Postanowienie z 23 sierpnia 2024, sygn. I Ns 193/21
Sygn. akt: I Ns 193/21
POSTANOWIENIE
Dnia 23 sierpnia 2024 r.
Sąd Rejonowy w Wąbrzeźnie I Wydział Cywilny
w składzie następującym:
|
Przewodniczący: |
Sędzia Hanna Woźniak |
|
Protokolant |
Sekretarz T. S. |
po rozpoznaniu w dniu 23 sierpnia 2024 r. w G. na rozprawie
sprawy z wniosku T. U.
z udziałem E. U. (1)
o podział majątku wspólnego
postanawia:
1. ustalić, że udziały w majątku wspólnym T. U. i E. U. (2) są równe,
2. ustalić, że T. U. i E. U. (2) ponieśli nakłady z majątku wspólnego na majątek osobisty E. U. (2) w postaci przebudowy i remontu nieruchomości położonej w E. przy (...) (...) (kw nr (...)), których zakres szczegółowo określa opinia uzupełniająca biegłej I. J. (k.660-668 akt), a ich wartość na dzień (...). wynosiła 283.550,40 (dwieście osiemdziesiąt trzy tysiące pięćset pięćdziesiąt 40/100) złotych,
3. tytułem rozliczenia nakładów szczegółowo opisanych w pkt.2 zasądzić od E. U. (2) na rzecz T. U. kwotę 141.775,20 (sto czterdzieści jeden tysięcy siedemset siedemdziesiąt pięć 20/100) złotych, która będzie płatna w trzech równych ratach po 47.258,40 (czterdzieści siedem tysięcy dwieście pięćdziesiąt osiem 40/100) złotych, przy czym raty będą płatne w następujących terminach: pierwsza rata w terminie czternastu dni od uprawomocnienia się niniejszego postanowienia, druga rata w terminie sześciu miesięcy od terminu płatności pierwszej raty i trzecia rata w terminie sześciu miesięcy od terminu płatności drugiej raty,
4. ustalić, że na wypadek zwłoki w płatności pierwszej lub drugiej raty cała dotychczas niespłacona należność staje się natychmiast wymagalna z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od pierwszego dnia zwłoki do dnia zapłaty,
5. oddalić wszystkie pozostałe wnioski o rozliczenie wszelkich pozostałych nakładów,
6. zasądzić na rzecz Skarbu Państwa Sądu Rejonowego w Wąbrzeźnie od T. U. i od E. U. (2) kwoty po 1.321,50 (jeden tysiąc trzysta dwadzieścia jeden 50/100) złotych tytułem zwrotu wydatków tymczasowo wyłożonych przez Skarb Państwa, a w pozostałym zakresie ustalić, że strony ponoszą koszty postępowania związane ze swym udziałem w sprawie.
Sędzia Hanna Woźniak
ZARZĄDZENIE
(...) (...),
(...) (...) F. (...).
Sędzia: H. Woźniak
Sygn. akt I Ns 193/21
UZASADNIENIE
T. U. złożyła wniosek o podział majątku wspólnego, którego dorobiła się w związku małżeńskim z E. U. (1). Majątek ten obejmuje jedną nieruchomość gruntową (kw nr (...)), ruchomości (głównie wyposażenie domu mieszkalnego), trzy samochody osobowe, wierzytelność wobec G. U. (1) w kwocie 30.000 zł oraz środki zgromadzone przez strony na rachunkach OFE. Dodatkowo domagała się rozliczenia nakładów, jakie strony poniosły z majątku wspólnego na majątek osobisty uczestnika w postaci: rozbudowy, przebudowy i remontów nieruchomości darowanej E. U. (1) przez ojca (kw nr (...)), remontu i modernizacji nieruchomości odziedziczonej przez E. U. (1) po ojcu (kw nr (...)), jak również rozliczenia nakładów, jakie T. U. poniosła z majątku osobistego na majątek wspólny poprzez spłatę rat kredytu zaciągniętego przez strony (...) na remont nieruchomości kw nr (...), na które to spłaty otrzymywała darowizny od ojca.
Uczestnik E. U. (3) w odpowiedzi na wniosek rozszerzył listę ruchomości, wskazał też jako składnik majątku wspólnego oszczędności zgromadzone w różnych formach na kontach wnioskodawczyni, wniósł o oddalenie wniosków o rozliczenie wszelkich nakładów oraz o objęcie wspólnością majątkową wierzytelności w kwocie 30.000 zł, natomiast domagał się rozliczenia kwoty 7.000 zł przelanych przez wnioskodawczynię z majątku wspólnego na konto jej syna U. F. (1) oraz o rozliczenie nakładów z jego majątku odrębnego na majątek wspólny w kwocie 34.000 zł.
Obie strony żądały ustalenia równych udziałów w majątku wspólnym oraz wyraziły chęć skorzystania z mediacji.
Sąd ustalił, co następuje:
Ugoda zawarta przez strony przed mediatorem (...). rozstrzygnęła w całości, jakie nieruchomości, ruchomości i roszczenia wchodzą w skład majątku wspólnego oraz sposób, w jaki strony dokonują ich podziału z obowiązkiem i terminami wzajemnych spłat. Ugoda ta została zatwierdzona przez Sąd postanowieniem z (...). Do rozstrzygnięcia przez Sąd pozostała kwestia zgłoszonych przez obie strony nakładów z majątku wspólnego na majątek osobisty uczestnika i z majątku osobistego uczestnika na majątek wspólny, której strony nie rozstrzygnęły polubownie, mimo dalej prowadzonego postępowania mediacyjnego (dowód: ugoda i postanowienie – k.199-203, sprawozdanie z dalszej mediacji – k.208-221).
Strony pobrały się (...), a rozwiodły (...). T. U. w chwili zawierania tego małżeństwa była wdową i miała syna U. F. (2). Z małżeństwa stron urodził się syn O. U. (bezsporne).
Bezpośrednio po ślubie strony zamieszkały u rodziców T. U. w (...). Wobec nieporozumień rodzinnych T. i E. U. (3) skorzystali z propozycji ojca E. i rok po ślubie przeprowadzili się do niego do E., a W. U. oddał do dyspozycji syna i synowej (natomiast darował notarialnie tylko synowi) graniczącą z jego domem nieruchomość zabudowaną budynkiem gospodarczym wymagającym kapitalnego remontu i rozbudowy. Na ten cel, po wyczerpaniu środków własnych, małżonkowie zaciągnęli kredyt w (...) w kwocie 120.000 zł. Dodatkowo znaczącymi kwotami od początku rozbudowy wspierał ich ojciec T., P. W.. On też dokonywał niektórych zakupów na nazwisko zięcia, zatrudnił inspektora nadzoru i opłacał go, miał ogólny nadzór nad przebiegiem prac, sam również wykonywał niektóre prace. X. przekazywał w gotówce najczęściej córce, a przez 10 lat od (...). na wspólne konto małżonków przekazywał też miesięcznie pewne kwoty z adnotacją „alimenty”. W (...). tytuły tych wpłat zostały zmienione na „zasilenie konta”, „uzupełnienie konta”, a same wpłaty obniżone o ok. 30%. P. W. nigdy nie poinformował E. U. (1), że darowizny są tylko na rzecz T., a nie na rzecz obojga małżonków, oraz że pieniądze przekazywane na konto są darowane tylko córce i wyłącznie na spłacanie rat zaciągniętego w (...). kredytu. Fizycznie w pracach remontowo-budowlanych pomagał w miarę swych możliwości ojciec E.. Pewne kwoty pieniędzy przekazała też stronom matka i babcia E. U. (1). Po śmierci W. U. w (...). E. U. (3) został właścicielem drugiej sąsiedniej nieruchomości na podstawie aktu poświadczenia dziedziczenia. Część odziedziczonych po ojcu maszyn sprzedał, a część oddał odpłatnie na złom (dowód: zeznania świadków: częściowo P. W. i P. X. – nagranie rozprawy z 24 marca 2023r. od (...):41 do 01:44:16, S. Z. i G. U. (1) – nagranie rozprawy z 19 maja 2023r. od 00:03:53 do 00:55:59, zeznania świadka P. W. w aktach sprawy o rozwód małż. U., dokumenty – k.12-65v, 128-136, 153-175, 301-515).
Strony w trakcie małżeństwa nie prowadziły żadnej własnej ewidencji przychodów i wydatków. Wszystkie przychody były traktowane jako pieniądze wspólne, odmiennie traktowano tylko rentę rodzinną U.. Bezpośrednio ze wspólnego konta były opłacane rachunki za energię, telefon itp., natomiast reszta pieniędzy była wypłacana i za gotówkę małżonkowie kupowali żywność, środki czystości i zaspokajali wszelkie inne swoje potrzeby. Wspólny portfel z gotówką był przechowywany zawsze w tym samym miejscu, obie strony miały do niego nieograniczony dostęp (dowód: zeznania stron – nagranie rozprawy z 30 lipca 2024r. od 00:03:03 do 02:03:11).
Sąd zważył, co następuje:
Sąd dał wiarę zeznaniom stron i świadków w części, w której nie były one z sobą sprzeczne. Natomiast co do najistotniejszej kwestii, tj. na czyją rzecz czynił darowizny ojciec wnioskodawczyni (na rzecz małżonków czy tylko T. U.) oraz czy były to darowizny, czy też inny był tytuł prawny przekazywania środków oraz – Sąd odmówił wiary zeznaniom P. W. i T. U., a dał wiarę zeznaniom E. U. (1). Również w kwestii, na czyją rzecz darowały pieniądze matka i babka uczestnika, Sąd nie dał wiary G. U. (2).
Oceniając zeznania świadków i stron, Sąd jest zobowiązany kierować się logiką oraz wiedzą płynącą z doświadczenia życiowego i doświadczenia zawodowego, a te wskazują, że w sytuacji zgodnego funkcjonowania małżeństwa, wszelkie darowizny czynione przez najbliższych, a zwłaszcza przez rodziców, są czynione na rzecz obojga małżonków, dla ich wspólnego dobra i dobra założonej przez nich rodziny. Sytuacja odwrotna, czyli wyraźne obdarowywanie, faworyzowanie tylko swojego dziecka, mogłoby łatwo doprowadzić do niesnasek małżeńskich, do obniżenia samooceny u drugiego małżonka, który „nie zasługuje” na darowizny od teściów, a to mogłoby doprowadzić do rozpadu związku, czego na pewno rodzice nie życzyliby swojemu dziecku.
Warto też zwrócić uwagę, że koncepcja darowizn tylko dla córki pojawiła się dopiero na etapie sprawy o podział majątku wspólnego, natomiast w sprawie o rozwód P. W. zeznał spontanicznie, że pomagał finansowo obojgu, a nie tylko swojej córce. Natomiast po pewnym czasie u P. W. pojawiła się zapewne refleksja, że zainwestował relatywnie duże pieniądze w pomoc córce i zięciowi, ale niestety, związek ten nie przetrwał, może zatem uda się pieniądze te odzyskać. P. W. ma wyższe wykształcenie (...), zajmował kierownicze stanowiska w pracy zawodowej. Nie może zatem zasłaniać się brakiem przezorności czy nieznajomością podstawowych reguł prawnych obowiązujących w małżeństwie.
W ten sam sposób oraz jako realizację taktyki procesowej Sąd ocenia postawę świadka G. U. (1) i postawę uczestnika wyrażaną w pismach procesowych, iż darowizny od matki i babki były tylko dla E. U. (1).
Spłaty rat kredytu z (...)., zgodnie z treścią umowy, następowały i nadal następują pierwszego dnia każdego miesiąca. Wpłaty „alimentów” przez P. W. nie korelują z datami spłat poszczególnych rat, a z przedłożonych do sprawy wydruków historii konta nie wynika, by z tego konta te raty były w ogóle spłacane. Tytuł wpłaty „alimenty” sugeruje też w sposób oczywisty, że były one przekazywane na bieżące potrzeby T. U., a nie na żaden inny cel. Gdyby nawet tytuł przelewów wyraźnie stanowił, że są to pieniądze tylko dla córki i tylko z przeznaczeniem na spłaty rat kredytu, to należałoby jeszcze w niniejszym postępowaniu udowodnić, że zostały one spożytkowane zgodnie z życzeniem darczyńcy, a tego nie wykazano. Ponadto, skoro sam nakład w postaci przebudowy, rozbudowy i remontu nieruchomości został we wniosku wskazany jako aktywa majątku wspólnego i w postanowieniu rozliczony po połowie, trudno doszukać się innej podstawy prawnej do rozliczania między byłymi małżonkami długu obciążającego majątek wspólny w postaci spłaty kredytu zaciągniętego wspólnie na ten cel. Po ustaniu małżeństwa każde z byłych małżonków będące współkredytobiorcą winno spłacać połowę każdej raty kredytu (wobec ustalenia równych udziałów w majątku wspólnym), a jeżeli wpłaty będą nierówne, lub któraś ze stron zaniecha wpłat, to po całkowitej spłacie kredytu będzie można dochodzić wyrównania nadpłaconych kwot.
Sąd podzielił wnioski końcowe pisemnej i ustnej opinii biegłej I. J.. Sąd nie dopatrzył się błędów logicznych, metodologicznych, czy rachunkowych. To biegła, zgodnie ze swoimi uprawnieniami wynikającymi z przepisów ustawy o gospodarce nieruchomościami, dokonała wyboru metody i podejścia wykonania oszacowana wartości nakładów. Żadna ze stron nie kwestionowała wyboru nieruchomości podobnych. Biegła jasno i logicznie wytłumaczyła na rozprawie kwestie wątpliwe dla stron.
Art.31 kodeksu rodzinnego i opiekuńczego stanowi, iż z chwilą zawarcia małżeństwa powstaje między małżonkami z mocy ustawy wspólność majątkowa (wspólność ustawowa) obejmująca przedmioty majątkowe nabyte w czasie jej trwania przez oboje małżonków lub przez jednego z nich (majątek wspólny). Do majątku wspólnego należą w szczególności pobrane wynagrodzenie za pracę i dochody z innej działalności zarobkowej każdego z małżonków. Cechą szczególną wspólności ustawowej jest jej bezudziałowość rozumiana jako brak ułamka, który określałby konkretny udział należący do danego małżonka w majątku wspólnym jako całości. Dopiero po ustaniu małżeństwa lub po zniesieniu wspólności majątkowej małżeńskiej konkretyzują się udziały, w jakich (byli) małżonkowie są współwłaścicielami każdego przedmiotu należącego do majątku wspólnego. Zgodnie z domniemaniem ustawowym z art.43§1 krio udziały w majątku wspólnym są równe, a zatem każdy z (byłych) małżonków staje się współwłaścicielem każdego przedmiotu po ½ części. Obalenie tego domniemania jest możliwe, jednakże wymaga wykazania ważnych powodów, dla których zgłasza się takie żądanie (w niniejszym postępowaniu takiego żądania nie zgłoszono).
W myśl art.46 krio i art. 567§1 i §3 kpc w postępowaniu o podział majątku wspólnego po ustaniu wspólności majątkowej między małżonkami sąd rozstrzyga także o żądaniu ustalenia nierównych udziałów małżonków w majątku wspólnym oraz o tym, jakie wydatki, nakłady i inne świadczenia z majątku wspólnego na rzecz majątku osobistego lub odwrotnie podlegają zwrotowi. Do postępowania o podział majątku wspólnego po ustaniu wspólności majątkowej między małżonkami, a zwłaszcza do odrębnego postępowania w sprawach dotyczących rozliczenia nakładów, stosuje się odpowiednio przepisy o dziale spadku. Zgodnie zaś z art.687 i art.688 kpc pierwszeństwo co do sposobu działu spadku (a zatem także sposobu podziału majątku wspólnego) ma zgodny wniosek uczestników, zaś do działu spadku (podziału majątku wspólnego) stosuje się odpowiednio przepisy dotyczące zniesienia współwłasności, a w szczególności art. 618 § 2 i 3.
Sąd jest zatem zobowiązany z urzędu do rozliczenia w niniejszym postępowaniu nakładów poczynionych z majątku wspólnego T. i E. U. (1) na majątek osobisty E. U. (1) oraz z majątku osobistego któregokolwiek z uczestników na ich majątek wspólny.
Wobec dokonanej powyżej oceny zeznań stron i świadków należy stwierdzić, że T. U. nie poniosła żadnych nakładów z majątku osobistego na majątek osobisty byłego męża ani na ich wspólne zobowiązanie wobec banku dotyczące obowiązku spłat rat kredytu (...). W sprawie nie udowodniono bowiem, by T. U. posiadała jakiekolwiek cykliczne lub jednorazowe dochody, które stanowiłyby jej majątek osobisty. Kwoty „alimentów” Sąd uznał bowiem za darowizny od rodziców wnioskodawczyni na rzecz obojga małżonków, bez wskazania celu, na który miałyby zostać zużyte. Co do nieruchomości odziedziczonej przez E. U. (1), to mimo zgłoszenia we wniosku roszczenia o rozliczenie nakładów, wnioskodawczyni w toku całego postępowania nie wskazała konkretnie, jakie to były nakłady, na czym one polegały, jakie konkretne kwoty były na ten cel wydatkowane. Roszczenie to nie zostało zatem udowodnione ani co do zasady, ani co do wysokości.
Również E. U. (3), mimo zgłoszonego roszczenia i będąc reprezentowanym przez fachowego pełnomocnika, nie wykazał, na co konkretnie zużył pieniądze pochodzące ze sprzedaży maszyn i złomu odziedziczonych po ojcu. Gdyby jednorazowo czy nawet kilkakrotnie wpłacił większe kwoty na spłatę kredytu (...), na pewno załączyłby do akt zaświadczenie z Banku. W realiach niniejszej sprawy, wobec braku prowadzenia przez strony jakiejkolwiek własnej ewidencji przychodów i wydatków, Sąd uznał, iż pieniądze te E. U. (3) darował do majątku wspólnego i zostały one zużyte na bieżące potrzeby rodziny, a dopiero postępowanie o podział majątku wspólnego spowodowało przyporządkowywanie konkretnych kwot do konkretnych zakupów związanych z odrębną nieruchomością uczestnika.
Jedyny nakład, który jest oczywisty i podlega rozliczeniu w niniejszym postępowaniu, to nakład z majątku wspólnego na nieruchomość stanowiącą własność wyłącznie E. U. (1) zapisaną w kw nr (...). Strony bowiem wspólnie, z pieniędzy przez siebie wypracowanych, pożyczonych wspólnie z banku, otrzymanych w formie darowizn dla obojga od rodziców obu stron i babci uczestnika, a także dzięki darowanej im wartości osobistej pracy P. W. i W. U. – powiększyły, zmodernizowały i przystosowały do zamieszkania budynek położony na nieruchomości stanowiącej własność uczestnika. Kwota nakładu wynika zaś z opinii biegłej I. J..
Z tych wszystkich względów na podstawie wyżej wskazanych przepisów postanowiono jak w pkt. 1-5 postanowienia.
Rozłożenie zasądzonej spłaty na raty było konieczne z uwagi na aktualną sytuację majątkową i zarobkową E. U. (1). Raty są stosunkowo wysokie, rozłożone na dość krótki okres, uwzględniają zatem także interes wnioskodawczyni, a podstawę ich orzeczenia stanowi art.212§3 kc.
O kosztach postępowania orzeczono zgodnie z ogólną regułą ich ponoszenia w postępowaniu nieprocesowym wyrażoną w art.520§1 kpc.
Sędzia Hanna Woźniak
ZARZĄDZENIE
(...) (...),
(...) (...).
Sędzia: H. Woźniak