sygn. I C 1264/23 7 października 2024 Sąd Rejonowy w Szczytnie

Wyrok z 7 października 2024, sygn. I C 1264/23

Data orzeczenia 7 października 2024
Sąd Sąd Rejonowy w Szczytnie
Wydział I Wydział Cywilny
Przewodniczący Sędzia Marcin Borodziuk
Tagi
#Sąd Rejonowy w Szczytnie #I Wydział Cywilny #wyrok

Sygn. akt I C 1264/23 upr.

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 07 października 2024 r.

Sąd Rejonowy w Szczytnie, I Wydział Cywilny,

w składzie następującym:

Przewodniczący:

sędzia Marcin Borodziuk

Protokolant:

st. sekr. sąd. Dorota Parzych

po rozpoznaniu w dniu 07 października 2024 r. w Szczytnie na rozprawie

sprawy z powództwa W. S.

przeciwko TUZ Towarzystwu (...) z siedzibą w W.

o zapłatę

I.  zasądza od pozwanego TUZ Towarzystwa (...) z siedzibą w W. na rzecz powoda W. S. kwotę 9.549,97 (dziewięć tysięcy pięćset czterdzieści dziewięć 97/100) złotych, wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia 24 października 2023 roku do dnia zapłaty;

II.  oddala powództwo w pozostałym zakresie;

III.  zasądza od pozwanego na rzecz powoda, tytułem zwrotu kosztów procesu, kwotę 3.271,93 (trzy tysiące dwieście siedemdziesiąt jeden 93/100) złotych, wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się wyroku do dnia zapłaty;

IV.  nakazuje ściągnąć na rzecz Skarbu Państwa – Sądu Rejonowego w Szczytnie, tytułem nieuiszczonych kosztów sądowych:

1.  od powoda kwotę 195,89 (sto dziewięćdziesiąt pięć 89/100) złotych,

2.  od pozwanego kwotę 644,11 (sześćset czterdzieści cztery 11/100) złotych;

V.  zwraca pozwanemu kwotę 500 (pięćset) złotych, tytułem nadpłaty.

Sygn. akt I C 1264/23 upr.

UZASADNIENIE

wyroku z dnia 07 października 2024 r.

Powód W. S. domagał się od TUZ Towarzystwa (...) w W. zapłaty kwoty 12.454,62 złotych, z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od 03 października 2023 r. do dnia zapłaty i kosztami procesu, w tym kosztami zastępstwa w podwójnej wysokości.

W uzasadnieniu pozwu podniósł, że dochodzona przezeń wierzytelność wynika ze szkody, jakiej doznał poszkodowany K. K. w swoim pojeździe marki C. (...) w dniu 09 sierpnia 2023 roku. Wymieniony zawarł z powodem umowę najmu pojazdu zastępczego marki R. (...), według dziennej stawki czynszu w kwocie 399 złotych netto za dobę za pierwsze 14 dni najmu, a za kolejne dni w kwocie 349 złotych netto za dobę – jak za klasę van-D. Powód dochodzi od pozwanego odszkodowania za okres korzystania przez poszkodowanego z pojazdu zastępczego od 09 sierpnia 2023 r. do 22 września 2023 roku (45 dni). W toku likwidacji szkody pozwany przyznał powodowi kwotę 7.961,10 złotych, weryfikując stawkę dobową do kwoty 210 złotych netto oraz skracając uzasadniony okres najmu do 34 dni.

W odpowiedzi na pozew pozwany wniósł o oddalenie powództwa w całości oraz zasądzenie na swoją rzecz od powoda kosztów procesu.

W uzasadnieniu odpowiedzi na pozew pozwany wskazał, iż pouczył poszkodowanego oraz jego pełnomocnika o możliwości zorganizowania mu nieodpłatnego najmu, oraz o wysokości stawek akceptowalnych w przypadku najmu w wypożyczalni zewnętrznej. Poszkodowany zignorował jednak przekazane komunikaty i wynajął pojazd po stawce wyraźnie wyższej. Ubezpieczyciel kwestionował również czas najmu pojazdu zastępczego, wskazując, iż powinien on wynosić 34 dni, albowiem szkoda miała charakter całkowity, a najem był w tej sytuacji uzasadniony do czasu upływu 7 dni od daty zawiadomienia poszkodowanego o sposobie likwidacji szkody, przez zapłatę różnicy między wartością pojazdu przed i po zdarzeniu szkodzącym.

Podstawa faktyczna rozstrzygnięcia:

W dniu 09 sierpnia 2023 roku doszło do zdarzenia drogowego, w wyniku którego uszkodzony został pojazd marki C. (...), będący własnością K. K.. Sprawca kolizji miał zawartą umowę w zakresie obowiązkowego ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych z TUZ Towarzystwem (...) z siedzibą w W..

Po zdarzeniu pojazd poszkodowanego nie był jezdny, wobec czego K. K. jeszcze tego samego dnia zawarł z W. S. umowę najmu pojazdu zastępczego marki R. (...), na okres naprawy jego własnego pojazdu, przy określeniu stawki dobowej czynszu na 399 złotych netto, a w przypadku gdyby najem trwał dłużej niż 14 dni – 349 złotych netto za dobę.

(okoliczności bezsporne)

W okresie, w którym K. K. korzystał z najmu pojazdu zastępczego, stawki czynszu na rynku lokalnym, w przypadku najmu pojazdu z segmentu suv-D, nie przekraczały kwoty 350 złotych netto.

(dowód: opinia biegłego z zakresu techniki samochodowej, k. 49-66)

Jeszcze w dniu zdarzenia W. S., działając w imieniu poszkodowanego, na podstawie pełnomocnictwa, zgłosił telefonicznie powyższą szkodę TUZ Towarzystwu (...) w W., wskazując, iż poszkodowany korzysta już z pojazdu zastępczego w jego firmie, warunki na jakich pojazd został wynajęty oraz informując o przyjętej stawce najmu.

Jednocześnie zwrócił się on do pozwanego o kontakt w sprawie zorganizowania podmiany pojazdów, wskazując na potrzeby poszkodowanego, do których należało zapewnienie auta z tego samego segmentu, 5-osobowego, z silnikiem typu diesel i hakiem holowniczym, oraz możliwością palenia papierosów w środku, bez udziału własnego w szkodzie oraz kar umownych zastrzeżonych w regulaminie.

K. K. jest przedsiębiorcą, prowadzi działalność gospodarczą, a auto zastępcze było mu potrzebne do przewożenia pracowników budowlanych i niezbędnych materiałów (jak beton) na miejsce robót, gdzie zajmowali się stawianiem ogrodzeń.

(dowód: nagranie zgłoszenia szkody oraz dokumenty z akt szkody na płycie CD z k. 25, zeznania świadka K. K., k. 37-38, zeznania powoda W. S., k. 38-38v)

Następnie w dniu 11 sierpnia 2023 roku W. S. zwrócił się do TUZ Towarzystwa (...) w drodze e-mail, informując że otrzymał wiadomość SMS o akceptowanej przez ubezpieczyciela stawce najmu, bez określenia rodzaju auta proponowanego poszkodowanemu, nadto bez odniesienia się do potrzeb poszkodowanego.

Także tego dnia została przeprowadzona rozmowa telefoniczna W. S. z przedstawicielem likwidatora szkody, który wskazał że podana stawka dobowa czynszu w kwocie 210 złotych netto jest „ogólną ceną”, jaką ubezpieczyciel akceptuje. W toku tej rozmowy W. S. ponownie przedstawił potrzeby poszkodowanego, a w odpowiedzi uzyskał informację, że skontaktuje się z nim pracownik wypożyczalni aut, współpracującej z ubezpieczycielem.

(dowód: dokumenty z akt szkody na płycie CD z k. 25, w tym plik „M. (...) noty.pdf”, zapis nagrania rozmowy telefonicznej, płyta CD z k. 10)

Po tej rozmowie z W. S. skontaktował się pracownik wypożyczalni (...), który wskazał, że nie ma możliwości wynajęcia w niej pojazdu z hakiem holowniczym. Tego samego dnia zadzwonił do niego także przedstawiciel wypożyczalni (...). W toku rozmowy nie wyraził zgody na jej nagrywanie przez W. S., zażądał przekazania numeru telefonu do poszkodowanego, ignorując informacje o udzielonym W. S. pełnomocnictwie i wskazując, że polityka firmy nie pozwala na rozmowę z pełnomocnikiem.

(dowód: zapis nagrań rozmów telefonicznych, płyta CD z k. 10, dokumenty z akt szkody na płycie CD z k. 25, w tym plik „ (...)-anulowanie.pdf”)

W toku likwidacji szkody z W. S. kontaktował się też przedstawiciel M., który przekazał TUZ Towarzystwu (...) informację o tym, że nie jest w stanie zapewnić pojazdu spełniającego potrzeby poszkodowanego. Podobnie pracownik K. R. przesłał wiadomość e-mail z 18 sierpnia 2023 r., z której wynika, że nie było możliwe zapewnienie pojazdu zastępczego z hakiem holowniczym.

(dowód: dokumenty z akt szkody na płycie CD z k. 25, w tym pliki o nazwach „anulowanie.pdf” i „anulacja.pdf”)

W dniu 25 sierpnia 2023 roku TUZ Towarzystwu (...) wydało decyzję o wypłacie poszkodowanemu 4.460 złotych, przy wysokości szkody w kwocie 21.522,32 złotych brutto, oraz wartości pojazdu 19.311 złotych brutto, w oparciu o wycenę z 21 sierpnia 2023 r. Decyzja ta została wydana mimo tego, że w dniu 23 sierpnia 2023 roku W. S. złożył pismo, wykazujące błędy przy szacowaniu wartości pojazdu, dotyczące zakwalifikowania uszkodzonego pojazdu jako 3-osobowego, oraz nieuwzględnienie rodzaju lakieru typu metallic. Decyzję o rozliczeniu szkody jako całkowitej ubezpieczyciel podtrzymał w piśmie z 05 września 2023 r., wydając decyzję o dopłacie 2.439,62 złotych, przy niezmienionej wartości pojazdu w kwocie 19.311 złotych brutto. W dniu 15 września 2023 roku ubezpieczyciel wykonał kalkulację wartości pojazdu na kwotę 20.295 złotych brutto. Tego dnia została wydana decyzja o dopłacie poszkodowanemu kwoty 892 złote.

(dowód: dokumenty z akt szkody na płycie CD z k. 25)

W dniu 22 września 2023 roku W. S. skłonił K. K. do zakończenia najmu pojazdu zastępczego, wskazując na upływ tygodnia od dnia przekazania przez ubezpieczyciela sprawcy szkody ostatniej kwoty, wypłaconej tytułem odszkodowania. Tego samego dnia K. K. zwrócił mu auto zastępcze.

(dowód: zeznania świadka K. K., k. 37-38, zeznania powoda W. S., k. 38-38v)

Wszystkie obliczenia wykonywane przez pracowników ubezpieczyciela były obarczone błędem związanym z wadliwą identyfikacją uszkodzonego pojazdu. Pracownicy ci, mimo informacji przekazywanych przez W. S., nie korygowali błędu, podejmując kolejne decyzje. Źle wskazano przy tym tak podstawowe dane pojazdu, jak dopuszczalna masa całkowita i ilość miejsc. Inne błędy dotyczyły wyposażenia pojazdu. Błędne wyliczenia przekładały się na możliwość podejmowania jakichkolwiek wiążących decyzji przez poszkodowanego co do ewentualnej naprawy pojazdu. W tych warunkach zasadny okres najmu pojazdu zastępczego wyniósł do 45 dni.

(dowód: opinia biegłego z zakresu techniki samochodowej k. 49-66)

Na etapie postępowania likwidacyjnego TUZ Towarzystwo (...) z siedzibą w W. wypłacił W. S. kwotę 7.961,10 złotych, z tytułu szkody polegającej na najmie pojazdu zastępczego, weryfikując okres najmu z 45 do 34 dni, oraz stawkę dobową najmu do kwoty 210 złotych netto.

(bezsporne)

Wskazanie dowodów, na których oparł się Sąd oraz przyczyn, dla których innym dowodom odmówił wiarygodności:

Stan faktyczny sprawy ustalono w oparciu o dowody z dokumentów, których autentyczność i treść nie były kwestionowane, a Sąd także z urzędu nie powziął wątpliwości w tym przedmiocie.

Nadto Sąd oparł się na dowodzie z zeznań świadka K. K., na podstawie których ustalono, że poszkodowany korzystał z pojazdu zastępczego zaoferowanego mu przez powoda w okresie wskazanym w pozwie, oraz że udzielając powodowi pełnomocnictwa w przedmiocie organizacji najmu pojazdu, wskazywał swoje preferencje, w tym konieczność zapewnienia pojazdu dla 5 osób, z hakiem holowniczym, bez udziałów własnych w szkodzie oraz kar umownych, możliwością palenia papierosów w pojeździe. Świadek potwierdził, iż prowadzi działalność gospodarczą, w ramach której zajmuje się pracami budowlanymi przy wznoszeniu ogrodzeń. W związku z tym potrzebny był mu pojazd z segmentu van‑D, z hakiem holowniczym, którym to autem można było przewozić 5 pracowników oraz materiały budowlane.

Sąd uznał również za wiarygodne zeznania W. S., co do przebiegu likwidacji szkody i podejmowanych przez niego kontaktów ze stroną pozwaną, jako ubezpieczycielem sprawcy szkody z 09 sierpnia 2023 roku. Stwierdzenia powoda znajdowały potwierdzenie w załączonej do pozwu dokumentacji w postaci wiadomości e-mail, nagrań przeprowadzonych rozmów telefonicznych oraz w aktach szkody złożonych przez pozwanego.

Określając wysokość roszczenia Sąd bazował na pisemnej opinii biegłego sądowego P. A.. Przyjęta przez biegłego metodologia nie budziła zastrzeżeń sądu i została w sposób przekonujący przez niego wyjaśniona.

Przedmiotowa opinia jest logiczna, wewnętrznie spójna i stąd zasługiwała na podzielenie. Strony, mimo wyznaczenia im terminu na złożenie pism przygotowawczych, nie podjęły próby jej zakwestionowania. Sąd także z urzędu nie znajduje podstaw do podważenia wniosków płynących z rozważań poczynionych przez biegłego.

Pozwany uiścił co prawda zaliczkę na poczet wydatków związanych z opinią uzupełniającą, złożył też pismo, z którego wynika że nie zgadza się ze stanowiskiem biegłego co do okresu najmu pojazdu zastępczego, jednakże wobec wyraźnego stanowiska strony, że nie wnosi o wydanie opinii uzupełniającej (k.86), Sąd nie prowadził postępowania dowodowego w tym zakresie z urzędu.

W ślad za opinią należało przyjąć, że uzasadniony czas najmu w niniejszej sprawie wynosił 45 dni. Podzielić należy wnioski biegłego, że postawa ubezpieczyciela w toku postępowania likwidacyjnego w żaden sposób nie przyczyniała się do ustalenia stanu faktycznego zdarzenia, zasadności zgłoszonych roszczeń i wysokości świadczenia. Pracownicy ubezpieczyciela, wbrew przekazywanym im przez pełnomocnika poszkodowanego informacjom, uporczywie szacowali pojazd 3‑osobowy, a więc inny, niż to wynika choćby z dokumentacji fotograficznej, sporządzonej przecież przez przedstawiciela samego pozwanego. W tych warunkach poszkodowany mógł korzystać z pojazdu zastępczego przez 45 dni, oczekując na przedstawienie rzetelnej wyceny, która dotyczyłaby takiego auta, jak to, które zostało uszkodzone.

Wyjaśnienie podstawy prawnej wyroku:

Powództwo było zasadne w przeważającej części.

Powód, będący cesjonariuszem wierzytelności poszkodowanego właściciela pojazdu, dochodził zapłaty odszkodowania z tytułu najmu pojazdu zastępczego, w reżimie deliktowym, od pozwanego ubezpieczyciela sprawcy zdarzenia drogowego.

W myśl art. 805 k.c., świadczenie ubezpieczyciela obejmuje zapłatę sumy pieniężnej odpowiadającej wysokości poniesionej przez poszkodowanego szkody. Ramy obowiązku odszkodowawczego zakładu ubezpieczeń określają przepisy ustawy z dnia 22 maja 2003 r. o ubezpieczeniach obowiązkowych, ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym oraz Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych (Dz. U. z 2003 r. Nr 124, poz. 1152). Zgodnie z art. 34 ust. 1 tej ustawy, z ubezpieczenia OC posiadaczy pojazdów mechanicznych przysługuje odszkodowanie, jeżeli posiadacz lub kierujący pojazdem mechanicznym są obowiązani do odszkodowania za wyrządzoną w związku z ruchem tego pojazdu szkodę, której następstwem jest śmierć, uszkodzenie ciała, rozstrój zdrowia bądź też utrata, zniszczenie lub uszkodzenie mienia.

Odszkodowanie ustala się i wypłaca w granicach odpowiedzialności cywilnej posiadacza lub kierującego pojazdem. Ustawa powyższa odsyła zatem do zasad odpowiedzialności odszkodowawczej określonych w Kodeksie cywilnym, w szczególności do art. 361-363 k.c.

W myśl art. 361 § 1 k.c. zobowiązany do odszkodowania ponosi odpowiedzialność tylko za normalne następstwa działania lub zaniechania, z którego szkoda wynikła. W powyższych granicach, w braku odmiennego przepisu ustawy lub postanowienia umowy, naprawienie szkody obejmuje straty, które poszkodowany poniósł, oraz korzyści, które mógłby osiągnąć, gdyby mu szkody nie wyrządzono (art. 361 § 2 k.c.). Z kolei art. 363 § 1 zd. 1 k.c. stanowi, że naprawienie szkody powinno nastąpić, według wyboru poszkodowanego, bądź przez przywrócenie stanu poprzedniego, bądź przez zapłatę odpowiedniej sumy pieniężnej.

Jak już wskazano w części uzasadnienia poświęconej ocenie dowodu z opinii biegłego, okres najmu pojazdu zastępczego (45 dni) był kwestionowany przez pozwanego niesłusznie.

Nie jest w szczególności tak, że o zasadności okresu najmu ma decydować eksponowana przez pozwanego okoliczność, że także przy pojeździe 5‑osobowym szkoda ostatecznie powinna zostać zakwalifikowana jako całkowita. W niniejszej sprawie powód nie zwalczał przecież twierdzenia o całkowitym charakterze szkody. Świadczy o tym choćby postawa powoda już po decyzji pozwanego, kiedy to odebrał od poszkodowanego auto zastępcze po upływie tygodnia od wypłaty przez pozwanego ostatniej kwoty tytułem odszkodowania, tj. 892 złote. Oznacza to, że powód ostatecznie zaakceptował metodę rozliczenia przyjętą przez pozwanego.

Zgodnie z utrwalonym poglądem z orzecznictwa Sądu Najwyższego, „odpowiedzialność ubezpieczyciela z tytułu umowy obowiązkowego ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych obejmuje celowe i ekonomicznie uzasadnione wydatki na najem pojazdu zastępczego poniesione przez poszkodowanego w okresie niezbędnym do nabycia innego pojazdu mechanicznego, jeżeli odszkodowanie ustalone zostało w wysokości odpowiadającej różnicy pomiędzy wartością pojazdu mechanicznego sprzed zdarzenia powodującego szkodę, a wartością pojazdu w stanie uszkodzonym, którego naprawa okazała się niemożliwa lub nieopłacalna (uchwała Sądu Najwyższego z dnia 22 listopada 2013 r., III CZP 76/13, OSNC 2014/9/85).

Nie budzi wątpliwości Sądu, że okres 7 dni jest wystarczający na podjęcie ewentualnych czynności związanych z nabyciem nowego pojazdu. Skoro poszkodowany otrzymał ostatnią część odszkodowania w kwocie 892 złote w dniu 15 września 2023 r., to od tego momentu mógł zająć się nabyciem nowego pojazdu.

W żadnym razie poszkodowany nie uzyskał takiej możliwości z chwilą podjęcia przez ubezpieczyciela decyzji o ustaleniu charakteru szkody jako całkowitej. W wielu przypadkach szkód komunikacyjnych poszkodowany od razu przecież wie, że szkoda ma charakter całkowity (np. spalenie się auta), a jednak nie oznacza to ograniczenia go w nabyciu pojazdu w ciągu 7 dni od dnia powstania szkody.

Także sama decyzja ubezpieczyciela o przyznaniu odszkodowania nie pozwala na nabycie nowego pojazdu, zwłaszcza że poszkodowany nie ma obowiązku gospodarowania swoimi oszczędnościami (o ile je w ogóle ma) na de facto kredytowanie ubezpieczyciel. To ten ostatni podmiot ma obowiązek naprawienia szkody w majątku poszkodowanego w reżimie obowiązkowej odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych. Dopiero gdy poszkodowany dysponuje odszkodowaniem, ma możliwość nabycia nowego samochodu.

Pozwany kwestionował także stawkę dobową czynszu najmu określoną w umowie najmu pojazdu zastępczego zawartej przez poszkodowanego. W pierwszej kolejności podniósł, że zastosowana przez powoda dobowa stawka najmu nie ma charakteru rynkowego.

Twierdzenie to znajduje uzasadnienie w opinii biegłego, w której ustalono, że najwyższa stawka obowiązująca na rynku lokalnym w 2023 roku za pojazd z tego samego segmentu, co uszkodzony pojazd poszkodowanego, wynosi 350 złotych netto. Tymczasem powód przez pierwsze 14 dni naliczał stawkę w wysokości 399 złotych netto. W ocenie Sądu całość czynszu najmu za pełen okres 45 dni należało ustalić według stawki 349 złotych netto.

W dalszej kolejności pozwany podniósł, że proponował poszkodowanemu zorganizowanie najmu pojazdu zastępczego przy przyjęciu stawki czynszu w wysokości 210 złotych netto. Poszkodowany miał nie wyrazić żadnego zainteresowania ofertą pozwanego i wynająć pojazd według stawek znacznie wyższych, czym naruszył nałożony na niego przez ustawodawcę obowiązek minimalizacji szkody.

Twierdzenia pozwanego w tym zakresie nie znajdują jednak potwierdzenia w aktach szkody, materiale dowodowym zgromadzonym na etapie postępowania sądowego, w tym zeznaniach świadka oraz nagraniach z przebiegu rozmów przeprowadzonych przez pełnomocnika poszkodowanego z pracownikami pozwanego, a dotyczących skorzystania z pojazdu zastępczego wynajętego za pośrednictwem pozwanego jako ubezpieczyciela sprawcy szkody.

W orzecznictwie utrwalony jest pogląd, zgodnie z którym wydatki na najem pojazdu zastępczego poniesione przez poszkodowanego, przekraczające koszty zaproponowanego przez ubezpieczyciela skorzystania z takiego pojazdu są objęte odpowiedzialnością z tytułu umowy obowiązkowego ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych, jeżeli ich poniesienie było celowe i ekonomicznie uzasadnione (uchwała Sądu Najwyższego z dnia 24 sierpnia 2017 r., III CZP 20/17, OSNC 2018/6/56).

Co do zasady poszkodowany ma możliwość wybrania podmiotu, u którego wynajmie pojazd zastępczy, co oznacza, że nie jest definitywnie związany propozycją najmu pojazdu zastępczego złożoną przez ubezpieczyciela. Jednocześnie jednak poszkodowany korzystając z usług podmiotu, którego stawki są wyższe niż uznawane przez ubezpieczyciela, naraża się na ryzyko nieodzyskania wszystkich kosztów poniesionych tytułem najmu pojazdu zastępczego.

Niewątpliwie powód zgłosił zapotrzebowanie na organizację pojazdu zastępczego za pośrednictwem pozwanego i pozwany otrzymał informację w tym przedmiocie, co znajduje potwierdzenie zapisach nagrań rozmów telefonicznych. W realiach niniejszej sprawy nie sposób uznać za zasadne zarzutów pozwanego, że powód swoim zachowaniem przyczynił się do zwiększenia szkody, a jego działania miały charakter pozorny.

Podkreślić należy, że w sprawach tego rodzaju zachodzi wyraźny konflikt interesów między pełnomocnikiem zajmującym się organizacją najmu, który jednocześnie wynajął swój pojazd poszkodowanemu i osiąga z tego zysk, a ubezpieczycielem, który jest zainteresowany w tym, aby uiścić jak najniższą kwotę tytułem odszkodowania. Nie jest jednak tak, że można z góry zarzucać pozorność działaniom jednej ze stron, uzasadniając to samą tylko obiektywną korzyścią płynącą dla niej z przedłużania się ewentualnych negocjacji. O ile strona nie podejmuje działań całkowicie nieracjonalnych, to badać należy in concreto przebieg tych negocjacji oraz w oparciu o sekwencję zdarzeń ustalić to, z czyjej winy nie doszło do wynajęcia pojazdu zastępczego z wypożyczalni współpracującej z ubezpieczycielem.

W niniejszej sprawie to sam pozwany, co wynika z dokumentów zgromadzonych w aktach szkody na etapie postępowania likwidacyjnego, nie uznawał zgłoszenia przez powoda potrzeby organizacji najmu za pozorne. Przeciwnie, początkowo przedstawiciel pozwanego podjął się zorganizowania najmu pojazdu zastępczego ( vide zapis nagrania pierwszej rozmowy telefonicznej na płycie CD dołączonej do pozwu).

Wbrew twierdzeniom zawartym w uzasadnieniu odpowiedzi na pozew, powód wyraził chęć skorzystania z oferty pozwanego, wskazując jednocześnie potrzeby poszkodowanego – takie, które spełniało jego dotychczasowe auto. W przedstawionych wyżej okolicznościach to na pozwanego przeszedł obowiązek wykazania, że podjął dalszą inicjatywę, która miała umożliwić osobie poszkodowanej skorzystanie z pojazdu zastępczego, który odpowiadałby tym potrzebom.

Stwierdzić jednak należy, że to pozwany nie dopełnił obowiązku współdziałania w celu minimalizacji szkody. Faktem jest, iż poszkodowany nie skorzystał z najmu pojazdu zastępczego od ubezpieczyciela, lecz było to wynikiem braku spełnienia uzasadnionych przez poszkodowanego potrzeb, jakim miał odpowiadać pojazd zastępczy, a nie konsekwencją bezzasadnego odrzucenia oferty przez poszkodowanego, lub reprezentującego go powoda.

Powód, w ramach spoczywającego na nim ciężaru dowodu (art. 6 k.c.), wykazał racjonalne przyczyny, ze względu na które do zawarcia umowy najmu z wypożyczalniami współpracującymi z pozwanym nie doszło. Jedna z wypożyczalni nie chciała w ogóle rozmawiać z powodem jako pełnomocnikiem poszkodowanego, powołując się na swoją wewnętrzną politykę i ignorując podstawowe zasady obrotu cywilnoprawnego. Dwie inne wprost wskazały, że nie są w stanie zapewnić auta spełniającego potrzeby poszkodowanego. Podkreślić należy, że potrzeby te – z wyjątkiem kwestii palenia papierosów w pojeździe – były uzasadnione charakterem prowadzonej przez poszkodowanego działalności gospodarczej. Wynajęty samochód miał służyć przewożeniu pracowników budowlanych, którzy pracowali przy wznoszeniu ogrodzeń, co w świetle wskazań doświadczenia życiowego wiąże się z potrzebą korzystania z betoniarki. W tych warunkach korzystanie z haka holowniczego nie może być ocenione jako fanaberia poszkodowanego. Miał on realną potrzebę skorzystania z auta zastępczego, które pozwoli mu na przewożenie ciężkiego sprzętu przyczepką. Skoro żadna z wypożyczalni współpracujących z pozwanym nie oferowała auta 5-osobowego z hakiem, to odmowa skorzystania z organizowanego za pośrednictwem pozwanego najmu, musi zostać oceniona jako obiektywnie zrozumiała.

Żądając zwrotu kosztów najmu pojazdu zastępczego w wysokości przekraczającej kwotę, na którą wyrażał zgodę ubezpieczyciel, powód udowodnił zatem, że ich poniesienie przez poszkodowanego było celowe i ekonomicznie uzasadnione. Dlatego też Sąd przyjął, że w rozpoznawanej sprawie uzasadniona dobowa stawka najmu zastępczego wynosi 349 złotych netto.

Reasumując, wysokość odszkodowania należało wyliczyć według stawki 349 zł netto x 45 dni = 15.705 złotych netto. Tę kwotę należy powiększyć o połowę podatku VAT (50% z kwoty 3.612,15 złotych, tj. 1.806,07 złotych). Poszkodowany jako przedsiębiorca miał możliwość odliczenia 50%VAT. Łącznie należne mu odszkodowanie wyniosło 17.511,07 złotych. Kwotę tę należy pomniejszyć o wypłacone na etapie postępowania likwidacyjnego odszkodowanie w kwocie 7.961,10 złotych, co daje niezaspokojoną część należności głównej, tj. 9.549,97 złotych.

Pozwany otrzymał zgłoszenie wynajmowania pojazdu zastępczego niezwłocznie po zawarciu umowy najmu, jednak okres 30 dni na spełnienie świadczenia nie mógł rozpocząć biegu do czasu zakończenia najmu pojazdu zastępczego. W związku ze zdaniem auta w dniu 22 września 2023 r., 30-dniowy okres likwidacji szkody upływał 23 października 2023 r. (art. 817 § 1 k.c. w zw. z art. 115 k.c. i art. 14 ust. 1 ustawy z dnia 22 maja 2003 r. o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych, Dz. U. z 2019.2214 t.j. z dnia 2019.11.15).

Od dnia 24 października 2023 r. pozwany niewątpliwie pozostaje w opóźnieniu ze spełnieniem świadczenia, wobec czego od tej właśnie daty na podstawie art. 481 § 1 k.c. zasądzono na rzecz powoda odsetki ustawowe za opóźnienie, liczone od kwoty należności głównej.

Biorąc powyższe pod rozwagę, na mocy powołanych wyżej przepisów prawa Sąd orzekł, jak w pkt I wyroku.

W pozostałym zakresie powództwo należało oddalić, o czym rozstrzygnięto w pkt II wyroku.

Orzeczenie o kosztach procesu w pkt III Sąd wydał na podstawie art. 100 k.p.c., zgodnie z zasadą stosunkowego rozdzielenia kosztów procesu.

Do kosztów poniesionych przez powoda należało wynagrodzenie zawodowego pełnomocnika będącego radcą prawnym w kwocie 3.600 złotych (§ 2 ust. 1 pkt 5 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych, Dz. U. z 2018.265 j.t.), zaliczka na opinię biegłego w kwocie 1.000 złotych, opłata od pozwu w kwocie 750 złotych, oraz opłata skarbowa od pełnomocnictwa w kwocie 17 złotych.

Sąd nie znalazł podstaw do uwzględnienia żądania zasądzenia podwójnych kosztów zastępstwa procesowego, zważywszy na nieznaczny nakład pracy pełnomocnika powoda, wynikający z masowego charakteru pozwów i prostoty postępowania dowodowego w sprawach o odszkodowanie za najem pojazdu zastępczego w reżimie odpowiedzialności ubezpieczyciela OC posiadaczy pojazdów.

Koszty poniesiona przez powoda wyniosły więc 5.367 złotych, podczas gdy pozwany, także reprezentowany przez zawodowego pełnomocnika, poniósł koszty procesu w kwocie 3.617 złotych. Łącznie koszty stron wyniosły 8.984 złote, z czego pozwany, który przegrał sprawę w 76,68%, powinien ponieść 6.888,93 złotych. Mając na uwadze, że poniósł 3.617 złotych, powinien zwrócić powodowi kwotę 3.271,93 złotych. O odsetkach ustawowych za opóźnienie od kosztów procesu orzeczono w oparciu o art. 98 § 1 1 k.p.c.

W pkt IV na podstawie art. 113 ust. 1 ustawy z dnia 28 lipca 2005 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych w zw. z art. 100 k.p.c. Sąd nakazał ściągnięcie na rzecz Skarbu Państwa – Sądu Rejonowego w Szczytnie, tytułem nieuiszczonych kosztów sądowych, od powoda 195,89 złotych, a od pozwanego 644,11 złotych. Sąd miał przy tym na względzie stosunek, w jakim każda ze stron uległa w procesie, i zestawił go z nieuiszczoną kwotą 840 złotych, którą Skarb Państwa tymczasowo wyłożył na poczet wydatków związanych z opinią biegłego.

W pkt V Sąd zwrócił pozwanemu kwotę 500 złotych, tytułem niewykorzystanej zaliczki, a podstawę tego rozstrzygnięcia stanowił art. 84 ust. 2 ustawy z 28 lipca 2005 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych.