sygn. IV U 148/22 13 czerwca 2023 Sąd Rejonowy w Świdnicy

Wyrok z 13 czerwca 2023, sygn. IV U 148/22

Teza
uwzględniono odwołanieuwzględniono odwołanie
Najważniejsze informacje

W skrócie

Wynik zasądzono świadczenie
Typ sprawy ubezpieczenia społeczne / organ rentowy
Etap odwołanie od decyzji organu rentowego / I instancja sądowa
Tryb rozprawa
Tematy
ubezpieczenia społeczne ZUS
Role w sprawie
świadek organ rentowy / ZUS
Data orzeczenia 13 czerwca 2023
Sąd Sąd Rejonowy w Świdnicy
Wydział IV Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych
Przewodniczący Sędzia Maja Snopczyńska

S
ygn. akt IV U 148/22

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ


Dnia 13 czerwca 2023 roku


Sąd Rejonowy w Świdnicy IV Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych

w składzie :


Przewodniczący: Sędzia Maja Snopczyńska

Protokolant : Alicja Gibas


po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 16 maja 2023 roku w Ś.

spraw z odwołania T. S.

od decyzji Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddział w W.

w sprawie (...)

o zwrot zasiłku chorobowego i świadczenia rehabilitacyjnego

i z odwołania A. S.

od decyzji Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddział w W.

w sprawie (...)

o zwrot zasiłku chorobowego



zmienia zaskarżoną decyzję Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddział w W. z dnia 1 marca 2022 roku w sprawie (...), w ten sposób, iż uchyla pkt 1 decyzji o odmowie prawa do zasiłku chorobowego i świadczenia rehabilitacyjnego oraz stwierdza, że wypłacony zasiłek chorobowy opisany w decyzji nie stanowi nienależnie pobranego świadczenia i ustala brak obowiązku zwrotu przez powoda T. S. pobranego zasiłku chorobowego opisanego w tej decyzji;


zmienia zaskarżoną decyzję Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddział w W. z dnia 1 marca 2022 roku w sprawie (...)w ten sposób, iż stwierdza, że wypłacony zasiłek chorobowy opisany w decyzji nie stanowi nienależnie pobranego świadczenia i ustala brak obowiązku zwrotu przez powódkę A. S. pobranego zasiłku chorobowego opisanego w tej decyzji;


zasądza od Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddział w W. na rzecz powodów kwoty po 180,00 zł tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego.








UZASADNIENIE


Powód T. S. wniósł odwołanie od decyzji Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddział w W. z dnia 1 marca 2022 roku. W odwołaniu wniósł o zmianę w całości zaskarżonej decyzji i ustalenie, że wypłacone ubezpieczonemu zasiłki chorobowe objęte kwestionowaną decyzją nie stanowią świadczenia nienależnego i że ubezpieczony nie jest zobowiązany do zwrotu kwoty wskazanej w zaskarżonej decyzji. W uzasadnieniu wskazał, że nie wykonywał pracy zarobkowej w okresie niezdolności do pracy, w tym czasie w prowadzeniu działalności pomagali powodowi członkowie rodziny.

Powódka A. S. wniosła odwołanie od decyzji Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddział w W. z dnia 1 marca 2022 roku. W odwołaniu wniosła o zmianę w całości zaskarżonej decyzji i ustalenie, że wypłacone ubezpieczonej zasiłki chorobowe objęte kwestionowaną decyzją nie stanowią świadczenia nienależnego i że ubezpieczona nie jest zobowiązana do zwrotu kwoty wskazanej w zaskarżonej decyzji. W uzasadnieniu wskazała, że nie wykonywała pracy zarobkowej w okresie niezdolności do pracy, w tym czasie w prowadzeniu działalności pomagali powódce członkowie rodziny.


Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział w W. wniósł o oddalenie odwołań od decyzji z dnia 1 marca 2022 r. oraz o zwrot kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. W uzasadnieniu wskazał, że w okresach, kiedy w tym samym czasie ubezpieczony i jego małżonka korzystali ze zwolnień lekarskich, wystąpiło wiele zdarzeń/transakcji/operacji gospodarczych o czym świadczy obszerna dokumentacja. Strona pozwana podniosła również, że specyfikacja prowadzenia sklepu mięsnego polega na ciągłym zaangażowaniu w funkcjonowanie firmy – konieczny jest transport towaru, planowanie i składanie zamówień, ustalenie cen, wykładanie towaru, kontrola jakościowa mięsa, oddanie do utylizacji itp.


W toku postępowania Sąd ustalił

następujący stan faktyczny:


Powodowie A. i T. S. prowadzą działalność gospodarczą jako wspólnicy spółki cywilnej. W spornym okresie zatrudniali na podstawie umowy o pracę U. H. (1 IV 2019r-31 III 2020r), K. H. (1/8 etatu, 8 V 2019r-31 III 2020r), R. K. (26 VI 2014r-9 IX 2016r), I. K. (13 IX -30 XI 2016r), I. M. (11 I-20 I 2017r). Dodatkowo na postawie umowy zlecenia czynności wykonywali P. P., N. S., J. Ż. i R. Ż..

bezsporne


Decyzją z 1 marca 2022r Zakład Ubezpieczeń Społecznych odmówił powodowi prawa do zasiłku chorobowego i świadczenia rehabilitacyjnego, oraz stwierdził, że wypłacone powodowi zasiłki chorobowe są świadczeniem nienależnie pobranym.

Decyzją z 1 marca 2022r Zakład Ubezpieczeń Społecznych odmówił powódce prawa do zasiłku chorobowego oraz stwierdził że wypłacone powódce zasiłki chorobowe są świadczeniem nienależnie pobranym.

DOWÓD: akta ZUS z zał.


Powodowie jako wspólnicy spółki cywilnej prowadzili działalność gospodarczą - niewielki sklep mięsny w Z.. W okresach wskazanych w zaskarżonych decyzjach w sklepie pomagali emerytowani rodzice powódki J. Ż. i R. Ż. oraz córka powodów N. S.. Matka powódki wraz z córką powodów zajmowała się sprzedażą, natomiast ojciec powódki zajmował się pracą na zapleczu, dostawami, zakupami. R. Ż. nadzorował także prowadzony w tym czasie remont sklepu. Rodzice powódki często pomagali w sklepie, była to niewielka firma rodzinna.

W okresie objętym decyzjami powodowie sprzedali samochód, jednak do sprzedaży samochodu doszło w miejscu zamieszkania powodów, a kupującą była siostra powoda.

Dowód: zeznania świadków:

Z. J. e-protokół k. 181 płyta k. 185

P. J. (1) e –protokół k. 181-182 płyta k. 185

K. U. e-protokół k. 182 płyta k. 185

J. Ż. e-protokół k. 182 płyta k. 185

R. Ż. e-protokół k.182-183 płyta k. 185

N. S. e-protokół k. płyta 183 k. 185

A. M. (1) e-protokół k. 183 płyta k. 185

P. J. (2) e-protokół k. 183-184 płyta k. 185

U. H. e-protokół k. 184 płyta k. 185

G. C. e-protokół k. 184 płyta k. 185

W. S. e-protokół k. 204 płyta k. 207

K. H. e-protokół k. 204-205 płyta k. 207

powoda e-protokół k. 205 płyta k. 207

powódki e-protokół k. 205-206 płyta k. 207


W tak ustalonym stanie faktycznym

Sąd zważył:


Odwołania zasługiwały na uwzględnienie.


Zgodnie z art. 84 ustawy z dnia 13 października 1998 roku o systemie ubezpieczeń społecznych (t.j. Dz. U. z 2017 roku, poz. 1778) osoba, która pobrała nienależne świadczenie z ubezpieczeń społecznych, jest obowiązana do jego zwrotu, wraz z odsetkami, w wysokości i na zasadach określonych przepisami prawa cywilnego, z uwzględnieniem ust. 11.

Natomiast zgodnie zaś z art. 84 ust 2 powyżej cytowanej ustawy za kwoty nienależnie pobranych świadczeń uważane są:

1) świadczenia, które zostały wypłacone pomimo zaistnienia okoliczności powodujących:

a) ustanie prawa do świadczeń,

b) wstrzymanie wypłaty świadczeń w całości lub w części,

jeżeli osoba pobierająca świadczenie była pouczona o braku prawa do ich pobierania;

2) świadczenia przyznane lub wypłacone na podstawie nieprawdziwych zeznań lub fałszywych dokumentów albo w innych przypadkach świadomego wprowadzenia w błąd organu wypłacającego świadczenia przez osobę pobierającą świadczenia.

Przepis ten, ustanawiając obowiązek zwrotu świadczenia przez osobę, która pobrała nienależne świadczenie, wskazuje istotną cechę nienależnie pobranego świadczenia w ujęciu u.s.u.s, tj. świadomość (złą wiarę) osoby pobierającej świadczenie co do nieprzysługiwania tego świadczenia w całości lub w części od początku albo w następstwie później zaszłych zdarzeń. Obowiązek zwrotu świadczenia obciąża więc tylko tego, kto przyjął świadczenie w złej wierze, mając świadomość jego nienależności. Dotyczy to zarówno osoby, która została pouczona o okolicznościach dotyczących braku prawa do pobierania świadczenia (art. 84 ust. 2 pkt 1 u.s.u.s.), jak i osoby, która uzyskała świadczenie na podstawie nieprawdziwych zeznań lub fałszywych dokumentów albo w innych przypadkach świadomego wprowadzenia w błąd organu wypłacającego świadczenie (art. 84 ust. 2 pkt 2 u.s.u.s.). Świadomość nienależności świadczenia może mieć źródło w pouczeniu udzielonym przez organ rentowy co do okoliczności powodujących konieczność zwrotu świadczenia bądź też może wynikać z zawinionego działania osoby, która spowodowała wypłatę świadczeń.

W orzecznictwie sądowym, dotyczącym problematyki zwrotu nienależnie pobranych świadczeń, ugruntowany jest pogląd o możliwości domagania się przez organ rentowy zwrotu nienależnie pobranego świadczenia tylko wówczas, gdy ubezpieczonemu można przypisać złą wolę, przy czym dla ustalenia obowiązku zwrotu nienależnie pobranego świadczenia, decydujące znacznie ma świadomość i zamiar ubezpieczonego, który pobrał świadczenie w złej wierze.

W niniejszej sprawie nie można uznać, by powodowie pobrali świadczenia w złej wierze, albowiem nie zostały spełnione przesłanki z art. 84 ust. 2 powołanej ustawy z dnia 13 października 1998 roku. W tym miejscu wskazać należy, że pouczenie osoby pobierającej świadczenie o okolicznościach powodujących ustanie prawa do świadczenia albo wstrzymania wypłaty świadczenia w całości lub części ma doniosły charakter z uwagi na fakt, iż przesądza o świadomości ubezpieczonego pobrania świadczenia bez podstawy prawnej. Powinno ono zawierać informację o okolicznościach, których wystąpienie spowoduje brak prawa do świadczenia lub wstrzymanie jego wypłaty w całości lub części oraz zobowiązanie powiadomienia organu rentowego o zajściu ww. okoliczności. Obowiązek udzielenia pouczenia obciąża organ rentowy, który w przypadku sporu zobowiązany jest do wykazania skutecznego doręczenia prawidłowego pouczenia adresatowi. W przypadku braku potwierdzenia doręczenia przesyłki zawierającej stosowne pouczenie organ rentowy skuteczność doręczenia może wykazywać innymi dowodami.

Strona pozwana nie wykazała natomiast, aby powodowie pouczeni zostali o braku prawa do pobierania świadczeń, ani tego, aby pobierali świadczenia w złej wierze.


Abstrahując od powyższego zdaniem Sądu w niniejszej sprawie nie zostały spełnione przesłanki art. 17 Ustawy z dnia 25 czerwca 1999 roku o świadczeniach pieniężnych z ubezpieczenia społecznego w razie choroby i macierzyństwa (tekst jednolity – Dz. U. z 2016 roku, poz. 372). W tym miejscu wskazać należy, że pracą zarobkową, o której mowa w art. 17 ust. 1 ustawy o świadczeniach, jest każda aktywność ludzka, niezależnie od stosunku prawnego, w ramach której jest realizowana, skutkująca uzyskaniem dochodu. Na gruncie tej przesłanki nie ma natomiast znaczenia czy konkretna praca podejmowana jest w celu zarobkowym, a więc, czy osiągnięcie dochodu było głównym motywem jej podjęcia (zob. A. Rzetecka-Gil, Komentarz do art. 17 [w:] Ustawa o świadczeniach pieniężnych z ubezpieczenia społecznego w razie choroby i macierzyństwa. Komentarz, Warszawa 2009, pkt 5). Spełnienie wspomnianej przesłanki było wielokrotnie przedmiotem oceny zarówno ze strony Sądu Najwyższego, jak i sądów powszechnych. Na tym tle dominuje podejście przypisujące zarobkowy charakter każdej działalności przynoszącej jakikolwiek dochód. Nie dotyczy to jedynie sporadycznych, incydentalnych i wymuszonych okolicznościami przejawów aktywności zawodowej (por. m.in. wyroki SN z: 5 kwietnia 2005 r., sygn. akt I UK 370/04, OSNP nr 21/2005, poz. 342; 12 maja 2005 r., sygn. akt I UK 275/04, OSNP nr 3-4/2006, poz. 59; 5 października 2005 r., sygn. akt I UK 44/05, OSNP nr 17-18/2006, poz. 279; 15 czerwca 2007 r., sygn. akt II UK 223/06, OSNP nr 15-16/2008).

Na gruncie art. 17 ust. 1 ustawy o świadczeniach odrębnie ocenia się spełnienie przesłanki polegającej na wykorzystywaniu zwolnienia od pracy w sposób niezgodny z celem tego zwolnienia. Chodzi tutaj - ogólnie rzecz ujmując - o takie działania, które są nieodpowiednie dla osoby chorej i mogą wydłużać okres pozostawania na zwolnieniu. Są to także wszelkie działania utrudniające proces leczenia i rekonwalescencję (por. wyrok SN z 14 grudnia 2005 r., sygn. akt III UK 120/05, OSNP nr 21-22/2006, poz. 338).

Ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego nie wynika natomiast, aby powodowie w czasie niezdolności do pracy czynnie prowadzili działalność gospodarczą. Wskazać należy, że zgodnie z art. 6 kc ciężar udowodnienia faktu spoczywa na osobie, która z faktu tego wywodzi skutki prawne. Tym samym to strona pozwana powinna wykazać, że powodowie wykonywali czynności w ramach prowadzonej działalności. Okoliczność ta nie została wykazana.

Sąd dał wiarę zeznaniom świadków i powodów ponieważ były one spójne i logiczne. Jednoznacznie wskazują one, że pod nieobecność powodów niezbędne czynności w ramach prowadzenia sklepu wykonywały inne osoby – przede wszystkim rodzice powódki oraz córka powodów. Jest to często przyjęta praktyka w małych rodzinnych przedsiębiorstwach, zwłaszcza sklepach, że inni członkowie rodziny pomagają w miarę swoich możliwości i potrzeb.

Świadek Z. J. – klient sklepu - zeznał, że widywał w sklepie rodziców powódki i córkę powodów, matka sprzedawała a ojciec jeździł po wędliny, mówili, że córka z zięciem się pochorowali. Także kolejny klient - świadek P. J. (1) zeznał, że ojciec powódki jeździł po towar, bo dzwonił do niego, jak miał jakiś problem z samochodem, świadek jest mechanikiem z zamiłowania, zaś w sklepie widywał powodów, ich córkę i matkę powódki. Świadek K. U. (klient) zeznała, że był taki okres, że w sklepie były matka i córka powódki, bo powódka była chora, trwało to dosyć długo, miesiąc albo dłużej, świadek widywał tę ojca powódki, coś podawał z magazynu, kręcił się za ladą. Także kolejny klient –świadek A. M. (2) zeznała, że czasami obsługiwała ją matka powódki, w sklepie widziała też ojca powódki i córkę powodów, mówili że pomagają, bo powodowie są chorzy. Świadek G. C. zeznał, że dostarczał do sklepu powodów wędliny i odbierał surowe mięso, towar przyjmowali rodzice powódki albo pracownik. Świadek W. S. zeznała, że za ladą widziała matkę powódki, a na zapleczu ojca; klientów obsługiwały matka powódki i córka, mówiły że powodowie są chorzy; trwało to dość długo.

Natomiast z zeznań świadka J. Ż. - matka powódki – wynika, że pomagała, pomaga i będzie pomagać w sklepie, obsługiwała klientów, mąż przenosił skrzynki z towarem, jeździł samochodem dostawczym; wnuczka, córka powodów też pomagała po szkole; remont był robiony po zamknięciu i w weekendy, nadzorował go mąż świadka, wykonawcy mieli materiały; byli zatrudniani pracownicy sklepu. Świadek R. Ż., ojciec powódki, zeznał, że w zależności od sytuacji pomaga z żoną w sklepie, zwłaszcza kiedy powodowie chorowali; były to róże okresy. Świadek pomagał na zapleczu, przy samochodzie, poukładał wędliny, coś przenieść, zrobić zakupy, nigdy nie był za ladą; żona świadka sprzedawała i na tym polegała jej pomoc; wnuczka też pomagała jak miała wolne; byli zatrudniani pracownicy w różnych okresach. Świadek zeznał także, że prace remontowe były robione po zamknięciu sklepu, świadek nadzorował te prace. Świadek pracuje na umowie zlecenia w charakterze maszynisty, dzwonią po niego i sam decyduje czy idzie pracować czy nie; jak trzeba było pomóc w sklepie, to odmawiał zlecenia; materiały do remontu wybierał wykonawca, a kafelki świadek; nie wie kto podpisywał faktury zakupu materiałów budowlanych. Świadek N. S., córka powodów, zeznała, że pomagała w sklepie po szkole jak była potrzeba; w czasie choroby rodziców sklepem zajmowali się babcia i dziadek, pracownik jeśli był; babcia i dziadek wykonywali wszystko co było potrzebne; prace remontowe nadzorował dziadek; wyboru materiałów i technicznymi sprawami zajmował się dziadek.

Świadek P. P. zeznał, że pracował dorywczo w sklepie powodów przez około 2,5 miesiąca, w tym czasie nie widział powodów w sklepie, wykonywał prace porządkowe w różnych godzinach; nie wie kto obsługiwał klientów, widywał rodziców powódki i N. S.; polecenia wydawali mu powodowie telefonicznie a na miejscu rodzice powódki. Świadek U. H. zeznała, że pracowała u powodów, w tym czasie powodowie nie pracowali, więc chyba byli na zwolnieniach; pracowała wtedy K. H. na 1/8 etatu, rodzice powódki i córka; świadek sprzedawała, sprzątała, przyjmowała towar; matka powódki też sprzedawała, razem z mężem przyjmowała towar rano; towar dostarczali dostawcy, nie powodowie. Świadek K. H. zeznała, że pracowała w sklepie powodów, byli tam do pomocy rodzice, atmosfera jest rodzinna, to mała rodzinna firma; jak nie było powodów to w sklepie byli rodzice powódki, matka obsługiwała kasę, ojciec odbierał powód od dostawców; pomagała też córka, robiła to co świadek; towar przywożą dostawcy, nikt nie jeździ po towar; powódka informowała świadka telefonicznie, że ich nie będzie i że będą jej rodzice.

Powód zeznał, że rodzice żony od zawsze pomagali, mieszkają bardzo blisko, traktują działalność jako działalność rodzinną. Matka żony też prowadziła działalność – restauracje, była zorientowana w handlu. Nigdy nie płacili rodzicom za pracę, to było w ramach pomocy. Jak powód z żona byli na zwolnieniu, to nie uczestniczyli w prowadzeniu firmy. Teść zajmował się sprawami technicznymi, na zapleczu, teściowa zajmowała się sprzedażą, zamówieniami, doglądała sklepu, wiedziała co robić bo od początku uczestniczyła w działalności. Towar dostarczają dostawcy, przeciągają przez korytarz na zaplecze kosze z towarem, kładą na wagę, sprawdzają z fakturą, odbiór wyglądał podobnie. Samochód, o którym mowa w decyzji, to samochód osobowy, siostra powoda dowiedziała się o sprzedaży więc przyszła do domu powodów i tam się wszystko odbyło. Jak powodowie byli na zwolnieniu, to zakupy robiła matka powódki i ich córka. Rozliczeniami z dostawcami zajmowała się córka lub rodzice powódki, z rachunku firmowego do którego mieli dostęp. Z teściami były zawarte nieodpłatne umowy zlecenia, dla pewności żeby nikt im nie zarzucił na jakiej zasadzie przebywają w sklepie.

Powódka zeznała, że w działalności zawsze pomagali rodzice, jest to malutki sklepik, firma rodzinna, sukces zawdzięczają w dużej mierze też rodzicom. Matka prowadziła kiedyś restauracje, dobrze posługiwała się w handlu, doradzała powodom. Ojciec też jest na emeryturze, ma umowę zlecenie, ale pracuje kiedy chce. Rodzice zawsze byli w sklepie gdy powodowie nie mogli, nie ma w sklepie dużo pracy, mama wie co robić. Pod nieobecność powodów obowiązki przejmowali rodzice, córka i pracownice. Powodowie uczestniczyli w szkoleniu, ale odbyło się ono online i zapisy były dużo wcześniej. Samochód kupiła siostra męża w domu powodów. Powódka przyznała, że udostępniła dane do logowania do banku.


Analiza powyższych zeznań nakazuje uznać, że powodowie w okresie niezdolności do pracy nie wykonywali czynności w ramach prowadzonego sklepu, lecz sklep prowadzili rodzice powódki z pomocą pracowników oraz córki powodów. Z zeznań tych wynika, że sklep jest małym sklepem, towar jest najczęściej dowożony przez dostawców i do prawidłowego funkcjonowania sklepu nie potrzeba wielu osób. Powoływane przez ZUS czynności – zakupy na stacji paliw w różnych miejscowościach, zakupy w marketach, Makro, remont i zakup maszyny do kotletów – nie były wykonywane przez powodów osobiście, lecz przez osoby, które im w tym czasie pomagały. Ze zgromadzonego materiału dowodowego wynika, że jedynie sprzedaż samochodu w dniu 31 sierpnia 2017 roku była przeprowadzona osobiście przez powoda, lecz samochód kupiła siostra powoda, która w tym celu przyjechała do domu powodów, natomiast szkolenie o którym wspomina ZUS, odbyło się w ostatnim dniu niezdolności do pracy i – jak wynika z zeznań - było on-line. Jak wynika z powołanego wyżej orzecznictwa jednorazowa, incydentalna czynność nie stanowi przesłanki do utraty prawa do zasiłku chorobowego.


Podkreślić należy, że zgodnie z art. 6 kc to strona pozwana powinna udowodnić, że w okresie objętym zaskarżoną decyzją powodowie faktycznie wykonywali czynności w ramach działalności gospodarczej, czego nie uczyniła.

Mając powyższe na uwadze, Sąd uznał, iż brak było materialnej podstawy odmowy powodom prawa do zasiłku chorobowego, jak również żądania zwrotu wypłaconego świadczenia i na podstawie art. 477 14 § 2 k.p.c. zmienił zaskarżone decyzje.


Orzeczenie o kosztach zastępstwa procesowego znajduje oparcie w art. 98 k.p.c w zw. z § 9 ust. 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 roku w sprawie opłat za czynności adwokackie (t.j. Dz. U z dnia 5 listopada 2015r.).