Wyrok z 14 stycznia 2025, sygn. I C 93/23
Pokaż pozostałe podstawy prawne (3)
Sygn. akt: I C 93/23 upr
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 14 stycznia 2025 r.
Sąd Rejonowy w Rybniku I Wydział Cywilny w składzie następującym:
Przewodniczący: asesor sądowy Anna Kolarczyk
Protokolant: stażysta Justyna Rawska
po rozpoznaniu w dniu 14 stycznia 2025 r. w Rybniku
na rozprawie
sprawy z powództwa (...) Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością Spółki komandytowej z siedzibą w P.
przeciwko (...) Spółce Akcyjnej z siedzibą w W.
o zapłatę
1. zasądza od strony pozwanej (...) Spółki Akcyjnej z siedzibą w W. na rzecz strony powodowej (...) Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością Spółki komandytowej w P. kwotę (...),64 (jeden tysiąc pięćset trzydzieści pięć 64/100) złotych wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia 6 września 2022 roku;
2. oddala powództwo w pozostałym zakresie;
3. zasądza od strony pozwanej na rzecz strony powodowej kwotę 1000,94 (jeden tysiąc 94/100) złotych z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się wyroku, tytułem zwrotu kosztów procesu.
asesor sądowy
Sygn. akt I C 93/23
UZASADNIENIE
Strona powodowa (...) sp. z o. o. sp. k. z siedzibą w P. wniosła pozew przeciwko (...) S.A. z siedzibą w W. o zapłatę kwoty 1.911,39 zł wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie liczonymi od dnia 6 września 2022 r. do dnia zapłaty i kosztami postępowania. W uzasadnieniu wskazała, że zgodnie z umową cesji nabyła ona od poszkodowanego wierzytelność względem strony pozwanej o zapłatę odszkodowania za szkodę w pojeździe marki O. nr rej. (...), uszkodzonego wskutek kolizji drogowej w dniu 3 sierpnia 2022 r. Pozwana wypłaciła poszkodowanemu kwotę (...) zł z tytułu szkody w pojeździe.
W odpowiedzi na pozew strona pozwana wniosła o oddalenie powództwa w całości, kwestionując roszczenie co do wysokości. Zakwestionowała, aby dochodzone roszczenie pozostawało w związku przyczynowy z zaistniałą szkodą. Wskazała na brak wykazania przez powoda rozmiaru szkody większego, niż ten pokryty przez ubezpieczyciela, podnosząc, że dalsze wyliczenia mają charakter jedynie hipotetyczny. Podniosła również, że jeśli poszkodowany faktycznie dokonał naprawy, należy w ramach odszkodowania wypłacić mu wyłącznie rzeczywiście poniesione koszty takiej naprawy. Ponadto podkreśliła, że w ramach likwidacji szkody poszkodowany powinien z nimi współdziałać. W jej ocenie nieskorzystanie przez poszkodowanego z oferty naprawy samochodu oraz brak przedstawienia rachunków za naprawę przyczyniło się do zwiększenia rozmiaru szkody.
Sąd ustalił, co następuje:
W dniu 3 sierpnia 2022 r. wskutek kolizji drogowej doszło do uszkodzenia pojazdu marki O. o nr rej. (...) stanowiącego własność P. G.. Sprawca kolizji podlegał ubezpieczeniu od odpowiedzialności cywilnej w (...) S.A. z siedzibą w W.. Przedmiotowa szkoda została zgłoszona ubezpieczycielowi w dniu 4 sierpnia 2022 r. Poszkodowany w związku z prowadzoną przez niego działalnością gospodarczą mógł odliczyć 50 % podatku VAT za naprawę pojazdu.
(okoliczności bezsporne, nadto zgłoszenie szkody k. 109-111, oświadczenie sprawcy kolizji k. 119-120, kserokopia dowodu rejestracyjnego k. 121, wydruki zdjęć k. 122-131)
Tytułem szkody w pojeździe pozwany ubezpieczyciel sporządził kosztorys ustalający wysokość szkody w pojeździe. Na jego podstawie wypłacił na rzecz poszkodowanego kwotę(...) zł tytułem odszkodowania.
(dowód: decyzja z dnia 19 sierpnia 2022 r. k. 16, 112-113; ustalenie wysokości szkody k. 17-21)
Wierzytelność wobec pozwanego o zapłatę odszkodowania w związku ze szkodą została zbyta przez poszkodowanego P. G. prowadzącego działalność gospodarczą pod nazwą Pogotowie (...) 24H P. G. w J. na rzecz W. D. prowadzącego działalność gospodarczą pod nazwą (...) w S. z dniem 25 sierpnia 2022 r. przez P. G.. Następnie tożsama wierzytelność w dniu 9 września 2022 r. została zbyta przez W. D. na rzecz powódki (...) sp. z o. o. sp. k. w P..
(dowód: umowa przelewu wierzytelności z dnia 25 sierpnia 2022 r. k. 22; umowa przelewu wierzytelności z dnia 09 września 2022 r. k. 23; pełnomocnictwa k. 24-26; zeznania świadka P. G. k. 95-96)
Strona powodowa w dniu 27 września 2022 r. powiadomiła pozwanego ubezpieczyciela o nabyciu wierzytelności. Jednocześnie przedstawiła ekspertyzę techniczną kosztów naprawy uszkodzonego pojazdu, z której wynika, że wynoszą one 4.046,08 zł oraz wezwała do zapłaty pozostałej kwoty odszkodowania.
(dowód: powiadomienie o przelewie k. 33, kalkulacja naprawy k. 27-32)
Przedmiotowy samochód został naprawiony przez poszkodowanego. Tytułem naprawy przedmiotowego samochodu poniósł on koszty w wysokości około (...) zł. Poszkodowany oddał samochód do naprawy do warsztatu B. B. celem wykonania prac blacharsko-lakierniczych w związku z wgnieceniem i malowaniem zderzaka. W związku z naprawą wystawiono fakturę na kwotę 1 700 zł, którą to fakturę poszkodowany rozliczył w kosztach prowadzonej działalności gospodarczej. Nadto poszkodowany w związku z obtarciem jednej felgi w wyniku zdarzenia dokonał samodzielnie wraz z kolegą malowania felg w pojeździe, tytułem czego poniósł koszt około(...) zł. Po dokonaniu naprawy poszkodowany dalej użytkował pojazd.
(dowód: zeznania świadka P. G. k. 95-96, faktura nr (...) k. 97)
Przeciętny koszt naprawy przywracający pojazd do technicznego oraz estetycznego stanu sprzed szkody wynosi 4 048.88 zł, przy uwzględnieniu możliwości odliczenia 50 % podatku VAT przeciętny koszt naprawy wynosił (...),33 zł brutto. Koszt naprawy uwzględniał: ceny części na poziomie cen części oryginalnych, bowiem w dacie szkody nie były dostępne na rynku części, z zakresu potrzebnego do restytucji pojazdu, o jakości równoważnej z oryginałem oznaczone jako Q oraz części alternatywnych P, PJ, PC; a także stawkę za roboczogodzinę w kwocie 110 zł netto jako przeciętną stosowaną w II połowie 2022 roku przez warsztaty w miejscu użytkowania pojazdu. Kwota na jaką opiewa przedstawiona przez poszkodowanego faktura(...) zł brutto jest znacznie niższa od przeciętnej wartości naprawy przywracającej pojazd do technicznego oraz estetycznego stanu sprzed szkody oraz niższa od przeciętnych kosztów samego lakierowania. W związku ze szkodą nie było zasadne lakierowanie wszystkich obręczy kół, a jedynie jednej tylnej lewej. Wartość kalkulacji naprawy oszacowana przez pozwanego została zaniżona z uwagi na niezasadne zaniżenie stawki za roboczogodzinę, obniżenie wartości materiału lakierniczego oraz obniżenie wartości części zamiennych.
(dowód: opinia biegłego z zakresu techniki samochodowej wraz z załącznikami k. 164-184
Powyższy stan faktyczny ustalono na podstawie okoliczności bezspornych, zeznań świadka P. G. oraz powołanych wyżej dowodów.
Za wiarygodne Sąd uznał zeznania świadka, który nie miał interesu w zeznaniach na korzyść którejś ze stron. Poszkodowany zrelacjonował sposób naprawy uszkodzonego pojazdu i dokonanej cesji. Sąd nie oparł się jednak na zeznaniach świadka w zakresie w jakim wskazywał on, że dokonana przez niego naprawa przywróciła pojazd do stanu sprzed szkody, należało bowiem zauważyć, iż świadek nie jest specjalistą z zakresu techniki samochodowej i nie był w stanie tego rzetelnie ocenić, a nadto ciężko uznać aby naprawa częściowo wykonana przez nieprofesjonalistów przywróciła pojazd w pełni do stanu poprzedniego.
W pełni przydatna dla ustalania stanu faktycznego w niniejszej sprawie była natomiast opinia biegłego sądowego z zakresu techniki motoryzacyjnej, która była rzetelna, jasna, spójna oraz wyczerpująca. Ponadto opinia biegłego została sporządzona zgodnie ze zleceniem, po przeprowadzeniu kompleksowej analizy całości materiału zgromadzonego w sprawie. Biegły w sposób wyczerpujący i zrozumiały przedstawił swoją opinię, co do uzasadnionych kosztów naprawy uszkodzonego samochodu. Co istotne, żadna ze stron nie kwestionowała sporządzonej opinii i Sąd nie znalazł podstaw, by czynić to z urzędu.
Sąd zważył, co następuje:
Powództwo zasługiwało na uwzględnienie w części.
Powódka wywodziła roszczenie z umowy ubezpieczenia obowiązkowego odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych za szkody powstałe
w związku z ruchem tych pojazdów. Podstawowym aktem prawnym regulującym kompleksowo ubezpieczenie odpowiedzialności cywilnej za szkody wyrządzone w związku
z ruchem pojazdu mechanicznego jest ustawa z dnia 15 listopada 2015 r.
o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczeń Komunikacyjnych (Dz. U. 2019.2214, zwaną dalej ustawą
o ubezpieczeniach). Jej przepisy stanowią lex specialis względem art. 822 § 1 k.c.,
a w sprawach nieuregulowanych stosuje się przepisy kodeksu cywilnego (art. 22 ustawy). Zgodnie z art. 34 ustawy, z ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych przysługuje odszkodowanie, jeżeli posiadacz lub kierujący pojazdem mechanicznym są zobowiązani do odszkodowania za wyrządzoną w związku
z ruchem tego pojazdu szkodę, której następstwem jest śmierć, uszkodzenie ciała, rozstrój zdrowia bądź utrata, zniszczenie lub uszkodzenie mienia. Ubezpieczeniem odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych objęta jest odpowiedzialność cywilna każdej osoby, która kierując pojazdem mechanicznym w okresie trwania odpowiedzialności ubezpieczeniowej wyrządziła szkodę w związku z ruchem tego pojazdu (art. 35 ustawy). Stosownie do art. 36 ust. 1 ustawy, odszkodowania ustala się i wypłaca w granicach odpowiedzialności cywilnej posiadacza lub kierującego pojazdem mechanicznym, najwyżej jednak do ustalonej w umowie ubezpieczenia sumy gwarancyjnej. Odpowiedzialność sprawcy szkody wynikała z przepisów art. 415 k.c. w zw. z art. 436 § 2 k.c.
W niniejszej sprawie bezsporne było, że w dniu 3 sierpnia 2022 r. wskutek kolizji drogowej doszło do uszkodzenia pojazdu marki O. o nr rej. (...) stanowiącego własność P. G. i fakt odpowiedzialności pozwanego jako ubezpieczyciela OC sprawcy kolizji. Poza sporem pozostawała również legitymacja czynna powoda. Spór pomiędzy stronami sprowadzał się do rozstrzygnięcia co do wysokości należnego odszkodowania.
Stosownie do dyspozycji art. 361 § 1 k.c. stanowiącego, że zobowiązany
do odszkodowania ponosi odpowiedzialność tylko za normalne następstwa działania lub zaniechania, z którego szkoda wynikła (tzw. adekwatny związek przyczynowy), przesłankami powstania odpowiedzialności odszkodowawczej ubezpieczyciela są zatem: zaistnienie zdarzenia, z którym umowa ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej wiąże odpowiedzialność odszkodowawczą ubezpieczającego lub ubezpieczonego (tj. zdarzenie ubezpieczeniowe), szkoda oraz adekwatny związek przyczynowo-skutkowy pomiędzy szkodą, a przedmiotowym zdarzeniem. Zgodnie z utrwalonym orzecznictwem szkodą jest powstała wbrew woli poszkodowanego różnica między obecnym jego stanem majątkowym, a tym stanem, jaki zaistniałby, gdyby nie nastąpiło zdarzenie wywołujące szkodę (
wyrok Sądu Najwyższego z dnia 11 lipca 1957r., sygn. II CR 304/57, OSN 1958/3/76). Podstawową funkcją odszkodowania jest kompensacja, co oznacza, że odszkodowanie powinno przywrócić w majątku poszkodowanego stan rzeczy naruszony zdarzeniem wyrządzającym szkodę, nie może ono jednak przewyższać wysokości faktycznie poniesionej szkody.
Na mocy przepisu art. 361 § 1 i 2 k.c. zobowiązany do odszkodowania ponosi odpowiedzialność tylko za normalne następstwa działania lub zaniechania, z którego szkoda wynikła. W powyższych granicach, w braku odmiennego przepisu ustawy lub postanowienia umowy, naprawienie szkody obejmuje straty, które poszkodowany poniósł, oraz korzyści, które mógłby osiągnąć, gdyby mu szkody nie wyrządzono. Odszkodowanie powinno odpowiadać poniesionej szkodzie. Co nie jest jednoznaczne z ograniczeniem odszkodowania jedynie do rzeczywiście poniesionych kosztów na naprawę samochodu.
Co do wysokości należnego poszkodowanemu odszkodowania, wskazać należy,
że zgodnie z treścią art. 363 § 1 k.c. naprawienie szkody powinno nastąpić, według wyboru poszkodowanego, bądź przez przywrócenie stanu poprzedniego, bądź przez zapłatę odpowiedniej sumy pieniężnej. Przy tym świadczenie ubezpieczyciela ma umożliwić poszkodowanemu przywrócenie pojazdu do stanu poprzedniego (tj. naprawienie pojazdu). Odszkodowanie powinno ściśle odpowiadać szkodzie. Nie może być ono niższe niż realny, rynkowy koszt niezbędnej naprawy, gdyż wtedy uszczerbek w majątku poszkodowanego nie zostanie w pełni skompensowany. Powołany art. 363 k.c. wprost wskazuje na uprawnienie poszkodowanego (i obowiązek podmiotu odpowiedzialnego za zdarzenie) przywrócenia rzeczy do stanu sprzed zdarzenia lub żądania kwoty w wysokości odpowiadającej kosztom tego przywrócenia. Obowiązek naprawienia szkody przez wypłatę odpowiedniej sumy pieniężnej nie jest jednak uzależniony od tego, czy poszkodowany dokonał naprawy rzeczy, czy w ogóle zamierza ją naprawiać, a także z zaangażowaniem jakich środków pieniężnych ewentualną naprawę dotychczas przeprowadził.
Na tej podstawie należało przyjąć, iż pozwana zobowiązana była wypłacić powódce (jako cesjonariuszowi) odszkodowanie w pieniądzu. Kwota wypłacona przez stronę pozwaną miała przy tym umożliwiać poszkodowanemu doprowadzenia pojazdu do stanu sprzed zdarzenia ubezpieczeniowego. Wartość odszkodowania wypłacona przez pozwanego powinna zatem odpowiadać, co najmniej obiektywnie koniecznym i ekonomicznie uzasadnionym kosztom naprawy samochodu, stosowanym na lokalnym rynku cenach tego rodzaju usług, pozwalającym na doprowadzenie uszkodzonego pojazdu do stanu sprzed zdarzenia ubezpieczeniowego.
W pierwszej kolejności wskazać należy, że szkoda podlegała likwidacji w ramach ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej (OC) i to oznacza, że pozwany ubezpieczyciel zobowiązany jest do pokrycia wszelkich kosztów związanych ze szkodą.
Wskazać należy, że wbrew stanowisku pozwanej nie można poszkodowanemu czynić zarzutu braku współdziałania z pozwaną w celu minimalizacji szkody tj. obowiązku wynikającego z przepisu z art. 354 § 2 k.c. (a także z art. 16 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 22 maja 2003 r. o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych). Odnosząc się do zarzutu pozwanej, należy wskazać, że obowiązek współpracy poszkodowanego
z ubezpieczycielem poprzez przeciwdziałanie zwiększeniu szkody i minimalizowanie jej skutków, nie oznacza ograniczenia jego uprawnień – w szczególności prawa wyboru sposobu naprawienia już istniejącej (od dnia zdarzenia) szkody, a także swobody decyzji co do wyboru warsztatu naprawczego (jeśli poszkodowany zdecyduje się uszkodzony pojazd naprawić). Poszkodowany nie ma obowiązku poszukiwać takiego sposobu naprawy, który będzie najtańszy (tj. najkorzystniejszy dla sprawcy i ubezpieczyciela), lecz może skorzystać z każdej z dostępnych na rynku możliwości naprawy pojazdu, z tym zastrzeżeniem, że zakres i standard naprawy uzasadniony jest ekonomicznie, a koszt naprawy nie będzie przekraczał normalnej wartości napraw o takim zakresie i standardzie.
Abstrahując od tego, Sąd podziela utrwalone do tej pory stanowisko prezentowane
w orzecznictwie Sądu Najwyższego, zgodnie z którym poszkodowany ma prawo dokonania wyboru warsztatu, któremu zleci naprawę samochodu, o ile koszty naprawy wyliczone przez ten warsztat będą konieczne i ekonomicznie uzasadnione, a stosowane stawki robocizny będą mieścić się granicach stawek stosowanych na lokalnym rynku (Uchwała Sądu Najwyższego
z dnia 13 czerwca 2003 r. sygn. akt III CZP 32/03). W uzasadnieniu powyższej uchwały Sąd Najwyższy podkreślił, iż poszkodowanemu przysługuje wybór odpowiedniego warsztatu naprawczego, któremu powierzy on dokonanie naprawy uszkodzonego pojazdu. Warsztaty
te mogą posługiwać się różnymi cenami w zakresie tych samych lub podobnych prac naprawczych. Co więcej, ceny te mogą odbiegać w odpowiedniej skali od cen stosowanych przez warsztaty naprawcze działające na odpowiednim rynku lokalnym (np. na terenie określonego miasta lub gminy). Dalej, Sąd Najwyższy wskazał, iż zgodnie z zasadą pełnej kompensaty poniesionej szkody (art. 361 § 2 k.c.), poszkodowany będzie mógł domagać się od podmiotu odpowiedzialnego (ubezpieczyciela) odszkodowania obejmującego poniesione koszty wspomnianych prac naprawczych. W oparciu o przytoczone powyżej stanowisko judykatury można stwierdzić, że pozwany ubezpieczyciel nie ma prawa narzucać poszkodowanemu konkretnego warsztatu, w którym ma zostać przeprowadzona naprawa. Podkreślenia wymaga, że zlecenie naprawy za pośrednictwem warsztatu wskazanego przez ubezpieczyciela byłoby równoznaczne z pozbawieniem poszkodowanego możliwości dokonania wyboru warsztatu, w którym chce naprawić samochód.
W tym miejscu należy także wskazać, iż Sąd w całości podziela stanowisko powszechnie akceptowane do niedawna w orzecznictwie wskazujące, iż poszkodowany nie ma obowiązku dokonania restytucji samochodu, a dochodzenie odszkodowania jest niezależne od dokonania tej naprawy, a także zakresu dokonanej naprawy. W konsekwencji uznać należy, iż powódce przysługuje kwota zgodna z przywróceniem samochodu do stanu sprzed szkody. Dlatego dla określenia wysokości należnego poszkodowanemu od zakładu ubezpieczeń odszkodowania za szkodę wynikającą z uszkodzenia pojazdu w wypadku komunikacyjnym nie ma znaczenia fakt czy poszkodowany wykonał już naprawę pojazdu, na co zwrócił już uwagę w kilku wyrokach Sąd Najwyższy m.in. w wyr. z dnia 27 czerwca 1988 r., I CR 151/88 lub z dnia 15 listopada 2001 r., sygn. akt: III CZP 68/01. Oznacza to, że nawet jeśli faktyczne koszty naprawy poniesione przez poszkodowanego do naprawy samochodu były niższe, to nie ma to znaczenia dla ustalenia wysokości odszkodowania należnego od zakładu ubezpieczeń społecznych bowiem poszkodowanemu przysługuje odszkodowanie w wysokości rzeczywistej szkody w mieniu powstałej w związku z określonym zdarzeniem losowym, a nie zwrot jedynie faktycznie przeznaczonych na ten cel środków pieniężnych.
Na tej podstawie Sąd stwierdził, iż odpowiedzialność pozwanej za szkodę
w samochodzie poszkodowanego polegającą na zwrocie kosztów naprawy pojazdu ustalonych w niniejszym postępowaniu nie wykracza poza zakres adekwatnego związku przyczynowego ze szkodą i mieści się w jej rozmiarze. Sąd stoi na stanowisku, iż nawet gdyby poszkodowany naprawił pojazd za pomocą najtańszych części zamiennych to przysługiwałoby mu odszkodowanie w pełnej wysokości. Zauważyć bowiem należy, iż odszkodowanie ma na celu rekompensatę powstałego uszczerbku w majątku poszkodowanego. Nie ma przy tym żadnego znaczenia, czy poszkodowany naprawi pojazd w całości, czy naprawi go w części skoro należne odszkodowanie winno pokrywać w całości zaistniałą szkodę. Nie do przyjęcia byłaby sytuacja, w której mimo częściowego naprawienia pojazdu, bądź naprawienia go za pomocą części innych niż typ O/Q, w przypadku, gdy wcześniej właśnie tego typu miały zastosowanie odszkodowanie należne byłoby jedynie w tym zakresie. W efekcie prowadziłoby to do braku wykonania obowiązków wynikających z zawartej umowy ubezpieczenia oraz braku wyrównania powstałego uszczerbku majątkowego w mieniu poszkodowanego. Tym bardziej, iż w zawartych umowach ubezpieczenia nie ma żadnych postanowień ograniczających odpowiedzialność ubezpieczyciela.
W ramach niniejszego postępowania ustalono, iż poszkodowany dokonał naprawy uszkodzonego pojazdu, jednakże częściowo zrobił to samodzielnie wraz z pomocą kolegi, a częściowo korzystając z usług warsztatu, na co poszkodowany przedłożył stosowną fakturę. Co prawda poszkodowany P. G. w trakcie składania zeznań wskazywał, iż tak dokonana naprawa przywróciła pojazd do stanu sprzed szkody, jednakże nie jest on osobą posiadającą wiedzę specjalną w tym zakresie. Tymczasem w opinii biegłego specjalisty, kwota na jaką opiewa przedstawiona przez poszkodowanego faktura (...) zł brutto, jest znacznie niższa od przeciętnej wartości naprawy przywracającej pojazd do technicznego oraz estetycznego stanu sprzed szkody oraz niższa od przeciętnych kosztów samego nawet lakierowania, co wskazuje, iż naprawa nie została przeprowadzona zgodnie z technologią producenta.
Zdaniem tutejszego Sądu przeprowadzenie naprawy pojazdu przez poszkodowanego nie oznacza jeszcze, że został on przywrócony do stanu sprzed szkody. W przypadku zaniżonego odszkodowania (a takie niewątpliwie zostało wypłacone przez pozwanego, co wprost wynika z opinii biegłego) osoba zlecająca naprawę, jeśli nie chce albo nie ma możliwości zaangażowania własnych środków, dysponuje bowiem ograniczonymi środkami finansowymi, które wyznaczają zakres naprawy (przykładowo wymuszają stosowanie części używanych, zamienników itp.). Wobec powyższego nie ulega zatem żadnej wątpliwości to, że racjonalnie i ekonomicznie uzasadnione koszty przywrócenia samochodu do stanu sprzed zdarzenia, które wyznaczają wysokość należnego odszkodowania - jako uszczerbku w majątku poszkodowanego powstałego już w dacie zdarzenia - winny zostać ustalone w oparciu o jednolite, identyfikowane w sposób tożsamy, obiektywnie weryfikowalne, hipotetycznie postrzegane kryteria, a więc bez względu na to, czy doszło już do naprawy uszkodzonego samochodu, czy też nie i np. nastąpiła jego sprzedaż, czy też samochód nie został naprawiony i w dalszym ciągu pozostaje własnością poszkodowanego, a ten nie ma zamiaru dokonywać jego naprawy, albowiem pozostaje zainteresowany jedynie "wyrównaniem" doznanego - na skutek uszkodzenia samochodu - uszczerbku w stanie jego majątku.
Tym samym wszelkie dowody (zeznania świadka i przedłożona przez świadka faktura) powoływane przez pozwanego na okoliczności zmierzające od ustalenia czy uszkodzony pojazd został naprawiony i za jaką kwotę oraz przy użyciu jakich części, okazały się irrelewantne dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy.
Odnosząc się do wysokości kosztów naprawy uszkodzonego pojazdu Sąd
w pełni oparł się na niekwestionowanej przez strony opinii biegłego sądowego, uznając ją
w pełni za przydatną i miarodajną przy czynieniu ustaleń faktycznych w zakresie kosztów naprawy uszkodzonego pojazdu marki O..
Na podstawie otrzymanych akt sprawy, biegły ustalił, że uzasadniony koszt naprawy uszkodzonego pojazdu O. pozwalający przywrócić pojazd do stanu sprzed kolizji, zarówno pod względem technicznym jak i estetycznym wynosi(...) zł brutto. Jednakże w przypadku uszkodzonego pojazdu, co do którego poszkodowany zadeklarował możliwość odliczenia 50 % podatku VAT, z uwagi na prowadzoną przez niego działalność gospodarczą, należało za opinią biegłego uznać, iż uzasadnione koszty naprawy pojazdu wynosiły(...) zł. Natomiast koszt naprawy wyliczony przez pozwanego był zaniżony.
W konsekwencji, Sąd stwierdził, iż odpowiedzialność pozwanej za szkodę
w samochodzie poszkodowanego polegającą na zwrocie kosztów naprawy pojazdu przy użyciu jedynie dostępnych w tym czasie części oryginalnych, a także przeciętnej stawki za roboczogodzinę w kwocie 110 zł netto nie wykracza poza zakres adekwatnego związku przyczynowego ze szkodą i mieści się w jej rozmiarze.
Nie ulega wątpliwości, iż tylko tak przeprowadzona naprawa będzie - pod względem technicznym, użytkowym, trwałości i estetyki - najbardziej zbliżona do jego stanu sprzed zdarzenia, co odpowiada zasadzie pełnego odszkodowania. Skoro pozwana nie wykazała, aby istniały przesłanki do zastosowania innych materiałów, a nadto nie zakwestionowała opinii biegłego w żadnym zakresie, brak jest podstaw do tego, aby obniżać należne powódce odszkodowanie.
Mając powyższe na uwadze Sąd przyjął, iż szkoda w pojeździe wynosiła (...),33 złotych. Wysokość odszkodowania należało pomniejszyć o wartość już wypłaconego przez zakład ubezpieczeń odszkodowania tj. o kwotę (...) złotych. Dodatkowa odpowiedzialność pozwanego za szkodę, jaką poniósł powód jako następca prawny poszkodowanego w wyniku zdarzenia drogowego z dnia 3 sierpnia 2022 złotych, powinna więc wynieść (...) złotych z tytułu uzupełnienia kosztów naprawy uszkodzeń samochodu marki O..
Odnosząc się zaś do zarzutu pozwanej dotyczącego odpowiedzialności ubezpieczyciela jedynie w granicach faktycznie poniesionych kosztów na naprawę to podkreślić należy, iż nie jest on zasadny.
Sąd oczywiście ma świadomość aktualnej linii orzeczniczej w zakresie dynamicznego charakteru szkody. Sąd podkreśla, że zapoznał się z Uchwałą Sądu Najwyższego z dnia 8 maja 2024 roku, sygn. III CZP 142/22 oraz z dnia 11 września 2024 r., sygn. III CZP 65/23.
W tym miejscu zaznaczyć trzeba, że na chwilę wydania orzeczenia nie zostało opublikowane uzasadnienie uchwały Sądu Najwyższego z dnia 8 maja 2024 r., sygn. III CZP 142/22, a tym samym nieznane są argumenty, na których oparty został przedmiotowy judykat. Sama teza nie może być wystarczającą podstawą do przyjęcia, że doszło do zmiany dotychczasowej linii orzeczniczej. Co więcej, uchwała Sądu Najwyższego nie wiąże sądów powszechnych, a siła jej oddziaływania na orzecznictwo wynika właśnie z podniesionych przez Sąd Najwyższy argumentów. Niezależnie, wskazać należy, że uznanie za zasadne stanowiska pozwanego prowadziłoby do nieuzasadnionego zróżnicowania poszkodowanych ze względu na ich zasoby finansowe. Poszkodowani, którzy nie byliby w stanie naprawić pojazdu oryginalnymi częściami, dokonaliby naprawy częściami alternatywnymi czy też częściami oryginalnymi z rynku wtórnego, systemem gospodarczym, w następstwie czego otrzymaliby znacznie niższe odszkodowanie niżeli osoba, która może pozwolić sobie na zakup nowych części oryginalnych i naprawę w autoryzowanym serwisie. Wypłata odszkodowania, odpowiadającego faktycznie poniesionym przez poszkodowanych wydatków na naprawę w pierwszym z opisanych przypadków, nie stanowiłaby przywrócenia pojazdu do stanu poprzedniego, a jedynie częściową rekompensatę. W takiej sytuacji poszkodowanym mogłoby przysługiwać dodatkowo roszczenie związane z utratą wartości pojazdu. Alternatywą dla poszkodowanych o gorszym statusie materialnym byłoby zainicjowanie postępowania sądowego i zaniechanie korzystania z pojazdu, by w ten sposób uzyskać odszkodowanie, zapewniające naprawę częściami o potwierdzonej jakości, zgodnie z technologią producenta. Oczywiście, gdyby ubezpieczyciel wykazał (czego nie uczynił), że samochód był wcześniej naprawiany w miejscu uszkodzenia, z wykorzystaniem części nieoryginalnych, to rozmiar szkody powinien być dostosowany do tych okoliczności. Obowiązek ustalenia tych okoliczności ciążył na pozwanym już w toku postępowania likwidacyjnego. Podkreślenia wymaga, że w istocie to działania ubezpieczyciela, który w toku postępowania likwidacyjnego nie rekompensuje w pełni wysokości szkody, doprowadza do opisanych komplikacji.
Pozwana zobowiązana była wypłacić odszkodowanie w kwocie umożliwiającej poszkodowanemu doprowadzenie pojazdu do stanu sprzed kolizji. Wartość odszkodowania powinna zatem odpowiadać co najmniej obiektywnie koniecznym i ekonomicznie uzasadnionym kosztom naprawy samochodu, pozwalającym na doprowadzenie uszkodzonego mienia do stanu sprzed zdarzenia ubezpieczeniowego. Poza zainteresowaniem ubezpieczyciela powinno natomiast pozostawać, czy poszkodowani w rzeczywistości naprawili swój pojazd, a jeśli tak, to przy wykorzystaniu jakich części. Roszczenie
o świadczenie należne od zakładu ubezpieczeń w ramach ubezpieczenia komunikacyjnego odpowiedzialności cywilnej z tytułu kosztów przywrócenia uszkodzonego pojazdu do stanu pierwotnego jest wymagalne niezależnie od tego, czy naprawa została dokonana (por. wyrok SN z dnia 16 maja 2002 r. V CKN 1273/00, wyrok SN z dnia 12 kwietnia 2018 r. sygn. akt II CNP 43/17, wyrok SN z dnia 8 marca 2018 r. sygn. akt II CNP 32/17, postanowienie SN z dnia 7 grudnia 2018 r. sygn. akt III CZP 51/18). Dodatkowo wyliczenie kosztów naprawienia szkody przedstawione przez pozwaną prowadziłoby jedynie do przywrócenia sprawności technicznej pojazdu, a zatem możliwości korzystania z niego, co nie jest tożsame
z przywróceniem do stanu sprzed szkody. Samo dokonanie naprawy przez poszkodowanego swoim wysiłkiem oraz przy pomocy kolegi ,,po znajomości” nie powoduje przywrócenia samochodu do stanu sprzed szkody. Pozwana nie wykazała w jaki sposób i za pomocą jakich materiałów przedmiotowy samochód został naprawiony, okoliczności tej nie był w stanie również ustalić biegły, bowiem ustalił on, iż przedmiotowy samochód w chwili sporządzania przez niego opinii został już sprzedany co uniemożliwiło jego oględziny. Nadto przeznaczenie mniejszej ilości środków pieniężnych na naprawę nie powoduje rekompensaty powstałego uszczerbku w majątku poszkodowanego.
Mając na uwadze powyższe oraz treść art. 321 k0.p.c. Sąd w punkcie 1 wyroku zasądził od pozwanego (...) S.A. w W. na rzecz powoda (...) Sp. z o.o. sp. k. z siedzibą w P. kwotę 1 535,64 złotych. W pozostałym zakresie zaś powództwo oddalił.
O odsetkach ustawowych od zasądzonej należności orzeczono na podstawie przepisu art. 14 ust. 1 ustawy z dnia 22 maja 2003 roku o Ubezpieczeniach Obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych w zw. z art. 481 § 1 i 2 zd. 1 k.c. oraz art. 817 § 1 k.c., zgodnie z żądaniem pozwu. Zgodnie z art. 14 ust 1 ustawy zakład ubezpieczeń wypłaca odszkodowanie w terminie 30 dni licząc od dnia złożenia przez poszkodowanego lub uprawnionego zawiadomienia o szkodzie. Szkoda została zgłoszona w dniu 4 sierpnia 2022 roku. Zatem Sąd zasądził odsetki zgodnie z żądaniem pozwu mając na uwadze art. 321 k.p.c. od dnia 6 września 2022 roku.
O kosztach procesu orzeczono na podstawie art. 100 zd. 1 k.p.c., zgodnie z wynikiem procesu, który powód wygrał w około 80 %. Na koszty powoda składa się opłata od pozwu w wysokości 200 zł, wynagrodzenie pełnomocnika powoda w wysokości 900 zł, opłata skarbowa od pełnomocnictwa w wysokości 17 złotych oraz zaliczka na wynagrodzenie biegłego sądowego w wysokości 700 zł (wykorzystano 484,56 zł). Na koszty pozwanej składały się: wynagrodzenie pełnomocnika w wysokości 900 zł, 17 zł tytułem opłaty skarbowej od pełnomocnictwa oraz zaliczka na poczet wynagrodzenia biegłego w wysokości 700 zł (wykorzystano 484,56 zł). Łącznie koszty procesu wyniosły 3.003,12 zł. W oparciu o powyższą zasadę powód powinien pokryć koszty w wysokości 600,62 zł (20 %), a pozwany 2 402,50 zł (80 %). Jako, że strona powodowa poniosła koszty w kwocie 1 601,56 zł, to w pkt 3 wyroku Sąd zasądził od strony pozwanej na rzecz strony powodowej kwotę 1 000,94 zł tytułem zwrotu kosztów procesu. Nadto, zgodnie z art. 98 § 1 1 k.p.c. od wskazanych w pkt 3 wyroku kosztów procesu Sąd zasądził ustawowe odsetki za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się orzeczenia.
Stronom należało również zwrócić kwoty po 215,44 zł tytułem zwrotu różnicy między zaliczką pobraną od nich na wydatki, a wysokością poniesionych wydatków z tytułu wynagrodzenia biegłego w kwocie 969,12 zł, na podstawie art. 84 ust. 1 ustawy z dnia 28 lipca 2005 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych (Dz. U. z 2005 r. Nr 167, poz. 1398 z późn. zm.).
asesor sądowy
Sygn. akt I C 93/23
ZARZĄDZENIE
1. (...)
2. (...)
-(...)
3. (...)
R., dnia 3 lutego 2025 r. asesor sądowy