Postanowienie z 23 grudnia 2024, sygn. I Ns 147/22
Sygnatura akt I Ns 147/22
POSTANOWIENIE
Dnia 23 grudnia 2024 roku
Sąd Rejonowy w Pińczowie I Wydział Cywilny w następującym składzie:
Przewodniczący:Sędzia Grzegorz Machynia
Protokolant:sekretarz sądowy Andrzej Skrzypek
po rozpoznaniu w dniu 23 grudnia 2024 roku w A.
na rozprawie
sprawy z wniosku V. S. (1), J. S.
przy udziale R. C., T. A.
- o rozgraniczenie
postanawia:
1. rozgraniczyć nieruchomość położoną w miejscowości C. (2), gmina A., oznaczoną w ewidencji gruntów numerem (...) stanowiącą współwłasność V. i J. małżonków S. na zasadzie małżeńskiej wspólności ustawowej dla której w Sądzie Rejonowym w Pińczowie IV Wydział Ksiąg Wieczystych prowadzona jest księga (...) z nieruchomością położoną w C. (1), gmina A. oznaczoną w ewidencji gruntów jako działka numer (...) stanowiąca współwłasność R. C. i T. A. dla której w Sądzie Rejonowym w Pińczowie IV Wydział Ksiąg Wieczystych prowadzona jest księga (...) - wedle linii oznaczonej kolorem czerwonym pomiędzy punktami 20-(...)-20-(...)-20-(...)-20-(...)-20-(...)-20-2490-20-(...)-20-(...) przedstawionej na mapie sporządzonej przez geodetę uprawnionego X. P. i zaewidencjonowanej w Starostwie Powiatowym w A. za numerem P.(...).(...).160 przyjętej do zasobu 05 marca 2024 roku stanowiącą integralną część rozstrzygnięcia;
2. nakazuje pobrać od wnioskodawców V. S. (1) i J. S. solidarnie kwotę 3.055,11 ( trzy tysiące pięćdziesiąt pięć 11/100) złotych a od uczestników R. C. i T. A. od każdej z nich kwoty po 1.527,55 ( jeden tysiąc pięćset dwadzieścia siedem 55/100 ) złotych na rzecz Skarbu Państwa – Sądu Rejonowego w Pińczowie tytułem powstałych a nieuiszczonych wydatków w sprawie.
Sygnatura akt I Ns 147/22
UZASADNIENIE
Decyzją z dnia 06 grudnia 2021 roku w sprawie (...).VI Burmistrz Miasta i Gminy A. umorzył postępowanie administracyjne w sprawie o rozgraniczenie nieruchomości położonych w miejscowości C. (2) gm. A. oznaczonej (...) stanowiącej własność V. i J. małżonków S. z nieruchomością oznaczoną (...) i przekazał sprawę do rozstrzygnięcia Sądowi Rejonowemu w Pińczowie.
Dowód: decyzja k 8
Wnioskodawcy V. S. (1) i J. S. wnieśli o rozgraniczenie nieruchomości według linii koloru niebieskiego przedstawionej na mapie do celów prawnych biegłego P..
Uczestnicy R. C. i C. A. wnieśli o rozgraniczenie nieruchomości według linii koloru czerwonego przedstawionej na mapie do celów prawnych biegłego P..
Stanowiska stron czas nagrania 00:01:35 k 349.
Sąd ustalił następujący stan faktyczny:
Na podstawie aktu własności ziemi nr (...).(...) K. S. i jego żona C. S. stali się z mocy samego prawa właścicielami nieruchomości ( działek) położonych we wsi C. (2) oznaczonych w ewidencji (...) nr (...) o pow. 0,22ha, (...) o pow. 0,09ha, (...) o pow. 0,18ha, (...) o pow. 0,26ha, (...) o pow. 0,38ha, (...) o pow. 0,32ha,(...) o pow. 0,13ha, (...) o pow. O,28ha, (...) o pow. 0,10ha i(...) o pow. 1,34 ha – i łącznej pow. 3,30ha.
Dowód: kopia (...) nr (...).(...) k 312.
Umową darowizny z dnia (...) sporządzoną w Państwowym Biurze (...) w A. przed notariuszem przez p.o. notariuszem C. K. i C. małżonkowie S. jako właściciele działki nr (...) o pow. 1,34ha dla której prowadzona była księga wieczysta Kw nr (...).(...), która to działka po aktualizacji odpowiadała działce nr (...) o pow. 1,21ha, a po podziale działkom nr (...) o pow.1,12ha i działce nr (...) o pow. 9 arów darowali córce B. F. działkę nr (...) o pow. 9 arów postanawiając, że wejdzie ona w skład majątku obdarowanej i jej męża P. F., a obdarowana wyraziła na to zgodę i darowiznę przyjęła. W akcie tym znalazł się wniosek wieczystoksięgowy i o odłączenie (...) o pow. 9 arów do nowej księgi wieczystej i wpis prawa własności na rzecz B. i P. małżonków F..
Dowód: kopia aktu notarialnego Z. A nr (...) k 313-315.
Dla nieruchomości położonej w C. (1) oznaczonej ewidencyjnie nr (...) prowadzona jest księga wieczysta (...) gdzie jako właściciele od 1992 roku wpisani są V. i J. małżonkowie S. na zasadzie małżeńskiej wspólności ustawowej w 5/6 części i V. S. (1) w 1/6 części, zaś dla działki nr (...) prowadzona jest księga wieczysta (...) gdzie od 2011 roku ujawnieni są jako jej współwłaściciele R. C. w 2/3 części i T. A. w 1/3 części.
Dowód: fakt bezsporny, protokół z badania ksiąg wieczystych w postępowaniu administracyjnym k 12-13, wgląd do ksiąg wieczystych- notatka urzędowa – k 307, zeznania V. S. (1) czas nagrania 00:32:01 – k 281v, zeznania R. F. czas nagrania 01:02:18-k 282.
Po podziale działki (...) i wyodrębnienia z niej (...) o pow. 0,9ha w swojej przestrzeni zawierała połącznie z drogą publiczną w postaci wjazdu ze wspólną od strony drogi w ramach od tej strony ogrodzenia - bramą i furtką postawioną jeszcze przez ojca V. S. (1).
Dowód: zeznania V. S. (1) czas nagrania 00:29:31 – k 103v.
Ta cześć nieruchomości była jako wjazd i tak była wykorzystywana dla dostania się na podwórko jeszcze za czasów rodziców V. S. (1) jak i do tej części działki B. i P. małżonków F. na której został przez nich wybudowany już w latach 80 dom mieszkalny. Pomiędzy działką (...) a działką (...) od drogi publicznej nie było oddzielenia.
Dowód: fakt bezsporny.
W 2020 roku P. F. postawił na podmurówce - płycie betonowej ogrodzenie z siatki na słupkach oddzielając wjazd którym wcześniej dostawali się z drogi publicznej do swojej działki i domu. Pomiędzy tym ogrodzeniem a ogrodzeniem sąsiada wykonał ubitą z kamienia wewnętrzną drogę prowadzącą do domu na posesji oznaczonej nr (...).
Dowód: protokół oględzin k 111-112, 188-190, materiał poglądowy k 192-197.
Przy wykonaniu w tej części ogrodzenia w 2020 roku P. F. od drogi zdemontował poprzednią bramę i furtkę i zamiast nich zrobił węższą o około 50cm bramę wjazdową. Wtedy V. S. (1) by mieć wjazd na swoje podwórko wyciągnął z ogrodzenia przęsła.
Dowód: zeznania V. S. (1) czas nagrania 00:29:31 – k 103v., zeznania P. F. czas nagrania 00:22:50 – k 281, zeznania R. F. czas nagrania 01:07:29 – k 282v protokoły oględzin k 111-112, k188-190, materiał poglądowy k 192-195.
Ogrodzenie to biegnie w linii prostej w kierunku wschodnim i składa się z 11 słupków i między nimi 10 wydzielonych ogrodzeń. Ogrodzenie w linii prostej w kierunku wschodnim kończy się za 11 słupkiem następnie odbija na długości 2 przęseł w kierunku południowo- wschodnim i kończy bramą metalowo-drewnianą prowadzącą do nieruchomości zabudowanej budynkiem uczestników.
Dowód: protokół oględzin k 111-112, 188-190, materiał poglądowy k 114-115, 192-197.
Ta metalowo drewniana brama zamykająca przestrzeń od budynku gospodarczego V. S. (1) do ogrodzenia sąsiada po drugiej strony działki (...) była wykonana około 10 lat temu i brama jest zamykana.
Dowód: zeznania P. F. czas nagrania 00:22:50 – k 281, zeznania R. F. czas nagrania 01:02:18 – k 282, zeznania T. A. czas nagrania 01:13:16-k 282v., zeznania świadka Ł. S. (czas nagrania 00:13:28 – k 180v).
Od końca ściany budynku gospodarczego ( stodoły) V. i J. małżonków S. istnieje ogrodzenie z siatki metalowej na starych metalowych przęsłach (na 6 wydzielonych przestrzeniach) biegnące w kierunku pól, a rozdzielające na jego długości działkę nr (...) od działki (...).
Dowód: protokół oględzin k 111-112, 188-190, materiał poglądowy k 113-121, 198-203.
Ogrodzenie z siatki od budynku gospodarczego do pól wykonał V. S. (1).
Dowód: fakt bezsporny.
Ogrodzenie z siatki było wykonane około 15 lat temu - około 10 lat przed tym jak od strony drogi ogrodzenie wykonał P. F..
Dowód: zeznania P. F. k 112, zeznania R. F. czas nagrania 01:02:18-k 282, zeznania T. A. czas nagrania 01:13:16 – k 282v.
Na końcu ogrodzenia z siatki znajduje się betonowy słup wstawiony jeszcze za życia ojca V. S. (1) i był po to by była na nim brama wjazdowa na pole. Przez tą bramę metalową V. S. (1) wjeżdżał na pole.
Dowód: protokół z oględziny k 191v., materiał poglądowy k 200-203.
Od około 10 lat V. S. (1) nie gospodarzy, nie miał potrzeby korzystania z wjazdu. Po sąsiedzku około 20 lat wcześniej kupił działkę za R. A. (1) i tamtędy korzystał dojeżdżając do pola.
Dowód: zeznania V. S. (1) czas nagrania 00:44:33 – k 281v.
Od czasu postawienia ogrodzenia z siatki V. S. (1) nie korzystał z wjazdu koło stodoły i by dostać się do pola, a już wcześniej na pole wjeżdżał przez stodołę i od strony A. Dowód: zeznania P. F. k 112 i czas nagrania 00:15:26- 00:18:50 – k 280v – 281, zeznania R. A. (1) czas nagrania 00:20:56 i 00:25:09 k 155, zeznania Ł. S. czas nagrania 00:13:28 – k 180v, zeznania C. N. czas nagrania 00:20:11 k 187, zeznania R. F. czas nagrania 01:02:18-01:07:29 – k 282-282v, zeznania T. A. czas nagrania 01:13:16- k 282v.
Sąd zważył, co następuje:
Sprawą o rozgraniczenie jest sprawą, w której przyczyną konfliktu i istotą sporu jest przebieg granicy, natomiast kwestia własności gruntów przyległego do tej granicy stanowi przesłankę rozstrzygnięcia, czyli ma charakter wtórny, jeżeli ponadto sporny grunt z uwagi na swoją powierzchnię, zwłaszcza w zestawieniu całej nieruchomości i swój kształt jest tematycznie związany z granicą. Rozgraniczenie ma na celu ustalenie przebiegu granic przez określenie położenia punktów i linii granicznych, utrwalenie tych punktów znakami granicznymi na gruncie oraz sporządzenie odpowiednich dokumentów ( zob. postanowienie SN z dnia 5 lutego 2016 r., IV CSK 220/15). Granica określa przestrzenny zasięg nieruchomości i stanowi zmaterializowaną linię w terenie. Jako element oznaczenia nieruchomości nie tworzy samodzielnie stanu prawnego, lecz określa jego zasięg. Granica w ujęciu geodezyjnym jest ustalana przez uprawnionego geodetę zgodnie z procedurami określonymi w Rozdziale 6 ustawy z dnia 17 maja 1989 roku prawo geodezyjne i kartograficzne ( Dz.U.2023.1752) mającymi na celu określenie położenia punktów i linii granicznych, określenie tych punktów znakami granicznymi na gruncie oraz sporządzenie odpowiednich dokumentów (art. 29). Tak wytyczona granica powinna być granicą prawną odzwierciedlającą w przestrzeni obszar nieruchomości i wyodrębniającą tę nieruchomość jako przedmiot odrębnej własności. Granica prawna ma charakter stały dopóty, dopóki prawo własności się nie zmieni. Stan prawny w rozumieniu art.153k.c., który jest podstawą ustalenia spornej granicy, kształtują wszystkie zdarzenia prawne ( czynności prawne, decyzje administracyjne, orzeczenia sądowe, wynikające bezpośrednio z przepisów prawa), które według przepisów prawa mają wpływ na zakres - co do powierzchni - prawa własności sąsiadujących ze sobą nieruchomości, nie wyłączając czynności dotyczących ustalenia przebiegu granicy w postępowaniu rozgraniczeniowym. W sprawie o rozgraniczenie przekazanej z postępowania administracyjnego do rozpoznania sądowi przedmiotem ocen jest tylko zakres przedmiotowy tamtego postępowania i rozgraniczenie nieruchomości co do których zaistniał spór graniczy, a który nie został zakończony w postępowaniu administracyjnym. W tym przypadku chodzi o rozgraniczenie nieruchomości znajdującej się w C. (1) oznaczonej jako działka nr (...) ( współwłasność wnioskodawców) z działką nr (...) ( stanowiącą współwłasność uczestników). Obecnie działkę (...) od działki (...) w części zachodniej poczynając od drogi publicznej do budynku gospodarczego ( stodoły) wnioskodawcy oddziela istniejące w terenie ogrodzenie postawione w 2020 roku przez P. F. – ojca uczestniczek zakreślające stan obecnego użytkowania przez właścicieli nieruchomości do tego ogrodzenia, zaś za stodołą ( od strony wschodniej) jest ściana stodoły i dalej w stronę pól ogrodzenie z siatki ze słupkami. W postępowaniu administracyjnym nie doszło do ustalenia granic między działkami (...) co aktualizuje podstawę do rozgraniczenia tych nieruchomości w postępowaniu sądowym. W przypadku etapu postępowania sądowego ustalenie przebiegu granicy następuje według kryteriów określonych w art. 153k.c. mających zastosowanie w takiej kolejności, w jakiej zostały wymienione, a zatem każdy ma pierwszeństwo przed następnym, przy czym bezwzględne pierwszeństwo ma ustalenie według stanu prawnego i w oparciu o dowody zgromadzone w toku rozpoznania sprawy. Zasada wzajemnego wyłączania się kryteriów przewidzianych w art. 153k.c. wyklucza korygowanie przebiegu granic ustalanych według stanu prawnego poprzez włączenie kryterium ostatniego spokojnego stanu posiadania, czy kryterium wszelkich okoliczności, zarówno co do całej granicy jak i jej fragmentów. Nie ma jednak przeszkód, aby sąd ustalił granice między nieruchomościami w pewnej części według stanu prawnego, zaś na tych odcinkach, gdzie okaże się to niemożliwe, dokonanie rozgraniczenia według jednego z pozostałych kryteriów wskazanych w art.153k.c. ( zob. uzasadnienie postanowienia SN z 2 grudnia 1998r., I CKN 930/97, uzasadnienie postanowienia SO w Łodzi z dnia 21 lutego 2014r., III Ca 769/13). Tak więc jeżeli niemożliwe było stwierdzenie stanu prawnego co do całości przebiegu granicy, czy na poszczególnych odcinkach rozgraniczanych nieruchomościach to należy wyznaczyć tam granice według stanu spokojnego posiadania na odcinku gdzie go stwierdzono, a na pozostałych odcinkach gdzie ostatniego stanu spokojnego posiadania nie można ustalić wedle przesłanki z uwzględnieniem wszelkich okoliczności. Ustalenie przebiegu granic według stanu prawnego wymaga ustalenia na podstawie dokumentów i innych dowodów, jaki jest zakres prawa własności. Oznacza to, że sąd określa położenie współrzędnych punktów granicznych wyznaczających obszar nieruchomości, jako odrębnego przedmiotu własności. Powinien ustalić zatem przebieg granicy w miejscu uwidocznionych w dokumentacji geodezyjnej punktów granicznych, jeżeli wyznaczają granicę prawną, w miejscu położenia znaków granicznych, o ile są usytuowane na granicy prawnej, albo w innym miejscu, jeżeli dowody zgromadzone w sprawie wskazują na jeszcze inny przebieg granicy ( zob. postanowienie SN z dnia 20 listopada 2014r., V CSK 71/14). Przebieg granicy według stanu prawnego wyznaczają nie tylko mapy, dokumenty geodezyjne oraz inne dokumenty, o których mowa w art.31 ust.2 ustawy z dnia 17 maja 1989 roku Prawo geodezyjne i kartograficzne ( Dz.U z 2017.2101) a które to dokumenty określają stan prawny nieruchomości i pozwalają na poprowadzenie ich granic, lecz nie są jedynymi wyznacznikami stanu prawnego nieruchomości. Jeżeli bowiem w wyniku nabycia przez zasiedzenie własności przygranicznego pasa gruntu doszło do zmiany stanu prawnego nieruchomości, to miarodajne przy rozgraniczeniu są nie granice wynikające ze wskazanych map i dokumentów, które nie odzwierciedlają nowego stanu prawnego, lecz granice nieruchomości powstałe w wyniku zasiedzenia. Przez „stan prawny”, o którym mowa w art.153k.c., należy rozumieć także zasiedzenie przygranicznych pasów ziemi, o czym sąd powinien rozstrzygnąć w sprawie o rozgraniczenie ( zob. m.in. postanowienie SN z dnia 26 kwietnia 1967 r., III CRN 424/66). Zasiedzenie bowiem prowadzi do nabycia własności, zatem zasiedzenie przygranicznych pasów gruntów prowadzi do nabycia ich własności przez właściciela jednej z rozgraniczanych nieruchomości, co sprawia, że stan prawny rozgraniczanych nieruchomości jest taki, jaki powstał w wyniku zasiedzenia. Skoro więc dojdzie do ustalenia, że wnioskodawca czy uczestnik postępowania nabyli przez zasiedzenie przygraniczny, sporny pas gruntu, to doprowadzi to do powstania takiego stanu prawnego ( stanu własności) rozgraniczanych nieruchomości, zgodnie z którym właścicielem przygranicznego pasa gruntu staną się wnioskodawca czy uczestnik, zaś druga strona sporu własność tego pasa utraci. Warunkiem rozważenie kwestii zasiedzenia przygranicznych pasów ziemi w ramach kryterium stanu prawnego granic gruntów jest uprzednie ustalenie przebiegu linii granicznej zgodnie z dokumentami. Biegły geodeta X. P. wskazuje, że przedmiotowa granica ( sporna) powstała w 1984 roku w trakcie podziału ówczesnej działki nr (...) i wobec tego granica ustalona według kryterium granicy prawnej powinna być tożsama z granicą podziałową z 1984 roku i powinna być określona na podstawie dokumentacji geodezyjnej zalegającej w operacie technicznym oznaczonym numerem P.(...).1984.229 jednakże okazało się, że nie można na podstawie danych geodezyjnych odtworzyć przebiegu przedmiotowej granicy w sposób pewny i jednoznaczny ponieważ pomiar przedmiotowej granicy w 1984 roku nie był oparty o osnowę geodezyjną w układzie państwowym tylko został wykonany w oparciu o założone związki liniowe w terenie w układzie lokalnym, których dzisiaj nie można odtworzyć. W 1984 roku nie był również wykonany pomiar trwałych szczegółów sytuacyjnych w terenie i na szkicach nie są oznaczone ogrodzenia i brak jest pomiaru w nawiązaniu do istniejącego budynku gospodarczego. Granica podziałowa w 1984 roku w dokumentacji geodezyjnej określona jest w nawiązaniu do granic ówczesnej działki (...) przyjętych do podziału nieruchomości, której na podstawie dostępnych danych z operatu P.(...) (...) nie można odtworzyć ( wnioski opinii biegłego k 219). Kwestia ta stała się też przedmiotem szczegółowego wyjaśnienia biegłego w ustnym opiniowaniu. Biegły P. opiniuje, że cały pomiar w 1984 roku nie był dowiązany do osnowy geodezyjnej a był oparty na lokalnie założonych związkach liniowych w terenie, których to związków liniowych dzisiaj nie można odtworzyć w sposób pewny i jednoznaczny. Tamten geodeta w 1984 roku założył sobie takie związki liniowe na potrzeby tylko i wyłącznie podziału tej działki (...). Taki związek liniowy czyli te punkty w oparciu o które był wykonywany pomiar one były oznaczone w terenie palikami drewnianymi i służyły do tego konkretnego pomiaru. Po upływie czasu tych palików nie ma a ponieważ ten związek liniowy nie był dowiązany do osnowy geodezyjnej ( wtedy nie musiał) to nie mamy współrzędnych tamtych punktów i nie możemy ich wznowić w sposób pełny i jednoznaczny ( czas nagrania 00:05:40-k 265v). Wnioski biegłego przesądzają więc, że nie jest możliwym ustalenie stanu prawnego przy rozgraniczeniu działek (...) i jego stanowisko jest jednoznaczne. Przy tym słusznym i niejako oczywistym jest, że ocena przebiegu granicy winna następować w stosunku do zdarzenia prawnego jakim był podział działki (...) i kiedy doszło do powstania i wyodrębnienia działek (...) i przez zapisy dokumentu określającego stan prawny i tytułu do działki (...) – umowa darowizny z dnia 25 lipca 1985 roku ( k 313). Opinia zasługuje w pełni na podzielenie ( nie jest też sprzeczna z ustaleniami geodety z postępowania administracyjnego) bo wyjaśnia w sposób przekonujący przyjęte przez biegłego założenia i wnioski. Nie można też stwierdzić by doszło do nabycia własności w drodze zasiedzenia przygranicznych pasów gruntów skoro nie może być uprzedniego ustalenia przebiegu spornej granicy według stanu prawnego na podstawie dokumentacji zaświadczającej o zasięgu prawa własności sąsiadujących ze sobą właścicieli. Rozdzielenia i tego znaczenia na gruncie nie było a z danych z operatu P.(...).(...) nie można obecnie odtworzyć jej przebiegu. Tylko więc rzeczywiste w terenie od podziału działki (...) działania, czynności właścicieli wyodrębnionych działek w zakresie kształtowania się linii granicznej mogą być przez ten fakt interpretowane. Opisane i uwidocznione przez biegłego X. P. najpierw w jego szkicu k 223, a następnie na mapie do celów prawnych k 286 wyznaczenia są jedynie wariantami projektowanych granic i linią przebiegu granic wskazanych przez strony (kolorem niebieskim według żądania wnioskodawców, kolorem czerwonym według żądania uczestników) a nie w oparciu o którychś z nich granicą wedle stanu prawnego. Skoro jak wynika jednoznacznie z opinii biegłego godety X. P. żaden z nich nie jest granicą według stanu prawnego to nie można w oparciu o ich rozrysowanie przyjmować, że taką granice stanowią w terenie, czy w odniesieniu do nich korygować i ustalać przebieg granicy prawnej, czy przyjmowania jej z nich na zasadzie najbardziej mogącej odpowiadać tej granicy. Jeśli bowiem nie można ustalić położenia współrzędnych punktów granicznych wyznaczających obszar nieruchomości, jako odrębnego przedmiotu własności to ustalenie przebiegu granicy następuje według kolejnego kryterium a nie przez korygowanie jednego z nich okolicznościami z innych kryteriów. Także granica ewidencyjna ( oznaczona na szkicu i mapie kolorem zielonym i punktami 20-(...)-20-(...)-20-(...)-20-(...)) bacząc i na to co wynika z opinii biegłego –„ że dane w aktualnej ewidencji gruntów są obarczone błędem, jest ewidentne przesunięcie na punktach osnowy geodezyjnej co znaczy, że cała osnowa jest niedokładnie przeliczona i skoro osnowa jest obarczona błędem to również pozostałe obliczenia współrzędnych punktów granicznych są obarczone błędem” ( ustna opinia biegłego X. P. czas nagrania 00:30:27 k 266v) – nie może być pomocne przy ustaleniu stanu prawnego. Co oczywiste odnoszenie się do jej przebiegu, czy jej z kolei korygowanie do okoliczności sprawy nie może stanowić o podstawie do ustalenia w oparciu o nią granicy wedle któregokolwiek z kryteriów wskazanego w art.153k.c. W zestawieniu do powyższego to o czym zeznaje P. F. „że geodeta w obecności teścia kazał mu powbijać pręty metalowe i na tej podstawie robił ogrodzenie…, to było w latach 80-tych przed budową domu. Pręty zostały i nie mógł znaleźć jednego tam na dole. Tam od góry od tego wjazdu na posesje był pręt znalazł go. On był w ziemi” (czas nagrania 00:07:24-k 280v.) nie prowadzi do stwierdzenia, że tak wyznaczone ogrodzenie ( to w 2020roku) jest według stanu prawnego i przebiegu linii granicznej na podstawie czynności geodety mających stabilizować punkty graniczne w terenie. Biegły opiniujący w sprawie X. P. jednoznacznie wyjaśnił, że nie można było odtworzyć punktów granicznych w terenie, nie znalazł w terenie tych punktów ich znaczenia, stąd własne niejako ustalenia co do znajdowania się tych punktów ( prętów) przez P. F. i następnie poprowadzenie ogrodzenia nie jest wytyczeniem granicy, tym bardziej zgodnie z kryterium granicy prawnej. Ogrodzenie powstało jako nowe w miejscu gdzie nie było oddzielenia. Nie ma więc znaczenia jak twierdzi P. F., że pokazał wnioskodawcy na jakiej szerokości to będzie i jakie będzie ogrodzenie i się zgodził na to, podał rękę” (czas nagrania 00:18:50-k 281v.) bo takie postawienie ogrodzenia było i jest kwestionowane a jak się okazało nie było w linii granicy prawnej. Zachodzi więc konieczność przejścia do oceny czy istnieje ostatni stan spokojnego posiadania który by wyznaczał linie przebiegu granicy, jeśli nie na całości to na pewnych jednoznacznie określonych odcinkach jej przebiegu. Oczywistym jest, że postawione w 2020 roku ogrodzenie to od drogi publicznej do rogu budynku stodoły wnioskodawców ( na mapie biegłego linią koloru czerwonego pomiędzy punktami 20-(...) - 20-(...) i 20-(...)) nie może być uznane jako zgodne z ostatnim stanem spokojnego posiadania bo od momentu jego postanowienia generowało spór, wnioskodawcy na jego przebieg się nie godzili i skutkowało wnioskiem o rozgraniczenie nieruchomości. Stan sporu nie stanowi ustabilizowania i nie jest stanem spokojnego posiadania. Na tym odcinku wedle linii oznaczonej kolorem czerwonym pomiędzy punktami 20-(...)-20-(...) do 20-(...) nie było wcześniej żadnego oddzielenia ( ogrodzenia) i dopiero w 2020 roku P. F. postawił tam jako pierwsze ogrodzenie w stanie istniejącym aktualnie na gruncie. Wcześniej zaś nie było rozgraniczenia między tymi nieruchomościami, punktów świadczących, że dotąd jest posiadanie jednego a dotąd drugiego właściciela. Zarówno rodzina F. jak i V. S. (1) z żoną wchodzili, wjeżdżali jednym wjazdem znajdującym się przy ogrodzeniu sąsiada. To wynika z zeznań zarówno wnioskodawców i uczestników, jak i z zeznań świadków R. A. (1) ( czas nagrania 00:15:01 – k 154v), Ł. S. ( czas nagrania 00:08:19-00:13:28-k 180v), C. N. ( czas nagrania 00:07:07 – k 186v) Ł. D. (1) ( czas nagrania 00:25:06 – k 187), P. F. ( czas nagrania 00:07:24-280v). Jest tu więc zgodność dowodów. Ostatni stan spokojnego posiadania jest posiadaniem, które trwa dłuższy czas i ma ustabilizowany charakter, taki który trwa zbyt długo, by pozbawienie dotychczasowego posiadacza posiadania pasa ziemi przez ustalenie granicy "z uwzględnieniem wszelkich okoliczności" dało się pogodzić z zasadami współżycia społecznego ( zob. postanowienie SN z 6 maja 1974r., III CRN 81/74, postanowienie SN z 26 kwietnia 2007r., II CSK 18/07). Wobec tego na tym odcinku może mieć tylko ustalenie przebiegu granicy według trzeciego kryterium o którym mowa w art.153k.c. tj. z uwzględnieniem wszelkich okoliczności bo postępowanie rozgraniczeniowe nie doprowadziło do ugody. Z kolei na odcinku wedle linii oznaczonej kolorem czerwonym pomiędzy punktami 20-(...)-20-(...)-20-(...)-20-2490-20-(...)-20-(...) przedstawionej na mapie sporządzonej przez geodetę uprawnionego X. P. i zaewidencjonowanej w Starostwie Powiatowym w A. za numerem P.(...).2024.160 przyjętej do zasobu 05 marca 2024 roku a na gruncie stanowiący odcinek ściany budynku gospodarczego ( stodoły wnioskodawców) a zanim ogrodzenia z siatki utrwalił się i ustabilizował na przestrzeni co najmniej kilku lat stan wyznaczenia granicy pomiędzy nieruchomościami. Przy tym ogrodzenie w tym miejscu z siatki za stodołą postawił wnioskodawca V. S. (1) co sam przyznaje, jak i na to wskazuje P. F. i świadkowie. Natomiast odmienne są twierdzenia co do tego kiedy to ogrodzenie V. S. (1) tam postawił i czy w miejscu poprzednio istniejącego ogrodzenia drewnianego. Warto w tym miejscu w obrębie tej kwestii przytoczyć dowody z zeznań świadków i stron. Z zeznań P. F. złożonych na naoczni w dniu 6 października 2022 roku wynika, że od budynku gospodarczego do pól jest metalowa siatka, którą stawiał wnioskodawca, za czasów mojego teścia był tam płot drewniany…, ogrodzenie z siatki powstało może z 15 lat temu, a wcześniej był tu płot drewniany, który się zawalił. Ogrodzenie było żeby odgrodzić kury. Gdy postawili ogrodzenie to ich wjazd tędy nie interesował. Wjeżdżali od strony północnej przez stodołę. Brama wjazdowa powstała może 5 lat temu ( k 112) a z ponownych jego zeznań przed sądem wynika „ wnioskodawca obok stodoły nie korzystał. Za stodołą było ogrodzenie zanim zaczął budowę. Było tam za teścia na dole. Było ogrodzenie od stodoły tam na dół do tego ogrodzenia. Za stodołą jest obecnie tak jak wtedy było. Nie zmieniło się od czasów teścia ( czas nagrania 00:15:26 – k 280v), „ Jak tam mieszkałem, oni nie jeździli pomiędzy stodołą a moją działką, nie mieli takiej potrzeby. Oni mieli z drugiej strony od A. wjazd na pole” ( czas nagrania 00:18:50 k 281). R. A. (2) zeznał „ Za chlewem jest ogrodzenie pomiędzy tymi posesjami. Ono było robione wcześniej. To jest z siatki. Będzie ze 20 metrów. Tam niby użytkował to V. S. (2), a potem to zostało zagrodzone tym ogrodzeniem z siatki z 5-10 lat temu ( czas nagrania 00:20:56 i 00:25:09 k 155), Ł. S. zeznał „Ta druga brama od chlewni brata do sąsiada była wcześniej niż to ogrodzenie z 2020 roku może kilka lat wcześniej. Za chlewnią jest kawałek działki chyba brata. On tam korzystał miał kury. Wchodził tam przez chlewnie i stodołę ( czas nagrania 00:13:28 – k 180v), C. N. zeznał „ To ogrodzenie od stodoły do środka powstało dość dawno. Jeszcze żyła mama uczestniczki. Ja nie widziałem by S. korzystał z wjazdu na pole za stodołą ( czas nagrania 00:20:11 k 187), zeznania Ł. D. (1) „ Tam od pola za stodołą było ogrodzenie najpierw był płot a później chyba siatka. To ogrodzenie było jeszcze jak wujek żył. Teraz za stodołą S. ma swoje ogrodzenie od pola a F. swoje ogrodzenie. S. postawił płot za stodołą już dawno jeszcze ojciec wnioskodawcy a później V. to naprawiał. Jest w tym samym miejscu co dawnej przy polu ( czas nagrania 00:29:50- k 182). Z kolei na tą okoliczność V. S. (1) zeznał „Ten płot od stodoły po skosie na dół ja to zrobiłem, żeby mi drób nie wychodził i zrobiłem taką prowizorkę i to było jak siostra żyła z 6 lat do tyłu. Ja wtedy nie miałem gadziny, nie miałem obornika i dlatego zrobiłem po skosie bo nie było mi potrzebne koło stodoły ( czas nagrania 00:32:01 – k 281v) i dalej „ Tak korzystali dopóki nie powstała ta brama przy stodole i powstała wtedy co ten płot ( czas nagrania 00:42:35- k 281v), „ Ja przestałem korzystać tym ciągnikiem, wywozić ten gnój koło stodoły około 10 lat, jeszcze przed tym jak postawił to ogrodzenie…, to było ze 2-3 lata od tego jak on postawił to ogrodzenie. Ja z 10 lat tam nie gospodarzę i nie było potrzeby korzystać z tego wjazdu Jak chciałem wjechać na pole to po sąsiedzku kupiłem 66 arów…, i tamtędy spokojnie jeździłem. To jest za A. To kupiłem więcej niż 20 lat i stamtąd korzystałem jak chciałem na pole ( czas nagrania 00:44:33 – k 281v). J. S. zeznaje „ Za stodołą na dół nie było ogrodzenia. Teraz tam jest. Była postawiona taka prowizorka z 7-8 lat do tyłu od dzisiaj. Tam była brama tylko na pole wjazdowe. Tam nie było bramy od stodoły tak jak teraz jest. Ta brama jest niedawno. Ona była stawiana praktycznie w tym czasie co płot. Korzystaliśmy z przejazdu obok stodoły na dół, nie pamiętam do kiedy. Dopiero jak brama przy stodole powstała to nie korzystają” ( czas nagrania 00:49:44- k 282), „Najpierw powstało to ogrodzenie za stodoła męża a później F.. To było na pewno po śmierci teściowej a nie żyje 13 lat (czas nagrania 00:59:56 – k 282). Z kolei uczestniczki R. F. zamieszkująca na tej nieruchomości zeznała „ To ogrodzenie za stodołą pamiętam od kilkunastu lat Stawiał to S.…, Obecnie od stodoły jest brama wjazdowa na podwórko. Jak pamiętam to tylko ta brama była. Ta brama jest z 10 lat ( czas nagrania 01:02:18-k 282). „Ta brama była zamykana. Odkąd jest brama S. nie korzystali bo nie mieli takiej potrzeby. Mieli przejazd przez stodołę. Nie było wjazdu na pole bo było zagrodzone tym ogrodzeniem postawionym przez S. od stodoły do pola” ( czas nagrania 01:02:18 – k 282). Wnioskodawcy nie korzystali z terenu pomiędzy stodołą a naszą działką. Oni nie korzystali bo nawet jak nie było tej bramy przy stodole która jest obecnie to tam nie mieli gdzie a ta brama co jest na końcu działki to nasza brama a oni mieli tylko tą z boku tą stara, która wskazywałam na zdjęciu” ( czas nagrania 01:07:29- k 282v). W zestawieniu do okoliczności stąd wynikających nie sposób przyjąć jak twierdzą wnioskodawcy, że to prowizoryczne ogrodzenie z siatki V. S. (1) postawił jedynie 6 lat do tyłu ( o czym mówił na rozprawie w dniu 1 lutego 2024 roku) co by znaczyło, że było stawiane około rok przed śmiercią jego siostry ( zmarłej 4.09.2019 roku – zeznania R. F. czas nagrania 01:02:18- k 282) i około 2 lat przed wykonanie ogrodzenia w 2020 roku przez P. F. bo po pierwsze nie ma potwierdzenia w zeznaniach uczestniczek i świadków a po drugie z wyciągania logicznych wniosków z wprowadzonych do sprawy ustaleń. V. S. (1) sam podaje, że już 10 lat tam nie gospodarzy, przestał tam korzystać, jak chciał wjechać na pole to po sąsiedzku kupił 66 arów, to kupił więcej niż 20 lat ( czas nagrania 00:44:33 – k 281v), a przy tym od około 10 lat jest już od stodoły brama wjazdowa na podwórko uczestniczek i ta brama jest zamykana ( zeznania P. F. czas nagrania 00:22:50 – k 281, zeznania R. F. czas nagrania 01:02:18 – k 282, zeznania T. A. czas nagrania 01:13:16-k 282v). Na taki przedział czasu powstania w tym miejscu bramy – kilka lat przed tym ogrodzeniem z 2020 roku wskazuje i świadek Ł. S. (czas nagrania 00:13:28 – k 180v). Brama przy tym przez którą V. S. (1) miał wjeżdżać na pole ( widoczna na zdjęciu 201) przylega do betonowego słupa który jak podał V. S. (1) był za jego ojca i był to słup po to żeby była ta brama wjazdowa na dalszą cześć pola i tak była usytuowana jak teraz ( protokół oględzin k 189v-190 i w odpisie k191v) a przecież była zastawiona od działki uczestniczek wykonanym przez V. S. (1) ogrodzeniem z siatki. Z kolei uczestniczki, P. F. ale i świadkowie R. A. (1), C. N., Ł. D. (2) zeznają o znacznie wcześniejszym okresie powstania ogrodzenia z siatki za budynkiem stodoły niż twierdzą wnioskodawcy i nie wynika by ten stan ogrodzenia był wówczas sporny. Jest też mowa, że wcześniej oddzielenie tych posesji było płotem drewnianym ale jest to tak ogólne, bez określenia kiedy miał on powstać, jak dokładnie a przede wszystkim bez twardego dowodu by ogrodzenie z siatki postawione przez V. S. (1) było w tym samym miejscu i na całej tam długości – stąd nie można wnioskować o linii rozdzielenia posesji z takim spokojnym stanem posiadania przed wykonaniem przez V. S. (1) ogrodzenia z siatki za stodołą w kierunku pola. Jedynie przekonujące dowody mogą być ustaleniem które przekłada się do ocen. Wobec tego zeznania P. F. tam zamieszkującego, gospodarzącego najpierw z żona, później z córkami, a o powstaniu tego ogrodzenia około 15 lat temu ( k 112) a więc ponad 10 lat przed postawieniem z kolei przez niego ogrodzenia w 2020 roku staje się miarodajnym ustaleniem. Tak więc posiadanie przez strony w zakresie wyznaczonym wedle linii oznaczonej kolorem czerwonym pomiędzy punktami 20-(...)-20-(...)-20-(...)-20-2490-20-(...)-20-(...) przedstawionej na mapie sporządzonej przez geodetę uprawnionego X. P., a w terenie linią obecnie istniejącego ogrodzenia z siatki od budynku stodoły w kierunku pola do starej bramy ( tej ze zdjęć z oględzin k 200 i 201) jako wjazdu na pole wnioskodawcy i zagospodarowanie do takiej linii terenu co widoczne w szczególności na (...) było nie tylko wyraźnie, oddzielne ale i ustabilizowane, miało charakter władania spokojnego. W tym miejscu V. S. (1) wykonał to ogrodzenia a uczestnicy to zaakceptowali i nie było w przebiegu takiego jego stanu przez lata tam sporu i jego podnoszenia. Dołączone przez pełnomocnika wnioskodawców zdjęcia, w szczegółowości wskazywane zdjęcie oznaczone nr 1 ( w aktach sprawy k 253) i zdjęcie nr 4 (w aktach sprawy k 252) bez wykazania daty ich sporządzenia o ile faktycznie wskazują, że był i płot drewniany i ogrodzenie z siatki i na przęsłach metalowych brama przy budynku domu obecnie uczestniczek a nie od rogu budynku gospodarczego - stodoły wnioskodawców do ogrodzenia sąsiada to o ile podważają zeznania P. F., że w tym miejscu była stara brama ( czas nagrania 00:22:50 – k 281) to nie stanowi dowodu jak to uznają wnioskodawcy, że grunt za stodołą od strony wschodniej należy do wnioskodawców i świadomości uczestników i ich poprzedników prawnych co do przebiegu granicy ( k 247). Nie ma przecież potwierdzenia by faktycznie za budynkiem gospodarczym w kierunku budynku uczestników była to nieruchomość wnioskodawców i tam przebiegała granica prawna między (...). Gdyby tam sięgała własności wnioskodawców to z pewnością V. S. (1) nie poprowadziłby za swoim budynkiem gospodarczym (stodołą) w kierunku pola ogrodzenia z siatki w taki sposób jak jest obecnie, oddzielając stawianym przez siebie w tym miejscu ogrodzeniem swoją jeszcze za tym ogrodzeniem własność. Nie pozostawiłby bez działania faktu postawienia bramy od rogu budynku gospodarczego, która też pozbawiała go dostępu do jak wskazuje jeszcze jego nieruchomości za stodołą. Znaczy to, że stawiając w tym miejscu ogrodzenie z siatki wnioskodawca czynił to bo tam uznawał że sięga jego własność i akceptując taki stan ustabilizowany spokojny stanem posiadania. Ustalając a o czym była wyżej mowa, że postawione w 2020 roku ogrodzenie to od drogi publicznej do rogu budynku stodoły wnioskodawców ( na mapie biegłego linią koloru czerwonego pomiędzy punktami 20-(...) - 20-(...) i 20-(...)) nie jest zgodne z ostatnim stanem spokojnego posiadania bo od momentu jego postanowienia generowało spór, wnioskodawcy na jego przebieg się nie godzili i skutkowało wnioskiem o rozgraniczenie nieruchomości. Wobec tego po wyczerpaniu możliwości ustalenia granicy według stanu prawnego, ostatniego spokojnego stanu posiadania oraz braku woli zawarcia ugody przed sądem, na sądzie spoczywa obowiązek ustalenia granicy z uwzględnieniem wszelkich okoliczności tj. w taki sposób, który będzie najbardziej adekwatny do ustalonych okoliczności faktycznych w zakresie przebiegu granicy. W szczególności sąd zobowiązany jest uwzględnić istniejący na nieruchomościach stan faktyczny ( np. istniejące budynki i inne urządzenia) oraz jego konfiguracje przestrzenną ( np. położenie względem dróg dojazdowych). Na odcinku wedle linii oznaczonej kolorem czerwonym pomiędzy punktami 20-(...)-20-(...) do 20-(...) nie było wcześniej żadnego oddzielenie ( ogrodzenia) i dopiero w 2020 roku P. F. postawił tam jako pierwsze ogrodzenie w stanie istniejącym aktualnie na gruncie. Nie było rozgraniczenia między nimi, że dotąd jest jednego a dotąd drugiego, wjeżdżali jednym wjazdem. Po podziale działki (...) i wyodrębnienia z niej działki (...) o pow. 0,9ha w swojej przestrzeni zawierała połącznie z drogą publiczną w postaci wjazdu ze wspólną od strony drogi w ramach od tej strony ogrodzenia - bramą i furtką postawioną przez ojca wnioskodawcy ( zeznania V. S. (1) czas nagrania 00:29:31 – k 103v). Ten wjazd służył wtedy i tak był wykorzystywany dla dostania się na podwórko wnioskodawców jak i do działki F. którym miał służyć dla dojścia, dojechania do tej części działki na której został wybudowany dom przez małżonków F. ( w latach 80-tych – zeznania P. F.). Przy tym po postawieniu ogrodzenia tego w 2020 roku a co wynika z zeznań V. F. zrobił węższą bramę, tą po rodzicach zabrał, natomiast on wyciągnął z ogrodzenia przęsła i tamtędy wjeżdża ( zeznania V. S. (1) czas nagrania 00:29:31 – k 103v) i ten wjazd jest węższy niż ten stary gdzieś o około 50cm, teraz jest węziej od tamtej strony ( zeznania P. F. czas nagrania 00:22:50 – k 281, zeznania R. F. czas nagrania 01:07:29 – k 282v). Rozgraniczenie z uwzględnieniem wszelkich okoliczności musi to brać pod uwagę, że wskutek obecnie wykonanego tam ogrodzenia ta przestrzeń - wewnętrzna droga jest węższa niż istniejąca przestrzeń dla tego wówczas wspólnego wjazdu ( powstałego jeszcze za życia rodziców V. S. (1), którzy podjęli działania dla wyodrębnienia działki (...) i w zakresie przygotowania terenu, którym można było się dostać i obok budynku gospodarczego do wnętrza działki (...)). Nie może w tym aspekcie mieć i znaczenia to o czym podaje V. S. (1), że rodzice mieli mu przekazać, że to jest w geodezji i miał być wjazd 2,9 metra na szerokości od strony ulicy i stąd wjazd winien mieć 2,9 metra ( czas nagrania 00:32:01-k 281). O ile sam zapis o szerokości w tym miejscu wjazdu 2,95 metra jest zaznaczony w sporządzonym szkicu przebiegu granicy działki nr (...) ( na skutek podziału działki (...)) przez przeprowadzającego czynności geodetę i sporządzającego wydzielanie ( kopie dokumentów k 20) oraz w szkicu podstawowym na podstawie operatu pomiarowego (...) ( kopia k 23) to zauważyć trzeba, że ta miara była jedynie na szkicach z przebiegu granicy, które nie skutkowały zewidencjowaniem. Z kolei ale już z mapy źródłowej podziału i wyodrębnienia geodezyjnego działki nr (...) ( i dla umowy darowizny w dniu (...)) i wpisanej do ewidencji gruntów za (...) ( jej kopia na k 311 akt sprawy) wynika, że działka nr (...) o pow.0,9ha miała połącznie z drogą przez wieś bo od drogi najpierw był wąski odcinek działki ( traktowany jako wjazd) dochodzący do wewnętrznej części tej działki i stanowiło to całość. Porównanie przy tym w tej mapie w skali 1:5000 szerokości tego wjazdu z szerokością drogi jest przy zmierzeniu na mapie przyborem mierniczym tej samej szerokości - w tej skali mapy szerokość tego odcinka tego wjazdu byłaby rzędu 5metrów ( skala 1:5000 z mapy z k 311 oznacza, że 1mm na mapie to jest 5 mętów w terenie) a więc postawienie ogrodzenia w miejscu obecnym nie byłoby i z tego punktu sprzeczne choćby z taką ocena podziału działek w 1984 roku i czynności notarialnej w 1985 roku. Przy tym co istotne od początku nie było oddzielenia w terenie, a więc miara 2,95 metra nie miała przełożenia na gruncie a sam ten wjazd był szerszy – stąd teraz wykorzystywanie tej okoliczności ( dla przyjęcia takiej szerokości) nie skutkuje w oparciu o nie ustalaniem współrzędnych przebiegu linii granicy w terenie. Najprościej mówiąc dostosowanie linii granicy pomiędzy działkami w tej części do szerokości 2,95 metra o czym wcześniej szeroko podniesiono nie może być wynikiem, że taka była linia przebiegu granicy w ramach stanu prawnego, taka hipotetyczna linia na takiej szerokości oddzielenia nie była też stanem spokojnego posiadania bo po pierwsze nie było w takiej szerokości oddzielenia między tymi nieruchomościami i do niej posiadania przez z jednej i drugiej jej strony czy to wnioskodawców czy uczestników i po drugie faktyczny w terenie obszar korzystania przez uczestników był szerszy bo ów wjazd i za nim dojazd do (...) był szerszy niż obecnie po wykonaniu ogrodzenia w 2020 roku. Arbitralne rozstrzygniecie sądu może spowodować konieczność zasądzenia dopłaty pieniężnej dla jednej strony sporu granicznego. Dopłata taka stanowi rodzaj wynagrodzenia zasądzanego od jednej ze stron na rzecz drugiej, w przypadku gdy uwarunkowania faktyczne rozgraniczanych nieruchomości spowodują określenie przebiegu granicy w sposób mogący budzić podejrzenie, że przebieg ten nie respektuje okoliczności przemawiających za ustaleniem tego przebiegu w sposób mniej niekorzystny dla jednej ze stron od przebiegu przyjętego w rozstrzygnięciu sądu. Dotyczy to w szczególności sytuacji, gdy okoliczności faktyczne dają podstawę do rozstrzygnięcia w taki właśnie sposób, w którym tylko jedna ze stron może uzyskać tą preferencje. Dopłata może być gdy dla drugiej strony wynika z tego tytułu jakikolwiek uszczerbek w sferze majątkowej. W okolicznościach sprawy przy owym odcinku ustalenia granicy wedle wszelkich okoliczności tj. na mapie wedle linii oznaczonej kolorem czerwonym pomiędzy punktami 20-(...)-20-(...) do 20-(...) - a trzeb i pamiętać, że działki powstały z tej samej nieruchomości, że najpierw rodzice wnioskodawcy przepisali na rodziców obecnych uczestników (...) nr (...) w 1985 roku, a dopiero wnioskodawcy od 1992 roku stali się właścicielami (...) - nie wynika by był uszczerbek w sferze majątkowej wnioskodawców - stąd brak podstaw do ustalenia a fakultatywnej dopłaty pieniężnej.
Regułą jest, że każdy uczestnik postępowania ponosi koszty postępowania związane z własnym udziałem w sprawie, co oznacza, że obciążają go koszty tej czynności, której sam dokonał, jak i czynności podjętej w jego interesie, także przez sąd. Zasada ujęta w art.520§1k.p.c. jest nienaruszalna wtedy, gdy uczestnicy są w równym stopniu zainteresowani wynikiem postępowania lub mimo braku tej równości – ich interesy są wspólne. Z treści art. 152-153 k.c. wynika, że postępowanie rozgraniczeniowe toczy się w istocie w interesie wszystkich podmiotów uczestniczących w rozgraniczeniu, wobec tego wszyscy oni są zobowiązani do udziału w tych kosztach, bez względu na to, którzy z nich żądali wszczęcia tego postępowania. Reguła ta winna być odczytywana jako obowiązek rozdziału kosztów w równych częściach na wszystkich uczestników postępowania rozgraniczeniowego. Ustalenie bowiem granic sąsiadujących nieruchomości leży w interesie prawnym wszystkich właścicieli, gdy granice gruntów sąsiadujących stały się sporne. W przypadku zatem zaistnienia sporu granicznego należy twierdzić, że rozgraniczenie jest przeprowadzane także w interesie właściciela nieruchomości sąsiadującej. Wydatkami w tej sprawie był wydatek związany z dojazdem sądu na miejsce oględzin ( kwota 101zł – k 122 i 89,00zł – k 204 ) i wynagrodzenie biegłego ( kwoty 2871,90 zł– k 225, 161,94 zł-k 274, 1995,21 zł – k 288 i 891,11 zł- k 324 ) – łącznie 6110,16zł. Należało więc wydatkami pokrytymi tymczasowo z sum Skarbu Państwa a więc w kwocie 6110,16zł zł stosunkowo po stronie wnioskodawców i po stronie uczestników obciąży po połowie - co skutkował, że nakazano pobrać od wnioskodawców solidarnie kwotę 3055,11zł, a od uczestników po 1527,55zł na rzecz Skarbu Państwa – Sąd Rejonowy w Pińczowie tytułem powstałych, a nieuiszczonych wydatków w sprawie;