sygn. II W 678/24 14 listopada 2024 Sąd Rejonowy w Nysie

Wyrok z 14 listopada 2024, sygn. II W 678/24

Data orzeczenia 14 listopada 2024
Sąd Sąd Rejonowy w Nysie
Wydział II Wydział Karny
Przewodniczący Sędzia Bartłomiej Madejczyk
Tagi
#Sąd Rejonowy w Nysie #II Wydział Karny #wyrok

Sygn. akt II W 678/24

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 14 listopada 2024 roku

Sąd Rejonowy w Nysie, Wydział II Karny, Sekcja ds. Wykroczeń

w składzie:

Przewodniczący - Sędzia Sądu Rejonowego Bartłomiej Madejczyk

Protokolant – st. sekr. sąd. Ewa Chrząstek

Oskarżyciel ------

po rozpoznaniu na rozprawie 14 listopada 2024 roku sprawy

M. S. (1) (S.)

s. J. i K. z domu S.

urodzonego (...) w W.

obwinionego o to, że:

w dniu 22 lipca 2024 roku około godz. 7:40 na trasie P.K., prowadząc zespół pojazdów, tj. ciągnik rolniczy marki Z. o nr rej. (...) wraz z dwoma przyczepami, nie zachował szczególnej ostrożności podczas wykonywania manewru wyprzedzania innego zespołu pojazdów, w wyniku czego uderzył kołem pierwszej przyczepy w pojazd marki S. (...) o nr rej. (...), który był w tym czasie w trakcie wykonywania manewru wyprzedzania jego pojazdu, czy spowodował zagrożenie bezpieczeństwa w ruchu drogowym dla kierującej samochodem osobowym marki S. (...), K. B. (1),

to jest o czyn z art. 86 § 1 kodeksu wykroczeń

1.  uznaje obwinionego M. S. (1) za winnego popełnienia czynu opisanego w części wstępnej wyroku przyjmując, że do otarcia pojazdu pokrzywdzonej doszło lewym kołem drugiej osi tylnej przyczepy, tj. wykroczenia z art. 86 § 1 k.w. i za to na podstawie tego przepisu wymierza mu karę grzywny w wysokości 300 (trzystu) złotych,

2.  na podstawie art. 119 § 1 k.p.w. zasądza od obwinionego M. S. (1) na rzecz Skarbu Państwa 120 (sto dwadzieścia) złotych tytułem zryczałtowanych wydatków oraz opłatę w wysokości 30 (trzydziestu) złotych.

Na oryginale właściwe podpisy

za zgodność

st. sekr. sąd. Ewa Chrząstek

UZASADNIENIE

W oparciu o dowody przeprowadzone w toku rozprawy głównej, sąd ustalił następujący stan faktyczny:

Obwiniony M. S. (1) 22 lipca 2024 r. około 7:40 kierował ciągnikiem rolniczym Z. o nr rej. (...) z dwiema przyczepami. Pomiędzy P. a K. pokrzywdzona K. B. (1) kierująca S. I. o nr rej. (...) przystąpiła do wyprzedzania ciągnika obwinionego. Pomimo tego M. S. przystąpił do wyprzedzania pojazdu poprzedzającego. W wyniku tego spowodował zagrożenie dla bezpieczeństwa pokrzywdzonej, która podjęła manewr obronny hamując i zjeżdżając do pobocza, jednakże doszło do otarcia jej pojazdu lewym kołem drugiej osi tylnej przyczepy.

/ dowód: zeznania K. B.; dokumentacja fotograficzna; opinia biegłego/

Obwiniony ma 70 lat, jest żonaty, na utrzymaniu nie ma nikogo, utrzymuje się z emerytury w wysokości 2500 zł miesięcznie.

/ dowód: dane osobowe obwinionego/

Ustalając stan faktyczny, sąd oparł się przede wszystkim na opinii biegłego z zakresu rekonstrukcji wypadków drogowych, której treść była pełna i jasna.

Wiarygodne były zeznania pokrzywdzonej, gdyż znalazły potwierdzenie w treści opinii biegłego. Również bezpośredni kontakt ze świadkiem na rozprawie nie dawał podstaw do kwestionowania szczerości zeznań.

Obwiniony nie przyznał się do popełnienia zarzucanego mu czynu i wyjaśnił, że podejmując manewr wyprzedzania widział jakiś pojazd za sobą, ale nie był wyprzedzany, a jedynie zauważył, że ktoś tylko „zaglądał i schował się za przyczepę”. Wyjaśnienia obwinionego nie zasługiwały na wiarę, gdyż pozostawały w sprzeczności nie tylko z wiarygodnymi zeznaniami pokrzywdzonej, ale przede wszystkim z treścią opinii biegłego. Co więcej gdyby przedstawiona przez niego wersja była prawdziwa nie doszłoby do uszkodzeń S. I.. Skoro tak to nie mogło być wątpliwości, że podejmując manewr wyprzedzania obwiniony nie upewnił się należycie, czy jest wyprzedzany, w wyniku czego nie zauważył pojazdu pokrzywdzonej. Tym samym sąd uznał wyjaśnienia wyłącznie za linię obrony mającą na celu uniknięcie odpowiedzialności za popełniony czyn.

Sąd zważył, co następuje:

M. S. został obwiniony o czyn z art. 86 § 1 k.w.

Wykroczenie to popełnia ten kto nie zachowując należytej ostrożności, powoduje zagrożenie bezpieczeństwa w ruchu drogowym.

Rodzajowym przedmiotem ochrony tego przepisu jest bezpieczeństwo w komunikacji, zaś szczególnym - bezpieczeństwo ruchu drogowego. Z ruchem drogowym mamy do czynienia nie we wszystkich miejscach, gdzie odbywa się ruch pojazdów, ale w takich, które są przeznaczone do tego ruchu. Miejscem takim są w szczególności drogi publiczne.

Istotą czynu z art. 86 § 1 k.w. od strony przedmiotowej jest niezachowanie „należytej ostrożności”, a więc takiej jaka była wymagana w danej sytuacji. Chodzi więc o naruszenie pewnych zgeneralizowanych reguł ostrożnego postępowania – zasad bezpieczeństwa w ruchu drogowym. Jedna z tych zasad - wyrażona w art. 24 ust. 1 pkt 1 ustawy Prawo o ruchu drogowym, nakłada na kierującego pojazdem przed wyprzedzaniem obowiązek upewnienia się czy kierujący, jadący za nim, nie rozpoczął wyprzedzania. Nadto kierujący pojazdem jest obowiązany przy wyprzedzaniu zachować szczególną ostrożność.

Dla wyczerpania znamion czynu zabronionego z art. 86 § 1 k.w., musi wystąpić skutek w postaci spowodowania zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym. Zagrożenie bezpieczeństwa musi być przy tym realne i konkretne, choć nie musi dojść do skutku rzeczowego. Wystarczające natomiast dla wyczerpania tego znamienia jest spowodowanie skutku sytuacyjnego np. zmuszenia innej osoby do wykonania nagłego, gwałtownego manewru w celu uniknięcia zderzenia.

Wykroczenie to ma charakter powszechny, jego sprawcą może więc być każdy.

Wykroczenie z art. 86 § 1 k.w. zagrożone jest karą grzywny.

Mając na uwadze powyższe rozważania oraz poczynione w niniejszej sprawie ustalenia faktyczne sąd stwierdził, iż obwiniony 22 lipca 2024 r. rozpoczynając manewr wyprzedzania nie upewnił się należycie, czy nie jest już wyprzedzany, w wyniku czego nie zauważył pojazdu pokrzywdzonej. Gdy pokrzywdzona, wyprzedzając znajdowała się już na lewym pasie ruchu – na wysokości przyczep ciągnika, obwiniony dopiero rozpoczął zmianę pasa ruchu. Wskazywało to wprost, że nie zachował szczególnej ostrożności wymaganej przy wyprzedzaniu. Następstwem tego było spowodowanie realnego i konkretnego zagrożenia, które zmusiło pokrzywdzoną do wykonania nagłego, gwałtownego manewru. Tym samym swoim zachowaniem wyczerpał znamiona czynu zabronionego z art. 86 § 1 k.w.

Jednocześnie wina obwinionego nie budziła wątpliwości, gdyż dopuścił się on zachowania niezgodnego z prawem, chociaż bezprawność czynu była rozpoznawalna i mógł on przy zachowaniu należytej ostrożności działać zgodnie z normą prawną, albowiem jak wynikało z opinii biegłego patrząc w lusterka powinien dostrzec nadjeżdżającego lewym pasem ruchu S.. Przy czym nie zachodziły żadne okoliczności wyłączające winę.

Sąd za popełnione wykroczenie, na podstawie art. 86 § 1 k.w., wymierzył obwinionemu karę grzywny w wysokości 300 zł.

Przy wymiarze kary sąd miał na uwadze wszelkie okoliczności podmiotowe
i przedmiotowe, leżące w granicach cech przypisanego obwinionemu wykroczenia, a także dotyczące osoby sprawcy i mające znaczenie dla wymiaru kary. Określając wysokość grzywny uwzględniono to, że obwiniony pobiera niewysokie świadczenie emerytalne. W ocenie sądu obwiniony będzie miał możliwość uiszczenia grzywny wymierzonej w takiej wysokości.

Reasumując sąd uznał, iż wymierzona kara spełni cele zapobiegawcze i wychowawcze w stosunku do obwinionego, jak również w zakresie kształtowania świadomości prawnej społeczeństwa.

Na podstawie art. 119 k.p.w. od obwinionego zasądzono na rzecz Skarbu Państwa 120 zł tytułem zryczałtowanych wydatków oraz opłatę w wysokości 30 zł.