Wyrok z 25 czerwca 2024, sygn. I C 1005/24
sygn. akt I C 1005/24
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
25 czerwca 2024 roku
Sąd Rejonowy dla miasta stołecznego Warszawy w W. w I Wydziale Cywilnym w składzie:
Przewodniczący: asesor sądowy M. J.
po rozpoznaniu na rozprawie 25 czerwca 2024 roku w W.
przy udziale protokolanta Michała Miłosza
sprawy z powództwa O. S.
przeciwko (...) spółce z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w W.
o zapłatę
1. oddala powództwo;
2. zasądza od powódki na rzecz pozwanej 287 zł (dwieście osiemdziesiąt siedem złotych) z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od uprawomocnienia się orzeczenia do dnia zapłaty tytułem zwrotu kosztów procesu.
UZASADNIENIE
P. ż wartość przedmiotu sporu nie przekracza 4 000 zł, uzasadnienie sporządzono w skróconej formie stosownie do art. 505 8 § 4 k.p.c., ograniczając je do wyjaśnienia podstawy prawnej z podaniem przepisów prawa.
Powództwo nie zasługiwało na uwzględnienie z uwagi na skuteczne podniesienie przez pozwaną zarzutu z art. 5 ust. 3 rozporządzenia nr 261/2004.
Wprawdzie co do zasady za opóźnienie lotu powyżej 3 godzin należy się zryczałtowane odszkodowanie (tak wiążący wyrok (...) w sprawie C-402/07) w wysokości – mając na uwadze długość lotu powódki – 600 euro (art. 7 ust. 1 lit. c rozporządzenia nr 261/2004), o tyle zgodnie z art. 5 ust. 3 rozporządzenia nr 261/2004 obsługujący przewoźnik lotniczy nie jest zobowiązany do wypłaty rekompensaty, jeżeli może dowieść, że odwołanie jest spowodowane zaistnieniem nadzwyczajnych okoliczności, których nie można było uniknąć pomimo podjęcia wszelkich racjonalnych środków. W ocenie sądu pozwana skutecznie wykazała wszystkie wynikające z ww. przepisu przesłanki, które łącznie zwalniają ją z obowiązku wypłaty zryczałtowanego odszkodowania.
Jeśli chodzi o nadzwyczajne okoliczności, jest to pojęcie niezdefiniowane w rozporządzeniu, natomiast w motywach (14) i (15) wskazano przykładowe nadzwyczajne okoliczności. Trybunał Sprawiedliwości UE wiążąco przesądził, że „jeżeli port lotniczy rozpoczęcia danych lotów lub pochodzenia danego samolotu jest odpowiedzialny za zarządzanie systemem dostaw paliwa statków powietrznych, to ogólną awarię w zakresie dostawy paliwa można uznać za 'nadzwyczajną okoliczność' w rozumieniu tego przepisu” (wyrok w sprawie C-308/21).
Konieczne jest w tym miejscu zaakcentowanie, że stosowanie prawa unijnego (a taki charakter ma niewątpliwie rozporządzenie nr 261/2004) różni się zasadniczo od stosowania prawa krajowego. O ile bowiem stosowanie prawa krajowego oparte jest na paradygmacie prawa stanowionego, w świetle którego źródłem prawa są przepisy, a nigdy orzeczenia, które mogą stanowić jedynie opinie, cenne aczkolwiek niewiążące niezależnych sądów, o tyle w przypadku prawa unijnego mamy do czynienia z wyodrębnieniem wykładni tego prawa i powierzeniem jej Trybunałowi Sprawiedliwości Unii Europejskiej z pozostawieniem sądom krajowym stosowania prawa (wyłożonego przez (...)) w okolicznościach faktycznych konkretnej rozpoznawanej sprawy. Istotą bowiem prawa unijnego jest jego jednolity charakter na całym wspólnym rynku. Wszelka polemika z orzeczeniem (...) nie może być skuteczna.
Choć sąd dostrzega, że na gruncie niniejszej sprawy nie miała miejsce awaria lotniskowego systemu dostawy (tankowania) tylko brak paliwa na lotnisku, jak również i to, że za dostawę paliwa na lotnisko odpowiadała (...) spółka (...) a nie lotnisko samo w sobie – w ocenie sądu nie zmienia to istoty rzeczy. Wbrew stanowisku pełnomocnika powódki nie są to różnice, które pozwalałyby sytuację tę oceniać inaczej niż tą, która była przedmiotem ww. orzeczenia (...). (...) z oczywistych względów nie jest w stanie orzekać w każdym możliwym stanie faktycznym, stąd konieczne jest uogólnianie i identyfikowanie cech istotnych oraz odróżnianie ich od nieistotnych szczegółów różniących poszczególne możliwe kazusy.
Kluczowe jest bowiem, że w obu przypadkach mamy do czynienia z problemem o charakterze globalnym tj. zdarzeniem, które dotyka wszystkich bez wyjątków przewoźników operujących z danego lotniska (z wydruku pełnomocnika powódki k. 51v-52 bynajmniej nie wynika, że na lotnisku S. byli inni dostawcy paliwa, wydruk ten dotyczy bowiem kilku różnych lotnisk), i którego skutki pozostają niemożliwe do uniknięcia przez tych przewoźników. Zarazem zdarzenie to ma wobec przewoźnika charakter zewnętrzny (por. pkt 39 wyroku (...) C-28/20). Nie jest przy tym istotne, czy źródło problemu leży po stronie lotniska czy innego zewnętrznego podmiotu, ponadto czy podmiot ten ma charakter publiczny (państwowy) czy prywatny (tak też (...) por. pkt 40. wyroku C-28/20 i pkt 25 wyroku C-308/21), w szczególności to, że przewoźnika łączy z tym podmiotem umowa cywilnoprawna – rzecz bowiem w tym, że dana system jest zorganizowany tak, że odpowiedzialność za dostawy paliwa na lotnisko dla operujących z niego przewoźników leży po stronie zewnętrznej spółki paliwowej. Nie jest też istotne, czy problem ma charakter spektakularny czy prozaiczny – chociażby bowiem sprowadzał się do braków kadrowych (o ile dotyczą podmiotu wobec przewoźnika zewnętrznego, odpowiadającego wyłącznie za dany aspekt, na co przewoźnik nie ma realnego wpływu) mogą stanowić okoliczność nadzwyczajną (tak (...) w wyroku C-405/23).
W świetle powyższego precedens w postaci braku paliwa na lotnisku z uwagi na niezapewnienie jego dostawy przez spółkę, która za to odpowiada, stanowi okoliczność nadzwyczajną tj. zdarzenie, które ze względu na swój charakter lub źródło nie jest właściwe dla normalnego wykonywania działalności danego przewoźnika lotniczego i pozostaje poza zakresem jego skutecznej kontroli (pkt 23. wyroku (...) C-28/20 i pkt 20. wyroku (...) C-308/21). Pozwana wykazując, że zdarzenie to zaistniało i nie miała realnej możliwości uniknąć jego skutków w postaci opóźnienia – skutecznie zwolniła się z odpowiedzialności na podstawie art. 5 ust. 3 rozporządzenia nr 261/2004.
Argumentacja powódki z odwołaniem się do art. 474 k.c. nie zasługiwała na uwzględnienie. Byłaby ona bowiem relewantna, jeśliby powódka dochodziła odszkodowania na gruncie kodeksu cywilnego, który przewiduje odszkodowanie za rzeczywiście poniesioną i wykazaną szkodę majątkową (art. 361 § 2 k.c. – damnum emergens i lucrum cessans). Tymczasem powódka tak rozumianej szkody nie wykazała. W reżimie kontraktowym nie podlega tymczasem indemnifikacji szkoda niemajątkowa. Nie ma możliwości dochodzić odszkodowania zryczałtowanego przewidzianego w rozporządzeniu nr 261/2004, abstrahując od zasad odpowiedzialności (w tym przesłanki egzoneracyjnej z art. 5 ust. 3 rozporządzenia rozumianej tak jak w wiążącym orzecznictwie (...) ) z tego rozporządzenia, i zamiast tego odwoływać się do innych reżimów odpowiedzialności z kodeksu cywilnego (odpowiedzialności na zasadzie ryzyka za winę po stronie podwykonawców).
O kosztach procesu Sąd orzekł w myśl zasady odpowiedzialności za wynik sprawy na podstawie art. 98 § 1 i 3 k.p.c. Powódka jako przygrywająca obowiązana jest zwrócić pozwanej koszty celowej obrony, na które złożyły się: opłata skarbowa od złożenia dokumentu pełnomocnictwa (17 zł) oraz wynagrodzenie pełnomocnika (270 zł zgodnie z § 2 pkt 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych). Sąd nie uwzględnił poniesionego przez pozwaną kosztu tłumaczenia dokumentów (693,72 zł – k. 74) dlatego, że wydatek ten nie był kosztem celowej obrony (por. art. 98 § 1 k.p.c.), ponieważ konieczność tłumaczenia istnieje dopiero na żądanie sądu (art. 256 k.p.c.), a sąd zażądał wyłącznie dokumentów (zobowiązanie z 10 kwietnia 2024 r. k. 42) a nie tłumaczeń, o których wspominał powód w pozwie.
Z. ądzenia:
- odpis wyroku z uzasadnieniem doręczyć pełnomocnikowi powódki adw. E. B. i pełnomocnikowi pozwanej r. pr. K. B. przez umieszczenie w portalu informacyjnym.
W., 1 sierpnia 2024 roku asesor sądowy M. J.