Wyrok z 5 września 2024, sygn. I C 208/24
Sygn. akt: I C 208/24
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 5 września 2024 r.
Sąd Rejonowy w Gdyni I Wydział Cywilny
w składzie następującym:
Przewodniczący: sędzia Joanna Jank
po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 5 września 2024 r. w G.
sprawy z powództwa M. C. (...) Firma Usługowa (...) z siedzibą w R.
przeciwko J. R.
o zapłatę
I. Zasądza od pozwanej na rzecz powoda kwotę 46 273, 68 zł (czterdzieści sześć tysięcy dwieście siedemdziesiąt trzy złote i sześćdziesiąt osiem groszy) wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od 7 grudnia 2022 r. do dnia zapłaty,
II. Zasądza od pozwanej na rzecz powoda kwotę 5931 zł (pięć tysięcy dziewięćset trzydzieści jeden złotych) z tytułu zwrotu kosztów postępowania wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się wyroku do dnia zapłaty.
Sygn. akt I C 208/24
UZASADNIENIE
(wyroku z dnia 5 września 2024 roku – k. 94)
Powód M. C. wniósł pozew przeciwko J. R. o zapłatę kwoty 46.273,68 zł tytułem niezapłaconej faktury wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie liczonymi od dnia 7 grudnia 2022 roku do dnia zapłaty, a także zasądzenia na swoją rzecz kosztów procesu według norm przepisanych.
W uzasadnieniu wskazano, że strony zawarły w dniu 7 lipca 2022 roku umowę o roboty budowlane z materiałem. Powód wykonał usługę, po czym zgodnie z ustaleniami stron wystawił fakturę (...) z dnia 29 listopada 2022 roku płatną do dnia 6 grudnia 2022 roku. Strona pozwana nie zapłaciła należności. W dniu 15 lutego 2023 roku do pozwanej wysłano wezwanie do zapłaty celem ugodowego zakończenia spory. Dnia 28 lutego 2023 roku pozwana podpisała oświadczenie o uznaniu długu, ale nie uiściła kwoty wynikającej z faktury.
(pozew – k. 2-4)
Pozwana w odpowiedzi na pozew wskazała, iż uznaje należności główną i powództwo w całości. Jednocześnie wniosła o nieobciążanie jej kosztami procesu, albowiem nie dała powodów do wytoczenia sprawy i przy pierwszej czynności procesowej uznała żądanie pozwu. Wniosek ten oparła o treść art. 101 w zw. z art. 102 k.p.c.
Dodała, że nigdy nie kwestionowała istnienia przedmiotowego zobowiązania, a nawet deklarowała ratalną spłatę. Jednak prywatna sytuacja materialna nie pozwalała jej na spłatę. Wyjaśniła, że wyremontowane mieszkanie było przez powoda wynajmowane i po remoncie właściciel mieszkania wypowiedział umowę najmu, po której pozwana musiała dokonać kolejnych kosztów na wynajem nowego mieszkania i co więcej właściciel nieruchomości wynajmowanej nie chciał zwrócić kosztów poniesionego remontu, aby pozwana mogła dokonać zapłaty zobowiązania wobec powoda. Zadeklarowała spłatę zobowiązania wobec powoda.
(odpowiedź na pozew – k. 81-82)
Stan faktyczny:
Dnia 7 lipca 2022 roku strony zawarły umowę „o roboty budowlane z materiałem”.
(dowód: umowa – k. 10-12)
W związku z tymi pracami powód wystawił pozwanej fakturę VAT nr (...) na kwotę 46.273,68 zł z datą płatności wskazaną na 6 grudnia 2022 roku.
(dowód: faktura – k. 9)
Pismem z dnia 15 lutego 2022 roku wezwano pozwaną do zapłaty kwoty wynikającej m.in. z tej faktury.
(dowód: wezwanie – k. 8)
Dnia 28 lutego 2023 roku pozwana złożyła o świadczenie o uznaniu długu wynikającego z całości powyższego wezwania, tj. na kwotę 67.873,68 zł.
(dowód: oświadczenie – k. 12)
Dnia 31 marca 2023 roku powód wytoczył w elektronicznym postępowaniu upominawczym powództwo przeciwko pozwanej, w którym domagał się zapłaty kwoty 21.600,00 zł, tj. objętej powyższym wezwaniem, a nie objętej pozwem. Po wydaniu nakazu zapłaty, pozwana złożyła sprzeciw.
(dowód: akta (...) k. 13-17v.)
Sąd zważył, co następuje:
Powyższy stan faktyczny ustalony został na podstawie dowodów z dokumentów przedłożonych przez powoda. Pozwana nie kwestionowała ich autentyczności, a zatem stanowiły pełnowartościowy dowód do rekonstrukcji ograniczonego – ze względu na uznanie powództwa – stanu faktycznego. Mimo że sąd związany był uznaniem powództwa, to konieczne było poczynienie ustaleń mających znaczenia dla rozstrzygnięcia o kosztach procesu.
Należało mieć na uwadze, że zgodnie z art. 213 § 2 k.p.c. sąd jest związany uznaniem powództwa i jednocześnie zakreśla granice rozporządzalności nakładając na sąd obowiązek kontroli, czy uznanie nie jest sprzeczne z prawem, z zasadami współżycia społecznego albo zmierza do obejścia prawa. Zachowało aktualność dotychczasowe orzecznictwo stwierdzające, że uznanie będące aktem dyspozytywnym o ograniczonym zakresie obejmuje zarówno okoliczności faktyczne, jak i podstawę prawną danej sprawy, tzn. zespół obowiązujących przepisów, na podstawie których sąd ma wydać rozstrzygnięcie (por. wyrok SN z dnia 28 października 1976 r., III CRN 232/76, OSNCP 1977, nr 5-6, poz. 101, z glosami: S. D., OSPiKA 1978, z. 3, poz. 50, A. S., OSPiKA 1978, z. 7-8, poz. 143 i J. M., PiP 1978, z. 10, s. 178 i n.).
Artykuł 213 § 2 k.p.c. nie stanowi podstawy do badania i ustalania, czy będące przedmiotem uznania roszczenie rzeczywiście przysługuje stronie powodowej. Wyjaśnienie przyczyn skłaniających pozwanego do dokonania uznania z reguły pozwala na ocenę przesłanek skuteczności wyrażonego uznania, określonych w omawianym przepisie (zob. także A. J., Kontradyktoryjność a poznanie prawy w procesie cywilnym w świetle zmian Kodeksu postępowania cywilnego, PS 1998, nr 10, s. 63). Uznanie powództwa powinno być – jak każda czynność procesowa – wyraźne oraz jednoznacznie określone i nienasuwające wątpliwości co do swej treści oraz zakresu, w jakim pozwany uznał żądanie pozwu. Następstwem skutecznego uznania powództwa jest wydanie wyroku uwzględniającego żądania pozwu bez przeprowadzenia postępowania dowodowego.
Sąd nie znalazł podstaw, które mogłyby przesądzać o tym, że oświadczenie o uznaniu powództwa pozwanej w całości było sprzeczne z prawem, zasadami współżycia społecznego lub miało na celu obejście prawa.
Roszczenie powoda oparte było bowiem o treść art. 627 k.c., zgodnie z którym przez umowę o dzieło przyjmujący zamówienie zobowiązuje się do wykonania oznaczonego dzieła, a zamawiający do zapłaty wynagrodzenia. Na marginesie wskazać należało, że nie była to umowa o roboty budowlane. Pozwana już przedprocesowo uznała swój dług.
Wobec tego na podstawie art. 627 k.c. oraz art. 481 § 1 i 2 k.c. powództwo uwzględniono w całości.
Sporną kwestią w przedmiotowej sprawie było zagadnienie kosztów procesu. Pozwana domagała się nieobciążania jej kosztami procesu, wskazując, że przy pierwszej czynności uznała żądanie pozwu, co przystaje do dyspozycji art. 101 k.p.c. Powołała się w tym zakresie również na art. 102 k.p.c.
Zgodnie z art. 101 k.p.c., zwrot kosztów należy się pozwanemu pomimo uwzględnienia powództwa, jeżeli nie dał powodu do wytoczenia sprawy i uznał przy pierwszej czynności procesowej żądanie pozwu. Z kolei powód argumentował, że wytoczenie powództwa było jedyną możliwością zabezpieczenia jego interesu.
Przepis art. 101 k.p.c. stanowi wyjątek od zasady odpowiedzialności za wynik procesu, kreowanej w art. 98 k.p.c. Do jego zastosowania konieczne jest jednoczesne spełnienie dwóch przesłanek, tj. brak powodu do wytoczenia sprawy i uznanie żądania pozwu przy pierwszej czynności procesowej. Uznanie żądania pozwu przez pozwanego musi być jednoznaczne i nie może nasuwać żadnych wątpliwości. Za pierwszą czynność procesową dokonaną przez pozwanego należy uznać czynność procesową podjętą po prawidłowym doręczeniu pozwu, tzn. z chwilą zawiśnięcia sporu. Czynność ta może zostać dokonana przed rozprawą w postaci odpowiedzi na pozew, lub – dopiero na pierwszej rozprawie poprzez złożenie do protokołu stosownego oświadczenia przez pozwanego. W rozumieniu art. 101 k.p.c. pozwany nie daje powodu do wytoczenia sprawy, jeżeli jego postępowanie i postawa wobec roszczenia strony powodowej oceniona zgodnie z doświadczeniem życiowym usprawiedliwiają wniosek, iż strona powodowa uzyskałaby zaspokojenie roszczenia bez wytoczenia powództwa.
Stosownie do art. 187 § 1 pkt 3 k.p.c., pozew powinien zawierać informację, czy strony podjęły próbę mediacji lub innego pozasądowego rozwiązania sporu, a w przypadku gdy takich prób nie podjęto, wyjaśnienie przyczyn ich niepodjęcia.
Natomiast wedle art. 102 k.p.c. w wypadkach szczególnie uzasadnionych sąd może zasądzić od strony przegrywającej tylko część kosztów albo nie obciążać jej w ogóle kosztami.
Strona powodowa wskazała w pozwie, że wezwała pozwaną do zapłaty, co skutkowało złożeniem przez pozwaną oświadczenia o uznaniu długu. Znalazło to potwierdzenie w zgromadzonym materiale dowodowym. Mimo tego zapłata należności nie nastąpiła. Należało mieć na uwadze, że oświadczeniem z dnia 28 lutego 2023 roku pozwana uznała dług objęty niniejszym pozwem, jak również w kwocie 21.600,00 zł. Przy czym mimo tego nie zapłaciła również tej należności. Powód wytoczył powództwo o tę kwotę w elektronicznym postępowaniu upominawczym, jednak pozwana złożyła sprzeciw.
Reasumując, nic nie wskazywało na to, aby pozwana zamierzała dobrowolnie spłacić należność. Jej deklaracje o chęci uregulowania zadłużenia, jeżeli miały miejsce, to pozostały gołosłowne. Pozwana nie udowodniła, aby zaszły wyjątkowe okoliczności, które w sposób zupełnie lub choćby częściowo od niej niezależny, uniemożliwiły jej nawet częściową spłatę uznanego długu. Pozwana mimo, że uznawała dług nieobjęty pozwem, to nie regulowała go i kwestionowała. Stąd powód musiał przypuszczać, że celem pozwanej jest jedynie odwleczenie w czasie zapłaty uznanego roszczenia. Gdyby nie wytoczenie powództwa, powód nie uzyskałby stosownej ochrony prawnej.
Wobec powyższego nie istniały podstawy do odstąpienia od zasady obciążenia kosztami procesu strony przegrywającej, o czym orzeczono w punkcie II. wyroku na podstawie art. 98 k.p.c. Na poniesione przez powoda koszty procesu składały się: opłata sądowa od pozwu 2.314,00 zł, wynagrodzenie kwalifikowanego pełnomocnika w osobie radcy prawnego w stawce minimalnej (3.600,00 zł) ustalonej zgodnie z § 2 pkt 5 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz.U.2015.1804 ze zm.) oraz opłata skarbowa od dokumentu pełnomocnictwa (17,00 zł). Na podstawie art. 98 § 1 1 k.p.c. od sumy tych kosztów należały się odsetki ustawowe za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się wyroku do dnia zapłaty.