sygn. I PK 132/09 25 stycznia 2010 Sąd Najwyższy

Wyrok SN z 25 stycznia 2010, sygn. I PK 132/09

Data orzeczenia 25 stycznia 2010
Sąd Sąd Najwyższy
Wydział Izba Pracy, Ubezpieczeń Społecznych i Spraw Publicznych, Wydział I
Przewodniczący SSN Andrzej Wróbel
Wyrok z dnia 25 stycznia 2010 r.
I PK 132/09
1. Przepis art. 44a ust. 7a ustawy z dnia 30 sierpnia 1991 r. o zakładach
opieki zdrowotnej (jednolity tekst: Dz.U. z 2007 r. Nr 14, poz. 89 ze zm.) nie wy-
klucza stosowania art. 33 k.p. Z przepisów tych wynika niemożność wypowie-
dzenia umowy terminowej zawartej z ordynatorem, jeśli nie wprowadzono do
niej postanowienia przewidującego takie wypowiedzenie oraz konieczność zło-
żenia wniosku o rozwiązanie z nim stosunku pracy.
2. Ocena prawidłowości zastosowania art. 8 k.p. na etapie postępowania
kasacyjnego może nastąpić wyjątkowo.
Przewodniczący SSN Andrzej Wróbel, Sędziowie SN: Małgorzata Gersdorf
(sprawozdawca), Małgorzata Wrębiakowska-Marzec.
Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 25 stycznia
2010 r. sprawy z powództwa Marka K. przeciwko Szpitalowi Uniwersyteckiemu w K.
o zapłatę odszkodowania, na skutek skargi kasacyjnej strony pozwanej od wyroku
Sądu Okręgowego-Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Krakowie z dnia 12
marca 2009 r. [...]
o d d a l i ł skargę.
U z a s a d n i e n i e
Sąd Rejonowy dla Krakowa-Nowej Huty w Krakowie wyrokiem z dnia 6 listo-
pada 2008 r. [...] wydanym po ponownym rozpoznaniu sprawy zasądził od pozwane-
go Szpitala Uniwersyteckiego w K. na rzecz powoda Marka K. odszkodowanie za
niezgodne z prawem rozwiązanie stosunku pracy.
Sąd ustalił, że powód był zatrudniony w pozwanym Szpitalu od dnia 12 stycz-
nia 2000 r. W dniu 30 czerwca 2004 r. powód zawarł ze Szpitalem umowę o pracę na
czas określony od dnia 1 lipca 2004 r. do dnia 30 czerwca 2007 r. na stanowisku or-
2
dynatora w Klinice Ginekologii i Niepłodności. Strony przewidziały możliwość rozwią-
zania umowy za dwutygodniowym wypowiedzeniem.
W dniu 28 lutego 2006 r. Dyrektor pozwanego Szpitala uzyskał informację o
skardze pacjentki, która leczyła się w prywatnej klinice, a której dodatkowe badania
przeprowadzone zostały w Klinice Ginekologii i Niepłodności pozwanego Szpitala.
Skarga nie dotyczyła powoda lecz jego ojca powoda - R.K., lekarza Szpitala, daw-
nego Ordynatora Kliniki Ginekologii i Niepłodności pełniącego tę funkcję do dnia 30
września 2003 r. Ponadto Prokuratura zwróciła się do Dyrektora Szpitala z prośbą o
udostępnienie do wglądu całości dokumentacji medycznej związanej z rejestracją pa-
cjentów i wykonanych zabiegów. Jeden z lekarzy, M.B. został oskarżony i skazany
za popełnienie przestępstw z art. 228 k.k. w okresie od grudnia 1998 r. do kwietnia
2002 r. oraz jednego czynu w grudniu 2004 r. W klinice kierowanej przez powoda
M.B. zatrudniony był od 1 października 2003 r. W październiku 2006 r. przeprowa-
dzona została kontrola doraźna dotycząca zaległości w rozliczeniach w systemie
elektronicznym ADT, w wyniku której stwierdzono 4 historie chorób pacjentek, któ-
rych nie wprowadzono do systemu. W dniach od 7 do 15 grudnia 2006 r. przeprowa-
dzono kontrolę w zespole oddziałów klinicznych Oddziału Klinicznego Ginekologii i
Niepłodności Szpitala. Pismem z dnia 4 grudnia 2006 r. Dyrektor Szpitala zwrócił się
do Prorektora [...] o rozwiązanie stosunku pracy z powodem. Wskazano w tym piś-
mie, że w 2006 r. ujawnione zostały zdarzenia o charakterze przestępstw ciągłych na
terenie oddziału kierowanego przez powoda. W stosunku do jednej z osób zapadło
prawomocne orzeczenie, w stosunku do drugiej toczyły się czynności jak podniesio-
no w piśmie. Ujawnione zostały w toku postępowania działania tych osób na szkodę
Szpitala i jego dobrego imienia. Dyrektor Szpitala wskazał, że mimo ciążących na
powodzie jako ordynatorze obowiązków, nie został on poinformowany o zaistniałej
sytuacji, nie mówiąc o ukaraniu tych osób. Prorektor [...] pismem z dnia 6 grudnia
2006 r. poparł stanowisko Dyrektora Szpitala. Pacjentka, która złożyła skargę na
R.K. nie była pacjentką oddziału, R.K. nie był także jego pracownikiem w okresie, w
którym powód pełnił swoją funkcję. Dokumentacja medyczna zabezpieczona w dniu
28 listopada 2006 r. w pokoju zajmowanym przez R.K. nie dotyczyła oddziału kiero-
wanego przez powoda.
W dniu 6 grudnia 2006 r. Dyrektor Szpitala wypowiedział powodowi stosunek
pracy.
3
Sąd Rejonowy uznał, że rozwiązanie z powodem stosunku pracy okazało się
wadliwe, albowiem nie istniały przesłanki uzasadniające rozwiązanie stosunku pracy.
Poinformowanie Prorektora UJ o rzekomych nieprawidłowościach w sytuacji, gdy
informacje te nie były dostatecznie zweryfikowane stanowiło o niezgodności wypo-
wiedzenia z art. 8 k.p.
Wyrokiem z dnia 12 marca 2009 r. [...] Sąd Okręgowy w Krakowie oddalił ape-
lację pozwanego Szpitala od wyroku Sądu Rejonowego. Sąd Okręgowy podzielił
ustalenia faktyczne i ocenę prawną dokonaną przez Sąd Rejonowy. Przyjął, że do-
konane przez pozwanego wypowiedzenie, jako dokonane z naruszeniem art. 8 k.p.,
jest niezgodne z prawem i uprawnia do odszkodowania. Sąd Okręgowy uznał także,
że stosowany do powoda art. 44a ust. 7a ustawy z dnia 30 sierpnia 1991 r. o zakła-
dach opieki zdrowotnej (jednolity tekst: Dz.U. z 2007 r. Nr 14, poz. 89 ze zm.) po-
zwala na badanie zasadności przyczyny rozwiązania z takim pracownikiem stosunku
pracy. Wprowadzenie klauzuli dopuszczającej wypowiedzenie na podstawie art. 33
k.p
. nie mogło, zdaniem Sądu, oznaczać dopuszczalności wypowiedzenia, którego
przyczyna nie podlega badaniu. Wprowadzenie takiej klauzuli Sąd uznał za
sprzeczne z dyrektywą art. 18 § 1 i 2 k.p. i z tego względu za nieważne.
Skargę kasacyjną od tego wyroku wywiódł pełnomocnik pozwanego Szpitala,
zarzucając naruszenie art. 44a ust. 7 ustawy o zakładach opieki zdrowotnej, przez
przyjęcie, że zamieszczenie w umowie terminowej z pracownikiem wymienionym w
tym przepisie klauzuli dopuszczającej wypowiedzenie umowy za dwutygodniowym
wypowiedzeniem stanowi nadużycie prawa i jest sprzeczne z art. 18 § 1 i 2 k.p. oraz
naruszenie art. 8 k.p., przez przyjęcie, że rozwiązanie z powodem stosunku pracy
było sprzeczne z zasadami współżycia społecznego.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna nie zawiera podstaw uzasadniających zmianę lub uchylenie
zaskarżonego wyroku. Sąd Najwyższy zgadza się z wywodem skargi zmierzającym
do wskazania, że norma art. 44a ust. 7a ustawy o zakładach opieki zdrowotnej nie
wyklucza stosowania art. 33 k.p. Wbrew stanowisku Sądu okręgowego przyjąć nale-
ży, że przepisy te nie są względem siebie konkurencyjne, lecz wymagają wzajemnej
korelacji. Z korelacji tej wynika po pierwsze to, że nie można wypowiedzieć umowy
terminowej zawartej z ordynatorem jeśli nie wprowadzono do umowy prawa jej wcze-
4
śniejszego wypowiedzenia (patrz Z.Kubot: Status ordynatora, Prawo i Medycyna
2001 nr 10, s.78); po drugie trzeba przyjąć, że art. 44a ust. 7a ustawy o zakładach
opieki zdrowotnej przewiduje dodatkową procedurę formalną w postaci konieczności
złożenia dodatkowego wniosku o rozwiązanie stosunku pracy.
Obowiązek taki nie istnieje w powszechnym prawie pracy, gdzie decyzja o wy-
powiedzeniu stosunku pracy wynikającego z umowy na czas określony pozostaje co
do zasady jedynie w gestii pracodawcy i wystarczy, by złożone zostało takie oświad-
czenie przez osobę działającą za pracodawcę. Inaczej sprawa przedstawia się przy
zwalnianiu kierownika jednostek, o których mówi art. 44a ust. 7a ustawy o zakładach
opieki zdrowotnej. Jakkolwiek sformułowanie tego przepisu jest dalece niejasne (kie-
rownik zakładu sam dokonuje przecież czynności z zakresu prawa pracy, nie może
więc jednocześnie o nią wnioskować), to jedyne możliwe rozwiązanie stanowi przyję-
cie, że wniosek ten pochodzić powinien od rektora uczelni (tak Sąd Najwyższy w wy-
roku z dnia 6 października 2004 r., I PK 479/03, OSNP 2005 nr 10, poz. 144). Treść
art. 44a ust. 7a ustawy nie daje jednak podstaw do przyjęcia, że wniosek taki musi
pozostawać „uzasadniony” w tym aspekcie, że można badać przyczynę w nim
podaną na potrzeby oceny wadliwości wypowiedzenia, identycznie jak w umowie na
czas nieokreślony. Wniosek rektora ma więc wymiar przede wszystkim formalny a
jego brak czyniłby wypowiedzenie niezgodnym z prawem. W stanie faktycznym ni-
niejszej sprawy wniosek został złożony i przez to nie naruszono art. 44a ust. 7a
ustawy.
Mimo trafności zarzutu dotyczącego naruszenia powołanego przepisu zaskar-
żony wyrok odpowiada prawu. Ograniczeniem wypowiedzenia ordynatorowi umowy o
pracę zawartej na czas określony może być bowiem zarzut nadużycia prawa wypo-
wiedzenia umowy. Pogląd o możliwości postawienia zarzutu nadużycia prawa przy
wypowiedzeniu umowy terminowej jest powszechnie przyjmowany (por.
A.Malanowski: Nadużycie prawa w pracowniczym stosunku pracy, Warszawa 1972
s.180; Z.Kubot op.cit.) Trzeba zatem, jak to miało miejsce w niniejszej sprawie, oce-
niać, czy wypowiedzenie stosunku pracy wynikającego z umowy na czas określony
nie pozostaje w sprzeczności z zasadami współżycia społecznego lub społeczno-
gospodarczym przeznaczeniem tego prawa. W przypadku ordynatora - kierownika
kliniki lub oddziału klinicznego można to czynić także z tego względu, że wniosek
rektora o dokonanie wypowiedzenia może wskazywać na motywy, jakie kierują pra-
codawcą w dokonaniu tej czynności. Stosowanie regulacji art. 8 k.p. powierzone zo-
5
staje w toku postępowania sądom powszechnym orzekającym w sprawie, jako że
badają one bezpośrednio materiał dowodowy zgromadzony w sprawie. Ocena pra-
widłowości zastosowania tej normy na etapie postępowania kasacyjnego, zdaniem
Sądu Najwyższego w składzie rozpoznającym niniejszą sprawę, powinna mieć cha-
rakter wyjątkowy. Innymi słowy, zgodzić się wypada z poglądem, wyrażonym przez
Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 22 lipca 2009 r., I PK 48/09, że jedynie w wypad-
kach szczególnie rażącego i oczywistego naruszenia art. 8 k.p. przy jego stosowaniu
przez sąd powszechny możliwa jest ingerencja Sądu Najwyższego w ferowane roz-
strzygnięcie.
Sąd Najwyższy nie dopatruje się rażącego i oczywistego naruszenia art. 8 k.p.
zastosowanego w niniejszej sprawie. Wręcz przeciwnie, dokonanie wypowiedzenia w
sytuacji, w której ogrom nieprawidłowości występujących w danej jednostce nie wyni-
ka z działania jej pracownika - kierownika, któremu składa się z takiego powodu wy-
powiedzenie, wydaje się uzasadniać ocenę, że czynność pozostaje w sprzeczności
ze społeczno-gospodarczym przeznaczeniem tego prawa. Jeśli wypowiedzenie mia-
łoby pełnić w tym przypadku funkcję swoistej „kary” dyscyplinarnej, to w braku istnie-
nia przesłanek jej „wymierzenia”, można uznać, że jego dokonanie pozostaje
sprzeczne z normą art. 8 k.p.
Mając na uwadze powyższe Sąd Najwyższy orzekł jak w sentencji.
========================================.
Mając na uwadze powyższe Sąd Najwyższy orzekł jak w sentencji.
========================================