Wyrok z 14 czerwca 2024, sygn. I C 1676/23
W skrócie
Sygn. akt: I C 1676/23
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 14 czerwca 2024 r.
Sąd Rejonowy w Rybniku I Wydział Cywilny w składzie następującym:
Przewodniczący: sędzia Agata Mikołajczyk
Protokolant: protokolant sądowy Karolina Łyko
po rozpoznaniu w dniu 14 czerwca 2024 r. w Rybniku
na rozprawie
sprawy z powództwa (...) sp. z o.o. w R.
przeciwko Bankowi (...) S.A. w W.
o zapłatę
1. zasądza od pozwanego Banku (...) S.A. w W. na rzecz powoda (...) sp. z o. o. w W. kwotę 2.463,26 (dwa tysiące czterysta sześćdziesiąt trzy 26/100) złotych wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia 27 grudnia 2020 r. do dnia zapłaty,
2. zasądza od pozwanego na rzecz powoda kwotę 1.117,00 (tysiąc sto siedemnaście 00/100) złotych wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się wyroku do dnia zapłaty tytułem zwrotu kosztów procesu.
Sygn. akt I C 1676/23
UZASADNIENIE
Pozwem z dnia 27 grudnia 2023 r. powód (...) sp. z o.o. w R. domagał się zasądzenia od pozwanego Bank (...) S.A. w W. kwoty 2.463,26 zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie liczonymi od dnia 27 grudnia 2020 r. oraz zwrotu kosztów procesu. W uzasadnieniu pozwu powód wskazał, że wierzycielka pierwotna I. S. zawała z Bank (...) S.A. we W. umowę o kredyt konsumencki na czas określony, za którego udzielenie została pobrana prowizja. Wierzycielka pierwotna spłaciła kredyty przed terminem, wobec czego pozwany winien zwrócić wierzycielowi proporcjonalny zwrot prowizji i opłaty przygotowawczej przypadający za okres, o który skrócono czas obowiązywania umowy. W dniu 13 sierpnia 2020 r. (...) sp. z o.o. w R. nabył od wierzycielki pierwotnej przysługującą jej wobec pozwanego wierzytelność wynikającą z wyżej wymienionej umowy o kredyt konsumencki (k. 3-7v).
W odpowiedzi na pozew pozwany wniósł o oddalenie powództwa w całości oraz zasądzenie kosztów procesu. Przyznał zawarcie umowy kredytu konsumenckiego przez I. S.. Podniósł niewykazanie przez powódkę wcześniejszej spłaty kredytu konsumenckiego, a nadto zakwestionował legitymację czynną powoda. Podkreślił także,
iż prowizja stanowi wynagrodzenie banku za udzielenie kredytu w części dotyczącej czynności zrealizowanych przed udzieleniem kredytu, niezależnie od okresu kredytowania, w związku z czym nie podlega ona zmniejszeniu. Wskazał, że Sąd w niniejszej sprawie nie jest związany wyrokiem (...), wydanym w sprawie (...) (k. 35-39).
Sąd ustalił, co następuje:
W dniu 1 października 2018 r. I. S. zawarła z (...) Bankiem S.A.
we W. (poprzednikiem prawnym pozwanego Banku (...) S.A. w W.) umowę pożyczki powtórnej nr NP\ (...), na podstawie której bank udzielił pożyczki
w wysokości (...)w tym(...) zł prowizji i 100 zł opłaty przygotowawczej. Umowa pożyczki została zawarta na czas określony od dnia 1 października 2018 r. do 16 października 2026 r. W § 2.14. umowy strony postanowiły, że pożyczkobiorca może dokonać przedterminowej spłaty części lub całości kwoty pożyczki.
/okoliczność bezsporna, nadto dowód: umowa pożyczki powtórnej nr NP\ (...) k. 11-16, zeznania świadka I. S. k. 81v-82/
P. dokonała spłaty całości kwoty pożyczki przed terminem, tj. w dniu 28 lutego 2019 r.
/dowód: raport z systemu BIK k. 58-62, zeznania świadka I. S. k. 81v-82/
Umową z dnia 13 sierpnia 2020 r. I. S. dokonała na rzecz powoda (...) sp. z o.o. w R. cesji wierzytelności o proporcjonalny zwrot kosztów w związku z wcześniejszą spłatą ww. umowy za cenę 500,00 zł. Załączniki do umowy stanowiło pełnomocnictwo dla nabywcy wierzytelności upoważniające go do zapoznania się
z dokumentami chronionymi tajemnicą bankową oraz zawiadomienie o przelewie wierzytelności. Zawiadomienie o przelewie wierzytelności oraz wezwanie do zapłaty
w terminie 7 dni od dnia doręczenia zostały nadane na adres pozwanego w dniu 26 listopada 2020 r.
Pismem z dnia 25 listopada 2020 r. powód wezwał pozwanego do zapłaty kwoty 2.463,26 zł tytułem zwrotu części prowizji i opłaty przygotowawczej oraz 1.801,03 zł tytułem zwrotu części składki ubezpieczeniowej. Do wezwania dołączono pełnomocnictwo oraz zawiadomienie o przelewie. Korespondencję nadano 26 listopada 2020 r.
/dowód: umowa przelewu wierzytelności k. 22-24; zawiadomienie o przelewie wierzytelności k. 25; upoważnienie k. 26, wezwanie do zapłaty k. 27-28, dowód nadania k. 29/
W odpowiedzi pozwany oświadczył, że nie uznaje długu, a prowizja i opłata przygotowawcza są kosztami niemającymi związku z okresem trwania umowy.
/dowód: pismo pozwanego z dnia 28 grudnia 2020 r. k. 30-31/
Stan faktyczny w niniejszej sprawie Sąd ustalił na podstawie oświadczeń stron
w zakresie, w jakim nie były one kwestionowane przez stronę przeciwną. Sąd uwzględnił także dowody z dokumentów przedłożonych przez strony w toku postępowania, które nie budziły wątpliwości Sądu, co do swej wiarygodności, a zatem brak było podstaw do odmowy dania im wiary. Także i zeznania świadka I. S. Sąd uznał za w pełni wiarygodne.
Sąd zważył, co następuje:
Powództwo zasługiwało na uwzględnienie w całości.
Bezspornym było, że I. S. zawarła z poprzednikiem prawnym pozwanego w dniu 1 października 2018 r. umowę pożyczki powtórnej nr NP\ (...).
Strona pozwana kwestionowała wcześniejszą spłatę zobowiązania przez I. S., legitymację czynną powódki oraz istnienie roszczenia z uwagi na to, że prowizja
i opłata przygotowawcza są kosztami niezależnymi od czasu trwania umowy.
Na wstępie, odnosząc się do najdalej idącego zarzutu pozwanego dotyczącej braku legitymacji czynnej powódki, należy podkreślić, iż zgodnie z art. 509 k.c. wierzyciel może bez zgody dłużnika przenieść wierzytelność na osobę trzecią (przelew), chyba że sprzeciwiałoby się to ustawie, zastrzeżeniu umownemu albo właściwości zobowiązania. Wraz
z wierzytelnością przechodzą na nabywcę wszelkie związane z nią prawa, w szczególności roszczenie o zaległe odsetki.
Umowa przelewu wierzytelności w sposób szczegółowy określała przedmiot umowy. Wierzytelność określona została jako wierzytelność pieniężna przysługująca I. S. wobec pozwanego o zwrot wszelkich nienależnie pobranych przez Dłużnika opłat i kosztów oraz wierzytelności o proporcjonalny zwrot kosztów w związku z wcześniejszą spłatą kredytu konsumenckiego z 1 października 2018 r. o nr NP\ (...) wraz ze wszelkimi prawami związanymi (m. in. odsetki za zwłokę i opóźnienie). I. S. zeznała, że za sprzedaż wierzytelności otrzymała cenę 500 zł, czyli około 1/5 kwoty możliwej do uzyskania.
Nie ulega wątpliwości, że konsument może zbyć przysługującą mu wierzytelność. Nie ma też prawnego wyłączenia możliwości zawierania umów niekorzystnych dla strony. Nawet jeśli ustalona w umowie przelewu cena byłaby nieadekwatna do wartości zbywanej wierzytelności, to samo w sobie nie skutkowałoby to nieważnością umowy przelewu. Podkreślić przy tym należy, iż z treści umowy przelewu wierzytelności wynika, iż konsument miał świadomość tego co zbywa na rzecz przedsiębiorcy, a mianowicie, że chodzi o „zwrot wszelkich nienależnie pobranych przez dłużnika opłat i kosztów oraz wierzytelności o proporcjonalny zwrot kosztów w związku z wcześniejszą spłatą ww. kredytu konsumenckiego/kredytów konsumenckich wraz z wszelkimi prawami związanymi”. W ocenie Sądu brak jest jakichkolwiek podstaw do przyjęcia, że umowa przelewu wierzytelności zmierzała do obejścia prawa, tj. przepisów ustawy o kredycie konsumenckim. Należy również dodać, że sama ewentualna dysproporcja nominalnej wartości świadczeń nie przesądza o tym, że z punktu widzenia konsumenta umowa nie jest korzystna, a świadczenia nie są ekwiwalentne. Zawierając taką umowę, konsument przede wszystkim pozbywa się ryzyka nieuzyskania świadczenia w satysfakcjonującej wysokości, unika osobistego udziału w postępowaniu sądowym, jak również wyłożenia na to niezbędnych kosztów (opłat sądowych, wynagrodzenia pełnomocnika, ryzyka niezrefundowania tych kosztów, czy wręcz konieczności zwrotu kosztów procesu przeciwnikowi w razie choćby częściowej przegranej), czy wreszcie środki finansowe, nawet jeśli w niższej wysokości, to jednak uzyskuje znacznie szybciej. Tym samym Sąd uznał zarzut pozwanego za niezasadny.
Roszczenie powódki wynikało z przepisów ustawy z dnia 12 maja 2011 r. o kredycie konsumenckim (tekst jednolity: Dz. U. z 2018 r., poz. 993, dalej jako u.k.k.), w szczególności art. 49 ust. 1 u.k.k., zgodnie z którym w przypadku spłaty całości kredytu przed terminem określonym w umowie, całkowity koszt kredytu ulega obniżeniu o te koszty, które dotyczą okresu, o który skrócono czas obowiązywania umowy, chociażby konsument poniósł je przed tą spłatą. Powołany przepis stanowi implementację prawa unijnego, tj. art. 16 ust. 1 dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady numer 2008/48/WE z dnia 23 kwietnia 2008 r. w sprawie umów o kredyt konsumencki oraz uchylającej dyrektywę Rady numer 87/102/EWG, wedle którego konsument ma prawo w każdym czasie spłacić w całości lub w części swoje zobowiązania wynikające z umowy o kredyt. W takich przypadkach jest on uprawniony do uzyskania obniżki całkowitego kosztu kredytu, na którą składają się odsetki i koszty przypadające na pozostały okres obowiązywania umowy.
Przede wszystkim podnieść należy, że zgodnie literalnym brzmieniem art. 49 ust. 1 u.k.k., przepis ten obejmuje swoim zakresem całkowity koszt kredytu. Definicja całkowitego kosztu kredytu zawarta została z kolei w art. 5 pkt. 6 tej u.k.k., obejmując wszelkie koszty, które konsument jest zobowiązany ponieść w związku z umową o kredyt, w szczególności odsetki, opłaty, prowizje, podatki i marże jeżeli są znane kredytodawcy (ppkt a) oraz koszty usług dodatkowych w przypadku gdy ich poniesienie jest niezbędne do uzyskania kredytu (ppkt b), z wyjątkiem kosztów opłat notarialnych ponoszonych przez konsumenta. Tym samym art. 49 ust. 1 u.k.k. nie wyłącza przedmiotowo możliwości obniżenia żadnego z rodzajów kosztów określonych w art. 5 pkt. 6 u.k.k. Jak wskazał (...) w wyroku z dnia 9 lutego 2023 r. (...) przepisy krajowe mogą przewidywać, że prawo konsumenta do obniżki całkowitego kosztu kredytu w przypadku przedterminowej spłaty tego kredytu obejmuje wyłącznie odsetki i koszty, których wysokość jest zależna od okresu obowiązywania umowy o kredyt. Niewątpliwie do takiego rodzaju kosztów należy prowizja i opłata przygotowawcza, której zwrotu proporcjonalnego domaga się powódka w niniejszej sprawie. Powyższe znajduje również poparcie w treści art. 36a ust. 1 u.k.k. Zawarty w tym przepisie wzór, umożliwiający obliczenie maksymalnych pozaodsetkowych kosztów kredytu jako jeden ze wskaźników przyjmuje okres spłaty kredytu. Jednoznacznie zatem można stwierdzić, że wysokość prowizji jest wprost powiązana z czasem trwania umowy kredytu.
Ustosunkowując się do zastrzeżeń pozwanego, że w niniejszej sprawie Sąd nie jest związany opinią prejudycjalną, to orzeczenia (...) wskazują niewątpliwie pewien kierunek interpretacyjny, również dla tutejszego Sądu, który podziela powyższe stanowisko w sprawie.
Powódka dokonała wyliczenia przysługującej jej należności uwzględniając liczbę dni, na który pierwotnie zawarte były umowy kredytu i pożyczki oraz wysokość prowizji przysługujących bankowi za ten okres. Następnie ustaliła po ilu dniach obowiązywania umowy pożyczkobiorczyni spłaciła swoje zobowiązania i obliczyła proporcjonalnie jaka wysokość prowizji powinna przysługiwać bankowi za ten okres. Należność żądana obejmuje różnicę pomiędzy prowizją zapłaconą przez pożyczkobiorcę, a kwotą proporcjonalnie obliczoną w sposób wskazany powyżej. Szczegółowe wyliczenia wyglądają następująco: umowa zawarta na okres od dnia 1 października 2018 r. do dnia 16 października 2026 r. (łącznie 2937 dni), a prowizja wraz z opłatą przygotowawczą wyniosły (...)Kredyt został spłacony w dniu 28 lutego 2019 r., zatem po 150 dniach. Wobec powyższego pozwany powinien zatem zwrócić kwotę (...)zł: ((...): 2937 dni) x 150 dni = (...)
Powyższy sposób wyliczenia dochodzonej należności został zaaprobowany przez Prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów w sprawie interpretacji art. 49 ustawy o kredycie konsumenckim w kontekście wyroku (...) z 11 września 2019 r., w sprawie (...)(L.). Jest to tak zwana metoda liniowa, która jest zrozumiała i przejrzysta dla konsumentów, ponieważ należy jedynie ustalić jaka część poniesionych kosztów kredytu przypada na jeden dzień kalendarzowy i o ile dni skrócono okres kredytowania. Metoda ta najlepiej oddaje równowagę stron, zapewnia transparentność oraz niepodatność na manipulację w zakresie struktury rat kredytowych.
Sąd nie zgodził się z zarzutem pozwanego o niewykazaniu faktu spłaty przedmiotowej umowy. Powód załączył wydruk raportu z Biura (...) S.A., który Sąd ocenia na podstawie art. 233 k.p.c. za wiarygodny. Należy zauważyć, iż wyżej wymienione źródło dowodowe wśród przedstawicieli dyskursu prawniczego oraz środowiska bankowego ocenia się za niezwykle rzetelne, dokładne i prawidłowe. Sam pozwany korzysta z raportów BIK przy ocenie zdolności kredytowej swoich klientów. Raporty BIK tworzą historię kredytową poprzez dostarczane informacje od instytucji finansowych. Warto zaznaczyć, iż pozwany zaprzeczając powodowi, nie przedstawił kontrargumentów ani dowodów na brak spłaty, a w przypadku zaprzestania spłacania pożyczki istniałyby m.in. wezwania do zapłaty, dowód rozpoczęcia naliczania odsetek, czy nawet pismo o rozwiązaniu umowy. Nadto sama pożyczkobiorczyni zeznała, że dokonała wcześniejszej spłaty kredytu konsumenckiego. Podsumowując, Sąd uznał, iż spłata pożyczki w dacie 28 lutego 2019 r. została udowodniona przez powoda zgodnie z obowiązkiem wynikającym z art. 6 k.c. oraz 232 k.p.c.
Przechodząc do zagadnienia odsetek, zgodnie z art. 52 u.k.k. termin wymagalności zwrotu części prowizji należało określić po upływie 14 dni od dnia uregulowania całej należności kredytowej przez kredytobiorcę. W pozwie powódka wskazała jako datę ich żądania dzień 27 grudnia 2020 r., mając na uwadze, że roszczenie wcześniejsze przedawniło się przed wniesieniem pozwu. Przerwanie biegu przedawnienia nastąpiło z datą 27 grudnia 2023 r., ponieważ w tej dacie złożony został pozew, a zatem powódka podjęła wówczas przed sądem czynność bezpośrednio w celu dochodzenia roszczenia (art. 123 § 1 pkt 1 k.c.).
Mając powyższe na względzie, Sąd w punkcie 1 wyroku zasądził od pozwanego 2.463,26 zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia 27 grudnia 2020 r. do dnia zapłaty.
O odsetkach Sąd orzekł w myśl art. 481 § 1 i § 2 k.c. w punkcie 1 wyroku zgodnie
z żądaniem pozwu.
O obowiązku zwrotu kosztów procesu Sąd orzekł zgodnie z zasadą odpowiedzialności stron za wynik sprawy, na podstawie art. 98 k.p.c. Strona powodowa wygrała proces i to jej należy się od pozwanego zwrot kosztów procesu w pełnej wysokości. Na koszty poniesione przez powódkę złożyły się: opłata sądowa od pozwu – 200,00 zł, wynagrodzenie pełnomocnika w stawce minimalnej – 900,00 zł (§ 2 pkt 3 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych), opłata skarbowa od pełnomocnictwa – 17,00 zł. Mając na uwadze powyższe, Sąd zasądził od pozwanego na rzecz powódki kwotę 1.117,00 zł tytułem zwrotu kosztów procesu wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się wyr. do dnia zapłaty zgodnie z regulacją z art. 98 § 1 1 k.p.c.