Wyrok z 12 maja 2016, sygn. IV K 616/15
Sygn. akt IV K 616/15
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 12 maja 2016 roku
Sąd Rejonowy Szczecin – Centrum w Szczecinie IV Wydział Karny
w składzie:
Przewodniczący: SSR Tomasz Banaś
Protokolant:sekr. sąd. Anna Komaniecka – Ptasznik
przy udziale prokuratora Danuty Łojewskiej – Sumisławskiej
po rozpoznaniu dnia 12.05.2016 roku
sprawy
P. W. (1), ur. (...) w S., syna M. i U. z domu R.
oskarżonego o to, że w dniu 13 lutego 2015 roku w S., przy ul. (...), skierował wobec M. K. groźbę bezprawną pozbawienia życia w celu wymuszenia zwrotu wierzytelności w kwocie 10.000 zł,
tj. o czyn z art. 191 § 2 kk
I. Na podstawie art. 66 § 1 i 2 kk, art. 67 § 1 kk postępowanie karne wobec oskarżonego P. W. (1) warunkowo umarza na okres 1 (jednego) roku próby.
II. Zasądza od oskarżonego na rzecz Skarbu Państwa kwotę 60 (sześćdziesięciu) złotych opłaty oraz pozostałe koszty sądowe.
Sygn. akt IV K 616/15
UZASADNIENIE
W dniu 13 lutego 2015 roku M. K. brał udział jako strona w rozprawie odbywającej się przed Sądem Okręgowym w S. (...). Postępowanie dotyczyło rozwiązania przez rozwód jego małżeństwa z R. N.. Gdy opuścił budynek sądu przy ulicy (...) w towarzystwie swojego kolegi A. G. oraz adwokata L. B., zauważył brata swojej żony, P. W. (2) stojącego z jego pasierbicą, N. N.. Wraz z towarzyszącymi mu mężczyznami zaczął przechodzić na drugą stronę ulicy do zaparkowanego tam samochodu. P. W. (1) zawołał za nim wtedy: „Gdzie uciekasz, czego się boisz?”. M. K. podszedł do szwagra, aby ustalić, o co chodziło. P. W. (1) poinformował go, używając wulgarnych wyrażeń jak na karcie 3, że jeśli nie odda jego drugiej siostrze –A. W., w ciągu miesiąca pieniędzy, to zostanie pozbawiony życia. Zachowywał się przy tym bardzo niespokojnie, co odbiegało od jego zwykłego sposobu bycia.
Dowód:
- zeznania świadka M. K. – k. 2-3v
- zeznania świadka A. G. – k. 8-8v
- zeznania świadka L. B. – k. 20-21
- wyjaśnienia oskarżonego P. W. (1) (częściowo) – k. 35-38
Następnie M. K. zapytał szwagra, kto miałby go załatwić. P. W. (1) w odpowiedzi powtórzył tylko słowa jak na karcie 3. Kiedy M. K. zasugerował, że może zgłosić kierowanie do niego gróźb funkcjonariuszom Policji, P. W. (1) wyraził wątpliwość co do tego, czy ktokolwiek to słyszał. Stojący w odległości kilku metrów A. G. potwierdził, że on był świadkiem tego zdarzenia, po czym wraz z M. K. i L. B. udali się w kierunku zaparkowanego pojazdu. Pasierbica M. K. podeszła do P. W. (1) który ponownie powiedział do szwagra, że ma miesiąc i nakłoniła go do odejścia. N. N. była obecna jedynie przy części rozmowy. Mężczyźni pożegnali się uściskiem dłoni.
Dowód:
- zeznania świadka M. K. – k. 2-3v, 43-44
- zeznania świadka A. G. – k. 8-8v
- zeznania świadka L. B. – k. 20-21
- wyjaśnienia oskarżonego P. W. (1) (częściowo) – k. 35-38
M. K. obawiał się spełnienia gróźb pochodzących od P. W. (1). Wiedział, że jego szwagier jest emerytowanym żołnierzem i według jego informacji posiadał broń palną. Ponadto P. W. (1) wspominał wcześniej, że jego sąsiad narodowości rosyjskiej jest powiązany ze środowiskiem przestępczym.
Dowód:
- zeznania świadka M. K. – k. 2-3v, 23-24
W 2012 roku M. K. wraz z żoną R. N., pożyczyli od A. W. kwotę 10.000 zł. Do chwili zdarzenia kwota pożyczki nie została zwrócona.
Dowód:
- zeznania świadka M. K. – k. 2-3v
- zeznania świadka L. B. – k. 20-21
- wyjaśnienia oskarżonego P. W. (1) – k. 35-38
P. W. (1) jest emerytowanym żołnierzem zawodowym. Utrzymuje się z emerytury wynoszącej 4.000 zł netto. Posiada nieruchomość o powierzchni 1.260 m 2 położoną w D.. Nie był dotychczas karany. Nie leczył się psychiatrycznie.
Dowód:
- dane o karalności – k. 31, 75
- wyjaśnienia oskarżonego P. W. (1) – k. 35-38, 57-58v
W toku procesu pomiędzy M. K. a P. W. (1) przeprowadzone zostało postępowanie mediacyjne zakończone ugodą. P. W. (1) przeprosił M. K., zobowiązał się do niepodejmowania żadnych działań mogących naruszyć w przyszłości jego nietykalność cielesną, sferę psychiczną lub inne dobra osobiste oraz do zapłaty kwoty 500 zł na rzecz hospicjum dla dzieci w S. tytułem zadośćuczynienia do dnia 15 czerwca 2016 roku.
Dowód:
- sprawozdanie z przeprowadzonego postępowania mediacyjnego – k. 107
- ugoda – k. 108
Podczas przesłuchania w dniu 13 maja 2015 roku P. W. (1) nie przyznał się do popełnienia zarzucanego mu czynu. Wyjaśnił, że o pożyczce z 2012 roku dowiedział się na dzień przed rozprawą rozwodową, w której występował w charakterze świadka. Ta informacja bardzo go zdenerwowała. Wiedział, że pieniądze nie zostały zwrócone A. W.. Uważał, że jego siostra jest zbyt taktowna, by wprost domagać się ich zwrotu. Po wyjściu z sądu stał pod budynkiem, aby zapalić papierosa. Kiedy nadszedł M. K., P. W. (1) zauważył z jego strony przywołujący gest. Oskarżony podszedł do szwagra, przywitali się, przeprowadzili krótką rozmowę. W pewnej chwili M. K. miał wulgarnie zwrócić się do P. W. (1), że ten ingeruje w jego sprawy. Oskarżony domyślił się, że chodzi o pożyczkę i upomniał rozmówcę, żeby ten oddał pożyczone środki w ciągu miesiąca. Nie kierował w jego stronę żadnych gróźb, tym niemniej M. K. zwrócił się do obecnych osób z pytaniem, czy słyszały. Twierdził przy tym, że P. W. (1) wymusza od niego pieniądze. Po chwili podeszła N. N. i zaczęła uspokajać swojego ojczyma. Spotkanie zakończyło się uściskiem dłoni (k. 35-38).
W dniu 25 czerwca 2016 roku P. W. (1) został przesłuchany ponownie, odmawiając składania dodatkowych wyjaśnień. Stwierdził jedynie, że M. K. w rozmowie z nim przyznał się do wymuszenia pożyczki w kwocie 10.000 zł od jego siostry. W ocenie oskarżonego jego wyjaśnienia są zbieżne z zeznaniami pokrzywdzonego. Zakwestionował uzasadnioną obawę spełnienia kierowanych przez siebie gróźb, którą miał odczuwać M. K.. Zaprzeczył posiadaniu przez siebie broni. Podkreślił, że od lutego 2015 roku nie kontaktował się ze szwagrem i nie ma zamiaru w jakikolwiek sposób zmuszać go do zwrotu wierzytelności (k. 57-58v).
Wyjaśnienia oskarżonego nie korespondowały w całości z pozostałym materiałem dowodowym, z tego względu zostały uwzględnione jedynie częściowo. Niektóre okoliczności zaistniałego zdarzenia przedstawił bowiem w sposób sprzeczny ze spójnymi i korespondującymi ze sobą zeznaniami świadków zdarzenia, w tym pokrzywdzonego. Zarówno M. K., jak i A. G. oraz L. B. podobnie relacjonowali jego przebieg, różniąc się w zakresie nieznacznych szczegółów. Nie bez znaczenia pozostaje również ich bliska odległość od pokrzywdzonego i oskarżonego prowadzących rozmowę. Z tych względów wyjaśnienia P. W. (1) w części niepokrywającej się z treścią innych dowodów osobowych konsekwentnie nie mogły uzyskać waloru wiarygodności
Na marginesie jedynie należy odnotować, że przeproszenie M. K. dokonane podczas postępowania mediacyjnego i zobowiązanie do powstrzymania się od przyszłych działań mogących naruszyć w przyszłości jego nietykalność cielesną, sferę psychiczną lub inne dobra osobiste stanowiły ostatecznie pośredni sposób uznania obiektywnej nieprawidłowości własnego zachowania.
Ustalając stan faktyczny sprawy, sąd oparł się zatem przede wszystkim na zeznaniach świadków, a także na dowodach z dokumentów w postaci danych o karalności, sprawozdania z przeprowadzonej mediacji oraz ugody zawartej podczas postępowania mediacyjnego. Treść dowodów z dokumentów nie była kwestionowana przez uczestników procesu, nie było też podstaw do podważania ich rzetelności i autentyczności z urzędu.
Zachowanie P. W. (1) wypełniło znamiona przestępstwa opisanego w art. 191 § 2 kk. Art. 191 § 1 kk stanowi, że kto stosuje przemoc wobec osoby lub groźbę bezprawną w celu zmuszenia innej osoby do określonego działania, zaniechania lub znoszenia, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3, zaś zgodnie z treścią art. 191 § 2 kk jeżeli sprawca działa w sposób określony w § 1 w celu wymuszenia zwrotu wierzytelności, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5. Oskarżony kierował bowiem wobec pokrzywdzonego bezprawne groźby pozbawienia życia, jeżeli ten nie zwróci jego siostrze pożyczki.
W chwili dokonywania powyższego czynu P. W. (1) był zdolny do ponoszenia winy ze względu na wiek. Jego poczytalność tempore criminis nie budziła wątpliwości. Nie wystąpiły także jakiekolwiek okoliczności wyłączające bezprawność jego działania lub zawinienie.
W konsekwencji sąd uznał, że oskarżony popełnił przestępstwo penalizowane w art. 191 § 2 kk.
Zgodnie z treścią art. 66 § 1 kk sąd może warunkowo umorzyć postępowanie karne, jeżeli wina i społeczna szkodliwość czynu nie są znaczne, okoliczności jego popełnienia nie budzą wątpliwości, a postawa sprawcy niekaranego za przestępstwo umyślne, jego właściwości i warunki osobiste oraz dotychczasowy sposób życia uzasadniają przypuszczenie, że pomimo umorzenia postępowania będzie przestrzegał porządku prawnego, w szczególności nie popełni przestępstwa. Art. 66 § 2 kk stanowi, że warunkowego umorzenia nie stosuje się do sprawcy przestępstwa zagrożonego karą przekraczającą 5 lat pozbawienia wolności.
W rozpoznawanej sprawie zostały spełnione wszystkie powyższe przesłanki. P. W. (1) nie był dotychczas karany nie tylko za przestępstwo umyślne, ale również za jakiekolwiek przestępstwo nieumyślne. Zdarzenie z dnia 13 lutego 2015 roku miało w jego przypadku charakter incydentalny, nie niosąc za sobą daleko idących skutków. Jego społeczna szkodliwość była niewielka, podobnie jak stopień zawinienia oskarżonego. P. W. (1) dopuścił się popełnienia czynu zabronionego pod wpływem silnych emocji powodowanych skomplikowanymi relacjami rodzinnymi. Dążąc do zwrotu wierzytelności, miał na względzie dobro osoby dla siebie najbliższej (siostry), która sama nie była w stanie jej wyegzekwować. Oskarżony ma ponadto ustabilizowaną sytuację życiową i finansową, nie przebywa w środowiskach kryminogennych. Wszystkie te okoliczności uzasadniają przekonanie, że P. W. (1) nie dopuści się w przyszłości kolejnych przestępstw.
Najistotniejsze znaczenie w niniejszym procesie miała mediacja przeprowadzona pomiędzy pokrzywdzonym a oskarżonym. W toku postępowania z udziałem mediatora M. K. i P. W. (1) doszli do porozumienia, pokrzywdzony został przeproszony. Uczestnicy mediacji osiągnęli również porozumienie w zakresie zrekompensowania szkody wyrządzonej przestępstwem.
Ze sprawozdania z przeprowadzonej mediacji orz treści ugody zawartej pomiędzy M. K. a P. W. (1) wynika, że wszystkie cele postępowania karnego zostały już osiągnięte. Tym samym nie zachodzi potrzeba dodatkowego stosowania wobec oskarżonego represji karnej, w tym obowiązków z art. 67 § 3 kk. W zaistniałych okolicznościach ograniczenie się do środka probacyjnego będzie stanowiło adekwatną i wystarczającą reakcję na zachowanie oskarżonego, stąd sąd uwzględnił zgodny wniosek stron o warunkowe umorzenie postępowania (k. 109, 110).
Art. 67 § 1 kk stanowi, że warunkowe umorzenie następuje na okres próby, który wynosi od roku do 3 lat i biegnie od uprawomocnienia się orzeczenia. Argumenty uzasadniające zastosowanie instytucji warunkowego umorzenia postępowania w tej konkretnej sprawie przemawiają jednocześnie za przyjęciem minimalnego okresu próby. Sąd uwzględnił je ponadto, rezygnując z oddania oskarżonego pod dozór kuratora.
Mając na względzie, że w czasie orzekania obowiązywała ustawa inna niż w czasie popełnienia przestępstwa, stosował się ustawę nową, bo obowiązująca poprzednio nie jest względniejsza dla oskarżonego. Wynika to chociażby z obecnej treści art. 66 § 2 kk, która nie uzależnia już zastosowania tej instytucji w przypadku przestępstw zagrożonych karą 5 lat pozbawienia wolności od dodatkowych warunków.
Na podstawie art. 627 kpk w zw. z art. 629 kpk zasądzono od P. W. (1) na rzecz Skarbu Państwa koszty procesu. Obejmują one m. in. opłatę w wysokości 60 zł, stosownie do treści art. 7 ustawy z dnia 23 czerwca 1973 roku o opłatach w sprawach karnych (Dz. U. z 1983 roku Nr 49, poz. 223). Okoliczności sprawy i postawa oskarżonego czynnie uczestniczącego w postępowaniu i podejmującego działania w celu jego efektywnego zakończenia uzasadniały ustalenie opłaty na minimalnym ustawowym poziomie.