Postanowienie SN z 3 lutego 2004, sygn. V KZ 1/04
Data orzeczenia
3 lutego 2004
Sąd
Sąd Najwyższy
Wydział
Izba Karna, Wydział V
Przewodniczący
SSN Józef Skwierawski
Tagi
Podstawa prawna
art. 30
kks
art. 91
kks
art. 118
kpk
art. 120
kpk
art. 126
kpk
art. 169
kks
art. 446
kpk
art. 524
kpk
Pokaż pozostałe podstawy prawne (2)
V KZ 1/04
Dopełnienie czynności, o której mowa w art. 126 § 1 k.p.k., bez za-
chowania formy określonej wymogiem przymusu adwokacko-
radcowskiego, nie stanowi przeszkody do merytorycznego rozpoznania
wniosku o przywrócenie terminu.
Przewodniczący: sędzia SN J. Skwierawski.
Sąd Najwyższy w sprawie Krzysztofa Z., skazanego za przestępstwo
określone w art. 91 § 3 k.k.s., po rozpoznaniu zażalenia interwenienta
Henka J. na zarządzenie Przewodniczącego Wydziału Sądu Okręgowego
w S., z dnia 12 grudnia 2003 r. o uznaniu za bezskuteczny wniosku o
przywrócenie terminu do wniesienia kasacji
p o s t a n o w i ł:
1) u c h y l i ć zaskarżone zarządzenie,
2) p r z e k a z a ć sprawę Sądowi Okręgowemu w S. w celu rozpoznania
wniosku o przywrócenie terminu.
U Z A S A D N I E N I E
Sąd Rejonowy w S., wyrokiem z dnia 7 listopada 2002 r., uznał
Krzysztofa Z. za winnego popełnienia przestępstwa określonego w art. 91
§ 3 k.k.s. i wymierzył mu karę grzywny w wysokości 30 stawek dziennych
2
po 30 zł. Wyrokiem tym Sąd orzekł również, na podstawie art. 30 § 3 k.k.s.,
przepadek samochodu osobowego, nie uwzględniając interwencji zgłoszo-
nej przez Henka J. Wyrok ten, po rozpoznaniu apelacji interwenienta,
utrzymany został w mocy wyrokiem Sądu Okręgowego w S. z dnia 15
kwietnia 2003 r. Henk J., prawidłowo zawiadomiony, nie stawił się na roz-
prawę apelacyjną; uczestniczył w niej jego pełnomocnik. Pełnomocnikowi
interwenienta doręczono w dniu 28 maja 2003 r. wyrok z uzasadnieniem, w
następstwie złożenia przez niego stosownego wniosku z zachowaniem
terminu określonego w art. 524 § 1 zd. 2 k.p.k.
W dniu 11 września 2003 r. interwenient złożył wniosek o przywróce-
nie terminu do wniesienia kasacji. W swym piśmie przedstawił jednocze-
śnie motywy kasacji oraz – informując o cofnięciu pełnomocnictwa udzielo-
nego dotychczasowemu pełnomocnikowi – wniósł o wyznaczenie pełno-
mocnika z urzędu. Sąd Okręgowy postanowieniem z dnia 7 października
2003 r. odmówił wyznaczenia pełnomocnika z urzędu, a przewodniczący
wydziału tego Sądu, wydanym w tym samym dniu zarządzeniem wezwał
interwenienta, w trybie art. 120 k.p.k., do uzupełnienia braków formalnych
wniosku o przywrócenie terminu, przez złożenie kasacji sporządzonej i
podpisanej przez adwokata oraz wniesienie opłaty od kasacji. Wobec nie-
uzupełnienia tych braków, zaskarżonym zarządzeniem wniosek o przywró-
cenie terminu do wniesienia kasacji uznany został za bezskuteczny. W
uzasadnieniu zarządzenia wskazano jako przyczyny takiego rozstrzygnię-
cia, fakt złożenia wniosku bez jednoczesnego dopełnienia „czynności, któ-
ra miała być w terminie wykonana” (art. 126 § 1 k.p.k.), i nieuzupełnienia
tego braku w wyznaczonym terminie.
W zażaleniu na to zarządzenie interwenient Henk J. twierdzi, że nie
mógł uzupełnić wskazanego w zarządzeniu braku, ponieważ nie jest w
3
stanie ponieść kosztów ustanowienia pełnomocnika, a Sąd nie uwzględnił
jego wniosku o wyznaczenie pełnomocnika z urzędu.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Treść art. 126 § 1 k.p.k. nie pozostawia wątpliwości, że warunkiem
skutecznego wniesienia wniosku o przywrócenie terminu jest jednoczesne
dopełnienie przez stronę czynności, której nie wykonała w terminie. Jeżeli
zatem strona nie dopełniła tej czynności wraz ze złożeniem wniosku, a
najpóźniej w wyznaczonym jej, na podstawie art. 120 § 1 k.p.k., terminie
do uzupełnienia wniosku, wniosek ten należy uznać za bezskuteczny (art.
120 § 2 zd. 2 k.p.k.).
W realiach niniejszej sprawy nie ma jednak podstaw do potwierdze-
nia zasadności zaskarżonego zarządzenia. Przede wszystkim, nie sposób
zaaprobować ustalenia, że interwenient nie dopełnił czynności, która miała
być wykonana w terminie. Pismo procesowe interwenienta z dnia 11 wrze-
śnia 2003 r. zawiera bowiem nie tylko wniosek o przywrócenie terminu do
wniesienia kasacji. Autor pisma deklaruje już na wstępie: „Proszę o przy-
wrócenie terminu i wnoszę odwołanie od wyroku” – a deklarację tę po-
twierdza treść pisma, które w swej zasadniczej części wskazuje przyczyny
zaskarżenia wyroku, i ich uzasadnienie. Nie ma więc racjonalnych powo-
dów, uwzględniając w szczególności treść art. 118 § 1 k.p.k., aby kwestio-
nować fakt, że pismo to wyraża nie tylko zamiar zaskarżenia prawomocne-
go wyroku, lecz zawiera również wszystkie istotne elementy środka za-
skarżenia. Jest wprawdzie oczywiste, i stanowiło to być może rzeczywistą
przyczynę wydania zaskarżonego zarządzenia, że kasacja sporządzona
osobiście przez stronę nie spełnia formalnego warunku dopuszczalności
kasacji, wyrażającego się wymaganiem sporządzenia i podpisania jej
„przez pełnomocnika będącego adwokatem lub radcą prawnym” (art. 169
k.k.s.) – niemniej całkiem uzasadnione jest rozważenie, czy w wypadku
4
takiego właśnie wymagania, spełnienie go jest również warunkiem uznania
za dopełnioną czynność, o której mowa w at. 126 § 1 k.p.k.
Zagadnienie to aktualizuje się jedynie w wypadku złożenia wniosku o
przywrócenie terminu do wniesienia apelacji od wyroku sądu okręgowego
(art. 446 § 1 k.p.k.), kasacji (art. 526 § 2 k.p.k.), w tym także kasacji wno-
szonych przez podmioty określone w art. 169 k.k.s., i zażalenia na odmo-
wę przyjęcia wniosku o wznowienie postępowania, jeżeli sądem właściwym
do rozpoznania zażalenia jest Sąd Najwyższy (art. 545 § 1 w zw. z art. 530
§ 3 zd. 2 k.p.k.), a więc wykonania czynności objętych tzw. przymusem
adwokacko-radcowskim. Przede wszystkim, nie ma przekonujących pod-
staw twierdzenie, że wymaganie dopełnienia czynności obejmuje również
wymaganie dotyczące szczególnej formy tej czynności. W każdym razie
wymaganie takie nie wynika, expressis verbis z treści art. 126 § 1 k.p.k.
Można wprawdzie utrzymywać, że uzupełnienie treści tego przepisu o wy-
maganie jednoczesnego dokonania czynności z zachowaniem przewidzia-
nej dla niej formy byłoby zbędne, skoro z pewnością należy dokonać takiej
(co do treści i formy) czynności, jakiej należało dokonać z zachowaniem
terminu, lecz twierdzenie to nie jest przekonujące. Pogląd, zgodnie z któ-
rym wymaganie jednoczesnego dopełnienia czynności dotyczy również jej
formy (a więc sporządzenia środka zaskarżenia przez adwokata lub radcę
prawnego) wyrażony został w motywach postanowienia Sądu Najwyższego
z dnia 24 października 2001 r. (IV KZ 59/01, OSNKW 2002, z. 1-2, poz.
11). Jednakże uzasadnieniem tego poglądu – poza stwierdzeniem, iż for-
my takiej wymaga przepis prawa – jest wskazanie, iż niezachowanie wła-
ściwej dla danej czynności formy stanowiłoby również, podobnie jak niedo-
pełnienie czynności, o „przedłużeniu” terminu do wniesienia środka za-
skarżenia, czego przepisy nie przewidują. W postanowieniu tym odwołano
się do stanowiska wyrażonego przez Sąd Najwyższy w uchwale z dnia 14
5
maja 1971 r. (VI KZP 92/70, OSNKW 1971, z. 7-8, poz. 105) i w postano-
wieniu z dnia 27 lipca 1997 r. (II KZ 65/97, OSNKW 1997, z. 9-10, poz.
78). Trzeba jednak podkreślić, że w żadnym z tych orzeczeń nie podejmo-
wano kwestii formy czynności, ponieważ ich motywy i rozstrzygnięcia doty-
czyły stanów procesowych wynikających z faktu niedopełnienia czynności,
a nie dopełnienia ich w niewłaściwej formie.
W istocie nie ma racjonalnych podstaw stanowisko, zgodnie z którym
w wypadku dopełnienia czynności bez zachowania wymaganej dla niej
szczególnej formy, sytuacja procesowa strony nie różni się od tej, jaka ist-
niałaby, gdyby czynności w ogóle nie dokonano. Nie można wątpić, że sam
fakt dokonania czynności wywołuje określone skutki procesowe także wte-
dy, kiedy środek zaskarżenia sporządzony został, wbrew wymaganiu od-
noszącemu się do jego formy, osobiście przez stronę procesową. Tak do-
konana czynność wywołuje skutki prawne, jakie ustawa wiąże z jej doko-
naniem. Przede wszystkim pozwala przyjąć, że środek zaskarżenia złożo-
no w ustawowym terminie, a po usunięciu braku formalnego w trybie wła-
ściwych przepisów przesądzi o skutecznym wniesieniu tego środka. W
orzecznictwie i w doktrynie przyjmuje się zgodnie, że wniesienie sporzą-
dzonego osobiście przez stronę środka zaskarżenia, którego dotyczy wy-
móg przymusu adwokacko-radcowskiego, nie wywołuje wcale stanu pro-
cesowego równoznacznego z tym, jaki istniałby w wypadku niewniesienia
środka. Przeciwnie, wniesienie środka zaskarżenia ułomnego pod wzglę-
dem formy prowadzi do uruchomienia procedur, które umożliwiają stronie
usunięcie formalnych braków tego środka. Jest przy tym oczywiste, że w
rezultacie stosowania tych procedur środek zaskarżenia w postaci spełnia-
jącej wymóg zachowania szczególnej formy złożony zostanie nierzadko już
po upływie „pierwotnego” terminu do jego wniesienia, a przecież skutecz-
nie. Taki ostateczny rezultat jest właśnie skutkiem prawnoprocesowego
6
znaczenia faktu dokonania w wymaganym terminie czynności niedoskona-
łej pod względem formy. Przesądza o tym treść postanowienia art. 120 § 2
zd. 1 k.p.k.
Nie ma żadnych podstaw, aby znaczenie takiej czynności oceniać
inaczej w płaszczyźnie art. 126 § 1 k.p.k. Jeżeli zatem strona wnosi o
przywrócenie terminu, przedkładając jednocześnie lub w siedmiodniowym
terminie określonym w tym przepisie, a najpóźniej w terminie wyznaczo-
nym na podstawie art. 120 § 1 k.p.k., sporządzony osobiście środek za-
skarżenia, to nie ma już żadnych podstaw do ustalenia, że nie dopełniono
czynności, która miała być w terminie wykonana. Oznacza to, że spełnione
są wówczas – jak miało to miejsce w niniejszej sprawie – wszystkie prze-
słanki warunkujące możliwość wydania merytorycznego rozstrzygnięcia w
przedmiocie przywrócenia terminu, a wniosek strony o jego przywrócenie
nie może być uznany za bezskuteczny. Co więcej, nie ma wtedy podstaw
do podejmowania jakichkolwiek czynności zmierzających do złożenia środ-
ka zaskarżenia w formie wymaganej przez ustawę, a więc wzywania strony
do uzupełnienia tego braku formalnego pisma procesowego, rozstrzygania
w przedmiocie wyznaczenia osoby uprawnionej do sporządzenia środka
zaskarżenia, ani tym bardziej wzywania strony do uiszczenia opłaty zwią-
zanej z wniesieniem środka. Wszystkie te czynności staną się natomiast
aktualne z chwilą przywrócenia terminu do wniesienia środka zaskarżenia.
O ile bowiem w wypadku złożenia w ustawowym terminie środka zaskar-
żenia bez zachowania wymogu sporządzenia go przez adwokata lub radcę
prawnego powstaje wyłącznie kwestia usunięcia tego braku formalnego i
kontroli formalnych warunków dopuszczalności środka, o tyle w wypadku
złożenia go po upływie ustawowego terminu wraz z wnioskiem o jego
przywrócenie, przedmiotem rozpoznania staje się w pierwszej kolejności
kwestia przywrócenia terminu. Omawiany brak formalny czynności dopeł-
7
nionej jednocześnie ze złożeniem wniosku nie uniemożliwia rozpoznania
go, bo brak nie jest tego rodzaju, że wniosek „nie może otrzymać biegu”
(art. 120 § 1 k.p.k.). Podobnie, nie stanowi również przeszkody do rozpo-
znania wniosku, kwestia dopuszczalności środka zaskarżenia, albowiem
nie stanowi kryterium oceny zasadności wniosku. Wyjątkowo tylko, jak np.
w wypadku złożenia wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia środka
zaskarżenia, jakiego ustawa w ogóle nie przewiduje, wniosek nie powinien
być rozpoznany lecz pozostawiony bez rozpoznania. W podsumowaniu
przedstawionych wyżej uwag należy stwierdzić, że dopóki nie zapadnie
rozstrzygnięcie o przywróceniu terminu do złożenia środka zaskarżenia
wymagającego szczególnej, omawianej tutaj formy, dopóty bezprzedmio-
towe pozostają czynności zmierzające do usunięcia braku tej formy.
Na rzecz przedstawionego wyżej stanowiska świadczą również
względy natury funkcjonalnej, nakazujące dokonywanie czynności proce-
sowych w porządku i w kolejności, które pozostają w zgodzie z logiką i
sensem tych czynności oraz zapadających w ich wyniku rozstrzygnięć. Nie
byłoby w ogóle zrozumiałe – uwzględniając zarówno ten aspekt procedo-
wania, jak i szeroko rozumianą zasadę lojalności procesowej – wymaganie
od strony przed wydaniem rozstrzygnięcia w przedmiocie przywrócenia
terminu, aby podejmowała czynności i ponosiła koszty, które w wypadku
odmowy przywrócenia terminu, stanowiłyby zbędny uszczerbek finansowy
strony lub Skarbu Państwa (w wypadku wyznaczenia z urzędu osoby
uprawnionej do sporządzenia środka zaskarżenia).
Przedstawione wyżej argumenty uzasadniają wyrażenie poglądu,
zgodnie z którym dopełnienie czynności, o której mowa w art. 126 § 1
k.p.k., bez zachowania formy określonej wymogiem przymusu adwokacko-
radcowskiego, nie stanowi przeszkody do merytorycznego rozpoznania
wniosku o przywrócenie terminu.
8
Z tych względów Sąd Najwyższy orzekł, jak w części dyspozytywnej
niniejszego postanowienia.