Wyrok z 8 kwietnia 2025, sygn. VIII C 806/24
Sygn. akt VIII C 806/24
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 8 kwietnia 2025 roku
Sąd Rejonowy w Kielcach VIII Wydział Cywilny
w składzie następującym:
Przewodniczący Sędzia Agnieszka Kierkowska
Protokolant sekretarz sądowy Paulina Krzysztofik
po rozpoznaniu w dniu 8 kwietnia 2025 roku w Kielcach
na rozprawie
sprawy z powództwa (...) Sp. z o.o. Sp. k w K.
przeciwko (...) Bank S.A. w W.
o zapłatę
I. oddala powództwo;
II. zasądza od (...) Sp. z o.o. Spółki komandytowej w K. na rzecz (...) Bank Spółki Akcyjnej w W. 3617 zł (trzy tysiące sześćset siedemnaście złotych) kosztów procesu z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia uprawomocnienia wyroku do dnia zapłaty.
SSR Agnieszka Kierkowska
Sygn. akt: VIII C 806/24
UZASADNIENIE
W pozwie złożonym 31.01.2024 r. powódka (...) Sp. z o.o. Sp. komandytowa w K. zawarła żądanie zasądzenia na jej rzecz od pozwanej (...) Bank Spółki Akcyjnej w W. kwoty 42577,29 zł z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od 4.11.2023 r. do dnia zapłaty. Na uzasadnienie tego żądania podała, że 19.06.2019 r. konsumenci M. G. (1) i J. G. (1) zawarli umowę kredytu z pozwaną, a pismem z 31.10.2023 r. złożyli oświadczenie o skorzystaniu z sankcji kredytu darmowego w odniesieniu do tej umowy, a następnie 2.11.2023 r. zbyli wierzytelność z tytułu zwrotu kwot objętych tą sankcją na rzecz powódki. Powódka zarzuciła, że pozwany bank w odniesieniu do umowy kredytu z 19.06.2019 r. dopuścił się naruszenia:
-art. 30 ust. 1 pkt 6 w zw. z art. 45 ust. 1 ustawy o kredycie konsumenckim poprzez błędne wskazanie stopy oprocentowania kredytu w zaniżonej wysokości, co spowodowane było pobieraniem odsetek od całkowitej kwoty kredytu jak również od pozaodsetkowych kosztów kredytu tj. od kwoty pobranej tytułem prowizji za udzielenie kredytu, co miało bezpośrednie przełożenie na wysokość stopy oprocentowania;
-art. 30 ust. 1 pkt.7 w zw. z art. 45 ust. 1 ustawy o kredycie konsumenckim poprzez błędne wskazanie rzeczywistej rocznej stopy oprocentowania oraz całkowitej kwoty do zapłaty przez konsumenta ustalonej w dniu zawarcia umowy o kredyt konsumencki wraz z podaniem założeń przyjętych do jej obliczenia z uwagi na fakt, że kredytodawca uprawniony jest jedynie do pobierania odsetek od kwoty faktycznie wypłaconej kredytobiorcy, nie zaś również od pozaodsetkowych kosztów kredytu tj. prowizji za udzielenie kredytu. Kredytodawca pobierał bowiem odsetki również od kwoty pobranej tytułem prowizji za udzielenie kredytu, co miało bezpośrednie przełożenie na wysokość rzeczywistej rocznej stopy oprocentowania ( (...)) jak i całkowitej kwoty do zapłaty;
-art. 30 ust. 1 pkt 15 w zw. z art. 53 ust. 2 i art. 45 ust. 1 ustawy o kredycie konsumenckim poprzez niepoinformowanie kredytobiorcy o możliwości odstąpienia od umowy kredytu w sytuacji, gdy umowa kredytu nie zawiera elementów określonych w art. 30 ustawy o kredycie konsumenckim, zgodnie z art. 53 ust. 2 tej ustawy;
-art. 30 ust. 1 pkt 10 w zw. z art. 45 ust. 1 ustawy o kredycie konsumenckim poprzez zbyt ogólne, blankietowe wskazanie kosztów, których pozwany zastrzegł sobie możliwość pobierania na podstawie umowy kredytowej oraz zbyt ogólne, blankietowe podstawy do zmiany tych kosztów i opłat wskazywanych w umowie kredytowej oraz w „Wyciągu z (...) Banku SA dla Klientów Indywidualnych”;
-art. 30 ust. 1 pkt 10 i 16 w zw. z art. 49 ust. 1 ustawy o kredycie konsumenckim poprzez niepoinformowanie konsumenta w treści umowy kredytu jaka procedura obowiązuje w przypadku całkowitej przedterminowej spłaty kredytu, jak również niewskazanie warunków na jakich koszty kredytu mogą ulec zmianie, zwłaszcza gdy następuje jego wcześniejsza spłata oraz błędne poinformowanie, że koszt kredytu ulega obniżeniu o koszty, które dotyczą okresu, o który skrócony czas obowiązywania umowy, w sytuacji gdy proporcjonalnemu obniżeniu ulegają wszelkie koszty, nie tylko te zależne od okresu kredytowania, niepoinformowanie o obowiązku rozliczenia kredytu w ciągu 14 dni od dnia dokonania wcześniejszej spłaty kredytu w całości, w tym obowiązku zwrotu proporcjonalnej części prowizji w związku z przedterminową spłatą kredytu;
-art. 30 ust. 1 pkt 8 w zw. z art. 37 ust. 1 i 2 i z art. 45 ust. 1 ustawy o kredycie konsumenckim poprzez niewskazanie przez Kredytodawcę w umowie kredytu lub w harmonogramie spłaty w jaki sposób prowizja jest wliczana w ratę kredytu i jak jest ona płatna, niewskazanie jaką cześć raty kapitałowo-odsetkowej stanowi spłata prowizji.
Co do wyliczenia dochodzonej kwoty powódka wskazała, że kredytobiorcy do 15.11.2023 r. zapłacili na rzecz pozwanego banku 101260,43 zł. Z uwagi na skorzystanie z sankcji kredytu darmowego zobowiązani byli do zwrotu wyłącznie całkowitej kwoty kredytu, przy czym za okres 15.07.2019 r – 15.11.2022 r. powinni byli spłacić 38 rat po 1253,02 zł, tj. razem 47614,76 zł, a za okres 15.03.2023 r. – 15.11.2023 r. powinni byli spłacić 9 rat po 1229,82 zł, tj. razem 11068,38 zł. Skoro zapłacili 101260,43 zł, to dokonali nadpłaty w wysokości kwoty 42577,29 zł, dochodzonej pozwem.
W uwzględnieniu żądania pozwu w dniu 9.05.2024 r. wydano nakaz zapłaty w postępowaniu upominawczym za sygn. I Nc 282/24. (k.75)
W sprzeciwie od tego nakazu zapłaty z 24.05.2024 r. (k.81-97) pozwana (...) Bank Spółka Akcyjna w W. wniosła o oddalenie powództwa w całości. Zarzuciła, że konsument podpisując umowę cesji z powódką nie mógł podjąć świadomej decyzji o sprzedaży wierzytelności, bowiem nie miał pełnej wiedzy o wartości zbywanych roszczeń, że udzielił powódce pełnomocnictwa do złożenia oświadczenia wynikającego z art. 45 ustawy o kredycie konsumenckim i powódka nie ma umocowania do występowania na drogę sądową. Wskazał, że roszczenie powódki jest sprzeczne z art.5 k.c., ponieważ celem złożenia oświadczenia o skorzystaniu z sankcji kredytu darmowego nie była ochrona praw konsumenta. Podniósł, że umowa cesji jest nieważna z uwagi na naruszenie swobody kontraktowania, a oświadczenie Kredytobiorcy o skorzystaniu z sankcji kredytu darmowego zostało złożone po upływie terminu z art. 45 ust.5 ustawy o kredycie konsumenckim, tj. ponad rok od wykonania umowy, natomiast umowa kredytu nie narusza art. 30 tej ustawy, nie miało miejsca żadne z naruszeń, podnoszonych przez powódkę. Zakwestionowała także wysokość roszczenia.
W piśmie z 26.08.2024 r. (k.199) powódka (...) Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością Spółka komandytowa w K. rozszerzyła powództwo do kwoty 51177,16 zł z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od 41121,07 zł od 4.11.2023 r. oraz od 1456,22 zł od dnia wniesienia pozwu do dnia zapłaty. W uzasadnieniu dokonała przelioczenia dochodzonego roszczenia przy uwzględnieniu, że po wniesieniu pozwu kredyt nadal był spłacany prze kredytobiorców i na 16.05.2024 r. ich wpłaty łącznie to 117239,22 zł, a nadpłata wynikająca ze skorzystania z sankcji kredytu darmowego to 51177,16 zł.
W odpowiedzi z 6.11.2024 r. (k.225-232) pozwana (...) Bank Spółka Akcyjna w W. podtrzymała dotychczasowe stanowisko, dodatkowo powołując się z ostrożności na zasadę proporcjonalności i wskazując, że zastosowanie sankcji kredytu darmowego w realiach niniejszej sprawy byłoby zbyt surowe, gdyż pozwana nie próbowała świadomie wprowadzić konsumenta w błąd poprzez pobieranie odsetek od kosztów kredytu, a przy ocenie jak określono w umowie warunki na jakich koszty kredytu mogą ulec zmianie należy brać pod uwagę wysokość faktycznie poniesionych przez konsumenta opłat i wysokość kwestionowanych opłat oraz fakt, że nie stanowią one w żadnej części wynagrodzenia banku, a jedynie zwrot poniesionych przez bank kosztów podejmowanych czynności.
W sprawie pozostaje bezsporne, że:
J. G. (1) i M. G. (1) zawarli z (...) Bank Spółka Akcyjna z siedzibą w W. umowę o kredyt konsolidacyjny. W umowie tej wskazano, że bank udzielił kredytu w wysokości 184682,69 zł (§1 ust.1 umowy), z przeznaczeniem na:
-potrzeby konsumpcyjne kredytobiorcy 38000 zł,
-spłatę zobowiązań kredytowych kredytobiorcy z tytułu 5 umów kredytu opisanych szczegółowo w umowie,
-zapłatę kosztów kredytu tj. prowizji za udzielenie kredytu 4247,70 zł.
Kredyt zawarty był na okres 144 miesięcy. W §4 umowy wskazano, że całkowita kwota kredytu wynosi 180434,99 zł i nie obejmuje kredytowanych przez Bank kosztów kredytu (tj. prowizji), że całkowita kwota do zapłaty przez kredytobiorcę to 297806,44 zł, w tym: całkowita kwota kredytu 180434,99 zł, całkowity koszt kredytu: 117371,45 zł, z czego należne odsetki umowne 113123,75 zł i prowizja za udzielenie kredytu 4247,70 zł. (...) wskazano na 9,55%. (§4 ust.4 umowy) Oprocentowanie kredytu było zmienne i wynosiło w dniu podpisania umowy 8,69% w stosunku rocznym. (§2 ust.3 umowy) W § 3 umowy zawarto zapisy dotyczące pobierania opłat i prowizji, m.in. określające warunki zmiany opłat i prowizji, w §5 umowy - zapisy dotyczące przedterminowej spłaty całości bądź części zadłużenia, w §6 umowy – zapisy dotyczące odstąpienia od umowy.
Kredytobiorcy otrzymali oprócz umowy m.in. prognozowany harmonogram spłat, wyciąg z Taryfy Opłat i Prowizji dla Klientów Indywidualnych. W harmonogramie wskazano wysokość każdej z rat oraz jaka część raty przypada na kapitał i jaka na odsetki. W taryfie przewidziano:
-prowizję za każdą dyspozycję za wydanie opinii bankowej/pism o charakterze zaświadczeń/historii rachunku kredytowego dot. posiadanego w banku produktu – 50 zł,
-opłaty za pisma wysyłane listem poleconym (w tym upomnienia i wezwania) rzędu 5,90 zł,
-opłaty za pisma wysyłane listem poleconym za zpo rzędu 8,90 zł,
-opłatę za porozumienie/aneks do umowy 50 zł,
-opłatę za niepodjęcie zamówionej gotówki – 0,3% niepodjętej kwoty, minimum 100 zł,
-opłatę za każdą dyspozycję za wydanie opinii bankowej/pism o charakterze zaświadczeń niedotyczacych posiadanego w banku produktu – 61,50 zł.
Zmiana opłat i prowizji mogła zgodnie z umową nastąpić w przypadku wystąpienia jednej z następujących okoliczności:
-zmiana wysokości płacy minimalnej oraz poziomu wskaźników publikowanych przez GUS: inflacji, przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia w sektorze przedsiębiorstw,
-zmiana cen energii, połączeń telekomunikacyjnych, usług pocztowych, rozliczeń międzybankowych oraz stóp procentowych ustalanych przez NBP,
-zmiana cen usług i operacji, z których bank korzysta przy wykonywaniu poszczególnych czynności bankowych i niebankowych,
-zmiana zakresu lub formy świadczonych przez bank usług w zakresie w jakim te zmiany mają wpływ na koszty ponoszone przez bank w związku z wykonywaniem umowy,
-zmiana przepisów prawa regulujących produkty lub usługi oferowane przez bank lub mających wpływ na wykonywanie umowy,
-zmiana przepisów podatkowych i/lub zasad rachunkowości stosowanych przez bank w zakresie w jakim te zmiany mają wpływ na koszty ponoszone przez bank w związku z wykonywaniem umowy,
-zmiana lub wydanie nowych orzeczeń sądowych, orzeczeń organów administracji, zaleceń lub rekomendacji uprawnionych organów w tym (...) w zakresie w jakim te zmiany mają wpływ na koszty ponoszone przez bank w związku z wykonywaniem umowy.
Umowa kredytu została aneksowana 17.09.2020 r. w ten sposób, że zawieszono spłatę na 3 miesiące od 17.08.2020 r. do 15.10.2020 r. Po raz drugi umowa kredytu została aneksowana 9.12.2022 r. w ten sposób, że zawieszono spłatę rat w okresie od grudnia 2022 r. do lutego 2023 r.
W dniu 26.10.2023 r. J. G. (1) i M. G. (1) złożyli bankowi (...) SA pismo, w którym oświadczyli o skorzystaniu z sankcji kredytu darmowego.
W dniu 2.11.2023 r. J. G. (1) i M. G. (1) zawarli z (...) Sp. z o.o. Sp. k. w K. umowę cesji na mocy której przenieśli na tą spółkę wierzytelność przysługującą im w wyniku złożenia oświadczenia o skorzystaniu z sankcji kredytu darmowego. (...) Sp. z o.o. Sp. k. pismem z 6.11.2023 r. wezwała (...) Bank SA do zapłaty kwoty 41121,07 zł stanowiących sumę odsetek i innych kosztów kredytu pobranych przez bank w związku z umową kredytu zawartą 19.06.2019 r.
Do 16.05.2024 r. J. G. (1) i M. G. (1) spłacili na poczet kredytu 117239,22 zł.
Powyższe niesporne okoliczności wynikają z nie kwestionowanych przez strony dokumentów załączonych do pozwu: umowy kredytu k.25-27, harmonogramu k.28-29, W. z Tabeli Opłat i Prowizji k.30, aneksów do umowy k.34-35, pisma J. G. (1) i M. G. (1) z 26.10.2023 r. k.42-43, umowy cesji k.46-47, wezwania do zapłaty z 6.11.2023 r. k.50. Nieprzydatne dla rozstrzygnięcia sprawy były zeznania świadków (k.211, 212), dotyczące okoliczności zawarcia umowy cesji i jej treści oraz okoliczności zawarcia umowy kredytu i jej treści. Nie wynika z nich nic ponad to co wynika z dokumentów.
Sąd zważył:
Powództwo nie jest zasadne.
Zgodnie z art. 3 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 12 maja 2011 roku o kredycie konsumenckim (zwanej dalej u.k.k.), przez umowę o kredyt konsumencki rozumie się umowę o kredyt w wysokości nie większej niż 255 550 zł albo równowartość tej kwoty w walucie innej niż waluta polska, który kredytodawca w zakresie swojej działalności udziela lub daje przyrzeczenie udzielenia konsumentowi. Za umowę o kredyt konsumencki uważa się w szczególności umowę pożyczki. Przepisy ustawy o kredycie konsumenckim są wyrazem realizacji obowiązków wynikających z dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady 2008/48/WE z dnia 23 kwietnia 2008 r. w sprawie umów o kredyt konsumencki.
Art. 45 u.k.k. wprowadza do polskiego porządku prawnego instytucję tzw. sankcji kredytu darmowego. Zgodnie z tym przepisem, w przypadku naruszenia przez kredytodawcę art. 29 ust. 1, art. 30 ust. 1 pkt 1-8, 10, 11, 14-17, art. 31-33, art. 33a i art. 36a-36c u.k.k. konsument, po złożeniu kredytodawcy pisemnego oświadczenia, zwraca kredyt bez odsetek i innych kosztów kredytu należnych kredytodawcy w terminie i w sposób ustalony w umowie. Jeżeli kredytodawca w umowie nie określił zasad i terminów spłaty kredytu, konsument zwraca kredyt w równych ratach, płatnych co miesiąc, od dnia zawarcia umowy. Art. 45 ust. 5 ww. ustawy stanowi, że uprawnienie uregulowane w tym przepisie wygasa po upływie roku od dnia wykonania umowy.
W niniejszej sprawie powódka – jako nabywca wierzytelności konsumenta – kredytobiorcy – domaga się zwrotu nadpłaty jaka w jej ocenie postała wskutek złożenia przez kredytobiorców J. i M. G. oświadczenia pozwanemu bankowi o skorzystaniu z sankcji kredytu darmowego.
Pozwana zarzuciła w odpowiedzi na pozew, że oświadczenie to zostało złożone po upływie terminu, przewidzianego w art. 45 ust. 5 u.k.k. Użyty w art. 45 ust. 5 u.k.k. zwrot ,,wykonanie umowy’’ oznacza taki stan, w którym zobowiązania obu stron zostały wykonane, sytuację, w której należycie wypełniono wszystkie obowiązki w ramach stosunku kredytu konsumenckiego, w tym obowiązki powstające z mocy ustawy (np. odnośnie do zapłaty odsetek za opóźnienie na podstawie art. 481 § 1 k.c.). Chodzi o obowiązki dotyczące świadczenia głównego i świadczeń ubocznych, po stronie konsumenta oraz kredytodawcy, wykonane dobrowolnie lub przymusowo. W typowych przypadkach umowę o kredyt konsumencki uznaje się za wykonaną w dniu, w którym konsument spłacił ostatnią należność z tytułu tej umowy na rzecz kredytodawcy. Możliwe są jednak sytuacje, w których ostatnia czynność w ramach stosunku kredytu konsumenckiego należy do kredytodawcy. W takim wypadku roczny termin określony w art. 45 ust. 5 u.k.k. biegnie od daty wykonania tej czynności przez kredytodawcę. Taki pogląd wyrażono w orzecznictwie (por. wyrok Sądu Okręgowego w Krakowie - I Wydział Cywilny z dnia 19 marca 2024 r. I C 776/23, wyroku Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 1 lipca 2019 roku sygn. akt V ACa 118/18, uzasadnienie wyroku Sądu Okręgowego w Kielcach z dnia 14 marca 2023 roku sygn. akt II Ca 98/23) i Sąd Rejonowy go podziela.
Nie ma zatem racji pozwana, że termin roczny należy liczyć od dnia wykonania umowy przez kredytodawcę tj. wypłacenia przez bank kwoty kredytu. W niniejszej sprawie umowa kredytu została zawarta 19.06.2019 r. na 144 miesiące (12 lat). Poza sporem pozostawała w niniejszej sprawie okoliczność, iż kredytobiorcy w dniu złożenia oświadczenia 26.10.2023 r. nadal spłacali udzielony kredyt, zatem zobowiązanie nie zostało wykonane i możliwe było skorzystanie z sankcji kredytu darmowego.
Pozwana podniosła, że nie ma podstaw do zastosowania ww. sankcji z uwagi na to, że treść umowy zawartej z J. i M. G. nie narusza żadnego z przepisów wymienionych w art. 45 ust.1 u.k.k. Tylko naruszenie przez kredytodawcę przepisów wymienionych w art. 45 ust.1 u.k.k. uzasadnia zastosowanie sankcji kredytu darmowego. Przez „naruszenie” rozumieć należy wyłącznie zupełny brak zamieszczenia w umowie kredytu konsumenckiego konkretnych informacji lub postanowień wymienionych w art. 45 ust. 1 lub określenie ich w sposób wadliwy, nieprawidłowy, co aktualizować będzie się w zakresie określenia wysokości poszczególnych elementów (np. wysokości stóp oprocentowania, wysokości odsetek dziennych, całkowitego kosztu kredytu). Wskazuje na to w pierwszej kolejności literalne brzmienie art. 30 u.k.k., który wylicza postanowienia, które umowa powinna określać. Należy zatem wywnioskować, iż jego naruszenie może polegać tylko na sytuacji, gdy w danej umowie nie zamieszczono któregoś z tych postanowień lub postanowienie to zostało błędnie określone. Ideą wprowadzenia w u.k.k. obowiązku informacyjnego skorelowanego z surową sankcją kredytu darmowego, było założenie, by konsument mógł ocenić tak ryzyko związane z danym instrumentem finansowym, jak i ocenić konkurencyjność danego produktu, a zatem by mógł podjąć świadomą decyzję co do dokonania określonej transakcji kredytowej z bankiem. Sankcja kredytu darmowego nie powstaje, gdy kredytodawca naruszył obowiązek, którego źródłem nie jest przepis niewymieniony w art. 45 ust. 1 u.k.k., tj. inne postanowienie ustawy, zasady współżycia społecznego lub ustalone zwyczaje. Katalog przepisów określonych w art. 45 ust. 1 u.k.k. ma charakter zamknięty i ze względu na wyjątkowy, sankcyjny charakter regulacji, nie podlega wykładni rozszerzającej ani wnioskowaniu per analogiam. Nawet, gdy dane postanowienia umowy wymienione w art. 30 u.k.k. są zredagowane w sposób niejasny i budzący wątpliwości, to nie ma podstaw, aby stosować sankcję z art. 45 ust. 1 u.k.k., chyba że stopień niepewności czy niejasności wyklucza możliwość uznania, że dane uregulowanie umowne niesie za sobą w ogóle jakąkolwiek informację.
Należy zatem przeanalizować treść umowy zawartej przez pozwany bank, z konsumentami, od których wierzytelność nabyła powódka pod kątem istnienia naruszeń, zarzuconych w pozwie przy uwzględnieniu dodatkowo zasady proporcjonalności, na którą powołuje się pozwana. Zgodnie z art. 23 Dyrektywy 2008/48/WE, państwa członkowskie ustanawiają przepisy dotyczące sankcji mających zastosowanie w przypadku naruszenia przepisów krajowych przyjętych zgodnie z niniejszą dyrektywą i podejmują wszelkie niezbędne działania w celu zapewnienia stosowania tych sankcji. Przewidziane sankcje muszą być skuteczne, proporcjonalne i odstraszające. Wykładając przepis z art. 45 u.k.k. w świetle zacytowanego art. 23 Dyrektywy – nakazującego proporcjonalność sankcji – należy wskazać, że skorzystanie z sankcji kredytu darmowego może być uprawnione jedynie w sytuacji, w której naruszenie któregokolwiek z przepisów wymienionych w art. 45 ust. 1 u.k.k. mogło mieć wpływ na decyzję konsumenta odnośnie zawarcia umowy.
Jak wskazano w pkt 73 uzasadnienia wyroku Trybunału Sprawiedliwości UE z 9 listopada 2016 r., C-42/15 : „art. 23 dyrektywy (...) należy interpretować w ten sposób, iż nie stoi on na przeszkodzie temu, by państwo członkowskie przewidziało w uregulowaniu krajowym, że w wypadku gdy umowa o kredyt nie zawiera wszystkich elementów wymaganych w art. 10 ust. 2 tej dyrektywy, umowę tę uważa się za nieoprocentowaną i bezpłatną, o ile chodzi o element, którego brak może pozbawić konsumenta możliwości dokonania oceny zakresu ciążącego na nim zobowiązania .
Natomiast w wyroku tego trybunału z 13 lutego 2025 r. C 472/23 wskazano, że artykuł 23 dyrektywy (...) w związku z jej motywem 47 należy interpretować w ten sposób, że: nie stoi on na przeszkodzie uregulowaniu krajowemu, które przewiduje – w przypadku naruszenia obowiązku informacyjnego nałożonego na kredytodawcę zgodnie z art. 10 ust. 2 tej dyrektywy – jednolitą sankcję polegającą na pozbawieniu kredytodawcy prawa do odsetek i opłat, niezależnie od indywidualnego stopnia wagi takiego naruszenia, o ile naruszenie to może podważyć możliwość oceny przez konsumenta zakresu jego zobowiązania.
Jak wynika z powyższych rozważań istotą omawianej instytucji tzw. sankcji kredytu darmowego jest zapewnienie konsumentowi ochrony na wypadek dopuszczenia się przez kredytodawcę takich naruszeń co do treści umowy kredytu, które mogły zaburzyć możliwość dokonania przez konsumenta oceny zakresu zobowiązania jakie na siebie przyjmuje. Konsument powinien bowiem już przy zawarciu umowy dysponować wszystkimi danymi pozwalającymi na ustalenie rzeczywistych rozmiarów jego zobowiązania w okresie obowiązywania umowy, by racjonalnie i odpowiedzialnie podjąć decyzję o zaciągnięciu zobowiązania.
Odnosząc się zatem kolejno do zarzutów powódki dotyczących treści umowy kredytu, należy stwierdzić, co następuje:
1) co do naruszenia art. 30 ust. 1 pkt 6 w zw. z art. 45 ust. 1 u.k.k.:
Zgodnie z ww. przepisem umowa o kredyt konsumencki powinna określać stopę oprocentowania kredytu, warunki stosowania tej stopy, a także okresy, warunki i procedury zmiany stopy oprocentowania wraz z podaniem indeksu lub stopy referencyjnej, o ile ma zastosowanie do pierwotnej stopy oprocentowania kredytu.
W ocenie powódki naruszenie ma polegać na błędnym wskazaniu stopy oprocentowania kredytu w zaniżonej wysokości, co spowodowane było pobieraniem odsetek od całkowitej kwoty kredytu jak również od pozaodsetkowych kosztów kredytu tj. od kwoty pobranej tytułem prowizji za udzielenie kredytu, co miało bezpośrednie przełożenie na wysokość stopy oprocentowania;
Jest to zarzut bezzasadny. Zgodnie z umową kredyt oprocentowany był według zmiennej stopy procentowej, wynoszącej w chwili zawarcia umowy 8,69%, a wysokość tego oprocentowania nie była w żaden sposób zależna od tego od jakiej kwoty oprocentowanie jest liczone. Zarówno wówczas gdyby oprocentowanie dotyczyło wyłącznie całkowitej kwoty kredytu (jak chce tego powódka), jak i wtedy gdy dotyczyło kwoty kredytu i pozaodsetkowych kosztów kredytu czyli prowizji (jak przewidziano w umowie) - oprocentowanie było takie samo i wynosiło w chwili zawarcia umowy 8,69%.
2) co do naruszenia art. 30 ust. 1 pkt.7 w zw. z art. 45 ust. 1 u.k.k.
Zgodnie z ww. przepisem umowa o kredyt konsumencki powinna określać rzeczywistą roczną stopę oprocentowania oraz całkowitą kwotę do zapłaty przez konsumenta ustaloną w dniu zawarcia umowy o kredyt konsumencki wraz z podaniem wszystkich założeń przyjętych do jej obliczenia.
W ocenie powódki naruszenie ma polegać na błędnym wskazaniu rzeczywistej rocznej stopy oprocentowania oraz całkowitej kwoty do zapłaty przez konsumenta ustalonej w dniu zawarcia umowy o kredyt konsumencki wraz z podaniem założeń przyjętych do jej obliczenia z uwagi na fakt, że kredytodawca uprawniony jest jedynie do pobierania odsetek od kwoty faktycznie wypłaconej kredytobiorcy, nie zaś również od pozaodsetkowych kosztów kredytu tj. prowizji za udzielenie kredytu. Kredytodawca pobierał bowiem odsetki również od kwoty pobranej tytułem prowizji za udzielenie kredytu, co miało bezpośrednie przełożenie na wysokość rzeczywistej rocznej stopy oprocentowania ( (...)) jak i całkowitej kwoty do zapłaty.
Należy się zgodzić z powódką, że umowa kredytu przewiduje pobranie odsetek od kwoty prowizji. W umowie kredytu zawarta została informacja dotycząca rzeczywistej rocznej stopy oprocentowania oraz całkowitej kwoty do zapłaty. Informacje te zostały przedstawione w sposób jasny i zrozumiały. W tym zakresie bank nie naruszył zatem obowiązku informacyjnego.
Powódka nie ma jednak racji twierdząc, że kredytodawca nie może pobierać odsetek od prowizji za udzielenie kredytu i wliczać ich do całkowitej kwoty do zapłaty. Takiego zakazu nie ma w przepisach u.k.k. Prowizja za udzielenie kredytu może być kredytowana i należy ją traktować jako kapitał, z którego korzysta konsument w tym sensie, iż nie jest zobowiązany do zapłaty prowizji jednorazowo, ale może rozłożyć jej spłatę na raty. Z tego względu pobieranie oprocentowania od prowizji nie stoi w sprzeczności z istotą odsetek kapitałowych, które zgodnie z przepisami kodeksu cywilnego (art. 359 k.c.) stanowić mają wynagrodzenie za korzystanie z kapitału.
Sąd Rejonowy w niniejszej sprawie podziela pogląd, wyrażony w uzasadnieniu wyroku Sądu Okręgowego w Kielcach z dnia 27 marca 2024 roku sygn. akt II Ca 106/24, że podstawą naliczania odsetek jest cały wypłacony kapitał kredytu, w tym jego część przeznaczona na sfinansowanie kosztów (prowizji). W uzasadnieniu tym przywołano szereg argumentów za tym przemawiających, tj:
a) zgodnie z art. 359 § 1 i art. 481 § 1 k.c., odsetki nalicza się od sumy pieniężnej, która stanowi przedmiot świadczenia pieniężnego, podstawę naliczania odsetek stanowi zaś suma wierzytelności, przy umowie kredytowej – suma całego kapitału kredytu;
b) zakaz anatocyzmu obejmuje tylko naliczanie odsetek za opóźnienie od zaległych odsetek (art. 481 § 1 k.c.), zatem dopuszczalne jest pobieranie odsetek od innych sum pieniężnych;
c) potwierdza to wykładnia art. 5 pkt 10) u.k.k.
-językowa, bowiem posługuje się on sformułowaniem: „oprocentowanie stosowane do wypłaconej kwoty”, bez wymogu, aby wypłata nastąpiła do rąk konsumenta, czyli można jej dokonać także w celu pokrycia zobowiązań konsumenta, tak wobec kredytodawcy, jak i innej osoby (np. ubezpieczyciela) z tytułu kosztów związanych z zaciągniętym kredytem (prowizji, składki ubezpieczeniowej),
-systemowa, bowiem na tle przepisów o kredycie bankowym przyjmuje się, że odsetki nalicza się od całości kapitału kredytu, niezależnie od sposobu jego wypłacenia,
-historyczna, gdyż przepis ten w pierwotnym brzmieniu przewidywał oprocentowanie stosowane do „całkowitej kwoty kredytu”, a od 17 stycznia 2014 r. wprowadzono sformułowanie: „oprocentowanie stosowane do wypłaconej kwoty”,
-funkcjonalna, gdyż nie ma podstaw, by odmiennie ustalać oprocentowanie w zależności od technicznego sposobu sfinansowania kosztów w transakcji kredytowej
d) „całkowita kwota kredytu” nie obejmuje kredytowanych kosztów, ale w art. 5 pkt 10) u.k.k. nie użyto tego terminu ani nie odesłano do art. 5 pkt 7) u.k.k., wobec czego nie ma podstaw, przez odwołanie się do tego pojęcia, do wyłączenia sumy kredytowanych kosztów z podstawy naliczania oprocentowania;
e) art. 3 lit. j) dyrektywy 2008/48/WE Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 23 kwietnia 2008 r. w sprawie umów o kredyt konsumencki definiuje stopę oprocentowania kredytu, nie odsyła do pojęcia: „całkowita kwota kredytu” z art. 3 lit. l) tej dyrektywy,
f) wyrok Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z 21 kwietnia 2016 r., C-377/14, LEX nr 2023835, który dotyczy zakresu pojęcia „całkowita kwota kredytu” które powstało na potrzeby ustalania rzeczywistej rocznej stopy oprocentowania, a nie zasad naliczania odsetek od kredytu konsumenckiego;
g) takie rozwiązanie jak przyjęte w umowie zmniejsza koszty transakcyjne, gdyż umożliwia uzyskanie na podstawie jednej umowy całościowego finansowania, gdy kredytobiorca nie ma środków pieniężnych na pokrycie kosztów związanych z zaciągniętym kredytem;
h) kredytowanie pozaodsetkowych kosztów kredytu jest wyborem kredytobiorcy, z samego formularza wniosku o kredyt wynika, że można wybrać tam opcję kredytowania kosztów kredytu albo zaznaczyć NIE, co jest równoznaczne z tym, że konsument wyłoży własne środki na spłatę pozaodsetkowych kosztów kredytu.
Sąd Najwyższy w postanowieniu z dnia 15.06.2023 r., I CSK 4175/22, dopuścił możliwość naliczania odsetek od części kapitału przeznaczonego na pokrycie kredytowanej prowizji. Wskazał, że: Termin i sposób zapłaty tzw. przygotowawczej prowizji kredytowej może być określony w umowie kredytu bankowego (art. 69 ust. 2 pkt 9 Prawa bankowego). Obowiązek zapłaty tej prowizji może powstać już w chwili oddania przez bank sumy kredytu do dyspozycji kredytobiorcy. Jeśli tak skonstruowana jest umowa, a kredytobiorca na te warunki przystaje i zdecyduje się do zapłaty prowizji przygotowawczej nie ze środków własnych, które by przekazał bankowi, lecz ze środków, o których udostępnienie umówił się z bankiem, to środki przekazane na ten cel kredytobiorcy zwiększają jego zadłużenie kredytowe, które powinno być spłacane zgodnie z harmonogramem i z obciążeniem odsetkowym uzgodnionym przez strony.
W świetle powyższych rozważań powódka nie ma racji zarzucając, że kredytodawca nie może naliczać odsetek od skredytowanych kosztów kredytu. Żaden przepis prawa tego nie zakazuje, a pojęcie: „udziela kredytu” (§ 1 umowy kredytu) nie jest tożsame z kwotą kredytu wypłaconą „do rąk” konsumenta. Forma bezpośredniego przelania kwoty prowizji na rachunek banku jedynie ułatwia i upraszcza rozliczenia i co do istoty niczym nie różni się od sytuacji, gdyby bank przy zawarciu umowy wypłacił do rąk kredytobiorcy kwotę prowizji, a następnie kredytobiorca oddał by ją pracownikowi banku czy wpłacił na rachunek banku celem spłaty prowizji.
Skoro jest dopuszczalne pobieranie oprocentowania od kredytowanych kosztów kredytu, w tym prowizji, to – wbrew zarzutom powódki - nie doszło do nieprawidłowego zawyżenia całkowitej kwoty kredytu poprzez ujęcie kosztu kredytu w całkowitej kwocie kredytu, co powodowałoby zaniżenie (...).
3) co do naruszenia art. 30 ust. 1 pkt. 15 w zw. z art. 53 ust. 2 i art. 45 ust. 1 u.k.k.
Zgodnie z ww. przepisem umowa o kredyt konsumencki powinna określać termin, sposób i skutki odstąpienia konsumenta od umowy, obowiązek zwrotu przez konsumenta udostępnionego przez kredytodawcę kredytu oraz odsetek zgodnie z rozdziałem 5, a także kwotę odsetek należnych w stosunku dziennym. W ocenie powódki naruszenie ma polegać na tym, że nie poinformowano kredytobiorcy o możliwości odstąpienia od umowy kredytu w sytuacji, gdy umowa kredytu nie zawiera elementów określonych w art. 30 u.k.k., zgodnie z art. 53 ust. 2 tej ustawy.
Nie jest to zarzut zasadny, gdyż z powołanego przepisu nie wynika, że kredytodawca ma obowiązek informowania konsumenta o uprawnieniu do odstąpienia od umowy na innej podstawie niż art. 53 ust 1 u.k.k. (zob. wyrok Sądu Rejonowego dla Warszawy-Mokotowa w W. z dnia 14 lipca 2023 r. I C 2559/22). Ust. 2 tego przepisu określa jedynie w inny sposób początek biegu terminu, w którym konsument może odstąpić od umowy, nie przewiduje odmiennej, szczególnej podstawy do takiego odstąpienia.
Wskazać należy, że zawarcie w umowie pouczenia o treści art. 53 ust.2 u.k.k. mogłoby spowodować niepewność konsumenta co do tego czy bank uznaje, że umowa jest niekompletna, a zatem konsument ma oczekiwać, że jeszcze jakieś dokumenty otrzyma i dopiero od daty późniejszej będzie liczył się termin odstąpienia od umowy. Kredytobiorca został pouczony o prawie odstąpienia od umowy przewidzianym w art. 53 ust.1 u.k.k. i otrzymał wzór oświadczenia o odstąpieniu od umowy.
4) co do naruszenia art. 30 ust. 1 pkt. 10 w zw. z art. 45 ust. 1 u.k.k.
Zgodnie z ww. przepisem umowa o kredyt konsumencki powinna zawierać informację o innych kosztach, które konsument jest zobowiązany ponieść w związku z umową o kredyt konsumencki, w szczególności o opłatach, w tym opłatach za prowadzenie jednego lub kilku rachunków, na których są zapisywane zarówno transakcje płatności, jak i wypłaty, łącznie z opłatami za korzystanie ze środków płatniczych zarówno dla transakcji płatności, jak i dla wypłat, prowizjach, marżach oraz kosztach usług dodatkowych, w szczególności ubezpieczeń, jeżeli są znane kredytodawcy, oraz warunki, na jakich koszty te mogą ulec zmianie. W ocenie powódki naruszenie tych przepisów nastąpiło poprzez zbyt ogólne, blankietowe wskazanie kosztów, których pozwany zastrzegł sobie możliwość pobierania na podstawie umowy kredytowej oraz zbyt ogólne, blankietowe podstawy do zmiany tych kosztów i opłat wskazywanych w umowie kredytowej oraz w „Wyciągu z (...) Banku SA dla Klientów Indywidualnych”.
Powódka odwołała się wprost do wyroku Trybunału Sprawiedliwości UE z 13 lutego 2025 r. C‑472/23, który wypowiedział się co do wykładni art. 10 ust.2 lit. k) dyrektywy (...) na tle umowy zawartej przez konsumenta z pozwanym bankiem, zawierającej takie same zapisy co do warunków na jakich może ulec zmianie wysokość opłat i prowizji jak w §3 umowy, której dotyczy przedmiotowa sprawa oraz stanowiącej załącznik do tej umowy Tabeli Opłat i Prowizji. Art.10 ust.2 lit. k) dyrektywy (...) stanowi, że w umowie o kredyt w sposób jasny i zwięzły określa się w stosownych przypadkach, opłaty za prowadzenie jednego lub kilku rachunków, na których zapisywane są transakcje płatności, jak i wypłaty, chyba że otwarcie takiego rachunku nie jest obowiązkowe, łącznie z opłatami za korzystanie ze środków płatniczych, zarówno dla transakcji płatności, jak i dla wypłat, oraz wszelkie inne opłaty powstałe w związku z umową o kredyt oraz warunki, na jakich opłaty te mogą ulegać zmianie. W powołanym wyroku (...) odwołując się do swojego wcześniejszego orzecznictwa wskazał w pkt.44 uzasadnienia, że warunki, na jakich opłaty związane z wykonaniem umowy o kredyt mogą ulec zmianie, powinny być wskazane w tej umowie w sposób jasny i zwięzły, tak aby w szczególności w związku z innymi informacjami warunki te były pozbawione wszelkiej obiektywnej nieścisłości mogącej wprowadzić w błąd przeciętnego konsumenta, właściwie poinformowanego oraz dostatecznie uważnego i rozsądnego co do istnienia zdarzeń mogących spowodować zmianę opłat oraz co do związku między zmianą opłat a tym zdarzeniem. Odnosząc się w pkt.45 i 46 uzasadnienia wyroku do informacji przedstawionych przez sąd odsyłający (...) stwierdza, że warunki zmiany kosztów wykonania (…) umowy zostały określone na podstawie wskaźników, które dla konsumenta są trudne do zweryfikowania zarówno przed zawarciem umowy, jak i w trakcie jej wykonywania. Chodzi tu bowiem w szczególności o zmienne wskaźniki ekonomiczne, w tym wskaźniki kontrolowane przez sam bank, a także wskaźniki opisane losowo, odzwierciedlające ewolucję prawną w szerokim znaczeniu. (…) Do sądu odsyłającego należy zatem, przy uwzględnieniu powyższych wskazówek, zbadanie, w jakim zakresie w sprawie w postępowaniu głównym właściwie poinformowany oraz dostatecznie uważny i rozsądny przeciętny konsument był w stanie na podstawie brzmienia warunków umownych dotyczących zwiększenia opłat związanych z wykonaniem rozpatrywanej umowy jasno określić ewolucję zakresu swojego zobowiązania w trakcie wykonywania tej umowy.
Teza 2 powołanego wyroku (...) wskazuje, że fakt, iż umowa o kredyt wymienia pewną liczbę okoliczności uzasadniających zwiększenie opłat związanych z wykonaniem umowy, przy czym właściwie poinformowany oraz dostatecznie uważny i rozsądny konsument nie jest w stanie zweryfikować ich wystąpienia ani ich wpływu na te opłaty, stanowi naruszenie obowiązku informacyjnego ustanowionego w tym przepisie, o ile wskazanie to może podważyć możliwość dokonania przez tego konsumenta oceny zakresu jego zobowiązania . Należy zatem zwrócić uwagę, że w ocenie (...) nie można mówić o żadnym automatyzmie oceny wystąpienia tego rodzaju naruszeń, ocena sądu orzekającego zawsze powinna być odnoszona do konkretnej umowy.
Analiza postanowień §3 umowy zawartej przez pozwany bank z konsumentem oraz Tabeli Opłat i Prowizji potwierdza, że zmiana opłat i prowizji uwarunkowana została odwołaniem się do szeregu wskaźników, które mogą być dla konsumenta trudne do zweryfikowania (np. zmiana cen połączeń telekomunikacyjnych czy rozliczeń międzybankowych) albo do okoliczności kontrolowanych przez bank (np. zmiana zakresu i formy usług świadczonych przez bank) lub okoliczności opisanych losowo (zmiana przepisów prawa, zaleceń, orzeczeń sądowych). Teoretycznie mogłoby to utrudniać konsumentowi ocenę jaki będzie koszt wykonywania umowy. Jeżeli jednak uwzględnimy treść Tabeli Opłat i Prowizji w tej części, gdzie opisano – skonkretyzowano – jakie opłaty i prowizje są przewidziane i mogą się aktualizować w czasie wykonywania tej umowy, to okaże się, że tego rodzaju dodatkowe koszty przy typowym, niezakłóconym wykonywaniu umowy nie wystąpią. Prawdopodobieństwo ich wystąpienia jest niewielkie, a co za tym idzie niewielki byłby wpływ istnienia takiego ryzyka na ocenę rozmiarów zobowiązania i podjęcie przez konsumenta decyzji o zawarciu umowy. Pobranie opłat/prowizji przez bank przewidziano bowiem tylko za wydanie opinii bankowej/pism o charakterze zaświadczeń/historii rachunku kredytowego, za pisma wysyłane listem poleconym albo listem poleconym za zpo, za porozumienie/aneks do umowy oraz za niepodjęcie zamówionej gotówki. Przy wykonywaniu umowy w sposób należyty przez obie strony i bez konieczności jej zmiany/aneksowania nie ma potrzeby wystawiana przez bank zaświadczeń, sporządzania aneksów, wysyłania wezwań czy innych pism. Racjonalnie myślący, dostatecznie rozważny przeciętny konsument zaciągając kredyt nie zakłada z góry, że będzie dążył do zmiany umowy albo powodował konieczność kierowania do niego wezwań do zapłaty czy wypowiedzenia umowy z uwagi na zaległości w spłacie. Skoro tego nie zakłada, to ryzyko wzrostu opłat przewidzianych za związane z tym czynności banku nie wpływa na jego ocenę co do zakresu zobowiązania. Należy podkreślić, że w tej sprawie nie ma mowy o opłatach za prowadzenie rachunków, za korzystanie ze środków płatniczych dla transakcji płatności i dla wypłat, marżach oraz kosztach usług dodatkowych tj. ubezpieczeń, ponieważ takich opłat umowa nie przewiduje. Opłaty, które przewiduje umowa nie mają zaś wpływu na bieżące wykonywanie umowy, o ile jest ona wykonywana należycie w tym sensie, że kredyt jest terminowo spłacany zgodnie z umową.
W podsumowaniu stwierdzić należy, że tak ukształtowane zapisy §3 umowy dotyczące dodatkowych kosztów kredytu i zapisy Tabeli Opłat i Prowizji nie wpływają na możliwość dokonania przez konsumenta oceny zakresu jego zobowiązania, mimo że odwołują się do wskaźników i okoliczności określonych zbyt ogólnie albo trudnych do zweryfikowania dla konsumenta. W ocenie Sądu zatem nie doszło do naruszenia art. 10 ust.2 lit. k) dyrektywy (...) ani art. 30 ust. 1 pkt. 10 w zw. z art. 45 ust. 1 u.k.k.
5) co do naruszenia art. 30 ust. 1 pkt. 10 i 16 w zw. z art. 49 ust. 1 u.k.k.
Zgodnie z ww. przepisem umowa o kredyt konsumencki powinna zawierać informację o prawie konsumenta do spłaty kredytu przed terminem oraz procedurę spłaty kredytu przed terminem.
W ocenie powódki naruszenie tych przepisów polega na niepoinformowaniu konsumenta w treści umowy kredytu jaka procedura obowiązuje w przypadku całkowitej przedterminowej spłaty kredytu, jak również niewskazanie warunków na jakich koszty kredytu mogą ulec zmianie, zwłaszcza gdy następuje jego wcześniejsza spłata oraz błędne poinformowanie, że koszt kredytu ulega obniżeniu o koszty, które dotyczą okresu, o który skrócony czas obowiązywania umowy, w sytuacji gdy proporcjonalnemu obniżeniu ulegają wszelkie koszty, nie tylko te zależne od okresu kredytowania, niepoinformowanie o obowiązku rozliczenia kredytu w ciągu 14 dni od dnia dokonania wcześniejszej spłaty kredytu w całości, w tym obowiązku zwrotu proporcjonalnej części prowizji w związku z przedterminową spłatą kredytu;
Umowa, której dotyczy niniejsza sprawa, nie narusza art. 30 ust. 1 pkt 10 i 16 u.k.k. Kredytobiorca został poinformowany o możliwości spłaty przedterminowej - § 5 ust.5-7 umowy. Te postanowienia umowy wskazują także w jakim terminie i w jaki sposób bank rozliczy ewentualną nadpłatę.
Zgodnie z art.49 ust. 1 u.k.k. w przypadku spłaty całości kredytu przed terminem określonym w umowie, całkowity koszt kredytu ulega obniżeniu o te koszty, które dotyczą okresu, o który skrócono czas obowiązywania umowy, chociażby konsument poniósł je przed tą spłatą. Należy wskazać, że § 5 ust. 5 umowy, której dotyczy niniejsza sprawa, ma analogiczne brzmienie jak powołany art. 49 ust. 1 u.k.k. , w treści umowy pominięto końcowy fragment przepisu „chociażby konsument poniósł je przed tą spłatą”. Powódka zarzuca, że kredytobiorca został źle poinformowany w sytuacji, gdy w umowie zacytowano przepis prawa. Wprawdzie wyrok Trybunału Sprawiedliwości UE w sprawie C-383/18 z 11 września 2019 roku rozstrzygnął wątpliwości interpretacyjne w stosowaniu omawianego przepisu, ale nie powodował jego zmiany. Skoro w umowie wiernie zacytowano przepis, nie można zarzucać, że kredytodawca nie zrealizował obowiązków wynikających z art. 30 ust. 1 pkt 10 i 16 u.k.k. – w zakresie treści informacji zawartej w umowie, dotyczącej procedury spłaty przedterminowej i zasad obniżenia kosztów kredytu w wypadku takiej spłaty.
6) co do naruszenia art. 30 ust. 1 pkt 8 w zw. z art. 37 ust. 1 i 2 i z art. 45 ust. 1 u.k.k.
Zgodnie z ww. przepisem umowa o kredyt konsumencki powinna określać zasady i terminy spłaty kredytu, w szczególności kolejność zaliczania rat kredytu konsumenckiego na poczet należności kredytodawcy, w tym informację o prawie, o którym mowa w art. 37 ust. 1 ; jeżeli w ramach kredytu stosuje się różne stopy oprocentowania dla różnych należności kredytodawcy, należy także podać kolejność zaliczania rat kredytu konsumenckiego na poczet różnych należnych sald, dla których stosuje się różne stopy oprocentowania. Przepis art. 37 u.k.k. stanowi, że w przypadku umowy o kredyt konsumencki zawartej na czas określony, przez cały czas jej obowiązywania, konsument ma prawo do otrzymania, na wniosek, w każdym czasie bezpłatnie harmonogramu spłaty. Harmonogram zawiera:
-określenie terminu, wysokości raty kredytu z wyodrębnieniem jej poszczególnych składników, w szczególności kapitału, odsetek oraz wszelkich innych kosztów kredytu, które konsument jest zobowiązany ponieść;
-w przypadku umów o kredyt konsumencki, które przewidują możliwość zmiany stopy oprocentowania lub wszelkich innych kosztów kredytu - informacje, że dane zawarte w harmonogramie obowiązują do momentu zmiany stopy oprocentowania lub wszelkich innych kosztów kredytu składających się na wysokość raty kredytu.
W ocenie powódki naruszenie ww. przepisów nastąpiło poprzez niewskazanie przez kredytodawcę w umowie kredytu lub w harmonogramie spłaty w jaki sposób prowizja jest wliczana w ratę kredytu i jak jest ona płatna, niewskazanie jaką cześć raty kapitałowo-odsetkowej stanowi spłata prowizji.
Umowa, zawarta przez pozwaną z konsumentem w §5 określa zasady i terminy spłaty kredytu w sposób zgodny z powołanymi przepisami u.k.k. W szczególności z przepisów tych nie wynika, by kredytodawca miał obwiązek wskazania jaką cześć raty kapitałowo-odsetkowej stanowi spłata prowizji. Skoro prowizja została skredytowana przez bank, to kwota prowizji wliczona została do kwoty kredytu (kapitału). Wskazuje na to analiza treści §1 ust.1-4 oraz §4 umowy kredytu. Kredyt opiewa na kwotę 184682,69 zł, całkowita kwota kredytu wynosi 180434,99 zł, koszt udzielenia kredytu to prowizja 4247,70 zł – płatna jednorazowo i kredytowana przez bank oraz odsetki od kapitału kredytu 113123,75 zł. Natomiast całkowita kwota do zapłaty przez kredytobiorcę na dzień zawarcia umowy to 297806,44 zł i obejmuje ona kredyt (w rozumieniu §1 ust.1 umowy, czyli całkowitą kwotę kredytu i prowizję) oraz odsetki. W harmonogramie spłaty wyodrębniono części kapitałową i część odsetkową raty. W ocenie Sądu w ten sposób wystarczająco zrealizowano wymóg 30 ust. 1 pkt 8 u.k.k.
Biorąc powyższe pod uwagę w ocenie Sądu nie doszło do naruszenia żadnego z powołanych przez stronę powodową przepisów u.k.k. w stopniu, który uprawniałby J. G. i M. G. jako konsumentów do skorzystania z sankcji kredytu darmowego. W tym stanie rzeczy oddalono powództwo w całości.
W tym miejscu należy odnieść się dodatkowo do zarzutu naruszenia przez powódkę art. 5 k.c. W ocenie Sądu nie miało ono miejsca. Wprawdzie powódka jest nabywcą wierzytelności, a nie konsumentem i specjalizuje się w dochodzeniu roszczeń nabywanych od konsumentów przeciwko bankom, ale samo to, że jej działalność ma charakter profesjonalny i nastawiony na zysk, nie uzasadnia stawianego zarzutu. Powódka kreuje zarzuty naruszenia art. 45 ust 1 u.k.k. w sposób rozszerzający obowiązki banku poza to co wynika z przepisów prawa. Jej działanie mieści się jednak zdaniem Sądu w ramach dopuszczalnej polemiki i argumentacji co do wykładni poszczególnych przepisów u.k.k. i zapisów umowy kredytowej. W sprawie niniejszej argumentacja powódki okazała się w ocenie Sądu niezasadna, ale do stwierdzenia tego konieczna była analiza poszczególnych zapisów umowy kredytowej przez Sąd. Dochodzenie roszczeń wynikających z obowiązujących przepisów, jak czyni to powódka w niniejszej sprawie, nie stanowi nadużycia prawa, nawet w sytuacji gdy te roszczenia poddane osądowi okazują się w całości niezasadne.
Odnosząc się do zarzutów dotyczących ważności umowy cesji, wskazać należy, że nie są one zasadne. Z przepisów kodeksu cywilnego dotyczących przelewu wierzytelności wprost wynika jakiego rodzaju zarzuty podnosić może dłużnik wobec nabywcy wierzytelności. W świetle art. 513 k.c. dłużnikowi służą przeciwko nabywcy wszelkie zarzuty, jakie służyły mu przeciwko zbywcy, czyli zarzuty odnoszące się do stosunku prawnego, stanowiącego źródło zbywanej wierzytelności, tj. w przedmiotowej sprawie odnoszące się do umowy kredytu. W art. 515 k.c. natomiast mowa jest o zarzucie nieważności umowy przelewu i innych zarzutach wynikających z podstawy prawnej przelewu, ale dopuszcza on korzystanie z takiego zarzutu przez zbywcę (tj. w przedmiotowej sprawie konsumenta - kredytobiorcę), a nie przez dłużnika (tj. w przedmiotowej sprawie pozwanego).
Należałoby zatem uznać, że podnoszenie przez pozwanego jako dłużnika przelanej wierzytelności zarzutów dotyczących umowy cesji nie jest dopuszczalne. Jednakże w wyroku Sądu Najwyższego z 19.02.1998 r. w sprawie III CKN 387/97 wskazano, że skoro skutkiem pierwotnego braku prawidłowej przyczyny umowy lub jej następczego upadku jest bezwzględna nieważność czynności prawnej, oddziaływająca erga omnes, to okoliczność ta może być przedmiotem zarzutu każdej osoby mającej interes prawny w stwierdzeniu tej nieważności, a więc, rzecz jasna, także dłużnika. Taki pogląd dopuszcza zatem podnoszenie zarzutu nieważności umowy przelewu przez dłużnika, ale tylko wówczas gdy chodzi o bezwzględną nieważność, skuteczną erga omnes. Natomiast nie są dopuszczalne zarzuty dotyczące postanowień umownych nieobarczonych bezwzględną nieważnością, w tym takie, które mogłyby przysługiwać zbywcy wierzytelności jako konsumentowi wobec nabywcy.
Pozwany źródła nieważności umowy cesji upatrywał w jej postanowieniach, niekorzystnych dla zbywcy - konsumenta, bo nie dających w ocenie pozwanego zbywcy wierzytelności możliwości kontroli wykonania usługi na przez nabywcę, nie określających parametrów warunkujących wysokość wynagrodzenia i w powierniczym charakterze umowy. Są to zarzuty w świetle treści umowy cesji niezrozumiałe. Z umowy wynika jednoznacznie, że wierzytelność została zbyta bezwarunkowo, za cenę określoną w §3 umowy. Nie jest to umowa, w której nabywca – powódka- zobowiązała się do świadczenia względem zbywcy jakichkolwiek usług. W ocenie Sądu treść umowy cesji nie narusza art. 353 1 k.c. ani art. 58§2 k.c.
O kosztach procesu orzeczono w oparciu o art. 98 § 1 i 3 k.p.c., zgodnie z zasadą odpowiedzialności za wynik procesu, obciążając nimi w całości powoda jako przegrywającego proces. Pozwany poniósł koszty procesu w wysokości 3617 zł, obejmujące koszty zastępstwa procesowego (§ 2 pkt. 5 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości w sprawie opłat za czynności radców prawnych z dnia 22 października 2015 r.) oraz opłatę skarbową od pełnomocnictwa.