosku, że skarżący w tej kwestii celowo wprowadzał MCP w błąd (por. punkt 15 uzasadnienia, s. 11).35. W ocenie Sądu, rację miały organy administracji wskazując, iż skarżący przedwcześnie i pochopnie przerwał realizację projektu. Jak już wyżej wskazano, pismo z UPRP z 27.07.2021 r. nie stanowiło podstawy przyjęcia niskiej wartości prac B+R. Z kolei z perspektywy wzrostu cen spowodowanego wojną w Ukrainie (wojna wybuchła 24.02.2022 r.), poza rozważaniami w punkcie 33 uzasadnienia dostrzec trzeba, że z skarżący oceniany wniosek (w trybie par. 14 ust. 21 i ust. 22 umowy) złożył – 9.03.2022 r., tj. 13 dni po wybuchu wojny. Turbulencje na rynkach finansowych, czy na rynkach komponentów, spowodowane wojnami nie są zjawiskiem atypowym. Regułą jest jednak, że po początkowych zawirowaniach, ceny się stabilizują. Skarżący nie oczekiwał zaś na ustabilizowanie się sytuacji na rynkach, lecz 13 dni po wybuchu wojny w Ukrainie złożył wniosek o zakończenie projektu bez fazy wdrożeniowej. Takie działanie świadczy o niewątpliwej przedwczesności złożonego wniosku, w szczególności gdy się dostrzeże, że realizacji projektu został przesunięty do 28.01.2023 r. (punkt 3.7).36. Sąd podzielił stanowisko organów administracji, iż skarżący, wbrew wymogom umowy o dofinansowanie, nie dochował należytej staranności przy realizacji projektu, mimo obowiązku w tym względzie wynikającego z postanowień umowy o dofinansowanie. Wniosek ten odnieść należy tak do fazy B+R (por. wyżej przedstawione oceny ekspertów) – obejmującej zarządzanie, monitorowanie i dokumentowanie prac w projekcie, jak też w szczególności - w zakresie działań zmierzających do finalizacji fazy wdrożeniowej projektu (budowy hali). W tym ostatnio wskazanym aspekcie dostrzec należy specyfikę uwarunkowań sprawy. Otóż, działka pierwotnie zakupiona przez skarżącego na cele projektowe (budowę hali) nie dawała możliwości realizacji tego zamierzenia budowlanego bez uprzedniego poszerzenia drogi dojazdowej (por. punkt 3.2 uzasadnienia), a zatem bez istotnego wzrostu kosztów, przy jednoczesnej potrzebie prowadzenia czasochłonnych uzgodnień administracyjnych. Z uwagi na powyższe, skarżący sondował w MCP możliwość zastąpienia budowy hali – budową, ramach realizowanego projektu – domu jednorodzinnego, gdyż pozwoliłoby uniknąć problemów z drogą. Z uwagi na brak akceptacji przez MCP pomysłu o budowie domu jednorodzinnego, skarżący zdecydował się zakupić nową działkę (3.01.2022) z ustalonymi już warunkami zabudowy. Niewątpliwie jednak błąd skarżącego w zakresie braku rzetelnego ustalenia potencjału inwestycyjnego nabytej na potrzeby projektu działki kosztował stratę czasu, istotnego do wywiązania się z warunków umowy. Błąd ten był kosztowny, skoro wymusił potrzebę nabycia kolejnej nieruchomości. Dostrzec przy tym trzeba, że choć wniosek o pozwolenie na budowę dla nowej działki skarżący składa już 4.01.2022 r., to jednak wniosek ten obarczony jest błędami i brakami, do usunięcia których wzywa organ administracji architektoniczno-budowlanej (postanowienie z 24.02.2022 r., k. 853). Punkt 2 tego postanowienia nakazuje doprowadzić projekt budowlany do zgodności z decyzją WZ w zakresie funkcji i zabudowy i zagospodarowania terenu. Starosta wskazał, że decyzja WZ dotyczy budynku usługowo-handlowo-produkcyjnego, a projekt budowlany wskazuje na funkcję magazynową. Zatem, w oparciu o powyższe można wnioskować, że decyzja WZ mogła w istocie nie realizować oczekiwań skarżącego w zakresie przyszłego (zamierzonego) budynku. Akta nie wskazują jednak, czy miało miejsce usunięcie dostrzeżonych błędów projektu, niemniej w 26.04.2022 r. (k. 854 v) skarżący wniósł o zawieszenie postępowania w sprawie pozwolenia na budowę, co nastąpiło w dniu 29.04.2022 r. (k. 854). W ocenie Sądu, ogół tych okoliczności przemawia za tym, iż problem z fazą wdrożeniową (budową hali) był wynikiem błędów popełnionych przez skarżącego na etapie wyboru działki, na której hala miała powstać i problemów związanych z uzyskaniem pozwolenia na budowę, co świadczy o nienależytej realizacji umowy. Przywołane zaś okoliczności nie mogły stanowić przesłanki do zwolnienia skarżącego z realizacji części wdrożeniowej projektu. Słusznie przy tym organ wskazywał, że samo rozpoczęcie realizacji fazy wdrożeniowej nie musiało być uzależnione od zakończenia badań przemysłowych lub eksperymentalnych prac rozwojowych w ramach fazy B+R., co oznaczało to, że beneficjent już od rozpoczęcia realizacji projektu, tj. od 02.09.2019 r. mógł podjąć działania służące wdrożeniu. Starannie działający inwestor winien wnikliwie zweryfikować możliwości inwestycyjne działki, podejmując czynność z zakresu uzyskiwania pozwolenia na budowę – z uwzględnieniem długotrwałości procedur administracyjnych z tym związanych. Uwzględniając argumenty skarżącego zawarte w pismie z 9.03.2022 r. oraz mając na uwadze przedstawina ich ocenę (patent, element ekonomiczny) Sąd stwierdza, że w istocie to problem z procedowaniem pozwolenia na budowę mógł stanowić zasadniczy motyw dla rezygnacji z fazy wdrożeniowej projektu.37. O prawidłowości prowadzenia projektu nie świadczył fakt zatwierdzenia przez organ kolejnych wniosków o płatności cząstkowe. Celnie organ przywołał w tym względzie art. 24 ust. 2 ustawy z 11.07.2014 r. o zasadach realizacji programów w zakresie polityki spójności finansowanych w perspektywie finansowej 2014-2020 (Dz. U. 2020 r., poz. 818), który stanowi, że niestwierdzenie wystąpienia nieprawidłowości w toku wcześniejszej kontroli przeprowadzonej przez właściwą instytucję nie stanowi przesłanki odstąpienia od odpowiednich działań, o których mowa w ust. 9 lub 11, w przypadku późniejszego stwierdzenia jej wystąpienia. Akceptacja części wydatków nie oznacza uznania ich za na późniejszym etapie postępowania, gdy organ poweźmie informację o występujących nieprawidłowościach.38. Sąd nie podzielił stanowiska organu o braku dysponowania przez skarżącego środkami na zabezpieczenie wkładu własnego. Argumentacja organu odnosi się w tym zakresie do kwestii drugorzędnych, w istocie terminologicznych, dotyczących nazewnictwa rachunku (bankowy # brokerski). Z akt wynika, że w miarodajnym dla sprawy okresie skarżący miał realny dostęp do gotówki (środków pieniężnych) w wysokości adekwatnej do zabezpieczenia wkładu własnego.39. Zarzut dotyczący wadliwego oznaczenia skarżącego w decyzji organu I instancji (wadliwy NIP i REGON) – nie może być obecnie przedmiotem ocen, wobec prawomocności wyroku z 21.08.2025 r. sygn. akt 555/25, w którym kwestia ta została przesądzona.40. Ocena ogółu uwarunkowań sprawy wskazuje, że trafnie przyjęły orzekające organy, iż w niniejszej sprawie doszło do nieprawidłowości w rozumieniu art. 2 pkt 36 rozporządzenia nr 1303/2013, skutkującą koniecznością zwrotu przyznanych kwot, przy jednoczesnym braku podstawa do uznania wystąpienia przesłanek z par. 14 ust. 21 i ust. 22 umowy. Przez nieprawidłowość, w rozumieniu ww. przepisu, należy bowiem rozumieć każde naruszenie prawa unijnego lub prawa krajowego dotyczące stosowania prawa unijnego, wynikające z działania lub zaniechania podmiotu gospodarczego zaangażowanego we wdrażanie EFSl, które ma lub może mieć szkodliwy wpływ na budżet Unii poprzez obciążenie budżetu Unii nieuzasadnionym wydatkiem. Jak trafnie wyjaśniały to organy w kontrolowanych decyzjach, podstawą orzekania o zwrocie dofinansowania może być tylko takie naruszenie przepisów unijnych i krajowych, którego skutkiem jest lub może być szkodliwy wpływ na budżet Unii. Jednocześnie podkreślenia wymaga, że zgodnie z orzecznictwem sądów administracyjnych "szkodą w interesach finansowych Unii Europejskiej jest finansowanie z funduszy unijnych nieuzasadnionego wydatku, z kolei nieuzasadniony wydatek to taki, który poniesiony został z naruszeniem zasad prawa unijnego lub krajowego" (wyrok NSA z 24.11.2017 r., II GSK 841/16).Zgodnie z treścią art. 60 pkt 6 ustawy o finansach publicznych, środkami publicznymi stanowiącymi niepodatkowe należności budżetowe o charakterze publicznoprawnym są w szczególności (...) należności z tytułu zwrotu środków przeznaczonych na realizację programów finansowanych z udziałem środków europejskich oraz inne należności związane z realizacją projektów finansowanych z udziałem tych środków, a także odsetki od tych środków i od tych należności. Jak wynika z treści art. 207 ust. 1 pkt 2 w.w. ustawy, w przypadku gdy środki przeznaczone na realizację programów finansowanych z udziałem środków europejskich są wykorzystane z naruszeniem procedur, o których mowa wart. 184 (...) podlegają zwrotowi wraz z odsetkami w wysokości określonej jak dla zaległości podatkowych, liczonymi od dnia przekazania środków, w terminie 14 dni od dnia doręczenia ostatecznej decyzji, o której mowa w ust. 9, na wskazany w tej decyzji rachunek bankowy. Regulacja dot. odsetek została prawidłowo zastosowana w sprawie. Nadto wyjaśnić trzeba, że procedury określone w przywołanym art. 184 u.f.p. należy rozumieć szeroko, tzn. jako ogół wszystkich procedur (ustalonych na poziomie wspólnotowym i krajowym), w tym także postanowienia umowy o dofinansowanie, zgodnie z którymi dokonywane jest wydatkowanie środków europejskich (por. np. wyrok WSA we Wrocławiu z 16.05.2024 r., sygn. akt III SA/Wr 175/23).41. Przedstawione rozważania stanowią ustosunkowanie się do istotnych zarzutów skarżącego oraz uczestnika postępowania formułowanych w pismach składnych w postępowaniu sądowym.42. Podstawą prawną rozstrzygnięcia stanowił art. 151 ustawy z 30.08.2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. 2026 r., poz. 143).., który przewiduje możliwość wydania odmownej decyzji o udzieleniu patentu, gdy wynalazek nie został przedstawiony na tyle jasno i wyczerpująco, aby znawca mógł ten wynalazek urzeczywistnić. Obszerna część powyższego pisma koncentruje się na wykazaniu wadliwości w dokonanym przez skarżącego zgłoszeniu (dotyczy to osi [...], jego siedziska, przebiegu tulei, itp.). Finalnie Urząd Patentowy RP podawał, że "brak dostatecznego określenia przedmiotu zgłoszenia skutkuje nieokreślonym zakresem żądanej ochrony" i wyznaczył skarżącemu termin na zajęcie stanowiska w sprawie tych zastrzeżeń. Samo zatem dostrzeżenie przez Urząd Patentowy RP nieprawidłowości w sposobie określenia przedmiotu zgłoszenia absolutnie nie przesądzało jeszcze o odmowie udzielenia skarżącemu ochrony patentowej na zgłoszony przez niego wynalazek, co skarżący przyjmował we wniosku z 9.03.2022 r. Jak natomiast wynika z pisma rzecznika patentowego reprezentującego skarżącego przez Urzędem Patentowym RP z 4.10.2021 r. (k. 598, tom 2) – skarżący, w nawiązaniu do stanowiska organu z 27.07.2021 r. podjął skuteczną obronę doprecyzowując wniosek i wyjaśniając wątpliwe dla organu kwestie. W dacie zatem formułowania przez UPRP pisma z 8.03.2022 r., jak też w dacie oświadczenia skarżącego z 9.03.2022 r. – zagadnienie ochrony patentowej było otwarte. Inaczej mówiąc, zagadnienie to nie było negatywnie dla skarżącego przesądzone.Drugim aspektem wyłaniającym się na tle akcentowanego przez skarżącego braku ochrony patentowej jest słuszne stanowisko organu wyrażone w zaskarżonej decyzji, iż nawet brak uzyskania patentu nie powodował braku lub nikłej wartości merytorycznej wyników prowadzonych prac B+R. Jest to stanowisko logiczne, skoro szereg projektów z obszaru B+R w ogóle nie korzysta z ochrony patentowej, a mimo tego, projekty są wdrażane i z sukcesem realizowane. Sytuację taką dostrzegał – jak należy stwierdzić – organizator konkursu unijnego, który w ramach kamieni milowych mających zostać osiągnięte przez skarżącego przewidział jedynie "dokonanie zgłoszenia patentowego" (co nastąpiło - 27.08.2020 r.; k. 235), nie zaś uzyskanie patentu. Przyjąć natomiast można, że niska wartość prac uzyskanych przez skarżącego w ramach projektu, nie tyle wynikała z braku patentu (którego uzyskania UPRP w dniu 8.03.222 r. – w ogóle nie wykluczał) co z niskiej jakości wyników tych prac ocenionych przez ekspertów (por. wcześniej).33. Odnośnie drugiej kwestii, tj. braku ekonomicznego uzasadnienia wdrożenia z uwagi na wzrost cen, Sąd podzielił zapatrywanie organów administracji, iż zaoferowane przez skarżącego dane i informacje (makroekonomiczne) obejmujące wzrost cen szeregu komponentów [...] oraz budowy hali - nie stanowiły dostatecznej podstawy dla uzasadnienia tezy mającej przemawiać za rezygnacją z wdrożenia wyników prac bez konieczności zwrotu uzyskanego dofinansowania.Analizę tego aspektu przeprowadzić należy na kilku płaszczyznach.Po pierwsze, uważna lektura par. 14 ust. 21 umowy (zob. punkt 31 uzasadnienia) pozwala przyjmować, że przewidziana nim możliwość rezygnacji z wdrożenia prac B+R bez konieczności zwrotu środków odnoszona do braku uzasadnienia wdrożenia tych prac względami ekonomicznymi – winna być raczej postrzegana z perspektywy uzyskanych w trakcie projektu (wyników) efektów prac B+R i ich wpływu na generowanie kosztów wytworzenia produktu. Inaczej mówiąc, jeżeli efektem prowadzonych w ramach projektu prac B+R będzie wniosek, że np. do wdrożenia produktu należy użyć droższych, niż pierwotnie zakładano materiałów aby uzyskać poprawne parametry tego produktu, lub proces produkcji jest bardziej energochłonny niż zakładano, tudzież należy wprowadzić nieprzewidziany dotychczas etap produkcji istotnie zwiększający koszty wytworzenia – to są to czynniki (uzyskane w efekcie przeprowadzonych prac B+R) mające silne podłoże ekonomiczne, mogące uzasadniać rezygnację z wdrożenia takich prac B+R (por. s. 31 decyzji organu odwoławczego). Takich aspektów skarżący w sprawie w ogóle nie prezentował.Po drugie, nawet przyjmując odmiennie niż wyżej wskazano, iż czynnikami mogącymi przemawiać za ekonomiczną podstawą odstąpienia od wdrożenia prac B+R są dane makroekonomiczne (wzrost kosztu materiałów składających się na produktu oraz kosztów budowy hali, z uwagi na wojnę w Ukrainie), to nie sposób odmówić logiki, a przez to racji organowi, że wzrost cen surowców przekładał się bezpośrednio także na wyższą cenę sprzedaży, a w następstwie - na wyższe przychody skarżącego. Nie jest bowiem tak, że sam wzrost cen półproduktów każdorazowo i automatycznie oznacza nieopłacalność przedsięwzięcia. Celnie organ, za jednym z ekspertów przyjmował, że wzrost cen i inflacja były w pewnej mierze czynnikami sprzyjającymi skarżącemu i jego produktowi, tj. w tym znaczeniu, że wzrost cen był spodziewany i akceptowany przez konsumentów, przez co łatwiej mogli podejmować decyzje o zakupie droższego produktu. Nadto, nie sposób nie dostrzec, że zakładana przez skarżącego cena kosztu wytworzenia [...] (por. punkt 16 uzasadnienia) wynikająca z analizy finansowej, to ok. 50 zł netto. Z kolei cenę sprzedaży detalicznej szacowano na 399,90 zł brutto, co oznacza 325 zł netto. Proste matematyczne obliczenie odnoszone do w.w. danych pozwala przyjąć 650 % marży na [...]. W założeniu, produkt skarżącego był więc produktem wysokomarżowym, a to nakazuje przyjmować, że nawet przy pewnym (i niewątpliwym) wzroście kosztów półproduktów [...] (stali, aluminium), wynikających z wojny w Ukrainie, czy pandemii Covid (choć mimo jej pojawienia się skarżący nie dostrzegał podstaw do zaprzestania projektu) – produkt ten dalej mógł jawić się jako opłacalny.W kwestii zaś podnoszonego przez skarżącego wzrostu cen budowy hali (kamień milowy – faza wdrożenia) zwrócić trzeba uwagę, że w tym aspekcie skarżący przedstawił jedną ofertę od firmy P. (z 13.04.2022 r.; k. 272) dotyczącą budowy budynku usługowo-handlowo-produkcyjnego z zapleczem administracyjno-socjalnym – na kwotę ok. 1,8 mln zł. Wg skarżącego koszt budowy wzrósł 3-krotnie. Podkreślić jednak należy, iż wskazany budynek nie był budynkiem "stricte" halowym, lecz obejmował też elementy usługowo-handlowe. Przyjmować zatem można, że kalkulacja kosztów budowy hali sporządzona przez skarżącego na etapie ubiegania się o projekt (ok. 600 tys.) mogła odnosić się do zgoła innego budynku, niż ten, którego dotyczyła przedstawiona oferta, w szczególności gdy dostrzeże się, że skarżący kupił działkę z ustalonymi już (gotowymi) warunkami zabudowy (por. punkt 3.6 uzasadnienia, k. 200 w z.w. z k. 272). Projekt budynku nie był więc dedykowany skarżącemu ("szyty na miarę"), lecz pozyskany od innego inwestora, który uprzednio uzyskał warunki zabudowy dla swojej inwestycji. Odmienność budynku "zastanego" (objętego WZ), od planowanego pierwotnie w projekcie – skłania do wniosku, że zaoferowana organowi kalkulacja kosztów budowy (oferta budowlana) mogą siłą rzeczy opiewać na wyższą kwotę nie z uwagi na radykalny (3 krotny wg skarżącego) wzrost cen, lecz z uwagi na odmienność projektu zastanego (wynikającego z przeniesionej na skarżącego decyzji WZ), względem pierwotnie planowanego. Nadto podkreślić należy, że w warunkach gospodarki wolnorynkowej, w której ceny produktów/usług mogą istotnie różnić się między różnymi ich dostawcami (oferentami) – przedłożenie jednej tylko oferty nie może być postrzegane jako miarodajne wykazanie realnej ceny usługi, a nadto nie dowodzi wzrostu cen. Nadto, sama przedmiotowa oferta pochodzi z 13.04.2022 r., zatem pozyskana została już po złożonym przez skarżącego oświadczeniu z 9.03.2022 r. Powyższe naprowadza na wniosek, że oferta ta i wynikająca z niej kwota budowy hali, nie była asumptem do odstąpienia skarżącego od fazy wdrożeniowej projektu.34. Z perspektywy uczynienia przez skarżącego zadość wymogowi wynikającemu z umownej przesłanki z par. 14 ust. 22, tj. "niezwłoczności" poinformowania MCP o wystąpieniu okoliczności wskazywanej w tym piśmie z 9.03.2022 r. dostrzec trzeba, że pismo Urzędu Patentowego z 27.07.2021 r. wydane zostało w formie elektronicznej, podpisane zostało podpisem elektronicznym. Powyższe sugeruje elektroniczną formę doręczenia tegoż pisma adresatowi (rzecznikowi patentowemu reprezentującemu skarżącego) za czym przemawia także reakcja adresata na ten dokument, tj. odpowiedź z 4.10.2021 r. (k. 598), która przesłana została do UPRP przez EPUAP (k. 597v). W ocenie Sądu, wbrew zaoferowanym przez skarżącego notatkom ze spotkań z rzecznikiem (sporządzanym przez skarżącego) wskazać należy, iż kontekst sprawy wskazuje, że wiedzą o powyższym piśmie dysponował znacznie wcześniej niż to wskazywał we wniosku z 9.03.2022 r. Zwrócić należy bowiem uwagę na kierowany do skarżącego mail rzecznika patentowego z 24.11.2022 r. (k. 610) zawierający informację o uzyskanym postanowieniu z tej samej daty (k. 629). W tych okolicznościach zupełnie niezrozumiałe jest więc to, dlaczego rzecznik patentowy miałby na długi czas (8 miesięcy) zataić przed skarżącym pismo UPRP z 27.07.2021 r. skoro o innych pismach z w.w. Urzędu informował skarżącego już w dniu ich otrzymania. Dostrzec zaś trzeba, że sam rzecznik, pisma z 21.7.2021 r. nie mógł otrzymać 8.03.2022 r., skoro w dniu 4.10.2021 r. sformułował na nie odpowiedź (k 598). Trafnie zatem organ nie dał wiary twierdzeniom skarżącego, że nie miał on wiedzy o zawiadomieniu Urzędu Patentowego RP z 27.07.2021 r., co doprowadziło do wniosku, że skarżący w tej kwestii celowo wprowadzał MCP w błąd (por. punkt 15 uzasadnienia, s. 11).35. W ocenie Sądu, rację miały organy administracji wskazując, iż skarżący przedwcześnie i pochopnie przerwał realizację projektu. Jak już wyżej wskazano, pismo z UPRP z 27.07.2021 r. nie stanowiło podstawy przyjęcia niskiej wartości prac B+R. Z kolei z perspektywy wzrostu cen spowodowanego wojną w Ukrainie (wojna wybuchła 24.02.2022 r.), poza rozważaniami w punkcie 33 uzasadnienia dostrzec trzeba, że z skarżący oceniany wniosek (w trybie par. 14 ust. 21 i ust. 22 umowy) złożył – 9.03.2022 r., tj. 13 dni po wybuchu wojny. Turbulencje na rynkach finansowych, czy na rynkach komponentów, spowodowane wojnami nie są zjawiskiem atypowym. Regułą jest jednak, że po początkowych zawirowaniach, ceny się stabilizują. Skarżący nie oczekiwał zaś na ustabilizowanie się sytuacji na rynkach, lecz 13 dni po wybuchu wojny w Ukrainie złożył wniosek o zakończenie projektu bez fazy wdrożeniowej. Takie działanie świadczy o niewątpliwej przedwczesności złożonego wniosku, w szczególności gdy się dostrzeże, że realizacji projektu został przesunięty do 28.01.2023 r. (punkt 3.7).36. Sąd podzielił stanowisko organów administracji, iż skarżący, wbrew wymogom umowy o dofinansowanie, nie dochował należytej staranności przy realizacji projektu, mimo obowiązku w tym względzie wynikającego z postanowień umowy o dofinansowanie. Wniosek ten odnieść należy tak do fazy B+R (por. wyżej przedstawione oceny ekspertów) – obejmującej zarządzanie, monitorowanie i dokumentowanie prac w projekcie, jak też w szczególności - w zakresie działań zmierzających do finalizacji fazy wdrożeniowej projektu (budowy hali). W tym ostatnio wskazanym aspekcie dostrzec należy specyfikę uwarunkowań sprawy. Otóż, działka pierwotnie zakupiona przez skarżącego na cele projektowe (budowę hali) nie dawała możliwości realizacji tego zamierzenia budowlanego bez uprzedniego poszerzenia drogi dojazdowej (por. punkt 3.2 uzasadnienia), a zatem bez istotnego wzrostu kosztów, przy jednoczesnej potrzebie prowadzenia czasochłonnych uzgodnień administracyjnych. Z uwagi na powyższe, skarżący sondował w MCP możliwość zastąpienia budowy hali – budową, ramach realizowanego projektu – domu jednorodzinnego, gdyż pozwoliłoby uniknąć problemów z drogą. Z uwagi na brak akceptacji przez MCP pomysłu o budowie domu jednorodzinnego, skarżący zdecydował się zakupić nową działkę (3.01.2022) z ustalonymi już warunkami zabudowy. Niewątpliwie jednak błąd skarżącego w zakresie braku rzetelnego ustalenia potencjału inwestycyjnego nabytej na potrzeby projektu działki kosztował stratę czasu, istotnego do wywiązania się z warunków umowy. Błąd ten był kosztowny, skoro wymusił potrzebę nabycia kolejnej nieruchomości. Dostrzec przy tym trzeba, że choć wniosek o pozwolenie na budowę dla nowej działki skarżący składa już 4.01.2022 r., to jednak wniosek ten obarczony jest błędami i brakami, do usunięcia których wzywa organ administracji architektoniczno-budowlanej (postanowienie z 24.02.2022 r., k. 853). Punkt 2 tego postanowienia nakazuje doprowadzić projekt budowlany do zgodności z decyzją WZ w zakresie funkcji i zabudowy i zagospodarowania terenu. Starosta wskazał, że decyzja WZ dotyczy budynku usługowo-handlowo-produkcyjnego, a projekt budowlany wskazuje na funkcję magazynową. Zatem, w oparciu o powyższe można wnioskować, że decyzja WZ mogła w istocie nie realizować oczekiwań skarżącego w zakresie przyszłego (zamierzonego) budynku. Akta nie wskazują jednak, czy miało miejsce usunięcie dostrzeżonych błędów projektu, niemniej w 26.04.2022 r. (k. 854 v) skarżący wniósł o zawieszenie postępowania w sprawie pozwolenia na budowę, co nastąpiło w dniu 29.04.2022 r. (k. 854). W ocenie Sądu, ogół tych okoliczności przemawia za tym, iż problem z fazą wdrożeniową (budową hali) był wynikiem błędów popełnionych przez skarżącego na etapie wyboru działki, na której hala miała powstać i problemów związanych z uzyskaniem pozwolenia na budowę, co świadczy o nienależytej realizacji umowy. Przywołane zaś okoliczności nie mogły stanowić przesłanki do zwolnienia skarżącego z realizacji części wdrożeniowej projektu. Słusznie przy tym organ wskazywał, że samo rozpoczęcie realizacji fazy wdrożeniowej nie musiało być uzależnione od zakończenia badań przemysłowych lub eksperymentalnych prac rozwojowych w ramach fazy B+R., co oznaczało to, że beneficjent już od rozpoczęcia realizacji projektu, tj. od 02.09.2019 r. mógł podjąć działania służące wdrożeniu. Starannie działający inwestor winien wnikliwie zweryfikować możliwości inwestycyjne działki, podejmując czynność z zakresu uzyskiwania pozwolenia na budowę – z uwzględnieniem długotrwałości procedur administracyjnych z tym związanych. Uwzględniając argumenty skarżącego zawarte w pismie z 9.03.2022 r. oraz mając na uwadze przedstawina ich ocenę (patent, element ekonomiczny) Sąd stwierdza, że w istocie to problem z procedowaniem pozwolenia na budowę mógł stanowić zasadniczy motyw dla rezygnacji z fazy wdrożeniowej projektu.37. O prawidłowości prowadzenia projektu nie świadczył fakt zatwierdzenia przez organ kolejnych wniosków o płatności cząstkowe. Celnie organ przywołał w tym względzie art. 24 ust. 2 ustawy z 11.07.2014 r. o zasadach realizacji programów w zakresie polityki spójności finansowanych w perspektywie finansowej 2014-2020 (Dz. U. 2020 r., poz. 818), który stanowi, że niestwierdzenie wystąpienia nieprawidłowości w toku wcześniejszej kontroli przeprowadzonej przez właściwą instytucję nie stanowi przesłanki odstąpienia od odpowiednich działań, o których mowa w ust. 9 lub 11, w przypadku późniejszego stwierdzenia jej wystąpienia. Akceptacja części wydatków nie oznacza uznania ich za na późniejszym etapie postępowania, gdy organ poweźmie informację o występujących nieprawidłowościach.38. Sąd nie podzielił stanowiska organu o braku dysponowania przez skarżącego środkami na zabezpieczenie wkładu własnego. Argumentacja organu odnosi się w tym zakresie do kwestii drugorzędnych, w istocie terminologicznych, dotyczących nazewnictwa rachunku (bankowy # brokerski). Z akt wynika, że w miarodajnym dla sprawy okresie skarżący miał realny dostęp do gotówki (środków pieniężnych) w wysokości adekwatnej do zabezpieczenia wkładu własnego.39. Zarzut dotyczący wadliwego oznaczenia skarżącego w decyzji organu I instancji (wadliwy NIP i REGON) – nie może być obecnie przedmiotem ocen, wobec prawomocności wyroku z 21.08.2025 r. sygn. akt 555/25, w którym kwestia ta została przesądzona.40. Ocena ogółu uwarunkowań sprawy wskazuje, że trafnie przyjęły orzekające organy, iż w niniejszej sprawie doszło do nieprawidłowości w rozumieniu art. 2 pkt 36 rozporządzenia nr 1303/2013, skutkującą koniecznością zwrotu przyznanych kwot, przy jednoczesnym braku podstawa do uznania wystąpienia przesłanek z par. 14 ust. 21 i ust. 22 umowy. Przez nieprawidłowość, w rozumieniu ww. przepisu, należy bowiem rozumieć każde naruszenie prawa unijnego lub prawa krajowego dotyczące stosowania prawa unijnego, wynikające z działania lub zaniechania podmiotu gospodarczego zaangażowanego we wdrażanie EFSl, które ma lub może mieć szkodliwy wpływ na budżet Unii poprzez obciążenie budżetu Unii nieuzasadnionym wydatkiem. Jak trafnie wyjaśniały to organy w kontrolowanych decyzjach, podstawą orzekania o zwrocie dofinansowania może być tylko takie naruszenie przepisów unijnych i krajowych, którego skutkiem jest lub może być szkodliwy wpływ na budżet Unii. Jednocześnie podkreślenia wymaga, że zgodnie z orzecznictwem sądów administracyjnych "szkodą w interesach finansowych Unii Europejskiej jest finansowanie z funduszy unijnych nieuzasadnionego wydatku, z kolei nieuzasadniony wydatek to taki, który poniesiony został z naruszeniem zasad prawa unijnego lub krajowego" (wyrok NSA z 24.11.2017 r., II GSK 841/16).Zgodnie z treścią art. 60 pkt 6 ustawy o finansach publicznych, środkami publicznymi stanowiącymi niepodatkowe należności budżetowe o charakterze publicznoprawnym są w szczególności (...) należności z tytułu zwrotu środków przeznaczonych na realizację programów finansowanych z udziałem środków europejskich oraz inne należności związane z realizacją projektów finansowanych z udziałem tych środków, a także odsetki od tych środków i od tych należności. Jak wynika z treści art. 207 ust. 1 pkt 2 w.w. ustawy, w przypadku gdy środki przeznaczone na realizację programów finansowanych z udziałem środków europejskich są wykorzystane z naruszeniem procedur, o których mowa wart. 184 (...) podlegają zwrotowi wraz z odsetkami w wysokości określonej jak dla zaległości podatkowych, liczonymi od dnia przekazania środków, w terminie 14 dni od dnia doręczenia ostatecznej decyzji, o której mowa w ust. 9, na wskazany w tej decyzji rachunek bankowy. Regulacja dot. odsetek została prawidłowo zastosowana w sprawie. Nadto wyjaśnić trzeba, że procedury określone w przywołanym art. 184 u.f.p. należy rozumieć szeroko, tzn. jako ogół wszystkich procedur (ustalonych na poziomie wspólnotowym i krajowym), w tym także postanowienia umowy o dofinansowanie, zgodnie z którymi dokonywane jest wydatkowanie środków europejskich (por. np. wyrok WSA we Wrocławiu z 16.05.2024 r., sygn. akt III SA/Wr 175/23).41. Przedstawione rozważania stanowią ustosunkowanie się do istotnych zarzutów skarżącego oraz uczestnika postępowania formułowanych w pismach składnych w postępowaniu sądowym.42. Podstawą prawną rozstrzygnięcia stanowił art. 151 ustawy z 30.08.2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. 2026 r., poz. 143)..