Wyrok SN z 20 kwietnia 2006, sygn. IV CK 3/06
Data orzeczenia
20 kwietnia 2006
Sąd
Sąd Najwyższy
Wydział
Izba Cywilna, Wydział IV
Przewodniczący
SSN Mirosława Wysocka
Tagi
Podstawa prawna
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 20 kwietnia 2006 r.
Sąd Najwyższy w składzie :
SSN Mirosława Wysocka (przewodniczący)
SSN Gerard Bieniek
SSN Elżbieta Skowrońska-Bocian (sprawozdawca)
w sprawie z powództwa M.M.
przeciwko K.D.
o zapłatę,
po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Cywilnej
w dniu 20 kwietnia 2006 r.,
kasacji powódki
od wyroku Sądu Okręgowego w G.
z dnia 13 stycznia 2005 r., sygn. akt [...],
oddala kasację.
2
Uzasadnienie
Wyrokiem z dnia 13 stycznia 2005 r. Sąd Okręgowy w G. oddalił apelację
powódki M.M. od wyroku Sądu Rejonowego w G. z dnia 1 czerwca 2004 r.
oddalającego jej roszczenie skierowane przeciwko K.D. o zapłatę.
Sąd pierwszej instancji ustalił, że K.D. i H.D. prowadzili działalność
gospodarczą pod firmą „A." i w ramach umowy zawartej z Urzędem Celnym
świadczyli usługi parkowania samochodów będących w dyspozycji tego Urzędu.
Należący do powódki samochód Toyota Corolla został umieszczony na parkingu
należącym do pozwanego w styczniu 1999 r. Przekazany przez Urząd Celny pojazd
był po wypadku, miał naprawioną blacharkę i lakier oraz uszkodzone poduszki
powietrzne. Powódka w dniu 2 marca 2000 r. zleciła rzeczoznawcy PZM ustalenie
stanu technicznego pojazdu. Rzeczoznawca stwierdził, że samochód nie nadaje się
do eksploatacji, wymaga usunięcia usterek w autoryzowanej stacji obsługi, a jego
wartość zmniejszyła się w okresie od 12 stycznia 1999 r. do 2 marca 2000 r.
o 13.724,56 zł. W dniu 2 marca 2000 r. powódka odebrała samochód z parkingu,
a na odwrocie protokołu zdawczo-odbiorczego z dnia 12 stycznia 1999 r. umieściła
oświadczenie o usterkach stwierdzonych przez nią w momencie odbioru
samochodu. Następnie, w dniu 21 grudnia 2001 r., wystąpiła przeciwko Skarbowi
Państwa-Dyrektorowi Urzędu Celnego o naprawienie szkody. Pozew przeciwko
pozwanemu K.D. został złożony w dniu 17 września 2003 r. Pozwany podniósł
zarzut przedawnienia.
W tak ustalonym stanie faktycznym Sąd Rejonowy oddalił powództwo
z uwagi na upływ terminu przedawnienia (art. 442 k.c.). Sąd przyjął dzień 2 marca
2000 r. jako datę, w której powódka dowiedziała się o szkodzie i osobie
zobowiązanej do jej naprawienia i tę datę uznał za początek biegu trzyletniego
terminu określonego w art. 442 k.c.
Sąd Okręgowy oddalając apelację powódki podzielił pogląd Sądu pierwszej
instancji, że początkiem biegu terminu przedawnienia jest dzień 2 marca 2000 r.
Przyjął, że pozew skierowany przeciwko innym osobom, które ewentualnie mogłyby
ponosić odpowiedzialność odszkodowawczą, nie przerywa terminu przedawnienia
3
biegnącego przeciwko pozwanemu. Bez znaczenia pozostają przy tym powody, dla
których poszkodowana nie skierowała swojego żądania przeciwko K.D. Sąd
wskazał także, że dla oceny upływu terminu przedawnienia bez znaczenia
pozostaje treść umowy łączącej pozwanego ze Skarbem Państwa. Znajomość
treści tej umowy nie była bowiem niezbędna dla ustalenia osoby, której oddano
samochód na przechowanie. Dane co do tej osoby były umieszczone na protokole
zdawczo-odbiorczym.
Kasacja powódki oparta została na obu podstawach. W ramach naruszenia
prawa materialnego wskazano art. 442 w zw. z art. 429 k.c. i art. 123 § 1 pkt 1 k.c.,
a w ramach naruszenia przepisów postępowania art. 233 k.p.c.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Kasacja jest niezasadna. Skarżąca nie wykazała, że ocena ustalonego stanu
faktycznego dokonana przez Sąd pierwszej instancji i zaaprobowana przez Sąd
Okręgowy, pozostaje w sprzeczności z regułami logicznego rozumowania czy
zasadami doświadczenia życiowego. Przedstawiona w treści kasacji polemika z tą
oceną jest pozbawiona podstaw. Na marginesie należy przy tym zauważyć, że
powoływany jako naruszony art. 233 k.p.c. składa się z dwóch jednostek
redakcyjnych (paragrafów), odnoszących się do odmiennych sytuacji. Skarżąca nie
wskazała, o który paragraf chodzi.
Co do zarzutów naruszenia prawa materialnego, to także nie znajdują one
uzasadnienia. Powódka powzięła wiadomość o szkodzie w dniu 2 marca 2000 r.
W tym samym dniu dowiedziała się o osobie zobowiązanej do jej naprawienia.
Ewentualne wątpliwości mogły jedynie dotyczyć kwestii, czy występuje jeden
podmiot odpowiedzialny (prowadzący parking), czy też dwa takie podmioty (obok
prowadzącego parking także Skarb Państwa). Należyta dbałość o własne interesy
nakazywała w takiej sytuacji skierować żądanie naprawienia szkody do obu tych
podmiotów, zwłaszcza że w tego rodzaju przypadkach odpowiedzialność ma
charakter odpowiedzialności solidarnej (art. 441 § 1 k.c.), co jest korzystne dla
poszkodowanego, gdyż zwiększa jego szansę realnego uzyskania zasądzonego
odszkodowania.
4
Nietrafne jest odwołanie się w kasacji do wskazanych tam orzeczeń Sądu
Najwyższego, gdyż dotyczą one całkowicie odmiennych stanów faktycznych. Czym
innym jest bowiem dowiedzenie się o szkodzie, której ustalenie wymaga
wiadomości specjalnych oraz zachowania określonego trybu stwierdzenia
uszczerbku (jak w przypadku chorób zawodowych), a czym innym jest powzięcie
wiedzy o szkodzie powstałej w znajdującym się na parkingu samochodzie,
zwłaszcza gdy w chwili jego odbioru powódce towarzyszył rzeczoznawca, a szkoda
w części była widoczna także dla niespecjalisty. Zarzut naruszenia art. 442 § 1
zdanie pierwsze k.c. jest zatem niezasadny.
Niezasadny jest również zarzut naruszenia art. 123 § 1 pkt 1 k.c. Z treści
tego przepisu wynika, że bieg terminu przedawnienia przerywa czynność (...)
przedsięwzięta bezpośrednio w celu dochodzenia lub ustalenia albo zaspokojenia
lub zabezpieczenia roszczenia. W rozpoznawanej sprawie chodzi o czynność
przedsięwziętą w celu dochodzenia roszczenia. Czynność ta czyli wystąpienie
z powództwem musi być kierowana przeciwko osobie ponoszącej
odpowiedzialność, a nie przeciwko jakiejkolwiek osobie. Nie sposób inaczej
rozumieć ustawowego określenia „...przedsięwzięta bezpośrednio w celu...".
Skierowanie pozwu przeciwko jednemu z ewentualnych podmiotów ponoszących
odpowiedzialność solidarną nie przerywa biegu przedawnienia w stosunku do
pozostałych dłużników solidarnych. Wynika to zresztą wprost z art. 372 k.c.,
zgodnie z treścią którego przerwanie lub zawieszenie biegu przedawnienia
w stosunku do jednego z dłużników solidarnych nie ma skutku względem
współdłużników.
Z tych względów Sąd Najwyższy orzekł jak w sentencji kierując się treścią
art. 39312
k.p.c. mającego w sprawie zastosowanie na mocy art. 3 ustawy z dnia
22 grudnia 2004 r. o zmianie ustawy - Kodeks postępowania cywilnego oraz ustawy
- Prawo o ustroju sądów powszechnych (Dz.U. 2005 r. Nr 13, poz. 98).