Postanowienie SN z 25 listopada 2014, sygn. III SPP 230/14
Data orzeczenia
25 listopada 2014
Sąd
Sąd Najwyższy
Wydział
Izba Pracy, Ubezpieczeń Społecznych i Spraw Publicznych, Wydział III
Przewodniczący
SSN Józef Iwulski
Tagi
Podstawa prawna
POSTANOWIENIE
Dnia 25 listopada 2014 r.
Sąd Najwyższy w składzie:
SSN Józef Iwulski (przewodniczący)
SSN Halina Kiryło
SSN Krzysztof Staryk (sprawozdawca)
w sprawie ze skargi S. N.
na przewlekłość postępowania Sądu Apelacyjnego w […]
z udziałem Skarbu Państwa - Prezesa Sądu Apelacyjnego w […]
po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy, Ubezpieczeń
Społecznych i Spraw Publicznych w dniu 25 listopada 2014 r.,
oddala skargę.
UZASADNIENIE
Pełnomocnik S. N., powołując się na treść art. 2 ust. 1 w zw. z art. 3 pkt. 5
oraz art. 5 ustawy z dnia 17 czerwca 2004 r. o skardze na naruszenie prawa strony
do rozpoznania sprawy w postępowaniu przygotowawczym prowadzonym lub
nadzorowanym przez prokuratora i postępowaniu sądowym bez nieuzasadnionej
zwłoki (zwanej dalej również „ustawą”) wniósł o: stwierdzenie, że „w postępowaniu
przed Sądem Apelacyjnym, Okręgowym w W., Wydział Cywilny w sprawie o sygn.
[…] z powództwa S. N. przeciwko Ż. N. o rozwód, doszło do przewlekłości
postępowania polegający na tym, ze od chwili wniesienia apelacji przez
pełnomocników powoda w dniu 11 lipca 2011 roku do chwili obecnej to jest 24
września 2014 roku, a więc przez okres ponad 3 lat, Sąd nie wydał orzeczenia
kończącego postępowanie w instancji apelacyjnej”.
2
Wskazując na powyższe, wniósł o zasądzenie od Skarby Państwa - Sądu
Apelacyjnego na rzecz skarżącego S. N. kwoty 10.000 zł - na zasadzie art. 12 ust.
4 ustawy, a także – o zasądzenie kosztów zastępstwa procesowego według norm
przepisanych, powiększonych o kwotę 17 zł tytułem opłaty od pełnomocnictwa.
W uzasadnieniu skargi wskazał, że pozew w niniejszej sprawie został
złożony przez powoda w 2006 roku. Postępowanie w Sądzie Okręgowym,
zakończyło się wydaniem wyroku w dniu 7 kwietnia 2011 roku. Od tego orzeczenia
apelację wnieśli pełnomocnicy powoda w dniu 11 lipca 2011 roku. Pierwsza
rozprawa w Sądzie Apelacyjnym odbyła się 15 lutego 2012 roku. Następnie Sąd
Apelacyjny procedował na rozprawach w dniu 22 lutego 2012 roku i 13 kwietnia
2012 roku, kiedy to Sąd Apelacyjny zawiesił postępowanie na podstawie art. 178
k.p.c. W dniu 17 lipca 2012 roku pełnomocniczka pozwanej złożyła wniosek o
podjęcie zawieszonego postępowania, prosząc o „pilne wyznaczenie terminu
rozprawy”. Kolejne rozprawy odbyły się 16 stycznia 2013 roku i 21 lutego 2013
roku. Na tym ostatnim terminie została przesłuchana świadek A. T., jak również
Sąd Apelacyjny dopuścił dowód z przesłuchania świadka M. K. Następny termin
rozprawy 22 maja 2013 roku nie odbył się, został bowiem przesunięty na 25
czerwca 2013 roku. Sąd Apelacyjny procedował następnie 14 marca 2014
roku. Ostatni termin rozprawy odbył się 25 czerwca 2013 roku, na którym nie
doszło do przesłuchania świadka M. K., natomiast Sąd Apelacyjny dopuścił dowód
z pisemnej opinii biegłych RODK. Akta sprawy zostały skierowane do Instytutu i […]
dopiero 18 kwietnia 2014 roku i znajdują się one tam do chwili obecnej. W aktach
sprawy, pomimo upływu ponad roku nadal nie ma w/w opinii, nie ma wyznaczonego
terminu rozprawy i nie wiadomo kiedy zakończy się postępowanie przed Sądem
Apelacyjnym. Powyższa sytuacja, kilkuletnie postępowanie w II instancji,
prowadzenie postępowania dowodowego na kolejnych ośmiu rozprawach, na
których często przeprowadzane są pojedyncze czynności dowodowe należy uznać
za rażąco przewlekłe. Powyższa sytuacja narusza art. 6 Europejskiej Konwencji o
Ochronie Praw Człowieka statuującą prawo do rzetelnego procesu i „rozpatrzenie
sprawy w rozsądnym terminie”. Również, w ocenie skarżącego, została naruszona
norma art. 45 ust. 1 Konstytucji RP oraz art. 6 k.p.c.
Prezes Sądu Apelacyjnego wniósł o oddalenie skargi.
3
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 2 ust. 2 ustawy z dnia 17 czerwca 2004 r. o skardze na
naruszenie prawa strony do rozpoznania sprawy w postępowaniu sądowym bez
nieuzasadnionej zwłoki (Dz.U. Nr 179, poz. 1843 ze zm.), dla stwierdzenia, czy w
sprawie doszło do przewlekłości postępowania, należy w szczególności ocenić
terminowość i prawidłowość czynności podjętych przez sąd, w celu wydania w
sprawie rozstrzygnięcia co do istoty lub czynności podjętych przez sąd w celu
przeprowadzenia i zakończenia sprawy egzekucyjnej albo innej sprawy dotyczącej
wykonania orzeczenia sądowego, uwzględniając charakter sprawy, stopień
faktycznej i prawnej jej zawiłości, znaczenie dla strony, która wniosła skargę,
rozstrzygniętych w niej zagadnień oraz zachowanie się stron, a w szczególności
strony, która zarzuciła przewlekłość postępowania. Oznacza to, iż celem skargi na
przewlekłość w toku postępowania jest przeciwdziałanie trwającej przewlekłości,
zaś jej funkcją przede wszystkim wymuszenie nadania sprawie odpowiedniego,
sprawnego biegu procesowego. Służy temu zarówno samo stwierdzenie
wystąpienia przewlekłości w postępowaniu (art. 12 ust. 2 ustawy), jak i możliwość
zalecenia podjęcia przez Sąd rozpoznający sprawę, co do istoty odpowiednich
czynności w wyznaczonym terminie (art. 12 ust. 3 ustawy).
W uchwale składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z dnia 28 marca
2013 r., sygn. akt III SPZP 1/13, stwierdzono, że w postępowaniu ze skargi na
naruszenie prawa strony do rozpoznania sprawy w postępowaniu sądowym bez
nieuzasadnionej zwłoki ocenie pod kątem przewlekłości podlegają zarzuty
skarżącego odnoszące się do przebiegu postępowania, od jego wszczęcia do
prawomocnego zakończenia, niezależnie od tego, na jakim etapie tego
postępowania skarga została wniesiona (art. 5 ust. 1 cyt. ustawy). W uzasadnieniu
tej uchwały wskazano, że po prawomocnym zakończeniu postępowania co do
istoty sprawy, strona może dochodzić od Skarbu Państwa (ewentualnie solidarnie z
komornikiem) naprawienia szkody wynikłej z przewlekłości postępowania, przy
czym dotyczy to zarówno sytuacji, gdy strona nie wniosła skargi na przewlekłość
postępowania w jego toku, jak i sytuacji, gdy jej skargę w toku postępowania
4
uwzględniono (art. 15 i 16 ustawy). «Odpowiednia suma pieniężna», którą można
przyznać w wyniku uwzględnienia skargi, nie stanowi pełnego zaspokojenia
ewentualnych roszczeń odszkodowawczych. Wynika z tego, że skarga na
przewlekłość w toku postępowania ma charakter wstępny i stanowi doraźną
interwencję przeciwdziałającą bieżącej (trwającej) przewlekłości postępowania. Jej
funkcją jest przede wszystkim wymuszenie nadania sprawie odpowiedniego,
sprawnego biegu procesowego. Służy temu zarówno samo stwierdzenie
wystąpienia przewlekłości postępowania (art. 12 ust. 2 ustawy), jak również
możliwość zalecenia podjęcia przez sąd rozpoznający sprawę co do istoty
odpowiednich czynności w wyznaczonym terminie (art. 12 ust. 3 ustawy). Pamiętać
też należy, że skarga na przewlekłość postępowania nie eliminuje możliwości
wystąpienia przez stronę o podjęcie czynności w zakresie nadzoru nad
działalnością administracyjną sądów. Środki nadzoru administracyjnego, skarga na
przewlekłość postępowania w jego toku oraz powództwo o odszkodowanie po
prawomocnym zakończeniu postępowania, tworzą więc kompleks środków
prawnych, których celem jest przeciwdziałanie przewlekłości postępowania, a w
razie jej wystąpienia, zapewnienie odpowiedniego odszkodowania
(zadośćuczynienia). Skarga na naruszenie prawa strony do rozpoznania sprawy w
postępowaniu sądowym bez nieuzasadnionej zwłoki ma służyć urzeczywistnieniu
prawa do sądu, które swe źródło znajduje przede wszystkim w art. 45 ust. 1
Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej, a także w poglądach doktryny,
międzynarodowych standardach praw człowieka zawartych w art. 14
Międzynarodowego Paktu Praw Obywatelskich i Politycznych oraz w art. 6 ust. 1
Europejskiej Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności.
Z tego, że skargę można wnieść do czasu prawomocnego rozstrzygnięcia
sprawy, nie wynika, iż jej zarzuty muszą ograniczać się do aktualnej fazy
postępowania, skoro mowa w nim o wnoszeniu skargi w toku postępowania w
sprawie, a nie w toku postępowania w danej instancji. Tego samego rodzaju uwagi
można odnieść do używanego przez art. 2 ust. 1 ustawy czasu teraźniejszego dla
określenia postępowania, którego skarga dotyczy. Wbrew stanowisku
wynikającemu z postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 8 lipca 2005 r., III SPP
120/05 (OSNP 2006 nr 5-6, poz. 102), takiego sformułowania nie można
5
odczytywać jako sprowadzającego przedmiot skargi wyłącznie do zachowania
sądu, przed którym toczy się postępowanie w chwili jej wniesienia. Postępowanie,
którego dotyczy skarga, nie może być bowiem utożsamiane z postępowaniem
przed sądem danej instancji, skoro o przewlekłości ma świadczyć to, że
postępowanie w tej sprawie (tzn. od chwili jego wszczęcia) trwa dłużej, niż to
konieczne dla wyjaśnienia tych okoliczności faktycznych i prawnych, które są
istotne dla rozstrzygnięcia sprawy (art. 2 ust. 1 ustawy).
Sąd Najwyższy, rozpoznający niniejszą skargę, w pełni zaaprobował
konstatacje zawarte w w/w uchwale Sądu Najwyższego i uznał, że Sąd nie ma
obowiązku z urzędu badania sprawności postępowania w sprawie od jego
wszczęcia do prawomocnego zakończenia tylko dlatego, że strona krytycznie
ocenia jego przebieg. Zgodnie bowiem z art. 6 ust. 2 pkt 2 ustawy, skarga powinna,
poza spełnieniem wymagań przewidzianych dla pisma procesowego i żądania
stwierdzenia przewlekłości postępowania w sprawie, której skarga dotyczy,
zawierać przytoczenie okoliczności uzasadniających żądanie. „Przytoczenie
okoliczności uzasadniających żądanie”, o których mowa w art. 6 ust. 2 pkt 2
ustawy, oznacza wskazanie czasu trwania postępowania świadczącego o
wystąpieniu przewlekłości, jak również konkretnych czynności procesowych,
których sąd nie podjął lub dokonał wadliwie, powodując w ten sposób
nieuzasadnioną zwłokę w postępowaniu (por. np. postanowienie Sądu
Najwyższego z dnia 7 czerwca 2005 r., III SPP 95/05, OSNP 2006 nr 1-2, poz. 34,
czy postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 15 stycznia 2008 r., III SPP 46/07,
LEX nr 442643). Zgodnie zaś z art. 9 ust. 1 ustawy, skargę niespełniającą
wymagań przewidzianych w art. 6 ust. 2 sąd właściwy do jej rozpoznania odrzuca
bez wzywania do uzupełnienia braków. Z powyższego wynika, że obowiązkiem
skarżącego jest wskazanie konkretnych czynności procesowych, których sąd nie
podjął lub dokonał wadliwie, powodując w ten sposób nieuzasadnioną zwłokę w
postępowaniu, a powinnością sądu rozpoznającego skargę na przewlekłość
postępowania jest odniesienie się do okoliczności wskazywanych w skardze jako
uzasadniające żądanie strony. Konieczność dokonania oceny terminowości
czynności podejmowanych zarówno na obecnym, jak i poprzednich etapach
6
postępowania, występuje zatem tylko wówczas, gdy skarżący wskaże konkretne
zarzuty odnoszące się do tych faz postępowania.
W tym kontekście należy wskazać, że niniejsza skarga na przewlekłość
postępowania zarzuca naruszenie właściwej sprawności postępowania jedynie
Sądowi Apelacyjnemu, co jednoznacznie wynika z uzasadnienia skargi. Zawarte w
początkowym wniosku określenie: „o stwierdzenie, że w postępowaniu przed
Sądem Apelacyjnym, Okręgowym, Wydział Cywilny w sprawie o sygn. […]” uznać
należy za nieskorygowany błąd komputerowy, gdyż podana została tylko sygnatura
akt sądu drugiej instancji, a słowo „Okręgowy” nie zostało poprzedzone słowem
„Sąd”.
Mając powyższe na uwadze, Sąd Najwyższy rozpoznający niniejszą skargę,
uznał, że w sposób niezasadny zarzuca ona Sądowi Apelacyjnemu przewlekłość
postępowania. Jak wskazał prezes Sąd Apelacyjnego apelacja powoda wpłynęła
do Sądu Okręgowego w W. 14 lipca 2011 r. (k. 1011), zaś Sądowi Apelacyjnemu
została przesłana wraz z aktami 13 października 2011 r. (k. 1051). W dniach 28
października i 21 listopada Sąd Apelacyjny rozpoznawał zażalenia powoda (k. 1056
i 1058). Odpis postanowienia sygn. akt […] został doręczony wraz z
uzasadnieniem 14 grudnia 2011 r. Termin rozprawy wyznaczono na 15 lutego 2012
r., ale skład orzekający podjął decyzję o otwarciu zamkniętej rozprawy na nowo
celem uzupełnienia postępowania dowodowego (k. 1090 - 1093). Na kolejnej
rozprawie w dniu 13 kwietnia 2012 r. Sąd Apelacyjny przeprowadził dopuszczony
dowód i zawiesił postępowanie w sprawie na zgodny wniosek stron na podstawie
art. 178 k.p.c. (k.1099). Po podjęciu postępowania 30 lipca 2012 r. (k. 1103) i w
uwzględnieniu wniosku pełnomocnika powoda co do wskazanych terminów jego
nieobecności (k. 1108) wyznaczono rozprawę na 16 stycznia 2013 r. (k. 1121). Z
powodu nieobecności świadka zobowiązano stronę do wskazania jego
prawidłowego adresu i znaczono termin na 21 lutego 2013 r. Na terminie
przesłuchano obecnego świadka, a pełnomocnik powoda zgłosił kolejny dowód (k.
1130). Termin 22 maja 2013 r. został odwołany z powodu choroby sędziego
referenta i znaczono nowy na 25 czerwca 2013 r. (k. 1157). Na rozprawie 25
czerwca 2013 r. dopuszczony został dowód z opinii RODK w związku ze stawianym
powodowi zarzutem molestowania seksualnego córki stron (k. 1181). RODK
7
odmówił sporządzenie opinii ze względu na brak seksuologa (k. 1186). W związku
z tym zarzutem akta sprawy były udostępniane Rzecznikowi Praw Dziecka, który
pismem z 7 października 2013 r. zgłosił swój udział w sprawie (k. 218).
Postanowieniem z 27 września 2013 r. Sąd dopuścił dowód z opinii biegłego
seksuologa (k. 1211). Biegły złożył opinię 12 listopada 2013 r. (k. 1225), której
odpisy doręczono stronom i Rzecznikowi Praw Dziecka. Po wysłuchaniu biegłego
oraz zapoznaniu się ze stanowiskami stron Sąd Apelacyjny 14 marca 2014 r.
postanowił dopuścić dowód z opinii Instytutu Ekspertyz Sądowych […], opartej na
całokształcie materiału dowodowego z akt sprawy (k. 1407).
Jak przyznał prezes Sądu Apelacyjnego sprawa rozwodowa stron trwa
długo, ale waga stawianego powodowi zarzutu seksualnego molestowania córki
[…], urodzonej […] 2001 r. i od wielu lat wychowywanej w atmosferze silnego
konfliktu pomiędzy rodzicami oraz wynikające z tego negatywne skutki dla dziecka
wymagają - przy liczbie i rozbieżności opinii biegłych - wyważonego
rozstrzygnięcia, opartego na wszechstronnym materiale dowodowym.
W ocenie Sądu Najwyższego celowe było jak najszybsze zakończenie
sprawy, gdyż ciągłe analizowanie i skłanianie do wracania pamięcią do wydarzeń
sprzed wielu lat nie służy dobru dziecka (obecnie już nastolatki). Na etapie
postępowania przed Sądem drugiej instancji nie sposób jednak dopatrzeć się
zawinień tego Sądu. Sąd Apelacyjny podejmował wskazane powyżej czynności
procesowe bez opóźnień i nie ma podstaw do stawiania mu zarzutu
nieuzasadnionej zwłoki, a przedłużenie czasu trwania postępowania wynikało w
kilku przypadkach z działania samych stron, w tym także skarżącego.
Analiza 12 ust. 3 w/w ustawy doprowadziła do ukształtowania stanowiska, że
rozpoznanie skargi na naruszenie prawa strony do rozpoznania sprawy w
postępowaniu sądowym bez nieuzasadnionej zwłoki nie może wykraczać poza
kontrolę sprawności postępowania sądowego. Badaniu w trybie skargi na
naruszenie prawa strony do rozpoznania sprawy w postępowaniu sądowym bez
nieuzasadnionej zwłoki nie podlegają rozstrzygnięcia, które w sprawie zapadają,
ale tylko przyczyny nieuzasadnionej zwłoki w rozstrzyganiu o istocie sprawy
(por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 5 czerwca 2008 r., III SPP 10/08,
OSNP 2009 nr 15, poz. 217, LEX nr 494059; Piotr Górecki, Stanisław Stachowiak,
8
Paweł Wiliński – Komentarz do w/w ustawy). Oznacza to, że przy rozpoznaniu
skargi na przewlekłość postępowania niedopuszczalna jest merytoryczna ocena
rozstrzygnięć sądu (por. uchwałę Sądu Najwyższego w składzie siedmiu sędziów z
dnia 13 lutego 2008 r., III SPZP 2/07, OSNP 2009 nr 5-6, poz. 85).
W judykaturze Sądu Najwyższego wyrażono pogląd, że zasadność orzeczeń
sądów o zawieszaniu postępowania nie jest wyłączona spod oceny zgodności z
prawem. Zdaniem Sądu Najwyższego, jeżeli jednak odbywa się to tylko w trybie
ustawy z 17 czerwca 2004 r. o skardze, to nie można w takim przypadku
uwzględnić żądania skarżącego, które wkraczałoby w zakres oceny faktycznej i
prawnej sprawy, co wynika z art. 12 ust. 3 zdanie drugie ustawy
(por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 16 czerwca 2011 r., sygn. akt
III SPP 13/11, LEX nr 1163960).
Z kolei w postanowieniu z dnia 10 sierpnia 2007 r., III SPP 33/07 (OSNP
2008 nr 21-22, poz. 337) Sąd Najwyższy sformułował tezę, iż w trybie ustawy z
dnia 17 czerwca 2004 r. o skardze na naruszenie prawa strony do rozpoznania
sprawy w postępowaniu przygotowawczym prowadzonym lub nadzorowanym przez
prokuratora i postępowaniu sądowym bez nieuzasadnionej zwłoki nie można
sądowi zalecić podjęcia postępowania zawieszonego na podstawie art. 177 § 1 pkt
1 k.p.c. Równocześnie Sąd Najwyższy stwierdził w uzasadnieniu tego orzeczenia,
że zakaz ten jest stanowczy i wyraźnie określa granicę dopuszczalnej ingerencji w
prowadzone postępowanie.
W ocenie Sądu Najwyższego rozpoznającego niniejszą skargę, Konwencja o
Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności (Dz.U. z 1993 r. Nr 61,
poz. 284), w której to ustawa o skardze ma swą genezę, w art. 6, dotyczącym
prawa do rzetelnego procesu, na równi i obok siebie stawia oraz warunkuje proces
rozpatrzenia sprawy w rozsądnym terminie przez niezawisły i bezstronny sąd. W
kontekście judykatury Trybunału Praw Człowieka nie można jednak uznać, że w
niniejszej sprawie doszło do naruszenia norm konwencyjnych.
Nie doszło też do naruszenia art. 6 k.p.c., gdyż decyzje dotyczące celowości
opinii biegłych należą do dyskrecjonalnych uprawnień sądu prowadzącego
postępowanie.
9
Przenosząc powyższe rozważania na grunt rozpoznawanej sprawy, należy
wskazać, że twierdzenia strony skarżącej dotyczące przewlekłości postępowania
nie są zasadne
Mając na uwadze powyższe, Sąd Najwyższy na podstawie art. 12 ust. 1
ustawy o skardze na naruszenie prawa strony do rozpoznania sprawy w
postępowaniu sądowym bez nieuzasadnionej zwłoki orzekł jak w sentencji.