sygn. I1 C 1464/23 12 lutego 2024 Sąd Rejonowy w Gdyni

Wyrok z 12 lutego 2024, sygn. I1 C 1464/23

Data orzeczenia 12 lutego 2024
Sąd Sąd Rejonowy w Gdyni
Wydział I Wydział Cywilny
Przewodniczący Sędzia Małgorzata Żelewska
Tagi
#Sąd Rejonowy w Gdyni #I Wydział Cywilny #wyrok

Sygn. akt: I1 C 1464/23 upr

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 12 lutego 2024 r.

Sąd Rejonowy w Gdyni I Wydział Cywilny Sekcja ds. rozpoznawanych w postępowaniu uproszczonym w składzie:

Przewodniczący: Sędzia Małgorzata Żelewska

po rozpoznaniu dnia 12 lutego 2024 roku w G. na posiedzeniu niejawnym

sprawy z powództwa Kancelarii (...) sp. z o.o. z siedzibą w G.

przeciwko Spółdzielczej Kasie Oszczędnościowo-Kredytowej im. F. S. z siedzibą w G.

o zapłatę

I.  oddala powództwo,

II.  zasądza od powoda Kancelarii (...) sp. z o.o. z siedzibą w G. na rzecz pozwanej Spółdzielczej Kasy Oszczędnościowo-Kredytowej im. F. S. z siedzibą w G. kwotę 3.617,00 zł (trzy tysiące sześćset siedemnaście złotych) wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się wyroku do dnia zapłaty – tytułem zwrotu kosztów procesu.

Sygnatura akt I 1 C 1464/23

Uzasadnienie wyroku z dnia 12 lutego 2024 roku

Powód Kancelaria (...) sp. z o.o. z siedzibą w J. wniósł pozew przeciwko Spółdzielczej Kasie Oszczędnościowo – Kredytowej im. F. S. z siedzibą w G. o zapłatę kwoty 13.689,71 zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia 14 października 2023 roku do dnia zapłaty oraz o zasądzenie na swoją rzecz kosztów procesu według norm przepisanych.

W uzasadnieniu pozwu powód podniósł, że w dniu 14 października 2020 roku pozwana zawarła z konsumentem umowę kredytu konsumenckiego. Zgodnie z treścią umowy całkowita kwota kredytu wynosiła 36.154,13 zł i była mniejsza niż łączna kwota udzielonego kredytu określona na kwotę 46.000 zł. Jak wskazano pozwana skredytowała także określone pozaodsetkowe koszty kredytu m.in. w postaci prowizji i składki ubezpieczeniowej. Dalej, zauważył, że pozwana wypłaciła kredytobiorcy kwotę pożyczki, jednocześnie pobierając kwotę prowizji z tytułu udzielonej pożyczki, w rezultacie kredytobiorca nigdy nie otrzymał do swobodnej dyspozycji całościowej kwoty kredytu, od której naliczane były odsetki kapitałowe. Na podstawie umowy sprzedaży wierzytelności z dnia 17 sierpnia 2023 roku konsument dokonał zbycia na rzecz powoda wszelkich wierzytelności pieniężnych obecnych i przyszłych powstałych w wyniku zastosowania sankcji kredytu darmowego w stosunku do ww. umowy kredytu konsumenckiego. W dniu 13 września 2023 roku powód złożył pozwanej oświadczenie o skorzystaniu z sankcji kredytu darmowego. Powód zarzucił pozwanej rażące naruszenie w umowie szeregu przepisów ustawy o kredycie konsumenckim, tj. art. 30 ust. 1 pkt 7 (poprzez wskazanie błędnej wysokości „całkowitej kwoty do zapłaty oraz (...), wynikające z nieuprawnionego naliczania przez pozwanego odsetek od skredytowanej prowizji), art. 30 ust. 1 pkt 10 (wadliwe określenie warunków zmiany kosztu prowadzenia rachunku bankowego, brak zobowiązania do przesyłania konsumentowi informacji o zmianie na trwałym nośniku), art. 30 ust. 1 pkt 16 (wadliwe określenie procedury spłaty kredytu przed terminem). Na dochodzoną kwotę składają się prowizja w kwocie 3.606,40 zł oraz spłacone odsetki w kwocie 10.083,31 zł.

(pozew, k. 3-29)

Pozwana wniosła o oddalenie powództwa w całości oraz o zasądzenie na jej rzecz zwrotu kosztów procesu według norm przepisanych. W pierwszej kolejności pozwana zwróciła uwagę na konieczność zbadania całej treści umowy przelewu, w szczególności w zakresie wysokości oraz sposobu wypłaty wynagrodzenia z tytułu sprzedaży wierzytelności i możliwą nieważność umowy. Zdaniem pozwanej umowa pożyczki spełnia wszelkie wymogi zawarte w umowie o kredycie konsumenckim, wobec czego oświadczenie o skorzystaniu z sankcji kredytu darmowego jest bezpodstawne i bezskuteczne. Nadto, podniosła, że powód wykorzystuje instytucję kredytu darmowego sprzecznie z jej przeznaczeniem, co uzasadnia oddalenie powództwa również na podstawie art. 5 k.c.

(odpowiedź na pozew, k. 59-66)

Sąd ustalił następujący stan faktyczny:

W dniu 14 października 2020 roku pomiędzy K. B. a pozwaną Spółdzielczą Kasą Oszczędnościowo-Kredytową im. F. S. w G. doszło do zawarcia umowy pożyczki (kredytu konsumenckiego) nr (...). Umowa została zawarta na okres od dnia 14 października 2020 roku do 12 kwietnia 2028 roku (pkt 4). Kwota pożyczki wynosiła 46.000 zł i obejmowała kredytowane koszty. Całkowita kwota kredytu (pożyczki) wynosiła 36.154,13 zł i nie obejmowała kredytowanych kosztów pożyczki (pkt 5). Kwota pożyczki obejmująca kredytowane koszty pożyczki była oprocentowana według zmiennej stopy procentowej (odsetki zmienne) ustalonej przez Zarząd Kasy i w dniu zawarcia umowy wynosiło 7,20 % w skali roku (pkt 7). Pożyczka była przeznaczona na spłatę zobowiązań finansowych pożyczkobiorcy (pkt 3) i miała zostać wypłacona przelewem na wskazany w umowie rachunek bankowy w całości w dniu podpisania umowy (pkt 6).

Szacunkowy całkowity koszt kredytu określono na kwotę 25.172,60 zł, na co składały się: szacunkowa wartość odsetek w kwocie 13.841,73 zł, a także prowizja w kwocie 3.606,40 zł, koszty umowy ubezpieczenia indywidualnego (...) nr polisy (...) na podstawie umowy z dnia 14 października 2020r. zawartej z (...) w kwocie 6.149,52 zł (pkt 17-19).

Zgodnie z pkt 12 rzeczywista roczna stopa oprocentowania kredytu wynosiła 16,38 % oraz całkowita kwota do zapłaty w dniu zawarcia umowy 61.326,73 zł. Do obliczenia (...) przyjęto następujące założenia:

wyliczenie (...) zostało dokonane przy uwzględnieniu terminu trwania umowy oraz całkowitego kosztu kredytu (pożyczki), o jakim mowa w pkt 17 umowy,

umowa będzie obowiązywać przez czas, na jaki została zawarta oraz że kasa i pożyczkobiorca wypełnią zobowiązania wynikające z umowy w terminach określonych w umowie,

pożyczka wypłacona została zgodnie z umową, a kwoty spłat będą zgodne z harmonogramem stanowiącym załącznik do umowy,

datą początkową będzie data wypłaty pożyczki,

odstępy czasu między datami używanymi w obliczeniach przyjęto według rzeczywistych terminów płatności rat, uwzględniając różną liczbę dni pomiędzy spłatami wynikającą z różnej liczby dni miesiąca,

wynik podaje się z dokładnością do co najmniej jednego miejsca po przecinku (…).

Do obliczania kosztu przyjęto wysokość miesięcznej opłaty za prowadzenie rachunku określonej w Tabeli prowizji i opłat dla rachunków obowiązującej w Kasie w dniu zawarcia umowy ujętej łącznie za cały okres kredytowania. Opłata za prowadzenie rachunku mogła ulec zmianie na zasadach określonych w umowie o prowadzenie rachunku płatniczego IKS, przy czym opłata nie zostanie pobrana za miesiąc, w którym jej pobranie powodowałoby przekroczenie wysokości maksymalnych pozaodsetkowych kosztów kredytu lub całkowitej kwoty kredytu. Prowizja i składka ubezpieczeniowa nie ulegały zmianie w trakcie trwania umowy (pkt 19 lit. d). Natomiast, wysokość pozostałych opłat i prowizji związanych z udzieleniem i obsługą pożyczki określa Tabela prowizji i opłat dla pożyczek i kredytów stanowiąca załącznik nr 3 do umowy. Kasa dokona zmiany wysokości pobieranych opłat i prowizji zgodnie ze wskaźnikiem średniorocznym cen towarów i usług konsumpcyjnych ogłaszanym przez Prezesa GUS w zakresie i w kierunku wynikającym ze zmiany cen. Kasa dokona zmiany, o której mowa w zd. 2, w terminie 3 miesięcy od dnia ogłoszenia zmiany wskaźnika. W przypadku wzrostu cen, o którym mowa powyżej, Kasa zastrzega sobie prawo do nie podwyższania wysokości prowizji i opłat. O każdej zmianie wysokości prowizji i opłat Kasa informuje w sposób o jakim mowa w pkt 11 (pkt 20).

Pożyczkobiorca miał prawo w każdym czasie do spłaty całości lub części pożyczki przed terminem określonym w umowie, poprzez dokonanie spłaty w kasie osobiście lub na wskazany w umowie rachunek pożyczkowy. W przypadku spłaty pożyczki przed terminem określonym w umowie, w braku odmiennej dyspozycji pożyczkobiorcy dokonane wpłaty miały być zaliczone na poczet spłaty kapitału w taki sposób, że wpłata miała zostać przeznaczona w następującej kolejności na: spłatę najbliższej wymagalnej raty w kwocie odpowiadającej jej wysokości pomniejszonej o odsetki za okres od dnia dokonania wcześniejszej spłaty do dnia wymagalności raty oraz w dalszej kolejności na spłatę kapitału pożyczki w taki sposób, że czas obowiązywania umowy ulegnie skróceniu; w takim przypadku całkowity koszt pożyczki ulegnie obniżeniu o te koszty, które dotyczą okresu, o który skrócono czas obowiązywania umowy, proporcjonalnie do tego okresu, licząc od momentu spłaty pożyczki przed terminem (pkt 27).

Przy zawarciu umowy pożyczkobiorca oświadczyła, że otrzymała m.in. regulamin, haromonogram spłaty pożyczki, Tabelę prowizji i opłat dla pożyczek i kredytów, wzór oświadczenia o odstąpieniu od umowy, wzór dyspozycji spłaty pożyczki, wzór umowy przelewu wierzytelności.

Umowa zawarta została według wzorca umownego stosowanego przez pozwaną oznaczonego jako (...)

(dowód: umowa pożyczki (kredytu konsumenckiego) nr (...), k. 40-43v)

Wypłata pożyczki/kredytu następuje m.in. po zapłacie należnych prowizji i opłat (14 ust. 1 pkt 3 Regulaminu udzielania kredytów i pożyczek konsumenckich (...)). W Regulaminie całkowitą kwotę kredytu zdefiniowano jako maksymalną kwotę wszystkich środków pieniężnych nieobejmujących kredytowanych kosztów pożyczki/kredytu, które Kasa udostępnia pożyczkobiorcy/kredytobiorcy na podstawie umowy pożyczki/kredytu, a w przypadku umów, dla których nie przewidziano tej maksymalnej kwoty suma wszystkich środków pieniężnych nieobejmujących kredytowanych kosztów pożyczki/kredytu, które Kasa udostępnia pożyczkobiorcy/kredytobiorcy na podstawie umowy (§ 2 pkt 4). Z kolei, całkowita kwota do zapłaty to suma całkowitego kosztu kredytu oraz całkowitej kwoty kredytu (2 pkt 5).

(dowód: Regulamin udzielania kredytów i pożyczek konsumenckich (...), k. 46-48)

W dniu 17 sierpnia 2023 roku pożyczkobiorca K. B. oraz powód Kancelaria (...) spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą we J. zawarli umowę sprzedaży wierzytelności, na mocy której konsument przelał na rzecz cesjonariusza wierzytelności obecne i przyszłe obejmujące roszczenia o zwrot wartości wszelkich kosztów, opłat, prowizji i odsetek pobranych przez kredytodawcę w okresie od dnia zawarcia umowy z tytułu umowy pożyczki (kredytu konsumenckiego) nr (...), w tym wierzytelności przyszłe mogące wynikać z zastosowania przepisu art. 45 ustawy o kredycie konsumenckim przewidującego sankcję kredytu darmowego wraz ze wszystkimi związanymi z tymi wierzytelnościami prawami, w tym należnościami ubocznymi (§ 1 ust. 1 i 2). Nadto, cedent upoważnił cesjonariusza do składania w jego imieniu pism, wniosków i oświadczeń, w tym oświadczeń materialnoprawnych (m.in. oświadczenia o skorzystaniu z sankcji kredytu darmowego). Kwestie związane z wynagrodzeniem miały zostać ujęte w pisemnym porozumieniu, które stanowiło integralną część umowy (§ 3 ust. 2).

Zgodnie z porozumieniem, o którym mowa w § 3 ust. 2 – wysokość ceny sprzedaży wierzytelności została określona na kwotę 1.095,18 zł brutto (tj. 963,18 zł netto) i była płatna w całości z góry w terminie 14 dni licząc od dnia zawarcia umowy. Przedmiotowa kwota została faktycznie zapłacona pożyczkobiorcy.

(dowód: umowa sprzedaży wierzytelności, k. 33-33v, porozumienie w zakresie wynagrodzenia, k.87-88, potwierdzenie przelewu bankowego, k. 90)

Jednocześnie, pożyczkobiorca udzielił powodowi pełnomocnictwa do składania oświadczeń materialnoprawnych, w tym złożenia oświadczenia w imieniu pożyczkobiorcy o skorzystaniu z sankcji kredytu darmowego w trybie art. 45 ustawy o kredycie konsumenckim, dokonywania wszelkich czynności prawnych i faktycznych względem pełnomocnika w zakresie niezbędnym dla realizacji pełnomocnictwa.

(dowód: pełnomocnictwo, k. 35)

Tego samego dnia pożyczkobiorca podpisała oświadczenie o skorzystaniu z sankcji kredytu darmowego, w którym zarzucono naruszenie następujących przepisów ustawy o kredycie konsumenckim: art. 30 ust. 1 pkt 7 (poprzez nieprawidłowe wskazanie wysokości „całkowitej kwoty do zapłaty oraz (...), wynikające z nieuprawnionego naliczania przez pozwanego odsetek od skredytowanej prowizji), art. 30 ust. 1 pkt 10 (wadliwe określenie warunków zmiany kosztu prowadzenia rachunku bankowego, brak zobowiązania do przesyłania konsumentowi informacji o zmianie opłat z tytułu rachunku na trwałym nośniku), art. 30 ust. 1 pkt 16 (wadliwe określenie procedury spłaty kredytu przed terminem).

(dowód: oświadczenie o skorzystaniu z sankcji kredytu darmowego, k. 34)

Pismem z dnia 13 września 2023 roku powód – w imieniu pożyczkobiorcy – złożył pozwanej oświadczenie o skorzystaniu z sankcji tzw. kredytu darmowego na podstawie art. 45 ustawy o kredycie konsumenckim w odniesieniu do ww. umowy kredytu konsumenckiego. W oświadczeniu zarzucono pozwanej naruszenie art. 30 ust. 1 pkt 7 ustawy o kredycie konsumenckim poprzez wskazanie nieprawidłowej wysokości (...) (nawet przy założeniu, że istnieje prawna możliwość pobierania odsetek od kredytowanych pozaodsetkowych kosztów kredytu konsumenckiego z czym nie można się zgodzić).

Jednocześnie powód wezwał pozwaną do bezzwłocznej zapłaty łącznie kwoty 13.689,71 zł. Do pisma dołączono m.in. pełnomocnictwo, ww. oświadczenie pożyczkobiorcy o skorzystaniu z sankcji kredytu darmowego, a także umowę sprzedaży wierzytelności. Przedmiotowe pismo zostało pozwanej doręczone w dniu 15 września 2023 roku.

W odpowiedzi, pismem z dnia 13 października 2023 roku pozwana uznała oświadczenia za bezpodstawne i bezskuteczne, wskazując, że umowa spełnia wszelkie wymogi zawarte w ustawie o kredycie konsumenckim.

(dowód: oświadczenie z dnia 13 września 2023 roku, k. 36-38, pismo pozwanej z dnia 13 października 2023 roku, k. 39)

Pożyczkobiorca do dnia 11 lipca 2023 roku uiścił na rzecz pozwanej (...) w związku z ww. umową pożyczki nr (...) kwotę 26.706,32 zł, w tym kwotę 16.621,87 zł na poczet kapitału, kwotę 10.083,31 zł na poczet odsetek oraz kwotę 1,14 zł na poczet odsetek karnych.

(dowód: pismo pozwanej z dnia 11 lipca 2023r., k. 49)

Sąd zważył, co następuje:

Powyższy stan faktyczny Sąd w całości ustalił na postawie dowodów z dokumentów prywatnych przedłożonych przez strony. Oceniając zgromadzony w niniejszej sprawie materiał dowodowy Sąd nie dopatrzył się żadnych podstaw do kwestionowania wiarygodności i mocy dowodowej dokumentów prywatnych wskazanych w ustaleniach stanu faktycznego. Zważyć należy, iż umowa przelewu oraz oświadczenie pożyczkobiorcy o skorzystaniu z sankcji kredytu darmowego została złożona w oryginale, zaś natomiast zawiadomienie o skorzystaniu sankcji kredytu darmowego, pełnomocnictwo, a także załącznik do umowy przelewu zostały złożone w formie odpisów poświadczonych za zgodność z oryginałem przez zawodowego pełnomocnika. Zgodnie zaś z treścią art. 129 § 3 k.p.c. zawarte w odpisie dokumentu poświadczenie zgodności z oryginałem przez występującego w sprawie pełnomocnika strony będącego adwokatem, radcą prawnym, rzecznikiem patentowym lub radcą Prokuratorii Generalnej Rzeczypospolitej Polskiej ma charakter dokumentu urzędowego. Jak natomiast wskazuje się w orzecznictwie poświadczenie odpisu dokumentu jest dokumentem stwierdzającymi urzędowo istnienie dokumentu o określonej treści, na podobieństwo regulacji prawnej zawartej art. 2 § 2 prawa o notariacie, zgodnie z którym - czynności notarialne, dokonane przez notariusza zgodnie z prawem, mają charakter dokumentu urzędowego. Oznacza to, że sąd przeprowadzając postępowanie dowodowe nie tyle z samego dokumentu prywatnego przedłożonego w urzędowo poświadczonej kopii, ale z dokumentu urzędowego, z którego (na podstawie usuwalnego domniemania z art. 244 § 1 Kodeksu postępowania cywilnego), wyprowadza wniosek o istnieniu dokumentu prywatnego, o treści tożsamej z przedłożonym poświadczeniem. Poświadczenie przez adwokata odpisu dokumentu prywatnego korzysta zatem z domniemania nie tylko autentyczności, ale także domniemania zgodności z prawdą tego co, zostało w nim urzędowo stwierdzone (vide: wyrok Sądu Apelacyjnego w Krakowie z dnia 7 kwietnia 2016 r., I ACa 1822/15, L.). Oznacza to, że poświadczenie stanowi dowód, że odpis dokumentu jest zgodny z oryginałem, a ponadto że samo poświadczenie jest prawdziwe (art. 244 k.p.c.). Strona, która zaprzecza prawdziwości poświadczenia albo twierdzi, że odpis nie jest zgodny z oryginałem, powinna okoliczności te udowodnić. W niniejszej sprawie strona pozwana nie kwestionowała powyższego domniemania. Podobnie sytuacja miała się z pozostałymi dokumentami złożonymi w formie niepoświadczonych kserokopii (np. umowa pożyczki). W tym zakresie żadna ze stron nie kwestionowała tego, że przedłożone kopie nie stanowią wiernego odwzorowania oryginałów, a zatem należało uznać, że przedstawiają one rzeczywistą treść oryginalnych dokumentów.

Podstawę prawną powództwa stanowiły przepisy art. 410 § 1 k.c. w zw. z art. 405 k.c. W myśl art. 405 k.c. kto bez podstawy prawnej uzyskał korzyść majątkową kosztem innej osoby, obowiązany jest do wydania korzyści w naturze, a gdyby to nie było możliwe, do zwrotu jej wartości. Stosownie do art. 410 § 1 k.c. przepis ten stosuje się w szczególności do świadczenia nienależnego.

W niniejszej sprawie zasadnicza oś sporu zasadzała się na ocenie tego, czy złożono skuteczne oświadczenie w trybie art. 45 ust. 1 ustawy o kredycie konsumenckim (dalej: u.k.k.) o skorzystaniu z tzw. sankcji kredytu darmowego. Jak stanowi art. 45 ust. 1 ustawy o kredycie konsumenckim, w przypadku naruszenia przez kredytodawcę art. 29 ust. 1, art. 30 ust. 1 pkt 1-8, 10, 11, 14-17, art. 31-33, art. 33a i art. 36a-36c konsument, po złożeniu kredytodawcy pisemnego oświadczenia, zwraca kredyt bez odsetek i innych kosztów kredytu należnych kredytodawcy w terminie i w sposób ustalony w umowie. Sankcja kredytu darmowego polega zatem na uprawnieniu konsumenta do spłaty kredytu bez odsetek i innych kosztów kredytu należnych kredytodawcy. Podkreślić przy tym należy, że art. 45 u.k.k. implementuje art. 23 dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady 2008/48/WE z dnia 23 kwietnia 2008 roku w sprawie umów o kredyt konsumencki oraz uchylającą dyrektywę Rady 87/102/EWG (Dz.U.UE L z dnia 22 maja 2008r.), który nakazuje stosowanie skutecznych, proporcjonalnych i odstraszających sankcji, mających zastosowanie w przypadku naruszenia przepisów krajowych przyjętych zgodnie z tą dyrektywą. Istotnym jest przy tym, że omawiany przepis nie wynika bezpośrednio z dyrektywy 2008/48/WE w takim sensie, że nie jest tłumaczeniem zawartego w niej przepisu. Został on wprowadzony do polskiego porządku prawnego w ramach realizacji wypływającego z dyrektywy ogólnego obowiązku państw członkowskich stosowania sankcji skutecznych, proporcjonalnych i odstraszających. Nie ulega zatem wątpliwości, że przepis art. 45 u.k.k. jest przepisem o charakterze sankcyjnym, wysoce restrykcyjnym wobec kredytodawców i dlatego nie może być poddany wykładni rozszerzającej. Celem sankcji kredytu darmowego jest pozbawienie kredytodawcy prawa do pobierania odsetek i innych opłat określonych w umowie z tytułu udzielonego kredytu za naruszenie obowiązków informacyjnych. Sankcja ta w daleko idący sposób modyfikuje treść stosunku prawnego łączącego kredytodawcę z konsumentem na niekorzyść tego pierwszego. Co do zasady przepisy sankcjonujące dane postępowanie powinny być możliwie ściśle interpretowane nie pozwalając na pojawienie się obszarów niepewności prawnej. Z uwagi na fakt, że przepis jest wyrazem realizacji obowiązków nałożonych na Polskę przez nadrzędne w stosunku do krajowego porządku prawnego prawo Unii Europejskiej, musi być on interpretowany zgodnie z duchem i celem dyrektywy. Jak wskazał Sąd Najwyższy w uchwale z dnia 12 grudnia 2019 roku (III CZP 45/19, OSNC 2020/10/83) w powołaniu na wyrok (...) z dnia 13 listopada 1999 roku, C-106/89, wynikające z dyrektywy zobowiązanie państw członkowskich do osiągnięcia rezultatu przewidzianego przez dyrektywę, podobnie jak przewidziany na mocy art. 5 Traktatu (przenumerowanego przez Traktat z Amsterdamu na art. 10 WE [a po wejściu w życie Traktatu z Lizbony – na art. 4 ust. 3 (...)]) obowiązek podjęcia wszelkich właściwych środków ogólnych lub szczególnych w celu zapewnienia wykonania tego zobowiązania, ciąży na wszystkich organach państw członkowskich, w tym, w ramach ich jurysdykcji, również na sądach. Wynika stąd, że stosując prawo krajowe, bez względu na to, czy sporne przepisy zostały przyjęte przed czy po wydaniu dyrektywy, sąd krajowy, który musi dokonać jej wykładni, powinien tego dokonać, tak dalece jak to tylko możliwe, zgodnie z brzmieniem i celem dyrektywy, po to, by osiągnąć przewidywany przez nią rezultat, i w ten sposób zastosować się do wymogów przepisu art. 189 akapit trzeci Traktatu (przenumerowanego przez Traktat z Amsterdamu na art. 249 akapit trzeci WE (a po wejściu w życie Traktatu z Lizbony – na art. 288 akapit czwarty (...)).

Skoro sankcja tzw. kredytu darmowego ma być konsekwencją niedochowania przez kredytodawcę obowiązków informacyjnych, należy na wstępie wskazać, jakie cele, według unijnego prawodawcy, ma ów obowiązek realizować. W dalszej kolejności należy odpowiedzieć na pytanie, czy w rozpoznawanej sprawie pozwany rzeczywiście ten obowiązek naruszył wprowadzając konsumenta w błąd co do zakresu jego zobowiązania i czy skala tego ewentualnego naruszenia uzasadnia sankcje w postaci pozbawienia go wszelkiego zysku z zawartej umowy pożyczki. I tak, motyw 18 dyrektywy 2008/48/WE stanowi, że „konsumentom powinno zapewnić się ochronę przed nieuczciwymi lub wprowadzającymi w błąd praktykami, w szczególności w odniesieniu do ujawnianych przez kredytodawcę informacji, zgodnie z dyrektywą 2005/29/WE Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 11 maja 2005 r. dotyczącą nieuczciwych praktyk handlowych stosowanych przez przedsiębiorstwa wobec konsumentów na rynku wewnętrznym (Dyrektywa o nieuczciwych praktykach handlowych). Niniejsza dyrektywa powinna zawierać szczegółowe przepisy dotyczące zarówno reklam odnoszących się do umów o kredyt, jak i pewnych standardowych informacji, które konsumenci powinni otrzymywać, by mieć w szczególności możliwość porównania różnych ofert. W motywie 19 dyrektywy mowa z kolei o tym, że w celu umożliwienia konsumentom podejmowania decyzji przy pełnej znajomości faktów powinni oni przed zawarciem umowy o kredyt otrzymać odpowiednie informacje na temat warunków i kosztów kredytu oraz swoich zobowiązań, które konsument może zabrać ze sobą i je rozważyć. W celu zapewnienia możliwie największej przejrzystości i porównywalności ofert takie informacje powinny w szczególności zawierać rzeczywistą roczną stopę oprocentowania mającą zastosowanie do danego kredytu, określaną w całej Wspólnocie w taki sam sposób”.

Z powyższego wynika w sposób jednoznaczny i nie budzący żadnych wątpliwości interpretacyjnych, że jednym z podstawowych celów nałożenia na kredytodawców określonych obowiązków informacyjnych względem konsumentów, w tym w szczególności obowiązku wskazywania w umowach rzeczywistej rocznej stopy oprocentowania, jest zapewnienie konsumentom możliwości porównania różnych ofert i wyboru najkorzystniejszej z nich.

W konsekwencji, mając na uwadze cel dyrektywy w zakresie instytucji sankcji kredytu darmowego obejmujący ustanowienie sankcji skutecznych, proporcjonalnych i odstraszających, Sąd zważył, że naruszenie przez kredytodawcę przepisu ustawy wskazanego w art. 45 ust. 1 ustawy o kredycie konsumenckim nie skutkuje automatycznym powstaniem po stronie kredytobiorcy uprawnienia kształtującego w przedmiocie zastosowania sankcji kredytu darmowego. W ocenie Sądu, dopuszczalność i skuteczność wykonania uprawnienia kształtującego, o którym mowa w art. 45 ust. 1 u.k.k. wymaga zbadania rodzaju i stopnia naruszenia ustawy przez kredytodawcę przez pryzmat proporcjonalności skutków zastosowania sankcji kredytu darmowego, tj. przekształcenia stosunku prawnego łączącego strony umowy kredytu na skutek odpadnięcia obowiązku zapłaty odsetek i innych kosztów kredytu należnych kredytodawcy. W każdym przypadku Sąd jest obowiązany zbadać wagę i skutki naruszenia przepisu ustawy przez kredytobiorcę i rozważyć, czy w konkretnym przypadku kredytobiorcy służy wskazane uprawnienie, mając na względzie daleko idące skutki wykonania tego uprawnienia kształtującego. Innymi słowy, naruszenie przepisu ustawy przez kredytodawcę nie rodzi automatycznie po stronie kredytobiorcy uprawnienia do zastosowania sankcji kredytu darmowego bez względu na rodzaj i stopień naruszenia przepisu ustawy, celu naruszonego przepisu i skutków naruszenia. Stwierdzenie naruszenia przepisu ustawy stanowi jedynie punkt wyjścia do dalszej oceny, czy waga tego naruszenia oceniana z pespektywy ochronnych celów dyrektywy uzasadnia zastosowanie tak daleko idącej sankcji.

Przechodząc do analizy postanowień przedmiotowej umowy pod kątem ewentualnego naruszenia przepisów o kredycie konsumenckim oraz wagi ewentualnych naruszeń, należy wskazać, że podstawowym twierdzeniem, na którym powód oparł swoją argumentację, było twierdzenie, że pozwany poprzez doliczenie odsetek od skredytowanych kosztów pożyczki do całkowitego kosztu pożyczki, błędnie określił (...), a tym samym naruszył obowiązek informacyjny wynikający z art. 30 ust. 1 pkt 7 u.k.k. Zgodnie z treścią powołanego przepisu art. 30 ust. 1 pkt 7 u.k.k. umowa o kredyt konsumencki, z zastrzeżeniem art. 31-33, powinna określać m.in. rzeczywistą roczną stopę oprocentowania oraz całkowitą kwotę do zapłaty przez konsumenta ustaloną w dniu zawarcia umowy o kredyt konsumencki wraz z podaniem wszystkich założeń przyjętych do jej obliczenia.

Zważyć należy, iż spór pomiędzy stronami w niniejszej sprawie dotyczył w przeważającym zakresie tego, czy kredytodawca ma prawo do pobierania odsetek od kredytowanych kosztów kredytu. W ocenie Sądu, kwestia ta ma jednakże drugorzędne znaczenie dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy. Oczywiście, przy założeniu, że oprocentowanie kredytowanych kosztów kredytu jest niedopuszczalne, doliczenie odsetek do całkowitego kosztu kredytu spowoduje, że podana w umowie (...) będzie inna niż (...) wyliczona w razie nie uwzględnienia w całkowitym koszcie kredytu odsetek od kredytowanych kosztów kredytu. Mając na względzie, iż w dużym uproszczeniu (...) to stosunek całkowitego kosztu pożyczki do całkowitej kwoty pożyczki, to w konsekwencji (...) obliczona przy zawyżonym (bo uwzględniającym odsetki od kredytowanych kosztów) koszcie kredytu będzie wyższa niż wyliczona przy niższych kosztach kredytu. Z zawyżeniem tego parametru mamy do czynienia w rozpoznawanej sprawie – pozwany kredytował koszty kredytu, pobierał od nich odsetki i obliczał (...) z uwzględnieniem kosztu kredytu obejmującego te właśnie odsetki. W konsekwencji pozwany, wskazując konsumentowi wyższą (...) niż wyliczona w przypadku pominięcia odsetek od kosztów, pogarszał konkurencyjność swojej oferty, a więc innymi słowy działał na swoją niekorzyść. Oczywistym jest, że do skorzystania z oferty kredytowej danego przedsiębiorcy zachęca niższa, a nie wyższa (...). Mając powyższe na względzie należy stwierdzić, że niekorzystna dla konsumenta będzie jedynie taka sytuacja, gdy instytucja finansowa celowo zafałszuje (...) w taki sposób, aby wprowadzić go w błąd i skłonić go do zawarcia niekorzystnej dla niego umowy. Nadto, w odniesieniu do przedmiotowej umowy należy zauważyć, że konsument zdecydował się zawrzeć umowę przy zawyżonej (...). Skoro zaś celem nałożenia na instytucje kredytowe obowiązku informowania konsumentów o wysokości rzeczywistej rocznej stopy oprocentowania jest zapewnienia możliwie największej przejrzystości i porównywalności ofert, to należy uznać, że pozwany obowiązek ten spełnił, mało tego – zawyżył (...) na swoją niekorzyść, zmniejszając potencjalnie konkurencyjność swojej oferty na rynku. Powód wywodził, że wskazanie w umowie kredytu konsumenckiego błędnie wyliczonej (...) jest również naruszeniem obowiązku informacyjnego z art. 30 pkt 1 ust. 7 u.k.k. i powinno prowadzić do zastosowania sankcji kredytu darmowego. Sądowi znany jest wyrażony w doktrynie pogląd (zob. K. Osajda (red.), Ustawa o kredycie konsumenckim. Komentarz, 2019, wyd. 2), że w wypadku obowiązków informacyjnych – wobec ogólnego sposobu sformułowania komentowanej regulacji – sankcję kredytu darmowego będą mogły pociągnąć za sobą wszystkie postaci braku wywiązania się z tego wymagania: zarówno brak jego spełnienia, jak i spełnienie niewłaściwe. Do ostatniej grupy należą zarówno wypadki, w których wada informacji dotyczyła jej warstwy merytorycznej (brak przekazania wszystkich wymaganych informacji), jak i formalnej (przedstawienie informacji z naruszeniem ustawowego wymogu posłużenia się formularzem informacyjnym, sformułowanie jej w sposób niezrozumiały dla typowego adresata itd.). Podobny pogląd, odwołując się do Komentarza do art. 45 u.k.k. pod redakcją T. Czecha ( (...) 2018, (...)) przyjął Sąd Apelacyjny w Gdańsku w wyroku z 8 października 2021 r. w sprawie I ACa 59/21, stwierdzając, że „ naruszenie, o którym mowa w art. 45 ust. 1 ustawy o kredycie konsumenckim, oznacza niewykonanie lub nienależyte wykonanie przez kredytodawcę obowiązku, jaki wynika z tego przepisu, a dla zastosowania sankcji kredytu darmowego nie ma znaczenia zakres lub istotność naruszenia ani jego wpływ na interesy konsumenta. Przesłanką stosowania komentowanego omawianej sankcji nie jest również wystąpienie szkody w majątku konsumenta, nie jest ona oparta na konstrukcji odpowiedzialności odszkodowawczej kredytodawcy”.

W ocenie Sądu żaden z powołanych powyżej poglądów nie przystaje jednak do realiów rozpoznawanej sprawy, w której wskazanie w umowie danej wartości (...) jest wynikiem zastosowania określonych parametrów przyjętych do jej obliczenia. Co istotne – konsument jest poinformowany wprost, jasno i w sposób zrozumiały, że po pierwsze pozwany kredytuje koszty pożyczki, a po drugie, że pobiera odsetki od tej części kredytu (vide: pkt 5 i 7 umowy). W umowie odrębnie wskazano bowiem wysokość kredytowanych kosztów (przede wszystkim prowizja, składka ubezpieczeniowa) oraz jasno i wyraźnie wskazano, że kwota pożyczki, z uwzględnieniem kredytowanych kosztów pożyczki, podlega określonemu w umowie oprocentowaniu. (...) obliczona przy przyjęciu tych założeń jest obliczona prawidłowo i – co podkreślono powyżej – jest wyższa, niż byłaby gdyby odsetki od kredytowanych kosztów kredytu nie zostały doliczone do całkowitego kosztu kredytu. W przekonaniu Sądu, oceniając umowę (w zakresie tylko tych postanowień, które mają znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy) z punktu widzenia celów dyrektywy, tj. jasnego i zrozumiałego poinformowania konsumenta o głównych parametrach wpływających na wysokość jego zobowiązania kredytowego oraz zapewnienia mu wyboru najkorzystniejszej oferty, należy uznać, że pozwany ten obowiązek wypełnił. Gdyby przyjąć stanowisko powoda, że każdorazowe podanie w umowie wartości (...) wyliczonej wprawdzie prawidłowo, biorąc pod uwagę przyjęte przez kredytodawcę założenia umowne, ale innej niż wyliczona np. po zredukowaniu pewnych kosztów kredytu uznanych za nienależne (np. zbyt wysoka prowizja) każdorazowo należałoby stosować sankcję kredytu darmowego. Czym innym jest jednak wskazanie przez kredytodawcę w umowie faktycznie stosowanej przez niego (...), wyliczonej prawidłowo z uwzględnieniem wszystkich rzeczywiście stosowanych w umowie kosztów kredytu, nawet, jeżeli niektóre z nich są następnie przez sądy redukowane jako abuzywne, a czym innym jest zafałszowanie (...) i wskazanie jej w wysokości innej (niższej), niż wynikałoby to z prawidłowych obliczeń uwzględniających wszystkie (w tym ukryte) koszty wskazane w umowie. W przekonaniu Sądu, jedynie w tym drugim przypadku może być mowa o zastosowaniu sankcji kredytu darmowego, ponieważ przedsiębiorca podjął celowe działania wprowadzające konsumenta w błąd i określił (...) na innym poziomie, niż wynika to z obliczeń uwzględniających wszystkie koszty umowne.

W rozpoznawanej sprawie nie sposób jednak uznać, że doszło do takiej celowego działania. Nawet, gdyby za powodem, przyjąć, że oprocentowywanie kredytowanych kosztów pożyczki jest niedopuszczalne, to pożyczkobiorca, na podstawie treści umowy wiedział, że pozwany kredytuje koszty i pobiera od nich odsetki. Podkreślić należy, że zgodnie z dyrektywą 2008/48/WE sankcje za naruszenie obowiązków informacyjnych mają być skuteczne, odstraszające i proporcjonalne do skali naruszenia. W przekonaniu Sądu zastosowanie sankcji kredytu darmowego w rozpoznawanej sprawie nie spełniałoby tej ostatniej przesłanki, nawet przy założeniu, że należy pominąć kredytowane koszty pożyczki w wyliczeniu (...). Analizując treść umowy (w zakresie objętym sporem) trudno bowiem zarzucić pozwanemu celowe i wprowadzające konsumenta w błąd działanie zmierzające do ukrycia określonych pozycji kosztowych i zachęcenia konsumenta do zawarcia umowy prezentowanej jako bardziej korzystna niż wynikałoby to z jej treści. W sytuacji, w której pozwany jasno wskazał w umowie, że kredytuje koszty i pobiera od nich odsetki umowne oraz przy uwzględnieniu tych założeń, prawidłowo wskazał (...), zastosowanie sankcji kredytu darmowego i pozbawienie go wszelkiego zysku założonego w umowie, byłoby sankcją nadmierną i nieproporcjonalną.

Podkreślić należy także, że wbrew twierdzeniom powoda, ani w polskim ani też w unijnym porządku prawnym nie przesądzono jednoznacznie, że pobieranie odsetek od kredytowanych kosztów kredytu nie jest dopuszczalne. Zarówno wyrok (...) w sprawie w sprawie C-377/14 R. i R.), jak i wyrok Sądu Najwyższego w uzasadnieniu wyroku z dnia 30 stycznia 2019 roku, I (...) 9/18 (LEX nr 2643248) nie dotyczą bezpośrednio tej kwestii. W obu orzeczeniach przesądzono o zakazie doliczania kredytowanych kosztów kredytu do całkowitej kwoty kredytu (czego pozwany w umowie nie zrobił), jak również jednoznacznie stwierdzono, że kredytowane koszty kredytu nie mogą być uznane za kwotę udostępnioną pożyczkobiorcy. Doliczenie kredytowanych kosztów kredytu do całkowitej kwoty kredytu prowadziłoby bowiem do zaniżenia (...) i wprowadzałoby kredytobiorcę w błąd co do poziomu opłacalności umowy. Żaden z sądów nie wypowiedział się jednak odnośnie dopuszczalności pobierania odsetek od kredytowanych kosztów, zaś kwestia ta jest oceniana w orzecznictwie na tyle niejednoznacznie, że Sąd Rejonowy dla Krakowa – Podgórza orzeczeniem z dnia 3 listopada 2022 r., w sprawie o sygn. C- 678/22, przedłożył do (...) pytania prejudycjalne dotyczące naliczania odsetek od kosztów kredytu. Tym bardziej zatem trudno karać pozwanego sankcją kredytu darmowego za naruszenie obowiązków informacyjnych, jeżeli sposób wyliczenia (...) w umowie jest wynikiem stosowania praktyki niejednoznacznie ocenianej w orzecznictwie.

Jeśli chodzi natomiast o naruszenie pozostałych przepisów ustawy o kredycie konsumenckim wymienionych w oświadczeniu o zastosowaniu sankcji kredytu darmowego to w ocenie Sądu, są one całkowicie bezzasadne. I tak, odnosząc się do poszczególnych zarzutów należy wskazać, że wbrew zarzutom powódki, punkt 27. umowy nie jest wadliwy. Umowa zawiera informacje dotyczące wcześniejszej spłaty kredytu, wymagane w art. 30 ust. 1 pkt 16 (prawo konsumenta do spłaty kredytu przed terminem oraz procedurę spłaty kredytu przed terminem). W pkt 27 umowy wyraźnie wskazano, że całkowity koszt kredytu ulegnie obniżeniu proporcjonalnie do okresu, o jaki skrócono okres trwania umowy. Jednocześnie należy zaznaczyć, że nie ma ustawowego wymogu przenoszenia na grunt umowy o kredyt konsumencki wszelkich efektów sądowej wykładni prawa na podstawie różnorodnych orzeczeń, w tym takich, które określony podmiot prawa prywatnego uznaje subiektywnie za „istotne” lub „ważne”. Orzecznictwo na tle art. 45 ust. 1 u.k.k. nie wykształciło jednolitej ugruntowanej linii. Uprawnienie do odzyskania – w razie wcześniejszej spłaty – określonych kosztów poniesionych przez kredytobiorcę ostatecznie (w razie sporu stron) zależy od rozstrzygnięcia sądowego i interpretacji postanowień umowy in casu. Tymczasem sankcja kredytu darmowego dotyczy ewidentnych braków w umowie, widocznych prima vista, a nie problemu interpretacji umowy w kontekście zróżnicowanego orzecznictwa sądowego. Nie doszło więc do naruszenia art. 30 ust 1 pkt 16 u.k.k.

Nadto, za całkowicie chybiony należało uznać zarzut naruszenia art. 30 ust 1 pkt 10 u.k.k. w odniesieniu do kosztów prowadzenia rachunku. Podkreślić należy, iż w umowie wskazano, że „do obliczania kosztu przyjęto wysokość miesięcznej opłaty za prowadzenie rachunku określonej w Tabeli prowizji i opłat dla rachunków obowiązującej w Kasie w dniu zawarcia umowy ujętej łącznie za cały okres kredytowania. Opłata za prowadzenie rachunku mogła ulec zmianie na zasadach określonych w umowie o prowadzenie rachunku płatniczego IKS”. Z powyższego wynika, że rachunek IKS został otwarty i założony wcześniej, na podstawie odrębnej umowy. Jednocześnie, w umowie znalazło się odesłanie – co do warunków zmiany kosztów prowadzenia rachunku płatniczego – zarówno do umowy, jak też do Tabeli prowizji i opłat dla rachunków. Jak wskazuje się w doktrynie postanowienia dotyczące kosztów mogą być wprowadzone w osobnym wzorcu umownym (np. tabeli opłat i prowizji), o ile przed zawarciem umowy konsumentowi doręczono ten wzorzec. W takim wypadku wystarczy, że dokument umowy odwołuje się do doręczonego wzorca (zob. T. Czech, Kredyt konsumencki. Komentarz, wyd. III, WKP 2023).

Z uwagi na powyższe, Sąd doszedł do przekonania, że oświadczenie złożone w trybie art. 45 ust. 1 u.k.k. było bezskuteczne, albowiem nie zaktualizowały się przesłanki zastosowania sankcji kredytu darmowego. W tym stanie rzeczy, nie odpadł obowiązek uiszczenia przez konsumenta odsetek i innych kosztów kredytu.

Na koniec należy odnieść się do kwestii umowy cesji. Strona pozwana w odpowiedzi na pozew zwróciła uwagę na konieczność zbadania całej treści umowy przelewu, w szczególności w zakresie wysokości oraz sposobu wypłaty wynagrodzenia z tytułu sprzedaży wierzytelności i możliwą nieważność umowy. W celu odparcia tegoż zarzutu pozwany przedstawił porozumienie – stanowiące załącznik do umowy cesji – w którym wysokość ceny sprzedaży wierzytelności została określona na kwotę 1.095,18 zł brutto (tj. 963,18 zł netto). Powód wykazał, że przedmiotowa kwota została faktycznie zapłacona pożyczkobiorcy. Zważyć należy, iż wysokość roszczenia została przez powoda w niniejszej sprawie określona na kwotę 13.689,71 zł, co oznacza, że zapłacona cedentowi cena stanowi ledwie 8 % kwoty roszczenia. W ocenie Sądu taka dysproporcja pomiędzy wysokością roszczenia a ceną może świadczyć o nieekwiwalentności świadczeń. Nadto, tak rażące zaniżenie ceny budzi wątpliwości w świetle zasad współżycia społecznego, a zwł. kupieckiej uczciwości. Zważyć bowiem należy, iż roszczenie powoda wywodzi się z tzw. ochrony konsumenckiej. Istotą i celem uprawnień przyznanych konsumentowi m.in. na podstawie ustawy o kredycie konsumenckim jest zagwarantowane mu skutecznej ochrony przed nieuczciwymi praktykami rynkowymi stosowanym przez przedsiębiorców (w tym wypadku przez instytucje kredytowe). W niniejszym przypadku powództwo oparte na przepisach o ochronie konsumenckiej wytacza kolejny przedsiębiorca, który uprzednio nabył uprawnienie do jego dochodzenia w drodze przelewu wierzytelności. Dla podmiotu, który deklaruje pomoc konsumentom, dochowanie wymogów prawnych z zakresu ochrony konsumenckiej powinno być priorytetowe. Tymczasem, w świetle przedłożonych dokumentów trudno uznać, aby konsument otrzymał pełną, zrozumiałą dla niego informację odnośnie przedmiotu umowy, a także jej warunków. Przede wszystkim w żadnym z dokumentów (w szczególności w porozumieniu w zakresie wynagrodzenia) nie podano kwoty możliwej do uzyskania w razie złożenia skutecznego oświadczenia o skorzystaniu z sankcji kredytu darmowego. Tylko w przypadku przedstawienia takiego wyliczenia możliwe było stwierdzenie przez konsumenta, niedysponującego przecież fachową wiedzą, czy wynagrodzenie zostało określone na uczciwym poziomie. Tym samym przy zawarciu umowy powód nie dopełnił podstawowych obowiązków informacyjnych, nie określił w sposób jednoznaczny, jasny i zrozumiały przedmiotu umowy, uniemożliwiając konsumentowi podjęcie rozsądnej i należycie przemyślnej decyzji co do zawarcia umowy. Bez wątpienia, wysokość ceny (wynagrodzenia) została ukształtowana dla konsumenta w sposób niekorzystny. W niniejszym przypadku umowa cesji stanowi typową umowę adhezyjną zawarta przez przedsiębiorcę z konsumentem (osobą fizyczną), zawierająca wynagrodzenie przedsiębiorcy rażąco obiegające od poziomu wynagrodzeń na obserwowanym w praktyce sądowej rynku tego rodzaju usług, co oznacza całkowite oderwanie od mechanizmów konkurencji i może być uzasadnione wyłącznie brakiem rozeznania konsumenta na rynku tych usług. Uznając, że w przypadku ocenianej usługi – bardzo zbliżonej do standardowych usług prawniczych w powtarzalnych sprawach (nieskomplikowanej, nieobszernej dowodowo, nie mającej precedensowego charakteru) – urzędowa stawka adwokacko-radcowską (minimalna) zastrzeżona dla spraw o takim ciężarze gatunkowym wynosi 3600 zł. Oznacza to, że ekonomiczną stratę cedentki należy ocenić na poziomie 13 tysięcy złotych, bo przecież w razie wygranej koszty procesu podlegają zwrotowi. Powódka nie przedstawiła żadnych okoliczności, które z obiektywnego punktu widzenia uzasadniały tak wysoki poziom jej wynagrodzenia (nie powołano się na żadne koszty jednostkowe realizacji przedmiotowej umowy). Ponadto, należy zważyć, że w umowie nie zastrzeżono dla konsumenta żadnych uprawnień o charakterze kontrolnym, które pozwalałyby mu pozyskać wiedzę o poodejmowanych przez powoda czynnościach i sposobie wykonywania umowy. Zdaniem Sądu przedmiotowa umowa przelewu została ukształtowana w sposób o wiele bardziej niekorzystny dla konsumenta niż umowa kredytu konsumenckiego. Stoi to w rażącej sprzeczności z deklarowanym celem cesji, jakim miała być pomoc konsumentom w dochodzeniu roszczeń. Nie sposób nie odnieść wrażenia, że jedynym i wyłącznym motywem działania powoda nie była pomoc konsumentom w dochodzeniu ich roszczeń, lecz własna korzyść majątkowa powoda, który zastrzegał dla siebie wysokie wynagrodzenie i w zasadzie nie ponosił względem konsumenta odpowiedzialności za niewyegzekwowanie należności. Biorąc pod uwagę liczbę tożsamych rodzajowo spraw wytaczanych przed tutejszym sądem, należy stwierdzić, że powód należy do kręgu kilku przedsiębiorców, którzy znaleźli pewną niszę rynkową i z dochodzenia roszczeń konsumenckich uczynili sobie główny przedmiot działalności gospodarczej. W tym mechanizmie interes konsumenta w zasadzie nie ma żadnego znaczenia, stanowi jedynie pretekst do osiągnięcia zysku przez przedsiębiorcę. Tak naprawdę jedynym beneficjentem tego procederu jest powodowa spółka, która – dla własnego zysku – przejmuje znaczne środki potencjalnie należne konsumentowi. W ocenie Sądu taka praktyka jest wypaczeniem celów dyrektywy 2008/48/WE i realizującej ją ustawy o kredycie konsumenckim. Rzeczywistym celem działania powoda i innych podobnych spółek nie jest ochrona praw konsumenta, lecz maksymalizacja własnego zysku w drodze skupowania wierzytelności konsumenckich za niewielki ułamek ich wartości i to w warunkach całkowitego niedoinformowania konsumenta o przedmiocie i skutkach zawieranej umowy cesji. W tej sytuacji umowy cesji wierzytelności, zwłaszcza, jak w sprawie niniejszej, zastrzegające dla konsumenta jedynie niewielki ułamek wartości wierzytelności, należy w przekonaniu Sądu oceniać przez pryzmat sprzeczności z zasadami współżycia społecznego (chociażby zasady piętnującej osiąganie zysku kosztem słabszej strony stosunku zobowiązaniowego). Z powyższych względów – zdaniem Sądu – spełnione są przesłanki do uznania umowy przelewu za nieważną na podstawie art. 58 § 2 k.c.

Mając na względzie wszystkie przytoczone powyżej okoliczności na podstawie art. 405 k.c. w zw. z art. 410 k.c. i art. 45 ustawy o kredycie konsumenckim a contrario, Sąd powództwo oddalił, nie znajdując podstaw do zastosowania w rozpoznawanej sprawie sankcji kredytu darmowego.

O kosztach procesu Sąd orzekł na podstawie art. 98 k.p.c. i zgodnie z zasadą odpowiedzialności za wynik sprawy zasądził od przegrywającego niniejszy spór powoda na rzecz pozwanego kwotę 3.617 zł, na którą składają się opłata za czynności fachowego pełnomocnika będącego radcą prawnym w stawce minimalnej, stosownie do § 2 pkt 5 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (3.600 zł) oraz opłata skarbowa od pełnomocnictwa (17 zł). Zgodnie z art. 98 § 1 1 k.p.c. od przyznanych kosztów procesu Sąd zasądził odsetki ustawowe za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się postanowienia do dnia zapłaty.