sygn. I C 126/24 5 listopada 2024 Sąd Rejonowy w Jastrzębiu-Zdroju

Wyrok z 5 listopada 2024, sygn. I C 126/24

Najważniejsze informacje

W skrócie

Wynik zasądzono świadczenie - 6.417 zł
Przedmiot o ustalenie i zapłatę
Typ sprawy sprawa cywilna
Kwota główna 15.665,65 zł · kwota żądania
Etap pierwsza instancja - wyrok sądu rejonowego
Tryb rozprawa
Tematy
odsetki ustawowe windykacja wierzytelności kredyt spadek
Role w sprawie
powód pozwany biegły
Data orzeczenia 5 listopada 2024
Sąd Sąd Rejonowy w Jastrzębiu-Zdroju
Wydział I Wydział Cywilny
Przewodniczący Sędzia Joanna Schreiber
Tagi
#Sąd Rejonowy w Jastrzębiu-Zdroju #I Wydział Cywilny #wyrok

Sygn. akt: I C 126/24

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 5 listopada 2024 r.

Sąd Rejonowy w Jastrzębiu-Zdroju I Wydział Cywilny

w składzie następującym:

Przewodnicząca:

Sędzia Joanna Schreiber

Protokolant:

starszy sekretarz sądowy Ilona Kapczuk

po rozpoznaniu w dniu 5 listopada 2024 r. w J.

na rozprawie

sprawy z powództwa A. C. (1), B. C.

przeciwko (...) w W.

o ustalenie i zapłatę

1.  ustala, że stosunek prawny wynikający z umowy kredytu hipotecznego nr (...) z dnia 8 października 2004 r., zawartej pomiędzy (...) S.A. w K. a powodami B. C. i A. C. (1) nie istnieje;

2.  zasądza od pozwanego (...) S.A. w W. na rzecz powodów A. C. (1) i B. C. kwotę 15.665,65 zł (piętnaście tysięcy sześćset sześćdziesiąt pięć złotych sześćdziesiąt pięć groszy) wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia 5 listopada 2024 r.;

3.  w pozostałym zakresie powództwo oddala;

4.  zasądza od pozwanego na rzecz powodów kwotę 6.417 zł (sześć tysięcy czterysta siedemnaście złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się wyroku.

Przewodnicząca

Sygnatura akt I C 126/24

UZASADNIENIE

Pozwem z dnia 26 stycznia 2024 powodowie B. C. i A. C. (1) wnieśli o ustalenie, że umowa kredytu hipotecznego nr (...) zawarta rzez powodów z poprzednikiem prawnym pozwanego – (...) S.A. – jest nieważna w całości wraz z aneksami stanowiącymi jej integralną część lub ustalenie nieistnienia stosunku prawnego wynikającego z w/w umowy. Powodowie wnieśli także o zasądzenie od pozwanego kwoty 64386,45 zł wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 8 grudnia 2023 roku do dnia zapłaty. Wniesiono także o zasądzenie kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od czasu uprawomocnienia się orzeczenia do dnia zapłaty – według norm przepisanych. Powodowie zgłosili także powództwo ewentualne.

W odpowiedzi na pozew (...) Spółka Akcyjna z siedzibą w W. wniósł o oddalenie powództwa w całości i zasądzenie od powoda na rzecz pozwanego zwrotu kosztów procesu, w tym zwrotu kosztów zastępstwa procesowego.

Sąd ustalił następujący stan faktyczny:

W dniu 8 października 2004 r. B. i A. C. (2) zawarli z poprzednikiem prawnym pozwanego – (...) S.A. w K. umowę kredytu hipotecznego denominowanego do CHF nr (...). Kwota kredytu wynosiła 18.257 CHF, która to kwota zgodnie z ust. 2 pkt 2 Załącznika 7 do w/w umowy kredytu wypłacona została w złotych po przeliczeniu według kursu kupna waluty obowiązującego w Banku w dniu wypłaty kwoty kredytu lub transzy kredytu, zgodnie z Tabelą kursów walut (...) S.A. ogłoszoną w siedzibie Banku z zastosowaniem zasad ustalania walut obowiązujących w Banku. Strony ustaliły, iż kredyt zostanie spłacony w 360 ratach. Kredyt przeznaczony był na sfinansowanie nabycia spółdzielczego prawa do lokalu mieszkalnego położonego w J. przy ul. (...) – stanowiącego własność kredytobiorców. W celu zabezpieczenia wierzytelności banku z tytułu udzielonego kredytu została m.in. ustanowiona hipoteka zwykła na w/w nieruchomości w wysokości 18.257 CHF i hipoteka kaucyjna w wysokości 9.900 CHF.

Zgodnie z ust. 2 pkt 4 Załącznika nr 7 do umowy kredytu hipotecznego – kwota spłaty raty podlega przeliczeniu na złote po kursie sprzedaży waluty kredytu obowiązującym w Banku w dniu dokonania spłaty, zgodnie z Tabelą kursów walut (...) S.A. ogłoszoną w siedzibie Banku, z zastosowaniem zasad ustalania kursów walut obowiązujących w Banku.

dowód: karta wniosku kredytowego k. 112; wymagane dokumenty dot. statusu prawnego i sytuacji finansowej klienta – k. 113-115 , wnioski o udzielenie kredytu – k. 116-121; decyzja z dnia 27.09.2004r. wraz z arkuszami oceny zdolności kredytowej – k. 122-125; umowa kredytu hipotecznego z dn.8.10.2004 r. k. 18-21; załączniki do umowy kredytu hipotecznego – k. 103-110 i k. 126; oświadczenie banku o udzieleniu kredytu – k. 111; regulamin kredytowania osób fizycznych w (...) S.A. nieobjętych ustawą o kredycie konsumenckim z dnia 30.09.2004r.– k. 101-102

Powodom została wypłacona z tytułu przedmiotowego kredytu hipotecznego kwota 49.903,67 zł w dniu 13 października 2004r. Do dnia 15 lutego 2024r. powodowie spłacili z tytułu w/w kredytu kwotę 65.569,32 zł

dowód: zaświadczenie z dn. 6.12.2023r. k. 22-28; zaświadczenie z dnia 25 września 2024r. k. 151-157;

Przed zawarciem umowy kredytu, kredyt we frankach szwajcarskich został przedstawiony powodom jako najkorzystniejszy, a frank szwajcarski jako stabilna waluta. Nie poinformowano powodów w sposób właściwy o ryzyku kursowym, a zmienności wysokości rat, a przede wszystkim zmienności salda zadłużenia.

dowód: zeznania powodów k. 146-147;

W dniu 1 grudnia 2023 roku powodowi skierowali do pozwanego reklamację oraz wezwanie do zapłaty, które pozwany bank odebrał w dniu 6 grudnia 2023r.

Dowód; wezwanie do zapłaty z dnia 1.12.2023 r. k. 29-30; odpowiedź na reklamację k.31;

Przedstawiony wyżej stan faktyczny Sąd ustalił w oparciu o dowody z wyżej wymienionych dokumentów, jak również na podstawie przesłuchania powodów.

Sąd uznał za wiarygodne oraz przydatne dla rozstrzygnięcia przedmiotowej sprawy dowody z dokumentów zebrane w sprawie, albowiem zostały sporządzone we właściwej formie, przewidzianej dla tego typu dokumentów. Dokumenty pozwoliły na pełne odtworzenie stanu faktycznego niezbędnego dla merytorycznego rozpoznania przedmiotowej sprawy. Sad pominął dowód z opinii biegłego z zakresu finansów i bankowości oraz dowód z dokumentów zgromadzonych na płycie CD, jako dowody nie mające znaczenia dla rozstrzygnięcia sporu.

Sąd zważył co następuje:

Powództwo zasługuje na uwzględnienie w przeważającej części.

W pierwszej kolejności zaznaczyć trzeba, że z punktu widzenia polskiego systemu prawnego można wyróżnić trzy rodzaje kredytów, w których występuje waluta obca: indeksowany, denominowany i walutowy. W kredycie indeksowanym kwota kredytu jest podana w walucie krajowej i w tej walucie zostaje wypłacona, ale zostaje przeliczona na walutę obcą według klauzuli umownej opartej również na kursie kupna tej waluty, przy czym spłata kredytu następuje w walucie krajowej. W kredycie denominowanym kwota kredytu jest wyrażona w walucie obcej, a zostaje wypłacona w walucie krajowej według klauzuli umownej opartej na określonym kursie kupna waluty obcej, zaś spłata kredytu następuje w walucie krajowej. W kredycie walutowym kwota kredytu jest wyrażona w walucie obcej i spłata również jest dokonywana w tej walucie. Tylko w tym ostatnim wypadku roszczenie kredytobiorcy w stosunku do kredytodawcy jest wyrażone w walucie obcej, tj. kredytobiorca może żądać od kredytodawcy wypłaty kwoty kredytu w walucie obcej. W dwóch pozostałych wypadkach żądanie kredytobiorcy w stosunku do kredytodawcy w zakresie spełnienia świadczenia (czyli wypłaty kwoty kredytu) dotyczy wyłącznie waluty krajowej (vide wyroki Sądu Najwyższego z 30 września 2020 r., I CSK 556/18, LEX nr 3126114 oraz z 7 listopada 2019 r., IV CSK 13/19). W niniejszej sprawie mamy do czynienia nie z kredytem denominowanym. Kwota kredytu została bowiem określona w walucie obcej (§ 1 ust. 1 umowy) lecz wypłacona w walucie polskiej. Nie budzi przy tym wątpliwości, iż jest to kredyt „złotówkowy” a nie walutowy.

Istota sporu w niniejszej sprawie dotyczy przede wszystkim oceny abuzywności zawartych w analizowanej umowie kredytu i jej załącznikach postanowień umownych dotyczących sposobu przeliczania świadczeń obu stron z waluty polskiej na franka szwajcarskiego i odwrotnie.

Punktem wyjścia do dalszych rozważań związanych ze stosowaniem art. 385 1 § 1 i 2 k.c. jest okoliczność, iż powodowie są i byli konsumentami podczas zawierania przedmiotowej umowy kredytu hipotecznego - w rozumieniu art. 22 1 k.c.

Zgodnie z art. 385 1 § 1 k.c. postanowienia umowy zawieranej z konsumentem nieuzgodnione indywidualnie nie wiążą go, jeżeli kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy. Nie dotyczy to postanowień określających główne świadczenia stron, w tym cenę lub wynagrodzenie, jeżeli zostały sformułowane w sposób jednoznaczny. Obecny kształt tego przepisu został mu nadany ustawą z dnia 2 marca 2000 r. o ochronie niektórych praw konsumentów oraz o odpowiedzialności za szkodę wyrządzoną przez produkt niebezpieczny (Dz. U. z 2000 r. Nr 22, poz. 271 z późn. zm.) Ustawa ta wdrożyła między innymi dyrektywę Rady 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich. Ścisły związek art. 385 1 -385 3 k.c. z przepisami dyrektywy 93/13/EWG wiąże się z koniecznością uwzględnienia przy wykładni i stosowaniu tych przepisów prawa UE (zwłaszcza art. 3, 4 i 6 dyrektywy 93/13/EWG oraz załączników do niej) oraz dotyczącego go znacznego dorobku orzeczniczego Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej (vide wyrok Sądu Najwyższego z dnia 3 lutego 2006 r., I CK 297/05, Biul. SN 2006, nr 5, s. 12]". I tak, art. 385 1 § 1 zdanie pierwsze k.c. koresponduje z art. 3 ust. 1 dyrektywy, art. 385 1 § 1 zdanie drugie k.c. z art. 4 ust. 2 dyrektywy, art. 385 1 § 3 k.c. z art. 3 ust. 2 zdanie pierwsze dyrektywy, a art. 385 1 § 4 k.c. z art. 3 ust. 2 zdanie trzecie dyrektywy.

Zdaniem Sądu zapisy – na podstawie których dochodziło do przeliczenia wypłaconej w złotówkach kwoty kredytu i spłacanej w złotówkach na franka szwajcarskiego według kursu z tabeli Banku – są klauzulami abuzywnymi ( a to: ust. 2 pkt 2 i 4 Załącznika nr 7 do przedmiotowej umowy).

Jednocześnie w realiach sprawy niniejszej prowadzi to do nieważności spornej umowy, gdyż zakwestionowane postanowienia określają główne świadczenia stron i bez nich nie sposób przedmiotowej umowy kredytowej wykonać.

Zgodnie z treścią przepisu art. 385 1 § 1 k.c. postanowienia umowy zawieranej z konsumentem nieuzgodnione indywidualnie nie wiążą go, jeżeli kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy. Nie dotyczy to postanowień określających główne świadczenia stron, w tym cenę lub wynagrodzenie, jeżeli zostały sformułowane w sposób jednoznaczny. Kolejne paragrafy powołanego artykułu wskazują, że jeżeli postanowienie umowy zgodnie z § 1 nie wiąże konsumenta, strony są związane umową w pozostałym zakresie, zaś nieuzgodnione indywidualnie są te postanowienia umowy, na których treść konsument nie miał rzeczywistego wpływu. W szczególności odnosi się to do postanowień umowy przejętych z wzorca umowy zaproponowanego konsumentowi przez kontrahenta. Zaś ciężar dowodu, że postanowienie zostało uzgodnione indywidualnie, spoczywa na tym, kto się na to powołuje.

Brak indywidualnego uzgodnienia kwestionowanych przez stronę powodową postanowień umownych dotyczących przeliczenia CHF na PLN i odwrotnie wynika już z samego sposobu zawarcia spornej umowy, a to w oparciu treść stosowanego przez bank wzorca umowy, oświadczenia o ryzyku oraz regulaminu. Taki sposób zawierania umowy w zasadzie wyklucza możliwość indywidualnego wpływania przez konsumenta na treść powstałego stosunku prawnego, poza ustaleniem kwoty kredytu i terminu jej spłaty. Wpływ konsumenta musi mieć charakter realny, rzeczywiście zostać mu zaoferowany, a nie polegać na teoretycznej możliwości wystąpienia z wnioskiem o zmianę określonych postanowień umowy. Nie stanowi indywidualnego uzgodnienia dokonanie wyboru przez konsumenta jednego z rodzaju umowy przedstawionej przez przedsiębiorcę. (tak Sąd Okręgowy w Warszawie – wyrok z dnia 04.02.2020r. sygn. akt XXV C 427/19)

Ponadto pozwany nie wykazał, aby powodowie realnie mogli wpłynąć na postanowienia umowy. Sama decyzja co do zawarcia umowy nie oznacza automatycznie, że postanowienia w niej zawarte zostały z klientem indywidualnie uzgodnione. Wybór waluty kredytu był tak naprawdę wyborem konkretnego wzorca umowy, a nie indywidualnym uzgadnianiem warunków umowy. Co więcej, fakt iż przedstawiciel banku wskazywał powodom, że przedstawiona umowa kredytowa jest najkorzystniejsza i nie wskazywał na potencjalne ryzyka związane z wprowadzeniem do umowy kursu waluty obcej, także przemawia za tym, iż umowa i jej postanowienia, w tym klauzule abuzywne, zostały powodom narzucone i nie podlegały negocjacjom.

Wskazać należy, iż unormowania zawarte w art. 385 1 -385 3 k.c. mają charakter szczególny w stosunku do tych przepisów, które mają ogólne zastosowanie do kształtowania przez kontrahentów treści umowy (np. art. 58, 353 1 czy 388 k.c). Stanowią implementację w polskim prawie postanowień dyrektywy nr 93/13/EWG z 5 kwietnia 1993 r. o nieuczciwych warunkach w umowach konsumenckich, co rodzi określone konsekwencje dla ich wykładni. Przede wszystkim musi ona prowadzić do takich rezultatów, która pozwoli urzeczywistnić cele dyrektywy. Sądy krajowe, stosując prawo wewnętrzne, zobowiązane są tak dalece, jak jest to możliwe, by dokonywać jego wykładni w świetle brzmienia i celu rozpatrywanej dyrektywy, tak by osiągnąć przewidziany w niej rezultat, a zatem zastosować się do art. 288 akapit trzeci Traktatu o funkcjonowaniu Unii Europejskiej (por. wyrok Trybunału Sprawiedliwości z 2016-06-13, C-377/14). Krajowe sądy i trybunały powinny tak wykładać prawo wewnętrzne, aby w pełni uwzględniało ono nie tylko literę, ale i ducha prawa unijnego (tak E. Łętowska w: System prawa prywatnego T.5 – Zobowiązania część ogólna, Warszawa 2013, s. 30). Zatem stosując art. 385 1 k.c. należy stosować wykładnię przyjazną dla prawa unijnego. Ten obowiązek dokonywania wykładni prawa krajowego zgodnej z prawem Unii jest w istocie nierozerwalnie związany z systemem Traktatu, gdyż zezwala sądom krajowym na zapewnienie, w ramach ich właściwości, pełnej skuteczności prawa Unii przy rozpoznawaniu zawisłych przed nimi sporów. ( tak Sąd Okręgowy w Warszawie – wyrok z dnia04.02.2020r. sygn. akt XXV C 427/19).

Ocena nieuczciwego charakteru warunków umowy, zgodnie z wybranymi ogólnymi kryteriami, zwłaszcza w wypadku działalności dotyczącej sprzedaży czy dostawy o charakterze publicznym, zapewniającej usługi o charakterze powszechnym, przy uwzględnieniu solidarności między użytkownikami, muszą być uzupełnione środkami umożliwiającymi dokonanie ogólnej oceny różnych interesów, stanowi to wymóg działania w dobrej wierze. Przy dokonywaniu oceny działania w dobrej wierze będzie brana pod uwagę zwłaszcza siła pozycji przetargowej stron umowy, a w szczególności czy konsument był zachęcany do wyrażenia zgody na warunki umowy i czy towary lub usługi sprzedawane lub dostarczane były na specjalne zamówienie konsumenta. Sprzedawca lub dostawca spełnia wymóg działania w dobrej wierze, jeżeli traktuje on drugą stronę umowy w sposób sprawiedliwy i słuszny, należycie uwzględniając jej prawnie i uzasadnione roszczenia. Zgodnie z art. 3 w/w dyrektywy warunki umowy, które nie były indywidualnie negocjowane, mogą być uznane za nieuczciwe, jeśli stoją w sprzeczności z wymogami dobrej wiary, powodują znaczącą nierównowagę wynikającą z umowy, praw i obowiązków ze szkodą dla kontrahenta. Warunki umowy zawsze zostaną uznane za niewynegocjowane indywidualnie, jeżeli zostały sporządzone wcześniej i konsument nie miał w związku z tym wpływu na ich treść, zwłaszcza jeśli zostały przedstawione konsumentowi w formie uprzednio sformułowanej umowy standardowej. Zgodnie z art. 5 w przypadku umów, w których wszystkie lub niektóre z przedstawianych konsumentowi warunków wyrażone są na piśmie, warunki te muszą zawsze być sporządzone prostym i zrozumiałym językiem. Ugruntowany w orzecznictwie Trybunału Sprawiedliwości jest pogląd, że aby ustalić czy nierównowaga pozostaje w sprzeczności z wymogami dobrej wiary należy sprawdzić , czy przedsiębiorca traktujący konsumenta w sposób sprawiedliwy i słuszny mógłby racjonalnie oczekiwać, iż konsument ten przyjąłby warunek w drodze negocjacji (tak Sąd Okręgowy w Krakowie – wyrok z dnia 30.12.2020r. sygn. akt I C 252/20).

Mechanizm denominacji zastosowany w umowie i załączniku, w wymienionych wyżej ustępach oznacza, że do chwili uruchomienia kredytu kredytobiorca nie wie, jaką kwotę ma zwrócić kredytodawcy. Kredytobiorca otrzymuje kwotę kredytu wyrażoną w złotych, lecz dopiero po przeliczeniu otrzymuje informację o rzeczywistej wysokości zaciągniętego zobowiązania. W odniesieniu do rat odsetkowych nie chodzi natomiast o brak możliwości określenia wysokości raty odsetkowej lecz o fakt, że na wysokość tej raty wpływa kurs waluty ustalany jednostronnie przez bank (ustalany każdorazowo do kolejnej raty i przeważnie jednorazowo do wypłacanej kwoty). To zaś sprawia, że dla konsumenta niemożliwe było przewidzenie, w oparciu o jednoznaczne i zrozumiałe kryteria, konsekwencji ekonomicznych wypływających dla niego z faktu zawarcia tak skonstruowanej umowy. Ponadto do przeliczenia kwoty udzielonego kredytu na walutę CHF pozwany bank zastosował kurs kupna CHF (według własnej Tabeli), zaś do spłaty kredytu - kurs sprzedaży CHF (również według własnej Tabeli). Jedocześnie powodowie, jako konsumenci i kredytobiorcy nie mieli żadnego wpływu, a nawet wiedzy o tym w jaki sposób pozwany bank kształtuje swoją Tabelę kursów walut i jakie czynniki mają na nią wpływ.

Ponadto przedstawione powodom do podpisania w załączniku nr 7 (pkt 1 ) do umowy kredytowej oświadczenie o świadomości ryzyka wynikającego ze zmiany kursu waluty, w której zaciągnął zobowiązanie nie może stanowić o jasnym i jednoznacznym wskazaniu konsekwencji zmian w zakresie kursów walutowych jak i zmian stóp procentowych dla powodów i ich zadłużenia.

W orzeczeniu C-186/16 TSUE przedstawił wykładnię art. 4 ust. 2 dyrektywy – odpowiadającej art. 385(1) § 1 zd. 2 k.c. Wymóg wyrażenia warunku umownego prostym i zrozumiałym językiem oznacza, że w wypadku umów kredytowych instytucje finansowe muszą zapewnić kredytobiorcom informacje wystarczające do podjęcia przez nich świadomych i rozważnych decyzji. W tym względzie wymóg ów oznacza, że warunek dotyczący spłaty kredytu w tej samej walucie obcej co waluta, w której kredyt został zaciągnięty, musi zostać zrozumiany przez konsumenta zarówno w aspekcie formalnym i gramatycznym, jak i w odniesieniu do jego konkretnego zakresu, tak aby właściwie poinformowany oraz dostatecznie uważny i rozsądny przeciętny konsument mógł nie tylko dowiedzieć się o możliwości wzrostu lub spadku wartości waluty obcej, w której kredyt został zaciągnięty, ale również oszacować – potencjalnie istotne – konsekwencje ekonomiczne takiego warunku dla swoich zobowiązań finansowych. Tak wysokie wymogi dla umowy TSUE potwierdził w orzeczeniu C-51/17 (pkt 71-77) Zdaniem Sądu w realiach sprawy niniejszej bank nie sprostał temu obowiązkowi.

Rozważając problematykę kredytu w walucie obcej TSUE w powołanym wyroku C-186/16 (pkt 50) stwierdził, iż kredytobiorca musi zostać jasno poinformowany, że podpisując umowę kredytu w obcej walucie, ponosi pewne ryzyko kursowe, które z ekonomicznego punktu widzenia może okazać się dla niego trudne do udźwignięcia w przypadku dewaluacji waluty, w której otrzymuje wynagrodzenie. Bank, musi przedstawić ewentualne wahania kursów wymiany i ryzyko wiążące się z zaciągnięciem kredytu w walucie obcej, zwłaszcza w przypadku, gdy konsument będący kredytobiorcą nie uzyskuje dochodów w tej walucie. Do sądu krajowego należy ustalenie, czy bank przedstawił zainteresowanym konsumentom wszelkie istotne informacje pozwalające im ocenić, jakie konsekwencje ekonomiczne ma dla ich zobowiązań finansowych warunek umowny, zgodnie z którym kredyt należy spłacić w tej samej walucie obcej co waluta, w której został on zaciągnięty. Orzeczenie to zapadło przy rozstrzygania pytania prejudycjalnego dotyczącego zastosowania dyrektywy 93/13 dotyczącej klauzul abuzywnych, jednak przytoczona teza – choć nader ogólna – może stanowić punkt wyjścia dla rozważań również w sprawie niniejszej.

Jeżeli chodzi o kredyty w walucie obcej, należy podkreślić, jak przypomniała Europejska Rada ds. Ryzyka Systemowego w zaleceniu (...) z dnia 21 września 2011 r. dotyczącym kredytów w walutach obcych (Dz.U. 2011, C 342, s. 1), że instytucje finansowe muszą zapewniać kredytobiorcom informacje wystarczające do podejmowania przez kredytobiorców świadomych i rozważnych decyzji oraz powinny wyjaśniać co najmniej, jak na wysokość raty kredytu wpłynęłyby silna deprecjacja środka płatniczego państwa członkowskiego, w którym kredytobiorca ma miejsce zamieszkania lub siedzibę, i wzrost zagranicznej stopy procentowej (Zalecenie A - Świadomość ryzyka wśród kredytobiorców, pkt 1) (wyrok z dnia 20 września 2017 r., A. i in., C-186/16, EU:C:2017:703, pkt 49). Konkretniej, po pierwsze, kredytobiorca musi zostać jasno poinformowany, że podpisując umowę kredytu denominowanego w walucie obcej ponosi pewne ryzyko kursowe, które z ekonomicznego punktu widzenia może okazać się dla niego trudne do udźwignięcia w przypadku spadku wartości waluty, w której otrzymuje wynagrodzenie w stosunku do waluty obcej, w której kredyt został udzielony. Po drugie, przedsiębiorca, w niniejszym przypadku instytucja bankowa, musi przedstawić ewentualne wahania kursów wymiany i ryzyko wiążące się z zaciągnięciem kredytu w walucie obcej (zob. podobnie wyrok z dnia 20 września 2017 r., A. i in., C-186/16, EU:C:2017:703, pkt 50). Wreszcie, jak stanowi motyw dwudziesty dyrektywy 93/13, konsument powinien mieć faktycznie możliwość zapoznania się ze wszystkimi warunkami umowy. Bowiem dostarczona w stosownym czasie przed zawarciem umowy informacja o warunkach umowy i jej skutkach ma fundamentalne znaczenie dla konsumenta, ponieważ to w szczególności na podstawie tej informacji konsument podejmuje decyzję, czy zamierza związać się w umowie warunkami sformułowanymi uprzednio przez przedsiębiorcę (zob. podobnie wyrok z dnia 30 kwietnia 2014 r., K. i K. R., C-26/13, EU:C:2014:282, pkt 70 i przytoczone tam orzecznictwo).

Zdaniem Sądu Rejonowego zakwestionowane zapisy umowy kredytowej oraz jej załącznika nr 7 nie spełniają określonego w art. 4 ust. 2 Dyrektywy 93/13 oraz w art. 385 1 § 1 zd. 2 k.c.. wymogu transparentności. Są one niejednoznaczne, ponieważ w chwili zawarcia umowy (ta data jest miarodajna dla oceny postanowień; por. uchwała składu 7 sędziów Sądu Najwyższego z dnia 20 czerwca 2018 r., sygn. akt III CZP 29/17) konsument nie był w stanie ocenić wysokości własnego zobowiązania, a zatem skutków ekonomicznych wynikających z zawartej umowy oraz ryzyka ekonomicznego, związanego z zawarciem przez niego umowy wyrażonej kursem franka szwajcarskiego.

Ponadto w ocenie Sądu zapisy te się także sprzeczne z dobrymi obyczajami i rażąco naruszają interesy powodów.

W sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszają interesy konsumenta postanowienia umowne godzące w równowagę kontraktową stron, a także te, które zmierzają do wprowadzenia konsumenta w błąd, wykorzystując jego zaufanie i brak specjalistycznej wiedzy. Klauzula dobrych obyczajów nawiązuje do wyobrażeń o uczciwych, rzetelnych działaniach stron, a także do zaufania, lojalności, jak również – w stosunkach z konsumentami – do fachowości. Zatem sprzeczne z dobrymi obyczajami są takie działania, które zmierzają do dezinformacji lub wywołania błędnego mniemania konsumenta (czy szerzej klienta), wykorzystania jego niewiedzy lub naiwności, ukształtowania stosunku zobowiązaniowego niezgodnie z zasadą równorzędności stron, nierównomiernego rozłożenia praw i obowiązków między partnerami kontraktowymi (por. M. Bednarek w: System Prawa Prywatnego Tom 5 Prawo zobowiązań – część ogólna, 2013, s.766.)

Rażące naruszenie interesów konsumenta oznacza nieusprawiedliwioną dysproporcję praw i obowiązków wynikających z umowy na jego niekorzyść, skutkującą niekorzystnym ukształtowaniem jego sytuacji ekonomicznej oraz jego nierzetelnym traktowaniem. Odwołanie do kursów walut zawartych w (...) pozwanego banku oznacza naruszenie równorzędności stron umowy przez nierównomierne rozłożenie uprawnień i obowiązków między partnerami stosunku obligacyjnego. Ukształtowane jednostronnie w umowie kredytowej w drodze postanowienia zaczerpniętego z wzorca umowy przez bank uprawnienie do ustalania kursu waluty nie może być dowolne, tj. nie doznawać żadnych ograniczeń w postaci skonkretyzowanych, obiektywnych kryteriów zmian stosowanych kursów walutowych. Należy je ocenić jako element treści umowy skutkujący nierównomiernym rozkładem praw i obowiązków stron umowy kredytowej, prowadzący do naruszenia interesów konsumenta, w tym przede wszystkim interesu ekonomicznego, odpowiadającego wysokości poszczególnych rat kredytu. W tym zakresie istotne znaczenie należy także przypisać wymaganiu właściwej przejrzystości i jasności postanowienia umownego, czyli odpowiedzi na pytanie, czy zawarta umowa wskazuje w sposób jednoznaczny powody i specyfikę mechanizmu przeliczania waluty, tak by konsument mógł przewidzieć, na podstawie transparentnych i zrozumiałych kryteriów, wynikające dla niego z tego faktu konsekwencje ekonomiczne (tak: Wyrok Sądu Najwyższego z dnia 15 listopada 2019 r. V CSK 347/18).

Zgodnie z art. 385 2 k.c. oceny zgodności postanowienia umowy z dobrymi obyczajami dokonuje się według stanu z chwili zawarcia umowy, biorąc pod uwagę jej treść, okoliczności zawarcia oraz uwzględniając umowy pozostające w związku z umową obejmującą postanowienie będące przedmiotem oceny. Również zgodnie z brzmieniem art. 4 dyrektywy nadanym sprostowaniem z dnia 13 października 2016 roku (Dz.Urz.UE.L z 2016 r. Nr 276, poz. 17[1]), nieuczciwy charakter warunków umowy jest określany z uwzględnieniem rodzaju towarów lub usług, których umowa dotyczy i z odniesieniem, w momencie zawarcia umowy, do wszelkich okoliczności związanych z zawarciem umowy oraz do innych warunków tej umowy lub innej umowy, od której ta jest zależna. (wyrok Sądu Okręgowego w Warszawie z dn. 4.02.2020r. sygn.. akt XXV C 427/19)

W świetle chwili, na którą ocenia się abuzywność postanowień umowy, nie ma znaczenia wejście w życie ustawy tzw antyspreadowej (USTAWA z dnia 29 lipca 2011 r. o zmianie ustawy - Prawo bankowe oraz niektórych innych ustaw) czy też zmiany regulaminów po dacie zawarcia umowy kredytu, podpisywanie aneksów etc. Powyższe prowadzi do uznania, że postanowienia umowy, umożliwiały pozwanemu arbitralne ustalenie kursu wymiany waluty, a więc arbitralne ustalenie wysokości zobowiązania pozwanych. Zarzuty, że de facto bank zastosował rynkowe kursy, albo, że warunki rynkowe wymuszały na banku stosowanie rynkowych kursów, nie mają znaczenia w świetle tego, iż ocena abuzywności następuje na chwilę zawarcia umowy - chodzi więc o samą możliwość naruszenia interesów konsumenta, na skutek zapisu umowy umożliwiającego dowolne (nieograniczone) ustalenie kursu – a nie o to czy bank w konsekwencji zawartej umowy, ustalał czy nie kursy na poziomie rynkowym. W umowie wskazano wyłącznie, że kurs zostanie ustalony w oparciu o tabele ustalane przez bank. Nie określono żadnych konkretnych wytycznych ani ograniczeń związanych z powyższymi czynnościami banku. Zarząd banku, na podstawie tak sformułowanych przepisów, w każdej chwili mógł podjąć dowolną decyzję co do wyznaczenia kursu waluty i tym samym określenia wysokości zobowiązania kredytobiorców. To czy ta decyzja w świetle warunków rynkowych byłaby racjonalna (i tym samym w jakimś stopniu ta racjonalność działania banku chroni klienta), nie ma znaczenia. Istotnym jest wyłącznie to, że od decyzji banku (nieograniczonej w żaden sposób umową) zależy kurs waluty i wysokość zobowiązania kredytobiorcy. (tak Sad Okręgowy w Krakowie – wyrok z dnia 30.12.2020r. sygn.. akt I C 252/20).

Kredytobiorca narażony jest w ten sposób na niczym nieograniczoną arbitralność decyzji banku, a równocześnie, wobec braku jakichkolwiek kryteriów, nie przysługują mu żadne środki, które pozwoliłyby chociażby na późniejszą weryfikację prawidłowości kursu ustalonego przez bank. Bez wątpienia stanowi to rażące naruszenie interesów konsumenta, narażając go na brak bezpieczeństwa i możliwości przewidzenia skutków umowy. Jest to przy tym postępowanie nieuczciwe, sprzeczne z dobrymi obyczajami jako rażąco naruszające równowagę stron umowy na korzyść strony silniejszej, która nie tylko może żądać spełnienia świadczenia w określonej przez siebie wysokości, ale też korzystać z szeregu postanowień o charakterze sankcji (m.in. podwyższone karne oprocentowanie, możliwość wypowiedzenia umowy), gdyby konsument takiego świadczenia nie spełniał. Uznanie klauzuli spreadu walutowego za postanowienie niedozwolone można uznać za pogląd ugruntowany zarówno na gruncie dyrektywy jak również w prawie polskim (por. uzasadnienie powołanego już wyroku I CSK 19/18).

Zdaniem Sądu Rejonowego klauzula przeliczeniowa zastosowana przez pozwanego skutkuje również asymetrycznym rozkładem ryzyka związanego z zawarciem umowy – w szczególności ryzyka kursowego. Na gruncie niniejszej sprawy ryzyko kursowe zostało przerzucone na powodów w całości. W sytuacji bowiem wzrostu kursu waluty - aby spełnić świadczenie o tej samej wysokości w walucie obcej - powodowie musieli wydatkować coraz większe kwoty w złotówkach. Niezależnie od aktualnego kursu bank jest w stanie uzyskać świadczenie zastrzeżone dla siebie w umowie, tymczasem ciężar spełnienia tego świadczenia spoczywa wyłącznie na konsumencie. To stanowi nieusprawiedliwioną dysproporcję praw i obowiązków konsumenta na jego niekorzyść, a zatem stanowi o naruszeniu jego interesów. Znaczące – niekiedy nawet dwukrotne – zwiększenie salda zadłużenia w złotówkach i związane z tym proporcjonalne powiększenie należności odsetkowych nakazują określić to naruszenie jako rażące. Tym samym obie przesłanki uznania klauzuli za abuzywną zostały spełnione (por. wyrok SN z 13 lipca 2005 r. w sprawie I CSK 832/04).

Kwestią ostatnią w zakresie badania abuzywności zakwestionowanych zapisów umowy jest ustalenie czy dotyczą one głównych świadczeń stron.

Wskazać należy, opierając na orzecznictwie Trybunału Sprawiedliwości (wyrok z 3-10-2019, C-260/18 pkt 44) oraz dotychczasowym orzecznictwie krajowym (wyroku Sądu Najwyższego z dnia 4 kwietnia 2019 r. (III CSK 159/17), z dnia 9 maja 2019 r. (I CSK 242/18) oraz z dnia 7 listopada 2019 r. (IV CSK 13/19)), że zakwestionowane zapisy określają przedmiot główny umowy kredytu, jednakże z uwagi powyżej wskazane zastrzeżenia, nie sposób uznać ich za zapisy sformułowane w sposób jednoznaczny.

Wobec takich ustaleń, Sąd stanął na stanowisku, iż umowę stanowiącą podstawę roszczenia należało uznać za nieważną od początku. Sąd uznał także, że dokonanie eliminacji kwestionowanych zapisów, prowadziłoby do wyeliminowania postanowień głównych umowy, a w konsekwencji do zmiany charakteru prawnego stosunku obligacyjnego i naruszenia art. 353 1 k.c., stając się sprzeczne z istotą i naturą stosunku zobowiązaniowego, który strony chciały wykreować.

Jednocześnie w ocenie Sądu brak było podstaw do zastąpienia abuzywnych postanowień umowy jakimikolwiek innymi postanowieniami mogącymi wynikać z przepisów o charakterze dyspozytywnym. Za niedopuszczalne bowiem uznać należało zastępowanie przez Sąd z urzędu niedozwolonego postanowienia umownego innym mechanizmem wyliczenia kwoty kredytu– w tym nie było podstaw do zastosowania kursu kupna waluty czy średniego kursu stosowanego przez NBP. Możliwość taka nie wynikała na chwilę zawarcia umowy bowiem z jakichkolwiek przepisów prawa, nie sposób było również kursu waluty dla określenia kwoty kredytu- jak zresztą również dla pozostałych analizowanych w niniejszej sprawie postanowień, wyprowadzić z ustalonych zwyczajów obowiązujących w tego rodzaju stosunkach prawnych.

Należy bowiem zwrócić uwagę, że art. 358 k.c. w kształcie regulującym możliwość spełnienia świadczenia w walucie polskiej w przypadku, w którym przedmiotem zobowiązania jest suma pieniężna wyrażona w walucie obcej, i określającym wartość waluty obcej według kursu średniego NBP, wszedł w życie dopiero w dniu 24 stycznia 2009 r., mocą nowelizacji kodeksu cywilnego z dnia 23 października 2008 r. (Dz.U. Nr 228, poz. 1506). Nie może być zatem miarodajny dla określenia treści zobowiązania wynikającego z umowy zawartej między stronami. Co więcej przepis ten dotyczył zobowiązań wyrażonych w walucie obcej i sposobu ich przeliczenia na walutę polską, a zatem nie odnajduje on zastosowania w niniejszym przypadku.

W tym zakresie wskazania wymaga również, że nie sposób było wywieść możliwości stosowania przepisu dyspozytywnego prowadzonego po zawarciu spornej umowy do porządku prawnego z wyroku TSUE z dnia 26 marca 2019 roku w sprawie C-70-17, w którym Trybunał dopuścił wprawdzie możliwość zaradzenia nieważności warunku poprzez zastąpienie go przepisem, na którym został oparty ten warunek, w nowym brzmieniu uzależniając to jednak od dwóch warunków: umowa kredytu hipotecznego nie może dalej obowiązywać w przypadku usunięcia tego mającego nieuczciwy charakter warunku i stwierdzenie nieważności całej umowy naraża konsumentów na szczególnie niekorzystne konsekwencje. Powódka tymczasem wyraziła jasno swoją wolę uznania umowy za nieważną, licząc się z ewentualnymi konsekwencjami takiej decyzji, czemu dała wyraz podczas jej przesłuchania na rozprawie w dniu 13 lipca 2021r. Całkowicie bez znaczenia była w tym kontekście kwestia skutków stwierdzenia nieważności dla pozwanego banku. Zdaniem Sądu zastosowanie sankcji nieważności nie narusza również, uwzględniając zakres naruszeń po stronie banku, zasady proporcjonalności.

Powodowie mieli interes prawny - w rozumieniu art. 189 k.p.c. – w ustaleniu, że nie istnieje umowny stosunek prawny, wobec nieważności umowy kredytu. Jedynie bowiem wyrok ustalający może trwale i ostatecznie usunąć stan niepewności prawnej. Ustalenie takie chroni przed dalszymi nieuzasadnionymi roszczeniami stron pozwanej i usuwa z obrotu prawnego nieważny, wieloletni stosunek prawny, umożliwiając przy tym zwolnienie powodów od istotnego obciążenia hipotecznego.

Skutkiem nieważności umowy jest konieczność dokonania rozliczeń (zwrotu spełnionych przez strony świadczeń) zgodnie z art. 410 § 1 i 2 k.c w zw. z art. 405 k.c..

W tej kwestii Sąd stanął na stanowisku, iż zastosowanie w niniejszej sprawie będzie miała teoria salda i ustalił, iż skoro powodowie otrzymali od pozwanego kwotę 49.903,67 zł a do czasu uzyskania przez nich zabezpieczenia powództwo uiścili na rzecz pozwanego banku (w ramach spłat rat) kwotę 65.569,32 zł, to różnica wynosi 15.665,65 zł. Pozwany został wzbogacony kosztem powodów o taka kwotę, po stronie powodowej doszło zaś do zubożenia w wysokości tejże różnicy. Zatem pozwany winien zwrócić powodom bezpodstawnie uzyskane świadczenie – wobec podważenia ważności umowy kredytu hipotecznego.

Wobec powyższego orzeczono jak w pkt 2 wyroku, oddalając powództwo w pozostałym zakresie (pkt 3).

Odsetki zasądzono od dnia wyrokowania, albowiem Sąd uznał, iż data wymagalności roszczenia o zwrot nienależnego świadczenia stanowi dzień, w którym trwale i skutecznie odpadła podstawa świadczenia, co w niniejszej sprawie jest tożsame z datą ogłoszenia wyroku .

O kosztach procesu Sąd orzekł na podstawie art. 98 k.p.c., mając na uwadze zasadę odpowiedzialności za wynik procesu. Roszczenie powodów zostało uwzględnione co do zasady, przy czym w zakresie roszczenia o ustalenie w całości, co zdaniem Sądu uprawniało do obciążenia strony pozwanej jako przegrywającej całością kosztów, na które złożyła się opłata od pozwu 1.000 zł, kwota 5.400 zł zasądzona tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego oraz kwota 17 zł (opłata skarbowa od pełnomocnictwa).

Sędzia

(...)

ZARZĄDZENIE

1.  (...)

2.  (...)

(...)