sygn. I C 1321/23 19 marca 2025 Sąd Rejonowy w Radomiu

Wyrok z 19 marca 2025, sygn. I C 1321/23

Data orzeczenia 19 marca 2025
Sąd Sąd Rejonowy w Radomiu
Wydział I Wydział Cywilny
Przewodniczący Sędzia Anna Zagroda
Tagi
#Sąd Rejonowy w Radomiu #I Wydział Cywilny #wyrok

Sygn. akt I C 1321/23 upr

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 19 marca 2025 roku

Sąd Rejonowy w Radomiu I Wydział Cywilny w składzie następującym

Przewodniczący Sędzia Anna Zagroda

Protokolant Agnieszka Czarnota

po rozpoznaniu w dniu 18 marca 2025 roku w Radomiu na rozprawie

sprawy z powództwa R. N.

przeciwko (...) Spółce akcyjnej z siedzibą w S.

o odszkodowanie i zwrot kosztów ekspertyzy

I.

zasądza od (...) Spółki akcyjnej z siedzibą w S. na rzecz R. N. kwotę 23506,57 zł (dwadzieścia trzy tysiące pięćset sześć złotych pięćdziesiąt siedem groszy) tytułem odszkodowania wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia 24 września 2023 roku do dnia zapłaty;

II.

zasądza od (...) Spółki akcyjnej z siedzibą w S. na rzecz R. N. kwotę 350 zł (trzysta pięćdziesiąt złotych) tytułem zwrotu kosztów ekspertyzy wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia 11 listopada 2023 roku do dnia zapłaty;

III.

oddala powództwo w pozostałym zakresie;

IV.

zasądza od (...) Spółki akcyjnej z siedzibą w S. na rzecz R. N. kwotę 5210,27 zł (pięć tysięcy dwieście dziesięć złotych dwadzieścia siedem groszy) tytułem zwrotu kosztów procesu wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się wyroku do dnia zapłaty;

V.

zwraca (...) Spółce akcyjnej z siedzibą w S. kwotę 136 zł (sto trzydzieści sześć złotych) tytułem niewykorzystanej części wpłaconej zaliczki zaksięgowanej pod pozycją 570024313591 księgi sum na zlecenie.

Sędzia Anna Zagroda

Sygn. akt I C 1321/23 upr

UZASADNIENIE

W dniu 16 października 2023 roku (data prezentaty – k. 3) R. N., reprezentowany przez pełnomocnika w osobie adwokata (pełnomocnictwo – k. 6) wniósł o zasądzenie od (...) Spółki akcyjnej z siedzibą w S. na swoją rzecz następujących kwot:

- 25195,19 złotych wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie liczonymi od dnia 24 września 2023 roku do dnia zapłaty,

- 350 złotych wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie liczonymi od dnia wytoczenia powództwa do dnia zapłaty.

Powód wniósł również o zasądzenie na swoją rzecz kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm prawem przepisanych.

W uzasadnieniu pozwu powód wskazał, iż w dniu 16 sierpnia 2023 roku w R. miała miejsce kolizja drogowa, w wyniku której pojazd marki A. o nr rej. (...) stanowiący jego własność został uszkodzony przez kierującego pojazdem ubezpieczonym w pozwanym towarzystwie. Wskazał, iż w postępowaniu likwidacyjnym pozwana przyznała i wypłaciła powodowi łączną kwotę 24065,97 złotych brutto tytułem odszkodowania, na podstawie kalkulacji zleconej przez pozwaną. Powód zlecił sporządzenie kalkulacji prywatnej, na podstawie której ustalono wartość kosztów naprawy kwotę 49261,16 złotych brutto i żądana kwota stanowi różnicę pomiędzy powyższą kwotą, a wypłaconą przez pozwaną. Podniósł, że pozwana znacznie zaniżyła koszty naprawy pojazdu, przede wszystkim koszt stawki za godzinę pracy mechanika i lakiernika, a także zaniżyła ceny części zamiennych niezbędnych do dokonania naprawy, co nie rekompensuje w pełni szkody. Nadto powód zażądał zwrotu kosztów prywatnego kosztorysu celem ustalenia wysokości szkody w kwocie 350 złotych, ponieważ poniesienie tych wydatków było koniecznie i uzasadnione z uwagi na zaniżenie należnego odszkodowania przez pozwaną (pozew – k. 3-5).

W dniu 2 listopada 2023 roku Starszy referendarz sądowy w Sądzie Rejonowym w Radomiu wydał nakaz zapłaty w postępowaniu upominawczym, na mocy którego nakazał, aby pozwana zapłaciła powodowi kwoty: 25195,19 złotych waz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia 24 września 2023 roku do dnia zapłaty oraz 350 złotych wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia 16 października 2023 roku do dnia zapłaty, a także kwotę 3695 złotych wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się niniejszego nakazu do dnia zapłaty tytułem zwrotu kosztów procesu, w terminie dwóch tygodni od doręczenia nakazu albo wniosła w tymże terminie do tutejszego Sądu sprzeciw (nakaz zapłaty – k. 25).

W dniu 23 listopada 2023 roku (data nadania – k. 55) pozwana – (...) Spółka akcyjna z siedzibą w S., reprezentowana przez pełnomocnika w osobie radcy prawnego (pełnomocnictwo – k. 33) złożyła sprzeciw od powyższego nakazu zapłaty wydanego w postępowaniu upominawczym, wnosząc o oddalenie powództwa w całości i zasądzenie od powoda na swoją rzecz kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.

W uzasadnieniu sprzeciwu wskazała, iż kwestionuje dochodzone pozwem roszczenie zarówno co do zasady, jak i co do wysokości. Podniosła, iż doszło do zawyżenia przez powoda stawki za roboczogodzinę do stawki 110 złotych, mimo iż powinna ona zamykać się w granicach 75 złotych. Wskazała, iż kalkulacja zlecona w postępowaniu likwidacyjnym została sporządzona przez doświadczony podmiot, zgodnie z obowiązującymi wytycznymi dotyczącymi likwidacji szkód z ubezpieczeń komunikacyjnych opracowanymi przez Komisję Nadzoru Finansowego. Wartość części zamiennych w wysokości 20379,60 złotych została ustalona w sposób prawidłowy i właściwy dla warsztatów współpracujących z pozwaną, z usług których powód miał możliwość korzystania, jednak powód nie zdecydował się na współpracę i wykonanie telefonu w celu ustalenia dogodnych warunków naprawy uszkodzonego samochodu. Pozwana wskazała, iż prywatna ekspertyza zlecona przez powoda nie stanowi dowodu w zakresie wiadomości specjalnych, których stwierdzeniu służy dowód z opinii biegłego, dlatego też strona powodowa nie udowodniła, iż zlecenie przez nią sporządzenia opinii prywatnej było niezbędne do dochodzenia odszkodowania, zatem żądanie zwrotu kosztów jej sporządzenia winno zostać oddalone w całości (sprzeciw od nakazu zapłaty – k. 28-32v.).

Sąd Rejonowy ustalił następujący stan faktyczny:

W dniu 16 sierpnia 2023 roku doszło do zdarzenia drogowego, w wyniku którego uszkodzeniu uległ pojazd marki A. (...) o nr rej. (...), należący do R. N. (okoliczności bezsporne).

Samochód sprawcy zdarzenia wywołującego szkodę ubezpieczony był w zakresie odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych w (...) Spółce akcyjnej z siedzibą w S.. Szkoda została zgłoszona do ubezpieczyciela w dniu 18 sierpnia 2023 roku i zarejestrowana pod numerem (...) (okoliczności bezsporne, oświadczenie E. M. z dnia 16 sierpnia 2023 roku – k. 8, potwierdzenie zgłoszenia szkody – k. 50-50v.).

W toku postępowania likwidacyjnego zakład ubezpieczeń sporządził kalkulację szkody, na podstawie której ustalił wysokość kosztów naprawy na kwotę 24065,97 złotych, w tym: lakierowanie (materiały, robocizna) – 2597,82 złotych, robocizna blacharsko-mechaniczna – 1088,55 złotych oraz części zamienne – 20379,60 złotych. W uzasadnieniu zakład ubezpieczeń wskazał, iż na koszt naprawy pojazdu składają się koszt części zamiennych i materiałów, które po cenach z tej kalkulacji można nabyć u wskazanych w kalkulacji dostawców, przy uwzględnieniu wartości części zamiennych kategorii O, Q i P, a także koszt wykonania niezbędnych prac naprawczych (robocizna warsztatu), ustalony w oparciu o zakres prac oraz stawkę roboczogodziny warsztatów działających na rynku lokalnym, np. we współpracującym z ubezpieczycielem. Poinformował, iż naprawy można dokonać w sprawdzonych warsztatach sieci partnerskiej ubezpieczyciela. W kalkulacji ubezpieczyciela została zastosowana stawka za roboczogodzinę w wysokości 75 złotych. Szacowany czas naprawy ubezpieczyciel ustalił na okres 3 dni roboczych (d: informacja o kosztach naprawy – k. 14, kalkulacja naprawy – k. 14v.-18).

Decyzją z dnia 23 sierpnia 2023 roku zakład ubezpieczeń przyznał R. N. odszkodowanie w wysokości 14058,83 złotych brutto (d: decyzja – k. 11).

Następnie, decyzją z dnia 15 września 2023 roku zakład ubezpieczeń przyznał dopłatę do odszkodowania w kwocie 8656,32 złotych brutto (d: decyzja – k. 12).

R. N. zlecił sporządzenie kalkulacji prywatnej, na podstawie której wysokość kosztów naprawy została ustalona na kwotę 49261,16 złotych brutto, przy zastosowaniu stawki za roboczogodzinę w wysokości 110 złotych. W dniu 28 września 2023 roku P. L. wystawił R. N. fakturę VAT z tytułu sporządzenia powyższej kalkulacji na kwotę 350 złotych brutto, która to faktura została opłacona przez R. N. (d: kalkulacja naprawy – k. 19, faktura VAT nr (...) – k. 23).

Decyzją z dnia 3 października 2023 roku zakład ubezpieczeń przyznał dopłatę do odszkodowania w kwocie 1350,82 złotych brutto (d: decyzja – k. 13).

Uzasadniony koszt naprawy ustalony przy uwzględnieniu cen nowych części oryginalnych z daty szkody, stawki równej 110 złotych netto za roboczogodzinę oraz 100% kosztu materiałów lakierniczych wynosi 38676,86 złotych netto, tj. 47572,54 złotych brutto. Ślady wcześniejszej naprawy widoczne są na przednim zderzaku. W miejscu uszkodzenia zderzaka widoczna jest popękana warstwa masy szpachlowej. Powierzchnia zderzaka ma fakturę ,,skórki pomarańczowej”. Wskazuje to na przeprowadzenie naprawy lakierniczej zderzaka poza wytwórnią, przed zaistnieniem przedmiotowej szkody. Wartość pojazdu przed szkodą, oszacowana przy użyciu systemu (...)Ekspert, ustalona na dzień 16 sierpnia 2023 roku wynosi 100900 złotych brutto. Wartość pojazdu po szkodzie, ustalona na dzień 16 sierpnia 2023 roku wynosi 69600 złotych brutto. Zasadne jest zastosowanie potrącenia 50% wartości zderzaka z tytułu jego wcześniejszej naprawy. Nie nastąpi wzrost wartości samochodu wskutek naprawy pojazdu zgodnie z taką kalkulacją (d: opinia biegłego z zakresu mechaniki samochodowej W. T. – k. 70-93v., opinia uzupełniająca biegłego z zakresu mechaniki samochodowej W. T. – k. 122-127, opinia uzupełniająca II biegłego z zakresu mechaniki samochodowej W. T. – k. 157-162).

Pojazd został naprawiony przez poszkodowanego R. N.. Naprawa była całkowita. Kwota otrzymana z zakładu ubezpieczeń nie wystarczyła na naprawdę pojazdu. Samochód został naprawiony przez J. G.. Poszkodowany nie posiada rachunków za naprawę, nie ma również możliwości ich uzyskania, ponieważ J. G. zmarł. Samochód został naprawiony przy użyciu części nowych i oryginalnych. Przed tym zdarzeniem poszkodowany miał wcześniej zdarzenie w 2022 roku, kiedy inny pojazd wjechał w jego prawy bok. Samochód w dalszym ciągu jest w posiadaniu poszkodowanego. R. N. sam nie kupował żadnych części, była zlecona kompleksowa naprawa w jednym zakładzie naprawczym (d: zeznania powoda R. N. – k. 136v).

Powyższy stan faktyczny został ustalony na podstawie całokształtu materiału dowodowego zgromadzonego w aktach niniejszej sprawy oraz dokumentów załączonych do akt szkody. Sąd uwzględnił załączone do akt sprawy dokumenty, gdyż ich prawdziwość i wiarygodność w świetle wszechstronnego rozważenia materiału dowodowego nie nasuwa żadnych wątpliwości i nie była kwestionowana przez żadną ze stron.

Sąd uwzględnił opinię biegłego z zakresu techniki samochodowej W. T. w całości i oparł się na niej, rozstrzygając niniejszą sprawę. Okoliczności, na które dowód z opinii biegłego został dopuszczony zostały dostatecznie wyjaśnione również w opiniach uzupełniających.

Sąd Rejonowy zważył, co następuje:

Zgodnie z treścią art. 822§1 kc – przez umowę ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej ubezpieczyciel zobowiązuje się do zapłacenia określonego w umowie odszkodowania za szkody wyrządzone osobom trzecim, wobec których odpowiedzialność za szkodę ponosi ubezpieczający albo ubezpieczony. Zgodnie z §2 tego artykułu umowa ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej obejmuje szkody, o których mowa w §1, będące następstwem przewidzianego w umowie zdarzenia, które miało miejsce w okresie ubezpieczenia.

Problematyka umów odpowiedzialności cywilnej uregulowana została również w przepisach szczególnych, tj. obowiązującej od dnia 1 stycznia 2004 roku ustawie z dnia 22 maja 2003 roku o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych (Dz. U. Nr 124, poz. 1152 z późn. zm.). Określając zakres odpowiedzialności gwarancyjnej ubezpieczyciela należy mieć na uwadze art. 34 ust. 1, art. 36 i 38 tej ustawy. Zgodnie z art. 34 ust. 1 tej ustawy – z ubezpieczenia OC posiadaczy pojazdów mechanicznych przysługuje odszkodowanie, jeżeli posiadacz lub kierujący pojazdem mechanicznym są obowiązani do odszkodowania za wyrządzoną w związku z ruchem tego pojazdu szkodę, której następstwem jest śmierć, uszkodzenie ciała, rozstrój zdrowia bądź też utrata, zniszczenie lub uszkodzenie mienia. Zgodnie z art. 36 tej ustawy – odszkodowanie ustala się w granicach odpowiedzialności cywilnej posiadacza lub kierującego pojazdem mechanicznym, najwyżej jednak do ustalonej w umowie ubezpieczenia sumy gwarancyjnej. Oznacza to, że o rodzaju i wysokości świadczeń należnych od zakładu ubezpieczeń decydują przepisy kodeksu cywilnego, zatem wysokość odszkodowania powinna być ustalona według reguł określonych w art. 363 k.c.

Zgodnie z art. 436 § 2 kc - w razie zderzenia się mechanicznych środków komunikacji poruszanych za pomocą sił przyrody ich posiadacze mogą wzajemnie żądać naprawienia poniesionych szkód tylko na zasadach ogólnych. Pozwany jako ubezpieczyciel sprawcy szkody jest zobowiązany do naprawienia szkody. Natomiast zgodnie z treścią art. 19 ust. 1 ustawy z dnia 22 maja 2003 roku o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych - poszkodowany w związku ze zdarzeniem objętym umową ubezpieczenia obowiązkowego odpowiedzialności cywilnej może dochodzić roszczeń bezpośrednio od zakładu ubezpieczeń. Zgodnie z art. 361 § 1 k.c. zobowiązany do odszkodowania ponosi odpowiedzialność tylko za normalne następstwa działania lub zaniechania, z którego szkoda wynikła. W powyższych granicach, w braku odmiennego przepisu ustawy lub postanowienia umowy, naprawienie szkody obejmuje straty, które poszkodowany poniósł oraz korzyści, które mógłby osiągnąć, gdyby mu szkody nie wyrządzono (art. 361 § 2 k.c.).

W niniejszej sprawie ubezpieczyciel nie kwestionował swojej odpowiedzialności za szkody powstałe wskutek przedmiotowego zdarzenia. Spór w niniejszej sprawie dotyczył wysokości kosztów naprawy przedmiotowego pojazdu i wypłaty z tego tytułu odszkodowania należnego poszkodowanemu.

Powód nie zgodził się z wyceną szkody sporządzoną przez ubezpieczyciela w toku postępowania likwidacyjnego, co skutkowało sporządzeniem kalkulacji prywatnej na jego wniosek. Sąd na wniosek stron przeprowadził dowód z opinii biegłego z zakresu mechaniki samochodowej W. T. na okoliczność ustalenia kosztów naprawy uszkodzeń przedmiotowego pojazdu. Biegły na wniosek stron obliczył wysokość kosztów naprawy w kilku wariantach:

1.

przy uwzględnieniu cen nowych części oryginalnych z daty szkody, stawki równej 110 złotych netto za roboczogodzinę oraz 100% kosztu materiałów lakierniczych na 38676,86 złotych netto, tj. 47572,54 złotych brutto.

2.

przy uwzględnieniu części klasy ,,O oraz części klasy (...) na 33938,80 złotych netto, tj. 41744,72 złotych brutto,

3.

przy uwzględnieniu cen części zamiennych, jeżeli zostałyby one zakupione za pośrednictwem A. 33, na 23009,88 złotych netto, tj. 28302,15 złotych brutto,

4.

przy uwzględnieniu cen części zamiennych, jeżeli zostałyby one zakupione za pośrednictwem A. 33 oraz cenę reflektora klasy Q, podaną przez system A. na 24632,37 złotych netto, tj. 30297,82 złotych brutto.

Sąd rozstrzygając sprawę oparł się na pierwszym wariancie powyżej wskazanym i uznał, ze poszkodowanemu przysługuje odszkodowane obliczone przy wykorzystaniu części oryginalnych nowych, w tym takiej jakości reflektora. Powód zeznał, że do naprawy wykorzystał części nowe oryginalne, w tym takiej jakości reflektor. Zastosowanie części nowych oryginalnych uzasadnia również wartość pojazdu, która została oszacowana przez biegłego na datę powstania szkody na 100900 złotych brutto, zaś wartość pojazdu po szkodzie na kwotę 69600 złotych brutto. Ponadto biegły w opinii wskazał, że zastąpienie części klasy Q będzie wymagało dopłaty, gdyż kalkulacja naprawy z użyciem części jakości Q w miejsce zamontowanej w pojeździe przed szkodą części klasy O nie rekompensuje w pełni szkody. Z tych też względów uznać należało, że gdyby poszkodowany naprawił pojazd zgodnie z kalkulacją ubezpieczyciela, nie doprowadziłby jego stanu do stanu sprzed zdarzenia, używając części innych, niż oryginalne. Ponadto odnośnie części jakości Q muszą być spełnione formalne wymogi, aby część takiej klasy mogła być uznana za tożsamą co do jakości z częścią O. Producent takiej części winien jest bowiem zaświadczyć, że zostały one wyprodukowane zgodnie ze specyfikacjami i standardami produkcyjnymi ustalonymi przez producenta danych pojazdów i są one tej samej jakości, co części stosowane do montażu tych pojazdów. Biegły w opinii podstawowej wskazał, że akta sprawy nie zawierały takiego oświadczenia, ale gdyby producent reflektora zaświadczył, że spełnia on warunki techniczne firmy (...), to należałoby wtedy uznać, że użycie takiego reflektora pozwala na przywrócenie technicznych i funkcjonalnych cech pojazdu sprzed zaistnienia szkody. Strona pozwana przedstawiła zaświadczenie, które zostało dołączone do pisma z datą 16 października 2024 roku (k. 148), ale jest ono w języku angielskim i nie zostało złożone jego wiarygodne tłumaczenie, na nadto z treści częściowego tłumaczenia znajdującej się pod tym certyfikatem nie wynika, aby miał on taką treść, na jaką wskazał biegły. Ponadto biegły wskazał, że w opinii podstawowej, że użycie w toku naprawy części jakości Q ogranicza poszkodowanemu i kolejnym posiadaczom pojazdu możliwość użycia części oryginalnych w przypadku wystąpienia innego zdarzenia kolizyjnego, obejmującego ten sam fragment pojazdu, co stanowi sytuację niekorzystną dla poszkodowanego.

Biorąc pod uwagę powyższe okoliczności, Sąd uznał, że odszkodowanie powinno być ustalone dla poszkodowanego z uwzględnieniem części nowych oryginalnych, w tym takiej jakości reflektora.

Ubezpieczyciel sprawcy szkody zobowiązany jest zapłacić poszkodowanemu w ramach odszkodowania odpowiednią sumę pieniężną (art. 363 § 1 k.c. w zw. z art. 822 § 1 k.c.), która powinna pokryć koszty naprawy samochodu. W przypadku szkody komunikacyjnej obowiązek jej naprawienia aktualizuje się już w momencie jej wyrządzenia. Ceny części i usług przyjmuje się na poziomie obowiązującym na rynku lokalnym, z uwzględnieniem części nowych i oryginalnych tj. pochodzących od producenta pojazdu, o ile ich użycie jest niezbędne do naprawienia uszkodzonej rzeczy albo gdy ich zastosowanie nie prowadzi do zwiększania wartości pojazdu w stosunku do jego wartości sprzed powstania szkody (wyrok Sądu Najwyższego z 20 listopada 1970 r., II CR 425/72 i uchwała Sądu Najwyższego z 12 kwietnia 2012 r., sygn. akt III CZP 80/11). Dopóki wykorzystanie części oryginalnych przy naprawie samochodu nie prowadzi do zwiększenia się jego wartości w stosunku do wartości, jaką posiadał przed wypadkiem, to nie ma żadnych przeszkód do uwzględnienia ich cen w kosztach naprawy. Jeżeli wykorzystanie przy naprawie części oryginalnych zniweluje w całości albo chociaż w części wynikającą z wypadku utratę wartości auta, to ich użycie jest zasadne. W tych zaś przypadkach, gdy wykorzystanie części oryginalnych skutkuje przyrostem wartości auta, ubezpieczycielowi przysługuje żądanie obniżenia odszkodowania tj. ograniczenia go do sumy stanowiącej różnicę pomiędzy pełnym kosztem naprawy a kwotą odpowiadającą przyrostowi wartości auta. Zgodnie z treścią uchwały Sądu Najwyższego z dnia 13 czerwca 2003 roku wydanej w sprawie III CZP 32/03 – odszkodowanie przysługujące od ubezpieczyciela odpowiedzialności cywilnej za uszkodzenie pojazdu mechanicznego obejmuje niezbędne i ekonomicznie uzasadnione koszty naprawy pojazdu, ustalone według cen występujących na lokalnym rynku (LEX 78592). Sąd Najwyższy wskazał, że efekt w postaci naprawienia osiągnięty zostaje wtedy, gdy w wyniku prac naprawczych uszkodzony samochód doprowadzony zostaje do stanu technicznej używalności odpowiadającej stanowi przed uszkodzeniem.

Sąd nie uwzględnił wariantu obliczenia biegłego kosztów naprawy przy uwzględnieniu cen części zamiennych oferowanych przez podmiot (...). Zarzuty co do tego podmiotu zgłosił pełnomocnik powoda. Pełnomocnik pozwanego nie był w stanie skonkretyzować, co to jest za podmiot, wskazał, że jest to podmiot współpracujący z pozwanym, który prowadzi sklep internetowy z częściami samochodowymi, jednak nie był w stanie podać bliższych danych tegoż podmiotu. Zatem uznać należało, że nie ma stuprocentowej pewności, że stosując do naprawy części pochodzące od powyższego podmiotu, pojazd mógłby zostać przywrócony do stanu sprzed wypadku. Jak zostało to ustalone na rozprawie w dniu 3 grudnia 2024 roku podmiot (...) nie znajduje się na oficjalnej stronie rządowej (...).gov.pl. (...) wskazać należy, że powód nie chciał sam kupować części do naprawy z uwagi na swój stan zdrowia, zlecił kompleksową naprawę zakładowi naprawczego łącznie ze zleceniem kupna części nowych i oryginalnych. Zatem zbyt daleko idącym w takiej sytuacji jest obarczanie poszkodowanego obowiązkiem kupowania części do naprawy w sklepie internetowym, jeżeli poszkodowany chce zlecić podmiotowi naprawczemu kompleksową naprawę.

Odnośnie stawki za roboczogodzinę prac blacharsko-lakierniczych biegły wskazał, że średnia arytmetyczna stawek stosowanych w 2023 roku przez nieautoryzowane zakłady blacharsko-lakiernicze wynosiła 130 złotych netto, a więc stawka zastosowana przez powoda jest niższa i mieści się w tym zakresie, dlatego uznać należało ją za uzasadnioną.

Wskazać również należy, że poszkodowany nie ma obowiązku wykazywania się ponadprzeciętną aktywnością w poszukiwaniu najtańszego warsztatu oraz obowiązek minimalizacji szkody nie może być rozumiany jako obowiązek poszukiwania podmiotu, który oferuje części zamienne i materiał lakierniczy niezbędne do naprawy uszkodzonego pojazdu, jak najtaniej. W ocenie Sądu, poszkodowany nie ma także obowiązku kupowania części w punkcie wskazanym przez ubezpieczyciela. Wymaganie od poszkodowanego, aby samodzielnie dokonywał zakupu części zamiennych i materiału lakierniczego uznać należy za zbyt daleko idące. Poszkodowany zleca naprawę pojazdu w wybranym przez siebie zakładzie naprawczym i co do zasady części niezbędne do jej dokonania są dostarczane przez przyjmującego zlecenie, przy czym taki warsztat także nie może zostać obciążony obowiązkiem zakupu części w punkcie wskazanym przez ubezpieczyciela. Poszkodowany nie może być ograniczany w uprawnieniu do wyboru warsztatu naprawiającego uszkodzony pojazd w szczególności poprzez narzucanie mu przez ubezpieczyciela dokonywania naprawy w tych zakładach naprawczych, z którymi ubezpieczyciel ma podpisane umowy o współpracy, dzięki czemu zakład ten stosuje niższe stawki, a co przekłada się na wysokość ustalonego odszkodowania i co miałoby rodzić negatywne konsekwencje dla poszkodowanego w przypadku nieskorzystania z oferty ubezpieczyciela w postaci zaniżonego odszkodowania, zwłaszcza, gdy naprawa we wskazanym warsztacie dokonywana byłaby zgodnie z kalkulacją ubezpieczyciela, która nie pozwoliłaby na przywrócenie pojazdu do stanu sprzed szkody z uwagi na rodzaj zastosowanych części i materiałów lakierniczych.

Dotychczas przez kilkanaście lat w doktrynie utrwalony był pogląd, iż powodowi przysługuje odszkodowanie obliczone na podstawie kosztorysowych i hipotetycznych wyliczeń przez biegłego kosztów potrzebnych do naprawy samochodu. Sąd Najwyższy potwierdził powyższe prezentowane stanowisko w uzasadnieniu wyroku z dnia 12 kwietnia 2018 roku wydanym w sprawie II CNP 43/17, w którym wskazał, że „(…) z art. 822 § 1 k.c. wynika, że obowiązek ubezpieczyciela odpowiedzialności cywilnej polega na zapłacie określonego w umowie odszkodowania za szkody wyrządzone przez ubezpieczonego osobom trzecim, a więc na spełnieniu świadczenia pieniężnego. W judykaturze przyjmuje się (por. m.in. wyrok Sądu Najwyższego z 20 lutego 2002 r., V CKN 903/00, OSNC 2003, nr 1, poz. 15; postanowienie Sądu Najwyższego z 12 stycznia 2006 r., III CZP 76/05, nie publ., uchwałę Sądu Najwyższego z 17 maja 2007 r., III CZP 150/06, OSNC 2007, nr 10, poz. 144), że poszkodowany może, według swojego wyboru, żądać od ubezpieczyciela zapłaty kosztów hipotetycznej restytucji albo zapłaty odpowiedniej sumy pieniężnej ustalonej zgodnie z metodą różnicy. Przepis art. 822 § 1 k.c. modyfikuje normę wynikającą z art. 363 § 1 k.c. bowiem jedynie tylko w ten sposób, że roszczenie o przywrócenie stanu poprzedniego przekształca w roszczenie o zapłatę kosztów restytucji. Powstanie roszczenia w stosunku do ubezpieczyciela o zapłacenie odszkodowania, a tym samym jego zakres odszkodowania, nie zależą od tego, czy poszkodowany dokonał restytucji i czy w ogóle ma taki zamiar (por. wyroki Sądu Najwyższego z 27 czerwca 1988 r., I CR 151/88, nieopubl., i z 16 maja 2002 r., V CKN 1273/00, niepubl., postanowienie Sądu Najwyższego z 12 stycznia 2006 r., III CZP 76/05, nieopubl.). Zastosowanie art. 822 § 1 w zw. z art. 363 § 1 k.c. oznacza, że poszkodowany nie może żądać zapłaty kosztów (hipotetycznej) restytucji w sytuacji, w której przywrócenie stanu poprzedniego byłoby niemożliwe albo też pociągało za sobą nadmierne trudności lub koszty (por. wyrok Sądu Najwyższego z 20 lutego 2002 r., V CKN 903/00, OSNC 2003, nr 1, poz. 15; postanowienie Sądu Najwyższego z 12 stycznia 2006 r., III CZP 76/05, nieopubl.). W takim przypadku może żądać wyrównania tego uszczerbku w jego majątku, który odpowiada wartości rzeczy zniszczonej wskutek działania sprawcy szkody. Ocena, czy koszty restytucji są nadmierne zależy od okoliczności sprawy. Na gruncie spraw dotyczących naprawy pojazdów mechanicznych ugruntowała się praktyka zakładająca, że koszt naprawy nie jest nadmierny dopóty, dopóki nie przewyższa wartości pojazdu sprzed wypadku (por. wyrok Sądu Najwyższego z 20 lutego 2002r., V CKN 903/00, OSNC 2003, nr 1, poz. 15; postanowienie Sądu Najwyższego z 12 stycznia 2006 r., III CZP 76/05, nieopubl.).”.

Wskazać należy na dwa ostatnie stanowiska Sądu Najwyższego wyrażone w Uchwałach Składu Siedmiu Sędziów Sądu Najwyższego:

- z dnia 8 maja 2024 roku, sygn. III CZP 142/22, zgodnie z którą ,,jeżeli poszkodowany poniósł już koszty naprawy pojazdu lub zobowiązał się do ich poniesienia, wysokość odszkodowania z ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych powinna odpowiadać tym kosztom, chyba że w danych okolicznościach są one oczywiście nieuzasadnione; wysokość odszkodowania nie zależy od ulg i rabatów możliwych do uzyskania przez poszkodowanego od podmiotów współpracujących z ubezpieczycielem. Jeżeli poszkodowany nie poniósł jeszcze kosztów naprawy pojazdu ani nie zobowiązał się do ich poniesienia, wysokość odszkodowania z ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych powinna odpowiadać przeciętnym kosztom naprawy na lokalnym rynku, z uwzględnieniem możliwych do uzyskania przez poszkodowanego ulg i rabatów, chyba że skorzystaniu z tych ulg i rabatów sprzeciwia się jego uzasadniony interes (uchwała Składu Siedmiu Sędziów Sądu Najwyższego – Izba Cywilna z dnia 8 maja 2024 roku, sygn. III CZP 142/22, opubl. Biuletyn SN 2024/5),

- z dnia 11 września 2024 roku w sprawie III CZP 65/23, zgodnie z którą jeżeli naprawa pojazdu przez poszkodowanego stała się niemożliwa, w szczególności w razie zbycia lub naprawienia pojazdu, nie jest uzasadnione ustalenie wysokości odszkodowania z ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych jako równowartości hipotetycznych kosztów naprawy. Sąd Najwyższy w uzasadnieniu tej uchwały stwierdził, że ,,bardziej przekonująca jest linia orzecznicza oparta na twierdzeniu, że wypłata odszkodowania w kwocie przekraczającej wartość środków faktycznie wydatkowanych na naprawę pojazdu prowadziłaby do niesłusznego wzbogacenia poszkodowanego. Dlatego skuteczne żądanie zapłaty odszkodowania obliczonego jak równowartość nieponiesionych kosztów przyszłej naprawy pojazdu jest wykluczone, gdy naprawa jest już niemożliwa, co ma miejsce np. w razie zbycia pojazdu w stanie uszkodzonym lub jego uprzedniego naprawienia. W razie następczej niemożliwości naprawienia szkody w formie restytucji naturalnej należy ustalić wysokość należnego odszkodowania metodą dyferencyjną, zwłaszcza gdy jest pewne, że poszkodowany nie dokona naprawy pojazdu, bo pojazd już naprawił, bądź zbył. Dotychczasowy nurt orzecznictwa dopuszczający w takiej sytuacji stosowanie metody kosztorysowej do ustalenia odszkodowania nie znajduje bowiem uzasadnienia w aktualnym stanie prawnym i w zasadach odpowiedzialności cywilnej określonych w kodeksie cywilnym”. Wskazać należy, że w ocenie Sądu orzekającego, nie nastąpiły żadne zmiany w stanie prawnym w zakresie odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych, które wymagałyby – jak wskazał to Sąd Najwyższy – uwzględnienia aktualnego stanu prawnego. Jedynie co uległo zmianie, to stanowisko Sądu Najwyższego w rozpoznawanej materii.

Zgodnie z art. 83 § 1 ustawy z dnia 8 grudnia 2017 roku o Sądzie Najwyższym - jeżeli w orzecznictwie sądów powszechnych, sądów wojskowych lub Sądu Najwyższego ujawnią się rozbieżności w wykładni przepisów prawa będących podstawą ich orzekania, Pierwszy Prezes Sądu Najwyższego lub Prezes Sądu Najwyższego może, w celu zapewnienia jednolitości orzecznictwa, przedstawić wniosek o rozstrzygnięcie zagadnienia prawnego Sądowi Najwyższemu w składzie 7 sędziów lub innym odpowiednim składzie. Zgodnie z § 2 ustawy – z takim wnioskiem mogą wystąpić inne podmioty, w tym Rzecznik (...). Wskazać również należy, że wydane uchwały nie wiążą sądu orzekającego w niniejszej sprawie. Związanie rozstrzygnięciem w sprawie zagadnienia prawnego dotyczącego rozbieżności w orzecznictwie obejmuje składy Sądu Najwyższego. Wykładnia przepisu prawa wynikająca z orzecznictwa Sądu Najwyższego bezpośrednio nie ma wpływu na toczące się przed sądami powszechnymi postępowanie (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 9.11.2012 r., IV CSK 151/12, LEX nr 1275000).

W sprawie niniejszej powód R. N., będący właścicielem przedmiotowego pojazdu wskazał, że pojazd został naprawiony, jednak nie wie, gdzie posiada paragony i faktury dokumentujące naprawę pojazdu. Nie był w stanie również ich uzyskać, ponieważ J. G., który dokonywał naprawy przedmiotowego pojazdu, zmarł. Istotnym jest, że przed powyższymi uchwałami Sądu Najwyższego kilkudziesięcioletnie stanowisko Sądu Najwyższego było ugruntowane i było odmienne, tj. Sąd Najwyższy uznawał, że poszkodowanemu przysługują hipotetyczne, konieczne i ekonomicznie uzasadnione koszty naprawy pojazdu bez względu na to, czy naprawił pojazd, czy nie oraz czy go sprzedał, wskazując, że nie można różnicować pozycji poszkodowanego. Dopiero od niedawna, tj. np. w wyrokach z 15 grudnia 2022 r., (...) 7/22, z 8 grudnia 2022 r., (...) 726/22, z 10 czerwca 2021, (...) 1/21 z 18 listopada 2021 r., (...) 85/21, Sąd Najwyższy wskazał, że poszkodowany nie może żądać zapłaty kosztów (hipotetycznej) restytucji w sytuacji, w której przywrócenie stanu poprzedniego byłoby niemożliwe albo też pociągało za sobą nadmierne trudności lub koszty. Do okoliczności tych należy naprawienie pojazdu. W wyroku w sprawie II CSKP 726/22 Sąd Najwyższy stwierdził, że szkoda jest zjawiskiem dynamicznym, a wielkość roszczenia odszkodowawczego może zmieniać się w czasie, gdyż jest zależna od okoliczności, które nastąpiły po zdarzeniu szkodzącym. Roszczenie odszkodowawcze nie ulega petryfikacji i nie staje się stałym, niezmiennym składnikiem majątku poszkodowanego. Samo roszczenie odszkodowawcze powstaje w chwili wyrządzenia szkody, ale jego wysokość może być zmienna. W dacie orzekania przez sąd należy uwzględniać takie okoliczności jak naprawa lub sprzedaż pojazdu i za jaką kwotę go zbyto.

Jednakże wskazać należy, że szkoda w niniejszej sprawie miała miejsce w sierpniu 2023 roku. Wobec rozbieżności w dotychczasowym orzecznictwie, stanowisko Sądu Najwyższego zostało przedstawione w dwóch uchwałach 7 sędziów, tj. w pierwszej z dnia 8 maja 2024 roku i drugie z dnia 11 września 2024 roku i niezasadnym jest, w ocenie Sądu, oczekiwanie obecnie od poszkodowanego, który naprawił pojazd dwa lata temu, aby gromadził i przechowywał paragony i faktury za naprawę pojazdu w sytuacji, gdy powszechnie akceptowane i stosowane przez sądy, a przynajmniej przez sąd orzekający w sprawie, było stanowisko, że poszkodowanemu przysługiwały koszty hipotetyczne i ekonomicznie uzasadnione. Dopiero poszkodowani w zdarzeniach komunikacyjnych po 8 maja 2024 roku powinni mieć świadomość, że nastąpiła istotna zmiana w stanowisku Sądu Najwyższego w zakresie sposobu likwidacji szkody, przy czym obecnie nie wiadomo, jakie stanowisko w przyszłości zajmą w powyższym zakresie sądy powszechne, czy Sąd Najwyższy wobec tego, że uchwałom 7 Sędziów z 2024 roku nie została nadana moc zasady prawnej.

Szkoda, która powstaje wskutek wypadku komunikacyjnego, podlega naprawieniu według zasad określonych w art. 363 § 1 i 2 k.c. Podczas stosowania art. 363 § 1 k.c. do wypadków komunikacyjnych należy wskazać, że szkoda powstaje w sferze odpowiedzialności gwarancyjnej ubezpieczyciela, co prowadzi do wniosku, że treścią świadczenia ubezpieczyciela jest naprawienie szkody powstałej w majątku poszkodowanego, wywołanej uszkodzeniem lub zniszczeniem pojazdu. Zdaniem Sądu, z treści art. 361 k.c. nie wynika nakaz ustalania szkody jako równowartości kosztów naprawy pojazdu, nawet jeśli naprawa jest możliwa. Podstawową funkcją odszkodowania jest kompensacja, co oznacza, iż odszkodowanie powinno przywrócić w majątku poszkodowanego stan naruszony zdarzeniem wyrządzającym szkodę. Wysokość odszkodowania powinna ściśle odpowiadać rozmiarom wyrządzonej szkody odszkodowanie zatem nie może być wyższe lub niższe od szkody poniesionej przez poszkodowanego. Powodowi przysługuje roszczenie odszkodowawcze od momentu wyrządzenia szkody. W ocenie Sądu, w niniejszej sprawie zasadnym jest zastosowanie likwidacji szkody w pojeździe powoda poprzez ustalenie hipotetycznych kosztów naprawy pojazdu, koniecznych i ekonomicznie uzasadnionych ustalonych przez biegłego w opinii podstawowej.

Mając na uwadze powyższe okoliczności, Sąd zasądził od pozwanego na rzecz powoda kwotę stanowiącą różnicę pomiędzy wypłaconym odszkodowaniem w toku postępowania likwidacyjnego 24065,97 zł, a wyliczonym kosztem naprawy przez biegłego, tj. 47572,54 złotych, co dało kwotę 23506,57 zł (47572,54 zł – 24065,97 zł), o czym orzekł w punkcie I wyroku. Ponad powyższą kwotę Sąd oddalił powództwo, o czym orzekł w punkcie III wyroku.

Zgodnie z art. 14 ust. 1 ustawy z dnia 22 maja 2003 roku o ubezpieczeniach obowiązkowych (…) zakład ubezpieczeń wypłaca odszkodowanie w terminie 30 dni licząc od dnia złożenia przez poszkodowanego lub uprawnionego zawiadomienia o szkodzie. Szkoda została zgłoszona w dniu 18 sierpnia 2023 roku. Pierwsza decyzja została wydana przez pozwaną w dniu 23 sierpnia 2023 roku, a zatem Sąd zasądził odsetki zgodnie z żądaniem powoda, tj. od dnia 24 września 2023 roku do dnia zapłaty.

Strona powodowa wnosiła także o zasądzenie kwoty 350 złotych tytułem zwrotu kosztów sporządzenia kalkulacji prywatnej.

Sąd Najwyższy w orzeczeniu z dnia 2 września 1975 roku w sprawie I CR 505/75 (Legalis nr 18968), stwierdził, że „dokonana przed wszczęciem postępowania sądowego i poza zabezpieczeniem dowodów ekspertyza może być istotną przesłanką zasądzenia odszkodowania. W takim wypadku koszt ekspertyzy stanowi szkodę ulegającą naprawieniu (art. 361 k.c.)". Także w wyroku z dnia 30 lutego 2002 r. w sprawie V CKN 908/00 (Legalis nr 291931) Sąd Najwyższy zajął stanowisko, że ocena, czy koszty ekspertyzy powypadkowej poniesione przez poszkodowanego w postępowaniu likwidacyjnym mieszczą się w ramach szkody i normalnego związku przyczynowego winna być dokonywana na podstawie konkretnych okoliczności sprawy, a w szczególności po dokonaniu oceny, czy poniesienie tego wydatku było obiektywnie uzasadnione i konieczne. Podobny pogląd wyraził Sąd Najwyższy w uchwale z dnia 18 maja 2004 roku w sprawie III CZP 24/04 (Legalis nr 62911), w której wskazał, że odszkodowanie przysługujące z umowy ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych za szkody powstałe w związku z ruchem tych pojazdów może - stosownie do okoliczności sprawy - obejmować także koszty ekspertyzy wykonanej na zlecenie poszkodowanego. Ostatecznie powyższe stanowisko Sąd Najwyższy potwierdził w uchwale Siedmiu Sędziów z dnia 2 września 2019 roku w sprawie III CZP 99/18, zgodnie z którą poszkodowanemu oraz cesjonariuszowi roszczeń odszkodowawczych z tytułu obowiązkowego ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych przysługuje od ubezpieczyciela odpowiedzialności cywilnej zwrot kosztów tzw. prywatnej opinii (ekspertyzy) rzeczoznawcy, jeżeli jej sporządzenie było niezbędne do efektywnego dochodzenia odszkodowania.

Szkoda obejmuje wszelkie celowe i ekonomicznie uzasadnione wydatki poniesione przez poszkodowanego w celu jej naprawienia. Obowiązkiem powoda było zatem wykazanie nie tylko, że koszty opinii rzeczywiście poniósł, ale również że poniesiony wydatek na przedmiotową opinię był celowy i ekonomicznie uzasadniony. Wskazać należy, że powód nie prowadzi działalności gospodarczej w zakresie nabywania wierzytelności odszkodowawczych, nie jest profesjonalistą w tym zakresie, a jest osobą fizyczną niezorientowaną w wycenie szkody. Dodatkowo wskazać należy, iż z przedłożonej przez powoda faktury wynika, że została ona zapłacona, a zatem koszty prywatnej opinii w ocenie Sądu stanowią uzasadniony koszt w przedmiotowym postępowaniu.

Zgodnie z art. 14 ust. 1 ustawy z dnia 22 maja 2003 roku o ubezpieczeniach obowiązkowych (…) zakład ubezpieczeń wypłaca odszkodowanie w terminie 30 dni licząc od dnia złożenia przez poszkodowanego lub uprawnionego zawiadomienia o szkodzie. Odnośnie kwoty 350 złotych tytułem zwrotu kosztów opinii prywatnej powód żądał odsetek od dnia wytoczenia powództwa – 16 października 2023 roku do dnia zapłaty. Jednakże Sąd zasądził odsetki od dnia następnego po doręczeniu pozwanemu odpisu pozwu stanowiącego wezwanie do zapłaty tej kwoty, tj. od dnia 11 listopada 2023 roku do dnia zapłaty.

O kosztach procesu Sąd orzekł na podstawie art. 100 kpc oraz art. 108 kpc.

Strona powodowa wygrała niniejszy proces w 93,39 % (żądana przez powoda była kwota 25545,19 zł, a wygrał proces co do kwoty 23856,57 zł).

Powód poniósł koszty w kwocie 5895 złotych, na które składały się:

- 1278 złotych tytułem opłaty sądowej od pozwu,

- 17 złotych tytułem opłaty skarbowej od udzielonego pełnomocnictwa pełnomocnikowi profesjonalnemu,

- wykorzystana zaliczka w kwocie 1000 złotych,

- 3600 złotych tytułem wynagrodzenia pełnomocnika ustalonego w oparciu o §2 pkt 5 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 roku w sprawie opłat za czynności adwokackie.

Pozwana poniosła koszty procesu w kwocie 4464 złotych, na które składały się:

- wykorzystana zaliczka w kwocie 864 złotych,

- 17 złotych tytułem opłaty skarbowej od udzielonego pełnomocnictwa pełnomocnikowi profesjonalnemu,

- 3600 złotych tytułem wynagrodzenia pełnomocnika ustalonego w oparciu o §2 pkt 5 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 roku w sprawie opłat za czynności radców prawnych.

Obie strony poniosły łącznie koszty procesu w wysokości 10359 złotych (5895 zł + 4464 zł). Pozwana przegrała sprawę w 93,39 % zatem powinna ponieść koszty procesu w wysokości 9674,27 zł (10359 zł x 93,39 %), a poniosła koszty procesu w kwocie 4464 złotych. Zatem pozwana powinna zwrócić powodowi kwotę 5210,27 złotych (9674,27 zł – 4464 zł) tytułem zwrotu kosztów procesu, o czym Sąd orzekł w punkcie IV wyroku.

Na podstawie art. 98 § 1 1 k.p.c. od kwoty zasądzonej tytułem zwrotu kosztów procesu Sąd zasądził odsetki ustawowe za opóźnienie liczone od daty uprawomocnienia się wydanego orzeczenia do dnia zapłaty.

Wskazać należy, że zaliczka wpłacona przez powoda została w całości wykorzystana przy przyznawaniu wynagrodzenia biegłemu postanowieniem z dnia 13 czerwca 2024 roku. Pozwany również uiścił zaliczkę w kwocie 1000 zł, z której została wykorzystana kwota 520 zł zgodnie z postanowieniem z dnia 19 września 2024 roku (k. 129), zatem z zaliczki tej pozostała kwota 480 zł. Sąd z tej pozostałej kwoty przeksięgował kwotę 344 zł, która została wypłacona biegłemu tymczasowo z funduszu Skarbu Państwa – Sądu Rejonowego w Radomiu i rozliczył w ramach kosztów procesu kwotę 864 zł, a pozostała kwota 136 zł podlega zwrotowi pozwanemu, o czym Sąd orzekł w punkcie V wyroku na podstawie art. 84 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 28 lipca 2005 roku o kosztach sądowych w sprawach cywilnych.

Sędzia Anna Zagroda

z/ (…).

Sędzia Anna Zagroda 3.04.2025 r.