sygn. I Ns 129/20 20 października 2020 Sąd Rejonowy w Zambrowie

Postanowienie z 20 października 2020, sygn. I Ns 129/20

Najważniejsze informacje

W skrócie

Wynik oddalono wniosek
Przedmiot zmiana prawomocnego postanowienia o stwierdzeniu nabycia spadku
Typ sprawy sprawa cywilna nieprocesowa - spadkowa
Tryb rozprawa
Tematy
postępowanie nieprocesowe spadek stwierdzenie nabycia spadku zmiana prawomocnego postanowienia spadkowego
Role w sprawie
wnioskodawca / wnioskodawczyni uczestnik postępowania spadkodawca
Data orzeczenia 20 października 2020
Sąd Sąd Rejonowy w Zambrowie
Wydział I Wydział Cywilny
Przewodniczący Sędzia Jarosław Dłużniewski
Tagi
#Sąd Rejonowy w Zambrowie #I Wydział Cywilny #postanowienie

Sygn. akt I Ns 129/20

POSTANOWIENIE

Dnia 20 października 2020 r.

Sąd Rejonowy w Zambrowie, I Wydział Cywilny

W składzie:

Przewodniczący: sędzia Jarosław Dłużniewski

Protokolant: Pamela Trześniewska

po rozpoznaniu w dniu 6 października 2020 r. na rozprawie

sprawy z wniosku A. S. (1)

z udziałem P. S., J. B., S. N., H. S., D. S., J. S., R. S. (1), M. S. (1), B. S., S. S., M. S. (2)

o zmianę postanowienia z dnia 14 sierpnia 1987 r. Sądu Rejonowego w Zambrowie w sprawie o sygn. akt (...)o stwierdzenie nabycia spadku po A. S. (2)

POSTANAWIA

1.  Oddalić wniosek.

2.  Stwierdzić, że zainteresowani w sprawie ponoszą koszty związane ze swym udziałem w sprawie we własnym zakresie.

Sygn. akt I Ns 129/20

UZASADNIENIE

Wnioskodawczyni A. S. (1) reprezentowana w sprawie przez pełnomocnika kwalifikowanego we wniosku z dnia 3 czerwca 2020 r. wniosła o zmianę postanowienia o stwierdzeniu nabycia spadku po zmarłej A. S. (2) wydanego przez Sąd Rejonowy w Z. (...)z dnia 14 sierpnia 1987 r. w sprawie o sygn. akt (...) w części dotyczącej gospodarstwa rolnego poprzez stwierdzenie, że spadkobiercami są A. S. (1) oraz uczestnicy postępowania P. S., J. B., S. N., H. S., D. S., A. S. (1), B. S., S. S. i M. S. (2).

Wnioskodawczyni w piśmie z dnia 24 czerwca 2020 r. poinformowała Sąd, że jej osoba znajduje się w kręgu spadkobierców w testamencie swojej teściowej sporządzonego w dniu 2 listopada 1986 r. i w związku z tym posiada interes prawny w uzyskaniu rozstrzygnięcie zgodnie z wnioskiem (k.7).

Uczestnik postępowania R. S. (1) (mąż wnioskodawczyni) w odpowiedzi na wniosek z dnia 3 sierpnia 2020 r. poparł złożony wniosek o zmianę postanowienia o stwierdzeniu nabycia spadku (k.14-25). Ponadto wniosek został poparty również przez uczestników postępowania M. S. (2) (k.28), S. S. (k.30), B. S. (k.32), M. S. (1) (k.35).

Uczestniczka postępowania J. S. w piśmie z dnia 28 września 2020 r. (k.41) oświadczyła, że jej teściowa A. S. (2) wielokrotnie mówiła, że jeśli kiedyś dostanie część spadku po swojej siostrze J. R., to zapisze ją po równej części swoim synom T. i R. z rodzinami. Dodatkowo teściowa miała stwierdzić, że jej zięć W. K. bardzo źle traktował jej córkę, a swoją żonę I..

Sąd ustalił, co następuje:

W dniu 12 października 1982 r. w P. (...)w Z. przed notariuszem A. K. został sporządzony testament przez A. S. (2) córkę L. i M.. Testament został otwarty i ogłoszony w dniu 2 kwietnia 1987 r. przez notariusza J. G. (k.7 akt sprawy (...)).

Postanowieniem z dnia 14 sierpnia 1987 r. Sąd Rejonowy w Zambrowie w sprawie o sygn. akt (...) stwierdził, że spadek po A. S. (2) zmarłej dnia (...) r. w Z., ostatnio stale zamieszkałej w Z. na podstawie testamentu z dnia 12 października 1982 r. otwartego i ogłoszonego w P. (...)w Z. w sprawie (...) dziedziczą syn R. S. (2), syn T. S. oraz zięć W. K. – każdy z nich po 1/3 części.

Uczestnik postępowania R. S. (1) nie później niż w roku 2015 odnalazł wśród dokumentów po swojej zmarłej matce A. S. (2) testament, z którego by wynikało że on z rodziną oraz jego brat z rodziną dziedziczą po połowie część spadku, którą miała odziedziczyć jego matka po swojej siostrze. Uczestnik po odnalezieniu testamentu poinformował o tym swoją żonę (wnioskodawczynię) oraz najbliższą rodzinę, a także rodzinę zmarłego brata T. tj. jego dzieci. Tych ostatnich R. S. (1) miał poinformować dopiero po roku od odnalezieniu testamentu swojej matki. Uczestnik postępowania oświadczył, że według niego wolą matki było, aby spadek w części opisanej w odnalezionym testamencie dziedziczyła po połowie jego rodzina oraz rodzina brata T.. Uczestnik wyjaśnił, że w sprawie chodzi o działkę o powierzchni około 2,5 ha położoną w Z. przy ulicy (...), którą obecnie „dogląda” pięć rodzin. R. S. (1) wyjaśnił, że dopiero tak późno ujawniono testament, ponieważ nikt wcześniej nie był tym zainteresowany, dodatkowo on oraz jego brat chorowali (wyjaśnienia informacyjne uczestnika k. 50v).

Wnioskodawczyni A. S. (1) wyjaśniła przed Sądem, że informacje przekazane przez jej męża R. S. (1) są zgodne z prawdą i najprawdopodobniej testament został odnaleziony przez jej męża w 2017 r., ale wtedy zajmowali się jego chorobą. Natomiast pozostała rodzina na wieść o odnalezionym testamencie nie była nim zainteresowana (wyjaśnienia informacyjne k.50v).

Testament własnoręczny sporządzony przez A. S. (2) z dnia 2 listopada 1986 r. został złożony przez wnioskodawcę R. S. (1) wraz z wnioskiem z dnia 15 grudnia 2017 r. (akta Sądu Rejonowego w Z. (...) sygn. akt (...) o dokonanie przez Sąd otwarcia i ogłoszenia odnalezionego testamentu. Pełnomocnik kwalifikowany, który w powyższej sprawie reprezentował R. S. (1) w złożonym przez siebie wniosku wskazał, że testament zawiera zapis testamentowy z dnia 2 listopada 1986 r., zgodnie z którym część gospodarstwa, którą testatorka A. S. (2) odziedziczy po swojej zmarłej siostrze J. R. zapisuje synowi T. S. oraz R. S. (1). Uzasadniając złożony wniosek pełnomocnik wywodziła, że ogłoszenie testamentu A. S. (2) z dnia 2 listopada 1986 r. nie wpłynie na poprzedni zakres nabycia spadku. Ponadto wskazano, że testament ten zawiera jedynie zapis testamentowy i nie odwołuje testamentu z dnia 12 października 1982 r., na mocy którego spadkobiercami zostali: R. S. (1), T. S. i W. K. (k.2-4) akt I Ns 42/18).

Sąd Rejonowy w Z. (...) w dniu 2 marca 2018 r. w sprawie o sygn. akt (...) dokonał otwarcia i ogłoszenia testamentu A. S. (2) zmarłej dnia (...) r. w Z..

Sąd zważył, co następuje:

Podstawą prawną złożonego wniosku jest przepis art. 679 § 1 k.c., zgodnie z którym wniosek o wszczęcie postępowania może zgłosić każdy zainteresowany, którego praw dotyczy wynik postępowania. Jednakże w sytuacji, gdy istnieje już prawomocne orzeczenie stwierdzające nabycie spadku, zainteresowanym jego zmianą będzie tylko osoba mająca interes prawny w prawidłowym wykazaniu następstwa po spadkodawcy.

W przedmiotowej sprawie wnioskodawczyni wykazując swój interes prawny wywodziła, że jest ona członkiem rodziny syna testatorki, a poprzez wskazanie w testamencie, że „gdy dojdzie do podziału po mojej siostrze J. R. zmarłej (...)r. w Z. zapisuje żyjącym moim synom: T. S. ur (...) i jego rodzinie oraz R. S. (2) i jego rodzinie w równych częściach po połowie” podniosła, że jest spadkobierczynią części gospodarstwa po siostrze testatorki J..

Sąd na podstawie treści testamentu z dnia 2 listopada 1986 r. uznał, że wnioskodawczyni posiada legitymację czynną w przedmiotowym postępowaniu, przyjmując, że rodzina syna R. S. (2) jako jej członków obejmuje małżonkę oraz dzieci – żyjących w dacie sporządzenia testamentu. Dokonując powyższego założenia Sąd ustalił również, że wnioskodawczyni jako osoba, która nie była uczestniczką postępowania o stwierdzenie nabycia spadku w sprawie o sygn. akt (...) nie jest związana rocznym terminem do złożenia wniosku o wznowienie postępowania, liczonym od daty uzyskania takiej możliwości (art. 679 § 1 k.p.c.) i tym samym mogła przedmiotowy wniosek złożyć.

Dokonując wykładni testamentu Sąd jest związany przepisem art. 948 k.c., który stwierdza, że testament należy tak tłumaczyć, ażeby zapewnić możliwie najpełniejsze urzeczywistnienie woli spadkodawcy (§1). Jeżeli testament może być tłumaczony rozmaicie, należy przyjąć taką wykładnię, która pozwala utrzymać rozrządzenia spadkodawcy w mocy i nadać rozsądną treść (§2).

Należy zauważyć, że testatorka A. S. (2) sporządziła dwa testamenty. Pierwszy został spisany przez notariusza w dniu 12 października 1982 r., drugi zaś został sporządzony własnoręcznie przez testatorkę w dniu 2 listopada 1986 r., a więc po czterech latach od spisania testamentu notarialnego. Z treści ostatniego testamentu wynika, że testatorka dokonując rozporządzenia na wypadek swojej śmierci pamiętała, że sporządziła już jeden testament, w którym jako swoich spadkobierców ustanowiła dwóch synów R. i T. oraz swojego zięcia W. K. – w przypadających im udziałach spadkowych po 1/3. Dokonując rozporządzenia w dniu 2 listopada 1986 r. wyraziła swoją wolę, aby po jej śmierci należną jej część gospodarstwa, gdy dojdzie do podziału po jej siostrze J. R. zmarłej (...). w Z. zapisać żyjącym jej synom: T. S. i jego rodzinie oraz R. S. (2) i jego rodzinie w dwóch równych częściach po połowie. Dodatkowo w drugim testamencie testatorka oświadczyła, że jej testament z 12 października 1982 r. dotyczył tylko części gospodarstwa, którego była już właścicielką.

Treść ostatniego testamentu poza wszelką wątpliwością wskazuje, że testatorka miała świadomość, iż ustanowiła już swoich trzech spadkobierców, i że w chwili sporządzania drugiego testamentu rozporządza konkretnym składnikiem majątku, którym jest część przypadającego jej gospodarstwa po zmarłej siostrze J. R.. Należy zwrócić uwagę, że testatorka w drugim testamencie pomija jednego spośród swoich spadkobierców testamentowych tj. swojego zięcia W. K.. W ocenie Sądu A. S. (2) w sposób jak najbardziej świadomy ustanowiła w drugim testamencie zapis zwykły, który dotyczył części gospodarstwa przypadającego jej po śmierci siostry J. R.. Zgodnie z jej wolą testatorka chciała, aby oprócz części jednej trzeciej spadku przypadającej każdemu z jej testamentowych spadkobierców wskazanych w pierwszym testamencie - poprzez ustanowienie zapisu, część gospodarstwa po J. R. przypadła po połowie na rzecz żyjących członków rodziny jej dwóch synów tj. R. i T..

Przy dokonywaniu interpretacji aktu ostatniej woli i czyniąc w tym przedmiocie powyższe ustalenia należało rozważyć, czy spadkobierczyni chciała powołać w drugim testamencie nowych spadkobierców, zmienić ich udział lub może ustanowić zapis. W doktrynie dominuje zdecydowany pogląd, który określa się jako „domniemanie na rzecz zapisu”, będący konsekwencją odrzucenia możliwości powołania spadkobiercy przez przeznaczenie mu konkretnych przedmiotów ze spadku de lege lata. Przyjmuje się zatem, że jeśli w testamencie są dyspozycje dotyczące przedmiotów wchodzących w skład majątku spadkowego, to należy traktować je jako zapisy.

W przedmiotowej sprawie mamy do czynienia z rozporządzeniem określanym w prawie rzymskim jako legat naddziałowy. Polega on na tym, że kumuluje się status spadkobiercy i zapisobiercy, tzn. ta sama osoba powoływana jest do spadku jako spadkobierca i na jej rzecz ustanawiany zostaje zapis. Pozwala to w trakcie realizacji tego typu legatu traktować taką osobę niezależnie, jako zapisobiercę i spadkobiercę. W konsekwencji prawo lub rzecz jej zapisane nie są wliczane do jej udziału w spadku, a zatem powiększają wartość majątku przypadającego jej ze spadku. Prawo polskie nie reguluje kwestii legatów naddziałowych, a zatem, ponieważ nie są zakazane, to trzeba przyjąć, że są dozwolone (zob. E. Niezbecka, Zapis, Lublin 1990;). Nie ma bowiem ograniczenia, że spadkobierca nie może być jednocześnie zapisobiercą. Jedynie w przypadku, gdy dojdzie do konfuzji, np. jeden spadkobierca zostaje powołany do całego spadku i jednocześnie na jego rzecz ustanawia się ograniczone prawo rzeczowe na nieruchomości wchodzącej do spadku, to ustanowienie legatu jest bezskuteczne, ale nie uchybia ono ważnemu i skutecznemu powołaniu spadkobiercy (post. SN z 26 sierpnia 1963 r., II CR 518/63, OSN 1964, Nr 12, poz. 254).

Za wzmocnieniem argumentacji za przyjętą przez Sąd wykładnią ostatniej woli testatorki, która w drugim testamencie dokonała wyłącznie rozporządzeń w postaci zapisu przemawia również treść wniosku jednego z samych spadkobierców i zapisobierców tj. R. S. (2). Otóż reprezentujący w przedmiotowej sprawie tj. o zmianę postanowienia o stwierdzeniu nabycia spadku pełnomocnik procesowy, reprezentował R. S. (1) w sprawie o otwarcie i ogłoszenie drugiego testamentu, i w tej drugiej sprawie wywodził (realizując wolę swojego mocodawcy), że matka wnioskodawcy A. S. (2) w testamencie z dnia 2 listopada 1986 r. dokonała zapisu.

Uznając zatem, że oświadczenia pełnomocników procesowych oraz ich mocodawców zostały złożone zgodnie z prawdą i bez zatajania czegokolwiek (zob. art. 3 k.p.c.), pozostaje raz jeszcze powtórzyć, że brak jest w sprawie dowodów, które by wskazywały, że testatorka w drugim swoim testamencie powołała do spadku dodatkowych spadkobierców. Co prawda instytucja zapisu jest dyspozycją testamentu o cechach wysoko finezyjnych, to jednak w przypadku A. S. (2), która uprzednio dokonała rozporządzeń na wypadek swojej śmierci w testamencie (w formie aktu notarialnego) i biorąc pod uwagę jej świadomość prawną, wszystko przemawia za tym, że testatorka chciała się właśnie taką wyszukaną dyspozycją posłużyć.

Mając na uwadze, że zgodnie z przepisami art. 968 § 1 k.p.c. i 677 § 1 i 2 k.p.c. treści zapisu zwykłego nie zamieszcza się w sentencji postanowienia o stwierdzeniu nabycia spadku, brak było zatem podstaw do zmiany postanowienia Sądu Rejonowego w Z. (...) z dnia 14 sierpnia 1987 r. o stwierdzenie nabycia spadku po A. S. (2) sygn. akt (...). Tym samym wniosek w tym przedmiocie podlegał oddaleniu jako nieuzasadniony.

W przedmiocie kosztów postępowania Sąd rozstrzygnął o ich wzajemnym zniesieniu na podstawie art. 520 § 1 k.p.c. (brak wniosków zainteresowanych o inny sposób ich rozliczenia).

SSR Jarosław Dłużniewski