Wyrok z 10 lutego 2025, sygn. V GC 32/24
Pokaż pozostałe podstawy prawne (1)
Sygn. akt V GC 32/24
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 10 lutego 2025 roku
Sąd Rejonowy w Radomiu V Wydział Gospodarczy w składzie:
|
Przewodniczący |
sędzia Monika Podgórska |
|
Protokolant |
Izabela Nowakowska |
po rozpoznaniu w dniu 31 stycznia 2025 roku w Radomiu na rozprawie
sprawy z powództwa A. (...) spółka z ograniczoną odpowiedzialnością
w R.
przeciwko C. (...) spółka akcyjna (...) w W.
o zapłatę
I. zasądza od C. (...) spółka akcyjna (...) w W. na rzecz A. (...) spółka z ograniczoną odpowiedzialnością w R. kwotę 110,20 zł (sto dziesięć złotych dwadzieścia groszy) wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia 16 listopada 2023 roku do dnia zapłaty;
II. oddala powództwo w pozostałym zakresie;
III.
zasądza od A. (...) spółka z ograniczoną odpowiedzialnością
w R. na rzecz C. (...) spółka akcyjna (...) w W. kwotę 117,93 zł (sto siedemnaście złotych dziewięćdziesiąt trzy grosze) tytułem zwrotu kosztów procesu wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie za czas od dnia uprawomocnienia się niniejszego wyroku do dnia zapłaty.
Sygn. akt V GC 32/24
UZASADNIENIE
A. (...) spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w R. w dniu 16 listopada 2023 roku wniosła o zasądzenie na jej rzecz od C. (...) spółka akcyjna (...) z siedzibą w W. kwoty 1.012,14 zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia wniesienia pozwu do dnia zapłaty oraz kosztami procesu, w tym kosztami zastępstwa procesowego wg norm przepisanych i opłatą skarbową od pełnomocnictwa wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie na podstawie art. 98 § 1 ( 1) k.p.c. Uzasadniając swoje roszczenie powódka wskazała, że na skutek szkody komunikacyjnej w dniu 23 lutego 2023 roku uszkodzeniu uległ pojazd marki S. (...) o nr rej. (...), którego leasingobiorcą był A. D.. Ubezpieczyciel uznał roszczenie co do zasady i wypłacił poszkodowanemu na podstawie własnej kalkulacji kwotę 8.661,35 zł brutto. Rzeczywisty koszt naprawy wyniósł 9.604,27 zł brutto. W toku likwidacji szkody obniżono stawki roboczogodzinowe. Polska Izba Motoryzacyjna uznała, że koszt roboczogodziny w serwisie blacharsko-lakierniczym prowadzonym przez powódkę powinien wynosić 221 zł netto. Powódka prowadzi serwis s na wysokim poziomie. Stawka stosowana przez powódkę jest stawką rynkową, jej wysokość jest uzasadniona profesjonalnym wykonaniem naprawy, a ponadto posada status ASO dla marki S. (...). Powódka konsultowała z pozwanym zasadne koszt naprawy. C. (...)zweryfikowała przedstawioną kalkulację oraz fakturę VAT, jednakże nie wypłaciła pełnej kwoty odszkodowania. Zapisu OWU, na które powołała się pozwana są sprzeczne z właściwością stosunku zobowiązaniowego. Istotą umowy ubezpieczenia jest wyrównanie uszczerbku majątkowego, jaki powstał na skutej objętego umową wypadku ubezpieczeniowego. Jeśli zatem pozwana przyznaje sobie arbitralne i jednostronne prawo do oceny wysokości doznanego uszczerbku majątkowego wyrażonego w poniesionych kosztach naprawy, to takie postanowienia są nieważne lub co najmniej stanowią klauzulę abuzywną rażąco naruszając prawo poszkodowanego do uzyskania rzetelnych i jasnych informacji o sposobie ustalenia należnego odszkodowania. Wynik opisanego w § 5 ust. 3 pkt 1 OWUK zawsze będzie niższy od stawki rzeczywistej, ponieważ zawsze znajdą się ASO, w których koszty funkcjonowania serwisu lub jego niewielka atrakcyjność skutkować będzie obniżeniem stawki. Pozwana nie wskazała jaka średnia winna mieć zastosowanie: średnia arytmetyczna, ważona, geometryczna, kwadratowa, harmoniczna, czy inna ( pozew - karty: 4-10 akt sprawy).
Referendarz sądowy w Sądzie Rejonowym w Radomiu w dniu 6 grudnia 2023 roku wydał nakaz zapłaty w postępowaniu upominawczym w przedmiotowej sprawie ( nakaz zapłaty - karta 47 akt sprawy).
W sprzeciwie od nakazu zapłaty pozwany wniósł o oddalenie powództwa w całości i zasądzenie na jego rzecz od powódki kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego wg norm przepisanych i opłaty od pełnomocnictwa wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie za czas od dnia uprawomocnienia się orzeczenia do dnia zapłaty. Wskazał, iż kwestionuje wysokość zastosowanej stawki za rbg przy naprawie przedmiotowego pojazdu oraz zakres uszkodzeń powstałych w wyniku zdarzenia z dnia 20 lutego 2023 roku. W przypadku przedmiotowego pojazdu nie ma podstaw do przyjęcia, iż wyłącznie ASO zapewnia właściwą naprawę ( sprzeciw od nakazu zapłaty – karty: 53-55 akt sprawy).
Sąd Rejonowy ustalił następujący stan faktyczny:
A. D. korzystał z pojazdu marki S. (...) o nr rej. (...) na podstawie umowy leasingu zawartej z V. (...) spółka z ograniczoną odpowiedzialnością w W. ( kopia dowodu rejestracyjnego pojazdu karty: 16-17 oraz oświadczenie zawarte w umowie cesji wierzytelności – karta 18 akt sprawy).
A. D., jako ubezpieczający zawarł z C. (...) spółka akcyjna (...) z siedzibą w W. umowę ubezpieczenia komunikacyjnego autocasco. Ubezpieczonym pojazdem był w/w. Okres ubezpieczenia obejmował czas od 19 maja 2022 roku do 18 maja 2023 roku. Wybrano wariant serwis. Integralną część umowy stanowiły ogólne warunki ubezpieczenia Ubezpieczenie K. Komunikacja ( OWU – karty: 38– 45 oraz polisa nr (...) – karta 37 akt sprawy).
Zgodnie z § 6 ust. 1 pkt 1) OWU wysokość odszkodowania w wariancie serwisowym wyliczana jest przez ubezpieczyciela z uwzględnieniem kosztu robocizny ustalonego w oparciu o technologiczne czasy napraw określone przez producenta pojazdu i ujęte w systemie eksperckim A. (...), E. (...) lub D. (...) oraz średnią stawkę za 1 roboczogodzinę naprawy, wyliczoną ze stawek stosowanych przez autoryzowane stacji obsługi na terenie miejsca rejestracji pojazd, a w przypadku pojazdów będących przedmiotem leasingu – na terenie miejsca zamieszkania lub siedziby leasingobiorcy podanego przy zwieraniu umowy na potrzeby ustalenia wysokości składki ubezpieczeniowej. Bierze się też pod uwagę koszt oryginalnych części zamiennych określony w systemie eksperckim A. (...), E. (...) lub D. (...). Koszt ten brany jest pod uwagę w kwocie nie wyższej niż koszt oryginalnych części zamiennych wynikający z wysokości cen zalecanych przez producenta lub importera pojazdów danej marki do stosowania przez autoryzowane stacji obsługi (OWU - karta 40 i verte akt sprawy).
W dniu 20 lutego 2023 roku doszło do powstania szkody w przedmiotowym pojeździe ( oświadczenie zawarte w § 1 umowy cesji – karta 21 akt sprawy).
A. (...) spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w R. sporządziła kalkulację kosztów naprawy pojazdu marki S. (...) nr rej. (...), ustalając go na kwotę 9.604,25 zł brutto ( kalkulacja nr (...)– karty: 28-33 akt sprawy).
W dniu 6 marca 2023 roku A. (...) spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w R. wystawiła A. D. fakturę za naprawę w/w pojazdu na kwotę 9.604,27 zł brutto ( faktura nr (...) – karta 27 akt sprawy).
C. (...) spółka akcyjna (...) z siedzibą w W. obniżył koszty naprawy weryfikując stawkę za roboczogodzinę prac blacharskich i lakierniczych do wysokości 170 zł netto oraz koszt zakupu opony do kwoty wynikającej z faktury źródłowej, pomniejszonej o 20% zużycia eksploatacyjnego ( weryfikacja faktury – karta 85 akt sprawy).
C. (...) spółka akcyjna (...) z siedzibą w W. ustalił wysokość odszkodowania na kwotę 8.661,35 zł brutto ( decyzja o przyznaniu odszkodowania – karta 24 akt sprawy).
V. (...) spółka z ograniczoną odpowiedzialnością w W. w dniu 24 lutego 2023 roku zawarła z A. D. umowę przelewu praw z polisy ubezpieczeniowej nr (...) w związku ze szkodą z dnia 20 lutego 2023 roku w pojeździe S. (...) nr rej. (...) ( umowa – karta 18 i pełnomocnictwa – karty: 19-20 akt sprawy). A. D. zawarł w dniu 27 lutego 2023 roku z A. (...) spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w R. umowę przelewu wierzytelności z polisy ubezpieczeniowej nr (...) w związku ze szkodą z dnia 20 lutego 2023 roku w pojeździe S. (...) o nr rej. (...) ( umowa – karty: 21-23 akt sprawy).
Sąd Rejonowy rozważył, co następuje:
Zgodnie z treścią art. art. 808 § 1, § 3 i § 4 k.c. umowę ubezpieczenia można zawrzeć także na rzecz osoby trzeciej. Zgodnie z art. 805 § 1 k.c. przez umowę ubezpieczenia ubezpieczyciel zobowiązuje się, w zakresie działalności swego przedsiębiorstwa, spełnić określone świadczenie w razie zajścia przewidzianego w umowie wypadku, a ubezpieczający zobowiązuje się zapłacić składkę. Zgodnie z § 2 pkt 1 wskazanego przepisu świadczenie ubezpieczyciela polega w szczególności na zapłacie przy ubezpieczeniu majątkowym - określonego odszkodowania za szkodę powstałą wskutek przewidzianego w umowie wypadku. Stosownie do art. 821 k.c. przedmiotem ubezpieczenia majątkowego może być każdy interes majątkowy, który nie jest sprzeczny z prawem i daje się ocenić w pieniądzu. Zgodnie z art. 509 § 1 k.c. wierzyciel może bez zgody dłużnika przenieść wierzytelność na osobę trzecią (przelew), chyba że sprzeciwiałoby się to ustawie, zastrzeżeniu umownemu albo właściwości zobowiązania.
W przedmiotowej sprawie strony łączyła umowa ubezpieczenia majątkowego AC, której przedmiotem był pojazd marki S. (...) o nr rej. (...). Bezsporne w sprawie było zajście zdarzenia, które spowodowało szkodę w rozumieniu OWU, którymi strony były związane, a co za tym idzie bezsporna była sama zasada odpowiedzialności pozwanego, który w toku likwidacji szkody uiścił na rzecz poszkodowanego kwotę 8.661,35 zł brutto. Bezsporna i niebudząca wątpliwości była też kwestia legitymacji czynnej powódki. Poszkodowana – strona umowy ubezpieczenia przelała przysługującą jej wobec pozwanego wierzytelność na powódkę, co zostało wykazane przez złożenie do akt umowy cesji.
Sporna była natomiast wysokość szkody, do której pokrycia ubezpieczyciel był obowiązany z tytułu umowy AC. W szczególności spór dotyczył stawek stosowanych przez powódkę za jedną godzinę pracy oraz ceny opon.
Umowa ubezpieczenia AC jest w odróżnienia od ubezpieczenia OC umową dobrowolną, w związku z czym „strony umowy ubezpieczenia mogą więc, w granicach wyznaczonych treścią normy wynikającej z art. 805 k.c., uzgodnić, zaistnienie jakiego zdarzenia będzie rodziło po stronie ubezpieczyciela obowiązek wypłaty odszkodowania” ( wyrok Sądu Najwyższego z 13 maja 2021 roku, IV CSKP 45/21). Podobnie należy ocenić kwestię sposobu ustalania wysokości odszkodowania, która kształtowana jest przez postanowienia umowne i zależy m.in. od przyjętego wariantu ubezpieczenia. W przedmiotowej sprawie wysokość odszkodowania kształtowana była na zasadach określonych w Ogólnych Warunkach Ubezpieczenia, które zgodnie z oświadczeniem zawartym wraz z polisą stanowiły część łączącej strony umowy ubezpieczenia (art. 384 § 1 k.c.). Zgodnie ze wskazanymi OWU wysokość odszkodowania w wariancie serwisowym wyliczana jest przez ubezpieczyciela z uwzględnieniem kosztu robocizny ustalonego w oparciu o technologiczne czasy napraw określone przez producenta pojazdu i ujęte w systemie eksperckim A. (...), E. (...) lub D. (...) oraz średnią stawkę za 1 roboczogodzinę naprawy, wyliczoną ze stawek stosowanych przez autoryzowane stacji obsługi na terenie miejsca rejestracji pojazd, a w przypadku pojazdów będących przedmiotem leasingu – na terenie miejsca zamieszkania lub siedziby leasingobiorcy podanego przy zwieraniu umowy na potrzeby ustalenia wysokości składki ubezpieczeniowej. Bierze się też pod uwagę koszt oryginalnych części zamiennych określony w systemie eksperckim A. (...), E. (...) lub D. (...). Koszt ten brany jest pod uwagę w kwocie nie wyższej niż koszt oryginalnych części zamiennych wynikający z wysokości cen zalecanych przez producenta lub importera pojazdów danej marki do stosowania przez autoryzowane stacji obsługi. Dla ustalenia wysokości odszkodowania należnego od ubezpieczyciela nie mógł być więc decydujący fakt, iż za naprawę wystawiono fakturę VAT na kwotę 9.604,27 zł brutto zł. Przeprowadzony dowód z opinii biegłego doprowadził do ustalenia, iż średnia stawka arytmetyczna za roboczogodzinę naprawy na lokalnym rynku w 2023 roku w stacjach ASO wynosiła 183,56 zł netto. Przy uwzględnieniu niezbędnych do przeprowadzenia naprawy prac, szczegółowo opisanych przez biegłego w opinii oraz części oryginalnych koszt naprawy pojazdu i kosztów zakupu opon wg faktury źródłowej (860,60 zł netto) wyniósł 8.771,55 zł brutto zł.
Zdaniem Sądu pierwszej instancji bezsprzecznym jest to, iż strony umowy AC umówiły się na zastosowanie przy obliczaniu odszkodowania średniej arytmetycznej cen usług. Zapis OWU w tym zakresie jest jasny i precyzyjny i w żadnym miejscu nie ma mowy o stawkach rynkowych, które mogłyby mieć zastosowanie w przypadku gdyby powód wywodził swoje roszczenie ze szkody likwidowanej w ramach ubezpieczania obowiązkowego. Najistotniejszym w przypadku stawki średniej, jest właściwe dobranie poszczególnych składowych, z których następnie wyprowadzana jest przedmiotowa wartość. Wbrew twierdzeniom powódki, określenie „średnia stawka” jest obiektywnie weryfikowalne, zwłaszcza przy uwzględnieniu dalszej treści rzeczonego zapisu oraz okoliczności faktycznych niniejszej sprawy. Sąd Rejonowy miał na względzie, iż omawiany zapis OWU wskazuje na średnią stawkę za 1 roboczogodzinę naprawy, wyliczoną ze stawek stosowanych przez autoryzowane stacji obsługi na terenie miejsca zamieszkania lub siedziby leasingobiorcy . Powyższe stanowi istotne zawężenie omawianego pojęcia, wyłącznie do pewnej grupy podmiotów o porównywalnym charakterze, co właśnie ma na celu zobiektywizowanie rzeczonego zapisu. Nie ulega również wątpliwości, iż w przypadku gdy naprawa pojazdu odbywała się w autoryzowanej stacji obsługi, dla ustalenia „średniej stawki”, niezbędnym jest zbadanie tychże stawek funkcjonujących w innych, tego typu warsztatach. Takie zaś ustalenie nie stanowi większego problemu, gdyż ilość występujących na danym obszarze jest ograniczona do kilku bądź kilkunastu punktów. Otrzymanie zaś danych od wszystkich tego typu podmiotów (oczywiście z badanego obszaru) pozwala na „wyciągnięcie” owej średniej stawki, co jest w takim przypadku wartością w pełni obiektywną i jednoznaczną. Nie sposób również określenia „średnia” rozumieć inaczej, niż jako średnią arytmetyczna uzyskanych wcześniej danych, co wprost wynikało nie tylko z rzeczonych zapisów OWU, ale także nie sposób przyjąć stosowania jakichkolwiek innych metod, które w tym przypadku wydają się nieuprawnione i prowadzące wręcz do zniekształcenia ostatecznego rezultatu.
Naprawa pojazdu poszkodowanego odbywała się w autoryzowanej stacji obsługi. W ramach przeprowadzonej opinii biegły zwrócił się więc, jak wskazał w pisemnej opinii, do wszystkich tego typu warsztatów funkcjonujących w R. (str. 3 opinii – karta 77 akt sprawy). Z pozyskanych danych, wyciągnął średnią arytmetyczną, która została przez niego wskazana właśnie jako „średnia stawka”. Takie działanie, w świetle powyższych rozważań Sąd Rejonowy ocenił jako prawidłowe i pozwalające na uzyskanie w pełni obiektywnych danych, zgodnych z zapisami OWU. Podsumowując, wskazaną przez biegłego sądowego stawkę w wysokości 183,56 zł netto Sąd przyjął jako właściwą dla określenia wysokości należności za tzw. „robociznę” i tym samym dla ustalenia wysokości szkody w pojeździe poszkodowanego.
Sąd uznał, iż brak jest podstaw do uwzględnienia marży handlowej za zakup opon przyjętej przez powódkę (24% ceny) i wartość opon przyjął zgodnie z ceną wynikającą z faktury źródłowej (karta 96 akt sprawy) uwzględniając przyjęte przez obie strony potrącenie 20% z tytułu zużycia eksploatacyjnego.
W ten sposób określono wartość szkody, do której pokrycia pozwany był zgodnie z zawartą umową i w myśl art. 805 § 1 k.c. zobowiązany. W toku postępowania likwidacyjnego pozwany zapłacił na rzecz powoda z tytułu odszkodowania kwotę 8.661,35 zł. Kwota należna powodowi stanowiła więc różnicę między wskazanymi wartościami i wyniosła 110,20 zł. W tym zakresie powództwo było więc zasadne, w pozostałym zaś podlegało oddaleniu.
O odsetkach ustawowych za opóźnienie orzeczono zgodnie z art. 481 § 1 kc w zw. z art. 817 § 1 kc. Stosownie do tego ostatniego przepisu ubezpieczyciel obowiązany jest spełnić świadczenie w terminie trzydziestu dni, licząc od daty otrzymania zawiadomienia o wypadku. Jednakże powódka żądała należności ubocznych o daty późniejszej – to jest od dnia wniesienia pozwu, a zatem – z uwagi na zakaz orzekania ponad żądanie – odsetki ustawowe za opóźnienie zostały zasądzone zgodnie z treścią pozwu.
Zgodnie z wyrażoną w art. 98 § 1 i 3 k.p.c. zasadą odpowiedzialności za wynik procesu - strona przegrywająca zobowiązana jest zwrócić swojemu przeciwnikowi poniesione przez niego koszty procesu niezbędne do celowego dochodzenia swoich praw i celowej obrony. Celowość kosztów ustawodawca łączy z czynnością dochodzenia praw (przez stronę powodową) i celowej obrony (przez stronę pozwaną). Jakkolwiek pojęcie "niezbędności" podlega ocenie sądu, to jednak kosztów wymienionych w art. 98 nie można uznać za zbędne. Pod pojęciem kosztów postępowania cywilnego należy rozumieć więc wszelkie koszty ponoszone przez podmioty postępowania w związku z jego tokiem. Koszty postępowania cywilnego obejmują: koszty sądowe, na które składają się opłaty sądowe (opłata i opłata kancelaryjna), podlegające zwrotowi wydatki sądowe, koszty mediacji, koszty związane z udziałem strony występującej osobiście lub reprezentowanej przez pełnomocnika niewykwalifikowanego, na które składają się poniesione przez nią koszty sądowe, koszty przejazdów do sądu oraz równowartość zarobku utraconego wskutek stawiennictwa w sądzie, koszty zastępstwa procesowego strony przez pełnomocnika wykwalifikowanego, na które składają się jego wynagrodzenie i poniesione wydatki, w tym opłata skarbowa od pełnomocnictwa ( uchwała Sądu Najwyższego z dnia 12 marca 2003 roku, w sprawie III CZP 2/03). Mając na uwadze powyższe za koszty spełniające wskazane warunki, a poniesione przez strony, Sąd uznał: opłatę od pozwu 100 zł, opłaty za czynności radców prawnych ustalone na podstawie § 2 pkt 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 roku w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz.U. poz. 1804) – 540 zł (2 x 270 zł), opłaty od pełnomocnictw w kwocie łącznej 34 zł (2 x 17 zł), zaliczka uiszczona przez powódkę i rozliczona do wysokości 880 zł – łącznie 1.554 zł. Opłaty za czynności zawodowych pełnomocników reprezentujących strony Sąd ustalił na poziomie stawki minimalnej. Sąd podziela bowiem stanowisko orzecznictwa i doktryny prawniczej, że ustawodawca określając wysokość stawek minimalnych wynagrodzenia profesjonalnych pełnomocników za poszczególne czynności lub za udział w postępowaniach rozważył i uwzględnił wszelkie okoliczności charakterystyczne dla danego typu spraw. Tym samym w stawkach minimalnych odzwierciedlona została swoista wycena koniecznego nakładu pracy pełnomocnika związana ze specyfiką określonego rodzaju postępowań. Jednocześnie ustawodawca pozostawił sądom orzekającym możliwość uwzględnienia nadzwyczajnych, szczególnych okoliczności, które pojawiając się w danej sprawie zwiększają nakład pracy niezbędnej do prawidłowej realizacji obowiązków profesjonalnego pomocnika procesowego. Brak jest przesłanek zasądzenia wynagrodzenia wyższego od stawek minimalnych w przedmiotowej sprawie, gdyż wskazane powyżej okoliczności nie wystąpiły, a skala aktywności pełnomocników stron pozostawała na przeciętnym poziomie. Sporządzanie obszernych pism procesowych, których treść w znacznym zakresie zawiera fragmenty orzeczeń Sądu Najwyższego i sądów powszechnych oraz fragmenty z komentarzy – nie stanowi o nakładzie pracy ponad poziom przeciętny, gdyż poglądy prezentowane przez Sąd Najwyższy oraz doktrynę – Sąd analizuje – na potrzeby rozstrzygnięcia sporu.
Przepis art. 100 k.p.c. uzupełnia zasadę odpowiedzialności za wynik procesu, wprowadzając zasadę kompensaty (zniesienia kosztów) oraz zasadę ich stosunkowego rozdziału. W wypadku zatem, kiedy obie strony procesu w równym lub różnym stopniu wygrały i przegrały proces orzeczenie o kosztach procesu może przybrać trzy różne postacie, a mianowicie:
1) wzajemnego zniesienia kosztów – jeżeli strony w równym lub niemal równym stopniu wygrały i przegrały proces;
2) stosunkowego rozdzielenia kosztów – jeżeli sąd uwzględnił tylko część roszczenia (roszczeń) powoda, w zależności od stopnia tego uwzględnienia;
3) zwrotu wszystkich kosztów – jeżeli przeciwnik strony uległ tylko w nieznacznej części swego żądania albo gdy określenie sumy zależało od wzajemnego obrachunku lub oceny sądu.
Pozwany przegrał spór w 10,88%:
1.012,14 zł – 100%
110,20 zł – x
x = 10,88% w związku z powyższym powinien ponieść koszt procesu odpowiadające 10,88% sumy tych kosztów – to jest w kwocie 169,07 zł (1.554 zł x 10,88%). Wydatkował na ten cel kwotę 287 zł, a zatem kwotę wyższą o 117,93 zł. Wobec powyższego taką kwotę zgodnie z powyżej przestawionymi zasadami rozliczania kosztów procesu, powódka powinna zwrócić pozwanemu, co mając na uwadze Sąd orzekł w punkcie trzecim wyroku na podstawie art. 98 § 1 i 3 k.p.c. w związku z art. 100 k.p.c.