Wyrok z 11 czerwca 2025, sygn. I C 1775/22
Sygn. akt: I C 1775/22
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 11 czerwca 2025 roku
Sąd Rejonowy w Grudziądzu I Wydział Cywilny
w składzie następującym:
Przewodniczący: asesor sądowy Wojciech Frela
Protokolant: sekretarz sądowy Marika Kielian
po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 11 czerwca 2025 roku w S.
sprawy z powództwa O. N.
przeciwko C. D.
o zapłatę
I. zasądza od pozwanego na rzecz powoda kwotę 9 571,00 zł (dziewięć tysięcy pięćset siedemdziesiąt jeden złotych 00/100) wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od liczonymi:
a) od kwoty 8 965,89 zł (osiem tysięcy dziewięćset sześćdziesiąt pięć złotych 89/100) od dnia
11 sierpnia 2021 roku do dnia zapłaty,
b) od kwoty 605,11 zł (sześćset pięć złotych 11/100) od dnia 28 października 2021 roku do dnia zapłaty;
II. zasądza od pozwanego na rzecz powoda kwotę (...) 200 zł (trzy tysiące dwieście złotych 00/100)
wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się orzeczenia do dnia zapłaty tytułem zwrotu kosztów procesu, w tym kwotę 1800 zł (tysiąc osiemset złotych 00/100) tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego;
III. nakazuje pobrać od pozwanego na rzecz Skarbu Państwa - Sądu Rejonowego w Grudziądzu kwotę 324,47 zł (trzysta dwadzieścia cztery złote 47/100) tytułem wydatków tymczasowo poniesionych przez Skarb Państwa.
Sygn. akt I C 1775/22
UZASADNIENIE
wyroku z dnia 11 czerwca 2025 roku
Powód O. N. reprezentowany przez profesjonalnego pełnomocnika pozwem skierowanym przeciwko C. D. wniósł o zasądzenie od pozwanego na rzecz powoda kwoty 9.571 zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie w płatności liczonymi:
a) od kwoty 8 965,89 zł od dnia 11 sierpnia 2021 roku do dnia zapłaty, b) od kwoty 605,11 zł od dnia 28 października 2021 roku do dnia zapłaty. Powód wniósł o zasądzenie na jego rzecz zwrotu kosztów procesu. W uzasadnieniu pozwu powód przedstawił podstawę faktyczną oraz argumenty
za uwzględnieniem powództwa (k. 4-10).
W dniu (...) listopada 2022 roku Referendarz Sądowy w Sądzie Rejonowym w Grudziądzu uwzględnił powództwo w całości i wydał nakaz zapłaty w postępowaniu upominawczym (k. 60).
W dniu 7 grudnia 2022 r. (data nadania) pozwany wniósł od w/w nakazu zapłaty sprzeciw, zaskarżając go w całości oraz wniósł o zwrot kosztów procesu w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. W uzasadnieniu sprzeciwu pozwany przedstawił argumenty za oddaleniem powództwa (k. 62-67).
Sprawa została rozpoznana w postępowaniu uproszczonym.
Sąd ustalił, co następuje:
Powód O. N. znalazł ogłoszenie samochodu sprzedaży samochodu Z. (...) (1) na popularnym serwisie z ogłoszeniami. Przed dokonaniem zakupu powód zweryfikowałem numer VIN. Samochód Z. (...) (2) w chwili zawarcia umowy był pojazdem 11 letnim. Samochód został sprowadzony przez pozwanego z (...). Pozwany oglądał samochód wizualnie i odbył krótką jazdę próbną po placu. Pozwany nie sprawdzał samochodu w warsztacie ani stacji diagnostycznej przed zakupem w (...), ponieważ na placach w (...) nie ma takiej możliwości. Pozwany dopełnił formalności celnych, samochód przeszedł badanie techniczne i został zarejestrowany
w Polsce. Po zarejestrowaniu nie było żadnych symptomów wskazujących na usterki. W ogłoszeniu na portali znajdowała się informacja o stanie technicznym „silnik, skrzynia, zawieszenie, sprzęgło
w bardzo dobrym stanie”. Przed sprzedażą samochód przez krótki czas użytkowała żona pozwanego, która nie zgłaszała żadnych zastrzeżeń.
W dniu 22 stycznia 2021 roku powód udał się do S. do miejsca zamieszkania pozwanego. Pozwany odebrał powoda z dworca (...), a następnie udali się do pozwanego. Powód miał możliwość swobodnych oględzin samochodu Z. (...) (2). Powód dokonał oględzin pojazdu. O. N. wykonywał jazdę próbną, sprawdził czy samochód zachowuje prostoliniowy tor jazdy. Powód ocenił samochód pozytywnie pod względem hamulcowym oraz wnętrza. Te czynniki skłoniły powoda do zakupu pojazdu. Powód nie sprawdzał samochodu na stacji diagnostycznej, ponieważ jego zdaniem pozwany mieszka i pracuje, a samochód nie był pierwszym, który sprzedaje,
a więc jest znany diagnostom. Powód miał również na uwadze, że na stacjach diagnostycznych stan pojazdu sprawdzany jest pobieżnie i nie bada się bolączek danej marki. W dniu oględziny została zawarta umowa sprzedaży samochodu Z. (...) (1) za cenę 39700 zł. Strony umowy rozmawiały
o cenie, pozwany nie chciał obniżyć ceny, poinformował powoda, że może udzielić rocznej gwarancji. Powód nalegał na obniżkę ceny, więc w zamian za obniżenie ceny o 200,00 zł zrezygnował
z gwarancji. Cena została zapłacona przelewem.
W drodze powrotnej do T. włączyła się kontrolka check engine. Powód kupił urządzenie, które diagnozuje błędy i okazał się, że to błąd dotyczy wałka rozrządu. Powód udał się do warsztatu celem dalszego sprawdzenia, ponieważ nie był w stanie tego zrobić we własnym zakresie (powód ukończył technikum samochodowe). W warsztacie powód wykupił usługę weryfikacji pojazdu przed zakupem i wyszło, że zawór zmienny faz rozrządu był przyspawany do śruby. Podczas drugiej naprawy okazał się również, że głowica była uszkodzona i wymagała regeneracji. Zdjęcia załączone do akt pochodzą z drugiej naprawy, kiedy został wyjęty silnik by oddać głowice
do regeneracji, a powód miał możliwość zdrobnienia zdjęć. Były widoczne ślady oleju pod pokrywą silnika. Ujawniono zbyt krótkie śruby w sworzniu wahacza prawego przedniego. Mechanik powiedział powodowi, że groziło to urwaniem koła, zagrożeniem życia. Wady zostały wykryte pod koniec stycznia 2021 roku. Pismem z dnia 28 stycznia 2021 roku powód poinformował pisemnie pozwanego o stwierdzonych usterkach. W pierwszym piśmie z 28 stycznia 2021 roku powód wskazał jakie są usterki ale nie znał ceny ich naprawy. Po pierwszej weryfikacji warsztat nie przekazał powodowi informacji jaki będzie koszt naprawy. Koszt wszystkich napraw był znany dopiero po ich przeprowadzeniu. Powód chciał powiadomić jak najszybciej pozwanego o wadach. W odpowiedzi pozwany zadzwonił do powoda. Pozwany zaproponował, że może sam naprawić samochód we własnym zakresie, jeśli koszty miałyby być wysokie. Powód miał poinformować pozwanego
o kosztach ewentualnych napraw. Powód nie miał zaufania do pozwanego i dlatego nie chciałem, aby to on dokonał naprawy. Pozwany poczuł się zignorowany przez pozwanego, ponieważ ten zaniechał dalszych kontaktów telefonicznych.
Po pierwszej naprawie i po przejechaniu odpowiedniej ilości kilometrów, a także po drugiej weryfikacji i po drugiej naprawie powód wysłał do pozwanego pismo z dnia 20 lipiec 2021 roku. Pomiędzy styczniem, a lipcem strony utrzymywały kontakt telefoniczny. Ze względu na wrażenia
po pierwszej rozmowie telefonicznej powód nie informował pozwanego o wynikach drugiej weryfikacji i drugiej naprawie.
Przeciekający bagażnik został wykryty w sierpniu 2021 roku. Podczas zakupu była ładna pogoda i usterki nie były widoczne, natomiast w sierpniu po opadach deszczu powód stwierdził wodę w komorze bagażnika. Powód nie zaglądał do komory bagażnika przez długi czas. W miejscu na koło zapasowe była kałuża wody. Powód zgłosił tę wadę pozwanemu wysyłając pismo. Naprawa została przeprowadzona w (...). Naprawa bagażnika polegała na uzupełnieniu masy uszczelniającej. Nagranie odtworzone na rozprawie w dniu 30 czerwca 2023 roku pochodzi z sierpnia 2021 przed naprawą.
Powód otrzymał pismo z dnia 28 lipca 2022 roku. Powód poinformował pozwanego
po naprawie samochodu i po wystawieniu faktury przez warsztat o kosztach naprawy. Ze względu na wrażenia z pierwszej rozmowy telefonicznej powód nie poinformował pozwanego o wynikach drugiej weryfikacji. Powód musiał przejechać pewien dystans, żeby sprawdzić czy naprawa przyniosła efekty, czy po wymyciu silnika występuje wyciek i czy konieczne będzie rozebranie silnika. Powód nie chciał informować o cząstkowych naprawach tylko o całości.
Powód samodzielnie zapoznał się z wyrokami sądów i zależało mu, żebym dokonać napraw na własną rękę. Powód nie chciał przekazać samochód pozwanemu, ponieważ był przekonany,
że pozwany w sprzedał samochód z wadami celowo. Powód nie miał zaufania do pozwanego. Nadto powód nie chciał przewozić do S., ponieważ było to czasochłonne. W miejscu zamieszkania powód tu miał możliwość kontaktu z warsztatem i szybszego korzystania z tego auta. Samochód miał służyć do zaspokajania potrzeb powoda i jego rodziny.
Dowód: faktura V. (...).2021 k. (...), zlecenie warsztatowe k. 19, k.24, k.26, paragon k. 20, k. 25, k.27-28, pismo z dnia 28 stycznia 2021 roku z potwierdzeniem odbioru k. 21-23, pismo z dnia
20 lipca 2021 roku z potwierdzeniem odbioru k. 29-32, pismo z dnia 31 sierpnia 2021 roku
z potwierdzeniem odbioru k. 33-35, faktura VAT k.36, pismo z dnia 20 października 2021 roku
z potwierdzeniem odbioru k. 37-39, dokumentacja fotograficzna k. 40-57, wydruk oferty k. 87, pismo z dnia 28 lipca 2022 roku z śledzeniem przesyłki k. 99-103, pismo z dnia 28 lipca 2021 roku k. 104, przesłuchanie powoda protokół skrócony k. 108-110, przesłuchanie pozwanego protokół skrócony
k. 110-110v
Samochód Z. (...) (1) w dni zawarcia umowy kupna sprzedaży miał istotne wady
i uszkodzenia mechaniczne układu napędowego, w tym silnika, których bez przeprowadzenia specjalistycznych oględzin wraz z częściowym demontażem osłon i obudów nie można było ujawnić. Wady i uszkodzenia w obrębie kół oraz silnika były związane z wcześniej przeprowadzonymi naprawami, który wykonano w sposób niefachowy, niestaranny, niezgodny z technologią naprawy producenta. Naprawa była nieskuteczna i zagrażająca bezpieczeństwu pojazdu, w przypadku śrub mocujących sworzeń wahacza. Podczas naprawy zamiast zastosować nowe, nieuszkodzone części zamienne zastosowane stare części zamienne, a zamiast nowych uszczelek użyto dużą ilość płynu uszczelniającego. Niewłaściwa grubość powłoki lakierniczej na zewnętrznej stronie nadwozia, nieprawidłowo działający podnośnik szyb w drzwiach, nieprawidłowe mocowanie zderzaka stanowią wady, z tymże nie są one tak istotne jak wady ujawnione w obrębie zawieszenia oraz silnika. Naprawa została wykonana w celu przywrócenia sprawności pojazdu i jego szybkiej sprzedaży. Uszkodzenia zespołu sprzęgła stanowi uszkodzenie eksploatacyjne. Koszty naprawy pojazdu związanych
z niezbędna naprawą pojazdu wyniósł 9571,03 zł
Dowód: opinii biegłego z zakresu techniki samochodowej mgr inż. T. X. k. 139-147, opinia uzupełniająca protokół skrócony k. 181-182, opinia uzupełniająca k. 195-196
Sąd zważył, co następuje:
Sąd ustalił stan faktyczny w oparciu o dowody z dokumentów załączonych do akt sprawy, przesłuchania stron, dowód z opinii biegłego sądowego z zakresu techniki samochodowej
mgr inż. T. X..
Sporny pomiędzy stronami było istnienie wad w chwili zakupu pojazdu przez powoda.
W tym zakresie sąd podzielił ustalenia biegłego sądowego mgr inż. T. X.. Opinii biegłego była jasna, rzetelna i kategoryczna. Biegły starannie uargumentował swoje stanowisko oraz wyjaśnił wszelkie wątpliwości w opiniach uzupełniających. Sąd miał również na uwadze związek czasowy pomiędzy momentem zakupu pojazdu, a pojawieniem się kontrolki podczas powrotu powoda do miejsca zamieszkania.
Poczynić należy ogólną uwagę, iż w dalszej części uzasadnienia słowo „wada” rozumiane jest w jego potocznym sensie jako defekt, niedoskonałość, nieprawidłowość, a nie zgodnie z definicję legalną tego pojęcia na gruncie przepisów rękojmi o sprzedaży.
Zgodnie z art. 471 kc dłużnik obowiązany jest do naprawienia szkody wynikłej
z niewykonania lub nienależytego wykonania zobowiązania, chyba że niewykonanie lub nienależyte wykonanie jest następstwem okoliczności, za które dłużnik odpowiedzialności nie ponosi.
W myśl art. 354 § 1 kc dłużnik powinien wykonać zobowiązanie zgodnie z jego treścią i w sposób odpowiadający jego celowi społeczno-gospodarczemu oraz zasadom współżycia społecznego, a jeżeli istnieją w tym zakresie ustalone zwyczaje także w sposób odpowiadający tym zwyczajom.
Zgodnie z utartym orzecznictwem, wskazane przepisy szczególne nie pozbawiają jednak nabywcy możliwości żądania odszkodowania na zasadach ogólnych, z tytułu nieprawidłowego wykonania zobowiązania przez dłużnika - zbywcę rzeczy (por. uchwałę (...) z dnia 30 grudnia 1988 r., III CZP 48/88, teza nr (...), OSNCP 1989, Nr (...),
poz. 36; wyrok SN z dnia 29 października 1991 r., II CR 815/90, LEX nr (...); wyrok SN z dnia
8 grudnia 2005 r., II CK 291/05, LEX nr (...), wyrok SA w Katowicach z dnia 30 czerwca 2011 r., I ACa 421/11, LEX nr (...)). W orzecznictwie wskazuje się, że roszczenia odszkodowawcze przeciwko sprzedawcy kierować może nie tylko ten kupujący, który skorzystał z wynikających
z rękojmi uprawnień. Zawarte w art. 566 § 1 k.c. unormowanie ustawodawca wprowadził w tym jedynie celu, by podkreślić, że skorzystanie z rękojmi nie wyłącza dochodzenia innych wynikających
z zawartej umowy roszczeń, w szczególności zaś roszczeń odszkodowawczych. Nie ma przeszkód, by kupujący, który nie odstępuje od umowy ani nie żąda obniżenia ceny, mógł wystąpić z przewidzianym w art. 471 k.c. roszczeniem za nienależyte wykonanie umowy sprzedaży. Może ono być nawet tożsame z tym, jakie, między innymi, przewidują przepisy o rękojmi, występujące bowiem między nimi różnice dotyczą głównie szerszego w przypadku rękojmi katalogu roszczeń, szerszego zakresu odpowiedzialności (w przypadku rękojmi nawet wykazanie, że szkoda jest następstwem okoliczności, za które sprzedawca nie odpowiada, nie wyłącza jego odpowiedzialności w granicach ujemnego interesu umownego) oraz czasu, w którym można ich dochodzić i skutków upływu terminu.
Żadna z tych różnic w sprawie niniejszej nie ma znaczenia dla bytu roszczenia powódki,
w szczególności nie ma znaczenia dla bytu płynącego z art. 471 k.c. roszczenia to, że roszczenie
z tytułu rękojmi uległo sprekludowaniu.
W doktrynie wskazuje się, że zgodne z celem społeczno-gospodarczym zobowiązania definiuje się jako nakaz takiego postępowania dłużnika, które będzie prowadziło do "rzeczywistego osiągnięcia społeczno-gospodarczego celu, dla osiągnięcia którego zobowiązanie zostało stworzone, czyli zaspokojenia interesu wierzyciela, jaki ma on w jego wykonaniu. Ta z literalnego punktu widzenia średnio udana definicja wskazuje jednak trafnie, że cel społeczno-gospodarczy stanowi kryterium konkretyzacji powinności wynikających z istniejącego stosunku prawnego. Celem zobowiązania jest bowiem postawienie wierzyciela w określonej sytuacji faktycznej, a jego wykonanie powinno cel ten realizować. Pojęcie zasad współżycia społecznego można zdefiniować na potrzeby art. 354 KC jako niepisany zespół norm wywodzący się z kryteriów moralnych, a wskazujący
na uczciwe reguły postępowania w danej sytuacji. Odnośnie do zobowiązań wynikających z czynności prawnych zasady współżycia społecznego pomagają nie tylko w określeniu tego, co jest treścią stosunku prawnego, ale również pomagają samodzielnie określić, jak świadczenie ma zostać wykonane. Z tego względu jednak ich samodzielne zastosowanie na tle art. 354 KC jest ograniczone. Wskazuje się, że kryterium zasad współżycia społecznego znajdzie zastosowanie, gdy formalne wykonanie zobowiązania zgodnie z jego treścią nie zaspokajałoby godnego ochrony interesu wierzyciela. Oznacza ono więc
de facto, że zachowanie dłużnika mające być wykonaniem zobowiązania w danej sytuacji stałoby w sprzeczności z zasadami moralności i uczciwości ujętymi właśnie w klauzuli zasad współżycia społecznego. Dotyczy to zwłaszcza wypadków, gdy działanie dłużnika miałoby w określonych okolicznościach charakter nadużycia sytuacji, w jakiej znalazł się wierzyciel, i
de facto szykanowania go. Kryterium zasad współżycia społecznego oznacza także, że od dłużnika wykonującego swoje zobowiązanie wymagać się będzie minimum lojalności lub uczciwości względem wierzyciela (por.
W. Borysiak (red.), Kodeks cywilny. Komentarz, wyd. 33, 2024
, komentarz do art. 354, sip legalis)
.
W art. 354 k.c. mieści się również obowiązek lojalności sprzedawcy wobec kupującego,
który winien w szczególności przejawiać się w przedstawieniu drugiej stronie, niebędącej fachowcem w danej dziedzinie, rzeczywistego stanu sprzedawanej rzeczy (tak Sąd Apelacyjny w Poznaniu
w wyroku z dnia 26 stycznia 1994 r., I ACr 640/94, (...) 1994, Nr (...)).
Warunkiem odpowiedzialności sprzedawcy za szkodę poniesioną wskutek istnienia wady zgodnie z powołanym wyżej art. 471 k.c. jest to, by szkoda ta była następstwem okoliczności, za które ponosi on odpowiedzialność. Sprzedawca odpowiada z mocy art. 471 k.c. nie za sam fakt występowania wady, ale za szkodę spowodowana wadą wynikłą z nienależytego wykonania umowy polegającego na wydaniu kupującemu rzeczy wadliwej.
W ocenie sądu powód podołał ciężarowi dowodu wykazania, że sprzedawca wydał mu rzecz wadliwą. Sąd miał na uwadze, że w treści ogłoszenia na portalu internetowym pozwany zapewniał
o dobrym stanie technicznym silnika, skrzyni biegów, zawieszenia oraz sprzęgła. Sad dostrzega,
że widniejące informacje stanowiły wedle art. 71 kc zaproszenie do zawarcia umowy, jednak podane informacje dotyczące stanu technicznego pojazdu są istotne z punktu widzenia kupującego w świetle zasad doświadczenia życiowego. Pozwany nie twierdził, aby informował powoda o jakichkolwiek wadach pojazdu, tym samym utwierdzał powoda co do stanu technicznego opisanego w ogłoszeniu. Zdaniem sądu pozwanego jako przedsiębiorcę obciąża wyższy stopień należytej staranności.
To pozwany jako przedsiębiorca przed wystawieniem pojazdu do sprzedaży powinien ustalić dokładny stan techniczny pojazdu i podjąć w tym celu konkretne kroki. Jak zeznał pozwany nie sprawdzał
on pojazdu dokładnie przed zakupem na placu w (...). Pozwany poza dokonaniem obligatoryjnego przeglądu pojazdu na stacji diagnostycznej nie poczynił żadnych większych starań
w celu ustalenia stanu technicznego pojazdu. Pozwany zeznał również, że samochód był przez krótki czas użytkowany przez jego żonę tym samym pozwany nie miał możliwości weryfikacji stanu technicznego pojazdu. Sąd dostrzegł również, że powód za usługę sprawdzenia auta przez zakupem zapłacił 350 zł, a więc kwotę relatywnie małą biorąc pod uwagę koszt naprawy usterek. Zdaniem sądu pozwany jeśli nie był w stanie samodzielnie ocenić stanu technicznego pojazdu, to mógł również skorzystać z analogicznej usługi na terenie S. lub w jego okolicach. Jak wskazał biegły uszkodzenia układu napędowego, w tym silnik układu zawieszenia były związane wcześniejszymi naprawami, które zostały wykonane niefachowo i niestarannie. Do użycia naprawy, aby zminimalizować koszt użyto stare części zamienne oraz zamiast nowych uszczelek użyto dużą ilość płynu uszczelniającego. Naprawa została wykonana w celu przywrócenia sprawności pojazdu i jego szybkiej sprzedaży. Istnieje związek czasowy pomiędzy sprzedażą pojazdu tj. 22 stycznia 2021 roku, ujawnieniem usterek w drodze powrotnej oraz zgłoszeniem pozwanemu istniejących wad pismem
z dnia 28 stycznia 2021 roku. Zdaniem sądu powyższe również przemawia na korzyść powoda
oraz w świetle opinii biegłego powoduje, że powód wykazał istnienie wad w chwili wydania mu pojazdu. Stwierdzone usterki pozostają w adekwatny związku przyczynowym z szkodą, ponieważ bez ich istnienia nie istniała by potrzeba przeprowadzenia naprawy pojazdu. W ocenie sądu obowiązek wydania rzeczy sprawnej technicznie, nadającej się do normalnego użytku mieści się w świetle ogólnych zasad dotyczących spełnienia świadczenia. Zgodnie z zasadami doświadczenia życiowego
w przypadku zakupu samochodu przedmiot świadczenia, aby spełniał społeczno-gospodarcze przeznaczenie powinien być sprawny. Obowiązek taki można również wyprowadzić z ogólnych zasad współżycia społecznego, zwłaszcza w przypadku relacji przedsiębiorca konsument. Nietrafny jest argument pozwanego, iż powód nie dokonał sprawdzenia pojazdu przed zakupem. Jak wskazał biegły do stwierdzenia wad konieczny był demontaż osłon i skorzystanie z specjalistycznego sprzętu, tym samym trudno oczekiwać, aby powód samodzielnie wykrył wadę. Nadto zdaniem sądu konsument może pokładać ufność co do prawdziwości zapewnień przedsiębiorcy co do stanu technicznego. Powód wykazał zasadność powództwa co do wysokości. W tym zakresie sąd również podziela ustalenia biegłego, który wskazał na zasadność wykonanych napraw oraz na fakt, iż koszty te mieściły się w realiach rynkowych, były rozsądne i niezawyżone. Tym samym powód wykazał, że doznał szkody odpowiadającej kosztom naprawy pojazdu.
Mając na uwadze powyższe orzeczono jak w sentencji. O odsetkach ustawowych za opóźnienie orzeczono zgodnie z żądaniem pozwu.
O kosztach orzeczono na podstawie art. 98 § 1 kpc. Powód wygrał sprawę w całości, zatem pozwany winien zwrócić całość kosztów procesu. Na koszty procesu powoda złożyły się: opłata
od pozwu w kwocie 500 zł, koszt zastępstwa procesowego w wysokości 1800 zł, zaliczka na poczet dowodu z opinii biegłego w kwocie 900 zł. Na koszty procesu pozwanego złożyły się: koszt zastępstwa procesowego w wysokości 1800 zł, opłata skarbowa od pełnomocnictwa w wysokości
17 zł. O odsetkach ustawowych za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się orzeczenia do dnia zapłaty orzeczono na podstawie art. 98 § 1(1) kpc.
O wydatkach postępowania tymczasowo poniesionych przez Skarb Państwa orzeczono
na podstawie art. 83 ust. 2 uksc w zw. z art. 113 ust. 1 uksc. Pozwany przegrał sprawę w całości,
a więc obciąża go obowiązek poniesienia całości wydatków postępowania.