sygn. VI P 383/19 22 lipca 2021 Sąd Rejonowy dla Warszawy Pragi-Północ w Warszawie

Wyrok z 22 lipca 2021, sygn. VI P 383/19

Data orzeczenia 22 lipca 2021
Sąd Sąd Rejonowy dla Warszawy Pragi-Północ w Warszawie
Wydział VI Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych
Przewodniczący Sędzia Marcin Bik
Tagi
#Sąd Rejonowy dla Warszawy Pragi-Północ w Warszawie #VI Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych #wyrok

Sygn. akt VI P 383/19

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 22 lipca 2021 r.

Sąd Rejonowy dla Warszawy Pragi-Północ w Warszawie VI Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych

w składzie:

Przewodniczący:

Sędzia Marcin Bik

Ławnicy:

K. M., K. T. (2)

Protokolant:

Ł. Ł.

po rozpoznaniu w dniu 22 czerwca 2021 r. w B.

na rozprawie

sprawy z powództwa Z. V. (2)

przeciwko Wojewódzkiemu Ośrodkowi Ruchu Drogowego w B.

o przywrócenie do pracy, wynagrodzenie za czas pozostawania bez pracy

1.  oddala powództwo;

2.  zasądza od powoda Z. V. (1) na rzecz pozwanego Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego w B. kwotę 4230 zł (cztery tysiące dwieście trzydzieści złotych) tytułem zwrotu kosztów procesu;

3.  wysokość opłaty sądowej od pozwu w zakresie roszczenia o odszkodowanie za czas pozostawania bez pracy określić na kwotę 6580 zł (sześć tysięcy pięćset osiemdziesiąt złotych);

4.  nakazuje pobrać od powoda na rzecz Skarbu Państwa – kasy Sądu Rejonowego dla Warszawy Pragi – Północ w Warszawie kwotę 5580 zł (pięć tysięcy pięćset osiemdziesiąt złotych) tytułem brakującej części opłaty sądowej od pozwu.

Sygn. akt VI P 383/19

UZASADNIENIE

Pozwem z dnia 20 listopada 2019 r. Z. V. (1) wniósł o przywrócenie do pracy w Wojewódzkim Ośrodku Ruchu Drogowego w B. na dotychczasowych warunkach pracy i płacy, zasądzenie od pozwanego na rzecz powoda wynagrodzenia za cały czas pozostawania bez pracy, zasądzenie od pozwanego na rzecz powoda kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych (pozew, k. 1 – 12).

W odpowiedzi na pozew z dnia 2 kwietnia 2020 r. pozwany wniósł o oddalenie powództwa w całości oraz zasądzenie od powoda na rzecz pozwanego kosztów procesu w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych (odpowiedź na pozew, k. 103 – 131).

Sądu ustalił następujący faktyczny:

Z. V. (1) był zatrudniony w Wojewódzkim Ośrodku Ruchu Drogowego w B. przy ul. (...) (dalej również jako (...)) na umowę o pracę na czas nieokreślony począwszy od dnia 1 lipca 2008 r. w pełnym wymiarze czasu pracy na stanowisku egzaminatora III stopnia w Wydziale Realizacji Egzaminów Państwowych, egzaminatora II stopnia w Wydziale Realizacji Egzaminów Państwowych, a następnie egzaminatora I stopnia w Wydziale Realizacji Egzaminów Państwowych (umowa o pracę, k. 20; świadectwo pracy k. 40, porozumienia zmieniające).

Zgodnie z porozumieniem zmieniającym umowę o pracę zawartym pomiędzy stronami w dniu 12 grudnia 2018 r. powodowi przysługiwało wynagrodzenie miesięczne w wysokości 6.580 zł obejmujące: wynagrodzenie zasadnicze – 4.400 zł; dodatek zasadniczy – 1.000 zł, dodatek za posiadanie kategorii B+E, C+E, D+E – 300 zł; dodatek za wieloletnią pracę w wysokości 20% wynagrodzenia zasadniczego – 880 zł ( porozumienie zmieniające, k. 21; zaświadczenie, k. 132, deklaracje PIT – 133-136; karta wynagrodzeń, k. 137 – 140).

Z. V. (1) był członkiem działającego na terenie zakładu pracy pozwanego Związku Zawodowego (...) Ośrodka Ruchu Drogowego (dalej (...)). Uchwałą nr 49 Zarządu z dnia 31 maca 2017 r. powód został wybrany na przewodniczącego ww. związku z upoważnieniem do reprezentacji związku w sprawach zagadnień prawa pracy. Uchwałą nr 55 z dnia 29 grudnia 2017 r. zarządu związku powód został objęty ochroną począwszy od dnia 1 stycznia 2018 r. na czas nieokreślony, o czym pismem z dnia 4 stycznia 2018 r. zawiadomiono pracodawcę (uchwała nr 49, k. 22; uchwała nr 55, k. 83, pismo z dnia 4 stycznia 2018 r., k. 24).

Od dnia 30 września 2019 r. powód jest również członkiem (...),(...) z siedzibą w I. (dalej jako (...), OSK i innych podmiotów z siedzibą w I.”), upoważnionym do reprezentowania związku i uchwałą z dnia 1 października 2019 r. objęty ochroną do dnia 1 kwietnia 2024 r., o czym zawiadomiono pracodawcę pismem z dnia 5 października 2019 r. (uchwały, k. 25 – 27, pismo z dnia 5 października 2019 r., k. 28).

Na terenie pracodawcy działa również (...) z siedzibą w B. (okoliczność niesporna),

W dniu 22 sierpnia 2019 r. powód został wybrany Zakładowym Społecznym Inspektorem Pracy w Wojewódzkim Ośrodku Ruchu Drogowego w B., o czym zawiadomiono pracodawcę pismem z dnia 28 sierpnia 2019 r. Wydanych zostało 8 kart do głosowania, przy czym oddanych zostało 7 kart, przy liczbie uprawnionych do głosowania – 99 osób. W komisji skrutacyjnej byli: Ł. N. oraz Z. V. (1), w roli obserwatora pozostawał F. N.. Obecni byli również Z. K. oraz V. I. (1). Z. V. (1) został wybrany Zakładowym Społecznym Inspektorem Pracy przy oddanych głosach 6, Ł. N. i Z. K.– Oddziałowymi Społecznymi Inspektorami Pracy (protokół wyborów, k. 29; pismo z dnia 28 sierpnia 2019 r., k. 30).

B. powyższych członków nie jest akceptowany powszechnie przez pracowników (...) oraz (...). Związek zawodowy zajmuje stanowisko, że wybory powyższe były nielegalne, w sprawie doszło do nieuwzględnienia żądań oraz niepodjęcia współpracy przy organizacji i przeprowadzeniu wyborów inspektora pracy z (...) co stanowiło naruszenie art. 6 ust. 6 ustawy o społecznej inspekcji pracy, przeprowadzono wybory w innej formie niż na ogólnym zebraniu pracowników zakładu pracy – co stanowi naruszenie art. 6 ust. 3 pkt 1, regulamin wyborów nie był dostępny dla pracowników (...), odmówiono udostępnienia go w formie elektronicznej, odmówiono wykonania kopii, był on do wglądu tylko u przewodniczącego (...) w godzinach i miejscu nieznanym powszechnie, członkowie (...) pozostawali w komisji skrutacyjnej odpowiedzialnej za liczenie głosów, a jednocześnie byli kandydatami do pełnienia funkcji inspektora, nadto doszło do przewiezienia nieoplombowanej urny wyborczej w prywatnym samochodzie kandydatów i pozostawiono ją na dłuższy czas bez nadzoru. W głosowaniu wzięło udział jedynie 5 pracowników (...) (pismo (...) k. 41 – 43, 49).

W dniu 5 września 2019 r. (...) B. złożył wniosek o wyrażenie zgody na zorganizowanie ogólnego zebrania pracowników (...), celem przeprowadzenia wyborów zakładowego społecznego inspektora pracy. Pracodawca wyraził zgodę w piśmie z dnia 6 września 2019 r. Następnie organizacja związkowa przedłożyła pracodawcy informację, jaką skierowała do Okręgowej Inspekcji Pracy, dokumentując prawidłowe przeprowadzenie wyborów, wraz z protokołem komisji skrutacyjnej o udziale 71 pracowników w wyborach, oddaniu głosów przez 62 pracowników i wyborze V. V. na zakładowego społecznego inspektora pracy (dokumentacja z przeprowadzonych wyborów, k. 255 -257).

W toku wykonywania pracy u pracodawcy Z. V. (1) był osobą konfliktową, naruszającą zasady współżycia społecznego w miejscu pracy. W maju 2019 r. powód naruszył zasady porządkowe w trakcie wykonywania pracy, w związku z czym stronie udzielono w tym zakresie upomnienia (okoliczności niesporne). W następstwie powyższego, Z. V. (1) odwołał się o upomnienia, w uzasadnieniu swoich twierdzeń w sposób nieprawdziwy wskazując, że przyczyną kary było prowadzenie działalności związkowej przez pracownika, pomimo że w rzeczywistości faktyczna działalność związkowa wcześniej nie była przez stronę prowadzona.

W dalszej kolejności należy podkreślić, że powód tytułując się społecznym inspektorem pracy wielokrotnie nadużywał swojej funkcji, nie dążył do ochrony praw pracowniczych, ale kierował się własnym, partykularnym interesem. Należy wskazać, że powód wielokrotnie kierował do pracodawcy nieusprawiedliwione zapytania dotyczące danych osobowych i medycznych względem pracowników, co powodowało utratę zaufania do strony. Działania powoda po wyborze na społecznego inspektora pracy, pozornie zmierzały do realizacji ww. funkcji, a w rzeczywistości miały na celu wytworzenie dowodów wykonywania ustawowych zadań. Powód kierował do pracodawcy liczne pisma z zapytaniami, a następnie nie czekał niejednokrotnie na odpowiedź pracodawcy, nie uzupełniał swoich pism, od razu kierując skargi do Okręgowej Inspekcji Pracy. Zapytania miały charakter wyrywkowy, nie były uzasadniane szerzej prowadzoną w danym kierunku przez powoda działalnością i nie były przezeń kontynuowane. Powód wielokrotnie kierował również zarzuty wobec innych pracowników pozwanego, które nie zostały jednak potwierdzone w toku postępowania wyjaśniającego.

Co więcej, powód również nagrywał rozmowy ze współpracownikami bez ich wiedzy i zgody, w szczególności uczynił to podczas rozmowy z F. S.. Powód wprowadzał również negatywną atmosferę w miejscu pracy, kwestionował zakres obowiązków innych osób, w szczególności gdy jego wniosek o zwolnienie ze świadczenia pracy na czas szkolenia jako pracownika wymagał uzupełnienia, o co zwrócił się do powoda pracownik kadr C. F. (2), powód zakwestionował uprawnienia ww. osoby, wskazując, że odpowiedział mu „niejaki F.”, kierował do współpracowników dwuznaczne aluzje, mogące wywołać u nich obawę o własne bezpieczeństwo, w szczególności wolność osobistą. Do współpracownika F. S. skierował stwierdzenie o sprawie na B. (przy ul. (...) mieści się Wydział (...) z Korupcją Komendy Stołecznej Policji, a przed kilku laty miały miejsce zatrzymania pracowników (...) i przesłuchiwania we wskazanej lokalizacji), F. S. w odpowiedzi na powyższe zapytał powoda czy tak sformułowane stwierdzenie ma charakter zastraszania. Powód nie wyjaśnił/nie wskazał bliżej określonych zarzutów względem niego, pozostawiając F. S. w niepewności czy i jakie zarzuty (w domyśle o charakterze korupcyjnym) powód czy ktoś inny wobec niego formułuje. Wobec ww. pracownika powód bez uzasadnienia wnosił o udzielanie informacji przez pracodawcę, które to dane miały mieć charakter danych wrażliwych – medycznych. Współpracownik czuł się zastraszany i nękany przez powoda. W konsekwencji powyższego, w dniu 9 października 2019 r. poprosił o spotkanie z dyrektorem pracodawcy, informując, że jest zastraszany przez innego pracownika (zapytania, k. 51-61; notatka służbowa, k. 289, 290, 291, 294, 258 – 261, zeznania świadka, k. 607v- 608).

Ponadto, powód w dniu 19 września 2019 r. w godzinach nocnych, w prywatnym czasie pracowników (...) śledził V. V. wraz z innym pracownikiem – Ł. N. podczas powrotu do domu ww. na trasie S8. Powód doprowadził do zatrzymania samochodu pracownika. Powód wraz z kolegą jechali za samochodem V. V. migając światłami pojazdu. Po zatrzymaniu się, powód poinformował V. V., że ten ma wystąpić z jego związku zawodowego, skoro kandyduje na społecznego inspektora z rekomendacji innej organizacji i zażądał podpisania przezeń wniosku w tym zakresie. Posiadał przy sobie przygotowany w tym celu dokument. Pracownik, z obawy o własne bezpieczeństwo podpisał rezygnację z członkostwa. Przyczyną zachowania powoda było zgłoszenie kandydatury V. V. na zakładowego społecznego inspektora pracy. V. V. sporządził notatkę ze zdarzenia, a okoliczności te potwierdził inny pracownik – X. W.. W dniu 15 października 2019 r. odbyło się spotkanie V. V. z dyrektorem pozwanego, podczas którego pracownik przekazał przełożonemu detale zdarzenia (zeznania świadka, k. 603-604v; notatki służbowe, k. 258-262; zeznania, k. 621v-622),

W dniu 17 października 2019 r. pracodawca zalecił C. F. (1), Ł. T. (1) przeprowadzenie czynności wyjaśniających. Powód zaprzeczył wszelkim stawianym mu zarzutom, następnie zaczął atakować rozmówców słowami: „jesteś wysłannikiem diabła”, „napiszę 20 żebyście mieli co robić”, „20 takich napiszę na S.”, „na temat Ł. też różne rzeczy do mnie docierały, też napiszę”, „o tobie też napiszę” (notatka i dokumentacja z czynności wyjaśniających wraz ze stenogramem, k.263-275, 459, zeznania, k. 642 – 644; zeznania, k. 678 – 680).

Powód nie przeprosił współpracowników czy pracodawcy za swoje zachowanie.

Ł. N. przyznał bezpośredniemu przełożonemu Z. Ł., że sytuacja opisana przez V. V. miała miejsce i było to z jego strony, jak i powoda, niewłaściwe zachowanie, za co osobiście przeprosił V. V.. Przeprosin nie złożył powód (zeznania świadka, k. 605-607).

Pismem z dnia 21 października 2019 r. pracodawca – Wojewódzki Ośrodek Ruchu Drogowego w B. zawiadomił (...), (...) (...) i innych Podmiotów w I. o zamiarze rozwiązania ze Z. V. (1) umowy o pracę bez wypowiedzenia, z powodu ciężkiego naruszenia podstawowych obowiązków pracowniczych poprzez rażące naruszenie zasad współżycia społecznego w następujących sytuacjach:

a)  Z. V. (1) podjął wobec pracownika Ł. V. niedozwolone prawem działania zmierzające do rezygnacji przez ww. z kandydowania na stanowisko zakładowego społecznego inspektora pracy, sam będąc kandydatem na to stanowisko,, wraz z drugim z pracowników (kierującym drugim samochodem), doprowadził do zatrzymania pojazdu ww. pracownika po godzinach jego pracy, gdy ten wracał sam w nocy do domu samochodem, celem doprowadzenia ww. pracownika do wycofania członkostwa we wspólnym związku zawodowym, aby uniemożliwić kandydowanie na zakładowego społecznego inspektora pracy;

b)  w trakcie rozmowy z pracownikiem F. S., wobec krytycznej uwagi pracownika co do uprawnienia Z. V. (1) do pełnienia funkcji zakładowego społecznego inspektora pracy, Z. V. (1) wysunął wobec pracownika groźbę wszczęcia postępowania przez Policję,

przy zaznaczeniu, że o powyższych okolicznościach pracodawca posiadł wiedzę w dniu 21 października 2019 r. i wskazując, że zachowania te stanowiły naruszenie praw zbiorowych jak i indywidualnych pracowników, zagrażając interesom pracodawcy, który zobowiązany jest wpływać na kształtowanie w zakładzie pracy zasad współżycia społecznego, nie mogąc akceptować sprzecznych z prawem, zasadami współżycia społecznego, nagannych zachowań wobec innych pracowników (pismo, k. 31- 32).

Zarząd (...), (...) i innych podmiotów z siedzibą w I. uchwałą z dnia 22 października 2019 r. odmówił pracodawcy udzielenia zgody na rozwiązanie umowy o pracę z powodem, o czym zawiadomiono pracodawcę pismem z dnia 22 października 2019 r. Zgody nie udzielił również drugi związek zawodowy – (...), o czym zawiadomiono pracodawcę w piśmie z dnia 24 października 2019 r. (pisma, k. 34 - 38, uchwała k. 33).

Pismem z dnia 25 października 2019 r. pracodawca – Wojewódzki Ośrodek Ruchu Drogowego w B. doręczonym powodowi w dniu 28 października 2019 r., rozwiązał ze Z. V. (1) umowę o pracę bez zachowania okresu wypowiedzenia, wskazując jako przyczynę ciężkie naruszenie podstawowych obowiązków pracowniczych poprzez rażące naruszenie zasad współżycia społecznego w poniższych sytuacjach:

a)  Z. V. (1) podjął wobec pracownika Ł. V. niedozwolone prawem działania zmierzające do rezygnacji przez ww. z kandydowania na stanowisko zakładowego społecznego inspektora pracy, sam będąc kandydatem na to stanowisko,, wraz z drugim z pracowników (kierującym drugim samochodem), doprowadził do zatrzymania pojazdu ww. pracownika po godzinach jego pracy, gdy ten wracał sam w nocy do domu samochodem, celem doprowadzenia ww. pracownika do wycofania członkostwa we wspólnym związku zawodowym, aby uniemożliwić kandydowanie na zakładowego społecznego inspektora pracy;

b)  W trakcie rozmowy z pracownikiem F. S., wobec krytycznej uwagi pracownika cod o uprawnienia Z. V. (1) do pełnienia funkcjo zakładowego społecznego inspektora pracy, Z. V. (1) wysunął wobec pracownika groźbę wszczęcia postępowania przez Policję,

przy zaznaczeniu, że o powyższych okolicznościach pracodawca posiadł wiedzę w dniu 21 października 2019 r. i wskazując, że zachowania te stanowiły naruszenie praw zbiorowych jak i indywidualnych pracowników, zagrażając interesom pracodawcy, który zobowiązany jest wpływać na kształtowanie w zakładzie pracy zasad współżycia społecznego, nie mogąc akceptować sprzecznych z prawem, zasadami współżycia społecznego, nagannych zachowań wobec innych pracowników (rozwiązanie umowy o pracę, k. 39, notatka, k. 459).

W dniu 28 października 2019 r. pracodawca – Wojewódzki Ośrodek Ruchu Drogowego w B. wystawił Z. V. (1) świadectwo pracy (świadectwo pracy, k. 40). Następnie świadectwo pracy zostało usunięte i zniszczone wobec korekty świadectwa pracy przez pracodawcę. Nowe świadectwo wystawiono w dniu 30 października 2019 r. (notatka służbowa, k. 468, świadectwo pracy, k. 467).

W 2019 r. pracodawca powziął wątpliwość co do liczebności działających na terenie zakładu pracy organizacji związkowych. W informacji z dnia 9 stycznia 2019 r. powód w imieniu (...) podał według stanu na dzień 30 grudnia 2018 r. liczbę członków – 17 osób. Pracodawca złożył zastrzeżenie co do liczebności organizacji w dniu 5 lipca 2019 r. Powód nie przedstawił niezwłocznie pozwanemu dowodu złożenia do sądu wniosku o ustalenie liczebności. Analogiczne postępowanie miało miejsce względem statusu prawnego (...), (...) i innych podmiotów z siedzibą w I.. Organizacja ta w pierwszej informacji według stanu na maj 2019 r. podała liczbę członków – 11, zaś w informacji na dzień 30 czerwca 2019 r. – 21 osób. Zastrzeżenie co do liczebności pozwany złożył w dniu 20 maja 2019 r. Związek nie przedstawił pozwanemu stosownych informacji. W dniu 21 maja 2019 r. (...), OSK i Innych Podmiotów wystąpił do Sądu Rejonowego dla Łodzi-Śródmieścia w Łodzi z wnioskiem o ustalenie liczby członków organizacji (sprawa o sygn. X Po 39/19, a następnie X Po 20/20. Analogiczne pismo wystosował (...) do Sądu Rejonowego dla Warszawy Pragi – Północ w Warszawie w dniu 22 lipca 2019 r. (sprawa o sygn. VII Po 92/19 tocząca się obecnie przed Sądem Rejonowym dla Warszawy – Żoliborza w Warszawie).

W sprawie przed Sądem Rejonowym dla Lodzi – Śródmieścia w Łodzi pod sygn. akt X Po 39/19 toczyło się postępowanie w sprawie ustalenia liczby członków (...), OSK i innych podmiotów z siedzibą w I., OSK i Innych Podmiotów. Pozwany nie został dopuszczony w charakterze uczestnika do powyższego postępowania. Następnie, pozwany złożył skargę o wznowienie postępowania. Mocą postanowienia Sądu Okręgowego w Łodzi z dnia 5 października 2020 r. sprawa została przekazana Sądowi Rejonowemu dla Łodzi – Śródmieścia w Łodzi do ponownego rozpoznania. W zakresie ustalenia liczby członków (...) toczy się aktualnie postępowanie o sygn. akt VII Po 20/20 przed Sądem Rejonowym dla Warszawy – Żoliborza w Warszawie (korespondencja pracodawcy i związków zawodowych, k. 159-162, 167-179, 184-202; 206 – 226, 253 – 255; pismo pozwanego w sprawie VII Po 92/19, k. 180-183; pismo w sprawie X Po 39/19, k. 203 -205, wniosek k. 529, 536, postanowienie k. 637v, informacja k. 636).

Dokumenty, które legły u podstaw ustaleń nie były kwestionowane przez strony i sąd uznał je w całości za wiarygodne. Materiały te znalazły potwierdzenie w pozostałym, uznanym za wiarygodny zgromadzonym w sprawie materiale dowodowym. Częściowo dokumenty przedłożone zostały w kserokopiach, co jednak nie wpłynęło na ich walor dowodowy, zwłaszcza – jak wskazano powyżej – że nie były kwestionowane.

W zakresie osobowych źródeł dowodowych Sąd uznał za w pełni wiarygodne zeznania świadka V. V. , który był współpracownikiem powoda i bezpośrednim świadkiem jego zachowania. Świadek w sposób rzetelny i skrupulatny przekazał relację ze zdarzenia w dniu 19 września 2019 r., kiedy to został zatrzymany przez powoda na trasie szybkiego ruchu. Zeznania świadka były logiczne, spójne, zgodne z pozostałym, uznanym za wiarygodny materiałem dowodowym ( zeznania świadka, k. 603-604v). Walor wiarygodności przyznano również zeznaniom świadka Ł. N., z przyczyn opisanych jak powyżej (zeznania świadka, k. 605-607). Świadek brał udział w zdarzeniu, jednocześnie mając świadomość nieprawidłowości swojego postępowania, opowiedział o jego przebiegu, a następnie przeprosił V. V. wykazując skruchę i mając świadomość obawy, która zaistniała po stronie ww. Zeznania F. S. nie budziły wątpliwości i były zgodne z pozostałym zgromadzonym w sprawie materiałem dowodowym. Świadek był bezpośrednim odbiorcą kierowanych przez powoda gróźb (tak słowa powoda odebrał), miał wiedzę odnośnie zachowania powoda i sytuacji panującej w zakładzie pracy (zeznania świadka, k. 607v- 608). Za wiarygodne uznano nadto zeznania V. I. (2) (zeznania, k. 619v – 621v), X. W. (zeznania, k. 621v-622), L. T. (zeznania, k. 622-632v). Również zeznania Z. Ł. (zeznania, k. 628v-630) uznane zostały za wiarygodne, ww. jako osoba na stanowisku kierowniczym miał świadomość, że inni współpracownicy powoda mieli nadzieję, że po odejściu ww. w miejscu pracy zapanuje swobodna, spokojna atmosfera. Świadek był osobą dobrze zorientowaną i miał wszechstronną wiedzę odnośnie zachowania powoda. Świadek F. N. potwierdził powyższe odczucia (zeznania, k. 630v – 632). Zeznania świadka Ł. T. (2) również uznano za wiarygodne (k. 639-641) oraz Ł. T. (1) (zeznania, k. 642 – 644) i C. F. (1) (zeznania, k. 678 – 680). Zeznania pozwanego korespondowały z zeznaniami powyżej opisanych świadków. Sąd nie znalazł podstaw, aby odmówić im waloru wiarygodności (zeznania, k. 771v-772v). Zeznania powoda uznano za wiarygodne jedynie w części (zeznania, k. 772v-773v). W szczególności powód deprecjonował powagę zdarzenia z dnia 19 września 2019 r., wywarcia tym samym wpływu na świadka i wzbudzenia w nim obawy. Zarówno wskazywane przez powoda uzasadnienie podejmowanych działań wobec współpracowników, charakter działań, jak i własną interpretację zdarzeń Sąd uznał za linię obrony strony, nieznajdującą jednak uzasadnienia w świetle obiektywnego przebiegu zdarzeń.

Sąd zważył, co następuje:

W ocenie Sądu, powód korzystał w niniejszej sprawy z ochrona trwałości stosunku pracy działaczy związkowych (art. 32 ustawy z dnia 23 maja 1991 r. o związkach zawodowych).

Zgodnie z brzmieniem art. 32 ust. 1 pkt 1 wspomnianej ustawy, pracodawca bez zgody zarządu zakładowej organizacji związkowej nie może wypowiedzieć ani rozwiązać stosunku prawnego ze wskazanym uchwałą zarządu jego członkiem lub z inną osobą wykonującą pracę zarobkową będącą członkiem danej zakładowej organizacji związkowej, upoważnioną do reprezentowania tej organizacji wobec pracodawcy albo organu lub osoby dokonującej za pracodawcę czynności w sprawach z zakresu prawa pracy, z wyjątkiem przypadku ogłoszenia upadłości lub likwidacji pracodawcy, a także jeżeli dopuszczają to przepisy odrębne.

Stosownie zaś do art. 25 1 ust. 1 pkt 1 ustawy o związkach zawodowych, uprawnienia zakładowej organizacji związkowej przysługują organizacji zrzeszającej co najmniej 10 członków będących pracownikami u pracodawcy objętego działaniem tej organizacji. W informacji z dnia 9 stycznia 2019 r., przekazanej na żądanie pracodawcy Z. V. (1), działając w imieniu (...) wskazał, że liczba członków związku wynosi 17 osób, według stanu na dzień 30 grudnia 2018 r. Kolejną informację złożył Z. K., nie był on jednak uprawniony do reprezentacji. Pracodawca, mając wątpliwości odnośnie prawidłowości powyższego wyliczenia, złożył zastrzeżenie co do liczebności związku zawodowego w dniu 5 lipca 2019 r. Działanie to znajdowało umocowanie w brzmieniu art. 25 1 ust. 1 pkt 1 ustawy o związkach zawodowych.

Powód nie przedstawił pozwanemu niezwłocznie dowodu złożenia do sądu wniosku o ustalenie liczebności organizacji, stosownie do art. 25 1 ust. 7 – 9 ustawy. Zgodnie z przywołanymi przepisami, pracodawca może zgłosić pisemne zastrzeżenie co do liczebności danej zakładowej organizacji związkowej w terminie 30 dni od dnia przedstawienia przez tę organizację informacji. W takowej sytuacji zakładowa organizacja związkowa, wobec której zostało zgłoszone zastrzeżenie, występuje do sądu rejonowego - sądu pracy właściwego ze względu na siedzibę pracodawcy z wnioskiem o ustalenie liczby członków na ostatni dzień danego półrocza. Organizacji związkowej, która w terminie 30 dni od dnia zgłoszenia zastrzeżenia nie wystąpiła do sądu, nie przysługują uprawnienia zakładowej organizacji związkowej do czasu wykonania tego obowiązku. W niniejszej sprawie, (...) wystosował jednak do Sądu Rejonowego dla Warszawy Pragi – Północ w Warszawie w dniu 22 lipca 2019 r. wniosek o ustalenie liczebności związku. W zakresie ustalenia liczby członków (...) toczy się aktualnie postępowanie o sygn. akt VII Po 20/20 przed Sądem Rejonowym dla Warszawy – Żoliborza w Warszawie.

Na kanwie powyższego konieczne jest rozstrzygnięcie, czy zakładowa organizacja związkowa, wobec której zgłoszono zastrzeżenie co do jej liczebności, a co do której nie wydano uprzednio prawomocnego orzeczenia w trybie art. 25 1 ustawy, zachowuje status organizacji o charakterze zakładowym. Jak wskazuje się w doktrynie, wyjaśnienie powyższej kwestii ma istotne znaczenie praktyczne. Można sobie wyobrazić sytuację, w której pracodawca zamierzający zmienić regulamin wynagradzania zgłasza zastrzeżenie co do liczebności na przykład jedynej organizacji zakładowej. Literalnie, przez używane przez ustawodawcę sformułowania „zakładowa organizacja związkowa, wobec której zostało zgłoszone zastrzeżenie” (ust. 8) należałoby stwierdzić, że organizacja ta zachowuje status organizacji zakładowej. Jeszcze mocniejszy argument dostarcza ust. 9, statuujący sankcję za niewystąpienie do sądu w przedmiocie ustalenia liczby jej członków. Ustawodawca bowiem wyraźnie „odbiera” status zakładowej organizacji zakładowej, wobec której złożono zastrzeżenie, a która to organizacja uchybiła obowiązkowi wystąpienia do sądu. A contrario należy więc uznać, że organizacja taka utrzymuje status organizacji zakładowej w oparciu o przedstawioną przez pracodawcę liczbę członków. Jednakże z perspektywy funkcjonalnej taka teza ma trudne do zaakceptowania wnioski, gdyż organizacja związkowa, wobec której zgłoszono zastrzeżenie, przekazała pracodawcy celowo liczbę, która nie odpowiada rzeczywistej liczbie członków koniecznej do uzyskania statusu organizacji o charakterze zakładowym. Mankamentem obu tez jest to, że prawomocne rozstrzygnięcie sądu może zapaść po upływie kilku miesięcy, nierzadko kluczowych z perspektywy procesów przeprowadzanych przez pracodawcę, co nie sprzyja pewności stosowania prawa. Dlatego każdy przypadek należy oceniać indywidualnie i również z perspektywy już prawomocnego orzeczenia sądu w przedmiocie zgłoszonego zastrzeżenia ( K. T. (1) W. (red.), Komentarz do ustawy o związkach zawodowych, [w:] Zbiorowe prawo zatrudnienia. Komentarz, LEX 2019).

Kierując się powyższym stanowiskiem doktryny należy stwierdzić, ze (...) posiadał uprawnienia zakładowej organizacji związkowej (art. 25 1 ustawy w zw. z art. 32 ustawy). W następstwie powyższej konstatacji w świetle art. 32 ust. 1 pkt 1 ustawy, pracodawca – pozwany bez zgody zarządu zakładowej organizacji związkowej nie mógł rozwiązać stosunku prawnego ze wskazanym uchwałą zarządu jego członkiem, którym był powód w sprawie niniejszej.

Na uwzględnienie nie zasługują również zarzuty strony pozwanej, jakoby powód nie był uprawniony do wyrażenia braku zgody w imieniu związku zawodowego w zakresie rozwiązania łączącego go ze stroną pozwaną stosunku pracy. Jak wynika z brzmienia art. 9 ustawy o związkach zawodowych, statuty oraz uchwały związkowe określają swobodnie struktury organizacyjne związków zawodowych. Zobowiązania majątkowe mogą podejmować wyłącznie statutowe organy struktur związkowych posiadających osobowość prawną. Jak wskazuje się w doktrynie, ważnym aspektem samorządności związków zawodowych jest ich samodzielność określania sposobów reprezentacji. O ile jednak w sferze organizacyjno-statutowej nie ma w tej materii żadnych ograniczeń, o tyle w sferze zobowiązań majątkowych art. 9 zdanie drugie u.z.z. wprowadza ścisłą reglamentację (K. T. (1) W. (red.), Komentarz do ustawy o związkach zawodowych, [w:] Zbiorowe prawo zatrudnienia. Komentarz, LEX 2019). Jak wynika z Krajowego Rejestru Sądowego, uprawnionym do reprezentacji związku zawodowego (...) był Z. V. (1) Uchwałą nr 49 Zarządu z dnia 31 maca 2017 r. powód został wybrany na przewodniczącego ww. związku z upoważnieniem do reprezentacji związku w sprawach zagadnień prawa pracy. Jednocześnie, brak jest norm, które uniemożliwiałyby zajęcie reprezentantowi związku zawodowego stanowiska we własnej sprawie. Uznać należy, że powód działał w charakterze organu związku zawodowego. Powszechnie przyjmuje się, że piastun organu osoby prawnej nie może, co do zasady, zawrzeć umowy „z samym sobą” (art. 108 k.c. per analogiam). W kwestii tej wielokrotnie wypowiadała się judykatura. Bynajmniej nie oznacza to, że piastun osoby prawnej nie może dokonywać z osobą prawną czynności prawnych. Chodzi tylko o to, że osoba prawna powinna być wówczas inaczej reprezentowana. Przepisy kodeksu spółek handlowych o spółkach kapitałowych zawierają w tym zakresie szczegółową reglamentację w ogóle wykluczającą, by członek organu zarządzającego reprezentował osobę prawną w określonych relacjach z (choćby innym) członkiem zarządu, podobnie jak przepisy prawa spółdzielczego. Gdyby doszło do naruszenia tych regulacji, które w istocie ograniczają kompetencję zarządu do reprezentowania osoby prawnej, mielibyśmy do czynienia z działaniem fałszywego organu ze wszystkimi tego konsekwencjami (por. art. 39 k.c. i komentarz do tego przepisu) (E. Ł. (red.), D. (...) (red.), Kodeks cywilny. Komentarz. Tom I. Część ogólna (art. 1-125), LEX WKP 2018). Zastosowanie art. 108 k.c. ma miejsce w dwojakiego rodzaju sytuacjach: kiedy pełnomocnik (organ) występuje jednocześnie w imieniu mocodawcy oraz jako druga strona czynności prawnej – jest to czynność „z samym sobą” w znaczeniu ścisłym oraz kiedy pełnomocnik (organ) reprezentuje w tym charakterze obie strony lub ewentualnie wiele stron czynności prawnej – w tym wypadku zachodzi tzw. podwójne pełnomocnictwo. Zasadniczo należy zaakceptować stanowisko, że pomimo wskazania przez ustawodawcę na „drugą stronę” czynności prawnej omawiany zakaz nie obejmuje jedynie umów, lecz również takie jednostronne czynności prawne, w których oświadczenia woli są składane określonemu adresatowi (Gudowski Jacek (red.), Kodeks cywilny. Komentarz. Tom I. Część ogólna, cz. 2 (art. 56–125), LEX 2021).

W ocenie Sądu, zastosowanie art. 108 k.c. per analogiam nie może jednak mieć miejsca w niniejszej sprawie. Oświadczenie powoda, reprezentującego związek zawodowy nie było składane jemu samemu, czy to działającemu w imieniu własnym czy jako organ (pełnomocnik) drugiej strony czynności dwustronnej czy też odbiorcy jednostronnego oświadczenia woli. Powód, działając jako organ związku zawodowego wyraził stanowisko we własnej sprawie, ale wskazane oświadczenie złożone zostało innemu, odrębnemu podmiotowi.

W ocenie Sądu, powód objęty był również ochroną ze strony (...),(...) z siedzibą w I..

Zgodnie bowiem art. 34 ust. 1 ustawy o związkach zawodowych, przepisy art. 25 1-33 1 stosuje się do międzyzakładowej organizacji związkowej obejmującej swoim działaniem pracodawcę, z zastrzeżeniem ust. 2 oraz art. 34 1 i 34 2. Nadto, stosownie do art. 34 2 ust. 1 ustawy, zarząd międzyzakładowej organizacji związkowej, która co najmniej u jednego pracodawcy objętego jej działaniem zrzesza osoby wykonujące pracę zarobkową w liczbie wymaganej do uzyskania statusu organizacji reprezentatywnej w rozumieniu art. 25 3 ust. 1 lub 2, może wskazać osoby wykonujące pracę zarobkową podlegające ochronie przewidzianej w art. 32 ust. 1 w liczbie ustalonej zgodnie z art. 32 ust. 3 albo 4 lub w liczbie ustalonej zgodnie z art. 32 ust. 3 albo 4 u jednego pracodawcy wskazanego przez tę organizację spośród pracodawców objętych jej działaniem, u którego ta organizacja zrzesza osoby wykonujące pracę zarobkową w liczbie wymaganej do uzyskania statusu organizacji reprezentatywnej w rozumieniu art. 25 3 ust. 1 lub 2, powiększonej o liczbę pozostałych pracodawców objętych działaniem tej organizacji, u których jest zatrudnionych co najmniej 10 osób wykonujących pracę zarobkową będących jej członkami.

(...), OSK i innych podmiotów z siedzibą w I. udzieliła informacji odnośnie stanu liczebności związku na dzień 12 maja 2019 r., kiedy to podała, że liczy 11 członków, zaś według informacji sporządzonej na dzień 30 czerwca 2019 r. oraz na dzień 9 września 2019 r. – 21 członków, w tym 17 zatrudnionych w (...) w I.. Uchwałą Prezydium (...) Porozumienia Związków Zawodowych z dnia 7 sierpnia 2019 r. (...), OSK i innych podmiotów z siedzibą w I. została przyjęta do (...) Porozumienia Związków Zawodowych. Nadto, jak wynika z pisma z dnia 13 września 2019 r. J. (...) w I., liczba zatrudnionych pracowników (...) w I. według stanu na dzień 13 września 2019 r. wynosiła 162 osoby, co oznacza, że na dzień 30 czerwca 2019 r. oraz 9 września 2019 r. liczba członków organizacji zatrudnionych w (...) w I. wynosiła 10,49%, zaś na dzień 31 października 2019 r. – 9,26%, co oznacza, że na dzień objęcia ochroną powoda 31 października 2019 r. oraz na dzień rozwiązania z powodem umowy o pracę, spełniała wskazane w art. 25 3 ust. 1 pkt 1 ustawy o związkach zawodowych przesłanki reprezentatywnej organizacji związkowej (pismo, k. 751-753). Zastrzeżenie co do liczebności wspomnianej organizacji pozwany pracodawca złożył w dniu 20 maja 2019 r. Związek nie przedstawił pozwanemu stosownych informacji. Jednakże, w dniu 21 maja 2019 r. (...) , OSK i innych podmiotów z siedzibą w I. wystąpił do Sądu Rejonowego dla Łodzi Śródmieścia w Łodzi z wnioskiem o ustalenie liczby członków organizacji. Sąd pracy w sprawie X Po 39/19 ustalił liczbę członków związku zawodowego mocą postanowienia z dnia 8 sierpnia 2019 r. na 11 osób (liczebność tego związku ustalono na datę 30 czerwca 2019 r.). Następnie, pozwany złożył skargę o wznowienie postępowania. Mocą postanowienia Sądu Okręgowego w Łodzi z dnia 5 października 2020 r. sprawa została przekazana Sądowi Rejonowemu dla Łodzi – Śródmieścia w Łodzi do ponownego rozpoznania. Według zatem dotychczasowych ustaleń (...), (...) i innych podmiotów z siedzibą w I. był związkiem reprezentatywnym w rozumieniu ustawy, a zatem jego przedstawiciele władni byli wskazać dwie osoby – w tym powoda, jako korzystające z uprawnień ochronnych przed rozwiązaniem stosunku pracy wynikających z art. 32 ustawy. W tym miejscu należy przy tym ponownie odwołać się do zacytowanego powyżej stanowiska doktryny, zgodnie z którym organizacja związkowa, wobec której zostało zgłoszone zastrzeżenie co do jej liczebności zachowuje status organizacji zakładowej w rozumieniu art. 32 ustawy K. T. (1) W. (red.), Komentarz do ustawy o związkach zawodowych, [w:] Zbiorowe prawo zatrudnienia. Komentarz, LEX 2019).

Jednocześnie, odnosząc się do twierdzeń pozwu, Sąd nie podzielił stanowiska powoda, jakoby wiązała go ochrona stosunku pracy związana z pełnieniem przez powoda funkcji społecznego inspektora pracy, stosownie do ustawy o społecznej inspekcji pracy z dnia 24 czerwca 1983 r. Jak wynika z brzmienia art. 13 ust. 1 wspomnianej ustawy, zakład pracy nie może wypowiedzieć ani rozwiązać umowy o pracę z pracownikiem pełniącym funkcję społecznego inspektora pracy w czasie trwania mandatu oraz w okresie roku po jego wygaśnięciu, chyba że zachodzą przyczyny uzasadniające rozwiązanie umowy o pracę bez wypowiedzenia. W takim wypadku rozwiązanie umowy o pracę może nastąpić po uprzednim uzyskaniu zgody statutowo właściwego organu zakładowej organizacji związkowej.

Podkreślić jednak należy, że zgodnie z art. 6 ust. 3 pkt 1 ustawy, zakładowych i oddziałowych (wydziałowych) społecznych inspektorów pracy wybiera w zakładach pracy lub oddziałach (wydziałach) liczących do 300 pracowników - ogólne zebranie pracowników zakładu pracy lub oddziału (wydziału). Niezwykle istotnym zagadnieniem jest legitymacja do badania legalności wyboru społecznego inspektora pracy. Obecnie można uznać, że utrwala się stanowisko orzecznictwa, iż kontrola zgodności z prawem wyboru społecznego inspektora pracy nie należy do kompetencji sądu pracy, to nie oznacza to, że sąd pracy zwolniony jest z dalszej oceny na tle prawa materialnego, czy pracownikowi przysługuje ochrona z art. 13 u.s.i.p. Innymi słowy, spór o prawo do ochrony z art. 13 u.s.i.p, kwestionowane przez pracodawcę, wymaga każdorazowej samodzielnej oceny, w tym również bez jej redukowania opartego na przyjęciu, że każdorazowo sąd pracy nie ma kompetencji do oceny zgodności z prawem wyboru społecznego inspektora pracy. Przy czym brak przeprowadzenia formalnych wyborów społecznego inspektora pracy nie wyklucza objęcia jego stosunku pracy ochroną szczególną. Pracodawcy akceptujący pełnienie funkcji bez przeprowadzenia wyborów muszą liczyć się z tym, że pracownik ten podlega szczególnej ochronie stosunku pracy. Jednak z drugiej strony nie można odmówić pracodawcy możliwości kwestionowania faktycznej podstawy tej ochrony, czyli stwierdzenia, czy pracownik pełni funkcję społecznego inspektora pracy (T. J., Komentarz do ustawy o społecznej inspekcji pracy, [w:] Zbiorowe prawo pracy. Komentarz, LEX 2016).

Na gruncie powyższego, Sąd w składzie rozpoznającym niniejszą sprawę przychyla się do stanowiska, że sąd pracy winien przesłankowo zbadać i ocenić czy osoba powołująca się na status społecznego inspektora pracy została prawidłowo wybrana do sprawowania tejże funkcji. W niniejszej sprawie Sąd uznał, że nie doszło do prawidłowego wyboru powoda na wspomniane stanowisko. Uchwałę o powołaniu powoda na społecznego inspektora pracy z dnia 22 sierpnia 2019 r. należy uznać za nieistniejącą, bowiem nie wybrało go prawidłowo zwołane zgromadzenie pracowników. Wybór powoda nie został zaakceptowany powszechnie przez pracowników (...) oraz (...). Związek zawodowy (...) zajmuje stanowisko, które Sąd podziela, iż wybory powyższe były niezgodne z prawem, w sprawie doszło do nieuwzględnienia żądań oraz niepodjęcia współpracy przy organizacji i przeprowadzeniu wyborów inspektora pracy z (...) co stanowiło naruszenie art. 6 ust. 6 ustawy o społecznej inspekcji pracy, przeprowadzono wybory w innej formie niż na ogólnym zebraniu pracowników zakładu pracy – co stanowi naruszenie art. 6 ust. 3 pkt 1, regulamin wyborów nie był dostępny dla pracowników (...), odmówiono udostępnienia go w formie elektronicznej, odmówiono wykonania kopii, był on do wglądu tylko u przewodniczącego (...) w godzinach i miejscu nieznanym powszechnie, członkowie (...) pozostawali w komisji skrutacyjnej odpowiedzialnej za liczenie głosów, a jednocześnie byli kandydatami do pełnienia funkcji inspektora, nadto doszło do przewiezienia nieoplombowanej urny wyborczej w prywatnym samochodzie kandydatów i pozostawiono ją na dłuższy czas bez nadzoru. W głosowaniu wzięło udział jedynie 5 pracowników (...). W dniu 5 września 2019 r. (...) złożył wniosek o wyrażenie zgody na zorganizowanie ogólnego zebrania pracowników (...), celem przeprowadzenia wyborów zakładowego społecznego inspektora pracy. Pracodawca wyraził zgodę w piśmie z dnia 6 września 2019 r. Następnie organizacja związkowa przedłożyła pracodawcy informację, jaką skierowała do Okręgowej Inspekcji Pracy, dokumentując prawidłowe przeprowadzenie wyborów, wraz z protokołem komisji skrutacyjnej o udziale 71 pracowników w wyborach, oddaniu głosów przez 62 pracowników i wyborze V. V. na zakładowego społecznego inspektora pracy.

Jednocześnie na gruncie okoliczności niniejszej sprawy, w szczególności wobec sprzeciwu organizacji związkowej (...) zrzeszającej większość pracowników pozwanego zakładu pracy, nie można uznać, że powód swą funkcję objął w sposób dorozumiany, na skutek szerokiej akceptacji swojego działania przez współpracowników i związki zawodowe.

Reasumując, należy uznać, że powód nie korzysta z ochrona stosunku pracy związanej z pełnieniem przez powoda funkcji społecznego inspektora pracy, stosownie do art. 13 ustawy o społecznej inspekcji pracy z dnia 24 czerwca 1983 r.

W niniejszej sprawie powództwo o przywrócenie powoda do pracy podlegało oddaleniu, pomimo powyższego ustalenia, że powód korzystał z ochrony trwałości stosunku pracy działaczy związkowych (art. 32 ustawy z dnia 23 maja 1991 r. o związkach zawodowych). Jednocześnie Sąd nie znalazł podstaw do zasądzenia na rzecz powoda odszkodowania z tytułu niezgodnego z prawem rozwiązania stosunku pracy przez pracodawcę bez wypowiedzenia.

Jak wynika z treści art. 8 k.p., nie można czynić ze swego prawa użytku, który byłby sprzeczny ze społeczno – gospodarczym przeznaczeniem tego prawa lub zasadami współżycia społecznego. Takie działanie lub zaniechanie uprawnionego nie jest uważane za wykonywanie prawa i nie korzysta z ochrony. Cytowany powyżej przepis art. 8 k.p. określa granice wykonywania praw podmiotowych przez pracownika oraz pracodawcę, a ponadto stwarza stronom stosunku pracy możliwość efektywnej obrony swoich praw w sytuacji, gdy działanie przez drugą stronę wprawdzie mieści się w ramach prawa podmiotowego, jednak sposób jego realizacji jest sprzeczny z zasadami współżycia społecznego lub społeczno-gospodarczym przeznaczeniem tego prawa.

W wyroku Sądu Najwyższego z dnia 10 marca 2005 r. (sygn. akt II PK 242/04) uznano, że przepis art. 8 k.p. daje podstawę do oddalenia powództwa o przywrócenie do pracy działacza związkowego zwolnionego z pracy w trybie art. 52 § 1 pkt 1 k.p. mimo sprzeciwu zarządu organizacji związkowej, jeżeli wobec drastycznie nagannego zachowania się pracownika na forum publicznym uwzględnienie jego żądania nawet w ograniczonym zakresie (zasądzenie odszkodowania) godziłoby w elementarne zasady przyzwoitości. Ochrona związkowa nie może prowadzić do nadużyć. Pracodawca może zatem zwolnić chronionego pracownika, jeżeli ten dopuszcza się na tyle nagminnych działań, że przyznanie mu ochrony byłoby sprzeczne z jej celem oraz z zasadami współżycia społecznego. Ponadto należy zwrócić uwagę, że w sytuacjach rażących zachowań chronionych związkowców powództwo o przywrócenie do pracy winno być oddalone i nawet nie powinno być zasądzone odszkodowanie. Otóż powoływanie się przez związkowca na ochronę przed zwolnieniem w sytuacji, gdy rażąco i wyjątkowo nagannie łamie obowiązki pracownicze, jest czynieniem z prawa użytku, który jest sprzeczne ze społeczno-gospodarczym przeznaczeniem powołanego prawa oraz z zasadami współżycia społecznego. Takie działanie uprawnionego związkowca nie powinno być uważane za wykonywanie prawa i nie powinno korzystać z ochrony sądowej. Oddalenie powództwa o przywrócenie do pracy na podstawie art. 8 k.p. nie pozostaje w sprzeczności z istotą nadużycia prawa podmiotowego (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 24 maja 2001 r., I PKN 410/00).

Zgoda lub odmowa zgody w sprawie wypowiedzenia, rozwiązania, zmiany stosunku prawnego działaczy związkowych nie wymaga uzasadnienia. Nie oznacza to jednak, że może ona być podjęta arbitralnie. Zarząd zakładowej organizacji związkowej lub inny uprawniony podmiot powinien wziąć pod uwagę wszystkie okoliczności sprawy, także dobro zakładu pracy. W szczególności nie może on ignorować faktów wskazanych przez pracodawcę w zawiadomieniu. Decyzja w tej materii podjęta z ich pominięciem stanowi nadużycie prawa niekorzystające z ochrony. Instrumentami normatywnymi służącymi eliminacji tego rodzaju praktyk są albo art. 8 k.p. wobec pracowników, albo art. 5 k.c. wobec innych osób wykonujących pracę zarobkową na podstawach cywilnoprawnych. Analizując problematykę roszczeń działaczy związkowych o statusie pracowniczym, godzi się podkreślić, że w świetle judykatury Sądu Najwyższego żądanie przywrócenia do pracy członka zakładowej organizacji związkowej, który swoim postępowaniem polegającym na bezpodstawnym sprowadzeniu kontroli i zawiadomieniu organów ścigania o nieistniejących w rzeczywistości nadużyciach zakłóca prawidłowy tok pracy, można uznać za sprzeczne ze społeczno-gospodarczym przeznaczeniem prawa (art. 8 k.p.). W tę linię judykatury wpisuje się też wyrok Sądu Najwyższego z 4 lutego 2015 r., sygn. III PK 68/14, zgodnie z którym co do zasady oddalenie – na podstawie art. 8 k.p. – roszczenia o przywrócenie pracownika do pracy podlegającego szczególnej ochronie przed rozwiązaniem z nim stosunku pracy, gdy rozwiązanie to w sposób oczywisty narusza prawo, a konkretnie art. 32 ust. 1 u.z.z., może nastąpić tylko wyjątkowo, w okolicznościach rażącego naruszenia obowiązków pracowniczych lub obowiązujących przepisów prawa (K. T. (1) W. (red.), Komentarz do ustawy o związkach zawodowych, [w:] Zbiorowe prawo zatrudnienia. Komentarz, LEX 2019).

Nadto, w wyroku Sądu Najwyższego z dnia 13 marca 2019 r., sygn. akt II PK 305/17, wskazano, że zindywidualizowane okoliczności sprawy mogą niekiedy uzasadniać oddalenie powództwa pracownika o przywrócenie do pracy i zasądzenie w to miejsce odszkodowania, a w wyjątkowych wypadkach oddalenie powództwa w całości.

Mając na względzie powyższe, Sąd uznał, że w niniejszej sprawie zarówno żądanie powoda przywrócenia go do pracy, jak i zasądzenia odszkodowania z tytułu bezprawnego rozwiązania umowy o pracę bez wypowiedzenia przez pracodawcę można uznać za sprzeczne ze społeczno-gospodarczym przeznaczeniem prawa i jednocześnie zasadami współżycia społecznego (art. 8 k.p.). Rażąco wadliwe zachowania się pracownika w związane z wykonywaniem pracy, uwzględnienie jego żądania nawet w ograniczonym zakresie (zasądzenie odszkodowania) godziłoby w elementarne zasady przyzwoitości. Ustawowo zagwarantowana ochrona związkowa nie może jednak prowadzić do nadużyć.

Powód wielokrotnie przejawiał zachowania, które były sprzeczne z zasadami etycznego postępowania. W miejscu pracy podejmował kroki mające na celu intencjonalne godzenie w dobra osobiste współpracowników. Przejawiał agresję słowną, wyrażał groźby, był konfliktowy. Należy podkreślić, że powód tytułując się społecznym inspektorem pracy nadużywał swojej funkcji, nie dążył do ochrony praw pracowniczych. Powód kierował do pracodawcy liczne pisma z zapytaniami, a następnie nie czekał niejednokrotnie na odpowiedź pracodawcy, nie uzupełniał swoich pism, od razu kierując skargi do Okręgowej Inspekcji Pracy. Zapytania miały charakter wyrywkowy, nie były uzasadniane szerzej prowadzoną w danym kierunku przez powoda działalnością i nie były przezeń kontynuowane. Powód domagał się udostępnienia informacji, do których przetwarzania nie był upoważniony (m.in. dane wrażliwe). Powód kierował również zarzuty wobec innych pracowników pozwanego, które nie zostały jednak potwierdzone w toku postępowania wyjaśniającego. Najistotniejszym uchybieniem, którego dopuścił się powód było zastosowanie prywatnej interwencji zakończonej groźbą wobec V. V., co miało miejsce 19 września 2019 r. Powzięcie przez powoda zamiaru śledzenia pracownika, w prywatnym czasie, w godzinach nocnych, na trasie szybkiego ruchu, a następnie doprowadzenie do jego zatrzymania – pomimo braku ku temu warunków drogowych, jawi się jako całkowicie nieodpowiedzialne. Dodatkowo karygodny jest fakt, że zdarzenie to było uprzednio zaplanowane przez stronę, o czym świadczy chociażby namówienie do współpracy innego pracownika – Ł. N.. Powyższe wskazuje, że zachowanie powoda nie było spowodowane bieżącymi emocjami czy wydarzeniami, ale powód nosił się zamiarem uprzednio przemyślanym. Podane przez powoda uzasadnienie przebiegu zdarzeń, że nie udało mu się zastać powoda w miejscu pracy (powód zdążyć odjechać) nie zasługuje na aprobatę. Przede wszystkim powód mógł wcześniej do V. V. zadzwonić i umówić się na spotkania czy również przekazać mu informację o przedmiocie rozmowy, o ewentualnych wątpliwościach, które chciałby wyjaśnić. Po drugie, skoro powoda nie zdołał zastać na miejscu, to mógłby przecież spotkać się z nim w innym terminie w dogodnych i komfortowych dla uczestników spotkania warunkach. Powód zachował się zgoła odmiennie, stawiając V. V. w mocno niekomfortowej sytuacji, pod presją miejsca, czasu i okoliczności. Powyższe powoduje, że zachowanie powoda uznać należy za tym bardziej rażące i zasługujące na naganną ocenę. Należy również podkreślić, że jako zasługujący na krytykę należy ocenić cel, jaki przyświecał powodowi podczas interwencji. Z. V. (1) niejako wymusił na V. V. podpisanie rezygnacji z członkostwa w związku zawodowym. Przyczyną zachowania powoda było zgłoszenie kandydatury V. V. na zakładowego społecznego inspektora pracy. Zachowanie powoda było zatem nakierowane na osiągnięcie własnych, partykularnych celów, bez uwzględnienia dóbr osobistych prawnie chronionych po stronie innych osób. Zachowanie powoda jawi się jako naganne tym bardziej, że w późniejszym okresie powoływał się na fakt pełnienia funkcji społecznego inspektora pracy, a zatem stanowiska wiążącego się z odpowiedzialnością i dbałością o interesy innych pracowników.

Podkreślić również należy, że powód wykazywał rażąco nieodpowiedzialne postawy w toku wykonywania bieżących obowiązków służbowych. Jak zostało to już wskazane, powód również nagrywał rozmowy ze współpracownikami bez ich wiedzy i zgody, w szczególności uczynił to podczas rozmowy z F. S.. Powód zaplanował podjętą z ww. rozmowę, przygotował się na jej nagrywanie, utrwalił rozmowę bez zgody rozmówcy. Powód jednocześnie straszył ww., w sposób, który mógł obiektywnie powodować obawy, sugerując że będą nim się interesować w przyszłości służby, rezydujące przy ul. (...), odpowiedzialne za ściganie przestępstw korupcyjnych. Powód wprowadzał również negatywną atmosferę w miejscu pracy, kwestionował zakres obowiązków innych osób. Powód zastraszał współpracowników – w szczególności do F. S. skierował stwierdzenie o sprawie na B., F. S. w odpowiedzi na powyższe zapytał powoda czy tak sformułowane stwierdzenie ma charakter zastraszania. Wobec ww. pracownika powód wnosił o udzielanie informacji przez pracodawcę, które to dane miały mieć charakter danych wrażliwych – medycznych. Nadto, wobec C. F. (1) oraz Ł. T. (1), którym pracodawca zlecił przeprowadzenie czynności wyjaśniających dotyczących postępowania powoda, Z. V. (1) zaprzeczył wszelkim stawianym mu zarzutom, następnie zaczął atakować rozmówców słowami: „jesteś wysłannikiem diabła”, „napiszę 20 żebyście mieli co robić”, „20 takich napiszę na S.”, „na temat Ł. też różne rzeczy do mnie docierały, też napiszę”, „o tobie też napiszę”. Co istotne, powód na żadnym etapie sprawy nie podjął działań mających na celu załagodzenie sytuacji w zakładzie pracy. Z. V. (1) nie przeprosił współpracowników za swoje zachowanie, nie podjął w tym zakresie żadnych rozmów ugodowych. Powyższe wskazuje na całkowity brak autokrytyki ze strony powoda. Zaistniałe sytuacje pokazują, że powód nie jest skłonny do kompromisów, nie wyciąga wniosków z popełnianych błędów i nie jest chętny podjąć rozmowy ze współpracownikami czy pracodawcą celem dostrzeżenia uchybień w swoim postępowaniu. Powód nie jest wrażliwy na krzywdę innych współpracujących z nim osób, lekceważy fakt, że niejednokrotnie wywołał u nich poczucie zagrożenia czy lęk. Dodatkowo, wskazane w oświadczeniu pracodawcy zdarzenia były powiązane czy to z działalnością związkową czy to funkcją społecznego inspektora pracy, z której obecnie powód wywodzi ochronę prawną swojego zatrudnienia. Nie temu jednak ta ochrona winna służyć, by w ramach pełnionych funkcji zachowywać się w opisany w stanie faktycznym sposób.

Art. 100 § 2 pkt 6 k.p. powinien być rozumiany w ten sposób, iż określony w nim obowiązek przestrzegania zasad współżycia społecznego ciąży na pracowniku nie tylko w czasie wykonywania pracy i w miejscu pracy, ale także i w innym czasie i miejscu, gdy zachowania pracownika pozostają w sferze stosunku pracy lub gdy ściśle są z tą sferą związane (jak to ma miejsce w przypadku prowadzonej u pracodawcy działalności związkowej) i odnoszą się do współpracowników. W takim bowiem przypadku zachowanie sprzeczne z zasadami współżycia społecznego przekłada się wprost na stosunki międzyludzkie w miejscu pracy, warunkowane przynależnością poszczególnych członków załogi do różnych związków zawodowych pozostających ze sobą w konflikcie (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 9 lipca 2008 r. , sygn. akt I PK 2/08).

Zgodzić się należy z pozwanym, że zachowanie powoda należy ocenić jako ciężkie naruszenie podstawowych obowiązków w postaci naruszenia zasad współżycia społecznego, na które składają się, m.in. normy zakazujące śledzenia, zmuszania, straszenia pracowników, obowiązek poszanowania prawa i poczucia bezpieczeństwa innych, ich prawa do prywatności, zrzeszania się w związkach zawodowych i kandydowania na stanowiska społeczne. Powyższe okoliczności wskazują, że zasadne jest oddalenie powództwa o przywrócenie do pracy, jako stanowiące nadużycie prawa podmiotowego.

W niniejszej sprawie powódka dochodziła również wynagrodzenia za cały czas pozostawania bez pracy. Podstawę takiego roszczenia stanowi art. 57 § 2 k.p. Zgodnie z tym przepisem jeżeli umowę o pracę rozwiązano z pracownikiem, o którym mowa w art. 39, albo z pracownicą w okresie ciąży lub urlopu macierzyńskiego, wynagrodzenie przysługuje za cały czas pozostawania bez pracy; dotyczy to także przypadku, gdy rozwiązano umowę o pracę z pracownikiem - ojcem wychowującym dziecko lub pracownikiem - innym członkiem najbliższej rodziny, o którym mowa w art. 175 1 pkt 3, w okresie korzystania z urlopu macierzyńskiego, albo gdy rozwiązanie umowy o pracę podlega ograniczeniu z mocy przepisu szczególnego. W tej ostatniej kategorii mieszczą się działacze związkowi. Skoro roszczenie o wynagrodzenie za czas pozostawania bez pracy jest związane z przywróceniem do pracy, a roszczenie to nie zostało uwzględnione, podlegało również oddaleniu roszczenie o zasądzenie wynagrodzenia.

O kosztach procesu orzeczono na podstawie art. 98 § 1 k.p.c., zgodnie z którym strona przegrywająca sprawę obowiązana jest zwrócić przeciwnikowi na jego żądanie koszty niezbędne do celowego dochodzenia praw i celowej obrony (koszty procesu). O kosztach zastępstwa procesowego należnych pozwanemu orzeczono na podstawie art. 98 § 3 w zw. z art. 99 k.p.c. w zw. z § 9 ust. 1 pkt 1 (w zakresie roszczenia o przywrócenie do pracy) oraz § 9 ust. 1 pkt 2 w zw. z § 2 pkt 6 (w zakresie roszczenia o wynagrodzenie za czas pozostawania bez pracy) rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych, tekst jedn. Dz.U. 2018 poz. 265. Ustawodawca przy konstruowaniu § 9 ust. 1 pkt 1 rozporządzenia jako sprawy z zakresu prawa pracy objęte stałą opłatą wskazał na sprawy o nawiązanie umowy o pracę, uznanie wypowiedzenia umowy o pracę za bezskuteczne, przywrócenie do pracy lub ustalenie sposobu ustania stosunku pracy. Nie należy dokonywać wykładni rozszerzającej wskazanego katalogu o roszczenia, które co prawda posiadają (jak w przypadku wynagrodzenia za czas pozostawania bez pracy) akcesoryjny charakter, niemniej jednak odznaczają się znaczną autonomią. Roszczenie o wynagrodzenie za czas pozostawania bez pracy jest związane z żądaniem przywrócenia do pracy w tym sensie, że nie może być dochodzone bez jednoczesnego lub wcześniejszego domagania się przywrócenia do pracy. Jest jednak roszczeniem odrębnym i samodzielnym w tym znaczeniu, że w orzeczeniu przywracającym do pracy nie mieści się rozstrzygnięcie o wynagrodzeniu za czas pozostawania bez pracy. Obu roszczeń dochodzi się na innych podstawach prawnych - przywrócenia do pracy w oparciu o art. 56 k.p., wynagrodzenia za czas pozostawania bez pracy w oparciu o art. 57 k.p. (w przypadku wypowiedzenia umowy o pracę). Odmienny charakter, różny wymiar majątkowy, a także samodzielność roszczeń o przywrócenie do pracy i wynagrodzenie za czas pozostawania bez pracy, dająca możliwość ich odrębnego dochodzenia, prowadzą do wniosku, że ustalenie stawki minimalnej w przypadku prowadzenia sprawy o przywrócenie do pracy powinno zostać dokonane na podstawie § 9 ust. 1 pkt 1 rozporządzenia, niezależnie od ustalenia stawki minimalnej za dochodzenie wynagrodzenia za czas pozostawania bez pracy na zasadzie § 9 ust. 1 pkt 2. Tezę tę umacnia fakt, że niewątpliwie w przypadku dochodzenia przez pracownika wynagrodzenia za czas pozostawania bez pracy w drodze odrębnego żądania należałoby zastosować stawkę wynikającą z § 9 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia. Nie ma więc podstaw do stwierdzenia, że taka stawka nie powinna być stosowana również przy równoczesnym dochodzeniu obu roszczeń (zob. uchwałę Sądu Najwyższego z dnia 7 marca 2018 r., III PZP 5/17, OSNP 2018/7/88).

W punkcie 4 wyroku orzeczono na podstawie art. 113 u.k.s.c. Powód uiścił opłatę od pozwu w wysokości 4.948 zł, w tym tymczasową w wysokości 1.000 zł w zakresie żądania odszkodowania za czas pozostawania bez pracy, zatem przy całkowitej kwocie opłaty sądowej od pozwu należnej od wspomnianego żądania wynoszącej 6.580 zł, należało pobrać od powoda na rzecz Skarbu Państwa – Kasy Sądu Rejonowego dla Warszawy Pragi – Północ w Warszawie brakującą część wynoszącą 5.580 zł. Opłata sądowa w pozostałym zakresie w wysokości 4.948 zł została uiszczona w dniu 13 lutego 2020 r. (k. 72).