Uchwała SN z 22 stycznia 2009, sygn. III CZP 135/08
Data orzeczenia
22 stycznia 2009
Sąd
Sąd Najwyższy
Wydział
Izba Cywilna, Wydział III
Przewodniczący
SSN Antoni Górski
Tagi
Sędzia SN Antoni Górski (przewodniczący)
Sędzia SN Marian Kocon (sprawozdawca)
Sędzia SN Dariusz Zawistowski
Sąd Najwyższy w sprawie z powództwa Andrzeja D. przeciwko Miastu
Stołecznemu W. o zobowiązanie do złożenia oświadczenia woli, po rozstrzygnięciu
w Izbie Cywilnej na posiedzeniu jawnym w dniu 22 stycznia 2009 r. zagadnienia
prawnego przedstawionego przez Sąd Apelacyjny w Warszawie postanowieniem z
dnia 5 września 2008 r.:
„Czy przewidziana w treści artykułu 207 ust. 2 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997
r. o gospodarce nieruchomościami (jedn. tekst: Dz.U. z 2004 r. Nr 261, poz. 2603
ze zm.) możliwość zwolnienia od poniesienia pierwszej opłaty z tytułu użytkowania
wieczystego odnosi się także do podmiotu, który zabudował nieruchomość na
podstawie pozwolenia na budowę z lokalizacją czasową w przypadku zgodności tej
lokalizacji z ustaleniami planu miejscowego (art. 207 ust. 1a ustawy o gospodarce
nieruchomościami)?”
podjął uchwałę:
Przewidziana w art. 207 ust. 2 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o
gospodarce nieruchomościami (jedn. tekst: Dz.U. z 2004 r. Nr 261, poz. 2603
ze zm.) możliwość zwolnienia z poniesienia pierwszej opłaty z tytułu
użytkowania wieczystego nie odnosi się do podmiotu, który zabudował
nieruchomość na podstawie pozwolenia na budowę z lokalizacją czasową
zgodną z ustaleniami planu miejscowego (art. 207 ust. 1a ustawy o
gospodarce nieruchomościami).
Uzasadnienie
Wyrokiem z dnia 14 lutego 2008 r. Sąd Okręgowy w Warszawie oddalił
żądanie zwolnienia powoda z obowiązku uiszczenia pierwszej opłaty z tytułu
użytkowania wieczystego. Uznał, że art. 207 ust. 2 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997
r. o gospodarce nieruchomościami (jedn. tekst: Dz.U. z 2004 r. Nr 261, poz. 2603
ze zm. – dalej: „u.g.n." lub „ustawa") nie ma zastosowania w razie ustanowienia
użytkowania wieczystego na podstawie ust. 1a tego artykułu.
Rozpoznając apelację powoda, Sąd Apelacyjny powziął poważne wątpliwości,
którym dał wyraz w przedstawionym Sądowi Najwyższemu zagadnieniu prawnym,
przytoczonym na wstępie.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 207 ust. 2 u.g.n., posiadacze, o których mowa w ust. 1, mogą
być zwolnieni z pierwszej opłaty z tytułu użytkowania wieczystego. Z przepisu tego
wynika jednoznaczne odesłanie do stosowania ust. 2 do grupy posiadaczy, objętych
działaniem ust. 1; odesłanie tym bardziej wyraziste, że dokonane nie przy użyciu
formuły opisowej, lecz przez określenie numeru ustępu. Wyklucza ono wątpliwości
w sprawie podmiotowego zakresu działania art. 207 ust. 2, który – stosownie do
treści tego przepisu – ogranicza się do kręgu posiadaczy objętych art. 207 ust. 1
ustawy.
Trzeba przypomnieć, że ustawodawca – wprowadzając z dniem 15 lutego
2000 r. przepis art. 207 ust. 1a u.g.n. – nie dokonał zmiany ust. 2 tego artykułu (art.
1 ustawy z dnia 7 stycznia 2000 r. o zmianie ustawy o gospodarce
nieruchomościami oraz innych ustaw, Dz.U. Nr 6, poz. 70). Mimo rozszerzenia
kategorii podmiotów, którym przysługuje roszczenie o oddanie gruntu w
użytkowanie wieczyste, poprzestał na zawartym w art. 207 ust. 2 odesłaniu do ust.
1. Tym samym potwierdził zamierzony zakres stosowania (a contrario –
niestosowania) art. 207 ust. 2, należy bowiem wnosić, że w razie zamiaru objęcia
działaniem art. 207 ust. 2 także tych posiadaczy, o których mowa w ust. 1a,
uzupełniłby dokonane w ust. 2 odesłanie do stosowania tego przepisu, zwłaszcza
że taka zmiana byłaby nieskomplikowana z punktu widzenia zasad techniki
legislacyjnej, gdyż wymagałaby jedynie dodania numeru ust. 1a do dotychczasowej
treści art. 207 ust. 2 ustawy. Równie nietrudne i zapewniające taki sam skutek
byłoby zamieszczenie treści obecnego ust. 1a jako kolejnego zdania art. 207 ust. 1,
dzięki czemu dokonane w ust. 2 odwołanie się do pojęcia „posiadaczy, o których
mowa w ust. 1", obejmowałoby zarówno podmioty, które dokonały zabudowy na
podstawie pozwolenia na budowę z lokalizacją stałą, jak i czasową. Ustawodawca
nie zastosował żadnego z tych rozwiązań.
Także ze związku treściowego między dwoma pierwszymi ustępami art. 207
nie wynika, by odesłanie dokonane w ust. 2 dotyczyło ust. 1a „za pośrednictwem"
ust. 1. Wprawdzie między art. 207 ust. 1 i 1a zachodzi pewna więź treściowa,
jednak nie uzasadnia ona wniosku o stosowaniu art. 207 ust. 2 w razie oddania
gruntu w użytkowanie wieczyste posiadaczowi, który dokonał zabudowy
nieruchomości na podstawie pozwolenia na budowę z lokalizacją czasową.
Treść art. 207 ust. 1a wskazuje, że w konstruowaniu ujętej w nim normy
ustawodawca częściowo nawiązał do art. 207 ust. 1. Dotyczy to posiadania
nieruchomości stanowiących własność Skarbu Państwa lub własność gminy w dniu
5 grudnia 1990 r., pozostawania posiadaczem tych nieruchomości nadal w dniu 1
stycznia 1998 r., skutków wykonania roszczenia z art. 207 ust. 1a, tj. oddania
gruntu w użytkowanie wieczyste na podstawie umowy, oraz nieodpłatnego nabycia
własności budynków wybudowanych ze środków własnych posiadaczy (art. 207 ust.
1 zdanie drugie). Takie ujęcie art. 207 ust. 1a było spowodowane względami
techniki legislacyjnej, tj. zamiarem uniknięcia powtarzania w ust. 1a tych samych, co
w ust. 1 przesłanek powstania roszczenia i skutków jego wykonania. Normę prawną
należy jednak wywodzić z art. 207 ust. 1a, choć do zbudowania tej normy
niezbędne jest odwołanie się do treści ust. 1. (...)
Skutki wprowadzonych z dniem 15 lutego 2000 roku zmian art. 207,
sprowadzających się do modyfikacji ust. 1 i dodania ust. 1a, powinny być oceniane
z uwzględnieniem zasady ochrony własności. Ustawodawca w celu uregulowania
sytuacji prawnej posiadaczy, którzy – niejednokrotnie przez wiele lat – korzystali z
gruntu państwowego lub gminnego zdecydował się na danie posiadaczom
uprawnienia do żądania od właściciela oddania nieruchomości w użytkowanie
wieczyste, czym istotnie ograniczył uprawnienie właściciela do swobodnego
kreowania stosunków prawnych dotyczących swej nieruchomości. Jednak z
uzyskania przez posiadacza roszczenia o oddanie gruntu w użytkowanie wieczyste
nie można wnosić, że ustawodawca dał mu uprawnienia dalej idące niż te wyraźnie
określone w art. 207. Nie istnieje taka nieodzowna więź między oddaniem gruntu w
użytkowanie wieczyste i zwolnieniem z pierwszej opłaty, która wraz z uzyskaniem
przez posiadacza roszczenia o zawarcie umowy o ustanowieniu użytkowania
wieczystego pociągałaby za sobą konieczność udzielenia zwolnienia z pierwszej
opłaty. Samo zobligowanie właściciela do zawarcia umowy na żądanie posiadacza
nieruchomości jest poważnym ograniczeniem praw właściciela, stąd szczególnego
uzasadnienia wymagałaby decyzja ustawodawcy o jeszcze dalszym upośledzeniu
sytuacji prawnej właściciela przez pozbawienie go uprawnienia do uzyskania
pierwszej opłaty.
Ustawodawca wyraźnie rozstrzygnął o takim dodatkowym uprawnieniu
posiadacza nieruchomości jedynie w sytuacji uregulowanej w art. 207 ust. 1, skoro
zaś jednoznacznie nie wyraził swego zamiaru w odniesieniu do posiadaczy objętych
działaniem art. 207 ust. 1a, to nie można rozszerzać uprawnień tych posiadaczy
kosztem odjęcia właścicielowi uprawnień wynikających z prawa własności i z
konstrukcji użytkowania wieczystego, w której zasadą jest obowiązek uiszczenia
wszystkich stosownych opłat.
Stanowiska, że dokonane w ust. 2 odesłanie obejmuje ust. 1a nie uzasadnia
odwołanie się do charakteru art. 207 jako unormowania przejściowego. Z tego, że
jest to regulacja przejściowa, o znaczeniu uwłaszczeniowym, nie wynika, by
właściciel nieruchomości miał być pozbawiany pierwszej opłaty w razie oddania
gruntu w użytkowanie wieczyste posiadaczom, którzy dokonali zabudowy na
podstawie pozwolenia na budowę z lokalizacją czasową.
Przede wszystkim, między tymi uwarunkowaniami nie ma bezpośredniego
związku, który uzasadniałby, a wręcz nakazywałby przyjęcie tak bardzo
preferencyjnych dla posiadaczy z ust. 1a zasad dokonywania uwłaszczenia.
Przeciwnie, przejściowy charakter przepisów przemawia przeciw rozszerzającej
wykładni art. 207 ust. 2 ustawy. Idea porządkowania stosunków cywilnoprawnych
sama w sobie nie uzasadnia tak dotkliwego ograniczenia praw właściciela, w którym
nie poprzestaje się na zobligowaniu go do zawarcia umowy ustanowienia
użytkowania wieczystego na rzecz konkretnego (nie wybranego przez właściciela)
posiadacza gruntu.
Z tych względów Sąd Najwyższy podjął uchwałę, jak na wstępie.