Wyrok z 23 stycznia 2025, sygn. I C 123/23
W skrócie
Sygn. akt I C 123/23
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 23 stycznia 2025 r.
Sąd Rejonowy w Sokółce I Wydział Cywilny
w osobie sędziego Sławomira Kuczyńskiego
po rozpoznaniu w dniu 23 stycznia 2025 r. w Sokółce
na posiedzeniu niejawnym
sprawy z powództwa S. G.
przeciwko (...) Spółce Akcyjnej V. (...) z siedzibą w W.
o zapłatę
I. zasądza od pozwanego (...) Spółki Akcyjnej V. (...) z siedzibą w W. na rzecz powoda S. G. kwotę 42.445,10 (czterdziestu dwóch tysięcy czterystu czterdziestu pięciu 10/100) zł wraz z następującymi odsetkami:
od kwoty 40.000,00 (czterdziestu tysięcy) zł – z ustawowymi odsetkami w stosunku rocznym jak za czas opóźnienia, liczonymi od dnia 24 grudnia 2022 r. do dnia zapłaty,
od kwoty 1.344,00 (jednego tysiąca trzystu czterdziestu czterech) zł – z ustawowymi odsetkami w stosunku rocznym jak za czas opóźnienia, liczonymi od dnia 3 marca 2023 r. do dnia zapłaty,
od kwoty 1.101,10 (jednego tysiąca stu jeden 10/100) zł – z ustawowymi odsetkami w stosunku rocznym jak za czas opóźnienia, liczonymi od dnia 3 marca 2023 r. do dnia zapłaty;
II. oddala powództwo w pozostałej części;
III. tytułem zwrotu części kosztów procesu zasądza od pozwanego na rzecz powoda kwotę 5.177,48 (pięciu tysięcy stu siedemdziesięciu siedmiu 48/100) zł wraz z ustawowymi odsetkami w stosunku rocznym jak za czas opóźnienia, liczonymi od dnia uprawomocnienia się niniejszego wyroku do dnia zapłaty;
IV. zwraca powodowi S. G. ze Skarbu Państwa - Sądu Rejonowego w Sokółce kwotę 1.224,34 (jednego tysiąca dwustu dwudziestu czterech 34/100) zł, stanowiącą różnicę między zaliczką uiszczoną przez powoda na pokrycie wydatków zawiązanych z przeprowadzeniem dowodów z opinii biegłych sądowych a kosztami należnymi z tego tytułu – z zaliczki wpłaconej w dniu 27 listopada 2023 r. przez powoda S. G. i wpisanej do stosownego urządzenia ewidencyjnego pod numerem (...) .
UZASADNIENIE
Pełnomocnik S. G. w pozwie opatrzonym datą 5 maja 2023 r., skierowanym przeciwko (...) Spółce Akcyjnej V. (...) z siedzibą w W., wniósł o zasądzenie od pozwanego na rzecz powoda następujących należności:
1) kwoty 40.000,00 zł tytułem dalszego zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę w związku ze zdarzeniem z dnia 7 czerwca 2020 r. – wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie, liczonymi od dnia 24 grudnia 2022 r. do dnia zapłaty;
2) kwoty 12.600,00 zł tytułem dalszego zwrotu kosztów opieki osób trzecich w związku ze zdarzeniem z dnia 7 czerwca 2020 r. – wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie, liczonymi od dnia 3 marca 2023 r. do dnia zapłaty;
3) kwoty 1.010,10 zł tytułem dalszego zwrotu kosztów dojazdu w związku ze zdarzeniem z dnia 7 czerwca 2020 r. – wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie, liczonymi od dnia 3 marca 2023 r. do dnia zapłaty.
Ustanowiony przez powoda pełnomocnik domagał się nadto zasądzenia od pozwanego rzecz mocodawcy kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa adwokackiego według norm prawem przepisanych, wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie liczonymi od dnia uprawomocnienia się orzeczenia, w który zasądzono koszty procesu i koszty zastępstwa procesowego, do dnia zapłaty.
W uzasadnieniu pozwu pełnomocnik powoda podniósł, iż dnia 7 czerwca 2020 r. doszło do zdarzenia drogowego, wskutek którego S. G. doznał obrażeń ciała w postaci mnogiego złamania podudzia – wieloodłamowego złamania nasady i przynasady dalszej kości piszczelowej i strzałkowej prawej, skręcenia i naderwania stawu skokowego, zwichnięcia stawu skokowego prawego oraz uszkodzenia więzozrostu piszczelowo-strzałkowego.
Według dalszych twierdzeń strony powodowej przedstawionych w uzasadnieniu pisma inicjującego niniejszy proces, wskutek powyższych obrażeń u pacjenta konieczna okazała się otwarta repozycja zwichnięcia stawu skokowego i złamania kości piszczelowej prawej ze stabilizacją drutami K, a następnie otwarta repozycja złamania kości piszczelowej ze stabilizacją śrubami kaniulowanymi oraz płytą S. i otwarta repozycja złamania kości strzałkowej ze stabilizacją płytą S. oraz stabilizacja więzozrostu piszczelowo-strzałkowego śrubą nadkostkową.
Poszkodowany miał przebywać w szpitalu aż do dnia 23 czerwca 2020 r. Przy wypisie ze szpitala zalecono mu wysokie układanie kończyny, ćwiczenia, chodzenie z pomocą kul łokciowych bez obciążania kończyny, stosowną dietę oraz dalsze leczenie.
Następnie, według autora pozwu, wykonano na pacjencie następujące zabiegi:
–w dniu 23 lipca 2020 r. usunięto śrubę stabilizującą więzozrost piszczelowo-strzałkowy prawy;
–w dniu 9 marca 2021 r. usunięto zespolenia z kości piszczelowej i strzałkowej prawej;
–w dniu 9 maja 2022 r. wykonano artroskopową synowektomię przedziału przedniego stawu skokowego prawego z usunięciem fragmentów kostnych przerośniętych w błonie maziowej, plastykę brzegu kostnego kości piszczelowej, mikrozłamania bloczka kości skokowej.
Jak twierdził dalej pełnomocnik powoda, w toku dalszego leczenia u mocodawcy stwierdzono deficyt zgięcia grzbietowego stopy prawej, zalecono kontynuację rehabilitacji i usprawniania. Pełnomocnik powoda twierdził też, że leczenie ortopedyczne powoda zostało zakończone dopiero w dniu 16 września 2022 r. i że powód kontynuował to leczenie i następnie rehabilitację zgodnie z zaleceniami lekarzy
Ustanowiony przez powoda pełnomocnik przekonywał jednak dalej, że wypadek wciąż ma ogromny wpływ na życie S. G., że nie jest on w stanie funkcjonować tak jak przed wypadkiem, a to ze względu na ciągle pojawiające się dolegliwości bólowe i ograniczenia ruchomości. Ponadto wskutek wypadku powód miał doznać również silnego wstrząsu psychicznego. Powód bowiem podjął długie leczenie i rehabilitację oraz musiał zdać się na pomoc osób najbliższych w codziennych czynnościach. W konsekwencji tego stanu rzeczy czuje się on bezradny, a ponadto obawia się o swoją przyszłość, ponieważ nie jest wiadomym, czy dolegliwości związane z przedmiotowym zdarzeniem kiedykolwiek ustąpią, co jest wyjątkowo krzywdzące dla tak młodej osoby.
Pełnomocnik S. G. przywołał następnie poglądy judykatury dotyczące wartości zdrowia w życiu człowieka oraz funkcji zadośćuczynienia przewidzianego w art. 445 § 1 k.c. – wskazując przy tym, że roszczenie mocodawcy o dopłatę do zadośćuczynienia jest w pełni zasadne. Nadmienił nadto, że powód otrzymał od ubezpieczyciela – tytułem zadośćuczynienia – na mocy decyzji z dni: 23 grudnia 2022 r. i 14 marca 2023 r. łącznie kwotę 15.000,00 zł.
Następnie pełnomocnik powoda przeszedł do uzasadnienia odszkodowawczej części roszczenia, domagając się zapłaty przez pozwanego ubezpieczyciela na rzecz mocodawcy kwoty 12.600,00 zł, a to tytułem dalszego zwrotu kosztów opieki osób trzecich. W zakres tych kosztów miałyby wchodzić następujące okresy opieki:
–od dnia 7 czerwca 2020 r. do dnia 29 sierpnia 2020 r. – w wymiarze 5 godzin dziennie;
–od dnia 30 sierpnia 2020 r. do dnia 21 listopada 2020 r. – w wymiarze 2 godzin dzienni
przy stawce godzinowej 24,00 zł, a to zgodnie z uchwałą nr (...) Rady Miejskiej w S. z dnia 2 marca 2020 r. Pełnomocnik S. G. wyliczył przy tym, że przy wskazanym kwotowym i godzinowym zakresie opieki należne mocodawcy z tego tytułu odszkodowanie winno wynieść kwotę 14.112,00 zł, pozwany zaś w ramach postępowania likwidacyjnego na mocy decyzji z dnia 14 marca 2023 r. wypłacił pod tym tytułem kwotę 1.512,00 zł, więc powodowi należy się zwrot różnicy – we wskazanej w pozwie kwocie 12.600,00 zł.
Ponadto, według pełnomocnika powoda, odszkodowawcza część roszczenia obejmuje także zwrot kosztów dojazdu do szpitala, na wizyty kontrolne, zabiegi rehabilitacyjne oraz do aptek po zakup leków. Koszty te wyniosły, zdaniem strony powodowej, 1.401,10 zł, o czym miałby świadczyć przedłożonych przy pozwie zestaw 12 faktur za zakup paliwa. Tymczasem w ramach postępowania likwidacyjnego na mocy decyzji z dnia 14 marca 2023 r. pozwany ubezpieczyciel wypłacił powodowi jedynie kwotę 300,00 zł, wobec czego powód dochodzi z tego tytułu zapłaty na jego rzecz kwoty 1.001,10 zł.
W dalszej części pisma inicjującego proces ustanowiony przez powoda pełnomocnik domagał się zapłaty przez pozwanego na rzecz mocodawcy ustawowych odsetek za opóźnienie od dochodzonego roszczenia. Powołując się na regulacje z art. 481 k.c. oraz z art. 14 ust. 1 lub 2 ustawy z dnia 22 maja 2003 r. o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych pełnomocnik S. G. konkludował, że odsetki za opóźnienie należą się od dni następujących po wydaniu decyzji przyznających świadczenia z poszczególnych tytułów, czyli:
z tytułu zadośćuczynienia – od dnia 24 grudnia 2022 r. do dnia zapłaty,
z tytułu odszkodowania za opiekę osób trzecich i zwrot kosztów dojazdu – od dnia 3 marca 2023 r. do dnia zapłaty.
W piśmie procesowym opatrzonym datą 26 listopada 2024 r. pełnomocnik powoda rozszerzył powództwo w ten sposób, że wniósł o zasądzenie od pozwanego na rzecz powoda dalszej kwoty 10.000,00 zł, a to tytułem dalszego zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę w związku ze zdarzeniem z dnia 7 czerwca 2020 r. – wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie, liczonymi od dnia 24 grudnia 2022 r. do dnia zapłaty.
Reprezentujący pozwanego ubezpieczyciela radca prawny w odpowiedzi na pozew z dnia 5 czerwca 2023 r. domagał się oddalenia powództwa w całości i zasądzenia od powoda na rzecz pozwanego kosztów procesu według norm przepisanych, w tym w tym kosztów zastępstwa procesowego, oraz kwoty 17,00 zł tytułem zwrotu uiszczonej opłaty skarbowej od udzielonego przez mocodawcę pełnomocnictwa. .
W uzasadnieniu tego pisma procesowego pełnomocnik strony pozwanej kwestionował: w pierwszym rzędzie:
a) zakres obrażeń powoda powstałych wskutek zdarzenia z dnia 7 czerwca 2020 r.,
b) wysokość uszczerbku na zdrowiu powoda powstałego wskutek zdarzenia z dnia 7 czerwca 2020 r.,
c) istnienie związku przyczynowego dolegliwości wskazywanych przez powoda w pozwie ze zdarzeniem z dnia 7 czerwca 2020 r.,
d) konieczne i uzasadnione koszty leczenia powoda w związku ze zdarzeniem z dnia 7 czerwca 2020 r.,
e) konieczne i uzasadnione koszty związane z opieką na powodem, jakie miały powstać w wyniku zdarzenia z dnia 7 czerwca 2020 r.,
f) wysokość poniesionych przez powoda kosztów dojazdu, jaki miały powstać w wyniku zdarzenia z dnia 7 czerwca 2020 r.,
g) dowody przywołane w pozwie, a mające wskazywać wysokość roszczeń przysługujących powodowi,
przy czym jednocześnie przyznał, w imieniu pozwanego, że:
a) pozwany udzielał ochrony ubezpieczeniowej sprawcy zdarzenia z dnia 7 czerwca 2020 r.,
b) pozwany przeprowadził postępowanie likwidacyjne na skutek zgłoszenia szkody przez powoda w związku ze zdarzeniem z dnia 7 czerwca 2020 r. i wypłacił stosowną kwotę tytułem zadośćuczynienia.
Precyzując twierdzenia dotyczące wysokości wypłaconej powodowi w toku postępowania likwidacyjnego kwoty pełnomocnik (...) Spółki Akcyjnej V. (...) z siedzibą w W. twierdził, że ubezpieczyciel bezzwłocznie po zgłoszeniu zdarzenia z dnia 7 czerwca 2020 r. przeprowadził postępowanie likwidacyjne, w toku którego uznał swoją odpowiedzialność za przedmiotowe zdarzenie i tym samym przyznał i wypłacił powodowi:
zadośćuczynienie za doznaną krzywdę (art. 445 § 1 k.c.) w kwocie 15.000,00 zł,
odszkodowanie z tytułu kosztów rehabilitacji (art. 444 § 1 k.c.) w kwocie 4.155,00 zł,
odszkodowanie z tytułu kosztów zakupu leków (art. 444 § 1 k.c.) w kwocie 269,34 zł,
odszkodowanie z tytułu kosztów nabycia środków ortopedycznych (art. 444 § 1 k.c.) w kwocie 88,00 zł,
odszkodowanie z tytułu kosztów opieki (art. 444 § 1 k.c.) w kwocie 1.512,00 zł,
odszkodowanie z tytułu kosztów dojazdów (art. 444 § 1 k.c.) w kwocie 300,00 zł.
Usprawiedliwiając wysokość wypłaconego powodowi odszkodowania z tytułu poniesionych kosztów opieki, pełnomocnik strony pozwanej twierdził, że odszkodowanie przyznano z tego tytułu za okres 6 tygodni – w wymiarze 3 godzin na dobę i przy stawce 12zł za godzinę. Twierdził przy tym, iż pozwany zakład ubezpieczeń miał przy tym uwzględnić ustalony przez lekarza orzecznika czas opieki sprawowanej względem poszkodowanego i zastosować wysokość krajowej płacy minimalnej netto, ustalonej przez Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej.
Usprawiedliwiając natomiast wysokość wypłaconego S. G. zadośćuczynienia, ustanowiony przez (...) Spółkę Akcyjną V. (...) z siedzibą w W. pełnomocnik twierdził, że stanowi ono odniesienie do rozmiaru doznanej przez powoda krzywdy oraz stopnia natężenia poniesionych przez tegoż cierpień fizycznych i psychicznych, przebiegu procesu leczenia, wieku poszkodowanego oraz rokowań na przyszłość.
Na końcu, już z ostrożności procesowej, pełnomocnik pozwanego argumentował, że w razie uwzględnienia powództwa S. G. dochodzone przez niego odsetki winny być naliczane od daty wyrokowania. Zasądzenie odsetek od daty wcześniejszej może bowiem, w opinii strony pozwanej, prowadzić do przyznania kwoty znacznie przekraczającej rozmiar poniesionej przez powoda krzywdy, a tym samym do niesłusznego wzbogacenia się poszkodowanego.
Z tych właśnie względów ustanowiony przez pozwanego ubezpieczyciela pełnomocnik domagał się oddalenia powództwa w całości.
Sąd ustalił i zważył, co następuje:
Powództwo S. G. Sąd uwzględnił w przeważającym zakresie.
Nie ma wątpliwości, że poza sporem istniejącym pomiędzy występującymi w niniejszej sprawie stronami są następujące fakty:
1) w dniu 7 czerwca 2020 r. doszło do zdarzenia drogowego – S. G., jadąc rowerem przez wieś Z., został potrącony przez psa, wskutek czego spadł z pojazdu, doznając rozległych obrażeń układu kostnego kończyny dolnej prawej;
2) pozwany udzielał ochrony ubezpieczeniowej sprawcy zdarzenia z dnia 7 czerwca 2020 r. – osoba, która to zwierzę chowała albo się nim posługiwała, w dacie wyrządzenia opisanej wyżej szkody na osobie i w mieniu powoda korzystała z ochrony ubezpieczeniowej od odpowiedzialności cywilnej – w chwili deliktu była stroną umowy ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej, zawartej z (...) Spółką Akcyjną V. (...) z siedzibą w W., i to umowy ważnej i nierozwiązanej przed upływem czasu, na jaki została ona zawarta;
3) pozwany (...) Spółka Akcyjna V. (...) z siedzibą w W. uznał – po uprzednim przeanalizowaniu zgłoszonego przez powoda roszczenia odszkodowawczego – odpowiedzialność tej spółki ubezpieczeniowej za powstałą na osobie i w mieniu powoda szkodę i w toku postępowania likwidacyjnego przyznało ostatecznie S. G. zadośćuczynienie i odszkodowanie w wysokości oznaczonej w odpowiedzi na pozew.
Źródło prawne odpowiedzialności pozwanej spółki ubezpieczeniowej za powstałą na osobie i w mieniu powoda szkodę wypływa z art. 822 § 1 k.c. Według tego przepisu ubezpieczyciel, przez umowę ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej, zobowiązuje się do zapłacenia określonego w umowie odszkodowania za szkody wyrządzone osobom trzecim, wobec których odpowiedzialność za szkodę ponosi ubezpieczający albo ubezpieczony.
Co więcej, pozwany zasadniczo uznał prawo powoda do zadośćuczynienia za krzywdę poniesioną w związku ze zdarzeniem z dnia 7 czerwca 2020 r. i naprawienia szkody majątkowej z tym zdarzeniem powiązanej, gdyż w części zarówno zadośćuczynienie, jak i stosowne, w przekonaniu pozwanego, z tego drugiego tytułu już S. G. wypłacił (stając jednakże na stanowisku, i że zaoferowane z tych dwóch tytułów kwoty wyczerpują całość roszczeń powoda).
Podstawą prawną roszczenia o zadośćuczynienie są przepisy art. 445 § 1 k.c. w zw. z art. 444 § 1 k.c. Norma wynikająca z tych przepisów wskazuje, że w razie uszkodzenia ciała lub wywołania rozstroju zdrowia sąd może przyznać poszkodowanemu odpowiednią sumę tytułem zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę.
Zadośćuczynienie orzekane na podstawie art. 445 § 1 k.c. ma charakter całościowy i powinno stanowić swoistą rekompensatę za całą krzywdę doznaną przez osobę poszkodowaną. W związku z tym ocena sytuacji poszkodowanego winna być dokonywana indywidualnie, w odniesieniu do konkretnego przypadku i przy uwzględnieniu różnych aspektów doznanej krzywdy. Elementy składające się na pojęcie krzywdy mają bardzo zindywidualizowany charakter, co skutkuje licznymi trudnościami przy dokonywaniu ilościowej i jakościowej oceny negatywnych zmian w życiu pokrzywdzonego. Wynika to z faktu, iż nie wyrażają się one w postaci wymiernego, majątkowego uszczerbku, lecz w oczywisty sposób pogarszają jakość życia pokrzywdzonego, wpływając na jego sferę emocjonalną, osobistą, rodzinną, społeczną.
Artykuł 445 § 1 k.c. ustanawia jedynie ogólną materialnoprawną podstawę roszczenia o zadośćuczynienie – nie zawiera natomiast żadnych kryteriów, jakie należałoby uwzględnić przy ustaleniu jego wysokości. Kryteria te zostały natomiast wypracowane przez judykaturę.
Otóż w orzecznictwie podkreśla się, że przy ocenie wysokości zadośćuczynienia za krzywdę należy uwzględniać przede wszystkim nasilenie cierpień, długotrwałość choroby, rozmiar kalectwa, trwałość następstw zdarzenia oraz konsekwencje uszczerbku na zdrowiu w życiu osobistym i społecznym (tak: wyrok Sądu Najwyższego z dnia 10 czerwca 1999 r., II UKN 681/98, OSNAP 2000/16/626). Zadośćuczynienie w rozumieniu powyższego art. 445 § 1 k.c. ma przede wszystkim charakter kompensacyjny, wobec czego jego wysokość nie może stanowić zapłaty sumy symbolicznej, czy też określonej sztywnymi regułami, lecz musi przedstawiać jakąś ekonomicznie odczuwalną wartość (tak: wyrok Sądu Najwyższego z dnia 28 września 2001 r., III CKN 427/00, LEX 52766). Zadośćuczynienie winno przy tym uwzględniać doznaną krzywdę poszkodowanego, na którą składają się cierpienia fizyczne w postaci bólu i innych dolegliwości oraz cierpienia psychiczne polegające na ujemnych uczuciach przeżywanych bądź w związku z cierpieniami fizycznymi, bądź w związku z następstwami uszkodzenia ciała lub rozstroju zdrowia, zwłaszcza trwałymi lub nieodwracalnymi. Przy ocenie wysokości odpowiedniej sumy należy brać pod uwagę wszelkie okoliczności danego wypadku, mające wpływ na rozmiar doznanej krzywdy (tak: wyrok Sądu Najwyższego z dnia 3 lutego 2000 r., I CKN 969/98, LEX nr 50824). Jednocześnie jednak przyznana kwota nie może być nadmierną w stosunku do doznanej krzywdy, ale musi być odpowiednia czyli powinna być utrzymana w rozsądnych granicach, odpowiadających aktualnym warunkom i przeciętnej stopie życiowej społeczeństwa (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 28 września 2001 r., III CKN 427/00, LEX nr 52766). Nie bez znaczenia przy dokonywaniu opisywanej oceny są takie okoliczności, jak np. wiek poszkodowanego i skutki uszkodzenia ciała w zakresie ogólnej zdolności do normalnego funkcjonowania, prognozy na przyszłość, konsekwencje uszczerbku na zdrowiu w życiu osobistym i społecznym, niemożność wykonywania czynności zwykle podejmowanych przez osoby w zbliżonym wieku, a także stosunki majątkowe stron (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 10 czerwca 1999 r., II UKN 681/98, OSNP z 2000 r., z. 16, poz. 626; wyrok Sądu Apelacyjnego w Katowicach z dnia 3 listopada 1994 r., III APr 43/94, OSA z 1995 r., z. 5, poz. 41).
Niezależnie od tego pozwany uznał prawo powoda do odszkodowania za poniesione koszty opieki osób trzecich w okresie leczenia i rekonwalescencji, podobnie jak i za koszty transportu poniesione przez powoda w związku z tymże leczeniem i rekonwalescencją – gdyż, podobnie jak w przypadku zadośćuczynienia, częściowo już mu odszkodowanie z powyższych tytułów wypłacił.
Podstawą prawną roszczenia odszkodowawczego jest art. 444 § 1 zdanie pierwsze k.c., który stanowi że w razie uszkodzenia ciała lub wywołania rozstroju zdrowia naprawienie szkody obejmuje wszelkie wynikłe z tego powodu koszty.
Spór, który istniał pomiędzy stronami niniejszego procesu, nie tyczy więc zasady, a tylko wysokości należnych z oznaczonych wyżej dwóch tytułów kwot pieniężnych.
Mając na względzie wskazane wyżej zaznaczenie, podkreślić trzeba, co następuje.
Powództwo o zapłatę dodatkowego odszkodowania z tytułu zwrotu kosztów dojazdu Sąd uwzględnił w całości. Powództwo o zapłatę dodatkowego zadośćuczynienia Sąd uwzględnił w przeważającej części. Z kolei powództwo o zapłatę dodatkowego odszkodowania z tytułu zwrotu kosztów opieki Sąd uwzględnił tylko w nieznacznej części.
Do podjęcia takiego rozstrzygnięcia skłoniły Sąd następujące, ustalone fakty.
Powodem – i poszkodowanym – w niniejszej sprawie jest S. G., 20-letni (...), położonej pod S., obecnie student pierwszego geodezji i kartografii na Politechnice (...) (CD zdeponowane w kopercie stanowiącej kartę 11 akt sprawy – plik „...2_11...”; wyjaśnienia informacyjne złożone przez powoda na rozprawie wyznaczonej na dzień 15 listopada 2023 r. – k.71 verte).
W dacie 7 czerwca 2020 r. S. G., jadąc rowerem przez wieś Z., został potrącony przez psa, wskutek czego spadł z pojazdu, doznając rozległych obrażeń układu kostnego kończyny dolnej prawej [CD zdeponowane w kopercie stanowiącej kartę 11 akt sprawy – plik „...2_3...”).
Tuż po wypadku powoda przyjęto do Kliniki (...) w B., gdzie zdiagnozowano: mnogie złamania podudzia, wieloodłamowe złamanie nasady i przynasady dalszej kości piszczelowej i strzałkowej prawej, skręcenie i naderwanie stawu skokowego, uszkodzenie więzozrostu piszczelowo-strzałkowego, zwichnięcie stawu skokowego prawego. Powoda był hospitalizowany w tym zakładzie opieki zdrowotnej do dnia 23 czerwca 2020 r. W tym okresie w znieczuleniu ogólnym dotchawicznym dokonano otwartej repozycji zwichnięcia stawku skokowego i złamania kości piszczelowej prawej ze stabilizacją drutami K. Wykonano RTG kontrolne i tomografię komputerową, kwalifikując pacjenta do zabiegu operacyjnego osteosyntezy płytami S.. Dnia 12 czerwca 2020 r. w znieczuleniu krótkim dożylnym usunięto zespolenie drutami K, po czym założono wyciąg bezpośredni za kość piętową. Dnia 15 czerwca 2020 r. w znieczuleniu ogólnym dotchawicznym wykonano otwartą repozycję złamania kości piszczelowej ze stabilizacją drutami kaniulowanymi oraz płytą S. i otwartą repozycję złamania kości strzałkowej ze stabilizacją płytą S. i stabilizację więzozrostu piszczelowo-strzałkowego śrubą nadkostkową. Okres pooperacyjny okazał się niepowikłany; w kontrolnym przed wypisem RTG stwierdzono dobre ustawienie odłamów złamania (dowód: Karta informacyjna, wytworzona w dniu 23 czerwca 2020 r. przez Klinikę (...) w B. im. L. Z. w B. – k. 11).
Następnie pacjenta przyjęto na rzeczony oddział na okres od 22 do 23 lipca 2020 r., a to w celu usunięcia śruby stabilizującej więzozrost piszczelowo-strzałkowy prawy (dowód: Karta informacyjna, wytworzona w dniu 23 lipca 2020 r. przez Klinikę (...) w B. im. L. Z. w B. – k. 13).
S. G. przyjęto po raz kolejny na ten oddział na okres od 7 do 11 marca 2021 r., a to w celu usunięcia zespolenia z kości piszczelowej i strzałkowej kości prawej (dowód: Karta informacyjna z leczenia szpitalnego, wytworzona w dniu 11 marca 2021 r. przez Klinikę (...) w B. im. L. Z. w B. – k. 14).
Z kolei w okresie od 8 do 10 maja 2022 r. powoda przyjęto na ten sam oddział – w celu wykonania artroskopowej synowektomii przedziału przedniego stawu skokowego prawego z usunięciem fragmentów kostnych przerośniętych w błonie maziowej, plastykę brzegu kostnego kości piszczelowej prawej (dowód: Karta informacyjna z leczenia szpitalnego, wytworzona w dniu 10 maja 2022 r. przez Klinikę (...) w B. im. L. Z. w B. – k. 15-16).
W wywiadzie lekarskim przeprowadzonym w dniu 16 września 2022 r. stwierdzono u powoda wygojenie i zrost zdiagnozowanych złamań oraz zakończenie leczenia. Odnotowano jednak deficyt zgięcia grzbietowego stopy prawej i z tej przyczyny zalecono kontynuację rehabilitacji i usprawniania (dowód: dokument o nazwie „Karta lekarska”, wytworzony w dniu 16 września 2022 r. przez (...) Szpitala (...) w B. im. L. Z. w B. – k. 17).
Ponadto, jak wynika z przywołanych wyżej kart szpitalnych, w toku całego procesu leczenia przy wypisach powodowi zalecano: okresowe kontrole, wysokie układanie operowanej kończyny, chodzenie przy pomocy kul łokciowych bez obciążania kończyny lub z obciążaniem do granic bólu, wykonywanie zaleconych ćwiczeń, korzystanie z szyny CPM, przyjmowanie ibuprofenu i paracetamolu w razie występowania dolegliwości bólowych.
Proces leczenia powoda trwał od dnia 7 czerwca 2020 r. do miesiąca lipca 2022 r. Możliwość powrotu S. G. do stanu sprzed wypadku nie jest możliwa. Staw skokowy powoda będzie trwale przykurczony oraz podatny na rozwój zmian zwyrodnieniowych. Kolejnym trwałym następstwem urazu doznanego przez powoda w dniu 7 czerwca 2020 r. jest koślawość stępu. Powód może wymagać okresowych zabiegów fizjoterapeutycznych, a w przyszłości ewentualnego leczenia operacyjnego. Odniesiony przez powoda trwały uszczerbek na zdrowiu to 20%.
W dacie 9 października 2024 r. u powoda dało się rozpoznać:
zanik mięśni obwodu uda prawego o 2 cm i podudzia prawego o 3 cm w stosunku do strony zdrowej,
ograniczenie zgięcia grzbietowego stepu prawego o 10 stopni i podeszwowego o 15 stopni w stosunku do kończyny lewej,
niewielkiego stopnia koślawość prawego stępu (o 10 stopni większa niż lewego),
pronacja i supinacja w stępie prawym (supinacja o 20 stopni, a pronacja o 10 stopni), znacząco mniejsze niż po stronie zdrowej,
utrudniony chód na palcach i piętach,
bolesne ruchy maksymalne w badanym stawie,
przeczulicę na kostkę boczną
(dowód: opinia sporządzona w formie pisemnej w dniu 27 października 2024 r. przez biegłego sądowego z zakresu (...) – k. 127-130).
Powód wymagał w okresie leczenia opisanego wyżej urazu opieki osób trzecich. Przez pierwsze trzy miesiące po zdarzeniu, gdy powód poruszał się o kulach, wymagał on pomocy w czynnościach dnia codziennego, takich jak: ubieranie się, sprzątanie, robienie zakupów czy przygotowywanie posiłków – przez około 2-3 godziny na dobę. W podobnym wymiarze godzinowym potrzebował on pomocy po zabiegach operacyjnych: przeprowadzonym w dniu 23 lipca.2020 r. – przez około dwa tygodnie, przeprowadzonym w dniu 9 marca.2021 r. – również przez około 2 tygodnie (dowód: opinia sporządzona w formie pisemnej w dniu 27 października 2024 r. przez biegłego sądowego z zakresu (...) – k. 127-130).
Łącznie więc koszt opieki sprawowanej nad powodem da się wyrazić kwotą 2.856,00 zł (119 dni x 24 zł/h = 2.856,00 zł. Pozwany wypłacił powodowi pod tym tytułem kwotę 1.512 zł; do zapłaty pozostaje więc kwota 1.344,00 zł. Sąd wyliczył tę należność, stosując stawkę dla tego rodzaju usług ustaloną przytoczoną uchwałą Rady Miejskiej w S.. Jeżeli bowiem dostępne są takie dane dla określonego rodzaju usług, to Sąd nie widzi podstaw, by – zgodnie z sugestią pozwanego – stosować ustawową minimalną stawkę godzinową za pracę.
Należy przy tym wskazać, że zgodnie z uchwałą 7 sędziów Sądu Najwyższego z dnia 22 lipca 2020 r. (III CZP 31/19, OSNC 2021/4/22) poszkodowany, który doznał uszkodzenia ciała lub rozstroju zdrowia, może domagać się na podstawie art. 444 § 1 k.c. odszkodowania z tytułu kosztów opieki sprawowanej nad nim nieodpłatnie przez osoby bliskie.
W związku z koniecznością dowozu i odbioru syna ze szpitala, na rehabilitację oraz do aptek (w celu zakupu przypisanych leków), rodzice powoda ponieśli wydatek na poziomie 1.401,10 zł, który to wydatek pozwany decyzją z dnia 14 marca 2023 r. zwrócił powodowi tylko do kwoty 300,00 zł (fakt bezsporny); do zapłaty pozostaje więc kwota 1.101,10 zł.
Na potwierdzenie poniesionych kosztów powód przedłożył wydruki faktur stanowiących karty od 18 do 19 verte. Jest ich dwanaście i większość z nich opiewa na kwotę około 100,00 zł, zaś tylko jedna na prawie 300,00 zł. Wszystkie one pochodzą z okresu od 7 czerwca 2020 r. do miesiąca lipca 2022 r., czyli z okresu, który zdaniem przywołanego biegłego sądowego z zakresu (...) był okresem leczenia urazu. Zważyć przy tym trzeba, że powoda hospitalizowano czterokrotnie. Samo więc dostarczenie syna do szpitala przy przyjęciu, a potem odebranie przy wypisie ze szpitala, daje łącznie osiem podróży na trasie G.-B.. Ponadto rodzice powoda mieli prawo odwiedzać syna, przywozić mu z domu potrzebne rzeczy, posiłki i przekąski dla uzupełnienia diety szpitalnej. Łącznie przecież powoda hospitalizowano prawie miesiąc.
W niniejszym postępowaniu powód nie przedłożył dowodów z dokumentów na fakt korzystania z rehabilitacji. Ograniczył się w tym zakresie tylko do złożenia informacyjnych wyjaśnień na rozprawie. Nie ma jednak wątpliwości, że powód z takiej rehabilitacji korzystał i to w dość znacznym zakresie, ponieważ pozwany przyznał w odpowiedzi na pozew, że przed wytoczeniem niniejszego procesu wypłacił już powodowi z tytułu zwrotu kosztów rehabilitacji kwotę 4.155,00 zł (k. 45). Skoro zaś powód korzystał z rehabilitacji, to jest oczywiste, że musiał na nią dojeżdżać poza miejsce swego zamieszkania, bo w miejscowości G. nie funkcjonują gabinety rehabilitacyjne.
Należy dalej wskazać, że w chwili wypadku powód był uczniem pierwszej klasy Liceum Ogólnokształcącego w S.. W szkole trenował koszykówkę, siatkówkę w klubie (...), uczęszczał na siłownię. Jak wynika z wyjaśnień informacyjnych złożonych przez powoda, dowodu z zeznań złożonych przez jego ojca w charakterze świadka oraz opinii sporządzonej przez biegłego sądowego z zakresu (...), uraz, którego doznał powód w dniu 7 czerwca 2020 r., jest podstawą zwolnienia powoda z zajęć wychowania fizycznego na uczelni. Z dowodów tych wynika nadto, że powód nie będzie mógł już uprawiać sportu w przyszłości w ogóle – nie tylko takich dyscyplin, jak biegi czy gry zespołowe, ale powodowi zalecono też unikania ćwiczeń na siłowni, choćby w pozycji siedzącej, tak by nie przeciążać stopy, która trakcie wykonywania tych ćwiczeń stanowi podparcie. Powód musi też unikać dużych skupisk ludzi, gdyż ewentualne przypadkowe stąpnięcie na staw skokowy przez inną osobę może grozić pogłębieniem urazu. W konsekwencji w przypadku powoda zasadniczo wykluczone jest uczęszczanie do klubów, gdzie powód mógłby rozrywkowo spędzić czas ze znajomymi.
Powód podkreślał nadto podczas złożonych wyjaśnień informacyjnych – i Sąd również traktuje to jako okoliczność istotną z punktu widzenia zasadności roszczenia powoda o zadośćuczynienie za doznaną krzywdę – że wypadek nastąpił akurat na samym początku luzowania obostrzeń związanych ogłoszeniem pandemii (...) Rzeczywiście, okres od miesiąca marca do miesiąca maja 2020 r. przypadł na daleko idące ograniczenia, narzucone przez ówczesny rząd i parlament w zakresie przemieszczania się czy korzystania z wszelkich usług. Z nadejściem cieplejszych dni obostrzenia te zaczęły być zmniejszane – i akurat ten okres wytchnienia od obostrzeń powód musiał spędzić częściowo w szpitalu, a częściowo w domu i to będąc w stanie poruszać się tylko o kulach.
Sąd nadto za istotne uznaje i tę okoliczność, że powód przeszedł łącznie sześć zabiegów operacyjnych dotykających uszkodzonej w dniu 7 czerwca 2020 r. kończyny , z czego: trzy zabiegi podczas pierwszej hospitalizacji, która miała miejsce w miesiącu czerwcu 2020 r., a następne: w miesiącu lipcu 2020 r., w miesiącu marcu 2021 r. oraz w miesiącu maju 2022 r.
Innym ważnym faktem, skłaniającym Sąd do zasądzenia dochodzonego przez powoda zadośćuczynienia, są niekorzystne rokowania zdrowotne, w tym podatność uszkodzonego stawu na zmiany zwyrodnieniowe. Ojciec powoda w ramach złożonych w charakterze świadka zeznań przytoczył opinię jednego z lekarzy, wedle której nieuniknione będzie wstawienie powodowi w przyszłości endoprotezy. Opiniujący w niniejszej sprawie biegły ortopeda nie potwierdził tego poglądu wprost, niemniej wskazał ogólnie na wysokie prawdopodobieństwo, iż konieczne będzie poddanie się przez powoda kolejnym operacjom w przyszłości.
W konsekwencji takiego, ustalonego przez Sąd stanu rzeczy dyskomfort psychiczny powoda obejmuje nie tylko okres samego wypadku, a następnie leczenia i rehabilitacji. Niepokój powoda utrzymuje się też aktualnie i związany zarówno z obecnymi, trwałymi już, negatywnymi dla jego zdrowia następstwami wypadku, ale także z perspektywą pogorszenia jego stanu w przyszłości. U powoda w związku z tym występuje nerwowość, uczucie lęku i niepokoju – jak to wynika z opinii biegłego sądowego z zakresu (...) G. M., sporządzonej na potrzeby niniejszego procesu w formie pisemnej w dniu 20 sierpnia 2024 r. (k. 105-111 verte).
Dokonując oceny przydatności do rozstrzygania o przedmiocie tegoż procesu opinii sporządzonych przez biegłego sądowego z zakresu (...) i biegłego sądowego z zakresu psychiatrii G. M. – na podstawie właściwych dla przedmiotu tego środka dowodowego kryteriów zgodności z zasadami logiki i wiedzy powszechnej, poziomu wiedzy biegłego, podstaw teoretycznych opinii, a także sposobu motywowania oraz stopnia stanowczości wyrażonych w niej wniosków – Sąd stanął na stanowisku, że prezentowany przez obu biegłych sposób dojścia do zamieszczonych w opinii ustaleń i wniosków nie budzi żadnych zastrzeżeń Sądu co do zgodności tego procesu zasadnymi logiki (logicznego rozumowania) i doświadczenia życiowego, jak również pod względem fachowości i rzetelności.
Tym samym sporządzonym przez biegłych sądowych reprezentujących oznaczone wyżej specjalności opiniom Sąd nadał moc dowodową – z wyżej oznaczonych przyczyn. Stosownie do wskazań zamieszczonych przez Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 27 listopada 1974 r. (II CR 748/74, LEX nr 7618) Sąd, dopuszczając dowód z opinii biegłego, nie może poczynić ustaleń sprzecznych z opinią biegłego, jeżeli jest ona prawidłowa i jeżeli odmienne ustalenia nie mają oparcia w pozostałym materiale dowodowym. Odmienne stanowisko przeczyłoby celowi i istocie dowodu z opinii biegłego, który jest uzależniony od konieczności zasięgnięcia w sprawie wiadomości specjalnych.
W celu poczynienia ustaleń w co do stopnia cierpień fizycznych i psychicznych, jakich doznał powód w ramach następstw wypadku, któremu uległ w dniu 7 czerwca 2020 r., ich intensywności i czasu trwania, konsekwencji doznanego uszczerbku na zdrowiu w życiu osobistym i społecznym i wreszcie rozmiaru doznanej krzywdy, Sąd dopuścił i przeprowadził, również na wniosek powoda, dowód z zeznania świadka I. G..
Dowód ten Sąd uznał za wiarygodny i nadał mu moc dowodową.
Ponieważ przepis art. 327 1 § 1 pkt 1 k.p.c. wymaga, żeby uzasadnienie wyroku zawierało jedynie wskazanie przyczyn, dla których sąd odmówił wiarygodności i mocy dowodowej dowodom niestanowiącym podstawy dokonanych ustaleń, przeto przedmiotowe uzasadnienie nie zawiera wyjaśnienia, z jakich przyczyn Sąd uznał dowody z zeznań świadków L. B. i A. G. oraz dowód z przesłuchania powoda w charakterze strony za wiarygodny i posiadający moc dowodową (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 7 października 2009 r., III CSK 39/09, LEX nr 532155).
Jak już Sąd wskazał, podstawą zgłoszonego w tymże procesie przez S. G. żądania zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę, był przepis art. 445 § 1 k.c. w zw. z art. 444 k.c., zgodnie z którym w razie uszkodzenia ciała lub wywołania rozstroju zdrowia sąd może przyznać poszkodowanemu odpowiednią sumę tytułem zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę.
Powszechnie przyjmuje się, iż zadośćuczynienie jest swoistą postacią odszkodowania, którego celem jest zrekompensowanie uszczerbku w dobrach osobistych, a zatem szkody niemajątkowej. Stanowiąc jedynie przybliżony ekwiwalent za doznaną przez poszkodowanego szkodę niemajątkową (krzywdę), ma ono przede wszystkim pełnić funkcję kompensacyjną, jednakże nie może być ono nadmierne w stosunku do doznanej krzywdy. Jest to swoiste wy-nagrodzenie za doznane cierpienia, ból fizyczny, utratę radości życia, ma ułatwiać przezwyciężenie ujemnych przeżyć psychicznych (podobnie w: Kodeks Cywilny Komentarz do art. 1-534 pod red. E. Gniewka, tom I, teza 2 i 3 do art. 445, str. 1128-1129).
Zadośćuczynienie nie może być przy tym karą, lecz jedynie sposobem naprawienia krzywdy. Chodzi tu o krzywdę ujmowaną jako cierpienie fizyczne, a więc ból i inne dolegliwości, oraz cierpienia psychiczne, czyli negatywne uczucia przeżywane w związku z cierpieniami fizycznymi lub następstwami uszkodzenia ciała czy rozstroju zdrowia w postaci np. zeszpecenia, wyłączenia z normalnego życia.
Celem zadośćuczynienia jest przede wszystkim złagodzenie tych cierpień. Winno ono mieć charakter całościowy i obejmować wszystkie cierpienia fizyczne i psychiczne, zarówno już doznane, jak i te, które zapewne wystąpią w przyszłości (a więc prognozy na przyszłość). Przy wyznaczaniu wysokości rekompensaty za wyrządzoną krzywdę sąd musi uwzględnić wszystkie okoliczności danego zdarzenia, a zwłaszcza rodzaj obrażeń i rozmiar związanych z nimi cierpień fizycznych i psychicznych, stopień kalectwa, poczucie nieprzydatności, konieczność korzystania ze wsparcia bliskich (tak Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 17 września 2010 r., II CSK 94/10, Rzeczpospolita PCD 2010/220/3; por. uzasadnieniu Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 3 lutego 2000 r., I CKN 969/98, LEX nr 50824); wyrok Sądu Apelacyjnego w Gdańsku z dnia 31 grudnia 2010 r., III APa 21/10, POSAG 2011/1/51).
Przesłanki do wystąpienia o przyznanie zadośćuczynienia za doznaną krzywdę w za-sadzie są analogiczne jak w przypadku dochodzenia roszczeń o naprawienie szkody majątkowej. Tak więc odwołując się do ogólnych zasad odpowiedzialności cywilnej z tytułu czynów niedozwolonych należy wskazać, iż podstawową przesłanką takiego roszczenia jest fakt doznania szkody niemajątkowej (krzywdy) wynikającej z działania bądź zaniechania kwalifikowanego jako czyn niedozwolony, naruszający dane dobro osobiste określone w przepisie art. 444 k.c.
Pojęcie „sumy odpowiedniej", użyte przez ustawodawcę w art. 445 § 1 k.c., w istocie ma charakter niedookreślony. Tym niemniej jednak w judykaturze wskazywane są kryteria, którymi należy się kierować przy ustalaniu wysokości zadośćuczynienia. I tak zadośćuczynienie ma mieć przede wszystkim charakter kompensacyjny, wobec czego jego wysokość nie może stanowić zapłaty symbolicznej, lecz musi przedstawiać jakąś ekonomicznie odczuwalną wartość, adekwatną do warunków gospodarki rynkowej. Funkcja kompensacyjna zadośćuczynienia za doznaną krzywdę musi być przy tym rozumiana szeroko, albowiem obejmuje zarówno cierpienia fizyczne, jak i sferę psychiczną poszkodowanego. Wspomniana funkcja kompensacyjna powinna mieć istotne znaczenie dla ustalenia wysokości zadośćuczynienia. Jednocześnie wysokość zadośćuczynienia nie może być nadmierną w stosunku do doznanej krzywdy, ale musi być „odpowiednia" w tym znaczeniu, że powinna być – przy uwzględnieniu krzywdy poszkodowanego – utrzymana w rozsądnych granicach, odpowiadających aktualnym warunkom i przeciętnej stopie życiowej społeczeństwa (por.: orzeczenie Sądu Najwyższego z dnia 24 czerwca 1965 r., I Pr 203/65, OSPiKA z 1966 r., poz. 92; wyrok Sądu Najwyższego z dnia 28 września 2001 r., III CKN 427/00, LEX nr 527666; wyrok Sądu Najwyższego z dnia 12 września 2002 r., IV CKN 1266/00, LEX nr 80272; powołany już wyrok Sądu Apelacyjnego w Gdańsku z dnia 31 grudnia 2010 r., III APa 21/10).
Jednocześnie przyznane z tego tytułu świadczenie pieniężne musi zarazem przedstawiać ekonomicznie odczuwalną, wymierną dla samej osoby poszkodowanej, wartość. Jego wysokość nie może stanowić zapłaty sumy symbolicznej. Podkreślić przy tym należy, iż zgodnie z ugruntowaną już linią orzecznictwa, niewłaściwym jest przyjmowanie automatyzmu w ustalaniu wielkości zadośćuczynienia, uzależniając jego wymiar wyłącznie od stopnia utraty zdrowia, bowiem stopień ten w żadnym razie nie jest równoznaczny z rozmiarem krzywdy i wielkością należnego zadośćuczynienia [por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 5 października 2005 r., I PK 47/05, M.P.Pr. 2006/4/208 – w którym Sąd Najwyższy wskazał, że „Procentowo określony uszczerbek służy tylko jako pomocniczy środek ustalania rozmiaru odpowiedniego zadośćuczynienia. Należne poszkodowanemu (pokrzywdzonemu czynem niedozwolonym) zadośćuczynienie nie może być mechanicznie mierzone przy zastosowaniu stwierdzonego procentu uszczerbku na zdrowiu”.]. Dlatego też, zdaniem Sądu, posługiwanie się tabelami procentowego uszczerbku na zdrowiu i stawkami za każdy procent trwałego uszczerbku przy ocenie rozmiaru szkody może mieć dla rozstrzygnięcia zasadności roszczenia o zadośćuczynienie znaczenie jedynie pomocnicze (orientacyjne).
Konstrukcja przepisu z art. 445 § 1 k.c. oparta jest na trzech zasadach: pierwsza z nich sprowadza się do stwierdzenia, że zadośćuczynienie pieniężne sąd może przyznać po-szkodowanemu jedynie w wypadkach wyraźnie w ustawie przewidzianych, druga związana jest z ograniczeniem stosowania zadośćuczynienia pieniężnego – jako formy naprawienia krzywdy – do odpowiedzialności deliktowej, zaś trzecia z tych zasad sprowadza się do fakultatywności takiego zadośćuczynienia, co oznacza, że jego przyznanie nie jest – nawet w razie istnienia krzywdy – obligatoryjne i zależy od uznania i oceny sądu okoliczności sprawy (tak Sąd Naj-wyższy w uzasadnieniu wyroku z dnia 27 sierpnia 1969 r., I PR 224/69, OSNCP z 1970 r., z. 6, poz. 111; por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 18 lutego 2010 r., II CSK 434/09, LEX nr 602683).
Przy dokonywaniu ocen zasadności zgłoszonego przez powoda w stosunku do pozwanego zakładu ubezpieczeń żądania naprawienia szkody niemajątkowej (czyli krzywdy) istnienie owych zasad nie budzi – w ustalonym przez Sąd stanie faktycznym i prawnym – jakichkolwiek wątpliwości – całokształt okoliczności niniejszej sprawy, w szczególności wiek poszkodowanego, stan jego zdrowia sprzed zdarzenia wywołującego szkodę, rodzaj i rozmiar doznanych przez S. G. obrażeń ciała i konieczność rezygnacji przez powoda przez czas jakiś z prowadzonego dotychczas trybu życia, oraz prognozy na przyszłość co do stanu zdrowia powoda, uzasadniają całkowicie, zdaniem Sądu, możliwość przyznania S. G. części, i to przeważającej, postulowanej przez niego – w ramach zgłoszonego żądania naprawienia krzywdy – sumy pieniężnej.
Krzywda stanowi niemajątkowy skutek naruszenia dóbr osobistych; może polegać za-równo na fizycznych dolegliwościach i psychicznych cierpieniach bezpośrednio związanych ze stanem zdrowia, ale też odnosić się do dalszych następstw uszkodzenia ciała lub rozstroju zdrowia, w postaci np. odczuwalnego dyskomfortu w wyglądzie, mobilności, sprawności, po-czuciu nieprzydatności społecznej bądź nawet wykluczenia. Podkreślić zarazem należy, iż zadośćuczynienie ma przede wszystkim charakter kompensacyjny. Świadczenie to ma stanowić w przybliżeniu ekwiwalent utraconych dóbr, dlatego też jego wysokość powinna odpowiadać wielkości ustalonej krzywdy. Sąd każdorazowo winien oceniać wysokość zadośćuczynienia w oparciu o konkretne okoliczności sprawy mające wpływ na rozmiar doznanej krzywdy, stopień i czas trwania cierpień fizycznych i psychicznych, trwałość skutków, prognozy na przyszłość, wiek poszkodowanego, niemożność wykonywania zawodu, uprawiania sportów, pracy twórczej, kontaktów towarzyskich itp. Przyznane świadczenie pieniężne musi zarazem przedstawiać ekonomicznie odczuwalną, wymierną dla samej osoby poszkodowanej, wartość. Jego wysokość nie może stanowić zapłaty sumy symbolicznej. Podkreślić przy tym po raz wtóry należy, iż zgodnie z ugruntowaną już linią orzecznictwa, niewłaściwym jest przyjmowanie automatyzmu w ustalaniu wielkości zadośćuczynienia, uzależniając jego wymiar wyłącznie od stopnia utraty zdrowia, bowiem stopień ten w żadnym razie nie jest równoznaczny z rozmiarem krzywdy i wielkością należnego zadośćuczynienia (por. przywołany już wyrok Sądu Najwyższego z dnia 5 października 2005 r., I PK 47/05). Zdaniem Sądu, posługiwanie się tabelami procentowego uszczerbku na zdrowiu i stawkami za każdy procent trwałego uszczerbku przy ocenie rozmiaru szkody może mieć dla rozstrzygnięcia zasadności roszczenia o zadośćuczynienie znaczenie jedynie pomocnicze (orientacyjne).
Określenie wysokości zadośćuczynienia za doznaną krzywdę w razie uszkodzenia ciała i wywołania rozstroju zdrowia powinno się opierać na obiektywnych i sprawdzalnych kryteriach, kierować się jego celami i charakterem, przy uwzględnieniu jednak indywidualnej sytuacji stron.
Nie można przejść obojętnie obok wskazanych okoliczności, gdyż z pewnością negatywnie wpłynęły one na stan zdrowia powoda – i to zarówno fizycznego, jak i psychicznego.
Stopień i czas trwania cierpień fizycznych, możliwy do wyobrażenia nawet bez posiadania wiadomości specjalnych stopień i czas trwania cierpień psychicznych, będący pochodną wieku powoda oraz rodzaju i rozmiaru doznanych przez powoda obrażeń ciała, opisane w ramach poczynionych przez Sąd ustaleń co podstawy faktycznej rozstrzygnięcia przebieg procesu leczenia i rehabilitacji, trwałość doznanych wówczas przez powoda obrażeń ciała i uszczerbku na zdrowiu, a także konieczność rezygnacji przez powoda ze znacznej części dotychczasowych aktywności, uzasadniały przyznanie powodowi zadośćuczynienia pieniężnego w kwocie oznaczonej w punkcie I sentencji wyroku – Sąd stoi bowiem na stanowisku, iż kwota ta, powiązana z kwotą 15.000,00 zł, wypłaconą już powodowi w toku postępowania likwidacyjnego, uwzględnia w pełni kompensacyjny charakter zadośćuczynienia; przedstawia ona przy tym ekonomicznie odczuwalną wartość, adekwatną do obecnych warunków gospodarki, i spełnia postulat utrzymania tegoż zadośćuczynienia w rozsądnych granicach, odpowiadających aktualnym warunkom i przeciętnej stopie życiowej; uwzględnia też wreszcie, w ocenie Sądu, konieczność udzielenia pokrzywdzonemu satysfakcji moralnej.
Reasumując zaprezentowane wyżej rozważania, raz jeszcze należy wskazać, że zgłoszone przez powoda żądanie naprawienia szkody niematerialnej przez przyznanie odpowiedniej sumy pieniężnej zasługuje w okolicznościach niniejszej sprawy na uwzględnienie w przeważającej części – dlatego Sąd w oparciu o przepis z art. 445 § 1 zdanie pierwsze k.c. owe żądanie S. G. w przeważającej części uwzględnił.
Tym samym Sąd stoi na stanowisku, że wystarczającym ekwiwalentem pieniężnym za doznaną przez powoda krzywdę będzie kwota 65.000,00 zł, co przy uwzględnianiu kwoty 15.000,00 zł, wypłaconej powodowi z tego tytułu przez pozwany zakład ubezpieczeń w toku postępowania likwidacyjnego, da kwotę zasądzoną na rzecz M. B. od (...) S.A. z siedzibą w W. kwotę 40.000,00 zł.
W tym stanie rzeczy należało, zgodnie z art. 445 § 1 k.c., orzec jak w punkcie I sentencji wyroku.
Dalej idące w tym zakresie żądania powoda Sąd oddalił – w punkcie II sentencji wyroku, jako nieudowodnione (art. 6 k.c.).
Jak wynika z uzasadnienia pisma procesowego pełnomocnika powoda z dnia 26 listopada 2024 r., powództwo zostało rozszerzone głównie w reakcji na ustalenia i wniosku przedstawione przez biegłego sądowego z zakresu ortopedii i traumatologii w opinii sporządzonej w dniu 27 października 2024 r., w której to opinii biegły podkreślił następstwa wypadku w postaci intensywnego bólu, koślawego chodu, ograniczonej ruchomości stawku skokowego, trwałego uszczerbku na zdrowiu, niemożliwości pełnego powrotu do zdrowia czy niekorzystnych rokowań na przyszłość.
Należy jednak zważyć, że z treści uzasadnienia pisma procesowego inicjującego niniejszy proces, z wyjaśnień informacyjnych złożonych powoda oraz zeznań złożonych przez jego ojca I. G. w charakterze świadka wynika, że wszystkie te następstwa wypadku były powodowi dobrze znane już w chwili zainicjowania niniejszego procesu. Trudno więc uznać, że cierpienia powoda zwiększyły się tylko dlatego, że okoliczności te zostały następnie potwierdzone przez biegłego.
Mając na uwadze przytoczone fakty i przepisy prawa, w punkcie I sentencji wyroku Sąd przyznał powodowi kwotę 42 445,10 zł, na którą to kwotę składają się: kwota 40.000,00 zł, należna powodowi tytułem zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę, kwota 1.344,00 zł, należna tytułem zwrotu poniesionych kosztów związanych z koniecznością sprawowania nad powodem opieki przez osoby trzecie, oraz kwota 1.101,10 zł, należna tytułem zwrotu poniesionych kosztów związanych z koniecznością dojazdów powoda do szpitala, gabinetów rehabilitacyjnych i aptek.
W pozostałym zakresie Sąd powództwo o odszkodowanie oddalił – jako niezasadne (w punkcie II sentencji wyroku).
Rozstrzygnięcie o odsetkach za opóźnienie w wypłacie należnej S. G. od pozwanego towarzystwa ubezpieczeniowego świadczenia swoją podstawę prawną znajdowało w art. 481 § 1 i 2 k.c. i art. 14 ustawy z dnia 22 maja 2003 r. o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych (tekst jednolity: Dz. U. z 2023 r., poz. 2300).
Zgodnie z zamieszczonymi w art. 481 § 1 i 2 k.c. regulacjami, jeżeli dłużnik opóźnia się ze spełnieniem świadczenia pieniężnego, wierzyciel może żądać odsetek za czas opóźnienia, chociażby nie poniósł żadnej szkody i chociażby opóźnienie było następstwem okoliczności, za które dłużnik odpowiedzialności nie ponosi (art. 481 § 1 k.c.). Jeżeli stopa odsetek za opóźnienie nie była oznaczona, należą się odsetki ustawowe za opóźnienie w wysokości równej sumie stopy referencyjnej Narodowego Banku Polskiego i 5,5 punktów procentowych (art. 481 § 2 k.c.).
Sąd stanął przy tym na stanowisku, iż przewidziana w art. 445 § 1 k.c. w zw. z art. 444 k.c. możliwość przyznania zadośćuczynienia nie zakłada dowolności ocen sądu, a jest jedynie konsekwencją niewymiernego w pełni charakteru okoliczności decydujących o doznaniu krzywdy i jej rozmiarze, w związku z czym odsetki za opóźnienie w zapłacie zadośćuczynienia powinny być zasądzone od dnia, w którym zobowiązany ma zadośćuczynienie zapłacić (zob. wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 18 września 1970 r., II PR 257/70, OSNC 1971, Nr 6, poz. 103; z dnia 12 lipca 2002 r., V CKN 1114/00, LEX nr 56055; z dnia 18 lutego 2010 r., II CSK 434/09, LEX nr 602683; z dnia 14 stycznia 2011 r., I PK 145/10, OSNP 2012, nr 5-6, poz. 66).
Towarzystwo ubezpieczeń wypłaca obecnie odszkodowanie lub świadczenie z tytułu ubezpieczenia obowiązkowego w terminie 30 dni, licząc od dnia złożenia przez poszkodowanego lub uprawnionego zawiadomienia o szkodzie (art. 14 ust. 1 ustawy z dnia 22 maja 2003 r. o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych). W przypadku gdyby wyjaśnienie w terminie, o którym mowa w ust. 1, okoliczności niezbędnych do ustalenia odpowiedzialności zakładu ubezpieczeń albo wysokości odszkodowania okazało się niemożliwe, odszkodowanie wypłaca się w terminie 14 dni od dnia, w którym przy zachowaniu należytej staranności wyjaśnienie tych okoliczności było możliwe, nie później jednak niż w terminie 90 dni od dnia złożenia zawiadomienia o szkodzie, chyba że ustalenie odpowiedzialności zakładu ubezpieczeń albo wysokości odszkodowania zależy od toczącego się postępowania karnego lub cywilnego. W terminie, o którym mowa w ust. 1, zakład ubezpieczeń zawiadamia na piśmie uprawnionego o przyczynach niemożności zaspokojenia jego roszczeń w całości lub w części, jak również o przypuszczalnym terminie zajęcia ostatecznego stanowiska względem roszczeń uprawnionego, a także wypłaca bezsporną część odszkodowania (art. 14 ust. 1 tej ustawy).
Daty, od których powodowi należą się odsetki za opóźnienie się przez dłużnika (pozwanego) ze spełnieniem obciążającego go świadczenia pieniężnego, Sąd określił zgodnie z żądaniem powoda: co do kwoty 40.000,00 zł – od dnia 24 grudnia 2022 r., a co do kwot 1.344,00 zł oraz 1.101,10 zł – od dnia 3 marca 2023 r.
Jak już bowiem Sąd ustalił, w ślad za ustaleniem poczynionym w tym przedmiocie przez biegłego sądowego z zakresu ortopedii i traumatologii w opinii sporządzonej w dniu 27 października 2024 r., leczenie powoda zostało zakończone z końcem miesiąca lipca 2022 r. Już zatem w tej dacie ubezpieczyciel mógł ustalić wszelkie konieczne przesłanki do przyznania i wypłaty stosowanego zadośćuczynienia. Jednocześnie decyzję w przedmiocie przyznania zadośćuczynienia ubezpieczyciel wydał w dniu 23 grudnia 2022 r. (k. 20). Następnie pismem z dnia 9 lutego 2023 r. (k. 21), doręczonym pozwanemu w dniu 17 lutego 2023 r. (k.25), powód wezwał ubezpieczyciela do zapłaty dodatkowego zadośćuczynienia i odszkodowania – w terminie 14 dni od daty otrzymania wezwania. Termin ten upłynął zatem w dniu 3 marca.2023 r.
Tym samy w zakresie żądania zadośćuczynienia (...) Spółka Akcyjna V. (...) z siedzibą w W. pozostawało w opóźnieniu się ze spełnieniem świadczenia pieniężnego od dnia 24 grudnia 2022
(...) Spółka Akcyjna V. (...) z siedzibą w W. został wezwany do zapłaty dodatkowego odszkodowania w dniu 17 lutego 2023 r. A zatem, licząc 14-dniowy okres od wskazanej daty, od dnia 3 marca.2023 r, pozwany zakład ubezpieczeń pozostawał w opóźnieniu się ze spełnieniem świadczenia pieniężnego o dopłatę odszkodowania.
Podstawą prawną dla takiego określenia daty, od której powodowi należą się odsetki za opóźnienie się przez dłużnika (pozwanego) ze spełnieniem obciążającego go świadczenia pieniężnego (odszkodowania), był art. 455 k.c., stosownie do którego jeżeli termin spełnienia świadczenia nie jest oznaczony ani nie wynika z właściwości zobowiązania, świadczenie powinno być spełnione niezwłocznie po wezwaniu dłużnika do wykonania.
O kosztach procesu Sąd orzekł na podstawie art. 100 zdanie pierwsze k.p.c. – rozdzielając te koszty stosunkowo i uwzględniając przy tym ostateczny wynik sprawy (stopień, w jakim każda ze stron wygrała i przegrała sprawę).
Powód wygrał sprawę w 67%, natomiast pozwany w 33%.
Powód poniósł następujące koszty: 2 686,00 zł i 500,00 zł – tytułem opłat od pozwu i rozszerzonego powództwa, 34,00 zł – tytułem sumy opłat skarbowych od udzielonego pełnomocnictwa, 846,40 zł – tytułem kosztów przeprowadzenia dowodu z opinii biegłego sądowego z zakresu psychiatry (k. 74, k. 116), 929,06 zł – tytułem kosztów przeprowadzenia dowodu z opinii biegłego sądowego z zakresu ortopedii i traumatologii (k.74, k. 134) oraz 5.400,00 zł – tytułem wynagrodzenia należnego reprezentującemu powoda radcy prawnego – czyli łącznie koszty w wysokości 10.395,66 zł.
Z kolei pozwany poniósł następujące koszty: 17,00 zł – opłaty skarbowej od udzielonego pełnomocnictwa i 5.400,00 zł – wynagrodzenia należnego reprezentującemu pozwanego radcy prawnego – czyli łącznie koszty w wysokości 5.417,00 zł.
W konsekwencji pozwany jest zobowiązany zwrócić powodowi kwotę 6.965,09 zł (0,67 x 10.395,66 zł = 6.965,09 zł), natomiast powód zobowiązany jest zwrócić pozwanemu kwotę 1.787,61 zł (0,33 x 5.417,00 zł = 1.787,61 zł). Wskutek wzajemnego potrącenie tych kosztów pozwany jest więc zobowiązany zapłacić powodowi z tego tytułu kwotę 5.177,48 zł (6.965,09 zł – 1.787,61 zł = 5 177,48 zł).
Wysokość wynagrodzeń należnych występującym w sprawie pełnomocnikom Sąd ustalił na podstawie § 2 pkt 6 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (tekst jednolity: Dz. U. z 2023 r.. poz. 1935).
Mając na uwadze powyższe, Sąd o kosztach procesu orzekł jak w punkcie III sentencji wyroku.
W punkcie IV sentencji wyroku Sąd zarządził zwrot powodowi kwoty stanowiącej różnicę między zaliczką w wysokości 3.000,00 zł, uiszczoną przez powoda na pokrycie wydatków (k. 74), a należnymi z tego tytułu kwotami: 846,60 zł (k. 116) i 929,06 zł (k. 135) – a to na podstawie art. 84 ust. 1 i 2 ustawy z 28 lipca 2005 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych ( tekst jednolity: Dz. U. z 2024 r. poz. 959).