sygn. I C 672/18 23 września 2020 Sąd Okręgowy w Gliwicach

Wyrok z 23 września 2020, sygn. I C 672/18

Data orzeczenia 23 września 2020
Sąd Sąd Okręgowy w Gliwicach
Wydział I Wydział Cywilny
Przewodniczący Sędzia Katarzyna Sznajder
Tagi
#Sąd Okręgowy w Gliwicach #I Wydział Cywilny #wyrok

Sygn. akt: I C 672/18

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 23 września 2020 roku

Sąd Okręgowy w Gliwicach I Wydział Cywilny

w składzie:

Przewodniczący:

SSO Katarzyna Sznajder

Protokolant:

sekretarz sądowy Julia Piątek

po rozpoznaniu w dniu 9 września 2020 roku w Gliwicach

sprawy z powództwa (...) Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w Z.

przeciwko J. M., K. M., M. M.

o zapłatę

1.  oddala powództwo;

2.  zasądza od powoda na rzecz pozwanych kwotę 6417 (sześć tysięcy czterysta siedemnaście) złotych tytułem zwrotu kosztów procesu;

3.  nakazuje pobrać od powoda na rzecz Skarbu Państwa – Sądu Okręgowego w Gliwicach kwotę 1130,56 (tysiąc sto trzydzieści 56/100) złotych tytułem brakujących kosztów sądowych.

SSO Katarzyna Sznajder

Sygn. akt I C 672/18

UZASADNIENIE

Powódka (...) Sp. z o.o. w Z. wniosła o zasądzenie od pozwanych J. M., K. M., M. M. solidarnie kwoty 114 080 zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia 25 lipca 2018 roku do dnia zapłaty oraz solidarne obciążenie pozwanych kosztami procesu. W uzasadnieniu wskazała, iż łączyła ją z pozwanymi umowa o roboty budowlane, za które powódka otrzymała wynagrodzenie wskazane w umowie jako wynagrodzenie kosztorysowe. W trakcie procesu budowlanego wystąpiła konieczność wykonania robót dodatkowych, nieprzewidzianych w umowie a to z uwagi na niekompletną oraz niepełną dokumentację techniczną przedstawioną powódce przez pozwanych; wynikała ona również ze wskazań inspektora nadzoru inwestorskiego działającego na zlecenie pozwanych. Zmusiło to powódkę do zamówienia dużej ilości konstrukcji stalowej oraz wykonania na własny koszt projektu wykonawczego. W pozwie powódka wskazała dwie podstawy prawne odpowiedzialności pozwanej a to art. 630 § 1 k. c. ewentualnie 405 k.c. i następne.

Pozwani wnieśli o oddalenie powództwa oraz obciążenie powódki kosztami postępowania. W uzasadnieniu wskazał, iż konieczność wykonania robót dodatkowych ujawniła się zaledwie cztery dni po zawarciu umowy co świadczy o tym, iż strona powodowa nie traktowała poważnie zarówno złożonej przez siebie oferty oraz zawartej z pozwanymi umowy. Pozwani wskazali, iż w myśl umowy jakiekolwiek roboty dodatkowe mogłyby nastąpić na podstawie zlecenia pozwanych jako inwestorów co w niniejszym przypadku nie nastąpiło. W ocenie pozwanych powodowi z tego powodu nie należy się jakiekolwiek wynagrodzenie a to zgodnie z art. 630 § 2 k. c albowiem wykonanie prac dodatkowych powodowałoby znaczny wzrost wynagrodzenia. Z kolei fakt poniesienia kosztów wykonania projektu wykonawczego nie został przez powódkę wykazany.

Sąd ustalił:

pozwani są właścicielami nieruchomości położonej w Ś. przy ul. (...), dla której Sąd Rejonowy w Tarnowskich Górach prowadzi księgę wieczystą (...).

Strony postępowania w dniu 12 października 2016 roku zawarły umowę o roboty budowlane, na mocy której powódka zobowiązała się do realizacji robót w ramach zadania inwestycyjnego pod nazwą „(...)” zgodnie ze złożoną przez siebie ofertą w zakresie objętym dostarczoną przez pozwanych dokumentacją. Na dokumentację tę składały się: projekt budowlany, projekty techniczne (wykonawcze) oraz dokumentacja powykonawcza. Do obowiązków powódki należało m. in.: wykonanie i załączenie całość robót przewidzianych w projekcie zgodnie z dokumentacją, obowiązującymi przepisami, Polskimi Normami oraz sztuką budowlaną oraz usunięcie ewentualnych usterek zgodnie z postanowieniami umowy; zapewnienie na swój koszt nadzoru technicznego, robocizny, materiałów, urządzeń, wyposażenia oraz wszelkich innych rzeczy koniecznych do wykonania i zakończenia robót. Terminy rozpoczęcia oraz zakończenia robót ustalono na odpowiednio 24 października 2016 roku oraz 30 kwietnia 2017 roku; terminy realizacji poszczególnych robót stanowiły załącznik do umowy; umowa przewidywała przypadki w których możliwe było wydłużenie terminu zakończenia robót (zlecenie dodatkowych robót nieprzewidzianych umową; udokumentowanych opóźnień spowodowanych przez pozwanych lub siłę wyższą; wstrzymania, zawieszenia lub przerwania robót na żądanie pozwanych).

Wynagrodzenie za wykonanie przedmiotu umowy określono na kwotę 1 950 000 zł netto plus 23% VAT. Było to wynagrodzenie ryczałtowe choć w umowie przewidziano możliwość jego zwiększenia lub zmniejszenia w przypadkach przewidzianych w umowie. ( § 20 umowy k- 34). I tak w przypadku zmiany zakresu robót objętych umową to jest ich zwiększenia lub zmniejszenia w stosunku do projektu i oferty proporcjonalnej zmianie ulegała również wysokość należnego wynagrodzenia. Zmiana zakresu miała następować na podstawie zlecenia pozwanych; zmiana wysokości wynagrodzenia następowała przy uwzględnieniu określonych w kalkulacji cenowej cen jednostkowych z tym, że zmniejszenie wynagrodzenia miało następować przy uwzględnieniu kosztów poniesionych przez zleceniobiorcę na pierwotny zakres robót; w razie zmniejszenia zakresu robót pozwani byli obowiązani zwrócić poniesione przez powódkę koszty za wykonanie pierwotnego zakresu robót. W rozmowach z pozwanymi prezes powódki zapewniał, iż postanowienie to dotyczy sytuacji zlecenia wykonania innych robót nie objętych umową z 12 października 2016 roku a które wynikały z projektu budowlanego np. montaż wyposażenia.( §21 umowy, zeznania stron). W §10 umowy strony postanowiły, że każda zmiana materiałów i urządzeń na inne niż przewidziane w dokumentacja projektowej nie może zwiększyć wynagrodzenia i tylko wówczas gdyby okazało się, że materiały budowlane przewidziane w projekcie nie nadają się do zastosowania , zmiana materiałów na inne powodująca zwiększenie kosztów powoduje odpowiedni wzrost wynagrodzenia.

Przed podpisaniem umowy odbyło się kilka spotkań stron na których omawiano kształt przyszłej inwestycji i umowy. Dla powódki nie było jasne jaka ilość stali potrzebna jest do wykonania konstrukcji stalowej przewidzianej projektem. Ostatecznie ustalono, że 19 500 kg stali będzie wystarczające. Powódka ostatecznie po negocjacjach pozwanymi, sporządziła kosztorys, zaproponowała cenę 1 950 000 zł za wykonanie umowy (pierwotnie cena była wyższa) i została ona zaakceptowana przez pozwanych i Bank , który kredytował tę inwestycję. Z umowy wynika również ,że wszelkie zmiany umowy mogą nastąpić jedynie na piśmie pod rygorem nieważności. Na budowie wyznaczony został kierownik budowy wskazany przez powódkę oraz powódka zaproponowała również osobę inspektora nadzoru.

Umowę zawarto w dniu 12 października 2016 roku a już w dniu 16 października 2016 roku powódka podjęła decyzje , iż w związku z brakiem projektu wykonawczego konstrukcji stalowej hali obory konieczne jest wykonanie takiego projektu celem prawidłowej i zgodnej z przepisami prawa budowlanego realizacji budowy. Na tę okoliczność inspektor nadzoru wraz powódką spisali protokół konieczności nr 1 ( K-65). Powódka poinformowała o konieczności wykonania projektu wykonawczego pozwanych informując ich jednocześnie, że wykonanie tego projektu jak i koszt weźmie na siebie. Decyzję o wykonaniu projektu podjął prezes Zarządu powódki po tym ja pozwani powiedzieli ,że nie mają więcej pieniędzy, nie chciał wstrzymywać budowy i czekać na wykonanie projektu przez pozwanych, postanowił zaryzykować i na własny koszt sporządzić projekt wykonawczy albowiem budowa była znacznie zaawansowana; powódka zaangażowała w nią dużą ilość kosztów a związane z brakiem dokumentacji przestoje obciążałyby ją a nie pozwanych. ( zeznania A. B. k- 41 ). Z projektu tego wynikało, że ilość stali niezbędna do wykonania konstrukcji przewyższa tę, którą powód przyjąć do kalkulacji kosztów prac.; wynikało z nich, iż waga konstrukcji stalowej wynosiła 29 678,05 kg tj więcej o 10 178 kg aniżeli przewidziane w materiałach przetargowych 19 500 kg a także w ofercie oraz w umowie. Powódka zamówiła stal w ilości 29 774 kg w firmie (...) z którym łączyły go stałe stosunki gospodarcze, który pełnił w imieniu pozwanych nadzór inwestorski; za którą zapłaciła brutto 267 966 zł. zapłata ceny nastąpiła poprzez kompensatę wzajemnych zobowiązań.

Ze sporządzonej na zlecenie Sądu opinii biegłej A. R. wynika, iż w przypadku realizowanej przez pozwanych inwestycji sporządzenie projektu wykonawczego było niezbędne w celu wykonania go zgodnie z umową oraz sztuką budowlaną. Konieczność jego sporządzenia nie wynikała z przepisów prawa lecz ze specyfiki inwestycji oraz mało precyzyjnego projektu budowlanego, który zawierał jedynie wskazania rozmieszczenia głównych elementów konstrukcji stalowej w oparciu o rozwiązania konstrukcyjne oraz obliczenia statyczne firmy (...). Projekt ten uszczegóławiał sugerowane w projekcie budowlanym rozwiązania konstrukcyjne poprzez dokładny opis łączenia węzłów oraz wykonania stężeń konstrukcji, nie zmieniał jednak założeń głównych elementów konstrukcyjnych tj. ilości rozstawu oraz wymiarów słupów, ram oraz płatwi dachowych. Biegła nie odnotowała żadnych rozbieżności w projekcie wykonawczym pomiędzy założeniami projektu budowlanego, projektem wykonawczym oraz wzniesioną halą. Biegła ustaliła, iż waga głównych elementów konstrukcyjnych zamyka się w wartości 15 645,47 kg; pozostałe około 14 ton stanowią elementy połączeń (blachy) oraz stężeń (pręty); łącznie 29 663,6 kg. Jest to zatem ilość zgodna z wykazem przedstawionym w projekcie wykonawczym. Z uwagi na słabą jakość kopii rysunków oraz ich zmniejszony format nie jest możliwe do ustalenia prawidłowość oraz ilości przyjętych elementów połączeń oraz węzłów

Roboty w myśl adnotacji zawartych w dzienniku budowy zakończono w dniu 5 czerwca 2017 roku. Zawiadomienie o zakończeniu budowy przyjęto w PINB T. w dniu 13 lipca 2017 roku. Po wykonaniu umowy powódka kontaktowała się z pozwanymi w celu zwrotu poniesionych przez siebie kosztów dodatkowych kosztów. Pozwani oświadczyli, iż budowa była finansowana przez bank a oni sami mu nie zapłacą albowiem nie dysponują własnymi środkami finansowymi.

Pismem z 16 lipca 2018 roku powódka wezwała pozwanych do zapłaty kwoty 114 080 zł tytułem wynagrodzenia za roboty dodatkowe do dnia 24 lipca 2018 roku; na kwotę to składał się koszt montażu oraz dostawy konstrukcji stalowej 101 780 zł oraz koszt projektu wykonawczego 12 300 zł. Pozwani nie odnieśli się do wezwania.

(dowody: odpis z księgi wieczystej k. ; umowa wraz z załącznikami k. 26 – 44; faktury wraz z protokołami odbioru k. 43 – 63; faktura na dostawę konstrukcji stalowej k. 64; protokoły konieczności k. 65 – 66; korespondencja przedprocesowa stron k. 69 – 70; projekt wykonawczy k. 72 – 123; dziennik budowy k. 155 – 167; projekt budowlany k. 168 – 291, projekt budowlany k. 367 - 384; kosztorys nakładczy k. 297 – 348; zeznania świadka M. Ł. (1) k. 150 – 152; przesłuchanie stron k. 356 – 363, 395 – 397; opinia biegłej A. R. k. 428 – 437, opinia uzupełniająca k. 520 – 522; ustne wyjaśnienia k. 546 - 547; )

Powyższe ustalenia faktyczne poczyniono na podstawie dokumentów które podlegały zaliczeniu w poczet materiału dowodowego na zasadzie art. 243 2 Kodeksu postępowania cywilnego. Żaden z ww. dokumentów nie został skutecznie zakwestionowany pod względem swojej prawdziwości oraz autentyczności. Na tej podstawie ustalono najważniejsze dla rozstrzygnięcia sprawy postanowienia umowne a nadto fakty wykonania umowy przez obie strony, ustalenia zakupu dodatkowej ilości stali, oraz wykonania staraniem powódki projektu wykonawczego. Ustalenia faktyczne wynikające z dokumentów były w zasadzie pomiędzy stronami bezsporne. Uzupełniająco oparto się na zeznaniach świadka M. Ł. (2) oraz przesłuchanie stron ustalając w tym zakresie okoliczności które z dokumentów nie wynikały. Zeznania te co do istotnych kwestii były wiarygodne i nie odbiegały w swej treści znacząco w zakresie istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy kwestii.

Sąd zważył:

sąd uprzedził strony iż będzie brał pod uwagę obie zgłoszone przez stronę powodową podstawy prawne roszczenia tj. wynikające umowy jak i z bezpodstawnego wzbogacenia, i w ocenie Sądu obie podstawy roszczenia nie dają podstaw do uwzględnienia powództwa w jakimkolwiek zakresie. W pierwszej kolejności wskazać należy, iż wbrew twierdzeniom pozwu w umowie strony przewidziały wynagrodzenie ryczałtowe, co przyznał zeznający za spółkę (...). W sposób sztywny określiły wysokość należnego powodowej spółce wynagrodzenia niezależnie od ostatecznej wysokości nakładów oraz kosztów jakie mogłyby zostać poniesione przy wykonywaniu umowy a zatem umówiły się na wynagrodzenie ryczałtowe zdefiniowane w art. 632 k . c. tj. w rozdziale poświęconym umowie o dzieło a który w drodze analogii można stosować do umów o roboty budowlane (Uchwała Sądu Najwyższego 7 sędziów z dnia 29 września 2009 r. III CZP 41/09). Istotą wynagrodzenia ryczałtowego jest zatem przyjęcie przez przyjmującego zamówienie – tutaj powódkę - ryzyka ekonomicznego polegającego na niemożliwości zmiany ustalonej pierwotnie kwoty, nawet jeżeli w chwili jej ustalania nie można było przewidzieć rozmiaru lub kosztów prac. Przepis art. 632 k.c. przewiduje bowiem, że ryzyko ustalonego ryczałtu ponosi przyjmujący zamówienie, będący przedsiębiorcą, który ustalając wynagrodzenie z góry powinien uwzględnić przewidywane koszty wykonania dzieła będącego przedmiotem umowy. Ustalenie przez strony wynagrodzenia w formie ryczałtu powoduje, że przyjmującemu zamówienie co do zasady nie przysługuje roszczenie o zmianę jego wysokości zarówno z powodów subiektywnych, takich jak nieprawidłowe przyjęcie podstaw jego ustalenia z powodu mało precyzyjnego oznaczenia przedmiotu świadczenia, również niedoszacowania ilości koniecznego materiału, jak i z powodów obiektywnych, które stanowią przede wszystkim przeszkody, jakich strony nie mogły brać pod uwagę przy zawieraniu umowy. Ustawodawca przyjął tu bardzo wyraźnie, że ryzyko normatywne uzgodnienia wynagrodzenia ryczałtowego na zbyt niskim poziomie ponosi przyjmujący zamówienie jako ten, który powinien lepiej znać się na kalkulacji kosztów.

Nie przemawia również na korzyść powódki fakt, że w sporządzonym kosztorysie ofertowym przyjęto ilość stali uzgodnionej z pozwanymi. Przypomnieć, zatem należy, że taki kosztorys był sporządzony w ramach umowy wyłącznie na potrzeby ustalenia przez oferenta łącznej kwoty wynagrodzenia za przedmiot umowy. W judykaturze zasadnie wskazuje się, że przy umówieniu się przez strony o ryczałtowe wynagrodzenie za wykonane dzieło, dołączenie przez wykonawcę do dokumentu umowy samego kosztorysu nie ma znaczenia prawnego, a dokument ów uznać należy jedynie za uzasadniający merytorycznie oferowaną przez przyjmującego zamówienie kwotę wynagrodzenia ryczałtowego. Z taką sytuacją mamy do czynienia w niniejszej sprawie. Strona powodowa sporządziła ofertę zawarcia umowy wraz z ceną na podstawie wszystkich dokumentów otrzymanych od pozwanych jako inwestorów. Powodowa spółka jako podmiot profesjonalny winna była przed zawarciem umowy zorientować się, iż brakuje projektu wykonawczego zaś dokumentacja przedłożona przez pozwanych zakłada zbyt małą ilość stali niezbędną dla wybudowania obiektu. Sąd ustalił – powódka sama to przyznała – iż strona powodowa zorientowała się, iż dokumentacja projektowa jest niekompletna, lecz z prawnego punktu widzenia zorientowała się za późno. Powodowa spółka ryzyko sporządzenia projektu wykonawczego wzięła na siebie a tym samym przyjęła na siebie również koszty jego wykonania. Ze zgromadzonego materiału dowodowego wynika, iż umowa została wykonana oraz rozliczona a do wykonania zamówionej obory zużyto ostatecznie 29 ton stali zgodnie z projektem wykonawczym tj. zużyto taką ilość stali jaka ostatecznie okazała się niezbędna dla wykonania umowy zgodnie z zasadami sztuki budowlanej. Umowa została wykonana zgodnie ze swoją treścią; został wybudowany obiekt przewidziany w umowie zgodnie z zapisami projektów; z uwzględnieniem wszystkich niezbędnych zgód i pozwoleń wymaganych przez prawo administracyjne. Budowa została formalnie zamknięta; jej zakończenie zostało formalnie zgłoszone właściwemu organowi administracji budowlanej; przedmiot zamówienia został formalnie przez pozwanych odebrany, rozliczenia pomiędzy stronami zostały zamknięte (powódka otrzymała należne wynagrodzenie).

Wynagrodzenie ryczałtowe oznacza wynagrodzenie za całość w jednej sumie pieniężnej. Jego istotą jest uzgodnienie przez strony oznaczonej kwoty, należnej przyjmującemu zamówienie jako ekwiwalent za wykonanie dzieła bez względu na rozmiar świadczonych prac i wartość poniesionych kosztów. Zamawiający, ustalając wynagrodzenie ryczałtowe, wyraźnie lub w sposób dorozumiany zakłada, że przyjmujący zamówienie nie będzie domagać się wynagrodzenia wyższego. Przyjmujący zamówienie nie może bowiem żądać podwyższenia wynagrodzenia, chociażby w czasie zawierania umowy nie można było przewidzieć rozmiaru lub kosztów prac. Strony, decydując się na przyjęcie tej formy wynagrodzenia, muszą się liczyć z jej bezwzględnym i sztywnym charakterem. Jedynie wyjątkowo sąd może podwyższyć ryczałt lub rozwiązać umowę. W zasadzie ryzyko strat ponosi tu przyjmujący zamówienie. Nie zmienia również charakteru tego wynagrodzenia fakt, że w umowie w ramach swobody umów strony zawarły pewne zapisy , które umożliwiały modyfikację wynagrodzenia , ale zgodnie z zapisami umowy musiałyby być wprowadzone na piśmie w formie aneksu pod rygorem nieważności, a ponadto dotyczyło to ścisłe określonych w umowie sytuacji. Bezspornym jest, że strony nie zawierały żadnego aneksu w formie pisemnej , a ponadto kwota dochodzona pozwem dotycząca większej ilości stali nie wynika ze zmiany materiałów i urządzeń , jak również nie stanowi zwiększenia zakresu robót objętych umowa co bezpośrednio potwierdziła biegła w swojej opinii. Wszystkie prace wykonane zostały zgodnie z projektem i były one objęte umową. Wynika natomiast jedynie z konieczności użycia większej ilości materiału tu stali- do wykonania umowy, a tym samym błędnym skalkulowaniem tych kosztów przy ustaleniu ceny ryczałtowej. Nie stanowią one również żadnych robót dodatkowych ( poza wykonaniem projektu wykonawczego), bowiem dochodzona kwota wynika jedynie z konieczności użycia większej ilości materiału a nie wykonania prac nie objętych umową czy też zwiększających zakres w stosunku do umowy. Wszystkie prace zostały wykonane zgodnie z umową i projektem budowlanym. Nie ma również prawnego znaczenia fakt ,że w trakcie wykonania umowy powódka poinformowała pozwanych o konieczności użycia większej ilości materiału bowiem nie wywołało to żadnych zmian w zapisach umowy a przede wszystkim nie zmieniło zakresu prac koniecznych do wykonania inwestycji zgodnie z projektem budowlanym. W sytuacji gdyby doszło do wykonania prac dodatkowych, stanowiących korzyść majątkową dla zamawiającego, bez dokonania przez strony stosowanej zmiany umowy lub zawarcia innego porozumienia regulującego wykonanie tych prac, dopuszczalne byłoby wówczas żądanie przez powódkę zapłaty równowartości wykonanych robót dodatkowych na podstawie przepisów o bezpodstawnym wzbogaceniu. Taka sytuacja nie ma jednak miejsca w rozpoznawanej sprawie, dochodzona pozwem kwota dotyczy jedynie większej ilości materiału koniecznego do wykonania inwestycji objętej umową. Nie stanowiło to prac dodatkowych a zatem nie można mówić, że brak było podstawy prawnej.

W ocenie Sądu nie doszło do wykonania żadnych robót dodatkowych które powodowałoby powstanie po stronie powodowej roszczenia o podwyższenie wynagrodzenia. Budowa została zrealizowana zgodnie z planem; w ocenie Sądu doszło jedynie do niedoszacowania materiału. Konieczność zamówienia dodatkowej ilości stali zdaniem Sądu nie jest żadną robotą dodatkową lecz elementem ryzyka obciążającego powódkę wynikającą z istoty wynagrodzenia ryczałtowego. W ocenie Sądu roszczenia powodowej spółki z tytułu odpowiedzialności kontraktowej nie zasługują na uwzględnienie. Podkreślić należy, iż wyjątkowo w ściśle określonych przypadkach powódka może domagać się podwyższenia ryczałtu (art. 632 par. 2 k. c.) jednakże takiego roszczenia nie zgłosiła a Sąd nie może za stronę formułować roszczeń a następnie ich rozpoznawać; marginalnie można zauważyć, iż na podstawie ustalonego stanu faktycznego nie sposób stwierdzić, by podwyższenie ryczałtu powódce się należało albowiem nie doszło do nie dającej się przewidzieć zmiany stosunków wskutek której powódce jako przyjmującej zamówienie dzieła (obiektu budowlanego) groziłoby rażącą stratą.

Roszczenie z tytułu bezpodstawnego wzbogacenia można, w realiach niniejszej sprawy, rozpatrywać jedynie w odniesieniu do kosztów projektu wykonawczego którego zamówienie w procesie inwestycyjnym obciążało pozwanych jako inwestorów albowiem jego sporządzenie nie było objęte umową. W toku postępowania dowodowego wyjaśniono z jakich względów powodowa spółka wzięła na siebie sporządzenie tego projektu i zleciła jego sporządzenie na swój koszt a zatem spełniła świadczenie o którym wiedziała, że nie była do niego zobowiązana (art. 411 pkt 1 k. c.) i w związku z tym żądać zwrotu kosztów tego projektu nie może.. Oprócz tego koszty projektu wykonawczego oraz ich poniesienie przez powódkę nie zostało wykazane jakimkolwiek dokumentem (rachunkiem, fakturą).

Powyższe okoliczności uzasadniały oddalenie powództwa. O kosztach procesu orzeczono na zasadzie art. 98 kpc z uwagi na ostateczny wynik sprawy tj. przegraną powódki. Na koszty procesu składają się koszty zastępstwa procesowego 5400 zł (par. 2 pkt 6 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 roku w sprawie opłat za czynności adwokackie), opłata skarbowa od pełnomocnictwa procesowego 17 zł oraz zaliczka na opinię biegłego 1000 zł; łącznie 6417 złotych. Brakujące koszty sądowe tj. kwotę 1130, 56 zł wyłożone przez Skarb Państwa – Sąd Okręgowy w Gliwicach na część wynagrodzenia biegłej A. R. nakazano pobrać na zasadzie art. 113 ust. 1 uoksc w zw. z art. 98 kpc.

Katarzyna Sznajder