Wyrok z 10 września 2024, sygn. I C 345/23
Sygn. akt: I C 345/23
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
ZAOCZNY W STOSUNKU DO T. K. (1) Dnia 10 września 2024 r.
Sąd Rejonowy w Gdyni I Wydział Cywilny
w składzie następującym:
Przewodniczący: SSR Joanna Jank
Protokolant: starszy sekretarz sądowy Katarzyna Pietkiewicz
po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 3 września 2024 r. w G.
sprawy z powództwa Gminy M. G.
przeciwko T. K. (1) i M. B. (1)
o eksmisję
I. nakazuje pozwanym M. B. (1) oraz T. K. (1), aby opuścili, opróżnili i wydali powodowi Gminy M. G. lokal mieszkalny nr (...) przy ul (...) w G. z uwagi na niewłaściwe zachowanie czyniące uciążliwym korzystanie z innych lokali w budynku
II. orzeka, że pozwanym nie przysługuje uprawnienie do lokalu socjalnego
III. wyrokowi nadaje rygor natychmiastowej wykonalności w stosunku do T. K. (1)
IV. zasądza od pozwanych solidarnie na rzecz powoda kwotę 440 z (czterysta czterdzieści złotych) z tytułu zwrotu kosztów postępowania
V. przyznaje adwokatowi D. B. ze Skarbu Państwa – Sądu Rejonowego w Gdyni kwotę 541,20 zł (pięćset czterdzieści jeden złotych i dwadzieścia groszy) z tytułu kosztów pomocy prawnej udzielonej pozwanej z urzędu
‘
Sygn. akt I C 345/23
UZASADNIENIE
(wyroku z dnia 10 września 2024 roku – k. 184)
Powódka Gmina M. G. wniosła pozew, aby pozwana M. B. (1) opuściła, opróżniła i wydała powódce lokal mieszkalny nr (...), znajdujący się w budynku położonym w G. przy ul. (...), a także ustalenie, że pozwanej nie przysługuje prawo do zawarcia umowy najmu socjalnego lokalu wobec treści art. 17 ustawy z dnia 21 czerwca 2001 roku o ochronie praw lokatorów, mieszkaniowym zasobie gminy i o zmianie kodeksu cywilnego oraz zasądzenie na swoją rzecz kosztów procesu według norm przepisanych.
Z uzasadnienia wynikało, że najemcą lokalu był J. B., który dnia 9 grudnia 2017 roku ożenił się z pozwaną. Małżonkowie rozwiedli się dnia 12 czerwca 2021 roku.
Pismem z dnia 13 grudnia 2021 roku najemca wypowiedział umowę najmu, informując, że w lokalu pozostaje jego była żona (pozwana). Rozwiązanie umowy nastąpiło z dniem 31 marca 2022 roku.
Powód nigdy nie zawarł z pozwaną umowy najmu przedmiotowego lokalu, wskazując przyczyny takiego stanowiska.
Pozwana wykracza w sposób rażący i uporczywy przeciwko porządkowi domowemu, czyniąc uciążliwym zamieszkiwanie innym lokatorom w budynku, co potwierdzają skargi innych lokatorów.
Pozwana nie uiszcza odszkodowania z tytułu bezumownego zajmowania lokalu. Ostatnia wpłata dokonana została w marcu 2022 roku przez K. J. (siostrzenicę J. B.), co regulowało ówczesne zadłużenie. Od tego czasu opłaty nie są regulowane.
Pozwana pomimo wezwania nie wydała lokalu.
(pozew – k. 3-4v., pismo – k. 62)
Pozwana w odpowiedzi na pozew domagała się oddalenia powództwa w całości i zasądzenia na swoją rzecz kosztów procesu. Z treści wniosków dowodowych wynikało, że domaga się ustalenia prawa do zawarcia umowy najmu socjalnego lokalu.
Podała, że była w związku z właścicielem mieszkania. Przyczyną rozstania była przemoc w rodzinie – została uderzona siekierą w głowę. Za ten czyn jej mąż odbywa karę pozbawienia wolności. Po tym wydarzeniu próbował wymeldować pozwaną ze spornego mieszkania. Chcąc pozbawić pozwaną dachu nad głową wypowiedział umowę najmu. Pozwana podała, że utrzymuje się z zasiłku z MOPS-u. Przeszła operację tarczycy oraz cierpi na nowotwór złośliwy leczony chemioterapią. Nie wykraczała nigdy przeciwko porządkowi domowemu. Jak mieszka sama, to nie było nigdy interwencji policji.
(odpowiedź na pozew – k. 68-70)
Postanowieniem z dnia 9 kwietnia 2024 roku wezwano do udziału w sprawie w charakterze pozwanego T. K. (1).
(protokół rozprawy – k. 148)
Stan faktyczny:
Powódka Gmina M. G. jest właścicielką lokalu mieszkalnego oznaczonego numerem (...) znajdującego się w budynku mieszkalnym przy ul. (...) w G..
(fakt bezsporny)
Na podstawie umowy najmu lokalu mieszkalnego z dnia 19 lipca 1990 roku jego najemczynią była L. B.. Po jej śmierci najem przejął jej syn J. B..
(dowód: umowa najmu z 19.07.1990r. – k. 7-8v., aneks z 17.07.2017r. – k. 9)
Pozwana zawarła związek małżeński z J. B. i zamieszkała z nim w ww. lokalu.
(fakty bezsporne)
Dnia 18 stycznia 2019 roku J. B. dwukrotnie uderzył pozwaną siekierą w głowę, co spowodowało uraz czaszkowo-mózgowy. Tego samego dnia J. B. został zatrzymany. Za popełniony czyn został skazany. Koniec odbywania przez niego kary pozbawienia wolności przypadał na dzień 17 stycznia 2024 roku. Pozwaną dnia 25 stycznia 2019 roku po hospitalizacji wypisano ze szpitala.
(dowód: zaświadczenie z dnia 07.01.2021r. – k. 18, karta informacyjna leczenia szpitalnego – k. 71-72v.)
Pismem z dnia 9 kwietnia 2019 roku administrator Wspólnoty Mieszkaniowej ul. (...) w G. zwrócił się do Zarządu (...) o interwencję w ww. lokalu. Wskazano, że w mieszkaniu tym często organizowane są libacje alkoholowe. Osoba tam mieszkająca sprowadza osoby z zewnątrz i w trakcie tych przyjęć dochodzi często do awantur i bijatyk. Niejednokrotnie interweniowała policja. Wskazano, że osoba tam zamieszkująca, która zakłóca spokój jest uciążliwa dla innych mieszkańców i utrudnia wspólne zamieszkiwanie.
(dowód: pismo z dnia 09.04.2019r. – k. 22)
E-mailem z dnia 27 kwietnia 2020 roku administrator Wspólnoty Mieszkaniowej ul. (...) w G. informował Zarząd (...) o dochodzących skargach mieszkańców w sprawie zakłócania porządku domowego przez osoby zajmujące ww. lokal. Wskazano na głośne imprezy, używanie niecenzuralnych słów, wyzwiska i agresję w kierunku sąsiadów.
(dowód: e-mail z dnia 27.04.2020r. – k. 19)
Pismem z dnia 30 kwietnia 2020 roku adresowanym do J. B. wezwano jego oraz wszystkie osoby przebywające w lokalu do przestrzegania Regulaminu Porządku Domowego. Podkreślono, że niedopuszczalne jest zakłócanie spokoju, ciszy nocnej, a także agresywne i wulgarne zachowanie względem mieszkańców budynku. Pismo odebrała M. B. (2) dnia 2 czerwca 2022 roku.
(dowód: pismo z dnia 30.04.2020r. – k. 20, potwierdzenie odbioru – k. 21)
Pismami z dnia 8 marca 2021 roku powódka wzywała pozwaną oraz J. B. do zapłaty zaległości w opłatach związanych z użytkowaniem ww. lokalu, które za okres umowny od 1 grudnia 2018 roku do dnia 28 lutego 2021 roku wyniosły wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie kwotę 7.215,82 zł. Pisma kierowane na adres ww. lokalu nie zostały podjęte.
(dowód: pisma z dnia 08.03.2021r. – k. 25, 27, niepodjęte przesyłki – k. 26, 28, dane syntetyczne – k. 29-31)
Pismem, które wpłynęło do powódki dnia 1 kwietnia 2022 roku K. J. poinformowała, że uregulowała zaległy czynsz w kwocie 5.038,41 zł, a także że w mieszkaniu nadal przebywała pozwana.
(dowód: pismo – k. 32)
Dnia 12 czerwca 2021 roku związek małżeński J. B. i M. B. (2) został rozwiązany przez rozwód.
(dowód: bezsporne)
Pismem z dnia 13 grudnia 2021 roku J. B., w czasie pobytu w zakładzie karnym, złożył powódce oświadczenie o wypowiedzeniu umowy najmu z dniem 1 stycznia 2022 roku. W piśmie tym wskazał, że w lokalu pozostała pozwana M. B. (1).
(dowód: pismo z dnia 13.12.2021r. – k. 12)
Pismem z dnia 27 stycznia 2022 roku powódka poinformowała J. B., że umowa najmu lokalu zostanie rozwiązana z dniem 31 marca 2022 roku, a także że do tego dnia powinien przekazać lokalu i rozwiązać umowy na dostawę mediów.
(dowód: pismo z dnia 27.01.2022r. – k. 13)
Pismem z dnia 27 kwietnia 2022 roku powódka wezwała pozwaną do wydania lokalu opróżnionego z osób i rzeczy w terminie 30 dni od odebrania pisma, a także wskazano na konieczność rozwiązania wszystkich indywidualnych umów na dostawę mediów. Pouczono także o obowiązku uiszczania odszkodowania za bezumowne zajmowanie lokalu. Pozwana odebrała pismo dnia 4 maja 2022 roku.
(dowód: pismo z dnia 27.04.2022r. – k. 34)
Wezwanie ponowiono pismem z dnia 30 maja 2022 roku.
(dowód: pismo z dnia 30.05.2022r. – k. 36)
Pismem, które wpłynęło do powódki dnia 29 lipca 2022 roku J. B. poinformował, że nie ma możliwości zdania lokalu, gdyż przebywa w nim pozwana. Wskazał, że zaległość czynszowa została uregulowana.
(dowód: pismo – k. 33)
Pismem z dnia 7 października 2022 roku powódka wezwała pozwaną do wydania ww. lokalu w terminie 30 dni od daty otrzymania pisma. Wskazano, że nie znajduje się ona w kręgu osób uprawnionych do zawarcia umowy najmu lokalu opuszczonego przez najemcą J. B.. Pozwana odebrała pismo dnia 19 października 2022 roku.
(dowód: pismo z dnia 07.10.2022r. – k. 14, potwierdzenie odbioru – k. 15)
Powódka konsekwentnie odmawiała pozwanej zawarcia umowy najmu ww. lokalu, wskazując jednocześnie na konieczność ponoszenia odszkodowania z tytułu bezumownego korzystania z lokalu. Zwrócono także uwagę na niedopuszczalność nieprzestrzegania zasad porządku domowego. Pozwana odebrała pismo dnia 16 grudnia 2022 roku.
(dowód: pismo z dnia 07.12.2022r. – k. 16, potwierdzenie odbioru – k. 17)
E-mailem z dnia 24 lipca 2023 roku administrator Wspólnoty Mieszkaniowej ul. (...) w G. ponownie zwrócił się do Zarządu (...) o interwencję w sprawie ww. lokalu z uwagi na trwające od dłuższego czasu awantury, kłótnie itp. Wskazano, że kilkukrotnie do tego lokalu była wzywana policja.
(dowód: e-mail z dnia 24.07.2023r. – k. 117)
Pismem z dnia 28 lipca 2023 roku powódka ponownie wezwała pozwaną oraz wszystkie osoby przebywające w lokalu do przestrzegania Regulaminu Porządku Domowego. Przypomniano, że niedopuszczalne jest zakłócanie spokoju i porządku domowego, a także że należy zachowywać się w sposób nieuciążliwy dla użytkowników pozostałych lokali.
(dowód: pismo z dnia 28.07.2023r. – k. 119)
Na dzień 2 stycznia 2024 roku zaległość pozwanej z tytułu bezumownego zajmowania lokalu wyniosła 15.512,28 zł.
(dowód: dane syntetyczne z dnia 02.01.2024r. – k. 120)
Przedmiotowy lokal zajmuje również T. K. (1). W lokalu tym z udziałem przede wszystkim pozwanych często dochodzi do awantur, krzyków z użyciem niecenzuralnych słów. Występowały akty dewastacji lokalu i przemocy fizycznej. Nasilenie takich zachowań przypada na dni wolne od pracy rankami i wieczorami, ale występują również w mniejszym nasileniu pozostałe dni tygodnia. Każdorazowy incydent trwa około 1-1,5 godziny. Hałasy dobiegające z tego lokalu słyszalne są w tym samym budynku kilka klatek dalej.
(dowód: zeznania świadka K. O. – k. 138-138v., płyta – k. 141, zeznania świadka G. P. (1) – k. 138v.-139, płyta – k. 141, raporty działań policyjnych – k. 144-147, oświadczenie pozwanej złożone na rozprawie – k. 148, płyta – k. 149, pismo Naczelnika Wydziału Prewencji KP G. C. z dnia 08.04.2024r. – k. 151)
Pozwana zwracała się o najem mieszkania. W odpowiedzi poinformowana została, że przysługuje jej prawo do ubiegania się o zawarcie najmu socjalnego lokalu, przy czym przyznano jej 30 punktów z uwagi na zamieszkiwanie na terenie Gminy G..
(dowód: pismo z dnia 24.05.2023r. – k. 81)
Pozwana w okresie od lutego 2019 roku do kwietnia 2019 roku pobierała zasiłek okresowy z powodu bezrobocia w kwocie 350,50 zł miesięcznie. Od maja 2022 roku do czerwca 2023 roku pobierała zasiłek stały dla osoby samotnie gospodarującej w kwocie 719,00 zł miesięcznie. Uiszczano również za pozwaną w tym okresie comiesięczną składkę na ubezpieczenie zdrowotne w kwocie 64,71 zł. Przyznawanie tego zasiłku oraz uiszczanie tej składki planowane było co najmniej do grudnia 2023 roku.
(dowód: karta świadczeń rodziny za okres do grudnia 2023 roku – k. 51-55, decyzja z dnia 25.04.2022r. – k. 80-80v.)
Pozwana od dnia 15 lutego 2022 roku do 31 marca 2024 roku zaliczona była do umiarkowanego stopnia niepełnosprawności z powodów: chorób układu moczowo-płciowego (09-M), dysfunkcji narządów ruchu (05-R) oraz epilepsji (06-E). Od dnia 9 października 2023 roku do co najmniej końca 2024 roku zaliczona jest do stopnia niepełnosprawności znacznego z uwagi na: choroby układu pokarmowego (08-T), inne, w tym schorzenia: endokrynologiczne, metaboliczne, zaburzenia enzymatyczne, choroby zakaźne i odzwierzęce, zeszpecenia, choroby układu krwiotwórczego (11-I) oraz epilepsję (06-E). Cierpi na padaczkę pourazową z napadami uogólnionymi, otyłość, żylaki kończyn dolnych, nadciśnienie tętnicze. Pozwana leczona jest onkologicznie z powodu raka jajnika. Po wycięciu macicy otrzymała cykl chemioterapii. Z uwagi na wystąpienie guzka wycięto u niej prawy płat tarczycy z cieśnią. Następnie całkowicie wycięto u niej lewy płat tarczycy oraz regionalnych węzłów chłonnych. Stwierdzono u pozwanego rak prawego płata tarczycy. Pozwana może podjąć pracę w warunkach chronionych.
(dowód: karta informacyjna z leczenia szpitalnego z dnia 05.12.2022r. – k. 75-75v., orzeczenie o stopniu niepełnosprawności z dnia 30.01.2023r. – k. 79-79v., karta informacyjna z leczenia szpitalnego z dnia 29.06.2022r. – k. 82-83, karta informacyjna z leczenia szpitalnego z dnia 28.07.2023r. – k. 87-87v., karta zabiegu z dnia 12.09.2023r. – k. 98, orzeczenie o stopniu niepełnosprawności z dnia 26.10.2023r. – k. 99-99v.)
Pozwana nie figuruje w rejestrze osób bezrobotnych.
(dowód: pismo PUP G. z dnia 30.06.2023r. – k. 48)
Pozwany T. K. (1) aktualnie nie korzysta z pomocy socjalnej. Nie figuruje w rejestrze osób bezrobotnych.
(dowód: pismo z PUP G. z dnia 25.06.2024r. – k. 172, pismo z MOPS z dnia 09.07.2024r. – k. 177)
Sąd zważył, co następuje:
Powyższy stan faktyczny Sąd ustalił na podstawie dowodów przedłożonych przez strony, przesłanych przez wezwane do tego podmioty oraz zeznania świadków.
W ocenie Sądu złożone dokumenty są wiarygodne, tym bardziej, że nie były kwestionowane przez żadną ze stron w sensie tego, że osoby pod nimi podpisane nie złożyły oświadczeń o skonkretyzowanej treści. Przedłożone notatki z wywiadów terenowych przeprowadzone przez pracownika powódki D. J. (1) mogły dowodzić, że dochodziło do takich czynności, jednakże były dowodem pośrednim i nie mogły zastąpić zeznań świadków, co do faktów związanych z korzystaniem z przedmiotowego lokalu przez pozwanych. Zeznania ww. pracownika powódki oceniono jako wiarygodne. Wynikało z nich przede wszystkim, że sąsiedzi obawiają się o swoje niebezpieczeństwo w związku z ekscesami mającymi miejsce w lokalu zajmowanym przez pozwanych. Jako, że D. J. (2) nie był bezpośrednim ich świadkiem, należało opierać się na bezpośrednich relacjach sąsiadów. Te były niewątpliwie wiarygodne, spójne, logiczne i wzajemnie niesprzeczne. Nie ujawniły się żadne osobiste motywacje któregokolwiek ze świadków, mogące chociażby sugerować, że ich zeznania odbiegają od rzeczywistego stanu rzeczy. Każdy z nich podawał, że pozwani zachowują się głośno. Świadek K. O. opisywał uciążliwości jako nieznaczne i występujące raz w tygodniu. Jednakże często nie ma go w swoim lokalu, a więc jego zeznania stanowiły jedynie fragment pełnego obrazu sytuacji. Taki nakreślony został dobitnie przez świadka G. P. (1). Krzyki z lokalu zajmowanego przez pozwanych określił jako nieznośne i męczące. Podawał, że najbardziej dokuczają jego matce, której pokój sąsiaduje bezpośrednio z lokalem pozwanych. Ocena uciążliwości ewidentnie przynajmniej częściowo naznaczona była obawą relacjonujących przed reakcja zwłaszcza obecnego partnera pozwanej. co sugerował świadek jastrzębski zeznając jednocześnie że w czasie jednej z jego wizyt w lokalu, obecny w nim mężczyzna przyjął postawę konfrontacyjną, próbując zastraszyć świadka. Jest faktem notoryjnym, że sąsiedzi często niechętnie podają rzeczywisty rozmiar uciążliwości związanej z zachowaniem osób mieszkających w bliskim otoczeniu, obawiając się co najmniej nieprzychylności z ich strony (np. wyzwisk, czy złośliwości przez natężenie działań niepożądanych).
Z kolei zeznania pozwanej w istotnej kwestii dotyczącej korzystania z lokalu były niewiarygodne. Ogólnie postawa pozwanej w toku postępowania była w ocenie sądu całkowicie bezrefleksyjna, a pozwana sprawiała wrażenia osoby niebiorącej odpowiedzialności za swoje słowa. I tak, pierwotnie podawała, że lokal zajmuje sama, aby później wskazać, że jednak zamieszkuje z pozwanym T. K. (2). Sprzeczności nie próbowała wyjaśnić. Podawała, że sąsiedzi jej nie lubią sugerując, jakoby ta niechęć była przyczyną zgłaszanych skarg. W zeznaniach przesłuchanych świadków – bezpośrednich sąsiadów pozwanej, sąd nie zaobserwował jednak żadnych przejawów ich negatywnego nastawienia, próby złośliwego oczernienia pozwanej i jakiegokolwiek emocjonalnego zaangażowania świadków, które świadczyłoby o ich niechęcie do niej. Wręcz przeciwnie – zeznania świadków były ostrożne i wyważone do tego stopnia, że dopiero w połączeniu z innymi dowodami oraz zasadami doświadczenia życiowego dały sądowi podstawy do przyjęcia, że pozwana i jej partner w sposób rażący naruszają zasady porządku domowego. Pozwana krzyki i awantury sprowadzała do wymiany zdań i okazyjnego wypicia alkoholu. Przyznała jednak, że do kłótni z „kolegą” dochodzi najczęściej po wypiciu alkoholu. Składając zeznania nie wspomniała ani słowem o interwencjach policyjnych, które sama wzywała z powodu rażącego i niebezpiecznego oraz niewątpliwie głośnego zachowania swoich „gości” - demolowanie mieszkania przez siostrzeńca partnera, awanturowanie się przez pijanego T. K. (1) itp. Twierdziła natomiast,, że Policję wzywała tylko z powodu bezdomnych niestosownie zachowujących się pod balkonem, ale akurat takiej interwencji w raportach policyjnych nie odnotowano. Kwestionowała także częstotliwość interwencji policyjnych. Twierdzenia pozwanej stoją jednak w sprzeczności nie tylko z zeznaniami ww. świadków, ale także raportami policyjnymi, z których wynikało, że często sama pozwana wzywała policję. Zeznania pozwanej są zatem kompletnie niewiarygodne, sprzeczne z pozostałym materiałem dowodowym i stanowią wyłącznie niedopracowaną linie obrony w niniejszym procesie.
Podstawę prawną roszczenia powódki stanowił przepis art. 222 § 1 k.c., zgodnie z którym właściciel może żądać od osoby, która włada jego rzeczą, aby rzecz została mu wydana, chyba że osobie tej przysługuje skuteczne względem właściciela prawo do władania rzeczą. Dla osób trzecich płynie stąd obowiązek biernego poszanowania cudzego prawa własności. Jeżeli wbrew temu nastąpi naruszenie prawa własności, uruchamia się stosowne roszczenia ochronne, adresowane już do konkretnej osoby z potencjalnego kręgu osób trzecich. Osoba, która faktycznie włada rzeczą nie ma obowiązku wydania jej właścicielowi, jeżeli służy jej skuteczne uprawnienie do władania rzeczą. Uprawnienie to może mieć różne źródła, np. może ono wynikać ze stosunku umownego pomiędzy stronami.
Niewątpliwie właścicielką spornego lokalu była powódka. Z kolei tytułu prawnego do zajmowania lokalu pozwani nie posiadali. Pozwana uprawniona była do zajmowania lokalu wobec wejścia w związek małżeński z J. B.. Zgodnie bowiem z regulacją art. 28 1 k.r.io. jeżeli prawo do mieszkania przysługuje jednemu małżonkowi, drugi małżonek jest uprawniony do korzystania z tego mieszkania w celu zaspokojenia potrzeb rodziny. Przepis ten stosuje się odpowiednio do przedmiotów urządzenia domowego. Więź małżeńska przerwana została formalnie przez rozwód dnia 12 czerwca 2021 roku. Następnie J. B. wypowiedział umowę najmu lokalu, co było skuteczne z dniem 31 marca 2022 roku. Od tego czasu zajmowanie lokalu przez pozwaną należało uznać za pozbawione tytułu prawnego. Pozwana nie tylko nie opuściła spornego lokalu, ale także udostępniła go do zamieszkania pozwanemu T. K. (1).
W ocenie Sądu nie sposób uznać by żądanie zgłoszone przez powódkę stanowiło nadużycie prawa. W orzecznictwie Sądu Najwyższego za utrwalony można uznać obecnie pogląd, zgodnie z którym możliwość nieuwzględnienia roszczenia windykacyjnego na podstawie art. 5 k.c. może mieć miejsce tylko w sytuacjach wyjątkowych. Oddalenie powództwa na podstawie art. 5 k.c. oznacza bowiem pozbawienie właściciela ochrony przysługującego mu prawa własności, którego ochrona jest zasadą konstytucyjną (por: orz. SN z 22.11.1994r. II CRN 127/94 LEX nr 82293; wyrok SN z 27.01.1999r. II CKN 151/98, OSNC 1999/7-8/134, wyrok SN z 22.03.2000r. I CKN 440/98, LEX nr 521753). Sąd Najwyższy trafnie stwierdził, że zasady współżycia społecznego chronią wprawdzie przed nadużyciem prawa, ale nie mogą tego prawa w ogóle unicestwić. W szczególności przy żądaniu eksmisji mogą one jedynie powodować odroczenie eksmisji, a nie pozbawienie uprawnionego jego prawa podmiotowego w zupełności (wyrok SN z dnia 25 maja 1973 roku III CRN 86/73, OSNC 1974/12/204). O ile odpowiedź na pozew i zawarte w niej twierdzenia o chorobie pozwanej oraz próbie pozbawienia jej życia przez byłego męża w sposób oczywisty budziły współczucie i w pierwszym odruchu wywoływały potrzebę udzielenia jej ochrony, o tyle wyniki postępowania dowodowego doprowadziły do wniosków odwrotnych. Skoro pozwana zamieszkując w cudzym lokalu, nie płacąc za korzystanie z niego, dodatkowo dopuszcza do zamieszkania w nim osoby agresywnej, nadużywającej alkoholu, urządzającej awantury, w których pozwana również bierze udział, a tym samym sama narusza i to w sposób rażący zasady współżycia społecznego, nie może, w oparciu o te same zasady domagać się oddalenia powództwa. Niezaprzeczalnie zły stan zdrowia pozwanej nie może być tarczą chroniącą ją przed eksmisja w sytuacji, w której pozwana nie szanuje praw swoich sąsiadów (w tym osób starszych i również schorowanych - matka świadka G. P., świadek K. O.) do spokojnego i niezakłóconego zamieszkiwania w swoich lokalach. Trudno znaleźć uzasadnienie dlaczego np. świadek K. O., który choruje na białaczkę i guza mózgu, musiałby znosić uciążliwe zachowania pozwanych tylko i wyłącznie z tego powodu, że pozwana również cierpi na chorobę nowotworową Dlatego w przekonaniu sądu nie sposób dopatrzyć się naruszenia przez powoda zasad współżycia społecznego w żądaniu eksmisji pozwanej.
W takim stanie rzeczy powództwo co do zasady w sposób oczywisty podlegało uwzględnieniu w punkcie I. wyroku na podstawie art. 222 § 1 k.c.
Sąd zważył także, iż zgodnie z dyspozycją przepisu art. 14 ust. 1 i ust. 3 ustawy ochronie praw lokatorów, mieszkaniowym zasobie gminy i o zmianie Kodeksu cywilnego z dnia 21 czerwca 2001 r. (Dz.U. Nr 71, poz. 733 ze zm.) Sąd zobowiązany jest z urzędu badać przesłanki w zakresie orzeczenia o uprawnieniu do zawarcia najmu socjalnego lokalu wobec osób których dotyczy nakaz opróżnienia lokalu. Sąd, badając z urzędu, czy zachodzą przesłanki zawarcia umowy najmu socjalnego lokalu, orzeka o uprawnieniu osób, o których mowa w ust. 1, biorąc pod uwagę dotychczasowy sposób korzystania przez nie z lokalu oraz ich szczególną sytuację materialną i rodzinną (ust. 3).
Jednakże jak stanowi art. 17 tej ustawy przepisów art. 14 i art. 16 nie stosuje się, gdy powodem opróżnienia lokalu jest m.in. wykraczanie w sposób rażący lub uporczywy przeciwko porządkowi domowemu, albo niewłaściwe zachowanie czyniące uciążliwym korzystanie z innych lokali w budynku albo gdy zajęcie lokalu nastąpiło bez tytułu prawnego.
Natomiast Sąd może orzec o uprawnieniu do zawarcia umowy najmu socjalnego lokalu wobec osoby, która dokonała zajęcia lokalu bez tytułu prawnego, jeżeli przyznanie tego uprawnienia byłoby w świetle zasad współżycia społecznego szczególnie usprawiedliwione (ust. 1a).
Do akt sprawy nie dołączono Regulaminu Porządku Domowego, na który powoływała się powódka w kierowanych do pozwanej wezwaniach o jego przestrzeganie. Nie mniej pojęcie porządku domowego nie ogranicza się do regulaminu określającego zasady postępowania w trakcie zamieszkiwania w lokalu znajdującym się w danym budynku. Chodzi o zbiór powszechnie obowiązujących i akceptowanych zasad kultury oraz norm obyczajowych, które nie muszą być wyrażone w umowach czy aktach prawa stanowionego (zob. Olczyk, Najem, 2008, s. 388). Rażące zachowanie jest na gruncie powołanego powyżej przepisu rozumiane jako ciężkie, poważne i zawinione (niekoniecznie powtarzalne), a uporczywe to zachowanie powtarzalne lub trwałe, nieuzasadnione okolicznościami. Trafne jest stwierdzenie, że niewłaściwe zachowanie – tj. bezprawne (np. niezgodne z udzieloną zgodą na prace remontowe) lub niezgodne ze zwyczajami, dobrymi obyczajami, zasadami współżycia społecznego – również musi być długotrwałe lub powtarzające się, co wywieść można z istoty uciążliwości albo jednorazowe, ale rzeczywiście ciężkie (tak J. Górecki, G. Matusik, w: Osajda, Komentarz, Legalis 2024, ed. 32, art. 685 KC, Nt 2).
Po wszechstronnym rozważeniu całokształtu materiału dowodowego Sąd nie miał wątpliwości, że pozwani zajmują lokal mieszkalny numer (...) położony w G. przy ul. (...), a jednocześnie naruszają porządek domowy, wykraczając poza powszechnie obowiązujące normy zachowania i systematycznie czynią uciążliwym korzystanie z lokali sąsiednich w stopniu rażącym. Systematycznie, zazwyczaj w dni wolne od pracy, a także rano i wieczorami, w mniejszym stopniu w tygodniu, dochodzi do awantur z udziałem pozwanych, którym towarzyszą krzyki i wulgarne wyzwiska. Częstotliwość zakłóceń niewątpliwie w znacznej mierze związana jest ze spożywaniem alkoholu, przynajmniej przez pozwanego. Sama pozwana wielokrotnie wzywała policję, kiedy konfliktowała się z pozwanym, czy dochodziło do demolowania zajmowanego przez pozwanych lokalu. Pozwana jest osobą schorowaną, jednakże w żadnym stopniu nie bierze pod uwagę prawa do spokoju pozostałych mieszkańców, z których wielu jest w podeszłym wieku i również oni obciążeni są chorobami. Zwrócić należy również uwagę, że obowiązek zachowania spokoju i niezakłócania korzystania z lokalów sąsiednich nie ogranicza się jedynie do tzw. ciszy nocnej, która nie jest ustawowo uregulowana, a odnosi się do zapisów regulaminów wspólnot mieszkaniowych czy spółdzielni. Ekscesy pozwanych nie są pojedynczymi zdarzeniami, ale powtarzają się regularnie. Co równie istotne, pozwani powinni zdawać sobie sprawę z uciążliwości swojego zachowania, gdyby choćby nieznacznie wczuli się w sytuację swoich sąsiadów. Tymczasem przejawiali lekceważącą postawę względem nich. Pozwani wielokrotnie byli upominani o zaniechanie dokonywanych naruszeń, ale to nie przyniosło jakiegokolwiek skutku. W tej sytuacji uznać należało, że koncyliacyjne próby zmiany zachowania pozwanych nie przyniosły żadnego skutku.
Ponadto jeżeli mowa o pozwanym, to niewątpliwie zajął on lokal bez tytułu prawnego.
Z tych właśnie powodów, orzeczenie eksmisji w punkcie I. zawierało obligatoryjną wzmiankę, że eksmisja nastąpiła z uwagi na niewłaściwe zachowanie czyniące uciążliwym korzystanie z innych lokali w budynku (art. 17 ust. 2 u.o.p.l.).
Mając na uwadze powyższe, Sąd w punkcie II. wyroku na podstawie art. 17 ust. 1 u.o.p.l. orzekł, że pozwanym nie przysługuje prawo lokalu socjalnego. Sąd uznał, że w świetle zasad współżycia społecznego przyznanie pozwanym prawa do lokalu socjalnego nie byłoby usprawiedliwione. Zachowanie pozwanych nie było niezależne od ich woli czy też innych zdarzeń losowych. Innymi słowy pozwani powinni liczyć się z konsekwencjami uniemożliwiania swobodnego korzystania z lokali sąsiednich. Pozwani nie są już młodymi osobami, a w pełni ukształtowanymi dorosłymi. Każde odmienne orzeczenie oznaczałoby przyzwolenie na takie niewłaściwe praktyki. Bez znaczenia w tej sytuacji jest fakt, że pozwana jest osobą niepełnosprawną. Opisany stan zdrowia pozwanej nie jest w tej sytuacji usprawiedliwieniem.
Na podstawie art. 333 § 1 pkt 3 k.p.c. wyrok w stosunku do pozwanego miał charakter zaoczny, albowiem nie brał on udziału w rozprawie bez usprawiedliwienia i nie zajął stanowiska w sprawie (punkt III. wyroku).
O kosztach procesu orzeczono w punkcie IV. wyroku na podstawie art. 98 § 1 k.p.c. w zw. z art. 105 § 2 k.p.c. i uznając, że pozwani przegrali proces w całości zasądził od nich na rzecz powódki całość kosztów procesu, na co składały się: opłata sądowa od pozwu (200,00 zł) oraz wynagrodzenie kwalifikowanego pełnomocnika w osobie radcy prawnego w stawce minimalnej (240,00 zł) zgodnie z § 7 pkt 1 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz.U.2015.1804 ze zm.).
Wysokość wynagrodzenia pełnomocnika z urzędu pozwanej, która przegrała sprawę w punkcie V. wyroku ustalić należało w oparciu o § 13 pkt 1 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 14 maja 2024 r. w sprawie ponoszenia przez Skarb Państwa albo jednostki samorządu terytorialnego kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej przez adwokata z urzędu (Dz.U. 2024 poz. 763), co stanowiło kwotę 240,00 zł (omyłkowo przyjęto kwotę 440,00 zł jak całość kosztów należnych stronie powodowej). Zgodnie z § 4 ust. 3 tego Rozporządzenia kwotę tę należało podwyższyć o kwotę podatku od towarów i usług wyliczoną według stawki podatku obowiązującej dla tego rodzaju czynności na podstawie przepisów o podatku od towarów i usług.