Uzasadnienie z 13 lutego 2023, sygn. I C 513/21
Sygnatura akt I C 513/21
UZASADNIENIE
Pozwem z dnia 11 października 2021r., powód M. R., reprezentowany przez profesjonalnego pełnomocnika, wniósł o zasądzenie od pozwanej Towarzystwa (...) S.A. w W. na jego rzecz kwoty 36.000 zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie liczonymi od dnia 13 czerwca 2021r. do dnia zapłaty oraz zasądzenie od pozwanej na rzecz powoda kosztów procesu według norm przepisanych.
W uzasadnieniu pozwu strona powodowa wskazała, iż w dniu 14 stycznia 2021r. M. C., kierując samochodem osobowym, spowodował wypadek komunikacyjny, w którym powód został poszkodowany. Kierujący miał wykupione u pozwanej ubezpieczenie od odpowiedzialności cywilnej. Powód domaga się wypłaty zadośćuczynienia w kwocie 36.000 zł, która to uwzględnia wypłacone dotychczas przez ubezpieczyciela zadośćuczynienie w wysokości 14.000 zł oraz 3.500 zł wypłacone powodowi przez sprawcę wypadku na podstawie wyroku karnego. Powód podniósł, iż doznane przez niego obrażenia były bardzo poważne, wymagały leczenia szpitalnego. Po powrocie ze szpitala powód nie mógł samodzielnie egzystować, do dnia dzisiejszego porusza się o kulach, skutki wypadku odczuwa cały czas. Powód w dniu 18 lutego 2021r. został uznany za niepełnosprawnego w stopniu umiarkowanym. Powód nie może podjąć pracy, znacznie zmalała jego aktywność fizyczna, nie może udzielać się towarzysko i rodzinnie.
W odpowiedzi na pozew pozwana, reprezentowana przez profesjonalnego pełnomocnika, wniosła o oddalenie powództwa w całości oraz zasądzenie od powoda na rzecz pozwanej kosztów procesu według norm przepisanych. W uzasadnieniu swojego stanowiska strona pozwana zakwestionowała wysokość dochodzonego zadośćuczynienia wskazując, iż roszczenia powoda są całkowicie bezzasadne, jak również znacznie zawyżone i niewspółmierne do stopnia doznanych obrażeń. Zdaniem pozwanej powód nie udźwignął spoczywającego na nim ciężaru udowodnienia swojego roszczenia w zakresie wysokości żądanego zadośćuczynienia, a fakty oraz okoliczności, które powołuje są zbyt ogólne i nie pozwalają przyjąć, iż powód doznał krzywdy w większym stopniu niż przyznała to pozwana wypłacając mu zadośćuczynienie. Pozwana wskazała, iż wypłacona powodowi kwota zadośćuczynienia w całości winna rekompensować doznaną przez niego krzywdę.
Pismem z dnia 7 listopada 2022r. strona powodowa rozszerzyła powództwo w ten sposób, że wniosła o zasądzenie od pozwanego na rzecz powoda dodatkowo kwoty 38.000 zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie liczonymi od dnia doręczenia pozwanej odpisu niniejszego pisma do dnia zapłaty. W uzasadnieniu powód wskazał, iż przyjęta przez niego pierwotnie dochodzona kwota zadośćuczynienia nie rekompensuje mu cierpień fizycznych i psychicznych jakich doznał na skutek wypadku.
W odpowiedzi na rozszerzenie powództwa strona pozwana wniosła o oddalenie powództwa w całości, również w zakresie rozszerzonego powództwa.
Na rozprawie w dniu 20 stycznia 2023 r. strony podtrzymały swoje dotychczasowe stanowiska.
Sąd ustalił, co następuje:
W dniu 14 stycznia 2021r. w Ś. na ul. (...) IV M. C., kierując samochodem osobowym marki S. (...) nr rej. (...) nieumyślnie naruszył zasady bezpieczeństwa ruchu drogowego w ten sposób, że nie dostosował prędkości do panujących warunków atmosferycznych drogowych, wskutek czego wpadł w poślizg i stracił panowanie nad pojazdem, a następnie potrącił poruszającego się prawidłowo po pasie dla rowerów kierującego rowerem M. R.. Za czyn ten wyrokiem z dnia 15 czerwca 2021 r. Sąd Rejonowy w Ś. w sprawie o sygnaturze akt II K 160/21 uznał oskarżonego M. C. za winnego popełnienia przestępstwa z art. 177 § 1 k.k. wymierzając mu karę 6 miesięcy pozbawienia wolności. W punkcie IV wyroku Sąd zobowiązał oskarżonego do zapłaty na rzecz pokrzywdzonego M. R. kwotę 3.500 zł tytułem zadośćuczynienia.
Dowód: wyrok Sądu Rejonowego w Ś. z 15.06.2021 r. sygn. akt II K 160/21 k. 16, zeznania powoda k. 150-151.
W wyniku zderzenia z samochodem powód stracił przytomność. Z miejsca wypadku powód został przetransportowany śmigłowcem do Szpitala (...) w S., gdzie udzielona została mu pomoc medyczna. U powoda na skutek wypadku rozpoznano uraz czaszkowo-mózgowy pod postacią stłuczenia płatów czołowych, złamanie żeber III-V po prawej stronie, złamanie prawych wyrostków poprzecznych kręgów L2 i L3, wieloodłamowe złamanie części bliższej i trzonu kości udowej prawej. Powód wymagał leczenia operacyjnego.
Dowód: dokumentacja medyczna k. 17-24, opinia biegłego k. 80-90, opinia uzupełniająca k. 112-115, zeznania powoda k. 150-151.
Doznane przez powoda obrażenia były bardzo poważne. Powód cierpiał znaczne bóle przez okres 3-4 miesięcy po zdarzeniu. Złamane żebra powodowały odczuwanie silnego bólu przy takich czynnościach jak zmiana położenia ciała, kaszel, kichanie, śmiech. Na skutek zdarzenia powód doznał długotrwałego uszczerbku na zdrowiu w wysokości 38%. Powód wymaga leczenia rehabilitacyjnego. Dotychczas odbył jeden cykl rehabilitacji. Nie posiada środków na prywatną rehabilitację. Po opuszczeniu szpitala powód wymagał pomocy osób trzecich, przez pierwsze 6 tygodniu przez około 8 godzin dziennie, przez kolejne 6 miesięcy przez 2 godziny dziennie. Skutki wypadku u powoda będą trwały w postaci bólu kończyny operowanej jeszcze przez jakiś czas, istnieje ryzyko, że stan powoda może pogorszyć się w miarę upływu czasu ze względu na możliwość rozwoju wtórnych zmian zwyrodnieniowych w przeciążanych stawach kończyny dolnej lewej. Rokowania dla pełnego odzyskania sprawności organizmu powoda są ostrożne. Rehabilitacja powinna dać efekty pod warunkiem zdyscyplinowania powoda. Powód może wymagać ponownego leczenia operacyjnego w postaci usunięcia gwoździa śródszpikowego, nie jest to jednak związane z wysokim ryzykiem.
Dowód: opinia biegłego k. 80-90, opinia uzupełniająca k. 112-115, zeznania powoda k. 150-151.
Postanowieniem z dnia 18 lutego 2021 r. (...) do Spraw Orzekania o Niepełnosprawności w S. zaliczył M. R. do umiarkowanego stopnia niepełnosprawności. Orzeczenie wydane zostało do dnia 28 lutego 2022r. Następnie zostało przedłużone o kolejny rok.
Dowód: orzeczenie o stopniu niepełnosprawności k. 25-26, zeznania powoda k. 150-151.
Przed zdarzeniem M. R. nie pracował, utrzymywał się z zasiłku dla bezrobotnych, był wolontariuszem w ośrodku dla bezdomnych. Powód był sprawny fizycznie, dla utrzymania firmy fizycznej wykonywał ćwiczenia, wcześniej nie cierpiał na żadne schorzenia. Przed wybuchem pandemii powód podejmował prace dorywcze na budowie, z wykształcenia jest górnikiem. Powód przed wypadkiem czas wolny spędzał w domu, zamieszkuje sam. Po wypadku opiekowała się nim sąsiadka. Obecnie porusza się bez kul, jednak ma nadal problemy z chodzeniem po schodach i przy pokonywaniu większych odległości. Obecnie powód utrzymuje się z zasiłku stałego w wysokości 600zł, otrzymuje również dodatek na wyżywienie w kwocie 400zł. Pobiera także dodatek mieszkaniowy. Obecnie powód nigdzie nie dorabia ze względu na stan zdrowia. Powód ma 63 lata. Wypadek nie wpłynął na relacje towarzyskie i rodzinne powoda.
Dowód: zeznania powoda k. 150-151.
M. C. w dniu zdarzenia korzystał z ochrony ubezpieczeniowej w zakresie ubezpieczenia obowiązkowego odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych w Towarzystwie (...) S.A. w W..
Okoliczność bezsporna
W dniu 13 maja 2021r. powód zgłosił pozwanej szkodę w związku z wypadkiem z dnia 14 stycznia 2021r. Decyzją z dnia 31 maja 2021r. pozwana przyznała powodowi kwotę 14.000 zł tytułem zadośćuczynienia. Od powyższej decyzji powód wniósł reklamację, która nie została uznana przez pozwaną.
Dowód: decyzja z 31.05.2021 r. k. 52, pismo z 12.08.2021 r. k. 28-29,
Sąd zważył, co następuje:
Roszczenie powódki zasługiwało na częściowe uwzględnienie.
W niniejszej sprawie bezsporny był fakt zaistnienia wypadku w dniu 14 stycznia 2021r., jego przebieg oraz odpowiedzialność pozwanej z tytułu zaistniałego zdarzenia. Pozwana w postępowaniu likwidacyjnym uznała swoją odpowiedzialność i zaspokoiła część roszczenia powoda. Kwestią sporną w niniejszej sprawie była natomiast wysokość należnego powodowi zadośćuczynienia.
Zgodnie z treścią art. 822 § 1 kc przez umowę ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej ubezpieczyciel zobowiązuje się do zapłacenia określonego w umowie odszkodowania za szkody wyrządzone osobom trzecim, wobec których odpowiedzialność za szkodę ponosi ubezpieczający albo ubezpieczony. Nadto stosownie do art. 34 ust. 1 ustawy z dnia 22 maja 2003r. o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych z ubezpieczenia OC posiadaczy pojazdów mechanicznych przysługuje odszkodowanie, jeżeli posiadacz lub kierujący pojazdem mechanicznym są obowiązani do odszkodowania za wyrządzoną w związku z ruchem tego pojazdu szkodę, będącą następstwem śmierci, uszkodzenia ciała, rozstroju zdrowia bądź też utraty, zniszczenia lub uszkodzenia mienia.
Podstawę prawną roszczenia powoda stanowi art. 444 kc i art. 445 kc. Zgodnie z art. 444 § 1 kc w razie uszkodzenia ciała lub wywołania rozstroju zdrowia naprawienie szkody obejmuje wszelki wynikłe z tego powodu koszty. Na żądanie poszkodowanego zobowiązany do naprawienia szkody powinien wyłożyć z góry sumę potrzebną na koszty leczenia, a jeśli poszkodowany stał się inwalidą, także sumę potrzebną na koszty przygotowania do innego zawodu. Jeżeli poszkodowany utracił całkowicie lub częściowo zdolność do pracy zarobkowej albo jeżeli zwiększyły się jego potrzeby lub zmniejszyły widoki powodzenia na przyszłość, może on żądać od zobowiązanego do naprawienia szkody odpowiedniej renty (§ 2). Jeżeli w chwili wydania wyroku szkody nie da się dokładnie ustalić, poszkodowanemu może być przyznana renta tymczasowa (§ 3). Stosownie zaś do treści art. 445 § 1 kc w wypadkach przewidzianych w artykule poprzedzającym sąd może przyznać poszkodowanemu odpowiednią sumę tytułem zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę.
W niniejszym postępowaniu powód, po sprecyzowaniu żądania, domagał się zapłaty zadośćuczynienia w kwocie 74.000 zł. W orzecznictwie słusznie wskazuje się, że zadośćuczynienie pełni przede wszystkim funkcję kompensacyjną, ma na celu wynagrodzenie krzywdy obejmującej wszelkie ujemne następstwa uszkodzenia ciała lub rozstroju zdrowia zarówno w sferze cierpień fizycznych, jak i psychicznych. Charakter wynagradzanej zadośćuczynieniem pieniężnym szkody decyduje o jej niewymierności, dlatego też to do kompetencji Sądu należy przyznanie pokrzywdzonemu odpowiedniej sumy, która złagodzi ujemne doznania i uczucia związane ze zdarzeniem. Ustawodawca wskazał, że suma pieniężna zasądzona tytułem zadośćuczynienia ma być odpowiednia, nie wskazał jednak żadnych zasad, czy też kryteriów ustalania jej wysokości.
W związku z powyższym Sąd określając wysokość należnego zadośćuczynienia powinien kierować się zobiektywizowanymi kryteriami oceny, odniesionymi jednak do indywidualnych okoliczności danego wypadku. Oceniając rozmiar doznanej krzywdy trzeba zatem wziąć pod rozwagę całokształt okoliczności, w tym rozmiar cierpień fizycznych i psychicznych, ich nasilenie i czas trwania, nieodwracalność następstw wypadku (kalectwo, oszpecenie), rodzaj wykonywanej pracy, szanse na przyszłość, poczucie nieprzydatności społecznej, bezradność życiową oraz inne czynniki podobnej natury. Podzielić należy pogląd Sądu Najwyższego, zgodnie z którym: określając wysokość "odpowiedniej sumy" (art. 445 § 1 k.c.), sąd powinien niewątpliwie kierować się celami oraz charakterem zadośćuczynienia i uwzględnić wszystkie okoliczności mające wpływ na rozmiar doznanej szkody niemajątkowej. Podstawowe znaczenie musi mieć rozmiar doznanej krzywdy, o którym decydują przede wszystkim takie czynniki, jak rodzaj uszkodzenia ciała czy rozstroju zdrowia, ich nieodwracalny charakter polegający zwłaszcza na kalectwie, długotrwałość i przebieg procesu leczenia, stopień cierpień fizycznych i psychicznych, ich intensywność i długotrwałość, wiek poszkodowanego i jego szanse na przyszłość oraz poczucie nieprzydatności społecznej" (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 1 kwietnia 2004 r. sygn. akt II CK 131/03).
Podkreślić należy, że odpowiedniość sumy zadośćuczynienia, o której stanowi art. 445 § 1 k.c. ma służyć złagodzeniu negatywnych doznań, ale nie może być jednocześnie źródłem wzbogacenia. Zadośćuczynienie powinno mieć przede wszystkim kompensacyjny charakter, musi przedstawiać ekonomicznie odczuwalną wartość (zob. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 28 września 2001 r., III CKN 427/00). Sąd ważąc odpowiedniość zadośćuczynienia musi mieć na względzie, że życie, zdrowie i integralność cielesna człowieka są dobrami najcenniejszymi. Indywidualizm każdego przypadku i każdej krzywdy jest nacechowany subiektywizmem, dlatego nie można kierować się praktyką stosowaną w zakresie ustalania wysokości sum zadośćuczynienia, w oderwaniu od konkretnego przypadku.
Mając na uwadze powyższe wskazania uznać należy, że dotychczas otrzymane przez powoda zadośćuczynienie w wysokości 14.000 zł od pozwanej oraz 3.500 zł od sprawcy szkody nie jest adekwatne do doznanej przez niego krzywdy. Jednocześnie jednak Sąd uznał, że kwota żądana przez powoda w wysokości 74.000 zł jest wygórowana.
Zgromadzony w sprawie materiał dowodowy, w szczególności opinia biegłego nie pozostawia żadnych wątpliwości, iż wypadek łączył się dla powoda ze znacznymi dolegliwościami fizycznymi. Po zdarzeniu powód wymagał opieki specjalistycznej, został przetransportowany helikopterem do szpitala w S., gdzie przeprowadzona została u niego operacja. W wyniku wypadku powód miał ciężkie obrażenia, doznał uszczerbku na zdrowiu w wysokości 38% trwałego uszczerbku na zdrowiu. Dolegliwości bólowe występowały u powoda jeszcze po opuszczeniu szpitala i były znaczne. Nadto powód wymagał opieki osób trzecich przez okres pół roku, z tym że przez okres pierwszych 6 tygodniu była to opieka aż 8 godzinna, kolejno już tylko 2 godzinna. Niewątpliwie doznane obrażenia wpłynęły na aktywność fizyczną powoda, który miał i nadal ma problemy z poruszaniem. Sąd wziął również pod uwagę fakt, iż powód wymaga rehabilitacji, jak również konieczne będzie wykonanie operacji w celu usunięcia gwoździa śródszpikowego. Wszelkie te okoliczności potwierdzają, iż po wypadku życie powoda, który dotychczas nie zmagał się z żadnym dolegliwościami bólowymi uległo znaczącej zmianie i niewątpliwie wiązało się z wieloma krzywdami.
Niemniej jednak, wbrew stanowisku powoda, Sąd nie uznał, aby na skutek wypadku powód doznał cierpień psychicznych. Okoliczność ta w żaden sposób nie została udowodniona przez powoda, powód nie korzystał z opieki psychologicznej lub psychiatrycznej, sam w swoich zeznaniach również nie powoływał się na taką okoliczność. Również wbrew twierdzeniom pozwu nie zostało wykazane, aby wypadek spowodował u powoda zmiany w życiu rodzinnym i towarzyskim, wręcz przeciwnie sam powód w swoich zeznaniach wskazał, iż wypadek nie wpłynął na jego relacje z osobami bliskimi. Sąd miał również na uwadze dotychczasowe życie powoda, który nie pracował i jak sam wskazywał wolny czas spędzał w domu, po pandemii udzielał się jednak jako wolontariusz. Oczywistym jest, iż wypadek wpłynął na możliwości zarobkowe powoda, niemniej jednak przed wypadkiem powód nie prowadził stałej aktywności zawodowej. Wskazać należy, iż zmniejszenie widoków na znalezienie pracy odnieść należy w tym przypadku do możliwości z wystąpieniem ze stosownym roszczeniem odszkodowawczym. W niniejszej sprawie nie mogło jednak to wpływać na wysokość przyznanego zadośćuczynienia.
Mając na uwadze powyższe w ocenie Sądu kwotą adekwatną do krzywd doznanych przez powoda jest kwota 60.000 zł. Tak ustalona kwota spełnia funkcję kompensacyjną zadośćuczynienia, nie prowadzi również do wzbogacenia poszkodowanego. Od tak ustalonej kwoty należało dokonać stosownych potrąceń wynikających z dotychczas otrzymanych przez powoda kwot zadośćuczynienia tj. kwoty 14.000 zł wypłaconej powodowi od pozwanej oraz 3.500 zł wypłaconej od sprawcy szkody.
W związku z powyższym Sąd zasądził od pozwanej na rzecz powoda kwotę 42.500 zł, oddalając powództwo w pozostałej części.
O odsetkach należnych powodowi Sąd rozstrzygnął na podstawie art. 481 § 1 i 2 k.c., zgodnie z którymi jeżeli dłużnik opóźnia się ze spełnieniem świadczenia pieniężnego wierzyciel może żądać odsetek za czas opóźnienia, chociażby nie poniósł żadnej szkody i chociażby opóźnienie było następstwem okoliczności, za które dłużnik odpowiedzialności nie ponosi. Jeżeli stopa odsetek za opóźnienie nie była z góry oznaczona należą się odsetki ustawowe (za opóźnienie). Dłużnik popada w opóźnienie jeśli nie spełnia świadczenia pieniężnego w terminie, w którym stało się ono wymagalne także wtedy, gdy kwestionuje istnienie lub wysokość świadczenia (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 22 października 2003 r., sygn. II CK 146/02, Legalis 70439).
Zgodnie z art. 14 ust. 1 ustawy z dnia 22 maja 2003 r. o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych z ubezpieczenia OC posiadaczy pojazdów mechanicznych zakład ubezpieczeń wypłaca odszkodowanie w terminie 30 dni licząc od dnia złożenia przez poszkodowanego lub uprawnionego zawiadomienia o szkodzie. Szkoda w niniejszej sprawie została zgłoszona w dniu 13 maja 2021 r., a zatem zasadne było zasądzenie odsetek od dnia następującego po upływie 30 dni od zgłoszenia, albowiem z tą datą roszczenie stało się wymagalne.
Nie sposób podzielić stanowiska pozwanej, iż w sprawie o zadośćuczynienie odsetki należą się dopiero od dnia wyrokowania. Tak jak wskazano, zgodnie z art. 14 ust. 1 ustawy roszczenie stało się wymagalne po upływie 30 dni od dnia zgłoszenia szkody. Odsetki należą się zgodnie z art. 481 k.c. za samo opóźnienie w spełnieniu świadczenia, choćby więc wierzyciel nie poniósł żadnej szkody i choćby opóźnienie było następstwem okoliczności, za które dłużnik nie ponosi odpowiedzialności. Nie jest tak, że obowiązek zapłaty zadośćuczynienia powstaje dopiero z chwilą wydania lub uprawomocnienia się orzeczenia sądowego. Nie ma bowiem żadnych przeszkód ku temu, by, co do zasady, roszczenia o zapłatę zadośćuczynienia były rozpoznawane i uwzględniane na drodze pozasądowej (zob. wyrok Sądu Apelacyjnego w Łodzi z dnia 8 października 2015 roku, I ACa 436/15). Doznana przez powoda krzywda w wymiarze odpowiadającym zasądzonemu zadośćuczynieniu istniała już w momencie zgłoszenia szkody. Wprawdzie sąd zasądzając świadczenie na podstawie art. 445 § 1 k.c. ma pewną swobodę przy orzekaniu o wysokości zadośćuczynienia, to jednak wyrok zasądzający takie świadczenie nie ma charakteru konstytutywnego, lecz deklaratywny.
W związku z powyższym Sąd zasądził odsetki od kwoty 36.000 zł (początkowe roszczenie) zgodnie z żądaniem powoda. Natomiast co do odsetek od pozostałej zasądzonej kwoty, zgodnie z żądaniem powoda, zasądzono je od dnia doręczenia pozwanej pisma zawierającego rozszerzenie powództwa tj. od dnia 23 listopada 2021 r. Niewątpliwie, pismo to stanowiło pierwsze wezwanie pozwanej do zapłaty zadośćuczynienia we wskazanej wyższej kwocie, a więc od dnia jego doręczenia roszczenie stało się wymagalne.
Ustalenia w niniejszej sprawie Sąd poczynił na podstawie niekwestionowanych przez strony dokumentów, pisemnej opinii biegłego sądowego oraz zeznań powoda. Sąd w całości podzielił sporządzoną w niniejszym postępowaniu opinię biegłego chirurga-ortopedy. Opinia jest jasna, spójna i rzetelnie sporządzona. Biegły w sposób precyzyjny i wyczerpujący uzasadnił swoje wnioski zawarte w opinii. Wskazać również należy, iż strona pozwana wnosiła zastrzeżenia co do przedmiotowej opinii. Biegły w opinii uzupełniającej odniósł się do zgłoszonych zastrzeżeń, wyjaśniając wyczerpująco powstałe wątpliwości. Dalsze kwestionowanie opinii pozbawione było podstaw, dotyczyło kwestii, które zostały wyjaśnione w opinii, w związku z czym dopuszczanie kolejnej opinii uzupełniającej doprowadziłoby jedynie do niepotrzebnego przedłużania postępowania i generowania dodatkowych kosztów. Prawidłowość wskazanej opinii nie budzi wątpliwości Sądu, gdyż opinia jest wyczerpująca, wnioski biegłego są logiczne, zupełne i spójne, opierają się na zgromadzonej dokumentacji medycznej oraz badaniu powoda. Zeznania powoda Sąd również uznał za wiarygodne. Powód spontanicznie opisał okoliczności wypadku oraz jego leczenia i doznanych dolegliwości. Jego zeznania były szczere, powód nie wyolbrzymiał doznanych urazów. Jego zeznania pokrywały się z pozostałym materiałem zgromadzonym w sprawie, w związku z czym Sąd nie znalazł żadnych podstaw do odmowy wiarygodności zeznaniom powoda.
O kosztach postępowania Sąd rozstrzygnął w oparciu o zasadę odpowiedzialności za wynik procesu z art. 98 kpc i art. 100 kpc. Z żądanej przez powoda kwoty 74.000 zł została zasądzona kwota 42.500 zł stanowiąca 57,4 % wartości przedmiotu sporu. W toku niniejszego postępowania powód poniósł następujące koszty: 3.600 zł tytułem wynagrodzenia pełnomocnika powoda, 17 zł tytułem opłaty skarbowej od pełnomocnictwa – w sumie 3.617 zł. Natomiast pozwana w toku niniejszej sprawy ponosiła takie same koszty tj. 3.617 zł, na które składały się koszty wynagrodzenia profesjonalnego pełnomocnika i koszty opłaty skarbowej od pełnomocnictwa. Zgodnie ze wskazaną zasadą strony powinny ponieść koszty procesu w stosunku 42,6% (powód) tj. 1.540,84 zł i 57,4% (pozwana) tj. 2.076,16 zł. Dokonując wzajemnych potrąceń zasądzono od pozwanej na rzecz powoda kwotę 535,32 zł. Koszty procesu zasądzone zostały na rzecz powoda wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie liczonymi od dnia uprawomocnienia się wyroku. Zgodnie bowiem z art. 98 §1 1 kpc od kwoty zasądzonej tytułem zwrotu kosztów procesu należą się odsetki, w wysokości odsetek ustawowych za opóźnienie w spełnieniu świadczenia pieniężnego, za czas od dnia uprawomocnienia się orzeczenia, którym je zasądzono, do dnia zapłaty.
W punkcie IV Sąd przyznał pełnomocnikowi z urzędu ustanowionemu dla powoda wynagrodzenie w kwocie 1.533,60 zł powiększoną o kwotę podatku od towarów i usług z tytułu zwrotu kosztów pomocy prawnej udzielonej powodowi z urzędu na podstawie § 2 pkt 5 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 roku w sprawie opłat za czynności adwokackie. Kwota ta została zasądzona w części, w której powód przegrał postępowanie w niniejszej sprawie, albowiem w pozostałej części obowiązek ich zwrotu spoczywa na stronie pozwanej, o czym orzeczono w punkcie III wyroku.
W punkcie V. sentencji wyroku Sąd orzekł na podstawie art. 83 ust. 2 w związku z art. 113 ust. 1 ustawy z dnia 28 lipca 2005 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych. Zgodnie z art. 83 ust. 2 ustawy, w orzeczeniu kończącym postępowanie w sprawie sąd orzeka o poniesionych tymczasowo przez Skarb Państwa wydatkach, stosując odpowiednio przepisy art. 113. Przepis art. 113 ust. 1 stanowi zaś, że kosztami sądowymi, których strona nie miała obowiązku uiścić lub których nie miał obowiązku uiścić kurator albo prokurator, sąd w orzeczeniu kończącym sprawę w instancji obciąży przeciwnika, jeżeli istnieją do tego podstawy, przy odpowiednim zastosowaniu zasad obowiązujących przy zwrocie kosztów procesu. Nieuiszczonymi kosztami sądowymi w niniejszej sprawie w wysokości łącznej 6.807,18 zł był koszt wynagrodzenia biegłego sądowego w kwocie 3.107,18 zł oraz opłaty od pozwu w wysokości 3.700 zł. Stosownie do stopnia przegranej pozwanej tj. 57,4% Sąd zasądził od pozwanej kwotę 3.907,32 zł.
Zarządzenia:
1. Odnotować.
2. Odpis wyroku wraz z uzasadnieniem doręczyć pełnomocnikom stron.
SSR Magdalena Sarzyńska