Wyrok z 28 września 2017, sygn. X GC 448/17
Sygn. akt X GC 448/17 upr
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 28 września 2017 roku
Sąd Rejonowy Szczecin-Centrum w Szczecinie X Wydział Gospodarczy w składzie:
|
Przewodniczący: |
SSR Jarosław Kłosowski |
|
Protokolant: |
Stażysta Magdalena Wyrąbkiewicz |
po rozpoznaniu w dniu 28 września 2017 roku w Szczecinie
na rozprawie
sprawy z powództwa (...) spółki z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w W.
przeciwko G. G.
o zapłatę
I. oddala powództwo,
II. zasądza od powódki (...) spółki z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w W. na rzecz pozwanego G. G. kwotę 287 zł (dwieście osiemdziesiąt siedem złotych) tytułem kosztów procesu.
Sygn. akt X GC 448/17 upr
UZASADNIENIE
Sprawa rozpoznawana w postępowaniu uproszczonym
Pozwem złożonym w dniu 3 stycznia 2017 roku powódka (...) spółka z ograniczoną odpowiedzialnością w W. wniosła o zasądzenie na jej rzecz od pozwanego G. G. kwoty 583,41 zł z odsetkami ustawowymi w transakcjach handlowych za opóźnienie od dnia wniesienia pozwu wraz z kosztami postępowania. Uzasadniając żądanie powódka wskazała, że pierwotny właściciel pojazdu marki V. (...) o nr rej. (...) zawarł z (...) spółką akcyjną z siedzibą w W. umowę obowiązkowego ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej pojazdów mechanicznych na okres 12 miesięcy. Powódka podniosła, że przedmiotowy pojazd został zbyty na rzecz pozwanego, który z tą chwilą obowiązany był do zapłaty składki ubezpieczeniowej, czego nie uczynił. Uzasadniając legitymację czynną powódka powołała się na zawartą z pierwotnym wierzycielem umowę przelewu wierzytelności. Powódka wyjaśniła, że na dochodzoną pozwem należność składa się kwota 165,88 zł tytułem rekompensaty za koszty odzyskiwania należności (równowartość kwoty 40 EUR), kwota 285,48 zł tytułem nieopłaconej składki, kwota 45,89 zł tytułem skapitalizowanych odsetek od kwoty 165,88 zł za okres od 8 stycznia 2014 roku do dnia 1 stycznia 2017 roku, przy czym do dnia 31 grudnia 2015 r roku w wysokości odsetek podatkowych za zwłokę, zaś od dnia 1 stycznia 2016 roku do dnia zapłaty odsetek ustawowych za opóźnienie w transakcjach handlowych oraz kwota 86,16 zł tytułem skapitalizowanych odsetek od kwoty 285,48 zł za okres od 8 stycznia 2014 roku do dnia 1 stycznia 2017 roku, przy czym do dnia 31 grudnia 2015 r roku w wysokości odsetek podatkowych za zwłokę, zaś od dnia 1 stycznia 2016 roku do dnia zapłaty odsetek ustawowych za opóźnienie w transakcjach handlowych.
W piśmie z dnia 26 czerwca 2017 roku pozwany wniósł o oddalenie powództwa i zasądzenie kosztów postepowania. Kwestionując roszczenie co do zasady i co do wysokości, pozwany podniósł w pierwszej kolejności zarzut braku legitymacji czynnej powódki, zwracając uwagę, że z załączonych do pozwu dokumentów wynika, że powódka nabyła wierzytelność wobec (...), a nie G. G.. Pozwany zarzucił także, że powódka nie wykazała treści umowy łączącej pierwotnego wierzyciela z pierwotnym właścicielem pojazd. Podniósł również zarzut przedawnienia roszenia i zakwestionował zasadność żądania opartego na ustawie o terminach zapłaty w transakcjach handlowych.
W replice powódka podtrzymała swoje stanowisko. W odniesieniu do zarzutów dotyczących oznaczenia dłużnika powódka wyjaśniła, że pozwany prowadzi działalność gospodarczą pod nazwą (...).
Sąd ustalił następujący stan faktyczny:
G. G. prowadzi działalność gospodarczą pod nazwą (...) G. G..
Dowód:
-wydruk z (...), k. 54
W okresie od dnia 25 czerwca 2012 roku – 24 czerwca 2013 roku pojazd marki V. (...) o nr rej (...), objęty był ubezpieczeniem odpowiedzialności cywilnej przez (...) spółkę akcyjną z siedzibą w W.. Właścicielem pojazdu ujawnionym w (...) był D. S..
Dowód:
-wydruk z (...), k. 58v-59
W dniu 3 czerwca 2013 roku spółka (...) wystawiła polisę nr (...) potwierdzającą zawarcie umowy ubezpieczenia pojazdu marki V. (...).19 Diesel o nr rej (...) na okres od dnia 25 czerwca 2013 roku do dnia 24 czerwca 2014 roku. W polisie właściciela pojazdu oznaczono, jako (...). W treści polisy wskazano, że składka do zapłaty wynosi 285,48 zł, zaś z ustalonego harmonogramu płatności wynikało, że w dniu 25 czerwca 2013 roku zapłacić należało kwotę 312,47 zł, do dnia 7 stycznia 2014 roku kwotę 142,87 i do dnia 17 czerwca 2014 roku kwotę 142,87 zł, tj. łącznie kwotę 598,21 zł.
Dowód:
-polisa k. 19,
-wydruk z (...), k. 58v-59
W dniu 23 czerwca 2015 roku spółka (...) zawarła z (...) spółką z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w W. umowę sprzedaży wierzytelności, której przedmiotem miała być także wierzytelność w kwocie 285,48 wobec (...). Zgodnie z §4 ust 3 i 4 umowy spis wierzytelności miał zostać sporządzony i przekazany na rzecz nabywcy w terminie 7 dni od dnia zawarcia umowy.
Dowód:
-Umowa przelewu w załącznikiem, k. 23
Pismem z dnia 22 kwietnia 2016 roku (...) spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w W. wezwała G. G. do zapłaty kwoty 285,48 zł tytułem nieopłaconej składki ubezpieczeniowej wraz z kwotą 65,02 zł tytułem skapitalizowanych odsetek.
Dowód:
-wezwanie do zapłaty z potwierdzeniem nadania, k. 24-25.
Sąd zważył, co następuje:
Powództwo nie zasługiwało na uwzględnienie.
W rozpoznawanej sprawie powódka, powołując się na umowę cesji, domagała się zapłaty należności z tytułu składki w związku ze świadczeniem przez pierwotnego wierzyciela ochrony ubezpieczeniowej wraz z kwotą 165,88 zł stanowiącej równowartość rekompensaty za koszty odzyskiwania należności wynikającej z ustawy o terminach zapłaty w transakcjach handlowych.
Podstawę prawną powództwa o zapłatę składki stanowił art. 805 k.c. w zw. z art. 23 ust. 1 ustawy z dnia 22 maja 2003 roku o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych (Dz.U. z 2013, poz. 392, j.t). Zgodnie z pierwszym z wskazanych przepisów przez umowę ubezpieczenia ubezpieczyciel zobowiązuje się, w zakresie działalności swego przedsiębiorstwa, spełnić określone świadczenie w razie zajścia przewidzianego w umowie wypadku, a ubezpieczający zobowiązuje się zapłacić składkę. Z kolei zgodnie z art. 23 ust. 1 ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych posiadacz pojazdu mechanicznego jest obowiązany zawrzeć umowę obowiązkowego ubezpieczenia OC posiadaczy pojazdów mechanicznych za szkody powstałe w związku z ruchem posiadanego przez niego pojazdu.
Natomiast roszczenie o zapłatę kwoty 165,88 zł wynika z treści art. 10 ust. 1 ustawy z dnia 8 marca 2013 roku o terminach zapłaty w transakcjach handlowych (Dz. U. z 2013 r., poz. 403 wg stanu prawnego obowiązującego na dzień, w którym żądanie o zapłatę rekompensaty stało się wymagalne). Zgodnie z tym przepisem wierzycielowi, od dnia nabycia uprawnienia do odsetek, o którym mowa w art. 7 ust. 1 lub art. 8 ust. 1, bez wezwania, przysługuje od dłużnika z tytułu rekompensaty za koszty odzyskiwania należności równowartość kwoty 40 euro przeliczonych na złote według średniego kursu euro ogłoszonego przez Narodowy Bank Polski ostatniego dnia roboczego miesiąca poprzedzającego miesiąc, w którym świadczenie pieniężne stało się wymagalne.
Zgodnie z podstawową regułą dowodową wyrażoną w art. 6 k.c. ciężar udowodnienia faktu spoczywa na osobie, która z faktu tego wywodzi skutki prawne. Jak wskazuje się w orzecznictwie ciężar dowodu w rozumieniu art. 6 k.c. polega z jednej strony na obarczeniu strony procesu obowiązkiem przekonania sądu dowodami o słuszności swoich twierdzeń, a z drugiej konsekwencjami zaniechania realizacji tego obowiązku, lub jego nieskuteczności. (por. wyrok SN z dnia 7 listopada 2007r., II CSK 293/07). W świetle reguły procesowej zawartej w art. 232 k.p.c. strony są bowiem obowiązane wskazywać dowody dla stwierdzenia faktów, z których wywodzą skutki prawne. Sąd powinien przyjąć zatem za prawdziwe fakty udowodnione przez stronę obciążoną dowodem i pominąć te, których nie wykazała w sposób przekonujący.
Na gruncie przedmiotowego sporu oczywiste było, że to na powódce spoczywał ciężar udowodnienia okoliczności przemawiających za istnieniem oraz wysokością zgłoszonego roszczenia. Obowiązkowi temu powódka nie uczyniła zadość.
Wstępnie zaznaczyć należy, że Sąd nie miał wątpliwości, że zarówno treść potwierdzenia umowy ubezpieczenia, jak i treść załącznika do umowy przelewu wierzytelności, w których podmiot zobowiązany do zapłaty składki ubezpieczeniowej oznaczono jako (...), dotyczy pozwanego G. G., który pod taką właśnie nazwą prowadzi działalność gospodarczą. W ocenie Sądu brak oznaczenia imienia i nazwiska pozwanego w treści wymienionych dokumentów i zastąpienie tych danych zindywidualizowaną nazwą prowadzonej przez niego działalności, nie oznacza, że wierzytelność zgłoszona została niewłaściwemu podmiotowi. Pozwany był zatem biernie legitymowany w sprawie.
W ocenie Sądu, treść przywołanej wyżej umowy przelewu nie pozwala jednak uznać, że doszło do skutecznego przeniesienia na powódkę wierzytelności, do której zapłaty pozwany miałby być zobowiązany.
Dla skuteczności umowy cesji (art. 509 § 1 k.c.) konieczne jest przede wszystkim skonkretyzowanie wierzytelności, które mają być przedmiotem umowy. Analizując natomiast treść przedłożonej przez powódkę umowy przelewu wierzytelności należy zwrócić uwagę, że na dzień zawarcia tej umowy wierzytelności, które miały być przedmiotem przelewu, nie były ustalone. Wskazują na to przede wszystkim postanowienia § 4 ust. 3 i 4 umowy, według których spis wierzytelności w chwili zawarcia umowy miał zostać wykonany i przekazany nabywcy (powódce) w terminie 7 dni od daty zawarcia umowy. Z treści wskazanego postanowienia wynika, że na dzień zawierania umowy przelewu wierzytelności nie zostało ustalone wobec kogo, z jakiego tytułu i w jakiej wysokości wierzytelności będą przedmiotem przelewu, zaś kwestia ta miała zostać dopiero doprecyzowana. W ocenie Sądu tak sformułowana umowa nie była prawnie skuteczna. Czym innym jest bowiem zbycie wierzytelności nieoznaczonej dokładnie w umowie przelewu, jeżeli można ją określić na podstawie treści stosunku zobowiązaniowego (tzn. wierzytelności oznaczalnej na podstawie innych informacji, np. łączącym strony stosunku obligacyjnym), a czym innym jest zamiar zbycia wierzytelności nieokreślonej, o nieznanych podstawach i niewiadomej wysokości, która zostanie sprecyzowana w późniejszym czasie. Nie należy bowiem zapominać, ze umowa wynikająca z art. 509 § 1 k.c. to umowa wzajemna i polega na przekazaniu oznaczonej wierzytelności najczęściej w zamian za zapłatę ceny. Podobnie zatem, jak w wypadku umowy sprzedaży, wzajemne świadczenia stron powinny być - na dzień zawierania umowy – określone w stopniu dostatecznym, umożliwiającym ich weryfikację. Brak zindywidualizowania przedmiotu umowy nie może prowadzić do jego skutecznego nabycia.
W konsekwencji, wobec niesprecyzowania wierzytelności, które miały być przedmiotem przelewu na dzień zawierania umowy, brak było podstaw do uznania tej umowy za skuteczną.
Niezależnie od powyższego, nawet gdyby przedstawioną umowę przelewu uznać za skuteczną, zaoferowany przez powódkę materiał dowodowy nie był wystarczający dla ustalenia istnienia należności i to w dochodzonej pozwem wysokości.
Powódka dla wykazania zasadności roszczenia przedstawiła jedynie dokument potwierdzenia zawarcia umowy ubezpieczenia, który wskazuje na objęcie pojazdu marki V. (...) o nr rej. (...) ochroną ubezpieczeniową w okresie 25 czerwca 2013 roku – 24 czerwca 2014 roku. Dokument ten stanowił wyłącznie dokument prywatny, którego podstawę – wobec kwestionowania przez pozwanego roszczenia co do zasady i co do wysokości – należało udowodnić. Podkreślić bowiem należy, że dokument sporządzony jednostronnie przez poprzednika prawnego powódki nie korzysta z takiej mocy dowodowej, która zwalniałaby ją z obowiązku dowodzenia okoliczności objętych jego treścią (przerzucając ciężar dowodowy na pozwaną). Dla wykazania podstawy roszczenia niewątpliwie – mając na uwadze stanowisko procesowe pozwanego – konieczne było zatem przedstawienie dowodów obrazujących źródło zobowiązania, na podstawie którego powódka zgłosiła swoje roszczenie, a zatem przedłożenie choćby umowy ubezpieczenia określającej m.in. warunki i wysokość należnej składki. Na podstawie tego dokumentu (dokumentów) możliwe byłoby przy tym ustalenie, czy oświadczenie skutkujące obowiązkiem zapłaty składki po stronie pozwanej złożyła osoba umocowana w tym zakresie do jej reprezentacji, czy potwierdzenie (certyfikat) zostało wystawione zgodnie z umową i czy ewentualnie zachodziły wszystkie przesłanki aktualizujące obowiązek zapłaty.
Ma to dodatkowo istotne znaczenie w sytuacji, gdy złożone przez powódkę potwierdzenie zawarcia umowy ubezpieczenia jest niejasne. Przedstawiony dokument z jednej strony określa wysokość składki do zapłaty na kwotę 285,48 zł, zaś z drugiej strony z jego treści wynika obowiązek zapłaty składki w łącznej wysokości 598,21 zł w ratach, tj. w ten sposób, że do dnia 25 czerwca 2013 roku kwotę 312,47 zł, do dnia 7 stycznia 2014 roku kwotę 142,87 zł i do dnia 17 czerwca 2014 roku kwotę 142,87 zł. Z kolei w treści pozwu wskazano, że pozwany był zobowiązany do zapłaty składki w kwocie 451,36 zł. Rozbieżności tych powódka nie wyjaśniła.
W oparciu o dostępny w sprawie materiał dowodowy Sąd nie był w stanie także ustalić na jakiej podstawie pierwotny wierzyciel wystawił polisę ubezpieczeniową na okres 25 czerwca 2013 – 24 czerwca 2014 roku. Treść pozwu wskazuje bowiem, że powódka domaga się zapłaty pozostałej, a nieuiszczonej przez poprzedniego właściciela pojazdu części składki należnej po dniu nabycia pojazdu przez pozwanego (grudzień 2013 roku), co z kolei nie koreluje przede wszystkim informacjami pochodzącymi z (...), z których wynika, że pozwany był wpisany jako posiadacz pojazdu objętego ubezpieczeniem od początku okresu ubezpieczeniowego, tj. już od czerwca 2013 roku - na pół roku przed datą wskazywanego przez powódkę nabycia pojazdu.
Podnieść też należy – na co zwrócił też uwagę pozwany - że treść potwierdzenia wskazuje na ratalną płatność należnej składki, co oznacza, że ustalenie wymagalności roszczenia na datę wymagalności drugiej spośród trzech rat także było nieuprawnione.
W tym stanie rzeczy, wobec zaistniałych rozbieżności pomiędzy twierdzeniami pozwu, a złożonymi do akt postepowania dokumentami, które co do wysokości i wymagalności ustalonej składki także okazały się wewnętrznie sprzeczne, przy jednoczesnym braku dokumentu źródłowego – umowy ochrony ubezpieczeniowej, jak i dowodu wskazującego na datę nabycia pojazdu przez pozwanego - powództwo, jako niedostateczne wykazane, podlegało oddaleniu w całości, także w stosunku do roszczeń ubocznych.
Jedynie marginalnie należy jeszcze zaznaczyć, że brak było jakichkolwiek podstaw do naliczania odsetek od rekompensaty w postaci równowartości kwoty 40 euro i to od dnia, którą powódka uznawała za datę wymagalności całego roszczenia (7 stycznia 2014 roku), a także w wysokości odsetek ustawowych od transakcji handlowych.
Wobec braku możliwości ustalenia wysokości roszczenia i jego wymagalności, skutkujących oddaleniem powództwa, niemożliwa stała się także ocena zarzutu przedawnienia. Tym niemniej, gdyby przyjąć datę wymagalności roszczenia zgodną z twierdzeniami powódki (7 stycznia 2014 roku) podniesiony przez pozwanego zarzut przedawnienia roszczenia z uwagi na fakt, że niniejsze powództwo zostało wytoczone przed upływem oznaczonego w treści art. 819 § 3 k.c. 3-letniego terminu przedawnienia – okazałby się chybiony.
Dokonując ustaleń stanu faktycznego w sprawie Sąd oparł się na treści przedłożonych do akt dowodów z dokumentów. Strony nie zgłosiły innych wniosków dowodowych.
Rozstrzygnięcie o kosztach postępowania znajduje podstawę prawną w treści art. 98 § 1 k.p.c. Zgodnie z ogólną zasadą wyrażoną w art. 98 k.p.c. strona przegrywająca sprawę obowiązana jest zwrócić przeciwnikowi na jego żądanie koszty niezbędne do celowego dochodzenia praw i celowej obrony (koszty procesu). Mając na uwadze, że powództwo zostało oddalone w całości, zwrot kosztów postępowania należał się stronie pozwanej. I tak na koszty poniesione przez pozwaną złożyły się kwota 17 zł tytułem opłaty od pełnomocnictwa oraz kwota 270 zł tytułem wynagrodzenia pełnomocnika ustalonego na podstawie § 2 pkt 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 3 października 2016 roku zmieniającego rozporządzenie w sprawie opłat za czynności adwokackie (Dz.U. 2016 poz. 1668).
Mając na uwadze powyższe orzeczono jak na wstępie.