sygn. III RC 666/24 3 lipca 2025 Sąd Rejonowy w Kielcach

Wyrok z 3 lipca 2025, sygn. III RC 666/24

Teza
ustanowienie rozdzielności majątkowejustanowienie rozdzielności majątkowej
Data orzeczenia 3 lipca 2025
Sąd Sąd Rejonowy w Kielcach
Wydział III Wydział Rodzinny i Nieletnich
Przewodniczący Sędzia Małgorzata Borek
Tagi
#Sąd Rejonowy w Kielcach #III Wydział Rodzinny i Nieletnich #wyrok

Sygn. akt III RC 666/24

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 3 lipca 2025 r.

Sąd Rejonowy w Kielcach III Wydział Rodzinny i Nieletnich

w składzie:

Przewodniczący:

sędzia Małgorzata Borek

Protokolant:

sekretarz sądowy Anna Młynarska

po rozpoznaniu w dniu 1 lipca 2025 r. w Kielcach

na rozprawie

sprawy z powództwa P. K.

przeciwko R. K.

o ustanowienie rozdzielności majątkowej

I.  oddala powództwo;

II.  zasądza od P. K. na rzecz R. K. kwotę 737 zł (siedemset trzydzieści złotych) tytułem kosztów procesu wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia uprawomocnienia niniejszego orzeczenia do dnia zapłaty.

sędzia Małgorzata Borek

Sygn. akt III RC 666/24

UZASADNIENIE

Powód P. K. w pozwie złożonym w dniu 23 września 2024 roku przeciwko pozwanej R. K. domagał się ustanowienia z dniem złożenia pozwu rozdzielności majątkowej małżeńskiej pomiędzy P. K. a R. K., którzy pozostają w ustroju wspólności majątkowej małżeńskiej od 18 maja 2013 roku. Ponadto wniósł o zasądzenie od pozwanej na swoją rzecz kosztów procesu według norm przepisanych. (k. 3-5)

Pozwana nie złożyła odpowiedzi na pozew. Na rozprawie w dniu 16 stycznia 2025 roku pełnomocnik pozwanej wniósł o zasądzenie kosztów procesu na rzecz pozwanej. (k. 35) Na rozprawie w dniu 29 kwietnia 2025 roku pełnomocnik pozwanej wniósł o oddalenie powództwa. (k. 51)

Na rozprawie w dniu 1 lipca 2025 r. pełnomocnik powoda podtrzymał pozew, pełnomocnik pozwanej wniósł o oddalenie powództwa. (k. 70)

Sąd ustalił następujący stan faktyczny:

P. K. i R. K. zawarli związek małżeński w dniu 18 maja 2013 roku i trwa on do chwili obecnej. Mają 9-co letnią córkę S.. Wspólnie z nimi mieszka również 19 letni syn pozwanej - A. G.. Strony nie zawierały umów majątkowych i pozostają w ustroju wspólności ustawowej małżeńskiej.

P. K. wniósł w kwietniu 2024 roku do Sądu Okręgowego w Kielcach pozew o rozwód, sprawa jest w toku, odbył się jeden termin rozprawy i rodzina była na badaniu u specjalistów w OZSS przy Sądzie Okręgowym w Kielcach. Pozwana nie zgadza się na rozwód, chce ratować małżeństwo zaś powód nie widzi szans na uratowanie małżeństwa.

Małżonkowie P. K. i R. K. są właścicielami 4-ro pokojowego lokalu mieszkalnego położonego w K. przy ulicy (...) w którym zamieszkują ze wspólną córką oraz synem pozwanej. Mieszkanie kupili w 2019 roku za gotówkę z własnych oszczędności. Nigdy nie zawierali wspólnie umowy kredytu ani pożyczki jak również nie robiło tego żadne z nich oddzielnie. Ponadto są właścicielami samochodu marki O. z 2016 roku, który zakupili jako nowy w salonie. Od czasu zawarcia małżeństwa posiadali wspólny rachunek bankowy w (...)Banku na którym gromadzili fundusze, m.in. z tytułu wynagrodzeń i z którego były dokonywane przelewy z tytułu opłat. Po złożeniu pozwu o rozwód, P. K. założył sobie odrębne konto w Banku (...) na co pozwana założyła sobie konto w (...) Banku, na które wpływają ich wynagrodzenia za pracę, niemniej ich wspólne konto, nie zostało zamknięte i w dalszym ciągu jest wykorzystywane przez strony. Małżonkowie wspólnie łożą na utrzymanie córki. Zgodnie ustalili podział kosztów utrzymania mieszkania, i tak powód opłaca czynsz i media, zaś pozwana telewizję i internet. Wspólnie kupują żywność i środki czystości, korzystają z produktów żywnościowych w lodówce bez jakichkolwiek ograniczeń, jedzą także wspólnie posiłki. Zdarza się, że pozwana robi listę zakupów dla powoda lub też jak braknie jakiegoś produktu to dzwoni do męża aby go kupił. Pozwana od 2024 roku ponosi koszty utrzymania samochodu i wyłącznie ona nim jeździ po tym jak powodowi zostało odebrane prawo jazdy. W razie potrzeby wozi również męża, m.in. zawiozła go do poprzedniego miejsca pracy aby odebrał swoje rzeczy. R. K. na skutek zgodnych ustaleń małżonków, w styczniu 2025 r. zawarła umowę na telefon dla męża i opłaca mu abonament za telefon, który on użytkuje. Małżonkowie K. dotychczas pracowali i osiągali podobne dochody w wysokości około 4500-5000 zł netto miesięcznie.

P. K. ma 45 lat, od kwietnia 2025 roku pracuje w hurtowni (...)jako specjalista do spraw sprzedaży na podstawie umowy zlecenia. W styczniu 2025 roku, na krótko, wyprowadził się do wynajmowanego mieszkania. W tym czasie stracił pracę w spółce (...), pozostawał bezrobotny przez miesiąc luty i marzec. Wcześniej w 2024 roku, popełnił przestępstwo, kierując samochodem w stanie nietrzeźwości, za co zostało mu zatrzymane prawo jazdy, został skazany, a koszty wyniosą około 30000 zł. Powód jest osobą uzależnioną od alkoholu, przebywał z tego powodu w szpitalu na detoksie w styczniu 2025 roku oraz od 7 lutego 2025 r. na 6-cio tygodniowej terapii odwykowej w ośrodku zamkniętym.

R. K. ma 44 lata. Od 2019 roku w pracuje dziale księgowości w Szpitalu (...) w K.. W 2024 roku była około 3-4 tygodnie w Holandii w celach zarobkowych, z tej pracy nie zostało jej wypłacone jeszcze wynagrodzenie za nadgodziny w kwocie 2 tys. zł, które to stara się odzyskać od pośrednika p. K. o czym poinformowała męża.

Po zwolnieniu P. K. z pracy w styczniu 2025 roku, w lutym i marcu 2025 roku pozwana zgłosiła go do ubezpieczenia w swojej pracy jako członka rodziny. Podczas pobytu P. K. w szpitalu w M. w styczniu 2025 r. przez 10 dni na detoksie, odwiedzała go codziennie i wspierała. W czasie podjęcia w dniu 7 lutego 20225 r. przez powoda dobrowolnej terapii odwykowej w S., która trwała 6 tygodni, utrzymywał on kontakt telefoniczny z pozwaną, polegający na tym, że rozmawiali ze sobą kilkukrotnie w ciągu dnia, pozwana wspierała powoda, a on miał w niej oparcie. Plan terapii przewidywał jedną, czterogodzinną przepustkę, w trakcie której pozwana z córką odwiedziła powoda w miejscu odbywania terapii, tj. w S., gdzie spędzili ten czas we trójkę. Z powodu zatrzymanego prawa jazdy to żona obecnie użytkuje wspólny pojazd stron. W razie potrzeby i możliwości podwozi powoda. Strony wspólnie mieszkają, spożywają posiłki, spędzają czas, jeżdżą na wycieczki, porozumiewają się w sprawie wydatków, ustalili zakup szafy. Ostatnio powód kupił córce rower. Strony utrzymują ze sobą kontakty, nie kłócą się. P. i R. K. ostatnio byli na wspólnej wycieczce na rowerach, zaś dzień dziecka spędzili na wspólnym wyjeździe z dzieckiem. W maju 2025 roku P. K. zakupił od swojego szefa rower za kwotę 1500 zł i na temat tego wydatku uprzednio rozmawiał z żoną.

W skład majątku wspólnego stron wchodzi lokal mieszkalny położny w K. przy ulicy (...), w którym mieszkają z dziećmi oraz samochód osobowy marki O. z 2016. Małżonkowie nie spłacają żadnego zadłużenia wspólnego ani indywidualnego.

dowody: odpis skrócony aktu małżeństwa (k. 9), umowa najmu lokalu mieszkalnego (k. 28), potwierdzenie wykonania operacji (k. 31-32), zeznania powoda P. K. (k.51-52v, 71), zeznania pozwanej R. K. (k. 52v-53, 70-71), wydruki korespondencji (k. 54, 64-65, 67-69), zdjęcia (k. 55-63, 66).

Powyższy stan faktyczny Sąd ustalił w oparciu o wyżej wskazane dokumenty uznając je za spójny i niebudzący wątpliwości materiał dowodowy.

Do ustaleń posłużył także dowód osobowy z przesłuchania stron. Zeznania P. K. i R. K. w większości pokrywały się ze sobą, poza twierdzeniami w kwestii separacji faktycznej. Sąd nie dał wiary zeznaniom P. K. w części, w której wskazywał że znajduje się w separacji faktycznej z pozwaną. Zeznania te były wewnętrznie sprzeczne, niespójne i nie pozostawały w zgodzie z pozostałym zgromadzonym w sprawie materiale dowodowym. Powód wspólnie z żoną mieszka i robi zakupy. Ponadto przyznaje, że żona udzielała mu wsparcia podczas terapii odwykowej. Zeznaniom R. K. Sąd dał wiarę w całości jako logicznym, jasnym i znajdującym potwierdzenie w załączonych dokumentach.

Sąd pominął wnioski strony pozwanej o przeprowadzenie dowodu z przesłuchania świadków: A. G. i W. J.. W dniu 30 września 2024 roku Sąd zarządził doręczyć pełnomocniczce pozwanej – adwokat E. K. odpis pozwu wraz z załącznikami i zobowiązał do złożenia w terminie 2 tygodni odpowiedzi na pozew, w której powinna odnieść się do żądania powoda oraz wypowiedzieć co do twierdzeń, powołanych okoliczności faktycznych i dowodów oraz przedstawić własne twierdzenia, zarzuty, wnioski, a także wskazać dowody, które mają być przeprowadzone na rozprawie lub załączyć dowody w postaci dokumentów – pod rygorem pominięcia spóźnionych twierdzeń, zarzutów i dowodów (k. 12). Pełnomocniczka pozwanej odebrała korespondencję 3 października 2024 roku (k. 15) i w zakreślonym terminie nie złożyła odpowiedzi na pozew. Na rozprawie w dniu 16 stycznia 2025 roku złożyła ww. wnioski dowodowe, które zostały pominięte przez Sąd na podstawie art. 205 3 § 2 k.p.c. jako niezłożone w terminie.

Sąd zważył, co następuje:

Powództwo nie zasługuje na uwzględnienie.

Zgodnie z treścią art. 52 § 1 k.r.o. z ważnych powodów każdy z małżonków może żądać ustanowienia przez sąd rozdzielności majątkowej. Rozdzielność majątkowa powstaje z dniem oznaczonym w wyroku, który ją ustanawia (art. 52 § 2 k.r.o.).

Do ustanowienia rozdzielności majątkowej małżeńskiej konieczne jest zaistnienie tzw. ważnych powodów. Ustawodawca nie zdefiniował jednakże pojęcia ważnych powodów i w związku z tym ich rozumienie kształtują judykatura i doktryna. Punktem wyjścia jest uznanie, że ustrój małżeńskiej ustawowej wspólności majątkowej ma na celu wzmocnienie rodziny oraz w sposób najpełniejszy realizuje zasadę równych praw obojga małżonków w dziedzinie stosunków majątkowych stanowiących materialną podstawę funkcjonowania rodziny. Przyjmuje się, że jednym z ważnych powodów uzasadniających ustanowienie rozdzielności majątkowej jest zaistnienie separacji faktycznej małżonków, która uniemożliwia im współdziałanie w zarządzie majątkiem wspólnym i najczęściej zarazem stwarza zagrożenie interesów majątkowych jednego lub nawet obojga małżonków. Za ważne powody uznaje się również okoliczności, których źródła tkwią w rozdźwiękach między małżonkami natury osobistej, stwarzających taką sytuację, że wykonywanie przez każdego z małżonków zarządu nad ich wspólnym majątkiem jest niemożliwe lub w znacznym stopniu utrudnione, a wspólność majątkowa przestaje służyć dobru założonej przez małżeństwo rodziny.

Wobec powyższego przedmiotem rozważań Sądu stało się ustalenie czy w sprawie wystąpiły ważne powody uzasadniające ustanowienie rozdzielności majątkowej pomiędzy stronami.

Przenosząc powyższe na grunt niniejszej sprawy należy zauważyć, że strony, poza krótkim epizodem, kiedy w styczniu 2025 roku powód wynajął mieszkanie i wyprowadził się, od daty zawarcia małżeństwa i w czasie procesu nadal mieszkają razem we wspólnym mieszkaniu. Wspólnie zajmują się małoletnią córką i ponoszą koszty jej utrzymania. Mieszka z nimi również pełnoletni syn pozwanej. Faktem jest, że od maja 2024 roku strony posiadają odrębne konta bankowe, niemniej ich wspólne konto, nie zostało zamknięte i w dalszym ciągu jest wykorzystywane do przelewów. W uzgodnionym między stronami schemacie powód reguluje zobowiązania związane z utrzymaniem mieszkania i opłatami za media w wysokości około 1000 zł miesięcznie, pozwana opłaca telewizję i internet. Wspólnie kupują żywność i środki czystości, korzystają z produktów żywnościowych w lodówce bez jakichkolwiek ograniczeń, jedzą także wspólnie posiłki. Zdarza się, że pozwana robi listę zakupów dla powoda lub też jak braknie jakiegoś produktu to dzwoni do męża aby go kupił. Pozwana od 2024 roku ponosi koszty utrzymania samochodu i wyłącznie ona nim jeździ po tym jak powodowi zostało odebrane prawo jazdy. Niemniej o tym, że strony w dalszym ciągu się porozumiewają świadczy chociażby fakt, że w razie potrzeby pozwana wozi również męża, m.in. zawiozła do poprzedniego miejsca pracy aby odebrał swoje rzeczy. Ponadto trudno mówić jak to twierdzi powód o złych relacjach między małżonkami i braku porozumienia skoro R. K., na skutek zgodnych ustaleń małżonków, w styczniu 2025 r. zawarła umowę na telefon dla męża i opłaca mu abonament za telefon, który on użytkuje. Sąd zwrócił uwagę również na to, że po zwolnieniu powoda z pracy, żona zgłosiła go u siebie w zakładzie pracy do ubezpieczenia w okresie luty i marzec 2025 r., co dodatkowo dowodzi tego, że strony są w stanie porozumieć się i dokonać ustaleń w wielu kwestiach dotyczących rodziny, w szczególności finansowych. Taka sytuacja trwa zasadniczo od kilku miesięcy i w tym zakresie nie nastąpiły znaczące zmiany. Małżonkowie nigdy nie posiadali zobowiązań finansowych. Koszty, jakie obciążają powoda w związku z popełnieniem przestępstwa, wyniosą w sumie około 30000 zł. Pozwana wie o tych kosztach, nie obawia się ich, ponadto deklaruje chęć pomocy mężowi. Zważyć należy, że strony nigdy nie miały konfliktów na tle majątkowym. Małżonkowie mają osobne konta i wydają pieniądze na swoje cele, jednak nie mają problemu z tym, aby rozmawiać o swoich wydatkach i żadne z nich nie czyni nic co pociągałoby za sobą zagrożenie interesu majątkowego jednego z nich oraz dobra rodziny. Nie można tracić z pola widzenia, że powód poza samymi twierdzeniami, że nie łączą go z żoną żadne sprawy finansowe i nie porozumiewa się z nią na tym polu, nie przedstawił na tą okoliczność wiarygodnych dowodów. Natomiast jego słowom przeczą chociażby załączone przez pozwaną zdjęcia z których jednoznacznie wynika, że prowadzą oni wspólne życie, spędzają czas rodzinnie, małżonkowie byli we dwoje na wycieczce rowerowej, we trójkę obchodzili Dzień Dziecka, a nawet spędzają rodzinnie wolny czas leżąc na jednym łóżku. Zważyć należy również, że trudno doszukać się innych nieporozumień między stronami, bowiem strony są zgodne co do faktu, że nie ma między nimi złośliwości i nie dochodzi między nimi do kłótni. W zasadzie w każdej dziedzinie dochodzą do porozumienia i to zarówno w przedmiocie utrzymania dziecka, wspólnego mieszkania i samochodu. Ostatnio rozmawiali nawet na temat zakupu przez P. K. roweru od szefa za kwotę 1500 zł. i pozwana ten zakup uznała także za uzasadniony. Natomiast podnoszona przez powoda obawa, co do zobowiązań finansowych żony, związana ze znalezieniem przez niego kartek wskazujących na rozliczenia żony z osobą, z którą miała mieć romans nie polegała na prawdzie i w ocenie Sądu została w wystarczający sposób wyjaśniona. Pozwana zeznała, że rozliczenie dotyczy niewypłaconego jeszcze wynagrodzenia za pracę w Holandii w godzinach nadliczbowych w kwocie 2000 zł. Pozwana z tego tytułu osiągnęła dochód, nie zaciągnęła żadnych zobowiązań. Powód ostatecznie również oświadczył, że ma już wiedzę na temat tych rozliczeń. W toku postępowania nie wykazano, aby którekolwiek z zachowań pozwanej lub powoda zagrażały uszczupleniem majątku wspólnego stron. Nie zostało też wykazane przez stronę powodową, aby pozwana utrudniała czy uniemożliwiała powodowi zarządzanie majątkiem wspólnym. Zdaniem Sądu, analiza zgromadzonych dowodów wskazuje, że nie ujawniły się okoliczności świadczące o doniosłym zagrożeniu dla substancji tegoż majątku wspólnego. Poza sporem pozostaje, że małżeństwo powoda i pozwanej znajduje się w kryzysie, na który niewątpliwie wpływ ma zarówno zachowanie pozwanej jak i pozwanego. Strony przyznały się do zdrady, trwa sprawa o rozwód. Na podstawie zebranego materiału dowodowego nie można jednak przyjąć, że strony pozostają w separacji faktycznej a ich relacje są na tyle złe, że uniemożliwiają porozumiewanie się w jakichkolwiek kwestiach finansowych i zarządzie majątkiem wspólnym. Zebrany materiał dowody niezbicie wskazuje, że jest wręcz przeciwnie. Sąd na postawie zeznań stron oraz dokumentów ustalił w sposób nie budzący wątpliwości, że strony wspólnie mieszkają, utrzymują ze sobą kontakt oraz podejmują wspólne decyzje finansowe. Pozwana deklaruje chęć i czyni kroki aby małżeństwo ratować, powód natomiast deklaruje, że nie widzi na to szansy. Jednakże nie wpływa to w żaden sposób na przyjęcie, że aktualnie zachodzą przesłanki do ustanowienia rozdzielności majątkowej i to jeszcze przed ewentualnym orzeczeniem rozwodu. Zachowanie żadnego z małżonków nie zmierza do zatrzymania majątku wyłącznie dla siebie i niedopuszczania współmałżonka do korzystania z tego majątku. Okoliczności faktyczne niniejszej sprawy nie powodują, że dalsze trwanie wspólności majątkowej między małżonkami pociąga za sobą naruszenie albo poważne zagrożenie interesu majątkowego jednego z małżonków lub dobra rodziny. Nie można bowiem zapominać, że ustrój małżeńskiej ustawowej wspólności majątkowej ma na celu wzmocnienie rodziny oraz w sposób najpełniejszy realizuje zasadę równych praw obojga małżonków w dziedzinie stosunków majątkowych stanowiących materialną podstawę funkcjonowania rodziny. W ocenie Sądu, w realiach niniejszej sprawy, co najmniej do czasu rozstrzygnięcia sprawy o rozwód ustanowienie rozdzielności majątkowej godziłoby w dobro rodziny i powodowałoby niekorzystne skutki dla pozwanej przez niewątpliwą konieczność uczestniczenia w podziale majątku wspólnego w sytuacji kiedy próbuje ona ratować małżeństwo i nie zgadza się na rozwód.

Tym samym należało uznać, że nie zostało wykazane, aby sytuacja trwająca w rozważanym małżeństwie uzasadniała zaistnienie ważnych powodów w rozumieniu wskazanego na wstępie rozważań przepisu prawa.

Mając powyższe na uwadze, Sąd oddalił powództwo. (punkt I)

O kosztach procesu Sąd orzekł na podstawie art. 98 k.p.c. i w związku z tym zasądził od P. K. jako przegrywającego na rzecz R. K. tytułem zwrotu kosztów procesu kwotę 737 zł, na którą składa się stawka minimalna opłaty za czynności adwokackie w sprawie o ustanowienie rozdzielności majątkowej (720 zł, zgodnie z § 4 ust. 1 pkt 7 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 roku w sprawie opłat za czynności adwokackie) i opłata od substytucji (k.26) w kwocie 17 zł. (punkt II)

sędzia Małgorzata Borek