sygn. XX GC 728/11 6 lutego 2020 Sąd Okręgowy w Warszawie

Wyrok z 6 lutego 2020, sygn. XX GC 728/11

Data orzeczenia 6 lutego 2020
Sąd Sąd Okręgowy w Warszawie
Wydział XX Wydział Gospodarczy
Przewodniczący Sędzia Magdalena Gałązka
Tagi
#Sąd Okręgowy w Warszawie #XX Wydział Gospodarczy #wyrok

Sygn. akt XX GC 728/11

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 6 lutego 2020 roku

Sąd Okręgowy w Warszawie XX Wydział Gospodarczy

w składzie:

Przewodniczący: SSO Magdalena Gałązka

Protokolant: Paulina Ogorzałek

po rozpoznaniu w dniu 8 stycznia 2020 roku w Warszawie

na rozprawie

sprawy z powództwa Banku (...) S.A. w W.

przeciwko E. M.

o zapłatę

1. oddala powództwo;

2. ustala, że pozwany wygrał proces w całości, pozostawiając szczegółowe wyliczenie kosztów referendarzowi sądowemu.

SSO Magdalena Gałązka

XX GC 728/11

UZASADNIENIE

Powód Bank (...) S.A. wniósł o zasądzenie od pozwanego E. M. kwoty 12 969 915, 53 złotych tytułem rozliczenia umów opcji walutowych.

Pozwany wniósł o oddalenie powództwa.

Sąd ustalił następujący stan faktyczny:

I. Pozwany prowadził działalność transportową pod nazwą Przedsiębiorstwo Handlowo - Usługowe (...) w zakresie przewozów międzynarodowych. Miał flotę kilkudziesięciu pojazdów. Przedsiębiorstwo generowało obrót na poziomie (...)mln złotych miesięcznie do 2008 roku. Pozwany prowadził działalność do 2009 roku (zaświadczenie, k- 57, zeznania świadków: M. J., k- 4780 do 4782 w tomie XIII, J. K., k- 4977 w tomie XV - co do wysokości miesięcznych obrotów pozwanego).

Pozwany osiągał przychody ze zleceń transportowych w euro, zobowiązania regulował w złotych (zeznania świadka D. M. (1), k- 4863 w tomie XV).

Pozwany był zainteresowany produktami zabezpieczającymi jego ryzyko walutowe (kursowe) wynikające z wpływów uzależnionych od kursu walutowego. Ponosił ryzyko spadku kursu euro względem złotówki (zeznania świadków: J. M., k- 4843 w tomie XV, D. M. (1), k- 4863 i k- 4867 - 4868, k- 4882 w tomie XV).

Zakres działalności gospodarczej pozwanego nie obejmował czynności z zakresu obrotu finansowego (zaświadczenie, k- 57 i verte).

II. W dniu 22 listopada 2005 roku strony zawarły umowę ramową dotyczącą transakcji terminowych i pochodnych. Tryb zawierania, warunki i zasady realizacji umów transakcji terminowych i pochodnych określał regulamin z 8 maja 2002 roku (k- 101 do 158, k- 1268 do 1272).

Istotne postanowienia regulaminu były następujące:

- pkt. 2.a.i. (k- 108) - każda strona zobowiązuje się do dokonania płatności, do której jest zobowiązana zgodnie z warunkami zawartej transakcji;

- pkt. 1.a (k-102) - kwota graniczna oznacza w stosunku do banku kwotę równą 2% jego kapitału zakładowego;

- pkt. 3 (k- 109) - na warunkach określonych w regulaminie w celu zabezpieczenia klienta przed ryzykiem kursowym i ryzykiem zmiany stóp procentowych bank i klient mogą zawierać transakcje terminowe, transakcje opcji i transakcje zamiany;

transakcje terminowe (kupna i sprzedaży):

- pkt. 3.a.i. (k- 109) - w celu realizacji transakcji terminowych bank i klient będą zawierać umowy terminowego kupna waluty wymienialnej, umowy terminowej sprzedaży waluty wymienialnej, umowy nierzeczywistej terminowej sprzedaży waluty wymienialnej lub umowy nierzeczywistego terminowego kupna waluty wymienialnej;

- pkt. 3.a.ii (k- 110) - strony będą każdorazowo ustalać w umowach regulujących transakcje terminowe następujące warunki: kwotę transakcji terminowej, walutę transakcji terminowej, walutę rozliczenia transakcji terminowej, kurs terminowy, kurs referencyjny, dzień rozliczenia transakcji terminowej oraz miejsca dla dni roboczych;

- pkt. 3.a.iii (k- 110) - zgodnie z umową terminowego kupna waluty wymienialnej klient zobowiązuje się do sprzedaży bankowi a bank zobowiązuje się do kupna od klienta w dniu rozliczenia transakcji terminowej kwoty transakcji terminowej za kwotę stanowiącą jej równowartość w walucie rozliczenia transakcji terminowej obliczona zgodnie z kursem terminowym kupna;

- pkt. 3.a.iv (k- 110) - realizacja umowy terminowego kupna waluty wymienialnej będzie następować poprzez obciążenie przez bank w dniu rozliczenia transakcji terminowej rachunku klienta kwotą transakcji terminowej i uznanie przez bank w tym samym dniu rachunku klienta kwotą stanowiąca jej równowartość w walucie rozliczenia transakcji terminowej obliczoną zgodnie z kursem terminowym. Klient zapewni, aby w dniu rozliczenia transakcji terminowej do godziny 11:00 czasu warszawskiego na rachunku klienta znajdowało się wystarczające pokrycie. Jeśli na rachunku klienta w tym terminie nie będzie wystarczającego pokrycia, bank jest zwolniony z obowiązku uznania rachunku klienta kwotą stanowiącą równowartość kwoty transakcji terminowej;

- pkt. 3.a.v (k- 110) - zgodnie z umową terminowej sprzedaży waluty wymienialnej bank zobowiązuje się do sprzedaży klientowi a klient zobowiązuje się do kupna od banku w dniu rozliczenia transakcji terminowej kwoty transakcji terminowej za kwotę stanowiącą jej równowartość w walucie rozliczenia transakcji terminowej obliczona zgodnie z kursem terminowym sprzedaży;

- pkt. 3.a.vi (k- 110 - 111) - realizacja umowy terminowej sprzedaży waluty wymienialnej będzie następować poprzez uznanie przez bank w dniu rozliczenia transakcji terminowej rachunku klienta kwotą transakcji terminowej i obciążenie przez bank w tym samym dniu rachunku klienta kwotą stanowiąca jej równowartość w walucie rozliczenia transakcji terminowej obliczoną zgodnie z kursem terminowym. Klient zapewni, aby w dniu rozliczenia transakcji terminowej do godziny 11:00 czasu warszawskiego na rachunku klienta znajdowało się wystarczające pokrycie. Jeśli na rachunku klienta w tym terminie nie będzie wystarczającego pokrycia, bank jest zwolniony z obowiązku uznania rachunku klienta kwotą transakcji terminowej;

- pkt. 3.a.vii (k- 111) - rozliczenia transakcji terminowych będą dokonywane poprzez uznawanie lub obciążanie rachunku klienta, o ile strony nie uzgodnią innego sposobu rozliczenia danej transakcji terminowej;

- pkt.3.a.viii (k- 111) - bank i klient mogą zawierać umowy nierzeczywistego terminowego kupna waluty wymienialnej lub umowy nierzeczywistej terminowej sprzedaży waluty wymienialnej. W takim przypadku odpowiednie zastosowanie mają ww. postanowienia, z tym, że rozliczenie takich transakcji terminowych nastąpi w sposób wskazany w potwierdzeniu wyłącznie poprzez rozliczenie różnicą kursową między kursem terminowym a referencyjnym ustalonym w sposób wskazany w potwierdzeniu odniesioną do kwoty transakcji terminowej;

- pkt. 3.a.ix (k- 111) - zgodnie z umową nierzeczywistego terminowego kupna waluty wymienialnej bank zobowiązuje się do zapłaty klientowi kwoty różnicy kursowej, jeżeli kurs referencyjny jest niższy od kursu terminowego, a klient zobowiązuje się do zapłaty bankowi kwoty różnicy kursowej, jeżeli kurs referencyjny jest wyższy od terminowego;

- pkt. 3.a.x (k- 111) - zgodnie z umową nierzeczywistej terminowej sprzedaży waluty wymienialnej bank zobowiązuje się do zapłaty klientowi kwoty różnicy kursowej, jeżeli kurs referencyjny jest wyższy od kursu terminowego, a klient zobowiązuje się do zapłaty bankowi kwoty różnicy kursowej, jeżeli kurs referencyjny jest niższy od terminowego;

transakcje opcji:

- pkt. 3.b.i. (k-111) - w celu realizacji transakcji opcji, bank i klient będą zawierać umowy przewidujące sprzedaż przez bank klientowi lub kupno przez bank od klienta opcji sprzedaży lub opcji kupna. Bank i klient mogą również zawierać umowy przewidujące kupno przez bank od klienta lub sprzedaż przez bank klientowi nierzeczywistej opcji kupna lub nierzeczywistej opcji sprzedaży;

- pkt. 3.b.ii. (k-111) - zgodnie z umową opcji kupna waluty wymienialnej nabywca opcji będzie miał prawo do nabycia w dniu realizacji od sprzedającego opcję, a sprzedający opcję, jeżeli nabywca skorzysta ze swojego prawa, będzie miał obowiązek sprzedaży w tym samym dniu na rzecz nabywcy opcji kwoty transakcji opcji za kwotę stanowiącą jej równowartość w walucie rozliczenia transakcji opcji obliczoną zgodnie z kursem realizacji;

- pkt. 3.b.iii. (k-111-112) - zgodnie z umową opcji sprzedaży waluty wymienialnej nabywca opcji będzie miał prawo do sprzedaży w dniu realizacji sprzedającemu opcję, a sprzedający opcję, jeżeli nabywca skorzysta ze swojego prawa, będzie miał obowiązek kupna w tym samym dniu od nabywcy opcji kwoty transakcji opcji za kwotę stanowiącą jej równowartość w walucie rozliczenia transakcji opcji obliczoną zgodnie z kursem realizacji;

- pkt. 3.b.vi (k- 112-113) - strony będą każdorazowo ustalać w umowach regulujących transakcje opcji następujące warunki: kwotę transakcji opcji, walutę transakcji opcji, walutę rozliczenia transakcji opcji, kurs realizacji, kurs referencyjny, okres odsetkowy, wysokość premii, dzień płatności premii, dzień realizacji, dzień rozpoczęcia transakcji, dzień zakończenia transakcji oraz miejsca dla dni roboczych;

- pkt. 3.b.vii (k- 113) - w dniu płatności premii nabywający opcję zapłaci sprzedającemu opcję premię w wysokości ustalonej w umowie regulującej transakcję opcji;

- pkt. 3.b.viii (k- 113) - płatność premii będzie następowała w PLN;

- pkt. 3.b.ix (k- 113) - sposób rozliczenia transakcji opcji określa każdorazowo umowa regulująca taką transakcję;

- pkt. 3.b.xi (k- 113) - bank i klient mogą zawrzeć umowę nierzeczywistej opcji kupna

waluty wymienialnej lub umowę nierzeczywistej opcji sprzedaży waluty wymienialnej. w takim przypadku mają odpowiednie zastosowanie ww. zasady, z tym, że rozliczenie takich transakcji nastąpi w sposób wskazany w potwierdzeniu wyłącznie poprzez rozliczenie transakcji w dniu realizacji różnicą kursową między kursem realizacji a kursem referencyjnym pomnożoną przez kwotę transakcji opcji;

- pkt. 3.b.xii (k- 113-114) - zgodnie z umową nierzeczywistej opcji kupna waluty wymienialnej, jeżeli kurs realizacji w dniu realizacji będzie równy lub wyższy niż kurs referencyjny to sprzedający opcję nie będzie zobowiązany do dokonania żadnych płatności z tytułu rozliczenia tej transakcji, natomiast jeżeli kurs realizacji w dniu realizacji będzie niższy niż kurs referencyjny, to sprzedający opcję zapłaci nabywcy opcji kwotę stanowiąca iloczyn kwoty transakcji opcji oraz różnicy między kursem referencyjnym i kursem realizacji;

- pkt. 3.b.xiii (k-114) - zgodnie z umową nierzeczywistej opcji sprzedaży waluty wymienialnej, jeżeli kurs realizacji w dniu realizacji będzie równy lub niższy niż kurs referencyjny to sprzedający opcję nie będzie zobowiązany do dokonania żadnych płatności z tytułu rozliczenia tej transakcji, natomiast jeżeli kurs realizacji w dniu realizacji będzie wyższy niż kurs referencyjny, to sprzedający opcję zapłaci nabywcy opcji kwotę stanowiącą iloczyn kwoty transakcji opcji oraz różnicy między kursem referencyjnym i kursem realizacji;

inne postanowienia regulaminu:

- pkt. 6 (k-119) - zaistnienie któregokolwiek z następujących zdarzeń w stosunku do strony będzie stanowić przypadek naruszenia w stosunku do tej strony:

- niedokonanie w dacie wymagalności jakiejkolwiek płatności, do dokonania której strona jest zobowiązana zgodnie z regulaminem lub odpowiednim potwierdzeniem (niedokonanie płatności);

- niewykonanie jakichkolwiek innych zobowiązań wynikających z regulaminu bądź odpowiedniego potwierdzenia lub ustanowionego zabezpieczenia wynikających z umów zawartych na podstawie regulaminu (naruszenie zobowiązań);

- pkt. 7.a (k-121) - w przypadku zaistnienia w stosunku do jednej ze stron przypadku naruszenia i trwania tego przypadku, druga strona może po powiadomieniu strony niewywiązującej się o zaistnieniu takiego przypadku naruszenia, z zachowaniem terminu dwóch dni roboczych wyznaczyć dzień wcześniejszego rozwiązania w stosunku do wszystkich niezrealizowanych transakcji;

- pkt. 7.d (k-122) - po wyznaczeniu dnia wcześniejszego rozwiązania w odniesieniu do transakcji w stosunku do których został wyznaczony dzień wcześniejszego rozwiązania nie będzie wymagane dokonywanie dalszych płatności zgodnie z pkt. 2.a.i. regulaminu, a nadto kwota należna z tytułu transakcji zostanie ustalona zgodnie z pkt. 7.f. regulaminu;

- pkt. 7.e.i (k-122) - w terminie jednego dnia roboczego po dniu wcześniejszego rozwiązania bank dokona obliczeń, o których mowa w pkt. 7.f. regulaminu oraz dostarczy klientowi oświadczenie wskazujące wynik tych obliczeń i z rozsądną dokładnością sposób ich dokonania;

- pkt. 7.f.i (k-122) - w przypadku gdy dzień wcześniejszego rozwiązania wynika z przypadku naruszenia, kwota należna stronie równa będzie ekspozycji strony wywiązującej się w związku z rozwiązanymi transakcjami. Jeżeli kwota ta stanowi liczbę dodatnią, strona niewywiązująca się zapłaci ją stronie wywiązującej się. Jeżeli jest to kwota ujemna, strona wywiązująca się zapłaci wartość bezwzględną tej kwoty stronie niewywiązującej się;

- pkt. 9.b zd. 1 (k-123-124) - strony będą związane warunkami każdej transakcji od momentu przyjęcia takich warunków (ustnie lub w innej formie).

Dodatkowo regulamin określał definicję premii jako ceny z tytułu zawarcia transakcji opcji płaconą sprzedającemu opcję przez nabywcę opcji w dniu płatności premii, tj. dniu określonym w umowie regulującej transakcje opcji (k- 101 i k- 104).

Załącznikami do regulaminu były wzory potwierdzeń następujących umów:

- potwierdzenie zawarcia umowy terminowego kupna waluty wymienialnej przez bank (k- 128);

- potwierdzenie zawarcia umowy nierzeczywistego terminowego kupna waluty wymienialnej przez bank (k- 130);

- potwierdzenie zawarcia umowy terminowej sprzedaży waluty wymienialnej przez bank (k- 130);

- potwierdzenie zawarcia umowy nierzeczywistej terminowej sprzedaży waluty wymienialnej przez bank (k- 131);

- potwierdzenie zawarcia umowy opcji kupna waluty wymienialnej (k- 132-133);

- potwierdzenie zawarcia umowy nierzeczywistej opcji kupna waluty wymienialnej (k- 134-135);

- potwierdzenie zawarcia umowy opcji sprzedaży waluty wymienialnej (k- 136-137);

- potwierdzenie zawarcia umowy nierzeczywistej opcji sprzedaży waluty wymienialnej (k- 138-139).

Regulamin i umowa ramowa zostały pozwanemu doręczone w dniu 10 listopada 2005 roku mailem na wskazany przez pełnomocnika pozwanego adres (...) z tytułem "(...). Do maila zostały dołączone jako załączniki dwa pliki: "umowa ramowa.doc" i "regulamin.doc" (mail z załącznikami, k-64 do 97, zapis rozmowy z 8 i 10 listopada 2005 roku, k- 1521 do 1526).

Adres mailowy (...) był adresem mailowym Gospodarczego Banku Spółdzielczego w G. (zeznania świadka A. S., k- 4687 w tomie XIV).

W 2002 roku w banku obowiązywały dwa regulaminy: jeden dla klientów korporacyjnych, drugi - dla średnich i mniejszych przedsiębiorstw. Regulamin obowiązujących tych pierwszych przewidywał obowiązek zawarcia dodatkowej umowy o ustanowienie kwoty granicznej (zeznania świadka A. J., k- 4547 - 4548 w tomie XIII, metryka projektu - projekt w kopercie, na końcu tomu I).

Jako osobę uprawnioną do reprezentowania w sprawach związanych z transakcjami pozwany wskazał D. M. (1) (umowa ramowa, k- 59, list informacyjny, k- 61).

III. Strony zawarły następujące umowy:

- w dniu 18 lipca 2008 roku:

1.umowę nierzeczywistego terminowego kupna waluty wymienialnej przez bank z konwersją w dniu realizacji (nr (...)), o następujących parametrach: kwota transakcji - 50 000 EUR, kwota konwersji - 200000 Euro, kurs terminowy - 3, 2000, dodatkowy kurs terminowy - 3,2600, kurs konwersji - 3,3600. Umowa wskazywała także poszczególne dni realizacji transakcji i dni rozliczenia transakcji. Bank zobowiązał się do kupienia, a klient do sprzedania bankowi kwoty transakcji terminowej w zamian za równowartość tej kwoty w walucie rozliczenia transakcji terminowej przeliczonej po kursie terminowym. Strony uzgodniły, że:

- gdy kurs referencyjny w dniu realizacji transakcji terminowej w przypadku każdej transakcji będzie wyższy od kursu terminowego i jednocześnie kurs referencyjny w dniu realizacji transakcji terminowej będzie niższy od kursu konwersji, wówczas żadna ze stron nie będzie zobowiązana do dokonania jakiejkolwiek płatności w dniu rozliczenia;

- gdy kurs referencyjny w dniu realizacji transakcji terminowej w przypadku każdej transakcji będzie równy lub niższy od kursu terminowego, wówczas klient zapłaci bankowi kwotę transakcji terminowej w zamian za równowartość tej kwoty w walucie rozliczenia transakcji terminowej przeliczoną po kursie terminowym;

- gdy kurs referencyjny w dniu w dniu realizacji transakcji terminowej w przypadku każdej transakcji będzie równy lub wyższy od kursu konwersji, wówczas klient zapłaci bankowi kwotę konwersji w zamian za równowartość tej kwoty w walucie rozliczenia transakcji terminowej przeliczoną po dodatkowym kursie terminowym.

Strony uzgodniły nadto rozliczenie różnicą kursową w przypadku każdej transakcji oraz ustaliły, że tytułu zawarcia każdej transakcji klient nie zapłaci premii bankowi (potwierdzenie, k- 161 do 164);

Ww. transakcja składała się z 10 par barierowych opcji kupna i sprzedaży (opinia instytutu naukowego - Katedry (...), wydziału (...) Uniwersytetu Ekonomicznego w K., k- 4513 w tomie XVIII).

2.umowę nierzeczywistej opcji sprzedaży waluty wymienialnej (nr (...)), o następujących parametrach: kwota transakcji - 50 000 EUR, kurs realizacji - 3, 2000, kurs referencyjny - fixing NBP dla EUR/PLN z dnia realizacji. Umowa wskazywała także poszczególne dni realizacji transakcji i dni rozliczenia transakcji. Pozwany jako nabywca opcji miał prawo sprzedać bankowi kwotę transakcji opcji w dniu realizacji za równowartość tej kwoty w walucie rozliczenia opcji obliczonej zgodnie z kursem realizacji. Strony uzgodniły rozliczenie różnicą kursową w ten sposób, że jeśli kurs realizacji będzie w dniu realizacji równy lub niższy niż kurs referencyjny, to sprzedający opcję nie będzie zobowiązany do dokonania żadnych płatności z tytułu rozliczenia tej transakcji, natomiast jeżeli kurs realizacji będzie w dniu realizacji wyższy niż referencyjny, to bank zapłaci nabywcy kwotę stanowiącą iloczyn kwoty transakcji opcji oraz różnicy między kursem referencyjnym a kursem realizacji. Strony ustaliły także, że tytułu zawarcia każdej transakcji klient nie zapłaci premii bankowi (potwierdzenie, k- 165 - 166);

Ww. transakcja składała się z 3 waniliowych opcji sprzedaży (opinia instytutu naukowego - Katedry (...), wydziału (...) Uniwersytetu Ekonomicznego w K., k- 4514 w tomie XVIII).

3.umowę nierzeczywistej opcji sprzedaży waluty wymienialnej z barierą i wypłatą(nr (...)), o następujących parametrach: kwota transakcji - 100 000 EUR, waluta wypłaty - 15 000 PLN, kurs realizacji - 3,3600, kurs konwersji - 3,200, kurs referencyjny - fixing NBP dla EUR/PLN z dnia realizacji. Umowa wskazywała także poszczególne dni realizacji transakcji i dni rozliczenia transakcji.

Pozwany jako nabywca opcji miał prawo sprzedać bankowi kwotę transakcji opcji w dniu realizacji za równowartość tej kwoty w walucie rozliczenia opcji obliczonej zgodnie z kursem realizacji. Prawo opcji wygasało jeżeli kurs referencyjny w dniu realizacji będzie równy lub niższy od kursu konwersji. W takim przypadku bank miał obowiązek zapłacić nabywcy opcji kwotę wypłaty. Strony uzgodniły rozliczenie różnicą kursową w ten sposób, że jeśli kurs referencyjny będzie w dniu realizacji równy lub wyższy niż kurs realizacji, to sprzedający opcję nie będzie zobowiązany do dokonania żadnych płatności z tytułu rozliczenia tej transakcji, natomiast jeżeli kurs referencyjny będzie w dniu realizacji niższy niż kurs realizacji, to bank zapłaci nabywcy opcji kwotę stanowiącą iloczyn kwoty transakcji opcji oraz różnicy między kursem realizacji a kursem referencyjnym. Strony ustaliły także, że tytułu zawarcia każdej transakcji klient nie zapłaci premii bankowi (potwierdzenie, k- 167 do 169);

Strony uzgodniły również, że zobowiązania z ww. trzech umów (nr 1, 2, i 3 w zestawieniu) będą przez nie wykonywane łącznie, a zaistnienie jakiegokolwiek przypadku naruszenia w odniesieniu do jednej z nich będzie stanowiło także przypadek naruszenia w odniesieniu do pozostałych. Pozwany potwierdził, że otrzymał regulamin transakcji terminowych i pochodnych obowiązujący w banku oraz że akceptuje jego treść (k-161).

Ww. transakcja składała się z 13 opcji sprzedaży (opinia instytutu naukowego - Katedry (...), wydziału(...) Uniwersytetu Ekonomicznego w K., k- 4514 w tomie XVIII).

4. umowę nierzeczywistej opcji kupna waluty wymienialnej przez bank z podwójną barierą i obserwacją (nr (...)), o następujących parametrach: kwota transakcji - 200 000 EUR, kurs realizacji - 2,600, waluta rozliczenia - PLN, dolny kurs konwersji - 3,11, górny kurs konwersji - 99, kurs obserwacji - fixing NBP dla pary walut EUR/PLN z danego dnia. Umowa wskazywała także poszczególne okresy konwersji, obserwacji, dni realizacji transakcji i dni rozliczenia transakcji. W tej umowie bank był nabywcą opcji, pozwany - jej sprzedawcą.

Bank jako nabywca opcji miał prawo kupić od pozwanego w odpowiednim dniu realizacji transakcji kwotę transakcji opcji za równowartość tej kwoty w walucie rozliczenia opcji obliczonej zgodnie z kursem realizacji. Prawo opcji wygasało jeżeli kurs walutowy w dowolnym momencie w okresie konwersji będzie w ocenie banku równy lub wyższy od górnego kursu konwersji, równy lub niższy od dolnego kursu konwersji bądź gdy kurs obserwacji w okresie obserwacji będzie równy lub wyższy od górnego kursu obserwacji lub równy lub niższy od dolnego kursu obserwacji.

Strony uzgodniły rozliczenie różnicą kursową w ten sposób, że jeśli kurs referencyjny będzie w dniu realizacji transakcji równy lub niższy niż kurs realizacji, to sprzedający opcję nie będzie zobowiązany do dokonania żadnych płatności z tytułu rozliczenia tej transakcji, natomiast jeżeli kurs referencyjny będzie w dniu realizacji transakcji wyższy niż kurs realizacji, to sprzedający opcję zapłaci nabywcy opcji kwotę stanowiącą iloczyn kwoty transakcji opcji oraz różnicy między kursem realizacji a kursem referencyjnym. Strony ustaliły także, że tytułu zawarcia każdej transakcji klient nie zapłaci premii bankowi (potwierdzenie, k- 174 do 176);

Ww. transakcja składała się z 13 opcji kupna (opinia instytutu naukowego - Katedry (...), wydziału Finansów i Prawa (...) Ekonomicznego w K., k- 4514 w tomie XVIII).

5.umowę nierzeczywistej opcji sprzedaży waluty wymienialnej przez bank z podwójną barierą i obserwacją (nr (...)), o następujących parametrach: kwota transakcji - 200 000 EUR, waluta rozliczenia - PLN, kurs realizacji - 3,2600, dolny kurs obserwacji - 3,26, górny kurs obserwacji - 99, kurs obserwacji - fixing NBP dla EUR/PLN z danego dnia. Umowa wskazywała także poszczególne dni realizacji transakcji, okresy obserwacji i dni rozliczenia transakcji. W tej umowie bank był sprzedawcą opcji, pozwany - jej nabywcą.

Pozwany jako nabywca opcji miał prawo sprzedać bankowi kwotę transakcji opcji w dniu realizacji za równowartość tej kwoty w walucie rozliczenia opcji obliczonej zgodnie z kursem realizacji. Prawo nabywcy opcji wygasało jeżeli kurs obserwacji w okresie obserwacji będzie w ocenie banku równy lub wyższy od górnego kursu obserwacji lub równy lub niższy od dolnego kursu obserwacji.

Strony uzgodniły rozliczenie różnicą kursową w ten sposób, że jeśli kurs referencyjny będzie w dniu realizacji transakcji równy lub wyższy niż kurs realizacji, to sprzedający opcję nie będzie zobowiązany do dokonania żadnych płatności z tytułu rozliczenia tej transakcji, natomiast jeżeli kurs referencyjny będzie w dniu realizacji niższy niż kurs realizacji, to sprzedający opcję zapłaci nabywcy opcji kwotę stanowiącą iloczyn kwoty transakcji opcji oraz różnicy między kursem realizacji a kursem referencyjnym. Strony ustaliły także, że tytułu zawarcia każdej transakcji klient nie zapłaci premii bankowi (potwierdzenie, k- 177 do 179, k- 183 do 185).

Strony uzgodniły również, że zobowiązania z ww. dwóch umów (nr 4 i 5 w zestawieniu) będą przez nie wykonywane łącznie, a zaistnienie jakiegokolwiek przypadku naruszenia w odniesieniu do jednej z nich będzie stanowiło także przypadek naruszenia w odniesieniu do pozostałych. Pozwany potwierdził, że otrzymał regulamin transakcji terminowych i pochodnych obowiązujący w banku oraz że akceptuje jego treść (k-173).

Ww. transakcja składała się z 13 opcji sprzedaży (opinia instytutu naukowego - Katedry (...), wydziału (...) Uniwersytetu Ekonomicznego w K., k- 4515 w tomie XVIII).

- w dniu 8 sierpnia 2008 roku:

1.umowę opcji sprzedaży waluty wymienialnej z możliwością wypłaty (nr (...)), o następujących parametrach: kwota transakcji - 4 000 PLN, waluta rozliczenia - PLN, kurs realizacji - 3,165, kurs referencyjny - fixing NBP kursu EUR/PLN. Umowa wskazywała także poszczególne dni realizacji transakcji i dni rozliczenia transakcji. W tej umowie bank był sprzedawcą opcji, pozwany - jej nabywcą.

Nabywca opcji miał otrzymać od sprzedającego opcję w dniu rozliczenia transakcji kwotę rozliczenia transakcji opcji pod warunkiem, że kurs referencyjny w dniu realizacji transakcji będzie równy lub niższy od kursu realizacji transakcji opcji. Strony ustaliły także, że tytułu zawarcia każdej transakcji klient nie zapłaci premii bankowi (potwierdzenie, k- 190 do 193);

Ww. transakcja składała się z 24 binarnych opcji sprzedaży (opinia instytutu naukowego - Katedry(...), wydziału(...) Uniwersytetu Ekonomicznego w K., k- 4515 w tomie XVIII).

2.umowę nierzeczywistej opcji sprzedaży waluty wymienialnej (nr (...)), o następujących parametrach: kwota transakcji - 80 000 EUR, waluta transakcji - EUR, kurs realizacji - 3,3400, kurs referencyjny - fixing NBP dla EUR/PLN z danego dnia realizacji. Umowa wskazywała także poszczególne dni realizacji transakcji i dni rozliczenia transakcji. W tej umowie bank był sprzedawcą opcji, pozwany - jej nabywcą.

Strony uzgodniły rozliczenie różnicą kursową w ten sposób, że jeśli kurs realizacji będzie w dniu realizacji transakcji równy lub niższy niż kurs referencyjny, to sprzedający opcję nie będzie zobowiązany do dokonania żadnych płatności z tytułu rozliczenia tej transakcji, natomiast jeżeli kurs realizacji będzie w dniu realizacji wyższy niż kurs referencyjny, to sprzedający opcję zapłaci nabywcy opcji kwotę stanowiącą iloczyn kwoty transakcji opcji oraz różnicy między kursem referencyjnym a kursem realizacji. Strony ustaliły także, że tytułu zawarcia każdej transakcji klient nie zapłaci premii bankowi (potwierdzenie, k- 190, k- 194-195);

Ww. transakcja składała się z 24 waniliowych opcji sprzedaży (opinia instytutu naukowego - Katedry (...), wydziału(...) Uniwersytetu Ekonomicznego w K., k- 4514 w tomie XVIII).

3. umowę nierzeczywistej opcji kupna waluty wymienialnej z barierami (nr (...)), o następujących parametrach: kwota transakcji - 150 000 EUR, kurs realizacji - 3,3, kurs konwersji - 3,4, drugi kurs konwersji - 3,165, kurs referencyjny- fixing NBP kursu EUR/PLN. Umowa wskazywała także poszczególne okresy konwersji, dni realizacji transakcji i dni rozliczenia transakcji. W tej umowie bank był nabywcą opcji, pozwany - jej sprzedawcą.

Bank jako nabywca opcji miał prawo kupić od pozwanego w odpowiednim dniu realizacji transakcji kwotę transakcji opcji za równowartość tej kwoty w walucie rozliczenia opcji obliczonej zgodnie z kursem realizacji - pod warunkiem, że kurs referencyjny w dniu realizacji transakcji opcji będzie równy lub wyższy od kursu konwersji. Prawo nabywcy opcji wygasało jeżeli kurs rynkowy w dowolnym momencie w okresie konwersji będzie w ocenie banku równy lub niższy od drugiego kursu konwersji.

Strony uzgodniły rozliczenie różnicą kursową w ten sposób, że jeśli kurs referencyjny będzie w dniu realizacji transakcji równy lub niższy niż kurs realizacji, to sprzedający opcję nie będzie zobowiązany do dokonania żadnych płatności z tytułu rozliczenia tej transakcji, natomiast jeżeli kurs referencyjny będzie w dniu realizacji transakcji wyższy niż kurs konwersji, to sprzedający opcję zapłaci nabywcy opcji kwotę stanowiącą iloczyn kwoty transakcji opcji oraz różnicy między kursem referencyjnym a kursem realizacji. Strony ustaliły także, że tytułu zawarcia każdej transakcji klient nie zapłaci premii bankowi (potwierdzenie, k- 195 do 199);

Strony uzgodniły również, że zobowiązania z ww. trzech (nr 1, 2, i 3 w zestawieniu) umów będą przez nie wykonywane łącznie, a zaistnienie jakiegokolwiek przypadku naruszenia w odniesieniu do jednej z nich będzie stanowiło także przypadek naruszenia w odniesieniu do pozostałych. Pozwany potwierdził, że otrzymał regulamin transakcji terminowych i pochodnych obowiązujący w banku oraz że akceptuje jego treść (k-190);

Ww. transakcja składała się z 18 egzotycznych kupna (barierowych) z włączającą barierą wejścia " knock in" i amerykańską barierą wyłączającą (opinia instytutu naukowego - Katedry (...) wydziału (...) Uniwersytetu Ekonomicznego w K., k- 4515- 4516 w tomie XVIII).

4.umowę nierzeczywistej opcji kupna waluty wymienialnej przez bank z podwójną barierą i obserwacją (nr (...)), o następujących parametrach: kwota transakcji - 150 000 EUR, waluta rozliczenia - PLN, kurs realizacji - 3,3, dolny kurs konwersji - 3, 165, górny kurs konwersji - 99, dolny kurs obserwacji - 3,3, górny kurs obserwacji - 99, kurs obserwacji - fixing NBP dla EUR/PLN z danego dnia, kurs referencyjny - fixing NBP dla pary walut EUR/PLN Umowa wskazywała także poszczególne dni realizacji transakcji, okresy obserwacji, konwersji i dni rozliczenia transakcji. W tej umowie bank był nabywcą opcji, pozwany - jej sprzedawcą.

Bank jako nabywca opcji miał prawo kupić od pozwanego jako sprzedającego opcję w odpowiednim dniu realizacji transakcji kwotę transakcji opcji za równowartość tej kwoty w walucie rozliczenia opcji obliczonej zgodnie z kursem realizacji. Prawo nabywcy opcji wygasało jeżeli kurs walutowy w dowolnym momencie w okresie konwersji będzie w ocenie banku równy lub wyższy od górnego kursu konwersji, równy lub niższy od dolnego kursu konwersji bądź kurs obserwacji w okresie obserwacji będzie równy lub wyższy od górnego kursu obserwacji lub równy lub niższy od dolnego kursu obserwacji.

Strony uzgodniły rozliczenie różnicą kursową w ten sposób, że jeśli kurs referencyjny będzie w dniu realizacji transakcji równy lub niższy niż kurs realizacji, to sprzedający opcję nie będzie zobowiązany do dokonania żadnych płatności z tytułu rozliczenia tej transakcji, natomiast jeżeli kurs referencyjny będzie w dniu realizacji wyższy niż kurs realizacji, to sprzedający opcję zapłaci nabywcy opcji kwotę stanowiącą iloczyn kwoty transakcji opcji oraz różnicy między kursem referencyjnym a kursem realizacji. Strony ustaliły także, że tytułu zawarcia każdej transakcji klient nie zapłaci premii bankowi (potwierdzenie, k- 203 do 206);

Ww. transakcja składała się z 18 egzotycznych opcji kupna (barierowych), z barierą wyjścia " down-and-out" oraz amerykańską barierą wyłączającą (opinia instytutu naukowego - Katedry (...), wydziału (...) Uniwersytetu Ekonomicznego w K., k- 4516 w tomie XVIII).

5.umowę nierzeczywistej opcji sprzedaży waluty wymienialnej przez bank z podwójną barierą i obserwacją (nr (...)), o następujących parametrach: kwota transakcji - 150 000 EUR, waluta rozliczenia - PLN, kurs realizacji - 3,3, dolny kurs obserwacji - 3,3, górny kurs obserwacji - 99, kurs obserwacji - fixing NBP dla pary walut EUR/PLN z danego dnia, kurs referencyjny - fixing NBP dla pary walut EUR/PLN z danego dnia. Umowa wskazywała także poszczególne dni realizacji transakcji, okresy obserwacji i dni rozliczenia transakcji. W tej umowie bank był sprzedawcą opcji, pozwany - jej nabywcą.

Pozwany jako nabywca opcji miał prawo sprzedać bankowi kwotę transakcji opcji w dniu realizacji za równowartość tej kwoty w walucie rozliczenia opcji obliczonej zgodnie z kursem realizacji. Prawo nabywcy opcji wygasało jeżeli kurs obserwacji w okresie obserwacji będzie w ocenie banku równy lub wyższy od górnego kursu obserwacji lub równy lub niższy od dolnego kursu obserwacji.

Strony uzgodniły rozliczenie różnicą kursową w ten sposób, że jeśli kurs referencyjny będzie w dniu realizacji transakcji równy lub wyższy niż kurs realizacji, to sprzedający opcję nie będzie zobowiązany do dokonania żadnych płatności z tytułu rozliczenia tej transakcji, natomiast jeżeli kurs referencyjny będzie w dniu realizacji niższy niż kurs realizacji, to sprzedający opcję zapłaci nabywcy opcji kwotę stanowiącą iloczyn kwoty transakcji opcji oraz różnicy między kursem realizacji a kursem referencyjnym. Strony ustaliły także, że tytułu zawarcia każdej transakcji klient nie zapłaci premii bankowi (potwierdzenie, k- 207 do 209).

Strony uzgodniły również, że zobowiązania z ww. dwóch umów (nr 4 i 5 w zestawieniu) będą przez nie wykonywane łącznie, a zaistnienie jakiegokolwiek przypadku naruszenia w odniesieniu do jednej z nich będzie stanowiło także przypadek naruszenia w odniesieniu do pozostałych. Pozwany potwierdził, że otrzymał regulamin transakcji terminowych i pochodnych obowiązujący w banku oraz że akceptuje jego treść (k-203).

Ww. transakcja składała się z 13 opcji sprzedaży (opinia instytutu naukowego - Katedry (...) wydziału (...) Uniwersytetu Ekonomicznego w K., k- 4516 w tomie XVIII).

IV. Umowy były zawierane podczas rozmowy telefonicznej, w trakcie której ustalano parametry transakcji, takie jak: nominał transakcji, prawa i zobowiązania stron, harmonogram transakcji, kurs walutowy i warunki rozliczeń. Następnie bank sporządzał pisemne potwierdzenia transakcji i wysyłał je pozwanemu do podpisu (zeznania świadków: A. J., k- 2422 i k- 2424 w tomie XIII, G. G., k- 4828 w tomie XV, J. M., k- 4844 w tomie XV, K. P., k- 4922 w tomie XV - co do faktu telefonicznego zawierania umów i ich następczego potwierdzania, odtworzone nagrania na płycie CD, k- 480-4803).

Wszystkie umowy zawierał w imieniu pozwanego jego syn D. M. (1), który był do tego upoważniony. Powodowy bank był dla pozwanego pierwszą instytucją, z którą rozpoczął współpracę w zakresie opcji walutowych. Pozwany zawierał następnie transakcje terminowe także z bankiem (...) i Bankiem (...) (bezsporne, także zeznania świadków: D. M. (1), k- 4861, k- 4881 w tomie XV, J. K., k- 4976 w tomie XV - co do podmiotów innych niż powód, z którymi pozwany zawierał transakcje terminowe).

D. M. (1) jest przedsiębiorcą działającym w ramach kilku spółek prowadzących różne rodzaje działalności: spedycyjną, produkcję roślinną i zwierzęcą, produkcję narzędzi budowlanych, produkcję i handel biomasy, produkcję zielonej energii. Z powodowym bankiem zawierał umowy opcji walutowych także w ramach własnej działalności gospodarczej (print screeny strony internetowej, k- 4952 do 4965, informacje z CEDiG i KRS, k- 4967 w tomie XX do 5036 w tomie XXI).

Pozwany pozostawał w przekonaniu, że najbardziej niekorzystny scenariusz, jakie może powstać na skutek zawarcia transakcji sprowadza się do tego, że ekonomicznie może znaleźć się w takiej sytuacji, jak gdyby w ogóle nie zabezpieczył swojego ryzyka i nie zawierał żadnej umowy (zeznania świadka D. M. (1), k- 4867, k- 4882 w tomie XV).

Bank zawierał na rynku międzybankowym transakcje odwrotne do objętych umowami z pozwanym (zestawienie transakcji odwrotnych wraz z upoważnieniami do ich zawarcia, k- 1535 do 1558 w tomie VIII, wyciąg z ksiąg banku, k-4853 do 4864 w tomie XX, zeznania świadka M. K., k- 5109 do 5111 w tomie XXI).

V. Przed rozpoczęciem współpracy bank przeprowadził kilka spotkań z D. M. (1) jako reprezentantem pozwanego. Celem spotkań była identyfikacja potrzeb klienta w celu zweryfikowania ryzyka kursowego przez bank i prezentacja produktów zabezpieczających. Identyfikacja potrzeb polegała na uzyskaniu przez bank informacji o działalności przedsiębiorstwa pozwanego, waluty przychodów i kosztów, rodzaju prowadzonej działalności (wpływy z exportu czy importu), wysokości rocznych i miesięcznych obrotów (zeznania świadków: A. J., k- 2422 -2423 w tomie XIII, K. P., k- 4023 w tomie XV - co do odbywania spotkań z pozwanym w celu udzielania mu informacji o transakcjach).

Podczas spotkań były przedstawiane pozwanemu prezentacje dotyczące poszczególnych produktów, które były także omawiane co do tego, w jakich okolicznościach pojawiają się wyceny pozytywne i negatywne oraz jaki jest ich wynik netto z uwzględnieniem ekspozycji klienta (zeznania świadka J. M., k- 4839 w tomie XV).

Prezentacje były także przesyłane pozwanemu mailem. Przed zawarciem konkretnych transakcji bank przeprowadzał rozmowy telefoniczne z reprezentantem pozwanego, w których wyjaśniał szczegóły transakcji, takie jak mechanizm zawierania i rozliczania transakcji czy ryzyka związane z transakcjami (zeznania świadka A. J., k- 2422 -2423 w tomie XIII).

Mailem z 8 listopada 2005 roku Bank przesłał pozwanemu prezentację dotyczącą zarządzania i zabezpieczenia ryzyka walutowego. Zostały w niej przestawione przykładowe symulacje różnych kursów walutowych dla kwoty zabezpieczenia 50 000 EUR oraz wskazane uprawnienia i obowiązki pozwanego przy zaistnieniu danego poziomu kursu - dla następujących rodzajów transakcji: forward, elastyczny korytarz, forward zmodyfikowany z wyłącznikiem i rekompensatą. W prezentacji zostało zawarte zastrzeżenie, że zawiera ona opis proponowanej transakcji oraz że przed zawarciem transakcji klient samodzielnie, nie opierając się na informacjach przekazanych przez bank, określić ryzyko, korzyści, charakterystykę, konsekwencje prawne, podatkowe i księgowe transakcji oraz ocenić własną możliwość podjęcia ryzyka (prezentacja, k- 1326 do 1334, zeznania świadka J. M., k- 4839-4840 w tomie XV).

Mailem z 12 czerwca 2006 roku bank przesłał pozwanemu dwie prezentacje dotyczące modyfikacji już zawartych transakcji. Pierwsza zatytułowana "zarządzanie ryzykiem walutowym", dotyczyła istniejącej transakcji forward z wyłącznikiem. Zostały w niej przestawione przykładowe symulacje różnych kursów walutowych dla kwoty zabezpieczenia 20 000 EUR, wskazane uprawnienia i obowiązki pozwanego przy zaistnieniu danego poziomu kursu dla istniejącej transakcji, możliwe scenariusze rozliczenia istniejącej transakcji, propozycje modyfikacji transakcji i możliwe scenariusze ich rozliczenia. W prezentacji zostało również zawarte zastrzeżenie, że zawiera ona opis proponowanej transakcji oraz że przed zawarciem transakcji klient samodzielnie, nie opierając się na informacjach przekazanych przez bank, powinien określić ryzyko, korzyści, charakterystykę, konsekwencje prawne, podatkowe i księgowe transakcji oraz ocenić własną możliwość podjęcia ryzyka (prezentacja, k- 1336 do 1347 w tomie VII).

Mailem z 12 lipca 2006 roku bank przesłał pozwanemu kolejną prezentację dotyczące modyfikacji już zawartej transakcji zatytułowaną "zarządzanie ryzykiem walutowym". Dotyczyła ona istniejącej transakcji forward z wyłącznikiem. Został w niej opisany harmonogram oraz prawa i obowiązki pozwanego w istniejącej oraz w proponowanej transakcji oraz możliwe scenariusze rozliczenia istniejącej i proponowanej transakcji przy różnych poziomach kursów walutowych. Analogicznie jak w poprzednich prezentacjach, zawierała ona zastrzeżenie, że zawiera ona opis proponowanej transakcji oraz że przed zawarciem transakcji klient samodzielnie, nie opierając się na informacjach przekazanych przez bank, powinien określić ryzyko, korzyści, charakterystykę, konsekwencje prawne, podatkowe i księgowe transakcji oraz ocenić własną możliwość podjęcia ryzyka (prezentacja, k- 1349 do 1356).

Mailem z 27 kwietnia 2007 roku bank przesłał pozwanemu prezentację nowego produktu sporządzoną 25 kwietnia 2007 roku. Zawiera ona informację, że eksporter rozważa zabezpieczenie kursu sprzedaży następujących przepływów: nominał przepływu - prawo 100 000 EUR, zobowiązanie 200 000 EUR, daty realizacji - koniec miesiąca od maja 2007 roku do kwietnia 2008 roku, spot EUR/PLN 3, 79. Proponowanym przez bank produktem w celu zabezpieczenia ryzyka walutowego jest forward z dźwignią - maksymalny profit. Prezentacja wymieniała korzyści (strategia zerokosztowa, poziom zabezpieczenia powyżej kursu forwardowego, możliwość określenia przez klienta maksymalnego profitu, po osiągnięciu którego transakcja wyłącza się), opis praw i obowiązków pozwanego przy zaistnieniu określonego poziomu kursu walutowego, możliwe scenariusze nierzeczywistego rozliczenia transakcji przy kursie stabilnym, w warunkach umocnienia się złotówki oraz w warunkach osłabienia złotówki (z zastrzeżeniem w każdym z ww. przypadków, że nie są to wszystkie możliwe kursy w dniu realizacji oraz że kurs może wykraczać zarówno poza minimalny, jak i maksymalny poziom przedstawiony w tabeli, co może spowodować zmianę wyniku na transakcji). Analogicznie jak w poprzednich prezentacjach, zawierała ona zastrzeżenie, że jest opisem proponowanej transakcji oraz że przed zawarciem transakcji klient samodzielnie, nie opierając się na informacjach przekazanych przez bank, powinien określić ryzyko, korzyści, charakterystykę, konsekwencje prawne, podatkowe i księgowe transakcji oraz ocenić własną możliwość podjęcia ryzyka (prezentacja, k- 1358 do 1371).

Mailem z 13 marca 2008 bank przesłał pozwanemu kolejną prezentację zawierającą szczegóły zawartej transakcji "forward elastyczny z wyłącznikiem". Zostały w niej opisane zasady działania transakcji, prawa i obowiązki pozwanego przy zaistnieniu określonego poziomu kursu walutowego oraz możliwe scenariusze nierzeczywistego rozliczenia transakcji. Najbardziej niekorzystny skutek dla klienta spośród opisanych w prezentacji to wynik ujemny na transakcji (strata) na kwotę 20480 złotych. Prezentacja, mimo, że dotyczyła już zawartej transakcji, zawierała jednocześnie zastrzeżenie, że stanowi jedynie opis proponowanej transakcji oraz że przed zawarciem transakcji klient samodzielnie, nie opierając się na informacjach przekazanych przez bank, powinien określić ryzyko, korzyści, charakterystykę, konsekwencje prawne, podatkowe i księgowe transakcji oraz ocenić własną możliwość podjęcia ryzyka (prezentacja, k- 1390 do 1397).

Kolejna prezentacja dla pozwanego (bez daty) dotyczy produktu ""forward z dźwignią - maksymalny zysk". Prezentacja wymieniała korzyści (strategia zerokosztowa, poziom zabezpieczenia powyżej kursu forwardowego, możliwość określenia przez klienta maksymalnego profitu, po osiągnięciu którego transakcja wyłącza się), opis praw i obowiązków pozwanego przy zaistnieniu określonego poziomu kursu walutowego, harmonogram transakcji, przykładowe scenariusze nierzeczywistego rozliczenia transakcji przy kursie stabilnym oraz przy osłabieniu złotówki (z zastrzeżeniem, że nie są to wszystkie możliwe kursy w dniu realizacji oraz że kurs może wykraczać zarówno poza minimalny, jak i maksymalny poziom przedstawiony w tabeli, co może spowodować zmianę wyniku na transakcji). Zostało w niej zawarte zastrzeżenie, że zawiera ona opis proponowanej transakcji oraz że przed zawarciem transakcji klient samodzielnie, nie opierając się na informacjach przekazanych przez bank, powinien określić ryzyko, korzyści, charakterystykę, konsekwencje prawne, podatkowe i księgowe transakcji oraz ocenić własną możliwość podjęcia ryzyka (prezentacja, k- 1399 do 1407).

Mailem z 4 lipca 2008 roku bank przesłał pozwanemu prezentację dotyczącą następujących rozwiązań w zakresie zabezpieczenia ryzyka: forwardu, forwardu prolongowanego, forwardu elastycznego prolongowanego, forwardu z rekompensatą prolongowanego oraz forwardu z wyłącznikiem prolongowanego. Zawiera opis praw i obowiązków pozwanego przy zaistnieniu określonego poziomu kursu walutowego oraz harmonogram wyceny. Nadto zostało w niej zawarte także zastrzeżenie, że zawiera opis proponowanej transakcji oraz że przed zawarciem transakcji klient samodzielnie, nie opierając się na informacjach przekazanych przez bank, powinien określić ryzyko, korzyści, charakterystykę, konsekwencje prawne, podatkowe i księgowe transakcji oraz ocenić własną możliwość podjęcia ryzyka. Druga dotyczyła forwardu z dźwignią (prezentacja, k- 1408 do 1427).

Mailem z 24 lipca 2008 roku bank przesłał pozwanemu prezentację zawierającą szczegóły zawartej transakcji "forward prolongowany". Zostały w niej opisane zasady działania transakcji, harmonogram rozliczeń, prawa i obowiązki pozwanego przy zaistnieniu określonego poziomu kursu walutowego oraz możliwe scenariusze nierzeczywistego rozliczenia transakcji. Najbardziej niekorzystny skutek dla klienta spośród opisanych w prezentacji to wynik ujemny na transakcji (strata) na kwotę 5 523 złotych - z zastrzeżeniem, że w prezentacji nie zostały ujęte wszystkie możliwe kursy w dniu realizacji oraz że kurs może wykraczać poza przedstawiony minimalny lub maksymalny poziom, co może spowodować zmianę wyniku na transakcji. Prezentacja, mimo, że dotyczyła już zawartej transakcji, zawierała jednocześnie zastrzeżenie, że stanowi jedynie opis proponowanej transakcji oraz że przed zawarciem transakcji klient samodzielnie, nie opierając się na informacjach przekazanych przez bank, powinien określić ryzyko, korzyści, charakterystykę, konsekwencje prawne, podatkowe i księgowe transakcji oraz ocenić własną możliwość podjęcia ryzyka (prezentacja, k- 1439 do 1446).

VI. Bank sporządzał dokumenty "Formularz adekwatności transakcji pionu skarbu" w dniach: 4 maja 2006 roku, 28 lutego 2007 roku, 26 września 2007 roku i 29 września 2008 roku. Były one przygotowywane przez doradcę pionu skarbu. W formularzach zostały wskazane następujące dane dotyczące wiedzy i doświadczenia pełnomocnika pozwanego D. M. (1) i prowadzonej przez niego własnej działalności pod nazwą (...):

- ekspozycja klienta - eksporter netto na kwotę 3 mln EUR rocznie, produkty pochodne mają na celu ograniczenie ryzyka pogorszenia wyniku finansowego firmy, związanego ze spadkiem kursu waluty obcej;

- rodzaje transakcji oferowane klientowi - forward, opcje walutowe, transakcje zapewniają stabilny kurs przeliczenia przyszłych wpływów eksportowych na PLN;

- cele klienta - ograniczenie ryzyka kursowego;

- ryzyko dla klienta zawarte w proponowanych transakcjach - ryzyko pojawienia się utraconych korzyści w przypadku znacznego wzrostu kursu (ponad ustalony w umowie poziom);

- wiedza klienta o produktach - satysfakcjonująca, klient otrzymał prezentację produktów departamentu skarbu wraz z wyjaśnieniem mechanizmu ich funkcjonowania, spotkał się z przedstawicielem departamentu skarbu, klient korzysta z transakcji w banku i u konkurencji;

- czy klient zrozumiał ryzyko związane z transakcjami - tak, potwierdzone podczas rozmów telefonicznych i spotkań;

- charakter transakcji - zabezpieczający (formularze adekwatności, k- 748 - 760, zeznania świadków: A. J., k- 4556 - 4557 w tomie XIII, J. M., k- 4841-4842 w tomie XV, K. P., k- 4924 w tomie XV).

Formularz adekwatności służył ustaleniu przez bank, jakie produkty mogą być oferowane klientowi i w jakiej skali. Ustalenia zawarte w formularzu były dokonywane na podstawie otrzymanej dokumentacji finansowej i informacji udzielanych przez klienta. Formularz nie był przekazywany klientowi (zeznania świadka J. M., k- 4842, k- 4844, k- 4847 w tomie XV).

Dodatkowo bank przeprowadzał ocenę zdolności kredytowej pozwanego (zeznania świadka A. J., k- 2423 w tomie XIII).

Analiza finansowa działalności pozwanego była przeprowadzana co roku - celem oceny ryzyka kredytowego (zeznania świadka K. P., k- 4922 w tomie XV).

VII. Pismem z 27 stycznia 2009 roku powód wezwał pozwanego do rozliczenia umów z 18 lipca 2008 roku (transakcje nr (...) i (...)) oraz z 8 sierpnia 2008 roku (transakcje nr (...) i (...)) oraz do zapłaty łącznie kwoty 581 600, 08 złotych. Zastrzegł, że niedokonanie zapłaty stanowi przypadek naruszenia skutkujący uprawnieniem banku do wyznaczenia dnia wcześniejszego rozwiązania transakcji. Pozwany otrzymał pismo 29 stycznia 2009 roku (pismo, k- 212- 213).

Pismem z 9 marca 2009 roku bank, w związku z zaistnieniem przypadku naruszenia, wyznaczył w stosunku do wszystkich nierozliczonych transakcji dzień wcześniejszego rozwiązania na 4 marca 2009 roku. Poinformował także, że kwota należna bankowi w związku z wyznaczeniem dnia wcześniejszego rozwiązania wynosi 11 706 000 złotych (transakcje (...), (...), (...), (...), (...), (...), (...), (...), (...), (...), (...), (...), (...), (...), (...), (...), (...), a z tytułu transakcji (...), (...), (...), (...), (...), (...), (...)) oraz 1 265 496,96 złotych z tytułu rozliczenia transakcji zapadłych przed wyznaczeniem dnia wcześniejszego rozwiązania (pismo, k- 215, wyliczenie banku, k- 216 do 219, zestawienie transakcji rozwiązanych i nierozliczonych, k- 256 do 260).

VIII. Pismem z 20 maja 2009 roku pozwany oświadczył powodowi, że transakcje zawierane na podstawie umowy ramowej nie zostały skutecznie zawarte i są nieważne z mocy prawa. Na wypadek niepodzielenia tego poglądu pozwany oświadczył, że uchyla się od skutków oświadczenia woli zawartego w umowie ramowej z 22 listopada 2005 roku oraz wszystkich oświadczeń woli złożonych w wykonaniu umowy ramowej - jako złożonych pod wpływem błędu i podstępu wywołanego przez bank (pismo, k- 222, oryginał, k- 632).

IX. W dniu 16 lipca 2009 roku powód sporządził protokół zakończenia i rozliczenia wszystkich transakcji między stronami w związku z ich wcześniejszym zakończeniem. Protokół stwierdza istnienie zobowiązania pozwanego do zapłaty na rzecz banku łącznie kwoty 12 980 797, 33 złotych, na którą składa się suma kwoty 1274 797, 33 złotych tytułem zobowiązań wymagalnych oraz kwoty 11 706 000 złotych tytułem zobowiązań przyszłych.

Następnie w dniu 30 czerwca 2011 roku bank wystawił wyciąg z ksiąg banku stwierdzający istnienie wymagalnego od 9 marca 2009 roku zobowiązania E. M. do zapłaty na rzecz banku kwoty 14 579 634, 88 złotych, w tym kwoty 12 970 623, 25 złotych wraz z odsetkami za opóźnienie w wysokości 5,37% w stosunku rocznym tytułem należności głównej (protokół wraz z załącznikami, k- 224 do 238, wyciąg z ksiąg wraz z załącznikami i pełnomocnictwami, k- 240 do 252).

X. Pismem z 9 czerwca 2010 roku bank poinformował pozwanego o zmianie regulaminu zawierania transakcji terminowych i pochodnych w związku z wejściem w życie dyrektywy MIFID i jej implementacją do prawodawstwa polskiego. Zastrzegł, że zawarte poprzednio transakcje będą wykonywane zgodnie z dotychczasowymi regulacjami. Zawiadomił pozwanego o przyznaniu mu statusu klienta detalicznego objętego najwyższym zakresem ochrony. Nowy regulamin obowiązywał w banku od 8 maja 2010 roku (pismo, k- 763 do 765, informacje o MIFID dla klientów banku, k- 766 do 771, regulamin z 8 maja 2010 roku, k- 772 do 802).

XI. Pismem z 17 czerwca 2010 roku bank wypowiedział pozwanemu ze skutkiem natychmiastowym umowę ramową z 22 listopada 2005 roku (wypowiedzenie, k- 804).

XII. Pozwany zawierał z bankiem transakcje terminowe od 2006 roku. Były to umowy:

- nierzeczywistej opcji kupna waluty wymienialnej,

- nierzeczywistej opcji kupna waluty wymienialnej z barierą,

- nierzeczywistej opcji sprzedaży waluty wymienialnej z barierą,

- nierzeczywistej opcji sprzedaży waluty wymienialnej z barierą i wypłatą,

- opcji kupna waluty wymienialnej przez bank z podwójną barierą i obserwacją,

- opcji sprzedaży waluty wymienialnej przez bank z podwójną barierą i obserwacją,

- opcji kupna waluty wymienialnej,

- opcji sprzedaży waluty wymienialnej,

- nierzeczywistego terminowego kupna waluty wymienialnej przez bank,

- nierzeczywistego terminowego kupna waluty wymienialnej przez bank z limitowanym zyskiem klienta,

- nierzeczywistej terminowej sprzedaży waluty wymienialnej przez bank z limitowanym zyskiem klienta,

- terminowego kupna waluty wymienialnej przez bank z limitowanym zyskiem klienta,

- nierzeczywistego terminowego kupna waluty wymienialnej przez bank z limitowanym zyskiem klienta

(potwierdzenia zawarcia umów, k- 1151 do 1266, k- 1274 do 1324 w tomie VI i VII).

Prawie wszystkie umowy zawarte z pozwanym stanowiły struktury zerokosztowe, w których koszt opcji sprzedanych i kupionych równoważył się i żadna ze stron nie płaciła drugiej premii (zeznania świadka A. J., k- 4540 i k- 4545 w tomie XIII).

Początkowo umowy realizowały założony przez pozwanego cel i zabezpieczały jego ryzyko kursowe (walutowe). Pozwany na ich podstawie uzyskiwał także wypłaty (zeznania świadka D. M. (1), k- 4886 - 4887 w tomie XV).

XIII. Wycena zamkniętych przez bank transakcji z pozwanym została dokonana poprawnie pod względem matematycznym. Nieznaczne różnice między wyliczeniem banku a przeprowadzonym wyliczeniem instytutu naukowego (na kwotę 11 706 000 złotych tytułem wartości bieżącej zobowiązań i na kwotę 1426812 złotych tytułem zobowiązań zaległych) są konsekwencją różnic w przyjętej metodzie wyceny (opinia Instytutu - Katedry (...) w K., k-2111 w tomie XVI).

W sytuacji, gdy dany podmiot jednocześnie kupuje opcję put i wystawia opcję call o tych samych nominałach i cenach wykonania uzyskiwany jest profil wypłat charakterystyczny dla kontraktu terminowego, który ma charakter zabezpieczający. W przypadku asymetrii nominałów put i call, barier oraz opcji binarnych występuje sytuacja tylko częściowego zabezpieczenia przed ryzykiem walutowym (opinia Instytutu - Katedry (...) w K., k-2124 do 2126 w tomie XVI, opinia Instytutu - Katedry (...), wydziału (...) Uniwersytetu Ekonomicznego w K., k- 4728 w tomie XIX, niżej powoływana jako opinia).

Kwotowy poziom zobowiązań wzajemnych stron w spornych umowach nie był równomierny. Opcje wystawione przez pozwanego na rzecz banku były o 260 645,48 złotych więcej warte niż opcje wystawione przez bank na rzecz pozwanego - wedle wartości mierzonej fair value (wyceny wartości opcji, opinia, k- 4517 w tomie XVIII).

Zabezpieczenie polega na tym, że negatywne rozliczenie instrumentu zabezpieczającego ryzyko walutowe powinno być zestawione ze wzrostem przychodów z działalności podstawowej. Z kolei przychody z dodatniego rozliczenia pozycji zabezpieczającej (tj. zawartych transakcji) powinny korygować spadek dochodów z działalności podstawowej (opinia, k- 4517 w tomie XVIII).

W przypadku transakcji o charakterze niesymetrycznym poważnym ryzykiem jest niezrealizowanie lub opóźnienie przepływów z działalności podstawowej, co skutkuje tym, że nabierająca negatywnej wyceny pozycja zabezpieczająca (zawarte transakcje) nie zostaje zbilansowana przez wzrost przychodów z pozycji zabezpieczanej. Zachowanie zabezpieczającego charakteru takiej transakcji jest możliwe wówczas, gdy nominał wystawionych opcji call nie jest większy niż wartość ekspozycji walutowej. Skutkuje to zabezpieczeniem pozycji walutowej opcjami put jedynie części otwartej pozycji walutowej (zabezpieczenie selektywne). W przypadku aprecjacji waluty krajowej może to spowodować realne straty (opinia, k- 4517 w tomie XVIII).

Zawarcie transakcji niesymetrycznych oznaczało w niniejszej sprawie, że pozwany sfinansował zabezpieczenie polegające na przejęciu odpowiedzialności za ryzyko o wysokim prawdopodobieństwie, ale umiarkowanej wielkości potencjalnej straty związanej z umocnieniem się złotówki przez przyjęcie na siebie ryzyka o niskim prawdopodobieństwie (z uwagi na prognozy kursu walutowego w tamtym okresie), ale znacząco większej potencjalnej stracie w wyniku odwrócenia trendu i osłabienia złotówki (opinia, k- 4517-4518).

Opcja call nie stanowiła w spornych umowach zabezpieczenia pozycji walutowej eksportera, ale służyła pokryciu kosztów (sfinansowaniu) opcji put stanowiących zabezpieczenie, i tym samym wpłynęła na charakter całej struktury. Wystawienie opcji call służy zabezpieczeniu importera, a nie eksportera (opinia uzupełniająca, k- 4722 w tomie XIX, ustne wyjaśnienie opinii, k- 5120-5121 w tomie XXI).

Zakres informacji udzielanych przez bank pozwalał na zrozumienie sposobu funkcjonowania transakcji, poza kwestią zerokosztowości transakcji (opinia, k- 4519).

Zerokosztowość w analizowanych transakcjach polegała na tym, że z tytułu wystawionych opcji w momencie otwierania pozycji nie było przepływów finansowych netto między bankiem a pozwanym. Bank nabywający opcję wartą więcej w stosunku do opcji wystawionej realizował marżę poprzez zawarcie na rynku międzybankowym transakcji odwrotnej back-to-back (opinia, k- 4519).

Wystawca opcji ponosił nieograniczone ryzyko zmian kursu walutowego w sytuacji zmiany na rynku na jego niekorzyść. Zobowiązanie do realizacji opcji o wyższym nominale skutkuje wyższym poziomem ryzyka dla wystawcy takiej opcji (opinia, k- 4523-4524).

Bariera w opcjach stanowi poziom ceny instrumentu bazowego, którego osiągnięcie powoduje przedterminowe wygaśnięcie opcji bądź jej aktywację. Opcje barierowe wystawione przez bank (barierowe opcje put) posiadały bariery zmniejszające jego ryzyko, bowiem dezaktywowały opcję nabierającą wartości dla pozwanego jako nabywcy opcji. Opcje barierowe wystawione przez pozwanego (barierowe opcje call) posiadały natomiast mniej korzystne dla pozwanego bariery. Aktywowały one opcję w momencie gdy posiadała ona wartość dla banku jako nabywcy opcji bądź dezaktywowały one opcję gdy kurs był poniżej ceny wykonania. Taki układ i działanie barier wpływał na zwiększenie poziomu ryzyka pozwanego wystawiającego opcje call. Strona obciążona wyższym poziomem ryzyka może w ten sposób uzyskać lepszy kurs wykonania opcji, i na tym polega ekonomiczny sens wprowadzenia takiej bariery (opinia, k- 4525).

Korzyści klienta ze spornych transakcji polegały na uzyskaniu selektywnego zabezpieczenia ryzyka walutowego w ograniczonym zakresie. Jego ryzyka polegały natomiast na: ryzyku niezrealizowania przepływów pieniężnych z tytułu sprzedaży eksportowej, ryzyku niepełnego ograniczonego zabezpieczenia i ryzyku silnej negatywnej wyceny w przypadku znaczącej deprecjacji waluty krajowej. Jeśli klient posiada wpływy walutowe pokrywające nominał opcji call to ryzyko silnej negatywnej wyceny się nie zmaterializuje (opinia, k- 4539 w tomie XVIII).

Strategia ma charakter zabezpieczający, jeśli spełnione są łącznie dwie przesłanki: nominał opcji call nie może być większy niż przychody eksportera oraz terminy wygaśnięcia poszczególnych transz instrumentu muszą być skorelowane z wpływami z eksportu takiego eksportera. Celem zabezpieczenia nie jest uzyskanie możliwych najlepszych warunków rynkowych, ale stabilizacja przepływów pieniężnych (ustne wyjaśnienie opinii, k- 5122 i k- 5136 w tomie XXI).

Opcje put w analizowanych transakcjach wygasły bez wartości z uwagi na warunki rynkowe - kurs walutowy był powyżej kursu wykonania opcji. Poziom bariery nie został osiągnięty w tym przypadku - bariera nie została w ogóle aktywowana Opcje call stały się natomiast opcjami w cenie (opinia, k- 5123-5124).

(wszystkie powyższe ustalenia na podstawie pisemnej opinii instytutu - Katedry (...) w K., k- 4517 do k-4547 w tomie XVIII, pierwszej pisemnej opinii uzupełniającej, k- 4715 do 4729 w tomie XIX, drugiej pisemnej opinii uzupełniającej, k- 4801 do 4822 w tomie XX oraz ustnego wyjaśnienia opinii, k- 5116 do w tomie XXI).

Powyższym dowodom Sąd nadał walor wiarygodności. Stan faktyczny Sąd ustalił na podstawie dowodów z dokumentów, zeznań świadków: A. J., G. G., M. K., J. M., A. S., M. J., D. M. (1), K. P., nagrań na płytach CD i dwóch opinii instytutów.

Dowody z dokumentów nie były kwestionowane przez strony co do ich wiarygodności i prawdziwości. Strony wywodziły z nich jedynie odmienne wnioski prawne co do ważności i skuteczności zawieranych transakcji.

Niektóre z dokumentów nie miały jednak znaczenia dla rozstrzygnięcia i były zbędne w niniejszej sprawie. Dotyczy to następujących dokumentów: opinii prywatnej K. J. na temat transakcji instrumentami pochodnymi zawartych pomiędzy bankiem a pozwanym (k-329 do 352), powiadomienia o zamiarze sprzedaży wymagalnych wierzytelności (k-634 - 635), ogłoszeń w prasie w tym zakresie (k-636 do 638), wezwania do udostępnienia dokumentów (k- 640 - 641), wniosku o udzielenie zabezpieczenia (k- 1662 do 1722), postanowienia z 9 października 2009 roku w sprawie XX GCo 253/09 (k- 643 do 656), postanowienia o przekazaniu sprawy z 4 czerwca 2009 roku wydanego przez Sąd Okręgowy w Gorzowie Wielkopolskim (k- 659 do 662), postanowienia z 7 września 2009 roku o nadaniu klauzuli wykonalności bankowemu tytułowi wykonawczemu nr (...) (k-664), bankowego tytułu egzekucyjnego nr (...) z 23 czerwca 2009 roku (k-665), zawiadomienia o wszczęciu egzekucji (k-667), zajęć w postępowaniu egzekucyjnym (k-668 do 696), postanowień z 8 października 2009 roku, z 12 listopada 2009 roku i z 23 kwietnia 2010 roku Sądu Rejonowego w Międzyrzeczu (k-718 do 722, k- 725-726), postanowienia z 15 stycznia 2010 roku Sądu Okręgowego w Gorzowie Wielkopolskim (k- 698 do 716), wniosku o zabezpieczenie dowodów (k-728 do 746), opinii prywatnej P. K. dotyczącej transakcji opcyjnych pozwanego z bankiem (k- 813 do 834), wyroku sądu polubownego z 14 czerwca 2011 roku (k- 836 do 871), pism i informacji urzędowych (k-873-874, k- 896), artykułów z portali internetowych i dzienników (k- 876 - 877, k- 897 do 901, k- 906 do 912, k- 1491-1492, k- 1953 do 1956, k- 1993-1994, k- 2011-2012, k- 4820, k- 4992, k- 5079 do 5083), wyroków, pism procesowych i opinii biegłych w innych sprawach, w tym orzeczeń sądów zagranicznych (k- 878 do 892, k- 1495, k- 1619 do 1633, k- 1726 do 1737, k- 2067 do 2090, k- 2136 do 2140, k- 2167, k- 2297 do 2384, k- 4625 do 4643, k- 4645 do 4689), protokołów rozpraw w innych sprawach (k- 1497), stanowiska KNF (k- 902 do 905), odpisu z KRS spółki z o.o. (...) oraz informacji internetowej dotyczącej tej spółki (k- 1487 do 1490), innych informacji internetowych (k- 1611 do 1617), informacji internetowej o produktach powodowego banku (k- 1750 do 1908), opinii (...) spółki (...) o statusie opcji wystawionych przez pozwanego (k- 1964 do 1970) oraz ugody między (...) a Departamentem Sprawiedliwości USA (k- 2159 do 2217).

Wskazanie w uzasadnieniu postanowienia Sądu Okręgowego w Gorzowie Wielkopolskim, wydanego na skutek rozpoznania zażalenia na postanowienie sądu I instancji w przedmiocie klauzuli wykonalności na bankowy tytuł egzekucyjny (...), że bank jako wierzyciel nie wykazał, która z funkcjonujących w banku wersji regulaminu została włączona do umowy ramowej, nie wiąże Sądu w niniejszej sprawie. Kwestia ta jest przedmiotem samodzielnych ustaleń w niniejszej sprawie - z uwagi na zarzut pozwanego w tym zakresie.

Zbędne dla rozstrzygnięcia były także prezentacje dotyczące nowych transakcji bądź zmian w istniejących transakcjach przekazywane pozwanemu 10 grudnia 2008 roku (k- 1448 do 1477) oraz 17 grudnia 2008 roku (k- 1479 do 1485). Z uwagi na datę przekazania tych prezentacji, przypadającą już po zawarciu umów będących przedmiotem powództwa w niniejszej sprawie, nie mogą one służyć do oceny, czy na etapie poprzedzającym zawarcie tych umów bank przestrzegał standardów informacyjnych.

Nieistotna w sprawie jest również korespondencja wysyłana przez Bank (...) S.A. do swoich klientów zawierająca informację o rozpoczęciu stosowania w relacjach z klientami banku dyrektywy (...) przed jej implementacją do polskiego porządku prawnego (k- 1636 do 1660 w tomie IX). Zagadnienie dopuszczalności stosowania ww. dyrektywy przed jej implementacją do polskiego ustawodawstwa stanowi kwestię prawną, która zostanie omówiona w części uzasadnienia dotyczącej rozważań prawnych. Dobrowolne rozpoczęcie stosowania przez inny bank postanowień ww. dyrektywy w umowach z klientami nie ma znaczenia dla oceny prawnej w niniejszej sprawie. Ocena ta będzie dotyczyć istnienia obowiązku stosowania przez powodowy bank postanowień tej dyrektywy przed jej implementacją.

W sprawie zostały sporządzone dwie opinie instytutów. Pierwsza została sporządzona przez Katedrę (...) Uniwersytetu Ekonomicznego w K. (k- 2098 do 2135). Jej przedmiotem była matematyczna weryfikacja poprawności wyliczeń banku w zakresie kwoty dochodzonego roszczenia, ustalenie charakteru zawieranych transakcji (zabezpieczający bądź spekulacyjny), ocena udzielanych przez bank klientowi informacji z punktu widzenia ich kompletności i spełnienia standardu informacyjnego wynikającego z dyrektywy ISD, MiFiD I i II, zasad dobrej praktyki bankowej oraz ustawy o obrocie instrumentami finansowymi i rozporządzenia wykonawczego do tej ustawy. Dodatkowo biegli z Instytutu zostali zobowiązani do ustosunkowania się do treści dwóch opinii prywatnych złożonych w niniejszej sprawie - poprzez wypowiedzenie się, czy sporne transakcje miały charakter zabezpieczający w rozumieniu przepisów prawa (ustawy o rachunkowości i przepisów wykonawczych).

Rozważania o tej opinii należy rozpocząć od stwierdzenia, że została ona uwzględniona przez Sąd w jej zasadniczej części, tj. co do kwoty matematycznego rozliczenia transakcji oraz ogólnego charakteru spornych transakcji. Biegli szczegółowo opisali matematyczny model wyceny i wyjaśnili przyczynę nieznacznych rozbieżności z wyliczeniem powoda. Biegli opisali także ogólne zasady działania kontraktów terminowych i opcji oraz wskazali, w jakich sytuacjach transakcje złożone z opcji put i call mają charakter zabezpieczający. Ustalenia biegłych zostały poparte powołaniem się na literaturę przedmiotu i jako takie nie nasuwają zastrzeżeń.

Należy jednak podkreślić, że stanowisko biegłych co do charakteru spornych transakcji zostało sformułowane na dużym poziomie ogólności. Biegli stwierdzili, powołując się na literaturę przedmiotu, że struktury złożone z opcji put i call mają co do zasady charakter zabezpieczający w przypadku zgodności nominałów i cen wykonania oraz częściowo zabezpieczający w przypadku dodatkowych elementów umowy, takich jak asymetria nominałów put i call, bariery i binarność opcji.

W pozostałym zleconym Instytutowi zakresie (tj. spełnienia standardu informacyjnego, kompletności przedstawionej przez bank klientowi dokumentacji i odniesienia się do dwóch opinii prywatnych) biegli bądź nie udzielili odpowiedzi w ogóle bądź nie udzielili jej w sposób rozstrzygający. Ocena kompletności dokumentacji i przestrzegania standardu informacyjnego przez bank to jednak ocena faktyczna i prawna zastrzeżona wyłącznie dla Sądu (na co biegli słusznie zwrócili uwagę). Z kolei odniesienie się do ocen wyrażonych w dwóch opiniach prywatnych było zbędne, bowiem żadna z tych opinii nie została uwzględniona w niniejszej sprawie - właśnie z powodu jej prywatnego charakteru (biegli nie sformułowali zresztą w tym zakresie rozstrzygających wniosków, wskazując na swoją odmienną specjalizację). Niezależnie od tego, zagadnienie kwalifikacji spornych umów do transakcji zabezpieczających bądź spekulacyjnych w rozumieniu ustawy o rachunkowości także stanowi kwestię prawną zastrzeżoną dla Sądu.

Nieudzielenie odpowiedzi przez Instytut bądź udzielenie jej w niestanowczy nie deprecjonuje wiarygodności opinii w pozostałym, uwzględnionym przez Sąd zakresie. Ponieważ jednak ten uwzględniony w niniejszej sprawie zakres zarówno nie obejmował wszystkich istotnych okoliczności w sprawie jak i wymagał uszczegółowienia kwestii zasygnalizowanych tylko ogólnie, Sąd dopuścił dowód z dodatkowej opinii instytutu. Ta opinia została sporządzona przez Wydział (...) Uniwersytetu Ekonomicznego w K.. Dotyczy zagadnień szczegółowych w zakresie spornych umów i składających się na nie poszczególnych transakcji (ich rodzaju, charakteru, ekwiwalentności i wyceny, opinia, k- 4512 do w tomie XVIII).

Opinia Instytutu zasługuje na nadanie jej w pełni waloru wiarygodności. Ustalenia przedstawicieli Instytutu nie nasuwają zastrzeżeń, a ich wnioski są poparte szczegółową, merytoryczną, w pełni przekonującą argumentacją, uzupełnioną i rozszerzoną w dwóch pisemnych opiniach uzupełniających oraz podczas przesłuchania przedstawicieli Instytutu na rozprawie. Instytut odniósł się do wszystkich zastrzeżeń do opinii, zgłoszonych przez pełnomocników stron w kilku pismach procesowych i wyczerpująco omówił z ekonomicznego punktu widzenia wszystkie istotne aspekty zawartych umów, w tym zasady działania praw i obowiązków oraz znaczenie i funkcjonowanie barier.

Sąd zważył, co następuje: powództwo nie zasługuje na uwzględnienie.

I. Strony łączyła umowa ramowa w zakresie transakcji terminowych i pochodnych oraz zawarte na jej podstawie konkretne transakcje terminowe i opcji walutowych, których elementy zostały szczegółowo omówione wyżej. Powód domaga się kwoty stanowiącej sumę rozliczeń poszczególnych transakcji. Rozliczenia zostały przez niego dokonane w wyniku przedwczesnego wygaśnięcia umów wskutek wystąpienia tzw. przypadku naruszenia po stronie pozwanego. Spór między stronami jest więc sporem o wykonanie umów opcji.

Umowy opcji walutowych są umowami nienazwanymi, bez ustawowo określonych essentialia negotii. Ich treść jest kształtowana poprzez praktykę gospodarczą. Są to umowy powszechnie znane i rozpowszechnione w obrocie, w którym funkcjonują od wielu lat.

Opcja walutowa stanowi prawo zakupu lub sprzedaży określonych aktywów (waluty, papierów wartościowych) w określonym czasie w przyszłości po cenie ustalonej w dniu zawarcia umowy opcji. Te aktywa zwane są instrumentem pierwotnym ( underlying instrument). W przypadku opcji walutowych takim instrumentem pierwotnym jest waluta innego kraju.

W praktyce obrotu wyróżnia się dwa podstawowe rodzaje opcji: opcję kupna, zwaną także opcją call ( call option), która daje jej posiadaczowi prawo do zakupu określonych aktywów za określoną cenę w ustalonym okresie oraz opcję sprzedaży, zwaną także opcją put ( put option), która daje jej posiadaczowi prawo do sprzedaży określonych aktywów za określoną cenę w ustalonym okresie. Skorzystanie z tego prawa określa się mianem wykonania bądź rozliczenia opcji. Posiadacz opcji skorzysta z niej, gdy jest to dla niego opłacalne (opcja jest uprawnieniem). W przypadku skorzystania z prawa opcji, druga strona, tj. wystawiający opcję ma obowiązek ją wykonać.

Istotnym elementem umowy opcji jest także cena, która występuje w dwóch różnych znaczeniach. Po pierwsze, jako premia opcyjna płacona na rzecz wystawcy opcji, tj. cena za nabycie opcji (cena, którą nabywca płaci wystawcy za uzyskanie prawa opcji). Po drugie, jako cena wykonania bądź rozliczenia opcji, czyli cena, po jakiej opcja jest wykonywana. Jest ona ustalana w momencie wystawienia opcji i nie podlega zmianie. Korzyść majątkowa nabywcy opcji polega na prawie wykonania opcji, a korzyść majątkowa wystawcy - na otrzymaniu premii opcyjnej. Jeśli nabywca opcji nie skorzysta ze swojego prawa i opcji nie wykona, premia stanowi zysk wystawcy. Podstawą decyzji o wykonaniu prawa opcji jest porównanie ceny wykonania opcji z bieżącą ceną rynkową instrumentu pierwotnego (powyższe teoretyczne uwagi o istocie opcji na podstawie K. Jajuga, T. Jajuga, " Inwestycje. Instrumenty finansowe, ryzyko finansowe, inżynieria finansowa", PWN, Warszawa, 1999 rok, str. 181 - 182 oraz R. A. Bradley, S.C. Myers, " Podstawy finansów przedsiębiorstw", Wydawnictwo naukowe PWN, Warszawa, 1999r., str. 500- 501, M. Romanowski w: A. Szumański (red), " System prawa prywatnego. Prawo papierów wartościowych", tom 18, wydawnictwo C.H. Beck, Warszawa, 2005 r., str. 16).

Opcje walutowe, należące do tzw. instrumentów pochodnych, spełniają różne funkcje. Służą jako zabezpieczenie przedsiębiorstwa przed niekorzystnymi zmianami różnych czynników zewnętrznych, np. przed wzrostem lub spadkiem instrumentu pierwotnego. Drugą ważną funkcją opcji walutowych jest ich funkcja spekulacyjna (K. Jajuga, T. Jajuga, op. cit., str. 22-23).

Definicja opcji kupna i sprzedaży zawarta w regulaminie transakcji terminowych i pochodnych została sformułowana zgodnie z ww. teoretycznymi zasadami. Zgodnie z definicjami zawartymi we wstępnej części regulaminu, opcja kupna oznacza transakcję, na podstawie której nabywca opcji jest uprawniony do nabycia kwoty transakcji opcji od sprzedającego opcję po kursie realizacji. Z kolei opcja sprzedaży oznacza transakcję, na podstawie której nabywca opcji jest uprawniony do sprzedaży kwoty transakcji opcji sprzedającemu opcję po kursie realizacji Premia opcyjna w regulaminie została natomiast zdefiniowana jako cena z tytułu transakcji opcji płacona przez nabywcę opcji na rzecz sprzedawcy opcji (definicje, k- 104 regulaminu).

II. Przeciwko żądaniu pozwu pozwany zgłosił zarzuty: 1. niezawarcia umowy ramowej, 2. nieważności umowy ramowej, 3. niezawarcia poszczególnych umów opcji, 4. nieważności poszczególnych umów opcji, 5. niezaskarżalności umów opcji. Na uzasadnienie każdego z tych zarzutów przytoczył szeroką argumentację prawną. Zarzuty pozwanego zostaną kolejno omówione.

Ad. 1. Zarzut niezawarcia umowy ramowej z 22 listopada 2005 roku (określany przez pozwanego jako "nieistnienie" umowy) pozwany uzasadniał niedoręczeniem mu przy zawarciu umowy regulaminu (wraz ze wzorami umów szczegółowych), a tym samym - nieuzgodnieniem trybu zawierania poszczególnych transakcji, ich struktur, istotnych elementów i innych okoliczności niezbędnych do pełnego zrozumienia zobowiązań i ryzyk ciążących lub mogących ciążyć na pozwanym. Pozwany wskazywał także, że bank stosował kilka regulaminów transakcji terminowych i pochodnych z 8 maja 2002 roku, które miały różną treść (oznaczone jako załącznik nr 1 do zarządzenia 41/PS, załącznik nr 2 do zarządzenia 41/PS, załącznik nr 1 do zarządzenia 40/DS i załącznik nr 1a do zarządzenia 40/DS). Powoduje to brak możliwości ustalenia, który z regulaminów dostał doręczony pozwanemu, a tym samym - który kształtował treść umowy ramowej. Jako ostatni argument na uzasadnienie zarzutu niezawarcia umowy ramowej pozwany wskazywał nieuzgodnienie kwoty granicznej i niepodpisanie załącznika A do umowy. Pozwany powoływał się na pkt. 1a regulaminu, który stanowił, że wzajemna odpowiedzialność stron będzie ograniczona do kwoty granicznej, która w przypadku banku nie mogła przekraczać 2% jego kapitału zakładowego. Pozwany wskazuje, że kwestia ta podlegała negocjacjom, a ponieważ nie została ustalona, zgodnie z regułą interpretacyjną z art. 72 § 1 k.c. umowa w ogóle nie doszła do skutku.

Wszystkie ww. zarzuty są niezasadne. Na podstawie przeprowadzonych dowodów (zapis rozmowy telefonicznej 8 i 10 listopada 2005 roku oraz zeznania świadka A. S.) Sąd ustalił, że regulamin został pozwanemu doręczony poprzez wysłanie go na adres mailowy (...) Ten adres został wskazany bankowi przez pełnomocnika pozwanego D. M. (1) jako adres do doręczania mu korespondencji. Ww. świadek zeznał wprawdzie, że nie odebrał regulaminu z tego banku, nie ma to jednak znaczenia dla ustalenia, że regulamin został skutecznie doręczony i wiąże stronę. Od adresata doręczonej korespondencji zależy, czy się z nią zapozna; jego decyzja w tej kwestii pozostaje bez wpływu na skuteczność samego doręczenia. Fakt dokonania doręczenia regulaminu wynika także z treści umowy ramowej oraz potwierdzeń zawarcia poszczególnych transakcji. W umowie oraz w każdym z potwierdzeń pozwany złożył bowiem oświadczenie, że otrzymał regulamin transakcji terminowych i pochodnych obowiązujący w banku, zapoznał się z nim oraz że akceptuje jego treść. Te oświadczenia pozwanego stanowią dodatkowe potwierdzenie skutecznego doręczenia pozwanemu regulaminu, nie zaś, jak wskazywał D. M. w swoich zeznaniach, jedynie niewiążące oświadczenie. W istocie pozwany potwierdził w ww. dokumentach to, co zostało ustalone przez Sąd w trakcie postępowania: że regulamin został skutecznie doręczony.

W 2002 roku obowiązywały w powodowym banku dwa regulaminy: dla klientów korporacyjnych oraz dla średnich i mniejszych przedsiębiorstw. Pozwany należał do tej drugiej kategorii. Regulaminy różniły się między sobą w zakresie kwoty granicznej. Jej ustalenie było obowiązkowe w relacjach banku z klientami korporacyjnymi, którzy mieli obowiązek zawarcia umowy o ustalenie kwoty granicznej. Kwota graniczna nie dotyczyła natomiast średnich i mniejszych przedsiębiorstw - regulamin dedykowany dla tych ostatnich nie ustanawiał obowiązku zawarcia z tymi podmiotami umowy o ustalenie kwoty granicznej. Fakt, że nie doszło do zawarcia takiej umowy między bankiem a pozwanym, był więc całkowicie zgodny z regulaminem obowiązującym pozwanego. Należy także podkreślić, że regulamin wysłany pozwanemu w dniu 10 listopada 2005 roku, mimo wyjaśnienia w definicjach pojęcia kwoty granicznej, nie zawierał załącznika A, tj. formularza umowy o ustalenie kwoty granicznej. Wbrew odmiennemu stanowisku pełnomocnika pozwanego, nie ma więc wątpliwości co do tego, który z regulaminów został doręczony pozwanemu przed zawarciem umowy, Był to regulamin dla małych i średnich przedsiębiorców, nie przewidujący umowy o kwotę graniczną i nie zawierający w swojej treści formularza takiej umowy.

Pozwany wskazywał, że Sąd Okręgowy w Gorzowie Wielkopolskim rozpoznając zażalenie w postępowaniu klauzulowym wskazał na istnienie wątpliwości co do tego, który z regulaminów został dostarczony klientowi. Przebieg postępowania egzekucyjnego między stronami w związku z wystawieniem przez powoda pierwszego bankowego tytułu egzekucyjnego (bte) nie ma jednak znaczenia w niniejszej sprawie. Postanowienia w sprawach egzekucyjnych nie korzystają z waloru powagi rzeczy osądzonej. Tym bardziej nie korzystają z takiego waloru ustalenia faktyczne dokonywane w postępowaniu egzekucyjnym (w którym, co należy dodatkowo podkreślić, kognicja Sądu ogranicza się do badania poprawności formalnej przedstawionych dokumentów). Sąd w niniejszej sprawie nie był zatem związany żadnymi ustaleniami innego Sądu w kwestii regulaminu, ale miał obowiązek dokonania samodzielnych ustaleń co do tej kwestii.

Należy także zaznaczyć, że ustalenie braku obowiązku zawarcia umowy o kwotę graniczną oznacza bezprzedmiotowość dalszych zarzutów pozwanego w tym zakresie. Pozwany wskazywał mianowicie, że kwestia kwoty granicznej była objęta negocjacjami, w związku z czym jej nieuzgodnienie zgodnie z regułą interpretacyjną z art. 72 § 1 k.c. skutkuje uznaniem, że umowa ramowa w ogóle nie doszła do skutku.

W związku z tym zarzutem należy jednak podkreślić, że brak podstaw do uznania, że umowa ramowa była zawarta w trybie negocjacyjnym (a tylko do zawierania umowy w tym trybie odnosi się reguła interpretacyjna z art. 72 § 1 k.c.).

Negocjacje stanowią taki tryb zawierania umowy, który polega na wzajemnym oddziaływaniu dwu stron na siebie, swoistym "ucieraniu się stanowisk". Kontrahenci dostrzegają możliwość zawarcia umowy, dopuszczają kilka różnych wariantów treści przyszłej umowy, ale względem alternatywnych wariantów treści umowy mają niezgodne preferencje (B. Gawlik, „ Procedura zawierania umowy na tle ogólnych przepisów prawa cywilnego (art. 66-72 KC), Kraków, 1977r., str. 18, także wyrok Sądu Apelacyjnego w Krakowie z 31 stycznia 2001r., I ACa 1068/00, opubl. w Transformacjach Prawa Prywatnego, nr 4 z 2001r., str. 155). Negocjacje są procesem eliminowania tych niezgodności. W niniejszej sprawie pozwany natomiast zaakceptował w całości przygotowany i obowiązujący w banku dokument umowy ramowej wraz z regulaminem. To oznacza, że umowa ramowa została zawarta w trybie ofertowym, tj. poprzez złożenie oferty przez bank i jej przyjęcie przez pozwanego. Umowa nie została zawarta w negocjacjach, zatem nie dotyczy jej wynikająca z art. 72 § 1 k.c. reguła interpretacyjna momentu zawarcia umowy w negocjacjach.

Ad. 2. Zarzut nieważności umowy ramowej (zgłoszony na wypadek uznania przez Sąd, że umowa ramowa została jednak zawarta między stronami) pozwany uzasadniał zawarciem tej umowy z naruszeniem obowiązku uczciwości i przyzwoitości w transakcjach handlowych, z naruszeniem zasady rzetelności i lojalności właściwej umowom uberrimae fidei, sprzecznością umowy ramowej z zasadami współżycia społecznego, poprzez ukształtowanie obowiązków klienta zostały w sposób krzywdzący, przy wykorzystaniu przez bank silniejszej pozycji oraz przewagi kontraktowej, wyrażającej się choćby w tym, że wszelkie postanowienia regulaminu bank ustalał samodzielnie, pozwany nie miał żadnego wpływu na treść regulaminu. W takich okolicznościach zdaniem pozwanego, zawarcie umowy ramowej nie było wyrazem jego swobodnej i rozważnie podjętej decyzji. To stanowisko pozwanego jest nietrafne.

Poza wskazaniem na fakt przygotowania regulaminu transakcji terminowych i pochodnych, stanowiącego element m. in. umowy ramowej (ale także poszczególnych umów opcji) w całości przez bank, pozwany nie wskazał innych argumentów uzasadniających sprzeczność umowy ramowej z ww. zasadami. Opracowanie regulaminu umowy ramowej w całości przez bank nie dowodzi jednak sprzeczności tej umowy z ww. zasadami ani też nie oznacza braku swobody decyzji drugiej strony przy zawieraniu umowy ramowej.

Należy podkreślić, że istotą umowy ramowej jest określenie, ogólnie rzecz ujmując, jedynie sposobu zawierania przyszłych umów. Zawarcie umowy ramowej nie jest szkodliwe dla jej stron i co do zasady nie rodzi żadnych wzajemnych obowiązków. Te kreują dopiero umowy zawarte w następstwie umowy ramowej. Z uwagi na jedynie "organizacyjny" charakter umowy ramowej nie może ona naruszać ani obowiązku lojalności i przyzwoitości, ani zasad współżycia społecznego. Nawet jeśli umowa ramowa ustanawia takie reguły zawierania umów szczegółowych, które godzą w zupełnie podstawowe wartości związane z zawieraniem umów, źródłem prawnie relewantnej szkody może być dopiero zawarcie zgodnie tymi zasadami umów szczegółowych.

Ad. 3. Zarzut niezawarcia poszczególnych opcji pozwany uzasadniał nieustaleniem wysokości premii opcyjnej i dnia płatności premii. Argumentował, że zgodnie z regulaminem każda umowa opcji powinna określać wysokość premii opcyjnej i dzień płatności premii. Są to elementy konieczne, bez ustalenia których nie można uznać, że strony uzgodniły wszystkie niezbędne elementy umowy opcji. Zdaniem pozwanego, wymogu ustalenia wysokości premii nie spełnia uzgodnienie stron, zawarte w pisemnym potwierdzeniu umowy, że nabywca nie będzie płacić wystawcy premii z tytułu uzyskania prawa opcji. Pozwany wskazał, że takie uzgodnienie ani jest tożsame z ustaleniem wysokości premii ani nie oznacza ustalenia premii na kwotę zero złotych.

Istotnie, premia opcyjna stanowi cenę za nabycie prawa opcji i praktyka obrotu pozwala zakwalifikować ten element jako niezbędny element umów opcyjnych. Jako niezbędny element umowy opcji premię określał także regulamin w niniejszej sprawie, który w pkt. 3.b.vi zobowiązywał strony do określenia każdorazowo w umowie opcji wysokości premii oraz dnia jej płatności.

Wbrew odmiennemu stanowisku pozwanego, ustalenie w niniejszej sprawie przez strony, że nabywca nie będzie płacić premii, spełnia ww. wymóg. Należy zwrócić uwagę, że zawarte przez strony umowy stanowiły tzw. struktury złożone z przeciwstawnych opcji put i opcji call (tzw. wiązki umów), które należy rozpatrywać łącznie - z uwagi na takie właśnie postanowienie samych stron. Przy takim powiązaniu tych struktur ze sobą, funkcję zapłaty za nabycie opcji kupna (opcji put) spełnia wystawienie opcji sprzedaży (opcji call) na rzecz banku, od której także nie została pobrana premia opcyjna. Takie zestawienie umów opcji, w których premia za nabycie danej opcji jest finansowana wystawieniem opcji przeciwstawnej jest dopuszczalne w praktyce obrotu. Oznacza, że żadna z opcji nie była nieodpłatna i każda miała swoją cenę nabycia. Spełnia to wymóg ustalenia premii opcyjnej, o którym mowa w regulaminie i który jest immamentną cechą umowy opcji.

Tym samym Sąd uznaje za nietrafny zarzut pozwanego, że nie stanowi ustalenia wysokości premii sytuacja, w której nabywca opcji sam wystawia opcję na rzecz drugiej strony, w której także nie została ustalona premia opcyjna. Zdaniem pozwanego, regulamin wyraźnie odróżnia umowy opcji, traktując je jako odrębne i niezależne od siebie czynności prawne, co w ocenie pozwanego skutkuje obowiązkiem ustalenia odrębnie dla każdej umowy premii opcyjnej. Z trafnego wniosku o odrębności poszczególnych umów opcji pozwany wyprowadza jednak nietrafny wniosek o konieczności ustalania wysokości premii osobno dla każdej z umów. Sfinansowanie opcji kupna (put) wystawieniem opcji sprzedaży (call) nie powoduje bowiem zerwania odrębności poszczególnych opcji - przeciwnie, każda z opcji stanowi nadal umowę odrębną (mimo ekonomicznego i prawnego powiązania).

Nietrafny jest także i ten zarzut pozwanego, że sfinansowanie opcji put wystawieniem opcji call oznacza spekulacyjny, a nie zabezpieczający charakter transakcji. Na podstawie opinii Instytutu - Katedry (...) w K., uznanej za wiarygodną z powodów wyżej omówionych, Sąd ustalił, że tak złożona transakcja może nadal pełnić funkcję zabezpieczającą i służyć selektywnemu zabezpieczeniu ekspozycji walutowej.

Ostatnie z ww. stanowisk pozwanego jest, niezależnie od braku jego trafności, niekonsekwentne. Pozwany z jednej strony twierdzi, że wystawienie przez nabywcę opcji put od banku własnej opcji call na rzecz banku, stanowiące rodzaj zapłaty premii opcyjnej za opcję put (w miejsce premii wyrażonej w kwocie pieniężnej) skutkuje uznaniem umowy opcji put za niezawartą z uwagi na nieuzgodnienie wysokości premii. Z drugiej jednak strony pozwany wskazuje, że w takim przypadku umowa opcji uzyskuje charakter spekulacji, co oznacza jedynie, że zabezpieczający cel zawieranej między stronami umowy nie został spełniony. Ten drugi argument, mogący mieć wpływ jedynie na ważność umowy, oznacza jednak uznanie umowy opcji za skutecznie zawartą (umowy opcji o charakterze spekulacyjnym są przecież dopuszczalne).

Zarzut niezawarcia poszczególnych umów opcji pozwany uzasadniał także zamkniętym katalogiem umów, które mogły zostać zawarte w ramach umowy ramowej oraz faktem, że niektóre umowy nie znalazły swojej podstawy w regulaminie. Pozwany wskazywał, że brak takiej regulaminowej podstawy zachodzi dla opcji barierowych lub z możliwością wypłaty, których potwierdzenia nie stanowią załączników do regulaminu. Umowy opcji z barierą lub z możliwością wypłaty znajdują jednak swoją regulaminową postawę. Punkt 3 regulaminu przewiduje bowiem możliwość zawierania transakcji należących do następujących trzech kategorii: transakcji terminowych, opcji oraz zamiany. Opcje barierowe oraz z wypłatą nadal są opcjami, a zatem dopuszczalność ich zawierania wynika wprost z punktu 3. regulaminu. Okoliczność (bezsporna), że w załącznikach do regulaminu nie ma formularza potwierdzenia umowy opcji zawierającej te dodatkowe elementy (barierę i wypłatę), ma znaczenie w niniejszej sprawie - ale wyłącznie dla oceny spełnienia przez bank standardu informacyjnego, który przy opcjach zawierających dodatkowe elementy musi być podwyższony. Będzie o tym mowa szerzej w dalszych rozważaniach.

Ad. 4. Zarzut nieważności poszczególnych umów opcyjnych (zarówno wystawianych przez pozwanego, jak i wystawianych przez bank) pozwany uzasadniał następującymi argumentami: brakiem zabezpieczającego celu umowy, sprzecznością umowy z zasadami współżycia społecznego oraz uchyleniem się od skutków oświadczenia woli. Argumenty te zostaną kolejno omówione.

Pozwany wskazywał, że deklarowany w regulaminie i pisemnych potwierdzeniach zawarcia umowy zabezpieczający cel umowy powinien być realizowany w każdej umowie niezależnie od tego, kto był sprzedawcą (wystawcą) opcji: klient czy bank. Cel ten nie mógł jednak zostać zrealizowany w przypadku opcji sprzedaży (call) wystawionych przez klienta na rzecz banku - z uwagi na fakt, że wyłącznie uprawnionym z takiej umowy był zawsze bank, zaś klient był zawsze tylko zobowiązany do akceptacji stanowiska banku wyrażonego poprzez jednostronne oświadczenie banku (w zakresie skorzystania bądź nieskorzystania z prawa opcji).

Zdaniem pozwanego, umowa, w której klient wystawiał opcję, nie zabezpieczała go przed różnicami kursowymi, a przeciwnie, przerzucała na niego ryzyko związane z tymi różnicami i powodowała, że występował on w roli "gwaranta różnic kursowych na rzecz banku". Taka umowa była sprzeczna z deklarowanym przez strony zgodnym zamiarem i celem umowy, którym miało być zabezpieczenie klienta przed ryzykiem kursowym, nie zaś zabezpieczenie banku. Pozwany wskazał także, że gdyby nawet uznać za możliwy taki cel umowy, który sprowadza klienta do roli gwaranta różnic kursowych na rzecz banku - cel taki byłby wyłącznie iluzoryczny, ponieważ pozwany nie jest instytucją finansową ani bankiem i nie jest w stanie podołać obowiązkowi zapłaty na rzecz banku "kilkunastu milionów złotych". Byłoby on także sprzeczny z zasadami współżycia społecznego i naturą stosunku prawnego. Skoro bowiem istotą umowy opcji jest udzielenie przez wystawcę opcji gwarancji spełnienia określonych świadczeń na wypadek zaistnienia przesłanek określonych w umowie, to taka gwarancja powinna być "realna, rzeczywista i możliwa do spełnienia przez zobowiązanego". Jeśli taka nie jest (a w rozpoznawanej sprawie nie jest - z uwagi na wskazane wyżej cechy działalności gospodarczej pozwanego), to udzielenie iluzorycznej ochrony powoduje, że nie zostaje spełniony podstawowy cel umowy, a treść umowy pozostaje w "zasadniczym rozdźwięku z istotą i naturą umowy. Pozwany odwołując się do wyroku SN w sprawie IV CSK 208/06, w którym zostało stwierdzone, że umowa gwarancji, w której gwarantem zabezpieczenia różnic kursowych na rzecz banku jest zwykły przedsiębiorca jest sprzeczna z gwarancyjnym celem umowy, uważa, że ten sam wniosek dotyczy opcji walutowych oraz że z tego powodu umowy opcji w niniejszej sprawie są nieważne. Powyższe argumenty pozwanego są niezasadne.

Po pierwsze, na podstawie wiarygodnej opinii instytutu naukowego - Katedry (...) Uniwersytetu Ekonomicznego w K. Sąd ustalił, że zawarcie umowy stanowiącej strukturę złożoną z opcji put i call, nawet przy nierówności nominałów, nadal spełnia funkcję zabezpieczającą ryzyko klienta (zabezpieczenie selektywne, przy zaistnieniu określonych ram, wskazanych przez biegłych).

Po drugie, pozwany nietrafnie przyjmuje, że poprzez wystawienie opcji sprzedaży (call) pozwany niejako udzielał tym samym bankowi jakiejś gwarancji różnic kursowych. Tymczasem opcja jest jedynie instrumentem finansowym, który daje jego posiadaczowi prawo do zakupu lub sprzedaży innego instrumentu finansowego. Istotą umowy opcji nie jest żadną gwarancją na rzecz drugiej strony, stąd powoływanie się na analogię do umowy gwarancji i sytuacji beneficjenta gwarancji jest po prostu nietrafne.

Umowa opcji może realizować cel zabezpieczający określone ryzyko przedsiębiorcy (nawet w strukturach złożonych z dwóch przeciwstawnych opcji), ale ryzyko będące przedmiotem zabezpieczenia umową opcji nie jest w ogóle wyrażone w jej treści. Na tym polega zasadnicza różnica między umową opcji a umową gwarancji, w której przedmiot gwarancji jest wprost określony w treści umowy. Ze względu na brak podobieństwa między ww. umowami, wszelkie zarzuty względem ważności bądź skuteczności zawarcia umowy opcji, motywowane podobieństwem do umowy gwarancji, są nietrafne.

Pozwany zarzucał także, że opcje (wszystkie) nie miały charakteru zabezpieczającego w świetle ustawy z 29 września 1994 roku o rachunkowości oraz rozporządzenia Ministra Finansów z 12 grudnia 2001 roku w sprawie szczegółowych zasad uznawania, metod wyceny, zakresu ujawniania i sposobu prezentacji instrumentów finansowych (Dz.U. 2001.149.1674). Argumentował, że umowy nie spełniały wynikającego z art. 35 a ust. 4 ustawy o rachunkowości kryterium uznania ich za instrument zabezpieczający, który polega na tym, że zabezpieczający instrument finansowy i zabezpieczane za jego pomocą aktywa lub pasywa powinny charakteryzować się podobnymi cechami, tj. podobną wartością nominalną, datą zapadalności, wpływem zmian stopy procentowej albo kursu waluty. Zdaniem pozwanego, umowy opcji nie spełniały także wynikającego z ww. rozporządzenia Ministra Finansów kryterium uznania ich za instrument zabezpieczający, które wymaga możliwości wiarygodnego ustalenia godziwej wartości instrumentu pochodnego, a nadto przewiduje, że opcje wystawione przez jednostkę nie są instrumentem zabezpieczającym, poza opcjami wystawionymi w celu zamknięcia pozycji nabytych opcji, w tym wbudowanych w inny instrument finansowy.

Sąd uznał to stanowisko pozwanego za niezasadne. Poza powołaniem się na treść ww. przepisów pozwany nie przedstawił bowiem argumentacji prawnej, a w szczególności nie wykazał (przedstawiając stosowne porównanie), by nie zostało spełnione to kryterium zabezpieczenia, które przewiduje ustawa o rachunkowości bądź by opcje wystawione przez pozwanego nie były wystawione w celu zamknięcia pozycji nabytych opcji - skoro zostały wystawione w zamian za nabyte opcje, w tym nie były wbudowane w inny instrument finansowy (były wbudowane w struktury złożone).

Zarzut nieważności umów opcji pozwany uzasadniał także naruszeniem przez bank obowiązków informacyjnych (mimo, że nie stosował dokładnie tego nazewnictwa). Ten zarzut okazał się w niniejszej sprawie zasadny.

Obowiązkiem kontrahenta (przyszłej strony umowy) jest bowiem poinformowanie drugiej strony o wszystkich okolicznościach umowy, co do których strona wie lub powinna wiedzieć, że mają one istotne znaczenie dla podjęcia przez drugą stronę decyzji o zawarciu umowy. Obowiązki informacyjne stanowią bardzo szeroką grupę obowiązków. Mogą być wprost wymienione w przepisach prawnych – jako okoliczności, o których należy poinformować drugą stronę przy zawieraniu umowy – i są rozproszone po wielu aktach prawnych. Są także i takie obowiązki, które nie zostały wprost ujęte w treści przepisów, ale wynikają z istoty i właściwości zawartej umowy. Skutki naruszenia obowiązków informacyjnych także mogą być rozmaite, i właściwy skutek zależy od tego, czy doszło czy też nie do zawarcia umowy. W przypadku, w którym doszło już do zawarcia umowy, naruszenie obowiązków informacyjnych na przedkontraktowym etapie może skutkować uprawnieniem strony do uchylenia się od skutków zawartej umowy bądź też może prowadzić do nieważności umowy spowodowanej przekroczeniem granic wolności (swobody) umów.

Obowiązki informacyjne (ale także sprawdzające) przy zawieraniu umów opcji walutowych zostały określone art. 94 ust. 1 pkt. 1 ustawy z 29 lipca 2005 roku o obrocie instrumentami finansowymi w brzmieniu poprzednio obowiązującym (tj. Dz. U. 2020.89), zgodnie z którym transakcje powinny być dokonywane przy zapewnieniu należytej staranności, ochrony klienta, przejrzystości i bezpieczeństwa obrotu oraz w § 3 ust. 1 do § 6, § 8 i § 54 do 59 rozporządzenia Ministra Finansów z 28 grudnia 2005 roku w sprawie trybu i warunków postępowania firm inwestycyjnych oraz banków powierniczych (Dz. U.2006.2.8). Ww. przepisy rozporządzenia nakładały na banki obowiązki badania poziomu wiedzy klienta oraz adekwatności instrumentu dla określonego klienta, działania w sposób rzetelny, z uwzględnieniem najlepiej pojętego interesu klienta, ale także liczne obowiązki informacyjne. Polegają one na obowiązku poinformowania o skutkach i ryzyku związanym z umowami, poinformowania o nieadekwatności danego instrumentu dla klienta z powodu zbyt dużego ryzyka inwestycyjnego czy poinformowania o konflikcie interesów. Udzielona informacja o ryzykach i korzyściach ma być rzetelna i zrozumiała.

Zakres obowiązku informacyjnego (rozumiany jako konkretne okoliczności, o których należy poinformować drugą stronę zawieranej transakcji, by można było uznać, że został spełniony standard informacyjny oraz standard rzetelnego działania wynikający z powołanych wyżej przepisów ustawy o obrocie instrumentami finansowymi oraz zasad współżycia społecznego) jest wypadkową kilku, niżej wskazanych okoliczności.

Po pierwsze, statusu stron spornych umów. Bank ma szczególny status w obrocie; jest uznawany za instytucję zaufania publicznego (art. 2 ustawy z 29 sierpnia 1997 roku Prawa bankowego ) oraz tą stroną umowy, której doświadczenie w transakcjach instrumentami pochodnymi, wiedza i dostęp do informacji w tym zakresie są nieporównywalnie większe od wiedzy, doświadczenia i profesjonalizmu drugiej strony. Wprawdzie obie strony są przedsiębiorcami, których obowiązuje należyta staranność zawodowa (art. 355 § 2 k.c.), jednak nie sposób uznać, że w zakresie czynności z zakresu obrotu pieniężnego jest ona jednakowa dla banku oraz dla pozwanego, który prowadzi działalność transportową i nie zajmuje się obrotem walutowym czy obrotem instrumentami finansowymi (która to działalność z kolei jest typowa dla banku prowadzącego, jak powód, działalność maklerską). Pozwany, zawierając z bankiem umowy opcji walutowych, działał jako przedsiębiorca, ale całkowicie poza przedmiotem swojej działalności gospodarczej. W orzecznictwie wskazuje się, że profesjonalizm takiej strony ma jedynie "potoczny" charakter (uzasadnienie wyroku Sądu Najwyższego z 19 września 2013 roku, I CSK 651/12, opubl. w OSNC z 2014 r., nr 7-8, poz. 76). Analogiczny wniosek dotyczy pełnomocnika pozwanego, który w jego imieniu zawierał sporne umowy, D. M. (1). W ramach szeroko zakrojonej działalności gospodarczej nie prowadzi on czynności z zakresu obrotu pieniężnego, ale zajmuje się spedycją, budownictwem, produkcją roślinną, zwierzęcą, zieloną energią i biomasą. Ma niewątpliwie istotne doświadczenie w ww. branżach, ale jego dotychczasowa działalność nie dowodzi szczególnego znawstwa w zakresie rynków finansowych i oferowanych na nim produktów terminowych i pochodnych. Umowy, jakie samodzielnie zawierał z bankiem, także były zawierane poza przedmiotem jego własnej działalności gospodarczej.

Po drugie, istoty umowy opcji walutowej. Są to umowy skomplikowane, jeśli chodzi o zakres wynikających z nich obowiązków i uprawnień stron oraz zasady rozliczeń, które wymagają znajomości skomplikowanych modeli i narzędzi matematycznych (w toku postępowania dowodowego okazało się, że rozliczeń nie potrafią przeprowadzić samodzielnie nawet pracownicy banku zawierający z pozwanym umowy opcji walutowych). Wpływ na wynik finansowy transakcji opcji walutowej mają wahania kursu na rynku walut, a więc okoliczności niezależne od stron umowy i obarczone cechą pewnej przypadkowości czy nawet nieprzewidywalności. Jest to więc umowa, w której istotę wpisane są określone ryzyka. Co więcej, z uwagi na cel, jakiemu te umowy mogą potencjalnie służyć (zabezpieczający bądź spekulacyjny), szczególnej wagi nabiera prawidłowe skorelowanie danego instrumentu z warunkami działalności gospodarczej pozwanego, bowiem przy skorelowaniu niewłaściwym może dojść do nieosiągnięcia, a nawet do wypaczenia założonego celu. Granica między celem zabezpieczającym a spekulacyjnym może zostać łatwo przekroczona nie tylko przy niewłaściwym skorelowaniu, ale także przy fluktuacjach w działalności gospodarczej przedsiębiorcy.

Po trzecie, umowy opcji walutowych zawierane w niniejszej sprawie przez strony były coraz bardziej skomplikowane. Przechodziły w złożone struktury tzw. zerokosztowe z rozliczeniem nierzeczywistym i takimi dodatkowymi elementami, które nie były uwzględnione w formularzach potwierdzeń stanowiących załączniki do regulaminu (z tym, że nie dotyczy to tylko spornych umów, ale także umów zawieranych wcześniej, nie kwestionowanych przez pozwanego).

Po czwarte, wszystkie transakcje, zarówno te, których wzory potwierdzeń są częścią regulaminu, jak i te, które zawierały modyfikacje nie ujęte w regulaminie (np. bariery) oraz regulamin w całości samodzielnie opracował powodowy bank. Bank zawiera setki tego rodzaju transakcji na rynku międzybankowym. Ma przy tym dostęp do skomplikowanych narzędzi pozwalających na dokonanie wyceny instrumentów pochodnych w każdym momencie "życia" transakcji oraz do wiedzy analitycznej (analizy, prognozy) pozwalającej na przewidywanie sposobu kształtowania się czynników mających wpływ na wycenę wartości transakcji.

Wszystkie powyżej wskazane okoliczności rozpatrywane łącznie oznaczają, że po stronie banku przy zawieraniu umowy opcji walutowych z takim klientem jak pozwany, zachodzi dość oczywista przewaga kontraktowa. Jest to dopuszczalne i nie stanowi nawet jakiejś nadzwyczajnej sytuacji w obrocie, ale ma kluczowe znaczenie dla określenia zakresu obowiązku informacyjnego banku, który musi zostać spełniony, by umowa mogła zostać uznana za nie sprzeciwiającą się zasadom współżycia społecznego i właściwości (naturze) umowy opcji walutowej (art. 353 1 k.c.). Mianowicie okoliczności, o jakich należy poinformować drugą stronę umowy opcji walutowej, dla której tego typu umowy nie stanowią przedmiotu jej własnej działalności gospodarczej, muszą być ujęte szeroko. Tylko szeroko ujęty obowiązek informacyjny pozwala na zrównoważenie przewagi kontraktowej banku przy zawieraniu umowy opcji walutowych (a także innych transakcji terminowych i pochodnych). W ten sposób druga strona uzyskuje bowiem istotne informacje niezbędne do podjęcia świadomej decyzji o zawarciu umowy. Jednocześnie należy podkreślić, że obowiązek informacyjny to nie tylko powinność przekazania określonych informacji, ale także określony sposób ich przekazania: kompleksowo, bez zatajania czegokolwiek, w sposób jasny i zrozumiały dla drugiej strony, a nadto zakaz wprowadzania w błąd czy przekazywania informacji zniekształconych.

Należy podkreślić, że ww. obowiązki informacyjne banku obciążają go nawet wówczas, gdy strony nie łączyła (jak w niniejszej sprawie) umowa o doradztwo inwestycyjne. Źródłem tych obowiązków nie jest bowiem zawarty kontrakt, ale zasady lojalności i rzetelności, do których przestrzegania w obrocie na etapie zawierania umowy zobowiązany jest każdy kontrahent. Są to bowiem zasady rzetelnego obrotu.

Z obowiązków informacyjnych nie zwalnia banku także zastrzeżenie w prezentacjach przedstawianych pozwanemu, że to jego obowiązkiem jest samodzielne dokonanie oceny ryzyka, korzyści i wszelkich konsekwencji transakcji. Istotnie, taki obowiązek ciąży na kliencie banku, ale nie zwalnia on banku z obowiązków informacyjnych wobec klienta, których źródłem są zasady rzetelnego obrotu. Samodzielne dokonanie oceny ryzyka i korzyści przez klienta jest możliwe tylko wówczas, gdy bank przedstawi mu wyczerpujące informacje o zasadach działania transakcji, związanych z nią korzyściach i ryzykach. Innymi słowy, samodzielne dokonanie oceny transakcji przez klienta jest możliwe wówczas, gdy bank poprawnie uprzednio wykona swoje obowiązki informacje co do tej transakcji.

Przekładając ww. zasady na okoliczności niniejszej sprawy należy stwierdzić, co następuje. W celu stworzenia warunków pozwanemu do podjęcia świadomej decyzji inwestycyjnej o zawarciu spornych umów bank miał obowiązek poinformowania go o wszystkich elementach konkretnie zawieranej transakcji, o wszystkich ryzykach i korzyściach związanych z zawieraną umową, wszystkich czynnikach wpływających na zmianę poziomu ryzyka, ale także obowiązek upewnienia się, że pozwany rozumie zarówno wszystkie elementy transakcji, jak i ich możliwe skutki oraz wiążące się z umową ryzyka. Te ryzyka są bowiem immamentną cechą tego instrumentu finansowego i wpisane są w istotę umowy opcji.

Z tego obowiązku informacyjnego powodowy bank się nie wywiązał. Zawarł z pozwanym umowy, których wszystkie zasady działania nie zostały prawidłowo wyjaśnione pozwanemu (ani jego pełnomocnikowi). Dowodzą tego złożone do akt prezentacje. Zostały w nich opisane pewne elementy zawieranych transakcji: co będzie obowiązkiem i uprawnieniem pozwanego przy określonym kursie danego (wskazanego w prezentacji) nominału transakcji, którego symulacja (w pewnych granicach) została również w prezentacji wskazana. W niektórych prezentacjach jest także wskazany moment, w którym "struktura wyłącza się" (np. w prezentacji z 27 kwietnia 2007 roku "struktura wyłącza się po osiągnięciu przez klienta sumy wypłat w wysokości 30 groszy", k- 1361, "struktura wyłącza się po osiągnięciu przez klienta sumy wypłat w wysokości 30 groszy", k- 1403, "struktura nie wyłącza się", k- 1404). Powyższe informacje pozwalają zrozumieć, na czym polega transakcja i kiedy się ona dezaktywuje, ale nie wyjaśniają funkcjonowania strategii zerokosztowej jako całości. W szczególności nie wyjaśniają mechanizmu działania wszystkich barier zastosowanych w spornych umowach na rzecz każdej ze stron - a bariery były zawarte w opcjach wystawianych zarówno przez bank, jak i przez klienta, i miały odmienny sposób funkcjonowania. Bariery w opcjach wystawionych przez bank dezaktywowały opcję nabierającą wartości dla pozwanego jako nabywcy opcji. Z kolei bariery w opcjach wystawionych przez pozwanego bądź aktywowały opcję w momencie gdy posiadała ona wartość dla banku jako nabywcy opcji bądź ją dezaktywowały, gdy kurs był poniżej ceny wykonania.

Aktywujący i dezaktywujący mechanizm działania barier ani też ich efekt, którym była w zasadzie korzyść głównie dla banku, nie został przedstawiony w żadnej prezentacji. Obowiązek banku szczegółowego poinformowania klienta o mechanizmie działania barier wynikał natomiast z faktu, że ten dodatkowy element umowy nie został w ogóle opisany w regulaminie. Jak wskazywano wcześniej, zawarcie umowy zawierającej taki nieujęty w regulaminie element jest dopuszczalne, jednak wymaga od banku zachowania szczególnego standardu informacyjnego. Realizuje się on poprzez udzielenie o tym elemencie i mechanizmie jego działania w każdej z transakcji, w której został zawarty, wyczerpujących informacji. Przytoczone wyżej fragmenty prezentacji, że struktura się nie wyłącza bądź wskazanie, kiedy struktura się wyłącza nie mają takiego charakteru - stanowią raczej wzmiankę aniżeli wyczerpującą, kompleksową informację.

Prezentacje zawierały także niewystarczające informacje o ryzykach związanych z transakcjami (zarówno spornymi, jak i niekwestionowanymi przez pozwanego). Na podstawie opinii instytutu Sąd ustalił, że pozwany w związku z zawarciem spornych umów ponosił trzy rodzaje ryzyka: ryzyko niezrealizowania przepływów pieniężnych z tytułu sprzedaży eksportowej, ryzyko niepełnego ograniczonego zabezpieczenia i ryzyko silnej negatywnej wyceny w przypadku znaczącej deprecjacji waluty krajowej. O żadnym z tych ryzyk pozwany nie uzyskał prawidłowej i wyczerpującej informacji od banku.

W prezentacjach jest zawarta informacja o możliwości wystąpienia niekorzystnych skutków poprzez wskazanie możliwego scenariusza rozliczeń - z tym, że wskazany w scenariuszu poziom możliwej straty maksymalnie wynosił ok. 20 tysięcy złotych. Był więc akceptowalny dla pozwanego, bowiem mieścił się w poziomie zainwestowanych środków.

Bank nie poinformował natomiast pozwanego, że przy niekorzystnym ułożeniu czynników rynkowych (w postaci znaczącej deprecjacji złotówki), wystawienie opcji call o nominale większym od nabytej opcji put naraża go na nieograniczone ryzyko walutowe, wskutek którego może ponieść nieograniczoną stratę (ryzyko silnej negatywnej wyceny). Bank wskazał wprawdzie w prezentacjach, że tabela zawierająca scenariusze możliwych rozliczeń "nie zawiera wszystkich kursów w dniu realizacji" oraz że kursy te "mogą wykraczać poza przedstawiony minimalny i maksymalny poziom", co może spowodować "zmianę wyniku na transakcji zabezpieczającej", nie sposób jednak uznać tego wskazania za tożsame czy równoznaczne z ostrzeżeniem o możliwości wystąpienia nieograniczonej straty.

Obowiązkiem informacyjnym banku było także poinformowanie pozwanego o czynnikach, które ograniczają, a nawet eliminują ryzyko negatywnej wyceny oraz o czynnikach, które dodatkowo negatywnie wpływają na poziom tego ryzyka. Ryzyko silnej negatywnej wyceny nie zmaterializuje się tylko wówczas, gdy klient posiada wpływy walutowe pokrywające nominał opcji call w dacie jej każdorazowego rozliczenia. Z kolei poziom ryzyka dodatkowo zwiększa się, jeśli klient dokona nadzabezpieczenia swojej ekspozycji walutowej w innych bankach. Bank nie ma wprawdzie wpływu na stan rozliczeń swojego klienta z jego własnymi kontrahentami, jednak musi poinformować go o zależności między brakiem wpływów walutowych w określonej dacie i wysokości a zaistnieniem nieograniczonego ryzyka walutowego. Tego typu ryzyko istnieje też w przypadku nadzabezpieczenia, o czym bank również powinien poinformować klienta.

W zakresie tego ryzyka bank udzielał także fałszywej informacji, że w razie niekorzystnej sytuacji rynkowej wystąpi wyłącznie taki skutek, jak gdyby pozwany nie zawarł żadnej umowy zabezpieczającej jego ryzyko walutowe i nie uzyskał korzyści z tego tytułu. Wynika to nie tylko z zeznań świadka D. M. (1), ale także z treści formularza adekwatności, w którym, w rubryce odnoszącej się do ryzyka zostało wpisane ryzyko wyłącznie „nieuzyskania spodziewanych korzyści”. Wprawdzie formularz dotyczy samodzielnej działalności gospodarczej pełnomocnika pozwanego, nie zaś pozwanego, jednak zawarta w nim informacja o ryzyku związanym z opcjami walutowymi koresponduje z zeznaniami świadka w tym zakresie i pozwala na wyrażenie wątpliwości co do tego, czy pracownicy banku sporządzający formularz sami umieli prawidłowo rozpoznać ryzyka wiążące się z zawarciem umów, skoro ograniczali je wyłącznie do nieuzyskania spodziewanej korzyści.

Nie sposób przy tym uznać, że pozwany (bądź jego pełnomocnik) nabyli dostateczne doświadczenie o sposobie funkcjonowania transakcji oraz jej ryzykach wskutek współpracy z pozwanym poprzedzającej zawarcie spornych umów. Taki wniosek byłby ewentualnie możliwy wówczas, gdyby w odniesieniu do poprzednich transakcji zmaterializowały się te same ryzyka, które wystąpiły przy spornych transakcjach. Taka sytuacja nie miała jednak miejsca w niniejszej sprawie. Sporne umowy były pierwszymi, w których zmaterializowało się ryzyko silnej negatywnej wyceny i powstała tak wielka strata.

Wskutek naruszenia przez bank ww. obowiązków informacyjnych pozwany nie uzyskał kompleksowej i rzetelnej informacji o wszystkich istotnych elementach zawieranych umów oraz o wynikających z nich ryzykach. Brak tych informacji, które stronie przyszłej umowy stwarzają warunki do podjęcia świadomej decyzji o zawarciu umowy, skutkuje uznaniem zawartych umów opcji walutowych za sprzeczne z zasadami współżycia społecznego i naturą stosunku zobowiązaniowego umowy opcji i przekraczające tym samym granice swobody umów (art. 353 § 1 k.c.). Zawarte przez pozwanego umowy są bowiem kontraktami niepożądanymi, tj. takimi, których pozwany by nie zawarł, gdyby znał prawdziwy stan rzeczy, a które zawarł w wyniku nieprzestrzegania przez bank zasad uczciwego obrotu w fazie przedkontraktowej.

Przedkontraktowy standard informacyjny, który Sąd w niniejszej sprawie sformułował jako wynikający z zasad współżycia społecznego obowiązujących strony zawierające umowę jest dodatkowo jeszcze wzmocniony regulacjami europejskimi. Wynika z dyrektywy 2004/39/WE Parlamentu Europejskiego i Rady z 21 kwietnia 2004 r. w sprawie rynków instrumentów finansowych (MIFID I, Dz.Urz.UE.L.2004 nr 145) oraz dyrektywy 2006/73/WE Komisji z 10 sierpnia 2006 r. wprowadzająca środki wykonawcze do dyrektywy 2004/39/WE Parlamentu Europejskiego i Rady w odniesieniu do wymogów organizacyjnych i warunków prowadzenia działalności przez przedsiębiorstwa inwestycyjne oraz pojęć zdefiniowanych na potrzeby tejże dyrektywy (MIFID II, Dz.Urz.UE.L.2006 nr 241/1). Obie dyrektywy zostały implementowane do polskiego porządku prawnego ustawą z 21 października 2009 r. o zmianie ustawy o obrocie instrumentami finansowymi (Dz. U. nr 183, poz. 1538 ze zm.), a zatem już po zawarciu spornych umów, jednak Sąd rozpoznający niniejszą sprawę podziela wyrażany w orzecznictwie pogląd o konieczności respektowania przez banki jako podmioty zaufania publicznego zasady prowspólnotowej interpretacji prawa polskiego (wyrok Sądu Najwyższego z 16 lutego 2012 toku, IV CSK 225/11, opubl. w OSNC 2012, nr 9, poz. 105, wyrok Sądu Najwyższego z 5 października 2012 roku, IV CSK 166/12, lex nr 1228619 oraz powołany wyżej wyrok Sądu Najwyższego z 19 września 2013 roku, I CSK 651/12).

Obowiązki informacyjne sformułowane są w art. 19 dyrektywy MiFiD, a ich celem jest ochrona klienta. Dyrektywa wprowadza ogólny nakaz działania przedsiębiorstwa inwestycyjnego uczciwie, sprawiedliwie i profesjonalnie, zgodnie z najlepiej pojętymi interesami klientów (art. 19 ust. 1), a nadto ustanawia liczne obowiązki szczegółowe:

- nakaz formułowania wszelkich informacji kierowanych do klientów w sposób rzetelny i niebudzący wątpliwości i niewprowadzający w błąd (art. 19 ust. 2);

- nakaz dostarczenia klientom kompleksowych informacji dotyczących instrumentów finansowych oraz proponowanych strategii inwestycyjnych, które powinny obejmować stosowne wytyczne oraz ostrzeżenia o ryzyku związanym z inwestycjami w takie instrumenty lub odnoszącym się do poszczególnych strategii inwestycyjnych, skonstruowane w taki sposób, aby klienci lub potencjalni klienci mogli zrozumieć charakter oraz ryzyko związane z usługą inwestycyjną oraz określonym rodzajem oferowanego instrumentu finansowego, a co za tym idzie, mogli podjąć świadome decyzje inwestycyjne (art. 19 ust. 3;

- nakaz zwrócenia się do klienta przy świadczeniu usług inwestycyjnych innych niż usługi doradztwa inwestycyjnego o przekazanie informacji dotyczących jego wiedzy i doświadczenia w dziedzinie inwestycji, odpowiedniej do określonego rodzaju oferowanego lub wymaganego produktu lub usługi, tak aby przedsiębiorstwo inwestycyjne mogło dokonać oceny, czy przewidziana usługa inwestycyjna lub produkt są odpowiednie dla klienta (art. 19 ust. 5);

- nakaz ostrzeżenia klienta lub potencjalnego klienta, że produkt lub usługa nie są dla niego odpowiednie - w przypadku gdy w oparciu o te informacje otrzymane przedsiębiorstwo inwestycyjne tak uważa (art. 19 ust. 5).

Naruszając przedkontraktowe obowiązki informacyjne w sposób opisany wyżej powodowy bank naruszył tym samym ustanowiony dyrektywą ogólny nakaz działania uczciwie i zgodnie z najlepiej pojętymi interesami klientów, a także wynikające z niego powyżej wymienione obowiązki szczegółowe. Informacje przekazane przez bank nie tylko nie były kompleksowe, ale także były błędne, przez co uniemożliwiały podjęcie przez pozwanego świadomej decyzji inwestycyjnej. Była o tym szczegółowo mowa wyżej.

Ujawniony w postępowaniu nierówny rozkład obowiązków i niesymetryczna wartość opcji wystawianych wzajemnie przez strony umowy (na kwotę 260 645,48 złotych) sam w sobie nie dowodzi naruszenia zasad współżycia społecznego ani wyzysku. Dobrowolna decyzja strony o zawarciu takiej transakcji nie może być kwestionowana, o ile została podjęta w warunkach pełnej świadomości co do tego, jak funkcjonuje transakcja, jaki może być jej skutek i jakie ryzyka ona generuje. W niniejszej sprawie takiej pełnej świadomości po stronie pozwanego zabrakło, bowiem bank nie wywiązał się z obowiązku informacyjnego. Naruszenie tego właśnie obowiązku, nie zaś sama różnica w wartościach wystawianych opcji, skutkuje uznaniem spornych umów za sprzeczne z zasadami współżycia społecznego i właściwością stosunku zobowiązaniowego.

Uznanie spornych umów za sprzeczne z zasadami współżycia społecznego i właściwością stosunku zobowiązaniowego oznacza z kolei nieważność czynności prawnej jako sprzecznej z ustawą (art. 58 § 1 k.c.) i skutkuje oddaleniem powództwa.

Należy także zaznaczyć, że wskutek uznania, że sporne transakcje są bezwzględnie nieważne, bezprzedmiotowe jest rozważanie, czy pozwany skutecznie uchylił się od złożonego oświadczenia woli wskutek błędu oraz czy sporne umowy mają charakter zaskarżalny w kontekście przepisu art. 413 § 1 k.c. Założeniem instytucji uchylenia się od złożonego oświadczenia woli jest złożenie uprzedniego ważnego świadczenia woli (mimo, że obarczonego błędem). W niniejszej sprawie Sąd natomiast ustalił, że oświadczenie woli pozwanego było nieważne z mocy samego prawa od daty jego złożenia.

Rozliczenie kosztów Sąd pozostawił referendarzowi sądowemu, w myśl art. 108 § 1 zd. 2 k.p.c. Zgodnie z tym przepisem, Sąd może rozstrzygnąć jedynie o zasadach poniesienia przez strony kosztów procesu, pozostawiając szczegółowe wyliczenie referendarzowi sądowemu; w tej sytuacji, po uprawomocnieniu się orzeczenia kończącego postępowanie w sprawie, referendarz sądowy w sądzie pierwszej instancji wydaje postanowienie, w którym dokonuje szczegółowego wyliczenia kosztów obciążających strony. Sąd przesądził jedynie zasadę odpowiedzialności za wynik sporu ustalając, że pozwany wygrał proces w całości.

Z tych wszystkich względów Sąd orzekł jak w wyroku.

SSO Magdalena Gałązka