sygn. I C 309/16 14 lipca 2016 Sąd Rejonowy w Gdyni

Wyrok z 14 lipca 2016, sygn. I C 309/16

Najważniejsze informacje

W skrócie

Wynik zasądzono świadczenie
Przedmiot o pozbawienie tytułu wykonawczego wykonalności
Typ sprawy sprawa cywilna
Kwota główna 35.000 zł · kwota żądania
Etap pierwsza instancja - wyrok sądu rejonowego
Tryb rozprawa
Tematy
egzekucja komornicza
Role w sprawie
powód pozwany świadek
Data orzeczenia 14 lipca 2016
Sąd Sąd Rejonowy w Gdyni
Wydział I Wydział Cywilny
Przewodniczący Sędzia Małgorzata Żelewska
Tagi
#Sąd Rejonowy w Gdyni #I Wydział Cywilny #wyrok

Sygn. akt: I C 309/16

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 14 lipca 2016 r.

Sąd Rejonowy w Gdyni I Wydział Cywilny

w składzie następującym:

Przewodniczący:

SSR Małgorzata Żelewska

Protokolant:

st. sekr. sądowy Justyna Gronda

po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 30 czerwca 2016 r. w G.

sprawy z powództwa J. S.

przeciwko M. M.

o pozbawienie tytułu wykonawczego wykonalności

I.  pozbawia w całości wykonalności tytuł wykonawczy w postaci opatrzonego klauzulą wykonalności nakazu zapłaty w postępowaniu nakazowym wydanego przez Sąd Rejonowy w Wejherowie w dniu 30 marca 2012r. pod sygn.. akt I Nc 1079/12;

II.  zasądza od pozwanej M. M. na rzecz powoda J. S. kwotę 4167zł (cztery tysiące sto sześćdziesiąt siedem złotych) tytułem kosztów procesu.

Sygn. akt I C 309/16

UZASADNIENIE

Powód J. S. pozwem przeciwko M. M. domagał się pozbawienia wykonalności tytułu wykonawczego w postaci nakazu zapłaty z dnia 30 marca 2012r. wydanego w postępowaniu nakazowym przez Sąd Rejonowy w Wejherowie w sprawie I Nc 1079/12, zaopatrzonego w klauzulę wykonalności z dnia 18 kwietnia 2014r.

W uzasadnieniu powód wskazał, iż w oparciu o powyższy tytuł utrzymany w mocy wyrokiem z dnia 5 lutego 2014r. w sprawie I C 777/13 został zobowiązany do zapłaty na rzecz pozwanej kwoty 35.000 zł wraz z odsetkami oraz kosztami w kwocie 2855 zł. Następnie strony zawarły ugodę pozasądową, która została przygotowana przez pozwaną zgodnie z którą powód miał zapłacić 38.300 zł tytułem roszczeń wynikających z przedmiotowego nakazu zapłaty. Powód zaznaczył, iż umowa została zawarta pod warunkiem zapłaty w dniu jej podpisania kwoty 13.000 zł, zaś pozostała miała zostać uiszczona w 31 miesięcznych ratach, co też uczynił regulując wpłaty nawet przed czasem. Pomimo spłaty całości na wniosek pozwanej w oparciu o powyższy tytuł zostało wszczęte postępowanie egzekucyjne. Co więcej pozwana wystosowała do powoda oświadczenie o uchyleniu się od skutków prawnych oświadczenia woli w zakresie pokwitowania zapłaty kwoty 13.300 zł, które nie było podpisane uznając jedynie wpłatę w kwocie 13.000 zł. Zdaniem powoda jest to jednak oświadczenie wiedzy, a zatem nie można powoływać się na błąd. Kwestionowanie zapłaty przy zawieraniu ugody nie zasługuje na uwzględnienie z uwagi, iż to pozwana przygotowała jej treść.

(pozew k. 3 - 4).

W odpowiedzi na pozew pozwana wniosła o oddalenie powództwa zarzucając, iż nie otrzymała od powoda kwoty 13.300 zł w dniu podpisania ugody. Zakwestionowała ona również fakt zawarcia ugody o treści w niej wskazanej, gdyż pierwsza strona nie została przez nią podpisana ani parafowana. Pozwana wyjaśniała także, iż pierwsza strona stanowi jedynie projekt ugody i miała zostać zmieniona dlatego też wystosowała do powoda pismo o uchyleniu się od skutków prawnych tego oświadczenia, które w jej ocenie zostało złożone pod wpływem błędu. Ponadto z uwagi na nieterminowość wpłat ugoda ta wygasła i strony wiąże nakaz zapłaty. Pozwana przyznała przy tym, iż otrzymała od powoda kwotę łącznie 25.000 zł zgodnie z załączonymi do pozwu pokwitowaniami.

(odpowiedź na pozew k. 44 - 46).

Sąd ustalił następujący stan faktyczny:

W dniu 30 marca 2012r. Sąd Rejonowy w Wejherowie w sprawie o sygn. akt I Nc 1079/12 z powództwa pozwanej M. M. wydał nakaz zapłaty w postępowaniu nakazowym przeciwko J. S. nakazując mu zapłatę na rzecz pozwanej kwoty 35.000 zł. wraz z ustawowymi odsetkami od dnia 7 marca 2012r. do dnia zapłaty oraz kwotę 2855 zł tytułem kosztów procesu. Wyrokiem z dnia 5 lutego 2014r. Sąd Rejonowy w Gdyni utrzymał w mocy w/w nakaz.

(okoliczność bezsporna)

W dniu 14 maja 2014r. strony zawarły ugodę pozasądową w przedmiocie spłaty zobowiązania wynikającego z przedmiotowego nakazu zapłaty. Zgodnie z ugodą powód zobowiązał się do spłaty kwoty łącznie 38.300 zł w ratach tj. kwota 13.300 zł w dniu podpisania ugody, zaś pozostała kwota 25.000 zł w 31 miesięcznych ratach po 800 zł każda i 32 w wysokości 200 zł do 10 dnia każdego kolejnego miesiąca począwszy od 10 lipca 2014r. W treści ugody pozwana oświadczyła również, iż kwituje odbiór kwoty 13.300 zł, a także zobowiązała do powstrzymania się od podejmowania wobec powoda czynności egzekucyjnych na podstawie spornego tytułu pod warunkiem terminowej płatności rat.

(dowód: ugoda k. 64 – 65, zeznania świadka B. S. (1) - płyta k. 69 – 00:16:46 – 00:44:59, zeznania powoda płyta k. 78 – 00:19:13 – 00:34:44 i płyta k. 69 – 00:03:14 - 00:08:06)

Po podpisaniu ugody do września 2015r. powód zapłacił pozwanej łącznie kwotę 25.000 zł.

(dowód: dowody wpłat k. 10 – 13)

Pomimo tego pozwana w oparciu o powyższy tytuł wykonawczy wszczęła postępowania egzekucyjne przeciwko powodowi, które toczyło się przed komornikiem sądowym przy Sądzie Rejonowym w Gdyni M. Z. w sprawie o sygn. akt Km 501/15. Z uwagi na wniosek powoda o wstrzymanie czynności egzekucyjnych w związku ze spłatą zadłużenia zgodnie z ugodą, pozwana wystosowała do powoda niepodpisane pismo w którym oświadczyła, iż uchyla się od skutków oświadczenia woli zawartego w ugodzie z dnia 14 maja 2014r. w zakresie otrzymania zapłaty kwoty 13.300 zł w dniu podpisania ugody, gdyż działała pod wpływem błędu. Ponadto, zażądała dalszego prowadzenia egzekucji wskazując, iż powód uiścił na jej rzecz kwotę 13.000 zł.

(okoliczność bezsporna: oświadczenie k. 14,wniosek k. 23)

Sąd zważył, co następuje:

Analizując zgromadzony w sprawie materiał dowodowy Sąd uznał za wiarygodne dokumenty zgromadzone w aktach niniejszej sprawy, które nie budzą wątpliwości co do ich autentyczności i nie były kwestionowane ostatecznie przez żadną ze stron, a zatem brak było podstaw do odmowy dania im wiary.

Przechodząc do oceny zeznań stron wskazać należy, iż pozostawały one w sprzeczności co do faktu zapłaty kwoty 13.300 zł. W konsekwencji niewątpliwie jedna ze stron mijała się z prawdą. Zdaniem sądu stroną tą jest pozwana. Sąd wziął bowiem z jednej strony pod uwagę, zeznania powoda oraz potwierdzające je zeznania świadka B. S. (2), które są rzeczowe, logiczne i konsekwentne, a z drugiej strony zeznania pozwanej, które są niejasne i niespójne a czasami wręcz naiwne. Trudno bowiem uznać, aby sprzeciw co do jakiegoś postanowienia w danej umowie, czy w tym przypadku ugody można było oznajmiać poprzez brak podpisania danej strony ugody, a jednocześnie podpisać się pod całą ugodą i twierdzić że co do zasady była ona zgodna z jej wolą wiedząc, że w treści wskazane jest, iż pokwitowała odbiór kwoty 13.300 zł. Co więcej skoro zdaniem pozwanej każda strona winna być podpisana lub parafowana, to jednak na pierwszej stronie spornej ugody brak jest oznaczonego miejsca na podpisy czy parafy stron. Podkreślić też należy, iż treść tej ugody była przygotowana przez adwokata pozwanej i w porozumieniu z nią. Sąd zważył także, iż jeżeli jak twierdzi pozwana po zapłacie kwoty 13.300 zł miała zostać podpisana pierwsza strona, to jednak żadna ze stron nie wystąpiła o to. Co więcej, wpłaty większych kwot, które zdaniem pozwanej stanowią raty należności w wysokości 13.300 zł, nie dają tej sumy, jak również na pokwitowaniach tych nie wskazano, iż stanowią spłatę kwoty 13.300 zł, o której mowa w ugodzie. Pozwana również nie potrafiła wyjaśnić na czym polegał błąd co do złożonego oświadczenia w przedmiocie pokwitowania otrzymania kwoty 13.300 zł. Pozwana bowiem doskonale znała treść ugody i zdawała sobie sprawę, że oświadcza, iż otrzymała sporną kwotę.

Również zeznania świadka J. M. - matki pozwanej nie mogą stanowić potwierdzenia, iż pozwana nie otrzymała spornej kwoty, albowiem świadek nie posiadała pełnej wiedzy odnośnie okoliczności zawarcia i wykonania spornej ugody, gdyż pracuje za granicą. Nie wchodziła ona w szczegóły w jakiej wysokości i w jakiej formie były dokonywane wpłaty. Nie wiedziała ona również nic na temat tego kto przygotowywał ugodę i jak wyglądały negocjacje. Co więcej wszelkie informacje jakie posiadała pochodziły z przekazu pozwanej, a nie z własnych obserwacji Z tych też względów w ocenie sądu nie mogą one stanowić podstawy do poczynienia ustaleń w niniejszej sprawie, w tym zwłaszcza potwierdzenia zeznań pozwanej.

W konsekwencji zdaniem sądu zeznania pozwanej stanowią jedynie przyjętą przez nią linię obrony. Natomiast zeznania powoda oraz potwierdzające je zeznania świadka B. S. (2), który uczestniczył przy zawieraniu ugody za w pełni wiarygodne. Co więcej znajdują one potwierdzenie w zgromadzonych dokumentach, w tym ugodzie i pokwitowaniach wpłat.

Przechodząc do rozważań nad zasadnością powództwa sąd zważył, iż w niniejszym postępowaniu powód domagał się pozbawienia wykonalności określonego w pozwie tytułu wykonawczego wskazując, iż strony po jego uprawomocnieniu zawarły ugodę w zakresie należności w nim stwierdzonym, którą w całości wykonał i spełnił w całości zobowiązanie. Roszczenie zostało zatem oparte na art. 840 § 1 pkt. 2 k.p.c., który stanowi, że dłużnik może w drodze powództwa żądać pozbawienia tytułu wykonawczego wykonalności w całości lub części albo ograniczenia, jeżeli po powstaniu tytułu egzekucyjnego nastąpiło zdarzenie, wskutek którego zobowiązanie wygasło albo nie może być egzekwowane; gdy tytułem jest orzeczenie sądowe, dłużnik może powództwo oprzeć także na zdarzeniach, które nastąpiły po zamknięciu rozprawy, a także zarzucie spełnienia świadczenia, jeżeli zarzut ten nie był przedmiotem rozpoznania w sprawie.

W sprawie bezsporne było, iż strony zawarły w dniu 14 maja 2014r. ugodę dotyczącą spłaty zobowiązania wynikającego ze spornego tytułu wykonawczego. Ponadto nie ulegało wątpliwości, iż powód po podpisaniu przedmiotowej ugody łącznie dokonał wpłat na jej poczet w kwocie 25.000 zł. Spór sprowadzał się do ustalenia, czy pozwana otrzymała również kwotę 13.300 zł w dniu podpisania ugody tj. 14 maja 2014r., a zatem czy zobowiązanie zostało w całości spłacone w sposób uzgodniony przez strony czy tylko w części. Pozwana twierdziła bowiem, iż skoro nie podpisała pierwszej strony ugody, to tym samym wyraziła sprzeciw co do okoliczności otrzymania spornej kwoty. W pierwszej kolejności sąd zważył, iż w dniu podpisania ugody pierwsza strona tej ugody choć nie parafowana, miała treść jak wynika z załączonego dokumentu, a mianowicie m.in. iż pozwana kwituje odbiór kwoty 13.300 zł. Ponadto pozwana podpisała ugodę w całości nie nanosząc żadnych zmian i nie wskazując, iż nie dostała kwoty 13.300 zł. Co więcej zaznaczyć należy, iż projekt ugody został przygotowany przez pozwaną w porozumieniu z jej adwokatem. W ocenie sądu trudno zatem uznać, aby pozwana nie znała treści ugody, czy nie rozumiała jej zapisów. Ponadto, zdaniem sądu skoro pozwana prowadzi działalność gospodarczą to nie jeden raz w swoim życiu zawierała umowę. Twierdzenia zatem, iż nieparafowanie jednej ze stron ugody oznacza, że oświadczenie i to jedynie co do pokwitowania nie jest prawdziwe są naiwne i niewiarygodne, o czym była już mowa powyżej. Ponadto z zeznań zarówno powoda jak i świadka B. S. (2) wynika, iż organizowali oni sporną kwotę pożyczając od znajomych i rodziny środki pieniężne, albowiem wpłata tej kwoty stanowiła warunek zawarcia ugody. Niezrozumiałe zatem byłoby, iż pomimo braku tej kwoty pozwana zgodziła się na podpisanie spornej ugody, a co więcej, aby oświadczyła, iż kwituje jej odebranie. Powyższe tym bardziej jest zadziwiające, że to pozwana przygotowywała treść ugody. W konsekwencji w ocenie sądu na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego nie wynika, aby w dniu zwarcia ugody pozwana nie otrzymała spornej kwoty. Co więcej zdaniem sądu pozwana również nie wykazała, aby skutecznie uchyliła się od złożonego oświadczenia w przedmiocie odebrania kwoty 13.300 zł. Wskazać bowiem należy, iż zgodnie z art. 84 § 1 k.c. w razie błędu co do treści czynności prawnej można uchylić się od skutków prawnych swego oświadczenia woli. Jeżeli jednak oświadczenie woli było złożone innej osobie, uchylenie się od jego skutków prawnych dopuszczalne jest tylko wtedy, gdy błąd został wywołany przez tę osobę, chociażby bez jej winy, albo gdy wiedziała ona o błędzie lub mogła z łatwością błąd zauważyć; ograniczenie to nie dotyczy czynności prawnej nieodpłatnej. W myśl zaś art. 84 § 2 k.c. można powoływać się tylko na błąd uzasadniający przypuszczenie, że gdyby składający oświadczenie woli nie działał pod wpływem błędu i oceniał sprawę rozsądnie, nie złożyłby oświadczenia tej treści (błąd istotny). Podkreślić jednak należy, iż uprawniony może skorzystać z tego prawa i doprowadzić do nieważności umowy jako całości, nie może natomiast uchylić się jedynie od niektórych postanowień umowy z zamiarem pozostawienia w mocy pozostałych. Działający pod wpływem błędu nie może skutecznie dążyć do doprowadzenia przez takie oświadczenie do obowiązywania czynności prawnej takiej treści, jakiej życzyłby sobie, gdyby błędu nie popełnił (wyrok SN z 19 listopada 2003 r., V CK 477/2002, L..pl nr (...)). Ponadto pozwana w niniejszym postepowaniu nie potrafiła wskazać na czym polegał jej błąd, czy podstęp i czym został spowodowany. Fakt braku zapłaty kwoty 13.300 zł, czy uzgodnienia zapłaty tej kwoty również w ratach był bowiem pozwanej wiadomy w chwili zawierania ugody. Ponadto oświadczenie pozwanej w tym przedmiocie wysłane powodowi zostało złożone po upływie roku od dnia zawarcia ugody i nie zostało podpisane.

Reasumując w ocenie sądu pozwana nie wykazała, aby wbrew swojemu oświadczeniu zawartemu w ugodzie, którą podpisała nie otrzymała spornej kwoty 13.300 zł, a także, aby skutecznie uchyliła się od skutków prawnych zawartej ugody. Z tych też względów w ocenie sądu powództwo zasługiwało na uwzględnienie, albowiem niewątpliwie powód poza kwotą 13.300 zł, której pozwana odbiór pokwitowała w ugodzie, wpłacił na jej rzecz łącznie kwotę jeszcze 25.000 zł. Nie ulega zatem wątpliwości, iż cała należność została spełniona. Mając na uwadze powyższe Sąd w punkcie I wyroku na podstawie art. 840 § 1 pkt. 2 k.p.c. uwzględnił powództwo w całości i pozbawił wykonalności przedmiotowy tytuł wykonawczy w całości

O kosztach Sąd orzekł w punkcie II wyroku na podstawie art. 98 k.p.c. i zgodnie z zasadą odpowiedzialności za wynik procesu obciążył nimi pozwaną jako stronę przegrywającą niniejsze postępowanie w całości. Mając na uwadze powyższe sąd zasądził od pozwanej na rzecz powoda kwotę 4167 zł na którą składa się opłata sądowa od pozwu w kwocie 1750 zł oraz wynagrodzenie pełnomocnika w wysokości 2417 zł zgodnie z § 6 pkt. 5 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28.09.2002r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu (Dz.U. 02.163.1348).