Uzasadnienie z 14 marca 2022, sygn. X K 106/15
Pokaż pozostałe podstawy prawne (1)
Sygn. akt: X K 106/15
UZASADNIENIE
wyroku z dnia 21 grudnia 2021 roku
Z uwagi na skomplikowany i wielowątkowy stan faktyczny w sprawie, odstąpiono od sporządzenia uzasadnienia w formie tabeli, albowiem w ocenie Sądu „klasyczna” forma uzasadnienia zapewni jego większą czytelność.
I. Ustalenia faktyczne
Na podstawie materiału dowodowego ujawnionego w toku rozprawy głównej Sąd ustalił następujący stan faktyczny:
1. Kwestie ogólne
A. C. (1) za namową swoich braci, D. i R. J. (1), założyła w 2000 roku działalność gospodarczą pod firmą (...). D. ta wykorzystywana była do przestępnego procederu braci J., polegającym na wystawianiu pustych faktur VAT.
Ponadto A. C. (1) wraz z bratem D. J. poszukiwała dalszych osób, które mogły by wspomagać ich proceder poprzez zarejestrowanie własnej działalności i podjęcie współpracy z wymienionymi.
I tak za namową powyższych działalność rozpoczęła gospodarczą rozpoczęła M. C. (1) pod firmą (...). Wiedziała ona już w chwili rejestracji działalności swojej firmy, że działalność gospodarcza jej firmy będzie fikcyjna a prawdziwym jej celem miało być poszukiwanie firm i wystawianie dla nich fikcyjnych faktur „kosztowych” za odpowiednią odpłatność.
W ramach ustalonych przez braci J. zasad, pozyskiwanie nowych „klientów” oraz obrót fakcyjnymi fakturami odbywał się wedle ustalonych wzorców, co do zasady wsolonych tak dla działań samych braci J. jak i podmiotów z nimi powiązanych, w tym A. C. (1) i M. C. (1).
D. J. posiadał grupę swoich odbiorców fikcyjnych faktur i od nich otrzymywał „zamówienia” na faktury, a wszystkie dane niezbędne do wystawianych fikcyjnych faktur przekazywał siostrze, A. C. (1), z przeznaczeniem dla firm różnych firm, w tym: (...) A. C. (1), (...) M. C. (1). Na nich były wyszczególnione poszczególne firmy, dla których mają być wystawione faktury, a także szczegółowe, daty, kwoty, a także rodzaj usługi lub nazwa towaru jaki miał być „sprzedany”.
A. C. (1) przekazywała „zamówienia” otrzymane od brata innym właścicielom fikcyjnych firm, powiązanych w przestępczym procederze, którzy zgodnie ze wytycznymi wystawiali fikcyjne faktury. Podobnie czyniła same A. C. (1) w ramach swojej działalności. Następnie wystawione fikcyjne faktury A. C. (1) przekazywała braciom albo też „klienci” odbierali je osobiście w biurze.
Z czasem M. C. (1) przejęła od A. C. (1) rolę organizatora w procederze wystawiania faktur. Sama otrzymywała od „klientów” zlecenia, szczegółowe dane takie jak kwoty faktur oraz rodzaj „wykonanych” usług lub „sprzedanych” towarów. Z czasem część „klientów” M. C. (1) stała się także pośrednikami i fikcyjne faktury uzyskiwali dla innych podmiotów. To wytworzyło pomiędzy M. C. (1), a nowymi klientami swoisty bufor, a nowi klienci niekiedy nigdy osobiście z samą M. C. (1) się nie kontaktowali.
Odbiorcami faktur, a równocześnie pośrednikami było między innymi R. R. (1) i D. G. (brat oska różnego K., znany także pod nazwiskiem G.). Odbiorcami zaś byli między innymi przedsiębiorcy, oskarżeni: P. C., M. K. (1), R. L., J. P. (1), A. P. (1), M. R. (1), M. S., A. W., K. G..
Osoby te, prowadzące działalność gospodarczą zamawiały u M. C. (1) fikcyjne faktury kosztowe, następnie wprowadzały te faktury do dokumentacji księgowej swojej firmy, generując w tej sposób wyższe koszty prowadzenia działalności, tym samym zmniejszając podstawę opodatkowania. Równocześnie w zamian za otrzymane faktury płacili oni M. C. (1), bezpośrednio lub przez pośredników, z góry określone kwoty.
M. C. (1) działająca pod firmą (...) nigdy nie wykonywała żadnych usług opisanych w wystawionych przez nią fakturach VAT, jak też nie sprzedała nikomu wskazanych w nich towarów. Nie zatrudniała ona żadnych pracowników, nie posiadała żadnych środków ani możliwości faktycznych wykonania jakichkolwiek usług, a w szczególności w wymiarze i o wartości wskazanych w wystawionych przez nią fakturach VAT. Wszystkie faktury wystawione przez nią m.in. na usługi, transportowe czy reklamowe, prace budowlane, sprzedaż artykułów budowlanych, biurowych czy organizację szkoleń były fikcyjne, gdyż nie wystąpiło żadne zdarzenie gospodarcze, które pociągało za sobą obowiązek wystawiania takich faktur. Nie doszło bowiem tak do sprzedaży towarów, jak i do świadczenia usług przez M. C. (1) osobiście czy za pośrednictwem innych osób.
2. M. R. (1)
M. R. (1) prowadził działalność gospodarczą pod firmą (...). W okresie od 3 grudnia 2007 r. do 31 grudnia 2007 r. kupił on fikcyjne faktury dotyczące sprzedaży różnych towarów i usług wystawione przez firmę (...) na rzecz T. T. wartości 365 756 zł brutto .
3. A. W. i J. P. (1)
A. W. i J. P. (1) prowadzili działalność gospodarczą jako: (...) Spółka Cywilna i jako (...) Firma Budowlana, Spółka Cywilna (...), W. A.. W ramach prowadzanych dpodmiotów gosapodrczych (spółek) kupili oni w okresie od 7 września 2006 r. do 28 listopada 2008 r. fikcyjne faktury dotyczące sprzedaży różnorakich towarów i usług przez firmę (...). Wartość „fikcyjnych” faktur wystawionych przez M. C. (1) na rzecz podmiotów (...) Spółka Cywilna i (...) Firma Budowlana, Spółka Cywilna, P. J. (1), W. A. wynosiła 374 021,50 zł brutto,
4. R. L.
R. L. prowadził działalność gospodarczą pod firmą (...). Za pośrednictwem D. G., kupił on w okresie od 2 lipca 2008 r. do 31 lipca 2008 r. fikcyjne faktury dotyczące sprzedaży różnych towarów i usług przez firmę (...) na rzecz (...) R. L. o wartości 519 720,00 zł brutto,
5. P. C.
P. C. prowadził działalność gospodarczą w (...) Spółka z o. o. oraz jako przedsiębiorca pod firmą (...). W okresie od 7 lipca 2006 r. do 31 października 2008 r. kupił on fikcyjne faktury dotyczące sprzedaży różnych towarów i usług przez firmę (...) na rzecz (...) Spółka z o. o. i P. – P. C. o wartości 3 051 589,72 zł brutto.
6. M. S.
M. S. prowadził działalność gospodarczą gospodarczego (...) M. S.. W okresie od 4 stycznia 2007 r. do 15 maja 2007 r. kupił on fikcyjne faktury dotyczące sprzedaży różnych towarów i usług przez firmę (...) na (...) (...) M. S. o wartości 107 406,36 zł brutto.
7. A. P. (1)
A. P. (1) prowadził działalność gospodarczą pod firmę (...) . W okresie od 5 maja 2008 r. do 31 grudnia 2008 r. kupił on, za pośrednictwem D. G. , fikcyjne faktury dotyczące sprzedaży różnych towarów i usług przez firmę (...) na rzecz (...) A. P. (1) o wartości co najmniej 2 129 388,00 brutto.
8. R. R. (2)
R. R. (2) pełnił obowiązki szefa działu analiz i dyrektora finansowego (...) Spółka z o. o. Nadto prowadził on działalność gospodarczą pod PHU (...). W okresie od 22 czerwca 2007 r. do 22 grudnia 2008 r. kupił on fikcyjne faktury dotyczące sprzedaży różnych towarów i usług przez firmy Business (...) S.C. i R. (...) M. C. (1) na rzecz podmiotów (...) Spółka z o. o., PHU (...) i P. – I. S. o łącznej wartości 20 027 069,60 zł brutto.
9. M. M.
M. M. prowadził działalność gospodarczą pod firmą (...). W okresie od 12 czerwca 2008 r. do 11 lipca 2008 r. kupił on fikcyjne faktury dotyczące sprzedaży różnych towarów i usług przez firmę (...) na rzecz E. – M. M. o wartości 76 811,20 zł brutto.
10. K. G.
K. G. prowadził działalność gospodarczą pod firmą (...). Za pośrednictwem D. G., w okresie od 14 października 2007 r. do 27 października 2008 r. kupił on fikcyjne faktury dotyczące sprzedaży różnych towarów i usług przez firmę (...) na rzecz I. – K. G. wartości co najmniej 175 765,40 zł brutto.
11. W. K. (1)
W. K. (1) był umocowany do działania w imieniu podmiotu gospodarczego (...) A. P. (1). Za pośrednictwem D. G., w okresie od 5 maja 2008 r. do 31 grudnia 2008 r. kupił on fikcyjne faktury dotyczące sprzedaży różnych towarów i usług przez firmę (...), na rzecz reprezentowanego przez siebie podmiotu (...) A. P. (1) o wartości 2 129 388 zł brutto.
12. M. K. (1)
M. K. (1) prowadziła formalnie działalność gospodarczą pod firmą P. (...) M. K. (1). Przed rozpoczęciem działalności była ona pracownikiem administracji samorządowej w P.. W 2007 roku związała się ona z W. K. (2). Uprzednio w latach 2001 – 2006 prowadził on wspólnie z bratem działalność gospodarczą w ramach której zajmowali się handlem środkami czystości oraz usługami w tej dziedzinie. W czasie gdy związał się z oskarżoną był żonaty, jednak toczyła się sprawa o rozwód. W. K. (2) zakończył formalnie prowadzoną przez siebie działalność gospodarczą, a formalnie działalność o identycznym profilu i faktycznie w tym samym miejscu i na bazie tych samych kooperantów zaczęła prowadzić M. K. (1).
Oskarżona faktycznie nie zajmowała się osobiście prowadzeniem działalności gospodarczej, którą faktycznie w całości prowadził W. K. (2). Oskarżona nie podejmowała żadnych decyzji gospodarczych, ani faktycznie nie miała wpływu na bieżącą działalność. Całością działań gospodarczych zajmował się wyłącznie W. K. (2), zaś rola oskarżonej ograniczała się do kwestii urzędowych i podatkowych oraz drobnej pomocy w zakresie prowadzenia dokumentacji.
W ramach prowadzonej działalności gospodarczej pod firmą P. (...) M. K. (1), faktycznie działający jako jej pełnomocnik W. K. (2), w okresie od 24 listopada 2008 r. do 31 grudnia 2008 r. kupił fikcyjne faktury dotyczące sprzedaży różnych usług przez firmę (...) na rzecz P.H.U. (...) wartości co najmniej 158 600 zł brutto.
Oskarżeni nie przyznali się do popełniania zarzucanych im czynów (k. 3288-3293 tom. XVI, k. 3473-3476 t. XVII, k. 3568-3571 t. XVII,
Oskarżony M. R. wyjaśnił, że faktury zostały wystawione przez pana Z., który był kooperantem oskarżonego. Podniósł on jednak, ze prace na które opiewały te faktury faktycznie nie zostały wykonane, lecz mimo to zostały one zaksięgowane i rozliczone podatkowo. Podniósł że dokonał korekty podatków, związanych z zakwestionowanymi fakturami, i należny podatek zapłacił.
Oskarżona M. K. wyjaśniła, że faktycznie działalność gospodarczą, mimo że formalnie była zarejestrowana na nią, prowadził jej ówczesny partner W. K. (2). Wyjaśniła, że tylko i wyłącznie on prowadził faktycznie działalność, a ona w tym czasie była pracownikiem Urzędu Gminy.
Pozostali oskarżeni w zakresie w jakim złożyli wyjaśnienia wskazali oni, że prowadzili dzielność gospodarczą i otrzymane przez nich faktury odzwierciedlały faktycznie wykonane przez firmę (...) i inne usługi i sprzedane towary.
Sąd nie dał wiary wyjaśnieniom oskarżonych, za wyjątkiem M. K.. W ocenie Sadu stanowiły one przyjętą przez nich linię obrony. Jednakże w świetle pozostałego zebranego w sprawie materiału dowodowe wyjaśnienia oskarżonych nie podlegają prawdzie. Nie jest prawdą, że usługi i towary na które opiewały faktury wystawione przez M. C. zostały przez nią wykonane, a towary przez nią dostarczone. Skala działalności jaką musiałaby prowadzić M. C. (1), i opiewające na miliony złotych obrony – a dotyczyły tylko i wyłącznie osób oskarżonych w niniejszej sprawie (wątku większego śledztwa), mimo że ustalono ich znacznie więcej – czyniłyby z niej podmiot który musiałby zatrudniać szereg osób, mieć biura, prowadzić faktycznie znaczną działalność gospodarczą i to na bardzo różnych polach (od usług budowlanych, przez szkolenia po usługi informatyczne). Sama zaś M. C. (1) wskazała, że cala prowadzona przez nią działalność była fikcyjna i powstała tylko w celu wystawiania pustych faktur. Tym samym twierdzenia oskarżonych, że faktycznie korzystali z usług firmy (...) lub zakupywali u niej towary są nieprawdziwe. Usługi takie przez nią nigdy nie były świadczone, a wystawione przez nią, czy też w jej imieniu, faktury nie odzwierciedlały faktycznych zdarzeń gospodarczych.
Powyższy stan faktyczny Sąd ustalił na podstawie przywołanych poniżej dowodów osobowych oraz dokumentów zgromadzonych w toku postępowania przygotowawczego przez Prokuratora.
II. ocena dowodów
Świadek M. C. (1) (k. 90-93, 95-98, 99-101, 102-105,148, 200-201, 434-436) składała wyjaśnienia w charakterze podejrzanego, które zostały ujawnione w toku postępowania w sprawie niniejszej. Wyjaśniła ona, że działalność gospodarczą pod firmą (...) założyła za namową A. C. (1) około 2000 roku z zamiarem wystawiania fikcyjnych faktur. Sama firma nie prowadziła faktycznej działalności gospodarczej, nie zatrudniała żadnych pracowników, nie wykonywała usług które były wyszczególnione jako przedmiot działalności. Cała jej działalność sprawdzać się miała wyłącznie do wystawiania pustych faktur na potrzeby firmy (...) i innych bliskich jej osób. Wskazała ona, że faktury wystawiała w bardzo dużych ilościach i były one odbierane przez A. C.. Wskazała, że z czasem wystawianiem faktur zajmowało się wraz z nią kilka osób. Podała, że faktury wystawiali dla odbiorców zewnętrznych ale także dla siebie nawzajem tak aby wartości faktur wystawianych i otrzymywanych zgadzały się. Podała także, że za wystawienie faktur otrzymywała ona, oraz inne osoby, wynagrodzenie wahające się od 2 do 5% wartości faktury. W wyjaśnieniach swoich podała także, na pytania prowadzącej przesłuchanie, szczegółowe informacje odnośnie różnych jej kontrahentów, w tym także oskarżonych w sprawie niniejszej. Podała, że z częścią osób miała kontakt osobisty, części osób nigdy nie spotkała, a faktury były przezywane tylko przez pośredników.
W ocenie Sądu wyjaśnienia M. C. zasługują na wiarygodność. Korespondują one z zebranym w sprawie materiałem dowodowym. Szczegółowo i szczerze opisała ona działalność przestępną w której brała udział, szczegóły i mechanizmy związane z wystawianiem pustych faktur, sposobami rozliczenia oraz znanymi jej osobiście lub tylko poprzez pośredników odbiorcami. Jej wyjaśnienia dobitnie pokazują, że wbrew twierdzeniom oskarżonych nie prowadziła ona faktycznie żadnej działalności gospodarczej, nie świadczyła usług, a jej sposób działania sprowadzał się do wystawiania pustych faktur.
Świadek T. M. (1) (k.3666-3668 t. XVIII) zeznała, że zna R. J. (1) i była jego wspólniczką. Wskazała, że to R. J. zajmował się wystawianiem faktur w jej firmie. Przyznała, że ona faktycznie była figurantem. Podała, że raz była u pani C.. Wskazała, że było to zwykłe mieszkanie w bloku, nawet nie zaadoptowane na biuro. Świadek nie widziała żadnej firmy (...), magazynów, biura etc. Wskazała ona że faktury wystawanie przez firmę (...) nie były prawdziwe, i tak ona jak i pozostałe osoby zdawały sobie sprawę z tego, ze faktycznie prac nie wykonują.
Zeznania świadka T. M. są wiarygodne w zakresie jakim opisuje on mechanizm użycia pustych faktur wystawianych przez M. C.. Jej zaznania korespondują z pozostałym zebranym w sprawie materiałem dowodowym.
Świadek T. B. (1) (k.3678-3679 (...)-3806t. XVIII) wskazał, że faktury wystawione przez firmę (...) na rzecz spółki (...) odzwierciedlały rzeczywiste zdarzenia gospodarcze. Wskazał, ze ma świadomość, że firma ta była tylko pośrednikiem. Podniósł on jednak także, że były przez R. (...) wystawiane puste faktury na usługi, które faktycznie były wykonane przez inną firmę (k. 3678 in fine - (...)).
Zeznania świadka T. B. są wiarygodne w zakresie jakim opisuje on mechanizm użycia pustych faktur wystawianych przez M. C. na potrzeby powiększenia kosztów, w sytuacji gdy faktycznie usługi które wyszczególniono w fakturze wykonane zostały przez inne podmioty albo przez pracowników zatrudnionych w spółce. Jego zaznania korespondują z pozostałym zebranym w sprawie materiałem dowodowym.
Świadek A. C. (1) (k. 3827, 3921-3923 t. XIX) zeznała, że w latach 2000-2005 prowadziła działalność gospodarczą polegającą na sprzedaży części komputerowych oraz roznoszeniu ulotek. Wskazała, że w pracy pomagał jej brat D. J.. Podała, że zajmowała się sprzedażą detaliczną części komputerowych. Z jej depozycji wynika, że była to sprzedaż osobom fizycznym na niewielką skalę. Świadek wskazała, że w tym czasie leczyła się, miała problemy z alkoholem. Wskazała, że M. C. (1) pomagała jej roznosić ulotki oraz w sprzedaży części komputerowych oraz wystawiała faktury.
Zeznania świadka są w ocenie Sądu wiarygodne albowiem potwierdzają, że faktycznie prowadzona przez świadka oraz M. C. działalność związaną była z braćmi J., ale co ważniejsze, że o ile była ona faktycznie prowadzona to była to działalność na bardzo małą skalę, związaną z detaliczną sprzedażą części komputerowych oraz roznoszeniem ulotek. Rozmiar działalność gospodarczej którą opisała świadek jest diametralnie nieprzystający do obrotów i szerokiego wachlarza różnorakich sług które miały być świadczone zgodnie z wystawionymi fakturami.
Z opinii biegłego psychologa P. W. wynika, że świadek jest osobą w dolnych granicach normy w zakresie rozwoju intelektualnego, w okresie co do którego zeznawała była uzależniona od alkoholu, a nadto przejawiała zaburzenia psychiczne które leczone były także stacjonarnie w szpitalu. Jest ona osobą nieporadną życiowo, uzależniona od alkoholu, chorą psychicznie, zależną od bliskich.
Sąd nie ma zastrzeżeń co do treści opinii. Dokonując oceny zeznań świadka w świetle opinii Sąd nie znalazł podstaw aby zakwestionować same depozycje świadka. Treść opinii wskazuje jednakże ponownie, że świadek nie mogła w takim stanie psychofizycznym prowadzić tak szerokiej i prężnej działalności gospodarczej, jak wynikałoby to z wystawianych przez nią faktur.
Świadek W. K. (2) (k. 4603-4607 t. XXII) zeznał, że pozostawał w konkubinacie z oskarżoną M. K. (1) w latach 2007-2013. Wskazał, że w latach 2001-2006 prowadził wspólnie z bratem działalność gospodarczą, która zakończył z uwagi na trwający rozwód i kwestie podziału majątku. Wskazał, że „formalnie” zakończył prowadzenie działalności. Wskazał, że oskarżona prowadziła działalność gospodarczą w tym samym miejscu w którym po wznowieniu działalności w 2011 lub 2012 prowadził ją świadek. Podał także, że on pomagał jej w prowadzeniu działalności. Świadek przyznał, że posiadał pełnomocnictwa M. K. (1) upoważniającego go do działania w jej imieniu w ramach prowadzonej przez nią działalności gospodarczej.
Z jego depozycji wynika, że zakończenie działalności było działaniem jedynie pozornym, związanym z kwestią rozwodu. W ocenie Sądu zeznania świadka są częściowo wiarygodne. Świadek w pewien sposób lawiruje, tak aby nie zeznań w sposób jednoznacznie fałszywy, a równocześnie aby nie przyznać, że działalność samej oskarżonej była wyłącznie formalnie na nią zarejestrowana, lecz faktycznie nieprowadzona przez niego samego na bazie jego dużego doświadczenia w tej branży w której działał, jak sam wskazał, od końca lat 90tcyh XX wieku, i w której działała jego rodzina, a także on sam przed i po okresie jakim działalność prowadziła jego ówczesna partnerka.
Świadek K. M. (k.3668-3671 t. XVIII) M. C. (3) (l. (...)- (...) t. XIX) zeznali, że jako współpracownicy oskarżonych J. P. i A. W. kojarzą jako usługodawcę podmiot R. (...). Wskazali oni jakie usługi miały być przez ten podmiot świadczone (pierwsze ze świadków wskazał materiały reklamowe, drugi usługi transportowe w budownictwie). Wskazali oni, że te usługi były faktycznie wykonywane.
W ocenie Sądu zeznania świadków są niewiarygodne, w zakresie w jakim wskazują oni że pisywane przez nich usługi były wykonane przez M. C. (1) i jej firmę. Stoi to w oczywistej sprzeczności z jej depozycjami, w których wskazała, że żadnych usług nie wykonywała. Niewiarogodność twierdzeń świadków nie oznacza, że zeznali oni fałszywie. Dla Sądu zasadnym pozostaje bowiem, że po prostu nie byli oni wtajemniczeni w działania oskarżonych, a ich szefów. Usługi które opisują faktycznie mogły być wykonane przez inne podmioty, a faktury otrzymane od M. C. miały bądź to zwiększyć koszty, bądź skompensować podatkowo usługi wykonane przez inny podmiot bez odpowiedzenia podatków (bez faktury).
Świadek A. F. (k.4194-4196 t. XX) i świadek (...) (k.4196-4197 t. XX) wskazali, że byli kontrahentami oskarżonego A. P., który faktycznie wykonywał na ich rzecz prace budowlane.
Depozycje świadków nie wnoszą nic do sprawy. Świadkowie mieli wiedzę, co do tego, że oskarżony faktycznie prowadził prace budowlane, ale nie co do kwestii objętych zarzutami w sprawie.
Pozostałe zebrane w sprawie dowody z dokumentów nie budziły wątpliwości Sądu. Zostały zabezpieczone w toku śledztwa i nie były kwestionowane przez strony. Poza sporem w sprawie niniejszej pozostawała kwestia czy faktury faktycznie zostały wystawione i czy były wystawione na rzecz podmiotów związanych oskarżonymi, ani też kwestia że zostały one użyte przez oskarżonych w rozliczeniach podatkowych.
III. Ocena prawna
III.A
W pierwszej kolejności wskazać należy, że ocenie Sądu postępowanie dowodowe doprowadziło do wykazania okoliczności zgodnie z tezą przedstawioną przez oskarżyciela publicznego w akcie oskarżenia, za wyjątkiem wątku M. K. (1), o czym dalej odrębnie (w punkcie III.C). Sąd dokonał jedynie odmiennej niż Prokurator oceny prawno karnej zachowania oskarżonych co skutkował przyjęciem odmiennej kwalifikacji prawnej czynu, a dalej umorzeniem postępowania wobec przedawnienia karalności czynu.
Sąd podzielił jednak w całości stanowisko Prokuratora co do tego, że oskarżeni uzyskali od M. C. (1) faktury VAT, których już sama ilość szła w setki – a oskarżeni stanowili wszak tylko część „klientów” M. C., nie odpowiadające rzeczywistym zdarzeniom gospodarczym, w tym w szczególności wystawionymi za usługi które nie zostały przez M. C. (1) wykonane, jak i za towary które nie zostały przez nią dostarczane.
Zwrócić należy uwagę, że model działalności stworzonej i rozwiniętej przez braci D. i R. J. (1), z udziałem ich siostry A. C. (1), a z biegiem czasu przez także przez M. C. (1) był dość prosty. Zakładał on bowiem wystawianie faktur po prostu „pustych” tj. nie odpowiadających żadnym zdarzeniom gospodarczym pomiędzy wystawcą faktury, a „nabywcą” usługi lub towaru. Nie oznacza to jednak, że usługi czy towary wskazane w tych fakturach nie zostały faktycznie wykonane przez inne osoby. Oczywistym jest, że przedmiot usług czy towarów które były wskazane w fakturach musiał w jakiś sposób korespondować z profilem gospodarczym podmiotów nabywających faktury. W przeciwnym wypadku ich fikcyjność byłaby widoczna dla osób wewnątrz podmiotów (np. księgowych) oraz w sposób łatwy do wychwycenia także dla kontrolerów skarbowych. Dlatego też faktury były dopasowane do branży w której nabywca działał czy nawet do konkretnych inwestycji czy projektów, a jednak nie odzwierciedlały faktycznych zdarzeń pomiędzy tymi podmiotami. Co więcej dopasowując treść faktury do branży nabywcy można było „ukryć” puste faktury wśród prawdziwych odzwierciedlających takie same usługi czy towary dostarczone przez inne osoby, bądź też wygenerować fakturę kosztową na usługi które faktycznie wykonane zostały przez inne osoby bez faktury i bez opodatkowania (a zatem także bez możliwości pomniejszenia kosztów prowadzonej działalności przez nabywcę faktury). Nie ulega bowiem wątpliwości, że podmioty zarządzane przez oskarżonych faktycznie prowadziły działalność gospodarczą, często w dość szerokim zakresie, i szereg usług i towarów było przez nich kupowane, jednak nie od M. C. (1) która żadnych usług faktycznie nie wykonywała, ani nie sprzedawała żadnych towarów.
Wskazać zatem można, że przykładowo podmioty zajmujące się budownictwem z pewnością korzystały z usług transportowych. Jednak przy odpowiednio szerokim zakresie działalności nie sposób było ustalić, chociażby kontrolerom skarbowym, ile faktycznie usług transportowych wykonano (o jakiej realnej wartości), choć nie było wątpliwości że jakieś usługi wykonane być musiały, i możliwe było wówczas uzyskanie fikcyjnych faktur na wielokrotność wartości faktycznie wykonanych przez kogoś usług. Podobnie zamawiając usługi reklamowe, tworzenie stron internetowych czy szkoleń nie sposób było ustalić ile usług czy przedmiotów reklamowych wykonano (przykładowo 1.000 czy 10.000 ulotek). W wypadku zatem kontroli nabywca faktury mógł wskazać, że usługa była wykonana, a fakt że obecnie nie posiada już tych przedmiotów logicznie wyjaśnić, że ulotki czy gadżety reklamowe po prostu rozdano.
Podobnie nabywcy faktur mogli też wykazywać fakturami wykonanie usług ujętych w fikcyjnych fakturach, które zostały faktycznie wykonane osobiście przez przedsiębiorców lub przez ich pracowników, co uniemożliwiało oczywiście pomniejszenie dochodu o koszty takich prac. Usługa została zatem faktycznie wykonana i w razie kontroli można było nawet wskazać kontrolerowi konkretny przedmiot, program czy stronę internetową które miały być wykonane przez M. C. (1), to nie sposób było ustalić kto faktycznie usługę taką wykonał.
III.B
Dokonując oceny zachowania oskarżonych Sąd miał na uwadze fakt, że faktura VAT ma dwojakiego rodzaju charakter. Z jednej strony jest to dokument potwierdzający zawarcie umowy cywilnej (np. sprzedaży czy zlecenia), a z drugiej strony dokument o znaczeniu fiskalnym obrazujący składniki podatkowe oraz będący podstawą do rozliczeń podatkowych.
Rozróżnienie to jest o tyle istotne, że wpływa na pośrednio także na ocenę prawno karną zachowania oskarżonych. Gdyby bowiem zachowanie oskarżonych godziło w dobra o charakterze cywilnym to wystawienie takiej pustej faktury naruszałoby normę powszechnego prawa karnego (art. 271 k.k.). Przykładowo można wskazać np. wystawienie faktury celem nierzetelnego zobrazowania przeniesienia własności rzeczy, mimo że do przeniesienia własności faktycznie nie doszło (faktura zastępująca umowę sprzedaży). Podobnie wystawienie faktury celem wykazania obrotów dla celów uzyskania kredytu (wprowadzenie w błąd banku).
Jeśli natomiast działanie sprawcy wystawiającego czy przyjmującego pustą fakturę jest skierowane tylko i wyłącznie na kwestie godzące w obowiązek podatkowy, a z taką sytuacją mamy do czynienia w działaniach oskarżonych, to właściwą kwalifikacją prawno karną jest zastosowanie przepisów kodeksu karnego skarbowego (art. 62 k.k.s.)
W ocenie Sądu w sprawie niniejszej nie można mieć wątpliwości, że cały opisywany na wstępie proceder wystawiania pustych faktur skierowany był wyłącznie na osiągnięcie celów podatkowych tj. zmniejszenie należności podatkowej „nabywcy” faktury (oskarżonych) poprzez fałszywe wykazywanie poniesienia wyższych kosztów prowadzonej działalności gospodarczej, a przez to zmniejszenie dochodu podlegającego opodatkowaniu i dalej zmniejszenie należności podatkowej. Nie wykazano, ani nawet Prokurator nie stawiał takie tezy, aby faktury były wykorzystane na potrzeby innej przestępnej działalności.
Kwestia właściwej kwalifikacji prawnej takich zachowań była w orzecznictwie sporna przez długi czas. Rozstrzygnięcie w tej kwestii przyniosła dopiero Uchwała składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z dnia 30 września 2003 r. (sygn. I KZP 22/03). W uchwale tej wskazano, że „ Osoba, która stosownie do przepisów ustawy z 1993 r. o podatku od towarów i usług oraz o podatku akcyzowym jest upoważniona do wystawienia faktury VAT, należy do kategorii innych osób uprawnionych do wystawienia dokumentu w rozumieniu art. 271 § 1 k.k. Jeżeli jednak sprawca wystawia fakturę nierzetelną godząc w obowiązek podatkowy, dopuszcza się wówczas czynu zabronionego określonego w art. 62 § 2 lub 5 k.k.s., stanowiącego lex specialis.”
Tożsame stanowisko Sąd Najwyższy zajął także w uchwale z tego samego dnia sygn. I KZP 16/03.
Ta linia orzecznicza znalazła potwierdzenie także dalszych judykatach Sadu Najwyższego, w wyroku z dnia 1 grudnia 2003 r. sygn. III KKN 184/01, w którym wskazano, że „ Wystawienie nierzetelnego rachunku uproszczonego wypełnia znamiona czynu zabronionego określonego w art. 271 § 1 kk, gdyż rachunek taki jest "dokumentem" w rozumieniu tego przepisu, a jego wystawca jest "inną uprawnioną osobą do wystawienia dokumentu". Jeżeli sprawca wystawiając tego rodzaju rachunek godzi jednocześnie w obowiązek podatkowy, to dopuszcza się wówczas wyłącznie czynu zabronionego określonego w art. 62 § 2 lub § 5 k.k.s., stanowiącego lex specialis.”
Podobnie w wyroku Sądu Najwyższego z dnia 19 marca 2008 r.
II KK 347/07, w którym podniesiono, że „
Wystawca faktury nie mającej w ogóle odzwierciedlenia w stanie faktycznym ma także obowiązek uiszczenia podatku VAT. W konsekwencji na gruncie obecnej ustawy o podatku od towarów i usług wystawca tzw. faktury pustej, jako zobowiązany do uiszczenia wskazanego w niej podatku, narusza zawsze art. 62 § 2 k.k.s., jako wystawca nierzetelnej faktury, godzący w obowiązek podatkowy.”
Skoro zatem zachowanie oskarżonych polegało na namówieniu (podżeganiu) innej osoby o wystawienia pustej faktury tylko i wyłącznie w celu obniżenia należnego podatku („godzenie w obowiązek podatkowy”) to zachowanie takie zgodnie ze wskazaniami cytowanych orzeczeń będzie wypełniać znamiona czynu zabronionego określonego w kodeksie karnym skarbowym, nie zaś w kodeksie karnym jak przyjął to oskarżyciel publiczny.
Nie może umknąć także uwadze Sądu także kwestia wykładni historycznej omawianych tu przepisów kodeksu karnego i kodeksu karnego skarbowego oraz nowelizacji tego pierwszego dokonanej ustawą z 10 lutego 2017 r. Dz.U.2017.244 – samo wprowadzenie tego przepisu spotkało się zresztą z krytyką doktryny [szerzej: T. Razowski [w:] Kodeks karny. Część szczególna. Komentarz, red. J. Giezek, Warszawa 2021, art. 270(a). ]
Ustawą tą wprowadzono do kodeksu karnego art. 271a k.k. (oraz art. 270a k.k.) który penalizuje, jako przestępstwo pospolite a nie skarbowe, kwestię wystawienia i użycia faktury nierzetelnej w celu wykorzystania jej przy obliczeniu wysokości podatku. W takim właśnie celu wystawione i użyte były faktury przez oskarżonych. Także zatem ustawodawca zauważył, że dotychczasowa regulacja art. 271 k.k. nie obejmuje swą hipotezą fałszu intelektualnego faktur, zaś sankcja przewidziana w art. 62 k.k.s. jest niewystarczająca w stosunku do faktur o wartości „znacznej” w rozumieniu kodeksu karnego i które wskazano w art. 271a k.k. .
Wprowadzenie odrębnego czynu opisanego w art. 271a k.k. wskazuje, że dotychczas zachowania w nim penalizowane nie były penalizowane w art. 271 k.k. albowiem w takim wypadku sprzeczne z zasadami logiki oraz prawidłowego prawodawstwa byłoby tworzenie odrębnego przepisu ustawy karnej dla czynu który już jest tą ustawą penalizowany. Wystarczającym byłoby bowiem ewentualnie wprowadzenie do kodeksu karnego kwalifikowanego typu przestępstwa z art. 271 k.k., nie zaś przestępstwa odrębnego.
Wykładnia historyczna potwierdza zatem tezę, że zachowanie oskarżonych wypełniało znamiona czynu określonego w kodeksie karny skarbowym, nie zaś w kodeksie karnym.
Reasumując ten wątek stwierdzić należy, nawiązując do cytowanej uprzednio uchwały Sądu Najwyższego 30 września 2003 r. (sygn. I KZP 22/03), że art. 62 k.k.s. stanowi lex specialis wobec regulacji art. 271 k.k., zaś art. 271a k.k. stanowi lex specialis dla regulacji art. 62 k.k.s.
Wszelako rozważanie zastosowanie regulacji art. 271a k.k. wobec oskarżonych w sprawie niniejszej było niemożliwe, albowiem przepis ten wszedł w życie z dniem 1 marca 2017 roku, a zatem znacznie po czasie popełnienia czynów których dopuścić się mieli oskarżeni. Tym samym przepisu tego nie można zastosować wobec oskarżonych albowiem przepis ten nie obowiązywał w dacie popełnienia zarzucanego oskarżonym czynu.
Mając powyższe na uwadze Sąd stwierdził, że zachowania oskarżonych prawidłowo ustalone i opisane przez oskarżyciela publicznego w akcie oskarżenia zostały przez niego błędnie zakwalifikowane prawnie. Zachowania te wyczerpały znamiona przestępstwa skarbowego opisanego w art. 18 § 2 k.k. w zw. z art. 62 § 2 k.k.s. w zw. z art. 6 § 2 k.k.s. z przyczyn wskazanych powyżej.
Wobec przyjęcia takiej kwalifikacji prawnej zachowań oskarżonych Sąd dokonał analizy prawnej także pod kątem przedawnienia karalności przestępstwa skarbowego, stwierdzając że do przedawnienia doszło.
Kwestia przedawnienia karalności przestępstw karno skarbowych uregulowana jest całościowo w Kodeksie karnym karbowym. Zgodnie z art. 44 § 1 i 4 k.k.s. okres przedawnienia karalności czynów karno skarbowych wynosi łącznie lat 10. Oznacza to, że czyny których dopuścili się oskarżeni uległy przedawnieniu w okresie od 15 maja 2017 r. do 31 grudnia 2018 r. – w zależności od poszczególnych oskarżonych - z upływem lat 10 od dnia ostatniego zachowania wypełniającego znamiona przestępstwa karno skarbowego.
Mając powyższe na uwadze, wobec stwierdzenia przedawniania karalności czynów przypisanych oskarżanym, Sad na zasdzie art. 17 § 1 pkt. 6 k.p.k. umorzył postępowania wobec M. R. (1), A. W., J. P. (1), R. L., P. C., M. S., A. P. (1), R. R. (2), M. M., K. G. i W. K. (1).
III.C
Odnośnie oskarżonej M. K. (1) Sąd uniewinnił oskarżoną od popełnienia zarzucanego jej czynu.
W ocenie Sądu nie można oskarżonej przypisać tak odpowiedzialności zgodnej ze stanowiskiem Prokuratury, jak i popełnia czynu karno skarbowego, jak pozostałym oskarżonym.
W ocenie Sądu oskarżona nie prowadziła faktycznie działalności gospodarczej, w tym rozumieniu, że to nie ona faktycznie podejmowała bieżące decyzje co do sposobu i metod prowadzenia działalności. Nie może zatem ona ponosić zindywidualizowanej odpowiedzialności karnej za czyn polegający na nakłonieniu innej osoby do wystawienia pustej faktury i użycia jej dla celów podatkowych.
W ocenie Sądu to W. K. (2) prowadził faktycznie działalność gospodarczą która była jedynie zarejestrowana na dane osobowe M. K. (1). Zwrócić należy uwagę, że z depozycji W. K. wynika, że swoja dotychczasową i prosperującą działanosć gospodarczą zakończył w trakcie trwającego, i spornego, rozwodu. Jest dla Sadu jasne, że takie zachowanie podyktowane było wyłącznie chęcią ukrycia majątku, dochodów etc. na potrzeby postępowania rozwodowego i podziału majątku. W tym samym czasie obecna partnerka W. K. tj. oskarżona M. K. (1) zarejestrowała działalność gospodarczą i to w tej samej branży w której uprzednio działał W. K.. Co więcej działalność oskarżonej faktycznie wykonywana była w tym samym miejscu w którym działalność uprzednio prowadził W. K., w oparciu o tych samych dostawców i kontrahentów oraz znajomość rynku którą dysponował, w odróżnieniu od samej oska różnej. Zwrócić należy uwagę, że sama oskarżona wcześniej działalności gospodarczej nie prowadziła, była urzędnikiem samorządowym, i nie miała nie tylko wiedzy, ale także doświadczenia w działalności. Fakt, że pomagała W. K. w prowadzeniu działalności, nie tylko firmując ją swoim nazwiskiem, ale także wykonując prace biurowe, księgowe czy podatkowe, nie świadczy, że to ona właśnie „zamawiała” puste faktury i korzystała z nich celem zmniejszenia podatku.
Powyższe świadczy jednoznacznie, że osobą faktycznie prowadzącą działalność gospodarczą, zarejestrowaną jedynie na dane oskarżonej, był właśnie W. K. (4). Takie ustalenie musi, w oceni Sądu, prowadzić do wniosku, że to właśnie W. K. wykorzystał stworzony i opisany powyżej mechanizm wystawiania pustych faktur celem pomniejszenia należnego podatku. Faktem jest, że nie on był formalnym podatnikiem, nie wyłącza ustalenia, że to on właśnie dopuścił się czynów tożsamych z zachowaniami pozostałych oskarżonych, a wypełniających znamiona przestępstwa karno skarbowego w art. 18 § 2 k.k. w zw. z art. 62 § 2 k.k.s. w zw. z art. 6 § 2 k.k.s. Oskarżona ponosi oczywiście odpowiedzialność podatkową, albowiem to ona była formalnym podatnikiem, lecz nie można przypisać jej odpowiedzialności karnej za działanie innej osoby – W. K..
Z tego względu Sąd M. K. (1) od popełnienia zarzucanego jej czynu uniewinnił.
IV. Koszty postępowania
O kosztach obrony świadczonej przez adwokat P. J. (2) oraz adw. K. P. udzielonej na rzecz oskarżonych orzeczono na zasadzie art. 618 § 1 pkt 11 k.p.k. Wysokość stawki ustalono w oparciu o przepisy Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości § 17 ust. 5 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 3 października 2016 r. w sprawie ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej przez adwokata z urzędu (j.t. Dz.U. 2013 r. poz. 461) wynagrodzenie z tytułu obrony udzielonej oskarżonym z urzędu. Z uwagi na skomplikowany charakter sprawy Sad uwzględnił wniosek adw. K. P. o wypłatę wynagrodzenia w wysokości 150% stawki minimalnej.
Wobec uniewinnienia oskarżonej M. K. (1) i wobec umorzenia postępowania wobec pozostałych osób Sąd ustalił, że koszty postępowania ponosi Skarb Państwa.
Z przytoczonych wyżej względów Sąd orzekł jak w sentencji.
SSR Tomasz Trębicki