sygn. V RC 677/16 11 sierpnia 2017 Sąd Rejonowy dla Warszawy-Mokotowa w Warszawie

Uzasadnienie z 11 sierpnia 2017, sygn. V RC 677/16

Teza
ustalenie alimentówustalenie alimentów
Data orzeczenia 11 sierpnia 2017
Sąd Sąd Rejonowy dla Warszawy-Mokotowa w Warszawie
Wydział V Wydział Rodzinny i Nieletnich
Tagi
#Sąd Rejonowy dla Warszawy-Mokotowa w Warszawie #V Wydział Rodzinny i Nieletnich #uzasadnienie

Sygn.akt V RC 677/16

UZASADNIENIE

Pozwem z dnia 05 października 2016 roku (data prezentaty) powód R. P. wniósł o uchylenie swojego obowiązku alimentacyjnego na rzecz K. P. ostatnio ustalonego wyrokiem Sądu Rejonowego dla Warszawy M. w W. V Wydział Rodzinny i Nieletnich z dnia 29 października 2013 roku, sygn. akt V RC 412/13, ewentualnie o jego obniżenie z kwoty po 2.250 zł miesięcznie do kwoty po 500 zł, oraz o obniżenie swojego obowiązku alimentacyjnego na rzecz małoletniej C. P. ostatnio ustalonego wyrokiem Sądu Rejonowego dla Warszawy M. w W. V Wydział Rodzinny i Nieletnich z dnia 29 października 2013 roku, sygn. akt V RC 412/13, z kwoty po 1.000 zł miesięcznie do kwoty po 500 zł miesięcznie (k.3-18).

W odpowiedzi na pozew małoletnia C. P. zastąpiona przez matkę A. P. wniosła o oddalenie powództwo przeciwko małoletniej pozwanej (k. 112- 119).

W odpowiedzi na pozew pozwany K. P. wniósł o oddalenie powództwa w całości (k. 191-193).

Sąd ustalił następujący stan faktyczny:

Pozwany K. P. urodzony w dniu (...) i pozwana małoletnia C. P. urodzona w dniu (...) są dziećmi R. P. i A. P.. Pozwany K. P. został przez powoda przysposobiony (k.22-25).

Obowiązek alimentacyjny powoda na rzecz pozwanych został ostatnio ustalony wyrokiem Sądu Rejonowego dla Warszawy M. w W. V Wydział Rodzinny i Nieletnich z dnia 29 października 2013 roku ,sygn. akt V RC 412/13, na kwotę po 2.250 zł miesięcznie na rzecz K. P. i po 1.000 zł miesięcznie na rzecz C. P.. Orzeczenie jest prawomocne od dnia 10 grudnia 2013 roku (k. 22-23, akta V RC 412/13).

Wówczas sytuacja stron przedstawiała się następująco:

Matka pozwanych A. P. miała 37 lat. Pracowała w spółce (...) management sp. z o.o. w W. jako dyrektor finansowy. Otrzymywała wynagrodzenie w kwocie 28.531,97 netto miesięcznie. Jej dochód w 2012 roku wyniósł 515.807,87 zł a w 2011 wyniósł 422.356,59zł. Od roku 2013 roku była członkiem zarządu spółki w której pracowała, bez dodatkowego wynagrodzenia z tego tytułu. Korzystała z samochodu służbowego, co kosztowało ją 300-400 zł miesięcznie. Mieszka razem z dziećmi i konkubentem, który dokładał się do kosztów utrzymania domu kwotą 5.700 zł miesięcznie, gdyż w domu przebywały także dzieci konkubenta podczas kontaktów. Do sierpnia 2013 roku mieszkała w mieszkaniu obciążonym kredytem, które następnie sprzedała za 1.500.000 zł, które przeznaczyła na spłatę kredytu. Pozostało jej z tej kwoty 300.000 zł oszczędności. Nie miała zobowiązań finansowych.

Powód R. P. miał 39 lat. Pracował jako bankowiec specjalizujący się w nieruchomościach. Jego średnie miesięczne wynagrodzenie netto wynosiło 27.159,45 zł. Ponadto corocznie uzyskiwał premie uznaniowe: w roku 2011 53.000 euro brutto, w roku 2012 w kwocie 30.000 euro brutto, w roku 2013 w kwocie 70.000 euro brutto. Jego dochód w roku 2012 roku wyniósł 617.730,51 zł a za 2011 roku 671.746,50 zł. Przed zakończeniem postępowania, pozwany dowiedział się, że będzie odchodził z dotychczasowego miejsca pracy - w sierpniu 2013 roku dostał naganę za niewywiązywanie się z obowiązków służbowych Po rozwiązaniu stosunku pracy planował świadczyć usługi jako doradca w zakresie nieruchomości. W 2013 roku powód zakupił duże mieszkanie w W.. Kredyt zaciągnięty na ten cel wynosił 7.200- 7.500 zł miesięcznie. Spłacał raty za leasing samochodu w kwocie 3.800 zł miesięcznie. Spłacał także również ratę kredytu w kwocie 1.100 zł miesięcznie, który zaciągnął na spłatę zobowiązań przejętych po rozwodzie. Oceniał, iż ma długi na kartach kredytowych i rachunkach bieżących na kwotę 100.000 zł. Swoje koszty utrzymania oceniał na 6.000 zł miesięcznie w okresie zatrudnienia z wysokimi zarobkami i 4.000 zł miesięcznie po rozpoczęciu nowej aktywności zawodowej.

Spotykał się z córką dwa dni w tygodniu z nocowaniem oraz w co drugą sobotę miesiąca od 9.00 do poniedziałku z odprowadzeniem dziecka do szkoły. Ponosił koszty utrzymania córki w okresie kontaktów, kupował córce drogie prezenty. Nie utrzymywał kontaktów z synem od lutego 2013 roku.

Małoletni K. P. miał 15 lat. Uczęszczał w do prywatnej szkoły niemieckojęzycznej, za którą czesne wynosiło1.700 zł miesięcznie.

Łączne koszty utrzymania małoletniego matka szacowała na kwotę 4.500 zł. Sąd uznał tą wysokość za uzasadnioną. Składały się na nią: szkoła z podręcznikami – 1.743 zł, jedzenie – 500 zł, ubrania 300-450 zł; higiena 200 zł; leczenie 100 zł, rozrywka 100 zł; obozy, kolonie 450 zł; inne 100 zł miesięcznie, abonament roczny do klubu fitness - kwota 2.400 zł miesięcznie (200 zł), koszt spotkań z trenerem 120-240 zł tygodniowo (480 -960 zł), dodatkowe lekcje języka francuskiego, od kwietnia 2013 roku - 320 zł. ( 4 zajęcia w miesiącu każde po 80 zł za godzinę), mieszkanie 400 zł. Małoletni wyjeżdżał na obozy w czasie wakacji oraz ferii zimowych, kosztujące ok. 2000-2500 zł każdy. Ponadto wyjeżdżał na wycieczki szkolne i zielone szkoły. Matka pozwanego przeznaczała dodatkowo kwotę 240 zł miesięcznie na polisę dla syna na poczet wydatków za przyszłe studia syna.

Małoletnia C. P. miała 6 lat. Do czerwca 2013 roku chodziła przedszkola co kosztującego 1.500 zł miesięcznie. Od września 2013 roku uczęszczała do szkoły publicznej. Matka szacowała koszty utrzymania córki na poziomie 4.500 zł miesięcznie. Sąd ocenił miesięczny koszt utrzymania dziecka na kwotę 2.000 zł miesięcznie, w tym: jedzenie 500 zł, ubrania 300-450 zł, higiena 100 zł, rozrywka 100 zł, gry, książki, zabawki 250 zł, leczenie 100zł, karnet na basen 100 zł., mieszkanie 400 zł.

Aktualnie sytuacja stron jest następująca:

Powód R. P. ma 42 lata. Od listopada 2013 roku zakończył pracę w B. H.. Umowę rozwiązano na mocy porozumienia stron (k. 292). Równolegle do tego zdarzenia zawarł kontrakt doradczy za wynagrodzeniem około 16.500 zł miesięcznie (k. 9, 292). W następnych latach pracował w ramach własnej działalności gospodarczej (k. 292). Powód po przejściu na działalność gospodarczą ograniczył swoją aktywność zawodową dzięki czemu miał więcej czasu na życie osobiste (k. 292). Zgodnie z PIT-36 w 2013 roku osiągnął 766.000 zł przychodu, co dało mu 765.000 zł dochodu (k. 68-73). W grudniu 2014 roku osiągnął 308.828,67 zł przychodu, co dało mu 197.518,65 zł dochodu (k.62). Zgodnie z PIT-36L w 2015 roku osiągnął 293.525,8 zł przychodu, co dało mu 154.275,67 zł dochodu (k. 97-98). W czerwcu 2016 roku osiągnął 111.000 zł przychodu, co dało 33.992,19 zł dochodu (k. 60). Łącznie w 2016 roku osiągnął 222.500 zł przychodu co dało mu 78.965,85 zł dochodu (PIT-36L k. 304-308). Na początku 2017 roku powód oceniał swoje dochody z działalności gospodarczej na kwotę 6.000 zł netto miesięcznie (k.292). W ostatecznym stanowisku wyrażonym w połowie 2017 roku wskazał, że 2017 rok jest dla niego nieudany i obecnie jest to średnio 4.500 zł za fakturę (k. 326).

Powód mieszka w zakupionym w 2013 roku mieszkaniu położonym w W.. Tam też formalnie prowadzi działalność gospodarczą – z klientami spotyka się poza domem (k. 292). Połowę kosztów mieszkania, w tym odsetek od kredytu, rozlicza w ramach działalności gospodarczej (k. 295). Powód nadal spłaca kredyt zaciągnięty w maju 2013 roku w kwocie 1.390.000 zł (k. 57). Mieszkanie ma obecnie wartość 1.500.000 zł (k. 293). Raty kredytu wynoszą 6.000-7.000 zł miesięcznie. Czynsz z opłatami administracyjnymi wynosi 1.500 zł, prąd 100-150 zł miesięcznie. Powód opłaca polisę ubezpieczeniową córki oraz wpłaca na rachunek oszczędnościowy prowadzony z myślą o córce kwotę 50 zł tygodniowo (k. 292). Powód ma zadłużenie na kartach kredytowych w kwocie około 10.800 zł (k. 292).

Na swoje wydatki miesięczne powód wskazał łączną kwotę ponad 15.000 zł, w tym: kredyt w racie 6.500 zł miesięcznie, opłaty administracyjne 1.500 zł miesięcznie, alimenty 3.250 zł, karta kredytowa 500 zł, 1.700 zł karta kredytowa, TV 100 zł, oszczędności dla córki 200 zł, polisa kapitałowa dla córki 196 zł, składka parafialna 50 zł, OC 76 zł, drugie OC 142 zł, fundusz remontowy 99 zł, Polkomtel 173 zł, paliwo 400 zł, obiady córki 150 zł , wyżywienie powoda 1.500 zł (50 zł dziennie) (k. 9-10, 292). Część tych wydatków rozlicza w ramach działalności gospodarczej.

Powód jest właścicielem dwóch samochodów – A. R. z 2001 roku o wartości 8.000 zł i (...) z 2008 roku o wartości 30.000 zł (k. 293). Nie posiada oszczędności, posiadane wcześniej spożytkował na nieudane inwestycje (k. 293). Spłacił już kredyty zaciągnięty w 2011 roku (k. 293). Powód do sierpnia 2016 roku był jedynym akcjonariuszem (...) S.A. (k.122-127). Następnie sprzedał połowę posiadanych akcji za 12.500 zł (k. 263-267). W sierpniu 2016 roku sprzedał także wszystkie posiadane akcje w spółce (...) S.A. w W. (k. 268).

Małoletnia pozwana przebywa u powoda od wtorku do czwartku oraz w co drugi weekend(k. 326). Powód nadal nie ma kontaktu z pozwanym (k. 15, 293).

Przedstawicielka ustawowa A. P. ma 41 lat. Nadal pracuje w spółce (...) management sp. z o.o. w W.. Jest także członkiem jej zarządu (k. 28-35, 324). Jako dyrektor zarządzający i członek zarządu zarabia 51.780,33 zł brutto miesięcznie, tj. 40,634,70 zł netto (dodatkowo odprowadza należny podatek ponad stawkę podstawową, gdyż pracodawca odprowadza jedynie 18%) (k. 131).W 2015 roku osiągnęła 615.198.56 zł przychodu, co dało jej 585.417,73 zł dochodu po odliczeniach (pit-37 k. k. 132-135). W 2016 roku osiągnęła 632.451,78 zł przychodu co dało jej 612.177,81 zł dochodu po odliczeniach (PIT-37 k. 312-315). Mieszka w domu obciążonym kredytem hipotecznym kupionym w 2014 roku. Rata kredytu wynosi 4.200 zł (k. 324). Posiada polisę ubezpieczeniową i oszczędności 250-300.000 zł (k. 324). Przedstawicielka ustawowa nie rozmawia z powodem od sześciu lat (k. 285).

Pozwany K. P. ma 19 lat. Pozwany dotychczas uczył się dobrze, zdał międzynarodową maturę w niepublicznej szkole niemieckiej. Uczęszczanie przez niego do szkoły niemieckiej w Polsce było wolą obojga rodziców – to powód był inicjatorem zapisania go do takiej szkoły (k. 285, 295). W 2016 roku pozwany rozpoczął studia w Niemczech. Natomiast kwestia wyboru studiów za granicą nie była omawiana z powodem (k .285, 293). Pozwany dostał się na kilka kierunków na kilku uczelniach, wybrał najbliższą geograficznie w B. (k. 286, 287). W roku akademickim 2016/2017 studiował na Uniwersytecie Technicznym w B. na studiach dziennym, na kierunku ekonomia (k. 196). Studia wiązały się z opłatą administracyjną co semestr w kwocie 300 euro (k. 198, 285) Ponosił także koszt najmu mieszkania 360 euro (k. 199-200). Na jego koszty utrzymania w B. składało się także wyżywienie 1500 zł miesięcznie, ubrania 500 zł, materiały edukacyjne 200 zł, higiena 200 zł, 120-200 zł telefon, 500 zł na koszty takie jak stomatolog, itp. Pozwany był, wedle słów matki, zadowolony ze studiów, chciał je kontynuować (k. 287). Ostatecznie jednak nie ukończył pierwszego roku. Przyczyną tego było to, że dotychczasowy kierunek nie odpowiadał pozwanemu w pełni, dlatego też nie ukończył drugiego semestru. Studia okazały się za bardzo zaawansowane matematycznie (k. 323, 324). Jeśli również ten kierunek nie będzie mu odpowiadał, to pozwany będzie rozważał studia na Uniwersytecie (...) (k. 323). Od maja 2017 roku przebywa w Polsce (k. 323). Obecnie jest w trakcie przenoszenia się do Austrii, gdzie będzie studiował na Uniwersytecie (...). Rekrutacja na studia wymagała zdania egzaminów wstępnych (k. 323).

W odpowiedzi na pozew koszty utrzymania pozwanego oceniono na 5.834 zł miesięcznie, w tym 228 zł opłata semestralna, 1.584 pokój, wyżywienie 1.540 zł, środki higieny 200 zł, odzież 500 zł, 200 zł książki, 200 zł rozrywka, 1.36 zł abonament medyczny, wydatki nieregularne 500 zł, abonament sportowy 60 zł, abonament telefoniczny 124, abonament telefoniczny niemiecki 218 zł bilety kolejowe 343 zł (k.193).

Matka pozwanego ocenia, że w czasie pobytu pozwanego w B. przekazywała mu 350 euro na wyżywienie, 360 euro na mieszkanie. Ponadto 50 euro na telefon komórkowy i 120 zł na drugi telefon (k. 324). Obecnie ocenia, że koszty ubrań syna to 500 zł miesięcznie, ubezpieczenie medyczne 100 zł, abonament sportowy 60 zł, higiena 150 zł, rozrywka 200 zł, 200 zł książki.

Powód ocenia, że pozwany powinien był pójść na kierunek studiów objęty stypendium o wysokości 840 euro, po których mógłby pracować w banku z wynagrodzeniem 2.200-2.400 euro (k.293).

Małoletnia C. P. ma 10 lat. Małoletnia uczęszcza do publicznej szkoły. W 2013 roku toczyło się postępowanie o rozstrzygnięcie przez w istotnych sprawach córki stron w przedmiocie wyboru szkoły niepublicznej niemieckiej. Prawomocnym rozstrzygnięciem wskazano na edukację w szkołach publicznych (k. 294). Koszty składek szkolnych ponosi powód (k. 325). Małoletnia rozpoczęła właśnie naukę języka francuskiego, która kosztuje 320 zł miesięcznie. Także ojciec organizuje dziecku zajęcia dodatkowe.

W odpowiedzi na pozew koszty utrzymania małoletniej pozwanej oceniono na kwotę 2.765 zł miesięcznie, w tym: 293 zł udział w kosztach mieszkania, 600 zł wyżywienie, 160 zł obiady, 150 zł higiena, 600 zł odzież, 200 zł zabawki, 200 zł rozrywka, 136 zł M., 400 zł wydatki nieregularne, 80 zł kieszonkowe (k. 116). Obecnie matka dziecka ocenia te koszty na 3.000 zł miesięcznie, w tym 600 zł wyżywienie, 600 zł ubrania, 200 zł materiały szkolne, 200 zł rozrywka,150 zł higiena, 400-500 zł na różne wydatki, np. dentystę, zajęcia dodatkowe, 80 zł kieszonkowe, 160 zł miesięcznie obiady (każde z rodziców płaci córce za obiady osobno), 100 zł opieka medyczna(k. 323).

Powyższy stan faktyczny Sąd ustalił na podstawie materiału dowodowego zgromadzonego w aktach, w tym w szczególności na podstawie zeznań p owoda (k. 292-295, 326), A. P. (jako świadka: k. 285-287, jako przedstawicielki ustawowej k.322-326 ) oraz w aktach sygn. akt V RC 412/13.

Odnosząc się do zgromadzonego w aktach sprawy niniejszej materiału dowodowego, Sąd za wiarygodne i wewnętrznie niesprzeczne uznał zeznania stron i świadka. Korelują one ze sobą wzajemnie. Powyższe znajduje bowiem potwierdzenie w przedstawionym przezeń materiale dowodowym. Sąd dał wiarę również pozostałym dowodom z dokumentów przedstawionym przez strony, albowiem nie zostały one zakwestionowane w toku postępowania przed Sądem oraz nie wzbudzały również wątpliwości Sądu co do ich rzetelności i wiarygodności zawartych w nich treści, pomimo iż niektóre z nich zostały złożone w kserokopiach.

Sąd zważył, co następuje:

Powództwo R. P. przeciwko K. P. o ustalenie ustania obowiązku alimentacyjnego nie zasługuje na uwzględnienie, powództwo ewentualne o obniżenie alimentów zasługuje na częściowe uwzględnienie zaś powództwo powoda przeciwko małoletniej C. P. zasługuje na oddalenie w całości.

Zgodnie z treścią art. 133 § 1 i 3 kro, rodzice mają obowiązek świadczeń względem dziecka, które nie jest w stanie utrzymać się samodzielnie, chyba że dochody z majątku dziecka wystarczają na pokrycie kosztów jego utrzymania i wychowania. Rodzice mogą uchylić się od świadczeń alimentacyjnych względem dziecka pełnoletniego, jeżeli są one połączone z nadmiernym dla nich uszczerbkiem lub jeżeli dziecko nie dokłada starań w celu uzyskania możności samodzielnego utrzymania się.

Obowiązek rodziców dostarczania środków utrzymania i wychowania trwa dopóty, dopóki dziecko nie zdobędzie kwalifikacji zawodowych, niezależnie od osiągnięcia wieku. Uzyskanie pełnoletniości nie zmienia sytuacji prawnej dziecka w zakresie alimentów, jeżeli dziecko studiuje i czas przeznaczony na naukę wykorzystuje rzeczywiście na zdobywanie kwalifikacji zawodowych. Jeżeli natomiast czas nauki osoby uprawnionej do alimentacji wydłuża się nadmiernie poza przyjęte ramy, gdy uczący się nie czyni należytych postępów w nauce, nie zdaje egzaminów i ze swej winy powtarza lata nauki i nie kończy jej w okresie przewidzianym w programie, a wiek i ogólne przygotowanie do pracy pozwala na jej podjęcie, rodzice nie są obowiązani do alimentowania pełnoletniego dziecka. Istotne znaczenie powinna tu mieć okoliczność, czy dotychczasowe przygotowanie zawodowe i nabyte wcześniej kwalifikacje pozwalają w pełni na samodzielne, regularne zarobkowanie, a więc na pokrycie własnych środków utrzymania.

Ponadto zgodnie z art. 138 kro, w razie zmiany stosunków można żądać zmiany orzeczenia lub umowy dotyczącej obowiązku alimentacyjnego.

Ostatnie orzeczenie ustalające wysokość alimentów od powoda na rzecz pozwanego i małoletniej pozwanej zostało wydane w dniu 29 października 2013 roku, a stało się prawomocne z dniem 10 grudnia 2013 roku. Do chwili obecnej upłynęło zatem trzy i pół roku.

W ocenie Sądu w okresie tym nie doszło do zmiany stosunków uzasadniającej uchylenie obowiązku alimentacyjnego powoda na rzecz pozwanego, doszło jednak do istotnej zmiany dającej podstawy do obniżenia alimentów płatnych przez ojca na rzecz syna. W dacie poprzedniego orzeczenia pozwany był piętnastolatkiem, obecnie jest niespełna dziewiętnastolatkiem, który już rok temu zakończył etap edukacji w szkole powszechnej. Pozwany w chwili obecnej nie studiuje – studia rozpocznie od nowego roku akademickiego na nowej uczelni – Uniwersytecie (...), bowiem zarzucił początkowo obrany kierunek dziennych studiów na uczelni w B.. Sąd nie znalazł podstaw do uznania, że pozwany przez to niepowodzenie utracił prawo do bycia alimentowanym przez oboje rodziców, zauważyć należy bowiem, że pozwany dopiero w roku obecnym osiągnął wiek w którym typowy polski nastolatek udaje się na studia. Oczywiście, powtórzenie się takiej sytuacji może stanowić już podstawę do uznania, że pozwany nie wywiązuje się rzetelnie z nauki i przedłuża studiowanie nie zbliżając się do osiągnięcia zawodu a w konsekwencji możliwości ku samodzielnemu utrzymaniu się. Obecnie pozwany nie posiada ku temu możliwości, zaś oczekiwanie że podobnie jak rodzice ukończy studia wyższe daje podstawy do uznania, że uzasadnione jest aby naukę tego typu kontynuował w dalszych latach. Zauważyć należy jednak, że pozwany obrał międzynarodowy tryb studiowania – początkowo w Niemczech, niedługo w Austrii – mając jednak możliwość podjęcia studiów w Polsce. Chęć podjęcia studiów zagranicznych wobec dotychczasowej nauki w szkole niemieckiej, możliwości szukania pomocy finansowej u rodziców jest zrozumiała, jednak decyzje te odbyły się bez wiedzy powoda. W ocenie Sądu okoliczność ta, zwłaszcza wobec nietrafności pierwszego wyboru kierunku studiów, nakazuje przyjęcie dla celów ustalenia kosztów utrzymania pozwanego sytuacji jak gdyby pozwany uczył się w Polsce.

Wobec powyższego koszty przedstawione przez pozwanego (łącznie około 5.800 zł miesięcznie) należało dostosować do warunków polskich. Sąd ocenia łączne koszty utrzymania pozwanego na kwotę około 2.000 zł miesięcznie, w tym: jedzenie 700 zł, ubrania 400 zł, higiena 100 zł, rozrywka 100 zł, leczenie 100 zł, karnet sportowy 60 zł, mieszkanie 240 zł, jeden telefon 50 zł, 100 zł wydatki związane ze studiami, 150 zł inne wydatki.

Ponadto, zauważyć należy, że osoba w wieku pozwanego, dysponując czasem jaki obecnie posiada (co najmniej do czasu podjęcia studiów) może wykorzystać dotychczasową wiedzę i np. udzielać korepetycji i na tej drodze zarobkować tak aby móc pokryć swoje potrzeby wyższego rzędu we własnym zakresie.

W ocenie Sądu powód posiada możliwości zarobkowe na ponadprzeciętnym poziomie. Możliwości te wykraczają poza obecnie deklarowane zarobki, czemu sam powód nie przeczy wskazując m.in. że ograniczył swoją aktywność aby mieć więcej czasu na życie prywatne. Ponadto na obecne dochody wykazywane w zeznaniach podatkowych w pewnym stopniu wpływ ma stosowana przez powoda optymalizacja podatkowa polegająca na częściowym zaliczaniu ponoszonych kosztów życia (m.in. kosztów kredytu) jako związanych z działalnością gospodarczą. W ocenie Sądu powód zasadniczo nie utracił w możliwości zarobkowych posiadanych w dacie poprzedniego orzeczenia, jednak niewątpliwie zarobki tego rzędu co uprzednio nie są łatwe do osiągnięcia przy np. próbie ponownego wejścia w struktury korporacyjne. Nie zmienia to jednak stanu rzeczy, że kwota 1.000 zł miesięcznie nie stanowi dla powoda wyzwania ekonomicznego. W tym miejscu wskazać należy, że Sąd dostrzegł, iż powód w dużej mierze argumentował powództwo przeciwko pozwanemu faktem, iż pozwany jest jego przysposobionym synem, co wskazuje na występowanie także motywacji poza finansowej dla złożenia rozpatrywanego powództwa.

Mając na uwadze powyższe Sąd obniżył alimenty od powoda na rzecz pozwanego do kwoty po 1.000 zł miesięcznie, poczynając od dnia wniesienia powództwa, tj. dnia 05 października 2016 roku.

Odnośnie powództwa przeciwko małoletniej córce C., Sąd uznał, że nie zasługuje ono na uznanie w żadnym stopniu, gdyż od czasu ostatniego orzeczenia nie doszło do jakiejkolwiek zmiany uzasadniającej obniżenie. Małoletnia tak jak poprzednio jest uczniem publicznej szkoły podstawowej. Tak jak poprzednio małoletnia spędza z ojcem dwa dni w tygodniu i co drugi weekend (co wbrew twierdzeniom pozwu nie stanowi jednak połowy miesiąca). Również tak jak poprzednio powód alimentuje dziecko ponad przekazywane alimenty – utrzymuje córkę podczas kontaktów, przekazuje jej prezenty. W ocenie Sądu koszty utrzymania małoletniej, w zakresie w jakim są to koszty uzasadnione oraz nie stanowią kosztów ponoszonych osobno przez drugiego z rodziców (np. kieszonkowe), wynoszą tak jak poprzednio 2.000 zł miesięcznie, przy czym doszło do pewnej zmiany struktury kosztów. Na kwotę tą składają się: wyżywienie przez część miesiąca – 500 zł, udział w kosztach mieszkania około 300 zł, ubrania 400 zł (oboje rodzice kupują dziecku ubrania, przy wiodącej roli matki), 50 zł koszty higieny, 100 zł rozrywka, 250 zł książki zabawki, 100 zł leczenie, 300 zł na inne wydatki np. dentystę, zajęcia językowe.

W konsekwencji, ważąc ponadto wyżej nakreślone wysokie możliwości zarobkowe pozwanego, pozwalające mu na łożenie na oboje dzieci kwotami po 1.000 zł miesięcznie, tj. 2.000 zł miesięcznie łącznie, Sąd uznał że nie zaszła zmiana uzasadniająca obniżenie alimentów. Sąd dostrzegł, iż w pewnym zakresie powództwo przeciwko małoletniej pozwanej miało charakter kwestionowania zasadności poprzedniego orzeczenia – koronnym argumentem powoda było spędzanie z córką znacznej części miesiąca. Istotnie udział powoda w życiu córki jest znaczny, jednak był już on taki w dacie poprzedniego orzeczenia ustalającego aktualne alimenty.

Z uwagi na powyższe Sąd uwzględnił w części powództwo przeciwko pozwanemu, tj. w zakresie obniżenia alimentów do kwoty po 1.000 zł, oddalił powództwo w pozostałym zakresie oraz oddalił w całości powództwo przeciwko małoletniej pozwanej, o czym orzekł w pkt. 1, 2 i orzeczenia, na podstawie art. 133 §1 kro, art. 135 kro i art. 138 kro.

O kosztach Sąd orzekł w pkt 4 i 5 na podstawie art. 102 k.p.c., poprzez wzajemne zniesienie kosztów oraz nieobciążanie pozwanego obowiązkiem zwrotu kosztów pozwanemu w zakresie w jakim pozwany uległ, gdyż wypaczałoby to cel instytucji alimentów, która ma na celu dostarczenie środków utrzymania od podmiotu silniejszego dla podmiotu słabszego ekonomicznie. Pozwany poza pieniędzmi od rodziców nie dysponuje własnymi środkami.