sygn. VI Ka 419/19 13 sierpnia 2019 Sąd Okręgowy w Gliwicach

Wyrok z 13 sierpnia 2019, sygn. VI Ka 419/19

Data orzeczenia 13 sierpnia 2019
Sąd Sąd Okręgowy w Gliwicach
Wydział VI Wydział Karny Odwoławczy
Przewodniczący Sędzia Grażyna Tokarczyk
Tagi
#Sąd Okręgowy w Gliwicach #VI Wydział Karny Odwoławczy #wyrok

Sygnatura akt VI Ka 419/19

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 13 sierpnia 2019 r.

Sąd Okręgowy w Gliwicach, Wydział VI Karny Odwoławczy w składzie:

Przewodniczący sędzia Grażyna Tokarczyk

Protokolant Dominika Koza

przy udziale Anny Juśkiewicz Prokuratora Prokuratury Rejonowej w T., M. H. przedstawiciela Naczelnika (...)Urzędu Celno-Skarbowego w K.

po rozpoznaniu w dniu 13 sierpnia 2019 r.

sprawy G. G. ur. (...) w Ż.

syna Z. i T.

oskarżonego z art. 107 § 1 kks

na skutek apelacji wniesionej przez oskarżonego

od wyroku Sądu Rejonowego w Tarnowskich Górach

z dnia 22 stycznia 2019 r. sygnatura akt II K 729/18

na mocy art. 437 § 1 kpk i art. 636 § 1 kpk w zw. z art. 113 § 1 kks

1.  utrzymuje w mocy zaskarżony wyrok;

2.  zasądza od oskarżonego na rzecz Skarbu Państwa wydatki postępowania odwoławczego w kwocie 20 zł (dwadzieścia złotych) i wymierza mu opłatę za II instancję w kwocie 320 zł (trzysta dwadzieścia złotych).

Sygn. akt VI Ka 419/19

UZASADNIENIE

Sąd Rejonowy w Tarnowskich Górach wyrokiem z 22 stycznia 2019r. sygn. akt II K 729/18 uznał oskarżonego G. G. uznaje za winnego tego, że
w dniu 4 marca 2015r, prowadząc działalność gospodarczą pod firmą (...) z/s
w K., urządzał w lokalu (...) przy ul. (...) w T. w celach komercyjnych gry o charakterze losowym na urządzeniu elektronicznym
o nazwie (...), nie posiadając koncesji na kasyno gry, wbrew art. 6ust.1 ustawy z dnia 19.11.2009r o grach hazardowych, tj. czynu, który wyczerpuje znamiona przestępstwa skarbowego z art. 107 § 1 kks i za to na mocy art. 107 § 1 kks wymierza mu karę grzywny w wysokości 40 stawek dziennych ustalając wysokość jednej stawki dziennej na kwotę
80 złotych; na mocy art. 30§5 kks orzekając przepadek na rzecz Skarbu Państwa urządzenia elektronicznego do gier (...) opisanego pod poz. (...) w wykazie dowodów rzeczowych na karcie 117 akt sprawy oraz pieniędzy w kwocie 195 złotych opisanych pod poz.
(...) w wykazie dowodów rzeczowych na karcie 117 akt sprawy, na mocy art. 3 ust. 1 ustawy
z dnia 23 czerwca 1973r. o opłatach w sprawach karnych
zasądzając od oskarżonego na rzecz Skarbu Państwa kwotę 320 złotych tytułem opłaty, a na mocy art. 627 kpk w zw. z art. 113§1 kks obciąża go pozostałymi kosztami procesu w wysokości 410 złotych

Oskarżony w osobistej apelacji zaskarżając wyrok w całości zarzucił błąd
w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia, a mający wpływ na treść orzeczenia polegający na przyjęciu, iż oskarżony dopuścił się zarzucanych mu występków umyślnie na co nie pozwala ocena zebranego w sprawie materiału dowodowego, a to chociażby wyjaśnień oskarżonego i zażaleń oskarżonego na zatwierdzeniu zatrzymania rzeczy, treści umów zawieranych pomiędzy oskarżonym, a właścicielami lokali, gdzie
w dacie czynu oskarżonemu znane były „postanowienie Rejonowych i Sadów Okręgowych” zgodnie z którym przepis art. 154 ust. 1 ugh zakazujący urządzania gier na automatach poza kasynem gry nie obowiązywał, przez za co oskarżony w dacie czynu był przekonany o tym, że przepisy zabraniające organizowania gier nie mogą być stosowane z uwagi na brak notyfikacji Komisji Europejskiej- wobec czego w świetle w/w postanowień Sąd Okręgowy
i Sąd Najwyższy aktualnych w dacie czynu przeświadczenie oskarżonego o tym, Że działa legalnie i nie narusza przepisów prawa było w pełni uzasadnione przez co zdaniem oskarżonego nie może być mowy o tym, że zarzucanego mu występku oskarżony dopuścił się umyślnie z zamiarem bezpośrednim bądź ewentualnym, czego ustalenie jest konieczne do przypisania winy oskarżonemu, tym bardziej, że uchwała składu 7 sędziów Sądu Najwyższego w sprawie I KZP 17/16 która wskazała na art. 6 ugh jako możliwy do zastosowania w tego typu sprawach- została uchwalona dopiero 4 lata po dacie czynów zarzucanych oskarżonemu w pkt 1 wyroku a wiec nie mogła mieć wpływu na umyślność oskarżonego w dacie czynu, nadto oskarżony w dacie czynu nie był karany za występki
z art. 107 § 1 kks co również miało wpływ na jego przekonanie o legalności działalności związanej z automatami w czasie braku notyfikacji ustawy o grach hazardowych.

Apelujący wniósł o zmianę wyroku i uniewinnienie oskarżonego od popełnienia zarzucanego czynu.

Sąd Okręgowy zważył, co następuje.

Apelacja oskarżonego nie zasługuje na uwzględnianie.

Podnosząc zarzut i formułując uzasadnienie środka odwoławczego oskarżony nie tyle kwestionuje umyślność zachowania, co świadomość karalności, a to koniecznym czyniło badanie przesłanek błędu co do karalności w rozumieniu art. 10 § 4 kks. Bowiem, gdy chodzi o samą umyślność Sąd I instancji prawidłowo ustalił, że oskarżony działał
w określony sposób, co więcej wiedział o zakazie wynikającym z ustawy i ten ignorował, czyli chciał działać sprzecznie z jej postanowieniami, przecież sam twierdzi jedynie, że
z uwagi na brak notyfikacji miał działać legalnie.

Trafnie zauważył to Sąd meriti, oskarżony zdawał sobie sprawę z rozbieżności w orzecznictwie i doktrynie, a to już winno powstrzymać go od kontynuowania działalności, co do której zgodności z prawem nie ma wątpliwości, a jedyna wątpliwość odnosi się do karalności.

Podkreślić przy tym należy, że w wypadku błędu co do karalności, chodzi wyłącznie o sprawcę pozostającego w usprawiedliwionej nieświadomości karalności czynu, czego z pewnością nie można upatrywać w wybiórczo i korzystnie dla siebie przytaczanych orzeczeniach.

Podstawą uznania, że oskarżony działał ze świadomością bezprawności, jest abstrakcyjny, powinnościowy wzorzec, w takiej sytuacji należy posłużyć się kryterium normatywnym miarodajnego obywatela, mającego identyczne jak sprawca doświadczenie, wiedzę, należycie wypełniającego swe obowiązki i należy ustalić, czy rozpoznałby on bezprawność czynu, a jeżeli nie - wówczas nieświadomość bezprawności trzeba uznać za usprawiedliwioną” (por. F. Prusak Kodeks karny skarbowy, Komentarz, Tom I, Kantor Wydawniczy Zakamycze 2006 r., str. 215-216). Dodatkowo na gruncie prawa karnego skarbowego w odniesieniu do profesjonalisty w obrocie gospodarczym, który w celach zarobkowych prowadzi działalność ze świadomością jej reglamentowania przez państwo - w grę wchodzi model osobowy o podwyższonym standardzie wymagań.

W realiach niniejszej sprawy dostrzec można też w wyjaśnieniach oskarżonego próby wykrętnego tłumaczenia sytuacji, bo z jednej strony chce przekonywać, że pozostawał w przekonaniu, iż jego zachowanie nie jest karalne, gdyż sprawdził to
w zapadłych w innych sprawach orzeczeniach, z drugiej strony przyznając, że były rozbieżności potwierdził, że wybrał korzystną dla siebie interpretację prawa. Przeciętny nawet wzorzec obywatela wskazuje, że gdy ma on wątpliwości co do bezprawności, a tym bardziej możliwości poniesienia kary, powstrzymuje się od zachowań, które mogą się okazać przestępstwami. Wreszcie powoływanie się na inne orzeczenia jest również wybiórcze, szczególnie w świetle niemal jednorodnego stanowiska Sądu Najwyższego oraz wypowiedzi Trybunału Konstytucyjnego.

Oczywiście nie jest trafionym powoływanie się na treść umowy dotyczącej dzierżawy powierzchni, skoro ta została ukształtowana przez oskarżonego, a zwiera nieprawdziwe twierdzenie nawet o zręcznościowym charakterze gier (oskarżony nie kwestionuje losowego charakteru gier). Co więcej w tym czasie toczyły się już przeciwko oskarżonemu postępowania, min. sprawa przed Sąd Rejonowym w Zabrzu o sygn. akt II K 266/15 zawisła w dniu 31.12.2014 r.

Wobec powyższego nie sposób przyjąć by oskarżony mógłby być przekonany, iż prowadzona przez niego działalność, ewidentnie sprzeczna z przepisami ustawy z dnia
19 listopada 2009 r. o grach hazardowych
(Dz. U. z dnia 30 listopada 2009 r.), mogłaby być postrzegana jako nie podlegająca karze z mocy art. 10 § 4 kks, a nie że jedynie pod płaszczykiem niejednoznaczności odnośnie skutków braku notyfikacji chciał on po prostu dla zysku postępować wbrew obowiązującemu prawu.

Podsumowując, Sąd Okręgowy nie podzielił zarzutów i twierdzeń oskarżonego.

O kosztach postępowania odwoławczego orzeczono po myśli art. 636 § 1 kpk, który stanowi, że w razie nieuwzględnienia środka odwoławczego, wniesionego wyłącznie przez oskarżonego (…), koszty procesu za postępowanie odwoławcze ponosi na ogólnych zasadach ten, kto wniósł środek odwoławczy.

Zgodnie z art. 616. § 1. Do kosztów procesu należą: koszty sądowe i uzasadnione wydatki stron, w tym z tytułu ustanowienia w sprawie jednego obrońcy lub pełnomocnika. Apelację wniósł obrońca oskarżonego, zatem to oskarżony winien ponieść koszty sądowe postępowania odwoławczego, na które składają się wydatki w kwocie 20 złotych, a także opłata stanowiąca 10 % wymierzonej grzywny.