Uzasadnienie z 30 grudnia 2019, sygn. I Ns 260/19
I Ns 260/19
UZASADNIENIE
T. K. wniosła o stwierdzenie nabycia spadku po M. G.. Uzasadniając wniosek twierdziła, że spadkodawca był jej ojcem co uzasadnia interes prawny w złożeniu wniosku, a spadkobiercami z mocy ustawy są dzieci zmarłego.
Uczestniczki E. K. i Z. G., obecne na rozprawie wniosły o uwzględnienie wniosku.
Sąd ustalił co następuje:
M. G. zmarł w dniu 20.01.2015 r., w C..
Ostatnio stale zamieszkiwał we wsi G..
Ze spadkobierców ustawowych pozostawił pięcioro dzieci, a mianowicie: synów W. i M. oraz córki E. K., T. K. i Z. G..
Innych dzieci nie miał, ani pozamałżeńskich, ani przysposobionych, ani też zmarłych przed nim.
Testamentu nie sporządził.
Nikt ze spadkobierców ustawowych spadku nie odrzucił, nikt też nie zrzekł się dziedziczenia oraz nikt nie został uznany za niegodnego dziedziczenia po zmarłym.
Spadkodawca M. G. był rozwiedziony, na mocy wyroku z dnia 23.12.1987 r., wydanego w sprawie III RC 440/87 Sądu Rejonowego w Z..
Powyższych ustaleń Sąd dokonał w oparciu o zapewnienie złożone przez wnioskodawczynię T. K., a następnie potwierdzonego przez obecne na rozprawie uczestniczki postępowania (k. 37v).
Ponadto stan faktyczny ustalono w oparciu o dokumenty: odpis skrócony aktu zgonu (k. 7), odpis skrócony aktu urodzenia (k. 9-12, 23), odpis skrócony aktu małżeństwa (k. 8).
Fakty istotne dla rozstrzygnięcia sprawy nie były sporne.
Sąd zważył co następuje :
Zgodnie z treścią art. 922. § 1. kodeksu cywilnego, prawa i obowiązki majątkowe zmarłego przechodzą z chwilą jego śmierci na jedną lub kilka osób stosownie do przepisów księgi czwartej tego kodeksu.
Spadek otwiera się z chwilą śmierci spadkodawcy, a spadkobierca nabywa spadek z chwilą otwarcia spadku (art. 924 i 925 k.c.).
Stosownie do art. 926.§ 1 k.c., powołanie do spadku wynika z ustawy albo z testamentu.
W sprawie niniejszej ma miejsce ustawowy porządek dziedziczenia.
Art. 931 § 1 kc stanowi, że w pierwszej kolejności powołane są z ustawy do spadku dzieci spadkodawcy oraz jego małżonek, dziedziczą oni w częściach równych, jednakże część przypadająca małżonkowi nie może być mniejsza niż jedna czwarta całości spadku. Z treści tego przepisu wynika, że w braku małżonka dzieci spadkodawcy dziedziczą w częściach równych.
Na podstawie tego przepisu spadek po M. G. synu W. przypadł jego wszystkim pięciorgu dzieciom – w częściach równych.
Mając na uwadze powyższe orzeczono jak w sentencji.
O kosztach rozstrzygnięto na zasadzie art. 520 § 1 K.p.c.
Przepis ten ustanawia zasadę orzekania o kosztach w postępowaniu nieprocesowym i jest przepisem szczególnym w stosunku do ogólnych zasad dotyczących kosztów postępowania, zawartych w art. 98 i następnych kodeksu postępowania cywilnego. W postępowaniu nieprocesowym – w odróżnieniu od procesu - nie ma dwóch przeciwstawnych stron sporu sądowego, dlatego też nie można mówić o przegrywającym, który powinien zwrócić koszty postępowania wygrywającemu, tak jak to stanowi art. 98 § 1 kpc. Przeciwnie, z treści całego art. 520 wynika, że ustawodawca zakłada, iż w zasadzie uczestnicy postępowania są w tym samym stopniu zainteresowani jego wynikiem, a orzeczenie sądu udziela ochrony prawnej każdemu z nich. Dlatego ten, kto poniósł koszty sądowe lub koszty zastępstwa procesowego, nie uzyska zwrotu wydanych kwot od innego uczestnika, lecz także nie jest obowiązany do zwracania kosztów poniesionych przez innego uczestnika. Oznacza to, że jeżeli jest kilku uczestników postępowania i żaden z nich nie zgłosił wniosku o zasądzenie kosztów, sąd wydaje rozstrzygnięcie o kosztach według formuły tego przepisu, czyli orzeka, że każdy z uczestników ponosi koszty związane ze swoim udziałem w sprawie.