sygn. IV CZ 10/08 18 marca 2008 Sąd Najwyższy

Postanowienie SN z 18 marca 2008, sygn. IV CZ 10/08

Data orzeczenia 18 marca 2008
Sąd Sąd Najwyższy
Wydział Izba Cywilna, Wydział IV
Przewodniczący SSN Mirosława Wysocka
Tagi
#Sąd Najwyższy #Izba Cywilna #postanowienie SN
Sygn. akt IV CZ 10/08
POSTANOWIENIE
Dnia 18 marca 2008 r.
Sąd Najwyższy w składzie:
SSN Mirosława Wysocka (przewodniczący)
SSN Iwona Koper
SSA Michał Kłos (sprawozdawca)
ze skargi wnioskodawcy
o wznowienie postępowania zakończonego prawomocnym postanowieniem Sądu
Okręgowego w T. z dnia 29 czerwca 2005 r., sygn. akt VIII Ca (…),
w sprawie z wniosku E. D.
przy uczestnictwie B. S., K. B. i Z. D.
o stwierdzenie zasiedzenia służebności,
po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Cywilnej w dniu 18 marca 2008 r.,
zażalenia wnioskodawcy
na postanowienie Sądu Okręgowego w T. z dnia 16 listopada 2007 r., sygn. akt VIII Ca
(…),
oddala zażalenie.
Uzasadnienie
Skarżący E. D. wniósł o wznowienie postępowania wszczętego z jego
wniosku, z udziałem B. S., K. B. i Z. D. o stwierdzenie zasiedzenia służebności,
zakończonego prawomocnym postanowieniem Sądu Okręgowego w T. z dnia 29
czerwca 2005 r. Zaskarżonym postanowieniem Sąd Okręgowy w T. odrzucił skargę.
W ocenie Sądu Okręgowego, skarga nie opiera się na podstawach o jakich mowa w
art. 403 k.p.c. Skarżący nie może powoływać się skutecznie na szkic budynku,
zawierający opis w języku niemieckim albowiem o dokumencie tym w toku
2
postępowania wiedział. Szkic ten znajdował się bowiem w aktach sprawy l Ns (…)
załączonych do sprawy, o której wznowienie wnosił. Wraz z innymi dokumentami
szkic ten był podstawą opinii wydanej na zlecenie wnioskodawcy. Ponadto autor tej
opinii był przesłuchany jako świadek. Z zeznań tego świadka wynikało, że zapoznał
się z archiwalną dokumentacją dotyczącą zabudowy rynku, na którym usytuowany
jest budynek stanowiący przedmiot postępowania.
W ocenie Sądu Okręgowego nie występuje w sprawie również druga podstawa
wznowienia, na którą powoływał się skarżący. Twierdził on, że nie był należycie
reprezentowany, albowiem jego pełnomocnik zataił przed nim fakt, że reprezentował
jego przeciwników w innych postępowaniach toczących się przed Sądem Rejonowym
w W. W powołanych przez skarżącego sprawach w ogóle nie występowali
pełnomocnicy żadnej ze stron, w innych zaś czynności dotyczyły spraw
zakończonych. W ocenie Sądu Okręgowego nie ma również ustawowego zakazu
odnoszącego się do sytuacji, w których adwokat będąc pełnomocnikiem jednej
strony, reprezentuje jej przeciwników w innych postępowaniach. Zachowania
sprzeczne z etyką zawodową mogą stanowić podstawę jedynie do wszczęcia
postępowania dyscyplinarnego.
Powyższe postanowienie zaskarżył skarżący, wnosząc o jego uchylenie.
Żalący zarzucił naruszenie art. 403 § 2 k.p.c. w zw. z art. 5 § 1 ustawy z dnia 27 lipca
2001 r. - Prawo o ustroju sądów powszechnych (Dz. U. Nr 98, poz. 1070 ze zm. -
dalej: „u.s.p.”) poprzez jego niewłaściwe zastosowanie i przyjęcie, że dopuszczenie w
postępowaniu prawomocnie zakończonym, jako dowodu, dokumentu sporządzonego
w języku obcym, nie stanowi wykrycia środka dowodowego mającego wpływ na
wydane orzeczenie i przez przyjęcie, że strona miała możliwość skorzystania z
dokumentu w języku obcym we wcześniejszym postępowaniu. Ponadto żalący
zarzucił naruszenie art. 316 § 2 w zw. z art. 13 § 2 k.p.c. poprzez dokonanie
arbitralnego i pozbawionego oparcia w materiale dowodowym ustalenia, że autor
opinii prywatnej znał szkic budynku w języku niemieckim, nieważność postępowania
ze skargi o wznowienie postępowania na podstawie art. 379 pkt 5 k.p.c. wskutek
pozbawienia strony możliwości obrony swoich praw, poprzez oddalenie zgłoszonych
w skardze o wznowienie postępowania wniosków dowodowych, naruszenie art. 328 §
2 w zw. z art. 13 § 2, a także naruszenie art. 401 pkt 2 k.p.c.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
3
Po pierwsze, postanowienie Sądu drugiej instancji w sprawie, którą wznowić
usiłuje skarżący, oparte zostało na ustaleniu, że wnioskodawca nie wykazał
spełnienia przesłanek z art. 292 k.c. Sprawa dotyczyła korzystania z korytarzy i klatki
schodowej w sąsiednim budynku, które - w ocenie Sądu drugiej instancji - nie są
trwałymi i widocznymi urządzeniami w rozumieniu art. 292 k.c. Wnioskodawca nie
udowodnił również, aby korzystanie z tych pomieszczeń miało charakter właścicielski
i było niezależne od woli współwłaścicieli tej nieruchomości. W konsekwencji Sąd
Okręgowy miał podstawy do uznania, że treść dokumentów obrazujących pierwotny
kształt obu posesji nie miała znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy. Po drugie, na co
trafnie zwrócił uwagę Sąd Okręgowy, dokument, na który powołuje się skarżący,
znajdował się w aktach sprawy i z jego treści uczestnicy mogli skorzystać.
Wcześniejsza nieznajomość treści dokumentu nie jest równoznaczna z późniejszym
wykryciem takiego środka dowodowego, z którego strona nie mogła skorzystać w
poprzednim postępowaniu. Podstawą wznowienia przewidzianą w art. 403 § 2 k.p.c.
jest bowiem tylko późniejsze - po uprawomocnieniu się wyroku lub postanowienia
orzekającego co do istoty sprawy - wykrycie takich okoliczności faktycznych lub
środków dowodowych, które mogły mieć wpływ na wynik sprawy, a z których strona nie
mogła skorzystać w poprzednim postępowaniu. Niemożność skorzystania w poprzednim
postępowaniu z określonych okoliczności faktycznych lub środków dowodowych nie
zachodzi jednak wówczas, gdy istniała obiektywna możliwość powołania ich w tym
postępowaniu, a tylko na skutek opieszałości, zaniedbania, zapomnienia czy błędnej
oceny potrzeby ich powołania strona tego nie uczyniła (por. postanowienie Sądu
Najwyższego z dnia 10 lutego 1999 r., II CKN 807/98, niepubl.). Zgodnie z art. 5 ust. 1
u.s.p., językiem urzędowym przed sądami jest język polski. Jeśli skarżący dostrzegał
konieczność powołania się na dokument złożony do akt i sporządzony w obcym języku,
winien był złożyć jego urzędowe tłumaczenie.
Wbrew odmiennej ocenie skarżącego, podstawą uznania, że doszło do
pozbawienia strony możliwości obrony jej praw, nie może być oddalenie wniosków
dowodowych. Odnosząc się do zarzutu naruszenia art. 328 § 2 w zw. z art. 13 § 2
k.p.c., opartego na twierdzeniu o braku uzasadnienia przyczyn odmowy dopuszczenia
dowodu z opinii biegłych zgłoszonych w skardze o wznowienie postępowania, zarzut
ten należy uznać za nietrafny. Wobec braku podstaw uwzględnienia skargi nie było
powodów dla prowadzenia postępowania dowodowego.
4
Nie zachodzi również w sprawie podstawa wznowienia ujęta w art. 401 ust. 2
k.p.c. Trafnie przyjął Sąd Okręgowy, że nie występował stan, w którym skarżący
wskutek naruszenia przepisów postępowania był pozbawiony możności działania.
Pozbawienie strony możności obrony swych praw polega na tym, że strona - na skutek
wadliwości procesowych sądu lub strony przeciwnej - nie mogła brać i nie brała udziału
w postępowaniu lub jego istotnej części, jeżeli skutki tych wadliwości nie mogły być
usunięte na następnych rozprawach przed wydaniem w danej instancji wyroku (zob.
postanowienie SN z dnia 10 maja 1974 r., II CR 155/74, OSPiKA 1975, nr 3, poz. 66).
Pozbawienie strony możności obrony należy oceniać przez pryzmat konkretnych
okoliczności danej sprawy.
Nie sposób także uznać, że skarżący nie był należycie reprezentowany w sprawie.
Skarżący nie powołał się na wadliwość pełnomocnictwa w oparciu o które
występował w sprawie jego pełnomocnik ani na inne okoliczności, skutkujące
brakiem możliwości występowania tego pełnomocnika w sprawie, wynikające z k.p.c.
lub ustawy z dnia 26 maja 1982 r. - Prawo o adwokaturze (jedn. tekst: Dz. U. z 2002
r. Nr 123, poz. 1059 ze zm.). Z twierdzeń skargi wynika, że skarżący utożsamia
nienależytą reprezentację z zachowaniami, w których dopatruje się sprzeczności z
zasadami etyki zawodowej. Jak trafnie uznał Sąd Okręgowy, tego rodzaju uchybienia
mogą co najwyżej rodzić odpowiedzialność dyscyplinarną pełnomocnika skarżącego.
Nie prowadzą natomiast do nieważności postępowania.
Mając powyższe na uwadze, na podstawie art. 3941
§ 3 w zw. z art. 39821
i 385
zażalenie należało oddalić.