sygn. V CZ 30/06 12 maja 2006 Sąd Najwyższy

Postanowienie SN z 12 maja 2006, sygn. V CZ 30/06

Data orzeczenia 12 maja 2006
Sąd Sąd Najwyższy
Wydział Izba Cywilna, Wydział V
Przewodniczący SSN Zbigniew Strus
Tagi
#Sąd Najwyższy #Izba Cywilna #postanowienie SN
Sygn. akt V CZ 30/06
POSTANOWIENIE
Dnia 12 maja 2006 r.
Sąd Najwyższy w składzie :
SSN Zbigniew Strus (przewodniczący)
SSN Mirosław Bączyk (sprawozdawca)
SSN Hubert Wrzeszcz
w sprawie ze skargi K. H. i in. ,
o wznowienie postępowania
w sprawie z powództwa Przedsiębiorstwa Zaopatrzenia Rolnictwa "C." […]
przeciwko K. H. i in. ,
o zapłatę,
po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Cywilnej w dniu 12 maja 2006 r.,
zażalenia strony powodowej - skarżącej na postanowienie Sądu Apelacyjnego
z dnia 9 lutego 2006 r.,
odrzuca zażalenie i oddala wniosek pozwanych o zasądzenie
kosztów w postępowaniu zażaleniowym.
Uzasadnienie
2
Sąd Apelacyjny postanowieniem z dnia 9 lutego 2006 r. odrzucił apelację
strony powodowej, mającej status spółki jawnej, od wyroku Sądu Okręgowego
z dnia 13 października 2005 r. Sąd ten stwierdził, że już w dacie wnoszenia skargi
o wznowienie postępowania (w grudniu 2004 r.) powodowa spółka nie miała
zdolności prawnej, ponieważ wcześniej została wykreślona z rejestru w dniu 29
października 2002 r.). Brak zdolności sądowej oznacza niemożność występowania
w sprawie w charakterze strony, a także – niemożność wnoszenia apelacji i
popierania jej przed sądem apelacyjnym.
W zażaleniu pełnomocnika strony powodowej na postanowienie z dnia
9 lutego 2006 r. domagano się jego uchylenia i przekazania sprawy Sądowi
drugiej instancji do ponownego rozpoznania. Skarżący wskazywał na naruszenia
następujących przepisów prawa procesowego i prawa materialnego: art. 96 k.p.c.
w zw. z art. 370 k.p.c., art. 378 § 1 k.p.c. w zw. z art. 379 pkt 2 k.p.c., art. 195 § 1
k.p.c. w zw. z art. 192 pkt 3 k.p.c. i art. 174 pkt 1 k.p.c. oraz art. 22 § 2 k.s.h.
W odpowiedzi na zażalenie pozwani domagali się oddalenia go w całości
i zasądzenia kosztów postępowania zażaleniowego.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 96 k.p.c., w razie śmierci strony lub utraty przez nią zdolności
sądowej pełnomocnictwo wygasa. Jednakże pełnomocnik procesowy działa aż do
czasu zawieszenia postępowania. Niewątpliwie strona powodowa (spółka jawna)
utraciła zdolność sądową jeszcze przed wydaniem wyroku Sądu Okręgowego
z dnia 23 stycznia 2003 r., tj. w dniu 29 października 2002 r. Wykreślenie spółki
jawnej z rejestru powoduje jej rozwiązanie, a tym samym - ustanie jej bytu
prawnego (art. 84 § 2 k.s.h.).
Należy podzielić trafne stanowisko Sądu Apelacyjnego, że w chwili wnoszenia
apelacji od wyroku Sądu Okręgowego z dnia 13 października 2005 r. - wydanego
w wyniku wznowienia postępowania - powstał stan niemożności prawnej
wniesienia środka odwoławczego w postaci apelacji, ponieważ pojawiła się sytuacja
trwałej utraty zdolności sądowej po stronie powodowej. Doszło także w tym czasie
do wygaśnięcia pełnomocnictwa procesowego, udzielonego przez powodową
spółkę w maju 2002 r. w związku z wytoczeniem powództwa. Wbrew sugestiom
3
wnoszącego zażalenie, nie powstała przewidziana w art. 96 zd. II sytuacja,
iż pełnomocnik procesowy – ustanowiony przez spółkę w maju 2002 r. – mógł
działać jeszcze (w postępowaniu wywołanym wniesieniem skargi o wznowieniu
postępowania) do czasu zawieszenia postępowania, a skoro zawieszenie
postępowania nie nastąpiło, to ustanowiony wcześniej pełnomocnik mógłby być
aktywny w postępowaniu i skutecznie wnosić środek odwoławczy w postaci
apelacji. Niezależnie od określenia sytuacji procesowej pełnomocnika procesowego
po utracie zdolności prawnej przez stronę będącą mocodawcą (formuła
„szczególnego umocowania” o ograniczonym zakresie w stosunku do zakresu
umocowania określonego w art. 91 k.p.c., formuła „reprezentacji procesowej
ex lege”, formuła wyłączenia w ogóle reprezentacji i przyznanie „pełnomocnikowi”
tylko „uprawnienie do wykonywania pewnych niezbędnych czynności
procesowych”, tak np. w uzasadnieniu postanowienia Sądu Najwyższego z dnia
9 lipca 1007 r., II CKN 287/97, nieopubl.), należałoby stwierdzić,
że w rozpatrywanym przypadku w ogóle nawet nie mogło dojść do zawieszenia
postępowania, skoro nie sposób było określić ewentualnego następstwa prawnego
po stronie powodowej spółki jawnej. Nie można zatem twierdzić, że ustanowiony
wcześniej pełnomocnik był uprawniony – właśnie z mocy przepisu art. 96 zd.
II k.p.c. - m. in. do wniesienia apelacji do czasu zawieszenia postępowania
w sprawie. Jeżeli więc po utracie przez spółkę jawną zdolności procesowej
w wyniku jej wykreślenia z rejestru (art. 84 § 2 k.s.h) nie pojawia się kwestia
następstwa prawnego takiej spółki i tym samym – potrzeba zawieszenia
postępowania, to z chwilą utraty zdolności procesowej przez tę spółkę gaśnie
ustanowione przez nią wcześniej pełnomocnictwo procesowe i nie ma podstaw do
stosowania art. 96 zd. II k.p.c.
Nie doszło zatem do naruszenia przez Sąd Apelacyjny art. 96 i art. 370
k.p. c., jeżeli Sąd ten trafnie zanegował istnienie uprawnienia pełnomocnika do
wniesienia apelacji od wyroku Sądu Okręgowego z dnia 13 października 2005 r.
W odniesieniu do zarzutu naruszenia art. 378 § 1 k.p.c. w. z art. 379 pkt 2
k.p.c., motywowanego tym, że Sąd drugiej instancji nie rozpoznał z urzędu zarzutu
nieważności postępowania (toczącego się przed sądem pierwszej instancji),
należało stwierdzić, iż skoro u podstaw zaskarżonego postanowienia leżało
4
prawidłowe stanowisko tego Sądu o niemożności prawnej wniesienia apelacji,
to nie istniała w ogóle potrzeba rozważania takiej nieważności. Jednocześnie
należałoby zauważyć to, że dotknięte nieważnością było postępowania zakończone
wyrokiem Sądu Okręgowego z dnia 21 stycznia 2003 r. W przepisie art. 401 pkt 2
k.p.c. wyraźnie przewidziano możliwość toczenia się postępowania
spowodowanego wniesieniem skargi o wznowienie z powodu właśnie m.in. braku
zdolności sądowej jednej ze stron i z udziałem obu stron postępowania dotkniętego
nieważnością. Z możliwości wniesienia takiej skargi z powodzeniem skorzystała
strona pozwana. Nie powstała tu zatem sytuacja opisana w powołanym w zażaleniu
wyroku Sądu Najwyższego z dnia 11 grudnia 2001 r., II UKN 657/00, (OSNP 2003,
nr 18, poz. 448), ponieważ w uzasadnieniu tego orzeczenia wskazywano na
nieważność postępowania apelacyjnego i zaskarżonego kasacją wyroku Sądu
Apelacyjnego z racji braku umocowania działającego pełnomocnika procesowego
po śmierci powoda – mocodawcy.
Pozostałe, podniesione w zażaleniu zarzuty należy uznać za
bezprzedmiotowe przy uznaniu, że istniały uzasadnione podstawy do odrzucenia
apelacji wniesionej przez osobę nie będącą już pełnomocnikiem powodowej spółki
jawnej w chwili wniesienia tego środka odwoławczego. W związku z tym,
że zażalenie wniesione zostało przez osobę nie będącą już pełnomocnikiem
wspomnianej spółki, należało je odrzucić (art. 3941
§ 3 k.p.c. w zw. z art. 39821
i w zw. z art. 370 k.p.c.). Oddalenie wniosku strony pozwanej o zasądzenie
kosztów postępowania zażaleniowego nastąpiło z racji braku zdolności procesowej
po stronie powodowej, a więc z powodu braku strony, którą można by skutecznie
obciążyć takimi kosztami.
jz