Wyrok SN SD z 17 października 2003, sygn. SNO 63/03
Data orzeczenia
17 października 2003
Sąd
Sąd Najwyższy
Wydział
Izba Karna, Wydział VI
Przewodniczący
SSN Andrzej Deptuła
Tagi
Podstawa prawna
SNO 63/03
Przewodniczący: sędzia SN Andrzej Deptuła.
Sędziowie SN: Mirosław Bączyk (sprawozdawca), Jerzy Kuźniar.
Sąd Najwyższy – Sąd Dyscyplinarny w Warszawie z udziałem Zastępcy
Rzecznika Dyscyplinarnego sędziego Sądu Apelacyjnego oraz protokolanta po
rozpoznaniu w dniu 17 października 2003 r. sprawy dyscyplinarnej sędziego
Sądu Okręgowego w związku z odwołaniem Zastępcy Rzecznika
Dyscyplinarnego Sądu Apelacyjnego od wyroku Sądu Apelacyjnego – Sądu
Dyscyplinarnego w z dnia 13 czerwca 2003 r., sygn. akt (...)
I. z m i e n i ł zaskarżony w y r o k i na podstawie art. 109 § 1 pkt 1
ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. – Prawo o ustroju sądów powszechnych
(Dz. U. Nr 98, poz. 1070 ze zm.) wymierzył obwinionemu sędziemu karę
dyscyplinarną upomnienia;
II. kosztami postępowania dyscyplinarnego obciążył Skarb Państwa.
U z a s a d n i e n i e
Sąd Apelacyjny – Sąd Dyscyplinarny wyrokiem z dnia 13 czerwca 2003 r.
uznał obwinionego sędziego Sądu Okręgowego za winnego oczywistej i rażącej
obrazy przepisów prawa w zakresie sprawności postępowania poprzez
nierozpoznanie wniosków o zabezpieczenie kosztów utrzymania rodziny (w
czterech sprawach wyszczególnionych w pkt I. 1 wyroku) oraz poprzez
pozostawienie trzech spraw bez biegu (określonych w pkt I. 2 wyroku). Uwolnił
natomiast obwinionego od zarzutu oczywistej i rażącej obrazy przepisów w
2
pozostałych sprawach, sformułowanego we wniosku Zastępcy Rzecznika
Dyscyplinarnego dla Sądu Apelacyjnego z dnia 17 kwietnia 2003 r. Popełnione
przewinienie dyscyplinarne przez obwinionego przewidziane zostało w art. 107
§ 1 ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. – Prawo o ustroju sądów powszechnych (Dz.
U. Nr 98, poz. 1070 ze zm., cyt. dalej jako u.s.p.). Sąd Apelacyjny uznał
przewinienie dyscyplinarne obwinionego za noszące cechy przewinienia
mniejszej wagi i na podstawie art. 109 § 5 u.s.p. odstąpił od wymierzenia
obwinionemu kary dyscyplinarnej.
Od wyroku Sądu Apelacyjnego – Sądu Dyscyplinarnego odwołanie złożył
Zastępca Rzecznika Dyscyplinarnego i zaskarżył ten wyrok w zakresie uznania,
że przypisane obwinionemu przewinienie dyscyplinarne, określone w art. 107 §
1 u.s.p., stanowi przewinienie mniejszej wagi, co spowodowało odstąpienie od
wymierzenia kary dyscyplinarnej. Zarzucił błąd w ustaleniach faktycznych
przyjętych za podstawę orzeczenia dyscyplinarnego i niesłuszne zastosowanie
art. 109 § 5 u.s.p. (art. 428 ust. 3 i 4 k.p.k.). W konsekwencji wnosił o zmianę
zaskarżonego orzeczenia w punkcie I.2 i wymierzenie obwinionemu kary
dyscyplinarnej nagany (art. 109 § 1 pkt 2 u.s.p.), eliminując możliwość
zastosowania art. 109 § 5 u.s.p.
Sąd Najwyższy – Sąd Dyscyplinarny zważył, co następuje:
Słusznie wskazano w odwołaniu, że w przepisach u.s.p. wprowadzono
możliwość uznania przez Sąd dyscyplinarny określonego przewinienia
dyscyplinarnego za przewinienie mniejszej wagi, co oznacza dopuszczalne
stopniowanie szkodliwości przewinienia wobec służby sędziowskiej (art. 109 §
5 u.s.p.). Sąd Apelacyjny – Sąd Dyscyplinarny uznał, że przewinienie
dyscyplinarne obwinionego zakwalifikować można jako przewinienie mniejszej
wagi w rozumieniu art. 109 § 5 u.s.p. i starał się uzasadnić taką ocenę
okolicznościami wskazanymi przede wszystkim na s. 13 – 15 uzasadnienia
zaskarżonego wyroku. Wziął pod uwagę m.in.: charakter rozpoznawanych przez
3
obwinionego spraw rodzinnych, okres bezczynności obwinionego (przypadający
na lata 2000 – 2002), niesprawny sposób prowadzenia spraw rodzinnych przez
obwinionego sędziego (nie zawsze podporządkowany zasadzie koncentracji
materiału dowodowego i sprawności postępowania cywilnego), decernat
obwinionego, znaczną mobilizację obwinionego w zakresie sprawności
rozpoznawania spraw po wszczęciu postępowania dyscyplinarnego (z racji
przyjęcia przez obwinionego obecnie skuteczniejszej metody prowadzenia
spraw), zakres obciążenia obwinionego sprawami w relacji do innych sędziów
(dwukrotnie większe od notowanych w innych sądach), konieczność liczenia się
z możliwościami psychofizycznymi sędziów wyrażającą się w umiejętności i
sprawności organizowania obowiązków zawodowych, zagadnienie wzmocnienia
obsady personalnej wydziału, w którym pracuje obwiniony (czego domagała się
przewodnicząca i wizytatorzy), związek między stworzeniem obwinionemu
sędziemu odpowiednich warunków do orzekania przy obciążeniu ilością
powierzonych sędziemu spraw i niepowodzeniami w działalności orzeczniczej.
Zarzucając w odwołaniu zaskarżonemu wyrokowi „błąd w ustaleniach
faktycznych stanowiących podstawę orzekania” (art. 438 pkt 3 k.p.k.), Zastępca
Rzecznika Dyscyplinarnego zmierzał z pewnością do wykazania, że Sąd
pierwszej instancji przekroczył jednak granice swobodnej oceny dowodów przy
ocenie tego, czy przewinienie dyscyplinarne obwinionego mieściło się w
kategorii przewinienia mniejszej wagi, określonego w art.109 § 5 u.s.p.
Dokonane w postępowaniu dyscyplinarnym ustalenie faktyczne, obejmujące
okres pracy orzeczniczej obwinionego sędziego (2000 – 2002 r.),
wyeksponowane w uzasadnieniu odwołania Zastępcy Rzecznika
Dyscyplinarnego, dają wystarczającą i przekonywującą podstawę do
sformułowania oceny, iż przewinienie dyscyplinarne obwinionego należało
jednak zaliczyć do grupy przewinień dyscyplinarnych innych niż przewidziane
w art. 109 § 5 u.s.p. Szkodliwość przewinienia obwinionego, wbrew ocenie
4
dokonanej przez Sąd pierwszej instancji, nie była zatem niewielka dla wymiaru
sprawiedliwości.
Słusznie bowiem w odwołaniu zwrócono uwagę na to, że w trzech
sprawach rodzinnych (sygn. akt: X RC 619/01; X RC 1031/99; X RC 289/00)
nierozpoznanie wniosków o zabezpieczenie kosztów utrzymania rodziny
obejmowało okresy odpowiednio 13 miesięcy, 9 miesięcy, 3,5 miesiąca. Te
okresy rozpoznawania spraw określonych w art. 443 k.p.c., z racji ich
szczególnego charakteru, muszą budzić zdecydowaną dezaprobatę w
odniesieniu do pracy orzeczniczej obwinionego. Wymagały one przecież
rozstrzygnięć pilnych, a w każdym razie – dokonywanych w rozsądnych
granicach czasowych, zdeterminowanych okolicznościami każdej sprawy
rodzinnej. Co więcej, trudno by twierdzić, że sprawy te odznaczają się jakimś
szczególnym stopniem trudności w zakresie dokonywania poprawnych
merytorycznie rozstrzygnięć. Nie bez racji stwierdzono w odwołaniu Zastępcy
Rzecznika Dyscyplinarnego, że sprawy rozwodowe dotyczą najistotniejszych
problemów życiowych małżonków i ich dzieci, stąd wymagana jest tu
szczególna troska o ich sprawne i skuteczne prowadzenie. Dotyczy to także
wniosków o zabezpieczenie kosztów utrzymania rodziny i takie wnioski
powinny być rozpatrywane bez zbędnej zwłoki (art. 732 § 2 k.p.c. w zw. z art.
443 k.p.c.).
Za rażące uchybienia w zakresie sprawności orzekania zwrócono
obwinionemu uwagę dwukrotnie: po raz pierwszy w trybie art. 32 § 3 ustawy z
dnia 20 czerwca 1985 r. – Prawo o ustroju sądów powszechnych (jedn. tekst:
Dz. U. z 1994 r., Nr 7, poz. 25 ze zm.) w dniu 24 stycznia 2001 r. (akta osobowe
– k. 185), a po raz drugi w trybie art. 37 § 4 u.s.p. w dniu 16 maja 2002 r. (akta
osobowe k. 193). Wytknięcie uchybień obwinionemu sędziemu nastąpiło zatem
w okresie objętym wnioskiem Zastępcy Rzecznika Dyscyplinarnego o
rozpoznanie sprawy dyscyplinarnej.
5
Trafnie wskazano w odwołaniu Zastępcy Rzecznika Dyscyplinarnego, że
w sprawie sygn. akt XR 619/01 obwiniony (jako referent) rozpoznał wniosek
o zabezpieczenie kosztów utrzymania rodziny dopiero w wyniku interwencji
wizytatora i licznych skarg kierowanych przez stronę (pismo wiceprezesa Sądu
Apelacyjnego z dnia 7 lutego 2002 r.; k. 5-6 akt sprawy dyscyplinarnej). W
piśmie tym wyrażono zdanie, że długotrwała bezczynność obwinionego
(wniosek powódki złożony został w marcu 2002 r., natomiast dopiero w
październiku 2002 r. wydane zostało zarządzenie o wezwaniu do przedłożenia
zaświadczenia o zarobkach, w dodatku dopiero po skierowaniu do sędziego
polecenia rozpoznania wniosku o zabezpieczenie kosztów rodziny) może być
zakwalifikowana jako przewinienie służbowe w rozumieniu przepisu art. 107 §
1 u.s.p. (k. 6 akt sprawy dyscyplinarnej). Należy podkreślić, że taką ocenę
sformułowano już w kontekście załatwiania jednej tylko sprawy przez
obwinionego sędziego.
Zastępca Rzecznika Dyscyplinarnego domagał się wymierzenia obwinione-
mu kary dyscyplinarnej nagany przewidzianej w art. 109 § 1 pkt 2 u.s.p. Przy
wymiarze kary należało jednak wziąć pod uwagę także istotne okoliczności
wskazane w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku Sądu Apelacyjnego – Sądu
Dyscyplinarnego.
Już wszczęcie postępowania dyscyplinarnego spowodowało wzmożoną
mobilizację i aktywność obwinionego sędziego w zakresie sprawności
orzekania. Okazuje się więc, że obwiniony wykazuje nie tylko odpowiednią
sprawność psychofizyczną, ale także odpowiednie kompetencje i umiejętności w
zakresie sprawności wykonywania działalności orzeczniczej. Nie można też nie
mieć na uwadze faktu znacznego jednak obciążenia obwinionego sprawami
wyznaczonymi mu do rozpoznania (obciążenie dwukrotnie wyższe od obciążeń
notowanych w innych sądach). Przewodnicząca Wydziału (w którym pracuje
obwiniony), a także sędziowie wizytatorzy dostrzegali potrzebę wzmocnienia
sędziowskiej obsady tego Wydziału w celu usprawnienia rozpoznawania spraw.
6
Z akt sprawy wynika, że czas bezczynności obwinionego i wadliwości w
organizowaniu działalności orzeczniczej przypadła na okres 2000 – 2002 r.
Jeżeli weźmie się pod uwagę dobrą wydajność pracy obwinionego,
zadowalającą terminowość w zakresie sporządzania uzasadnień, brak zastrzeżeń
co do sposobu prowadzenia powierzonych mu spraw i w rezultacie powołanie
go (w 1997 r.) na stanowisko sędziego Sądu Okręgowego, a następnie ponowną,
znaczną mobilizację (po 2002 r.) w zakresie rozpoznawanych spraw i
zadawalające wyniki jego pracy obecnie, pojawiają się usprawiedliwione
podstawy do przyjęcia przypuszczenia, że niefortunny okres pracy zawodowej w
latach 2000 – 2002 nie powinien się już powtórzyć. Za wnioskiem takim
przemawia także nabyte przez obwinionego długoletnie doświadczenie i
praktyka sędziowska.
Mając na względzie przedstawione okoliczności, Sąd Najwyższy – Sąd
Dyscyplinarny zmienił zaskarżony wyrok Sądu Apelacyjnego – Sądu
Dyscyplinarnego i na podstawie art. 109 § 1 pkt 1 u.s.p. wymierzył
obwinionemu karę dyscyplinarną upomnienia jako najbardziej adekwatną do
stwierdzonego przewinienia dyscyplinarnego (art. 438 pkt 3 i 4 w zw. z art. 128
u.s.p.).