sygn. V GC 323/24 21 listopada 2024 Sąd Rejonowy w Kaliszu

Wyrok z 21 listopada 2024, sygn. V GC 323/24

Data orzeczenia 21 listopada 2024
Sąd Sąd Rejonowy w Kaliszu
Wydział V Wydział Gospodarczy
Przewodniczący Sędzia Katarzyna-Górna-Szuława
Tagi
#Sąd Rejonowy w Kaliszu #V Wydział Gospodarczy #wyrok

Sygnatura akt: V GC 323/24

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

K., dnia 21 listopada 2024 r.

Sąd Rejonowy w Kaliszu Wydział V Gospodarczy w składzie:

Przewodniczący: sędzia Katarzyna – Górna – Szuława

Protokolant: M. G.

po rozpoznaniu w dniu 28 października 2024 r.

na rozprawie

sprawy z powództwa (...) LTD Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w G.

przeciwko W. M. i Z. S.

o zapłatę

1.  oddala powództwo,

2.  zasądza od powódki (...) LTD Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w G. solidarnie na rzecz pozwanych W. M. i Z. S. kwotę 917,00 zł tytułem zwrotu kosztów procesowych.

sędzia Katarzyna Górna – Szuława

Sygn. akt V GC 323/24

UZASADNIENIE

W dniu 02 kwietnia 2024 r. (data wpływu) powódka (...) LTD Spółka z o.o. z siedzibą w G. reprezentowana przez profesjonalnego pełnomocnika wystąpiła Sądu Rejonowego w Kaliszu V Wydziału Gospodarczego przeciwko W. M. i Z. S. z pozwem o solidarną zapłatę kwoty 2.606,04 zł z ustawowymi odsetkami za opóźnienie liczonymi od dnia 23 lutego 2024 r. do dnia zapłaty i kosztami procesu, w tym kosztami zastępstwa procesowego wg norm przepisanych.

W uzasadnieniu pozwu wskazała, że na podstawie zleceń transportowych zleciła pozwanym przewóz ładunku alkoholu z W. do Polski. Podała, że z uwagi na zamknięcie magazynu poleciła przewoźnikowi, aby jego auta zaczekały do 6.00 rano następnego dnia na terenie zakładu odbiorcy. Przewoźnik nie zastosował się do tych instrukcji i samodzielnie podjął decyzję o zabraniu załadowanych samochodów do swojej bazy w okolicach K., a następnie zwiększył swoje wynagrodzenie za przewóz. Powódka podała, że celem odzyskania ładunku dokonała przelewu kwoty 2.606,04 zł stanowiącą równowartość 600 euro, z zastrzeżeniem jej zwrotu. Pismem z dnia 14 lutego 2024r. wezwała pozwanych do zwrotu dokonanej wpłaty, jednakże bezskutecznie.

W odpowiedzi na pozew z dnia 20 kwietnia 2024 r. (data wpływu) pozwani W. M. i Z. S. reprezentowani przez profesjonalnego pełnomocnika wnieśli
o oddalenie powództwa w całości oraz o zasądzenie na ich rzecz kosztów procesu wg norm przepisanych.

Uzasadniając swoje stanowisko pozwani wskazali, że w chwili wyznaczonego rozładunku magazyn odbiorcy był już zamknięty. O fakcie tym kierowcy pozwanych nie zostali zawiadomieni. Pozwani wskazali również, że nie zostali poinformowani przez spedytora powódki o lokalizacji parkingu położonego obok magazynu, zaś o konieczności powrotu do bazy transportowej w okolicach K. zadecydowała wartość towaru, a także fakt, że mieli wyznaczone inne zlecenia transportowe na kolejne dni.

W toku procesu strony podtrzymały swoje stanowiska w sprawie.

Sąd ustalił następujący stan faktyczny:

Powódka (...) LTD Sp. z o.o. z siedzibą w G. prowadzi działalność gospodarczą na podstawie wpisu do rejestru przedsiębiorców KRS pod numerem (...).in. w zakresie transportu drogowego towarów. Pozwani W. M. i Z. S. prowadzą działalność gospodarczą w formie spółki cywilnej pod firmą (...) s.c. W. M. Z. S. w D. na podstawie wpisu do (...), również w zakresie transportu drogowego towarów.

(fakty bezsporne).

Pozwani posiadają ubezpieczenie OC jako przewoźnika drogowego.

(dowód: polisa OC k. 133-141).

Strony nawiązały współpracę za pośrednictwem giełdy (...). Pozwani wykonali dla powódki zlecenia transportowe. Powódka nie zgłaszała do nich zastrzeżeń.

(dowód: zeznania świadka J. Ś. k. 208v-209, e-protokół rozprawy z dnia 15.07.2024r. 00:04:21-00:41:07).

Na podstawie zleceń transportowych nr ALFA: (...) i ALFA: (...) z dnia 19 stycznia 2024 r. powódka zleciła pozwanym wykonanie przewozu artykułów spożywczych na trasie W.(...). Załadunek miał się odbyć w dniu 25 i 26 stycznia 2024 r. o godz. 00:00, zaś rozładunek dnia 29 stycznia 2024 r. o godz. 00:00. W zleceniu określono wysokość frachtu na kwotę po 1.600 euro netto. Jako formę płatności wskazano przelew. Termin płatności został określony na 60 dni od daty prawidłowo wystawionej faktury VAT wraz z dokumentami przewozowymi. Zlecenia nie zostały podpisane przez strony umowy.

Stosownie do pkt 3 owu przewoźnik odpowiadał za wykonanie czynności przewozowych i pełne zabezpieczenie interesów powódki m.in. przez unikanie zbędnych postojów – korzystanie z parkingów strzeżonych i zabezpieczenie pojazdu i ładunku przed kradzieżą i uszkodzeniem.

Zgodnie zaś z pkt 29 owu roszczenia przewoźnika z tytułu postoju miały być uwzględniane tylko pod warunkiem wcześniejszego poinformowania powódki
o trudnościach podczas załadunku i rozładunku oraz przedstawienia podstemplowanej przez załadowcę lub odbiorcę karty postoju, przy czym 24 godziny postoju miały być wolne od opłat.

(dowód: e-mail k. 21, zlecenie transportowe wraz z owu k. 22-23, 24-25, korespondencja elektroniczna k. 26-27, 101-105).

Pozwani nie zgłaszali zastrzeżeń co do treści zleceń.

(fakt bezsporny).

Spedytor pozwanych zwrócił się do spedytora powódki z prośbą o przesunięcie daty rozładunku z 30 na 29 stycznia, a później deklarację tą wycofał. Spedytor z powodu zmiany ciągników i kierowców pozwanych musiał wysłać do magazynu nową awizację. Następnie przekazał pracownicy pozwanych, że jak będą na miejscu 14:00-15:00, to zostaną rozładowani i taką informację, mimo braku jej potwierdzenia przez magazyn, przekazał spedytorowi pozwanych. Wskazał, że jeżeli mieliby przyjechać po godz. 16:00, to już nie zostaną rozładowani. Spedytor pozwanych upewniał się kilkukrotnie co do godzin rozładunku. Dnia 29 stycznia 2024 r. magazyn zakończył pracę o 14:00 i towar dowieziony przez kierowców pozwanych nie został przyjęty. Pracownica pozwanych o godz. 14:20 napisała do spedytora powódki, że kierowca jest na portierni. Ten o godz. 14:30 poinformował ją, że towar nie zostanie wyładowany i samochody mają podjechać na rozładunek następnego dnia o godz. 7:00. Pozwani podjęli decyzję o zabranie samochodów wraz z ładunkiem do ich bazy w W.. Kierowali się faktem, że towar stanowią drogie alkohole. Pozwani nie mieli wiedzy, że obok magazynu zlokalizowany był parking odbiorcy towaru, nie zostali o tym poinformowani przez spedytora powódki. Spedytor pozwanych zwrócił się do spedytora powódki o dopłatę do frachtu w wysokości 800 euro na obie ciężarówki. Przyjął koszt jednego km drogi po 5,00 zł (5,00 zł x 700 km = 3.500,00 zł). Spedytor powódki oświadczył, że po 200 euro może dać. Ostatecznie odmówił dopłaty.

(dowód: korespondencja elektroniczna k. 26-31, 106-116, zeznania świadków: J. Ś.
k. 208v-209, e-protokół rozprawy z dnia 15.07.2024r. 00:04:21-00:41:07, S. S. (2)
k. 209v-210, e-protokół rozprawy z dnia 15.07.2024r. 00:41:07-01:09:00).

W mailu z dnia 30 stycznia 2024 r. pracownica pozwanych poinformowała spedytora powódki, że towar nie został rozładowany i wciąż znajdowuje się na naczepach z IT. Wskazała, że istniej możliwość dostarczenia towaru, ale powódka musi wystawić nowe dwa zlecenia: powrót z O. do W. 2x200 euro, trasa W.O. - W. 2x400 euro, łącznie po 600 euro za zlecenie. Jednocześnie poinformowała, że do końca dnia powódka nie ponosi kosztów magazynowania towaru. Spedytor powódki odmówił zapłaty. Twierdził, że magazynierzy czekali na kierowców na portierni do godz. 14:00, ale nikt się nie zjawił. Pracownica pozwanych powtórzyła, że mieli awizację na 14:00 i 15:00, ale nikt na nich nie czekał, a magazyn był zamknięty.

(dowód: korespondencja e-mail k. 32-37)

Pismem z dnia 30 stycznia 2024 r. powódka wezwała pozwanych do wykonania umowy przewozu przez niezwłoczne dostarczenie ładunku do jego odbiorcy zgodnie z warunkami zawartej umowy pod rygorem zawiadomienia organów ścigania o jego przywłaszczeniu.
W odpowiedzi pozwani wskazali, że spedytor powodowej spółki celowo wprowadził ich
w błąd, bowiem magazyn rozładunkowy przyjmował towar do godziny 14:00. Powódka podtrzymała swoje stanowisko w sprawie i powtórzyła wcześniejsze argumenty, podobnie pozwani.

(dowód: wezwanie k. 38-39, odpowiedź na wezwanie k. 40, 43, pismo k. 41-42, 100, korespondencja mailowa k. 45-46, 116-124, 125-128).

Strony negocjowały wysokość dopłaty do frachtu. Spedytor powódki zaproponował po 250 euro za auto. Porozumienie nie zostało podpisane. Ostatecznie w dniu 02 lutego 2024 r. pozwani sporządzili notę obciążeniową nr (...), którą obciążyli powódkę rekompensatą za dodatkowe koszty związane z realizacją zlecenia (...)
w wysokości 300 euro. Tego samego dnia sporządzili notę obciążeniową nr (...) na kwotę 300 euro tytułem rekompensaty kosztów dodatkowych związanych z realizacją zlecenia (...). Noty zostały podpisane i odesłane pozwanym.

(dowód: nota obciążeniowa k. 47, 48, korespondencja elektroniczna k. 54-55, 131-132, projekt porozumienia k. 145-146).

Tego samego dnia powódka uregulowała żądaną należność z zastrzeżeniem zwrotu.

(dowód: potwierdzenie realizacji transakcji bankowych k. 49, 50).

Również dnia 02 lutego 2024 r. pozwani dostarczyli ładunek do magazynu.

(dowód: e-mail k. 51, list przewozowy CMR k. 52, 53, dokumentacja fotograficzna k. 142-144).

Pismem z dnia 14 lutego 2024 r. powódka wezwała pozwanych do zapłaty kwoty 2.606,04 zł stanowiącej równowartość 600 euro, wynikającej z not obciążeniowych o nr (...) i (...) na wskazany rachunek bankowy w terminie 3 dni od otrzymania wezwania do zapłaty, pod rygorem skierowania sprawy na drogę procesu sądowego. Wezwanie zostało doręczone pozwanym w dniu 19 lutego 2024 r. Powódka ponownie wezwała pozwanych do zapłaty pismem z dnia 06 marca 2024 r.

(dowód: wezwanie do zapłaty k. 56, 59-60, potwierdzenie nadania przesyłki pocztowej k. 57, 61, wydruk z usług śledzenia przesyłek Poczty Polskiej k. 58).

Pozwani nie uregulowali dochodzonej pozwem kwoty.

(fakt bezsporny).

Powódka zawiadomiła KPP w K. o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez pozwanych z związku z łączącą strony umową przewozu. Prokurator Rejonowy w (...) odmówił wszczęcia postepowania w sprawie.

(dowód: e-mail k. 93-94, pismo k. 95-99, notatka k. 217).

Powyższy stan faktyczny Sąd ustalił na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego w postaci dokumentów dołączonych przez strony do akt sprawy, zeznań świadków J. Ś. i S. S. (2).

Sąd uznał te dokumenty za wiarygodne w całości. Ich autentyczność oraz prawdziwość stwierdzonych w nich faktów nie budziła jego wątpliwości. Nadto nie zostały one zakwestionowane przez strony procesu (art. 210§2 kpc i art. 230 kpc).

Sąd dał wiarę zeznaniom słuchanych w sprawie świadków. Były one spontaniczne, spójne i logiczne. Znajdowały potwierdzenie w dokumentach załączonych przez strony do akt. Nadto nie zostały one zakwestionowane przez strony procesu (art. 210§2 kpc i art. 230 kpc).

Sąd odmówił wiarygodności zeznaniom K. K. – prezesa zarządu powodowej spółki. Jej twierdzenia były sprzeczne ze zgromadzonym w sprawie materiałem dowodowym. W szczególności te, w których zeznała, że była propozycja, by przewoźnik poczekał na parkingu klienta oraz, że spedytor powódki rozmawiał z magazynierem rozładowczym na temat przesunięcia rozładunku. Zeznania te przeczyły faktom ustalonym przez Sąd w stanie faktycznym sprawy, w szczególności zeznaniom spedytora powódki J. Ś., który oświadczył na rozprawie, że potwierdził pozwanym awizację mimo braku potwierdzenia ze strony magazynu i że nie pamięta, czy informował ich o możliwości postoju na parkingu odbiorcy przy magazynie. W pozostałym zakresie zeznania K. K. nie miały znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy.

Sąd zważył, co następuje:

W przedmiotowej sprawie powódka dochodziła solidarnie od pozwanych zwrotu dodatkowych kosztów przewozu towarów, które uregulowała na podstawie not obciążeniowych z zastrzeżeniem zwrotu. Stan faktyczny pomiędzy stronami był w zasadzie bezsporny. Ich spór sprowadzał się zaś do przesądzenia, czy powódce należy się zwrot kosztów związanych z przewiezieniem jej towaru do bazy pozwanych i z powrotem.

Na podstawie zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego Sąd ustalił, że strony sporu łączyła umowa przewozu międzynarodowego w rozumieniu art. 1 Konwencji z dnia 19 maja 1956 r. o umowie międzynarodowego przewozu drogowego towarów (CMR), na podstawie której pozwani zobowiązali się przewieźć towary na zlecenie powódki, zaś miejsce przyjęcia przesyłki do przewozu oraz miejsce przewidziane dla jej dostawy, znajdowały się w dwóch różnych krajach.

Stosownie zaś do brzmienia art. 774 kc przez umowę przewozu przewoźnik zobowiązuje się w zakresie działalności swego przedsiębiorstwa do przewiezienia za wynagrodzeniem osób lub rzeczy. Elementami przedmiotowo istotnymi umowy przewozu są: oznaczenie punktów początkowego i końcowego świadczenia przewozowego, określenie wielkości wynagrodzenia należnego przewoźnikowi oraz wskazanie przedmiotu przewozu. Umowa przewozu jest umową o świadczenie usług, a z uwagi na charakter świadczenia, do jakiego przewoźnik jest zobowiązany, zbliża się do umów rezultatu (M. S., System prawa prywatnego, t. 7, 2001, s. 526). Jest to umowa dwustronnie zobowiązująca, wzajemna
i odpłatna, zaś odpłatność jest składnikiem przedmiotowo istotnym umowy przewozu.

Zgodnie z ogólnymi regułami postępowania dowodowego, obowiązek przedstawienia dowodów zmierzających do wyjaśnienia okoliczności istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy spoczywa na stronach, a ciężar udowodnienia faktów mających znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy istotne znaczenie spoczywa na stronie, która z tych faktów wywodzi skutki prawne – art. 6 kc w zw. z art. 3 kpc w zw. z art. 232 kpc.

Stosownie do brzmienia art. 14 ust. 1 Konwencji CMR jeżeli z jakiejkolwiek przyczyny wykonanie umowy przewozu na warunkach podanych w liście przewozowym jest lub staje się niemożliwe przed przybyciem towaru do miejsca przewidzianego dla jego wydania, przewoźnik jest obowiązany zażądać instrukcji od osoby uprawnionej do rozporządzania towarem, zgodnie z artykułem 12 (tu powódki). Przepis ten reguluje problematykę tzw. przeszkód w przewozie, czyli takich, które występują, zanim towar przybędzie do miejsca przewidzianego dla jego wydania.

Z uwagi na fakt, że problem z dokonaniem rozładunku przewożonego przez pozwanych towaru powstał po zakończeniu przewozu, pod magazynem rozładowczym, powyższa regulacja, wbrew twierdzeniom strony powodowej, nie ma zastosowania
w przedmiotowej sprawie.

W myśl art. 15 ust. 1 zd. 1 Konwencji CMR jeżeli po przybyciu towaru do miejsca przeznaczenia okażą się przeszkody w jego wydaniu, przewoźnik powinien zażądać instrukcji od nadawcy. Przepis ten określa więc, w jaki sposób powinien zachować się przewoźnik, jeżeli po przybyciu towaru do miejsca przeznaczenia wystąpią przeszkody
w jego wydaniu. Dotyczy sytuacji m.in. sytuacji, w której wydanie towaru jest niemożliwe ze względu na zamknięcia placówki odbiorcy. Przewoźnik powinien wystąpić do nadawcy
z takim żądaniem w odpowiednim czasie oraz przekazać mu informacje, które pozwolą mu na wydanie odpowiednich instrukcji (tak A. D., D. D. (2), W. K., Konwencja o umowie międzynarodowego przewozu drogowego towarów (CMR). Komentarz).

Bezsporne pomiędzy stronami było, że na podstawie zleceń spedycyjnych nr ALFA (...) i ALFA (...) z dnia 19 stycznia 2024 r. pozwani wykonali dla powódki przewóz towarów z M. (Włochy) do O. (Polska). Bezsporne było również, spedytor pozwanych zwrócił się do spedytora powódki o zmianę terminu rozładunku z dnia 30 stycznia 2024 r. na dzień 29 stycznia 2024 r., a później prośbę tą wycofał. Spedytor powódki kilkukrotnie potwierdził, że jest możliwość rozładowania samochodów odpowiednio o godz. 14:00 i 15:00. Po przyjeździe pojazdów do magazynu kierowcy pozwanych zostali poinformowani przez pracowników magazynu, że jest już zamknięty i do rozładunku w tym dniu nie dojdzie. Pozwani poinformowali spedytora powódki o odmowie dokonania wyładowania towarów. Ten o godz. 14:30 potwierdził, że do rozładunku nie dojdzie, i że kierowcy maja się stawić na rozładunek następnego dnia
o godz. 7:00.

Z powyższego jednoznacznie wynika, że bezpośrednio po uzyskaniu informacji
o rozmowie rozładunku spedytor pozwanych zwrócił się do spedytora powódki o instrukcje i otrzymał informację, że mają się stawić na rozładunek następnego dnia o godz. 7:00.

W związku z brakiem wiedzy o strzeżonym parkingu znajdującym się obok magazynu, brakiem dyspozycji pozostania na nim przez noc i wartością przewożonego towaru (alkohol) pozwani podjęli decyzję o przewiezieniu go do swojej bazy w W.. Jednocześnie spedytor pozwanych poinformował spedytora powódki, że w związku z przejazdem konieczna będzie dopłata do frachtu.

Zgodnie z brzmieniem art. 16 ust. 1 Konwencji CMR przewoźnik ma prawo do zwrotu kosztów spowodowanych zażądaniem przez niego instrukcji lub ich wykonaniem, o ile koszty te nie wynikły z jego winy. Z przepisu tego wynikają dwa uprawnienia przewoźnika - do zwrotu kosztów spowodowanych żądaniem instrukcji oraz do zwrotu kosztów spowodowanych ich wykonaniem. Przy czym przewoźnik nie może żądać zwrotu kosztów, jeżeli wynikły one z jego winy. W szczególności przewoźnik nie ma więc prawa do zwrotu kosztów, jeżeli przeszkoda w przewozie lub w wydaniu powstała z przyczyn przez niego zawinionych, jeżeli koszty przeciwdziałania przeszkodom niezawinionym przez przewoźnika były nieusprawiedliwione oraz jeżeli na skutek opóźnionego zwrócenia się do osoby uprawnionej o instrukcje konieczne było poniesienie wyższych kosztów przeciwdziałania przeszkodom (tak A. D., D. D. (2), W. K., Konwencja o umowie międzynarodowego przewozu drogowego towarów (CMR). Komentarz).

Z ustalonego w sprawie stanu faktycznego jednoznacznie wynika, że spedytor powódki pomimo braku potwierdzenia godziny rozładunku przez magazyn zapewnił spedytora pozwanych, że do rozładunku dojdzie. Informację tą kilkukrotnie potwierdził. Wobec braku rozładowania wydał dyspozycje podjechania do magazynu oboma samochodami następnego dnia rano. Pozwani przewieźli towar do W.. Dodatkowe koszty związane
z wykonaniem łączącej strony umowy pozwani ustalili łącznie wstępnie na kwotę 800 euro, a ostatecznie 600 euro. Spedytor powódki uznał je do kwoty 400 euro, po czym wycofał się
z deklaracji zapłaty. Zaś w dniu 02 lutego 2024 r. zaproponował zapłatę 500 euro (po 250 euro za pojazd). Do strony jednak nie doszły do porozumienia. Powódka podpisała jednak doręczone jej przez pozwanych noty obciążeniowe na łączną kwotę 600 euro.

Zachowanie powódki Sąd zakwalifikował, jako niewłaściwe uznanie roszczenia.

Uznanie niewłaściwe nie jest czynnością prawną, lecz oświadczeniem wiedzy zobowiązanego (tak wyrok SN z dnia 26 listopada 2004 r., I CK 279/04). Skuteczność uznania niewłaściwego jest warunkowana przesłanką działania zobowiązanego dobrowolnie i z dostatecznym rozeznaniem. Nie jest przy tym wymagana świadomość zobowiązanego co do skutków czynności kwalifikowanej jako uznanie niewłaściwe (zob. uchwała SN z dnia 26 kwietnia 1995 r., III CZP 39/95), jak i pełna zdolność do czynności prawnych zobowiązanego. Uznaniem niewłaściwym jest takie oświadczenie wiedzy zobowiązanego, w którym wyrażona jest świadomość co do istnienia roszczenia oraz tego, że przysługuje ono uprawnionemu wobec zobowiązanego. Świadomość taka nie musi być wyrażona wprost, może ona wynikać z danego oświadczenia wiedzy w sposób pośredni. Oświadczenie zobowiązanego nie musi również wyrażać podstawy prawnej ani dokładnej wysokości uznawanego roszczenia (P. Machnikowski, w: Gniewek, Machnikowski, Komentarz KC, 2021, art. 123, Legalis). Uznanie niewłaściwe jako oświadczenie wiedzy nie może być cofnięte ani odwołane. Przypomnieć w tym miejscu należy, iż jako uznanie niewłaściwe roszczenia można kwalifikować tylko zachowanie zobowiązanego lub osób, których działania można przypisać zobowiązanemu, zwłaszcza osób pełniących funkcję organu, pełnomocników, przedstawicieli ustawowych oraz pracowników zatrudnionych na stanowiskach, z którymi wiąże się kompetencja do składania oświadczeń wiedzy
o zobowiązaniach danego podmiotu” (Kodeks cywilny. Komentarz, red. prof. dr hab.
E. G., 2010, C.H. B., Wydanie 4). Z uwagi na charakter oświadczenia stanowiącego niewłaściwe uznanie długu, dla wywołania jego najistotniejszym jest, czy osoba uznająca dług miała, z racji swojej funkcji i wykonywanych obowiązków, wystarczającą wiedzę
o zobowiązaniach obciążających dany podmiot.

Zdaniem Sądu trudno o bardziej wyraźne oświadczenie wiedzy niż to, które zostało złożone przez spedytora powódki na komunikatorze (...), w takcie realizacji przewozu. Pochodziło ono od osoby zorientowanej o stanie sprawy, prowadzącej z tym zakresie korespondencję ze spedytorem pozwanych przez cały czas realizacji usługi. Nadto, podpisała obie noty obciążeniowe. Nie złożyła natomiast oświadczenia o uchyleniu się od skutków prawnych złożonego oświadczenia woli.

Jako podstawę swojego roszczenia powódka wskazała w pozwie art. 410§2 kc i art. 411 pkt 1 kc.

Zgodnie z treścią art. 410§2 kc świadczenie jest nienależne, jeżeli ten, kto je spełnił, nie był w ogóle zobowiązany lub nie był zobowiązany względem osoby, której świadczył, albo jeżeli podstawa świadczenia odpadła lub zamierzony cel świadczenia nie został osiągnięty, albo jeżeli czynność prawna zobowiązująca do świadczenia była nieważna i nie stała się ważna po spełnieniu świadczenia. Natomiast stosownie do brzmienia art. 411 pkt 1 kc nie można żądać zwrotu świadczenia, jeżeli spełniający świadczenie wiedział, że nie był do świadczenia zobowiązany, chyba że spełnienie świadczenia nastąpiło z zastrzeżeniem zwrotu albo w celu uniknięcia przymusu lub w wykonaniu nieważnej czynności prawnej.

Jak wynika z ustalonego w sprawie stanu faktycznego powódka była, na podstawie łączących ją z pozwanymi umów transportowych i podpisanych not obciążeniowych, do uiszczenia na ich rzecz dodatkowych kosztów, powstałych na skutek wykonania jej dyspozycji polegającej na podstawieniu się na rozładunek kolejnego dnia rano. Tym samym, mimo zastrzeżenia obowiązku zwrotu roszczenie powódki jest niezasadne.

Mając na uwadze powyższe rozważania faktyczne i prawne Sąd orzekł, jak w pkt 1 sentencji wyroku i oddalił powództwo w całości.

O kosztach procesu Sąd orzekł na podstawie art. 98 kpc, zgodnie z zasadą odpowiedzialności za jego wynik.

Na koszty te w rozpoznawanej sprawie złożyła się opłata sądowa od pozwu w kwocie 200,00 zł obliczona zgodnie z art. 13 ust. 1 pkt 3 ustawy z dnia 28 lipca 2005 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych (Dz.U. tj. z 2019 r., poz. 785), koszty zastępstwa procesowego stron w kwocie po 900,00 zł obliczone zgodnie z §2 pkt 3 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz.U. z 2015 r., poz. 1804 ze zm.) oraz kwota po 17,00 zł tytułem opłaty od pełnomocnictwa powoda wynikająca z art. 1 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia ustawy z dnia 16 listopada 2006 r. o opłacie skarbowej (Dz.U. Nr 225, poz. 1635 ze zm.).

Powódka przegrała proces w całości, winna więc w całości ponieść jego koszty.

Pozwani są wspólnikami spółki cywilnej. Podstawową kwestią wymagającą rozważenia w niniejszej sprawie było ustalenie rodzaju współuczestnictwa występującego po stronie pozwanej. W ocenie Sądu w niniejszej sprawie współuczestnictwo po stronie pozwanej ma charakter współuczestnictwa materialnego, gdyż z woli powódki, który skierował przeciwko pozwanym roszczenie o zapłatę, uznając, iż przedmiot sporu stanowi ich wspólny obowiązek oparty na tej samej podstawie faktycznej i prawnej, pozwane łączyło współuczestnictwo materialne w rozumieniu art. 72§1 pkt 1 kpc. Z kolei według art. 366 kc, odpowiedzialność solidarna dłużników polega na tym, że wierzyciel może żądać całości lub części świadczenia od wszystkich dłużników łącznie, od kilku z nich lub od każdego
z osobna. Wybór ten jest uprawnieniem wierzyciela (powoda). W wymiarze procesowym pozwanie kilku dłużników solidarnych rodzi postać współuczestnictwa materialnego. Natomiast osoby pozwane w charakterze dłużników solidarnych są współuczestnikami materialnymi ze względu na łączącą się z solidarnością bierną wspólność obowiązków dłużników (por. post. SN z dnia 06 czerwca 2012 r., IV CZ 14/12). Zgodnie z zasadami
w przedmiocie kosztów procesu, wygrywający współuczestnicy sporu przy współuczestnictwie materialnym, jeśli są zastąpieni przez tego samego adwokata lub radcę prawnego, otrzymują zwrot kosztów wynagrodzenia jednego adwokata (por. post. SN
z dnia 11 maja 1966 r., I CZ 36/66). Także Sąd Najwyższy w uchwale z dnia 30 stycznia
2007 r., III CZP 130/06, stwierdził, iż wygrywającym proces współuczestnikom, o których mowa w art. 72§1 pkt 1 kpc, reprezentowanym przez tego samego radcę prawnego, Sąd przyznaje zwrot kosztów w wysokości odpowiadającej wynagrodzeniu jednego pełnomocnika. Zatem wygrywającym proces współuczestnikom, reprezentowanym przez tego samego adwokata, Sąd przyznaje zwrot kosztów w wysokości odpowiadającej wynagrodzeniu jednego pełnomocnika, biorąc pod uwagę, zgodnie z art. 109§2 kpc, celowość poniesionych kosztów oraz niezbędność ich poniesienia z uwagi na charakter sprawy, a w sytuacji reprezentowania strony przez zawodowego pełnomocnika, także niezbędny nakład pracy pełnomocnika oraz czynności podjęte przez niego w sprawie,
a także charakter sprawy i wkład pełnomocnika w przyczynienie się do jej wyjaśnienia
i rozstrzygnięcia (por. post. SN z dnia 07 kwietnia 2011 r., IV CZ 142/10). W wypadku współuczestnictwa materialnego wydając rozstrzygnięcie o kosztach zastępstwa procesowego na rzecz współuczestników materialnych zastępowanych przez tego samego adwokata należy zatem zasądzić jedynie kwotę, która odpowiada wysokości wynagrodzenia jednego pełnomocnika profesjonalnego, bez względu na ilość współuczestników biorących udział w sprawie.

Mając na uwadze powyższe Sąd zasądził od powódki solidarnie na rzecz pozwanych kwotę 917,00 zł tytułem zwrotu kosztów procesu - kosztów zastępstwa procesowego, o czym orzekł w pkt 2 sentencji wyroku.

sędzia Katarzyna Górna-Szuława