Wyrok z 2 czerwca 2015, sygn. VI W 6562/14
Sygnatura akt VI W 6562/14
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 2 czerwca 2015 roku
Sąd Rejonowy dla Wrocławia – Śródmieścia VI Wydział Karny
w składzie:
Przewodniczący SSR Izabella Gabriel
Protokolant: Katarzyna Kraska
po rozpoznaniu w dniu 26 maja 2015 roku
sprawy przeciwko S. F. synowi Z. i S. z domu J.
urodzonego (...) w K.
obwinionego o to, że
w piśmie nadesłanym w dniu 03.11.2014 r. do Siedziby Straży Miejskiej W. przy ul. (...), będąc właścicielem samochodu marki S. o numerze rejestracyjnym (...) nie wskazał na żądanie uprawnionego organu komu powierzył pojazd, którego kierujący w dniu 10.10.2014 r. o godz. 11:13:03 we W. na ul. (...) przekroczył dozwoloną prędkość o 30 km/h.
tj. o czyn z art. 96 § 3 kw
******************
I. uznaje obwinionego S. F. za winnego popełnienia czynu opisanego w części wstępnej wyroku, stanowiącego wykroczenie z art. 96 § 3 kw i za to na podstawie art. 96 § 3 kw wymierza mu karę grzywny w wysokości 300 (trzystu) złotych;
II. na podstawie art. 118 § 1 kpw i art. 616 § 2 kpk w zw. z art. 119 kpw obciąża obwinionego kosztami postępowania w wysokości 100 zł oraz wymierza mu opłatę w kwocie 30 zł.
UZASADNIENIE
Na podstawie całokształtu okoliczności ujawnionych w toku postępowania jurysdykcyjnego Sąd ustalił następujący stan faktyczny:
W dniu 10 października 2014r. o godz. 11:13:03 we W. na ul. (...) we W., przy użyciu urządzenia kontrolno pomiarowego, został sfotografowany samochód m-ki S. o nr rej. (...), poruszający się z prędkością 70 km/h, tj. o 30 km/h większą niż dopuszczalna w tym miejscu, gdyż dozwolona prędkość to 40 km/h.
Samochód ten stanowił własność S. F. do momentu jego sprzedaży w bieżącym roku, on też był jego użytkownikiem, oprócz niego z samochodu tego, za zgodą i wiedzą obwinionego korzystało kilkoro członków jego rodziny (brat, bratowa, dwie bratanice i mąż jednej z nich).
S. F., mimo skierowania do niego stosownego wezwania, nie wskazał Straży Miejskiej W. osoby, która w oznaczonym miejscu i czasie kierowała jego samochodem m-ki S. nr rej. (...).
dowód: raport zdjęciowy k.7; notatka urzędowa k.4; wezwania do wskazania osoby k.5 ; pismo obwinionego k.9; wyjaśnienia obwinionego z dnia 26 maja 2015r.
S. F. jest żonaty, ma dwoje dzieci, z zawodu jest radcą prawnym, uzyskuje dochód ok. 7.000 zł miesięcznie.
dowód: wyjaśnienia obwinionego z dnia 26 maja 2015r.
W piśmie z dnia 30 października 2014r., stanowiącym odpowiedź na wezwanie Straży Miejskiej obwiniony stwierdził, że nie wie kto w dniu 10 października 2014r. kierował pojazdem o wskazanym nr rej., podał że pojazd ten jest użytkowany przez wiele osób, a on nie prowadzi ewidencji kierowców, poprosił o przesłanie wyraźnej fotografii kierowcy celem jego identyfikacji. (k.8)
Na rozprawie w dniu 26 maja 2015r. obwiniony oświadczył, że zarzut zrozumiał i nie przyznaje się do popełnienia zarzucanego mu wykroczenia, wyjaśniając, że przesłane mu zdjęcie było na tyle nieczytelne, że poprosił Straż Miejską o doręczenie mu zdjęcia o wyższej rozdzielczości, żeby mógł rozpoznać kierującego, ale go nie otrzymał. Wyjaśnił także, że wskazanym pojazdem mogło poruszać się kilka osób co związane jest z prowadzoną działalnością i współpracą z firmą rodzinną i wymusza wyjazdy na teren całego kraju niemal każdego dnia. Obwiniony podał, że w firmie użytkowanych jest 6 pojazdów i nie ma zapisów kto i kiedy jeździ tym pojazdem. Ostatecznie obwiniony stwierdził, że pozna nim wskazane auto użytkował jego brat, bratowa, dwie bratanice i mąż jednej z nich. Dodał, że te osoby użytkowały to auto za jego zgodą i wiedzą. (wyjaśnienia obwinionego z dnia 26 maja 2015r.)
Sąd nie dał wiary wyjaśnieniom obwinionego co do tego, iż nie jest on w stanie podać kto użytkował przedmiotowy samochód w dniu 10 października 2014r., uznając, że wyjaśnienia te są mało przekonujące, a ustalenie i wskazanie osoby, która w oznaczonym miejscu i czasie kierowała przedmiotowym autem nie powinno nastręczać obwinionemu większych trudności. Przekonuje o tym fakt, że jak się okazało krąg osób, które użytkowały opisany samochód był mimo wszystko ograniczony (6 osób łącznie z obwinionym), niewielka była też odległość czasowa między zdarzeniem z dnia 10 października 2014r., a wezwaniem obwinionego do wskazania osoby, która kierowała wówczas przedmiotowym autem i to we W., a zatem poza miejscem zamieszkania obwinionego i poza siedzibą prowadzenia przez niego działalności, także tej związanej ze współpracą z rodzinną firmą. Okoliczności te prowadzą do wniosku, że nawet bez wyraźnego zdjęcia kierowcy możliwe było ustalenie i wskazanie kto nim był w dniu 10 października 2014r. W konsekwencji tego wyjaśnienia obwinionego należało uznać za nieszczere i stanowiące jego linię obrony.
Za wiarygodne Sąd uznał wyjaśnienia S. F. w części dot. tego, że był właścicielem samochodu m-ki S. o nr rej. (...), i że sprzedał go w bieżącym roku.
Dowodom z dokumentów, jako sporządzonym w sposób prawidłowy i przez podmioty do tego powołane Sąd w pełni dał wiarę.
Sąd zważył co następuje:
Po zweryfikowaniu przeprowadzonych w sprawie dowodów i dokonaniu na ich podstawie ustaleń faktycznych Sąd uznał, że wina i sprawstwo obwinionego nie budzą wątpliwości, i że zachowaniem swym zrealizował on wszystkie znamiona zarzucanego mu czynu, stanowiącego wykroczenie przewidzianego w art. 96 § 3 k.w.
Dowody te w sposób zbieżny wskazują na to, iż w dniu 10 października 2014r. na ul. (...) we W., przy użyciu urządzenia kontrolno pomiarowego został sfotografowany samochód m-ki S. o nr rej. (...), poruszający się z prędkością 70 km/h w miejscu, gdzie obowiązywało ograniczenie tej prędkości do 40 km/h. Samochód ten należał do S. F., który był też jego użytkownikiem, a który wezwany do wskazania osoby kierującej tym samochodem w podanym miejscu i czasie nie zastosował się do tej powinności. Ustalono jednocześnie, że samochód nie był wykorzystywany wbrew woli i wiedzy obwinionego.
Ustawa z dnia 20 czerwca 1997 r. prawo o ruchu drogowym (Dz. U. z 2005 r. Nr 108, poz. 908 z późn. zm.) w art. 78 ust. 4 nakłada na właściciela bądź użytkownika pojazdu obowiązek wskazania na żądanie uprawnionego organu, komu powierzył pojazd do kierowania lub używania w oznaczonym czasie.
W myśl art. 129b ust. 3 pkt 7 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. prawo o ruchu drogowym S. Miejscy są upoważnieni do żądania od właściciela lub posiadacza pojazdu wskazania, komu powierzył pojazd do kierowania lub używania w oznaczonym czasie. Tym samym przysługuje im uprawnienie do składania wniosków o ukaranie w tych sprawach. W tym zakresie finalnie wypowiedział się Sąd Najwyższy w uchwale 7 sędziów z dnia 30 września 2014 r., sygn. I KZP 16/14 (Biul.SN 2014/9/13).
Zgodnie z wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego z dnia 12 marca 2014 r. w sprawie o sygn. P 27/13 (Dz. U. z 24 marca 2014 r. poz. 375) wezwany do wskazania kierującego pojazdem ma pięć możliwości: 1) wskazać siebie, jeżeli faktycznie prowadził pojazd; 2) przedstawić dowód, że nie jest ani właścicielem, ani posiadaczem pojazdu; 3) wskazać kto kierował lub używał pojazd; 4) nie wskazać, komu powierzył pojazd do kierowania lub używania; 5) przedstawić dowód, że pojazd był użyty wbrew jego woli i wiedzy przez nieznaną osobę, czemu nie mógł zapobiec.
W czwartym wypadku, gdy właściciel lub posiadacz pojazdu nie wskaże, komu powierzył pojazd do kierowania lub używania, naraża się na odpowiedzialność za wykroczenie określone w art. 96 § 3 kw. Z taką sytuacją mamy do czynienia w niniejszej sprawie.
Jak wskazał Trybunał Konstytucyjny w omawianym orzeczeniu, zgodnie z art. 78 ust. 4 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. prawo o ruchu drogowym właściciel lub posiadacz pojazdu nie mają obowiązku wskazania, komu powierzyli pojazd do kierowania lub używania w oznaczonym czasie, jeżeli pojazd został użyty wbrew ich woli i wiedzy przez nieznaną osobę, czemu nie mogli zapobiec. W sytuacji użycia pojazdu wbrew woli i wiedzy właściciela lub posiadacza pojazdu przez nieznaną osobę, czemu nie mogli zapobiec, nie dochodzi w ogóle do spełnienia znamion wykroczenia określonego w art. 96 § 3 kw. Właściciel lub posiadacz pojazdu, nie wskazując, komu powierzyli pojazd do kierowania lub używania w oznaczonym czasie, jeżeli pojazd został użyty wbrew ich woli i wiedzy przez nieznaną osobę, czemu nie mogli zapobiec, nie zachowują się, jak wymaga tego art. 96 § 3 kw „wbrew obowiązkowi”.
W ocenie Trybunału Konstytucyjnego odpowiedzialność za wykroczenie określone w art. 96 § 3 kw zostanie wyłączona także w sytuacji, gdy właściciel lub posiadacz pojazdu uchylą się od obowiązku wskazania, komu powierzyli pojazd do kierowania lub używania w oznaczonym czasie w ramach prawa do obrony na podstawie art. 74 § 1 ustawy z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego (Dz. U. Nr 89, poz. 555, z późn. zm.) w związku z art. 20 § 3 ustawy z dnia 24 sierpnia 2001 r. - Kodeks postępowania w sprawach o wykroczenia (Dz. U. z 2013 r. poz. 395, z późn. zm.). Właściciel lub posiadacz pojazdu nie mają zatem obowiązku wskazania, komu powierzyli pojazd do kierowania lub używania w oznaczonym czasie, jeżeli sami tym pojazdem kierowali lub go używali i dopuścili się np. wykroczenia przekroczenia prędkości zarejestrowanego za pomocą urządzenia rejestrującego.
Należy tu także dodać, iż Trybunał Konstytucyjny dokonując wykładni art. 96 § 3 kw, dostrzegł możliwość, iż osoba którą zobowiązano do przedmiotowego wskazania nie dysponuje w tym zakresie wiedzą. Taka sytuacja ma chociażby miejsca, jak wskazał Trybunał Konstytucyjny, gdy samochód został zarejestrowany przez fotoradar od tyłu. Sytuacja ta jednak, w ocenie Trybunału Konstytucyjnego, nie wyłącza odpowiedzialności z art. 96 § 3 kw. Odpowiedzialności tej nie wyłącza zatem powoływana przez obwinionego okoliczność, że nie rozpoznaje osoby widniejącej na okazanym mu zdjęciu, gdyż jest ono nieczytelne. (k.8)
Jako, iż nie dostrzeżono zaistnienia żadnej z wymienionych przez Trybunał Konstytucyjny przesłanek wyłączających odpowiedzialność obwinionego z art. 96 § 3 kw uznano go winnym popełnienia zarzucanego mu wykroczenia. Wykroczenie to może być popełnione przez działanie lub zaniechanie. Może ono polegać na odmowie wskazania osoby, której został powierzony pojazd, wskazaniu osoby bądź kręgu osób w sposób uniemożliwiający ustalenie konkretnego użytkownika pojazdu w oznaczonym czasie, udzieleniu odpowiedzi wymijającej bądź zasłonięciu się niepamięcią. Zaniechanie udzielenia odpowiedzi również wyczerpuje znamię nieudzielenia odpowiedzi. W niniejszej sprawie mamy do czynienia z sytuacją, w której do wezwania oskarżyciel publiczny dołączył wydruk z fotoradaru, który nie zawierał dokładnego ujęcia osoby kierującej widocznym na zdjęciu pojazdem o nr rej. (...). W skierowanym wezwaniu wskazano jednak dokładny czas i miejsce popełnienia przez kierującego w/w samochodem wykroczenia z art. 92a kw, co stanowiło dodatkową informację pozwalającą ustalić obwinionemu komu tego dnia użyczył auto, którym kierujący przyjechał do W.. Tymczasem w nadesłanej odpowiedzi obwiniony stwierdził, że pojazd używany jest przez wiele osób (jak się później okazało przez 6 osób łącznie z obwinionym), i że nie prowadzi on ewidencji kierowców. Tak więc obwiniony uchylił się od nałożonego nań obowiązku wskazania komu powierzył przedmiotowy pojazd do kierowania lub używania w oznaczonym czasie. Ustawodawca natomiast przewiduje możliwość niewskazania wbrew obowiązkowi przez zobowiązanego osoby kierującej lub używającej dany pojazd w oznaczonym czasie tylko wówczas, gdy wykaże on, że pojazd został użyty wbrew jego woli i wiedzy, przez nieznaną osobę, a właściciel lub posiadacz pojazdu nie mógł temu zapobiec. Istnienia takich okoliczności obwiniony nie wskazywał.
Dodatkowo stwierdzić należy, że niezależnie od istniejących i znanych Sądowi różnych poglądów tak w doktrynie, jak też w orzecznictwie, w tym powoływanych przez obwinionego, poglądy te nie są wiążące dla Sądu orzekającego, który każdorazowo zobowiązany jest do poczynienia własnych ustaleń i dokonania na tej podstawie oceny prawnej.
Wymierzając obwinionemu karę Sąd uwzględnił okoliczność łagodzącą w postaci dotychczasowej niekaralności S. F.. Innych okoliczności łagodzących, jak też obciążających Sąd nie znalazł. Biorąc to pod uwagę, jak też dyrektywy wymiaru kary Sąd wymierzył obwinionemu ustawowo przewidzianą karę grzywny, uznając z jednej strony, że w tym konkretnym przypadku taki właśnie rodzaj kary jest najbardziej celowy i to zarówno z uwagi na swój rozmiar, jak też związany z tym stopień dolegliwości, z drugiej zaś bacząc, by dolegliwość ta nie przekraczała stopnia winy, uwzględniając stopień społecznej szkodliwości czynu oraz biorąc pod uwagę cele zapobiegawcze i wychowawcze kary, które ma ona osiągnąć tak w zakresie prewencji ogólnej, jak i szczególnej.
Działając w oparciu o wskazane przepisy, uwzględniając sytuację rodzinną i majątkową S. F., jak też fakt, że obwiniony pracuje jako radca prawny i uzyskuje dochód w wysokości ok. 7.000 zł miesięcznie, Sąd obciążył obwinionego kosztami postępowania i wymierzył mu stosowną opłatę.