Wyrok z 25 kwietnia 2017, sygn. VII K 1207/16
W skrócie
Sygn. akt VII K 1207/16
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 25 kwietnia 2017 r.
Sąd Rejonowy w Olsztynie w Wydziale VII Karnym w składzie:
Przewodniczący: SSR Joanna Urlińska
Protokolant Agnieszka Michałowska
po rozpoznaniu w dniu 9 lutego 2017r. 14 marca 2017r., 23 marca 2017r i 18 kwietnia 2017r
przy udziale Prokuratora Prokuratury Rejonowej – Krzysztofa Górskiego
sprawy:
1. A. B. (1) , syna T. i B., z domu W. ur. (...) w O.
oskarżonego o to, że:
w dniu 28 kwietnia 2016r. o godzinie 3.21 w O. umyślnie naruszył zasady bezpieczeństwa w ruchu lądowym w ten sposób, że kierując samochodem osobowym marki V. (...) o numerze rejestracyjnym (...), jadąc z prędkością nie mniejszą niż 84 km/h lewym pasem ulicy (...) z kierunku od ulicy (...) w kierunku ulicy (...), nie ustąpił pierwszeństwa prawidłowo przechodzącemu przez oznakowane przejście dla pieszych M. B. pierwszeństwa, który przechodził z prawej strony jezdni na lewą względem kierującego, a nadto wbrew zakazowi bezpośrednio przed przejściem dla pieszych wyprzedził jadący prawem pasem ruchu samochód ciężarowy, w wyniku czego potrącił M. B., wskutek czego wymieniony doznał wielonarządowych obrażeń ciała skutkujących jego zgonem na miejscu zdarzenia, a następnie zbiegł z miejsca zdarzenia,
tj. o czyn określony w art. 177 § 2 kk w zw. z art 178 §1 kk
I. oskarżonego A. B. (1) uznaje za winnego popełnienia czynu zarzuconego mu w punkcie I aktu oskarżenia z tym tyko iż ustala, że jadąc z prędkością nie mniejszą niż 66 km/h i za to z mocy art. 177 § 2 kk w zw. z art. 178 § 1 kk skazuje go i wymierza mu karę 7 (siedmiu) lat pozbawienia wolności;
II. na podstawie art. 42§3 kk orzeka środek karny w postaci zakazu prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych dożywotnio;
III. na podstawie art. 63 § 1 kk na poczet orzeczonej kary pozbawienia wolności, zalicza okres rzeczywistego pozbawienia wymienionego wolności w sprawie tj. okres od 16.05.2016 r. od godz. 12:30;
IV. na podstawie art. 624 § 1 kpk zwalnia oskarżonego od zapłaty na rzecz Skarbu Państwa kosztów sądowych, w tym opłaty.
Sygn. akt VII K 1207/16
UZASADNIENIE
Sąd ustalił następujący stan faktyczny :
A. B. (1) od około ośmiu lat pozostawał w związku konkubenckim z M. M.. Z relacji tej posiadają oni dwoje małoletnich dzieci.
Kobieta jest właścicielką samochodu osobowego marki V. (...) o numerze rejestracyjnym (...). Przedmiotowe auto posiadało niesprawne układy hamulcowy, kierowniczy i zawieszenia. Nie miało ważnych badań technicznych dopuszczających je do ruchu, jak też nie było ubezpieczone.
Samochód był zaparkowany na podwórku przed domem, zaś A. B. (1) chciał je naprawić, wobec czego był dysponentem kulczyków od niego.
Mężczyzna w 2016r nie posiadał prawa jazdy.
(wyjaśnienia A. B. (1) k. 426v-427, 147, 159-159v w odczytanym zakresie zeznania M. M. k. 471v-472, 29-30 i 125v-132v w odczytanym zakresie, opinia k. 314-318)
W dniu 27 kwietnia 2016r. A. B. (1) przebywał w mieszkaniu. Około godziny 16-17.oo wyszedł on z domu nie tłumacząc się, gdzie się udaje.
Około godziny 18.00 - 19.00 M. M. (3) spostrzegła brak jej samochodu marki V. (...). Zadzwoniła ona w tej sprawie do A. B. (1), który wyjaśnił jej, iż za godzinę wróci.
Po pewnym czasie kobieta wykonała kolejnych 5-6 połączeń, lecz A. B. (1) nie odbierał już telefonu. Mężczyzna nie wrócił do mieszkania do godziny 23.00 , kiedy to jego partnerka położyła się spać.
(wyjaśnienia A. B. (1) k. 426v-427, 147, 159-159v w odczytanym zakresie zeznania M. M. k. 471v-472, 29-30 i 125v-132v w odczytanym zakresie)
W dniu 28 kwietnia 2016r. o godzinie 3.21 w O. A. B. (1) kierował samochodem osobowym marki V. (...) z kierunku ul. (...) w stronę ulicy (...). W tym czasie natężenie ruchu było niewielkie, lecz panowało całkowite zachmurzenie, bez opadów deszczu, przy mokrej nawierzchni.
Mężczyzna umyślnie naruszył zasady bezpieczeństwa w ruchu lądowym w ten sposób, że kierując samochodem osobowym marki V. (...) o numerze rejestracyjnym (...), jadąc z prędkością nie mniejszą niż 66 km/h, lewym pasem ulicy (...) z kierunku od ulicy (...) w kierunku ulicy (...), nie ustąpił pierwszeństwa prawidłowo przechodzącemu przez oznakowane przejście dla pieszych M. B. pierwszeństwa. W tym czasie pieszy pokonywał przedmiotowe przejście z prawej strony jezdni na lewą względem kierującego. Kierujący samochodem osobowym V. (...) wbrew zakazowi bezpośrednio przed przejściem dla pieszych wyprzedził jadący prawem pasem ruchu samochód ciężarowy. W trakcie wykonywania przedmiotowego manewru potrącił on prawidłowo przechodzącego M. B..
W wyniku przedmiotowego zderzenia pieszy doznał wielonarządowych obrażeń ciała skutkujących jego zgonem na miejscu zdarzenia.
A. B. (1) pomimo zdarzenia nie zatrzymał się na jego miejscu, a następnie zbiegł z miejsca zdarzenia. Mężczyzna ukrywał się przed organami ścigania do dnia 16 maja 2016r, kiedy o godzinie 12.30 został zatrzymany.
(wyjaśnienia A. B. (1) k. 426v-427, 147, 159-159v w odczytanym zakresie , protokół zatrzymania k. 140, protokół oględzin miejsca wypadku k. 2-4, protokół oględzin pojazdu k. 51-63, opinia biegłego k. 257-260, 314-318, 504-510).
M. B. w dniu zdarzenia znajdował się w stanie nietrzeźwości wynoszącym 2,8 promila alkoholu etylowego w moczu, zaś we krwi 1,86 promila. Bezpośrednią przyczyna jego zgonu były obrażenia wielonarządowe w tym klatki piersiowej z masywnym krwotokiem wewnętrznym.
(dowód protokół sądowo-lekarskiej sekcji zwłok k. 257- 260 , opinia k. 217-220, ).
Wyjaśniając w postępowaniu przygotowawczym jak i sądowym oskarżony przyznał się do popełnienia zarzucanego mu czynu. Wyjaśniając przed sądem podkreślił, iż tego dnia nie wdział tego człowieka wychodzącego na pasy oraz nie wiedział że go potraci; o czym dowiedziałem się o z mediów. Podkreślił, iż bardzo żałuję tego co zrobił i chciał przeprosić rodzinę poszkodowanych. Prosił o łagodny wymiar kary. Podkreślił, iż tego dnia był trzeźwy, a nie miał prawa jazdy. Wyjaśnił, iż prowadził ten samochód. Wskazał, iż miał orzeczony przez Sąd zakaz prowadzenia pojazdów i nie ubiegał się o odzyskanie uprawnień. Chodził na kurs, ale się nie udało. Przyznał, iż samochód V. (...) należał do konkubiny i auto było sprawne, choć nie miał przeglądu, bo tydzień wcześniej było odebrane od mechanika. Podał, iż przeglądu nie miało , bo miało pęknięta szybę. Przyznał, iż jechałem z prędkością 60 km/h czy 70 km/h. Nie kwestionował, iż z prawej strony jechało auto ciężarowe białe, które on na pewnej wysokości wyprzedzał. Nie pamiętał w jakiej odległości od przejścia dla pieszych wyprzedził je. Przyznał, iż zaraz po wypadku, to była godzina około 4 rano zauważył uszkodzenie auta. Nie potrafił powiedzieć czemu nie wrócił na miejsce zdarzenia ( k. 426v).
Sąd zważył, iż co następuje:
Sąd generalnie dał wiarę wyjaśnieniom oskarżonego. Wymieniony w swych relacjach nie kwestionował swego sprawstwa to jeszcze potwierdził tak przybliżoną prędkość z jaką się poruszał, a co najważniejsze fakt kierowania przez siebie wymienionym samochodem, spowodowanie wypadku w wyniku którego pokrzywdzony zmarł. Relacje jego w tym zakresie pozostają również niewątpliwe w świetle uzyskanych w sprawie opinii. I tak poruszanie się niesprawnym samochodem , niedopuszczonym do ruchu wykazano opinią z zakresu techniki samochodowej, kierowanie osobiste samochodem - opinia z zakresu osmologii, a bezpośrednie spowodowanie przedmiotowego wypadku drogowego – opinią z zakresu rekonstrukcji wypadków drogowych, uzupełniona w postepowaniu sądowym. Dodatkowo fakt kierowania przez oskarżonego pojazdem jest niewątpliwy w świetle wyjaśnień oskarżonego, jak i relacji jego konkubiny – zwłaszcza złożonych na etapie postępowania przygotowawczego. Z dowodów tych jednoznacznie wynika, iż kluczyki do auta były w dyspozycji A. B. (1), a jego partnerka spostrzegła, iż zabrał on samochód z miejsca parkingu i rozmawiała z nim telefonicznie o tym fakcie, wobec czego zobowiązał się on za chwilę wrócić do mieszkania, co jednak nie nastąpiło. Powyższe potwierdzono opinią - zgodność zapachową z materiałem zabezpieczonym z siedziska fotela kierowcy samochodu V. (...) o nr rej. (...) a materiałem porównawczym pobranym z dłoni A. B. (1).
Sąd nie dał wiary jedynie temu zakresowi wyjaśnień oskarżonego w jakich twierdził on iż nie zauważył momentu zdarzenia. W ocenie Sądu już z samego odtworzenia nagrania wypadku widoczne jest prędkość a co za tym idzie siła uderzenia, która musiała być odczuwalna dla kierującego. Nie sposób również wyjaśniać dalszego niezgłaszania się niezwłocznego do organów ścigania, po spostrzeżeniu uszkodzenia samochodu, jak jedynie chęcią uniknięcia odpowiedzialności karnej za spowodowany wypadek drogowy.
Sąd zauważa, iż wymieniony usiłował usprawiedliwić swoje zachowanie, a zwłaszcza niezatrzymanie się bezpośrednio po zaistniałym wypadku, jak i ukrywanie się przed organami ścigania. Te zabiegi w świetle powyżej poczynionych w sprawie ustaleń nie powiodły się.
Sąd generalnie uznał za wiarygodne zeznania M. M. (3) – zwłaszcza te pierwsze złożone w sprawie. Kobieta nie była bezpośrednim świadkiem wypadku. W trakcie relacji w postępowaniu sądowym widoczna była próba usprawiedliwienia zachowania oskarżonego. Kobieta relacjonowała częściowo odmiennie. Sąd z tego powodu oparł się na jej pierwszych zeznaniach uznając , iż zostały one złożone w krótki czas po zdarzeniu, kiedy pamięć o nich była najlepsza, jak i w czasie gdy nie miała kontaktu z partnerem który ukrywał się przed organami ścigania.
Sąd podzielił zeznania pozostałych świadków przesłuchanych w toku postępowania przygotowawczego. Relacje tych osób nie miały bezpośredniego znaczenia dla ustalenia stanu faktycznego sprawy i za zgodą stron zostały one ujawnione bez odczytywania. Świadkowie ci nie dysponowali informacjami bezpośrednio pozwalającymi na ustalenie stanu faktycznego sprawy, a ich relacje zostały podzielone jako wiarygodne i konsekwentne.
Sąd podzielił opinie sporządzone w toku postępowania tak przygotowawczego jak i sądowego. Z opinii z zakresu badan kryminalistycznych Instytutu (...) w B. wynika iż pokrzywdzony M. B. w dniu zdarzenia był w stanie nietrzeźwości wynoszącym 2,8 promila alkoholu etylowego w moczu, zaś we krwi 1,86 promila.
Za wiarygodną uznano uzyskaną w toku postępowania przygotowawczego opinię z zakresu badań osmologicznych, z której wykazała zgodność zapachowa z materiałem zabezpieczonym z siedziska fotela kierowcy samochodu V. (...) o nr rej. (...) a materiałem porównawczym pobranym z dłoni A. B. (1) . W ten sam sposób Sąd ocenił opinie biegłego z zakresu techniki samochodowej z której wynikało, iż układ hamulcowy, kierowniczy i zawieszenia samochodu marki V. (...) w dniu zdarzenia 28 czerwca 2016r były niesprawne.
Wszystkie opisane powyżej opinie są jasne, pełne, odpowiadające na postawione im pytania, jak też sporządzone przez powołany do tego podmiot w zakresie ich dopuszczenia. Wnioski z nich płynące są niesprzeczne jak i wyciągnięte w oparciu o dopuszczony w sprawie materiał dowodowy. Ich konkluzje nie zostały poważone innymi zebranymi w sprawie dowodowymi, a co więcej korespondują dodatkowo z wyjaśnieniami oskarżonego przyznającego się do winy.
Z tożsamych przyczyn Sąd podzielił zmodyfikowaną ustnie i pisemnie w toku postępowania sądowego opinię biegłego z zakresu wypadków drogowych. Sąd w oparciu o dokonane tam różnymi metodami wyliczenia prędkości z jaką poruszał się oskarżony przyjął najkorzystniejsza dla niego wersję zgodnie z którą prędkość tą ustalono na nie mniejszą niż 66 km/h. Prędkość ta de facto koresponduje z wyjaśnieniami oskarżonego w tym zakresie.
W ocenie Sądu zmodyfikowana przez biegłego opinia jest jasna logiczna, niesprzeczna, i niepodważona w postępowaniu sądowym. Wynika z niej, iż bezpośrednią przyczyną inkryminowanego zdarzenia drogowego było zachowanie oskarżonego, który nie tylko nie ustąpił pierwszeństwa prawidłowo przechodzącemu pieszemu, to jeszcze bezpośrednio przed przejściem wyprzedził jadący prawym pasem ruchu samochód ciężarowy. Sąd w pełni podziela za biegłym, iż jedyna osobą, która swym zachowaniem doprowadziła do zaistnienia wypadku jest kierujący autem V. (...), który w czasie dojeżdżania do przejścia, zbliżania się do przejścia wyprzedza auto ciężarowe i nie reaguje na obecność pieszego na pasach. Kierujący niewątpliwie powinien obserwować jezdnię i powinien rozpocząć hamowanie. Zasadnie biegły przyjął, iż zachowanie pieszego – pomimo stwierdzonego w jego organizmie alkoholu było prawidłowe, albowiem nawet z odtworzonego na rozprawie sądowej z nagrania widać, że spojrzał on w lewo, widział pojazd, ocenił sytuację, uznając iż może normalnie przejść. W tej sytuacji według biegłego stwierdzony u niego stan nietrzeźwości był bez wpływu na przyczynienie się do zaistnienia wypadku. Zwłaszcza, iż nie ustalono ani na nagraniu, ani też na miejscu zdarzenia aby auto hamowało. Podzielić w tych okolicznościach za biegłym należało, iż bardzo trudno jest pieszemu nocą ustalić prędkość poruszającego się pojazdu. Nie podważono zasadnie przyjęcia, iż zachowanie kierowcy auta ciężarowego nie miało związku z zaistnieniem wypadku, albowiem bo był on w dostatecznej odległości od pieszego w momencie jego przejścia przez przejście, albowiem zdążył by on przejść zanim auto ciężarowe by dojechało do przejścia. Opinia ta zwłaszcza po uzupełnieniu jest pełna, bezsprzeczna i kompleksowa, a nadto skutecznie niepodważona innymi zebranymi w sprawie dowodami.
W świetle powyższych ustaleń uznać należy, iż materiał dowodowy zebrany w sprawie wykazał winę oskarżonego co do popełnienia zarzucanego mu czynu a mianowicie tego, że w dniu 28 kwietnia 2016r. o godzinie 3.21 w O. umyślnie naruszył zasady bezpieczeństwa w ruchu lądowym w ten sposób, że kierując samochodem osobowym marki V. (...) o numerze rejestracyjnym (...), jadąc z prędkością nie mniejszą niż 66 km/h lewym pasem ulicy (...) z kierunku od ulicy (...) w kierunku ulicy (...), nie ustąpił pierwszeństwa prawidłowo przechodzącemu przez oznakowane przejście dla pieszych M. B. pierwszeństwa, który przechodził z prawej strony jezdni na lewą względem kierującego, a nadto wbrew zakazowi bezpośrednio przed przejściem dla pieszych wyprzedził jadący prawem pasem ruchu samochód ciężarowy, w wyniku czego potrącił M. B., wskutek czego wymieniony doznał wielonarządowych obrażeń ciała skutkujących jego zgonem na miejscu zdarzenia, a następnie zbiegł z miejsca zdarzenia, czym wyczerpał znamiona przestępstwa z art. 177 § 2 kk w zw. z art 178 §1 kk.
Mając powyższe okoliczności na uwadze Sąd oskarżonego A. B. (2) uznał za winnego popełnienia czynu zarzuconego po dokonaniu modyfikacji ustaleń prędkości z jaką poruszał się w chwili zdarzenia i za to z mocy art. 177 § 2 kk w zw. z art. 178 § 1 kk skazał go karę 7 (siedmiu) lat pozbawienia wolności.
Rozważając wymiar kary wobec oskarżonego Sąd za okoliczności łagodzące uznał jego konsekwentne tak w toku postępowania przygotowawczego, jak i przed sądem przyznawanie się do jego popełnienia, jak też wyrażoną skruchę.
Tymczasem za okoliczności obciążające uznano stopień społecznej szkodliwości zarzucanego mu czynu wyrażający się w poruszaniu się niesprawnym , niedopuszczonym do ruchu i nieubezpieczonym pojazdem. Kierowanie niż pomimo braku uprawnień do jego prowadzenia, jak też wyprzedzanie jadącego prawem pasem ruchu samochodu ciężarowego wbrew zakazowi bezpośrednio przed przejściem dla pieszych. Kolejna okolicznością obciążającą jest niezatrzymanie się bezpośrednio po zdarzeniu, nieudzielenie pomocy pokrzywdzonemu, niezainteresowanie się jego stanem zdrowia, nie zawrócenie na jego miejsce po spostrzeżeniu uszkodzenia samochodu, oraz ukrywanie się przed organami ścigania. Za okoliczność obciążającą uznano również uprzednią karalność oskarżonego. Kompleksowa ocena tych okoliczności obciążających wskazuje iż w ocenie Sądu karą adekwatną do stopnia winy , społecznej szkodliwości czynu będzie kara 7 lat pozbawienia wolności. Ilość naruszonych zasad bezpieczeństwa w ruchu lądowym, stopień ich naruszenia oraz rozmiar i nieodwracalność wyrządzonej szkody powodują iż ten rozmiar kary spełni wobec oskarżonego swe cele tak wychowawcze jak i zapobiegawcze w tym również w zakresie prewencyjnego oddziaływania.
Jednocześnie Sąd na podstawie art. 42§3 kk orzekł środek karny w postaci zakazu prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych dożywotnio. W przedmiotowej sytuacji zgodnie z treścią powołanego przepisu rozstrzygnięcie takie miało charakter obligatoryjny, zaś rodzaj naruszonych zasad ruchu drogowego, stopień ich naruszenia oraz powstałe w jego wyniku następstwa uniemożliwiają przyjęcie iż zachodzi wyjątkowy wypadek, usprawiedliwiony okolicznościami, który uzasadniałby odstąpienie od jego stosowania.
Na podstawie art. 63 § 1 kk na poczet orzeczonej kary pozbawienia wolności, Sąd zaliczył okres rzeczywistego pozbawienia wymienionego wolności w sprawie tj. okres od 16.05.2016 r. od godz. 12:30.
Tymczasem wobec rozmiaru i bezwzględnego charakteru wymierzonej oskarżonemu kary pozbawienia wolności Sąd na podstawie art. 624 § 1 kpk zwolnił oskarżonego od zapłaty na rzecz Skarbu Państwa kosztów sądowych, w tym opłaty.