Wyrok z 4 lipca 2025, sygn. III RC 764/24
Sygn. akt III RC 764/24
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 4 lipca 2025 r.
Sąd Rejonowy w Toruniu III Wydział Rodzinny i Nieletnich w składzie:
Przewodniczący Sędzia Kamilla Piórkowska
Protokolant sekr. sądowy Cezary Howis
po rozpoznaniu w dniu 26 czerwca 2025 r. w Ł.
sprawy z powództwa: V. M. (2)
przeciwko: R. M. (2)
o: ustanowienie rozdzielności majątkowej małżeńskiej
I. ustanawia z dniem 26.07.2024r. rozdzielność majątkową małżeńską między powodem V. M. i pozwaną R. M. (2), którzy zawarli związek małżeński w dniu (...), zarejestrowany przez Kierownika Urzędu Stanu Cywilnego w Ł. pod numerem (...),
II. zasądza od pozwanej na rzecz powoda kwotę 937 zł (dziewięćset trzydzieści siedem złotych) tytułem zwrotu kosztów procesu.
UZASADNIENIE
W dniu 4 listopada 2024 r. V. M. (1) wniósł pozew przeciwko R. M. (1) o ustanowienie z dniem 26 lipca 2024 r. rozdzielności majątkowej pomiędzy stronami oraz zasądzenie od pozwanej na rzecz powoda kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.
W uzasadnieniu wskazano, że strony zawarły związek małżeński w dniu 7 maja 2016 r. V. M. (1) i R. M. (1) nie zawierali umów małżeńskich majątkowych, od chwili zawarcia związku małżeńskiego łączy ich ustawowy ustrój wspólności majątkowej. Strony nie mają wspólnych dzieci. Podano także, że strony pozostają w separacji faktycznej od 25 lipca 2024 r. Od tego czasu zamieszkują oddzielnie, powód wyprowadził się i wynajął mieszkanie, w którym mieszka do chwili obecnej. V. M. (1) wskazał, iż decyzja o wyprowadzeniu się była spowodowana przemocą, stosowaną przez pozwaną wobec niego. V. M. (1) złożył pozew o rozwód. Od dnia 25 lipca 2024 r. każde z małżonków odrębnie zarządza swoim wynagrodzeniem lub rentą, zaspokaja swoje potrzeby i pokrywa wydatki. Natomiast powód przelewa pozwanej kwotę 2.000 zł miesięcznie. W treści pozwu V. M. (1) podał następnie, że nie łączą go z pozwaną żadne więzi majątkowe, poza wspólnym kredytem, wziętym na zakup telewizora, w wysokości 11.000 zł, który spłaca powód. W okresie, gdy małżonkowie zamieszkiwali wspólnie pozwana zarządzała dochodami powoda praktycznie nie informując go o tym, co dzieję się z tymi środkami pieniężnymi, mimo próśb męża w tym zakresie. Prowadziło to do konfliktów między stronami. Z tego powodu też V. M. (1) wskazał, że nie ma wiedzy o aktualnej wartości majątku wspólnego, mogąc jedynie szacować.
W odpowiedzi na pozew z dnia 3 grudnia 2024 r. pozwana wniosła o oddalenie pozwu, ewentualnie o zawieszenie postępowania w sprawie do czasu zakończenia sprawy rozwodowej, którą zainicjował V. M. (1) i która toczy się przed Sądem Okręgowym w (...) pod sygnaturą I C 3138/24.
Na rozprawie w dniu 23 stycznia 2025 r. strona powodowa podtrzymała swoje dotychczasowe stanowisko procesowe. Pozwana natomiast wniosła o oddalenie powództwa i oddalenie wniosku o obciążenie jej kosztami postępowania.
W piśmie z dnia 4 lutego 2025 r. pozwana, w ramach uzupełnienia odpowiedzi na pozew, wskazała, że pozew o ustanowienie rozdzielności majątkowej, to wyraz niechęci ze strony powoda do rzetelnego rozliczenia się z małżonką z zarobionych podczas funkcjonowania małżeństwa pieniędzy. Nie zgodziła się także ze stanowiskiem powoda, w którym żąda on ustanowienia rozdzielności majątkowej z datą wsteczną, tj. od dnia 26 lipca 2024 r. R. M. (1) przyznała w treści pisma, że powód faktycznie nie wrócił do domu w lipcu 2024 r., co była zaskoczeniem dla pozwanej, albowiem przed wyjściem powoda z domu nie było, jej zdaniem, żadnych oznak, aby strony były w takim nieporozumieniu, nie miały już więcej spotkać się oraz współpracować na każdej płaszczyźnie małżeńskiej. Następnie, pozwana wskazała, że obecnie jest na czasowej rencie chorobowej. Wcześniej przez cały czas pracowała zawodowo, a jej wpływy do budżetu rodzinnego były znaczące. Podkreśliła ponadto, że powód deklarował pozwanej gotowość roztoczenia opieki finansowej nad nią, co więcej – chciał i nalegał, aby pozwana nie pracowała już zawodowo i zajęła się domem. Mając powyższe na uwadze, R. M. (1) nie wyraziła zgody na ustanowienie rozdzielności majątkowej między nią a powodem, w szczególności gdy – jak podała – to Sąd Okręgowy dopiero ustali czy nastąpił rozkład pożycia małżeńskiego. W dalszej części uzasadnienia pisma pozwana zaprzeczyła twierdzeniom powoda, jakoby miała stosować wobec niego przemoc, wskazując, że to raczej mąż stosował wobec niej przemoc fizyczną i psychiczną, co – jak podała – miało mieć podłoże w jego uzależnieniach i nałogach. Wskazała także na trwającą przez kilka lat zdradę ze strony męża wobec niej. Szczegółów nie przytoczyła. Zdaniem pozwanej, niezgodne z prawdą jest ujęte w pozwie stwierdzenie, że powód nie był informowany o zarządzaniu wspólnymi środkami. Powód dokonywał przelewu na rachunek pozwanej dobrowolnie i sam o tym decydował, niekiedy nawet zapominając o wykonaniu przelewu za bieżący miesiąc. Dodała, że do dzisiaj powód nie przelał jej środków za lipiec 2024 r., mimo iż mieszkał i żył z pozwaną prawie cały miesiąc, mając świadomość, w jakiej sytuacji finansowej ją zostawił. R. M. (1) zaprzeczyła też, jakoby na tle nieporozumień o finanse miało dochodzić między małżonkami do sporów, tym bardziej, że – w jej ocenie – niczego nie brakowało we wspólnym życiu, a większe wydatki i decyzje finansowe były uzgadniane wspólnie. W odniesieniu do zaciągniętego kredytu na zakup telewizora, pozwana podała, że wskazany telewizor miał być prezentem dla niej, więc nie uważa ona tego zobowiązania za wspólne. Na koniec pozwana wniosła, m. in. o ustanowienie rozdzielności majątkowej pomiędzy stronami z datą wniesienia pozwu – gdyby Sąd uznał za stosowne uwzględnić żądanie powództwa.
Na rozprawie w dniu 29 kwietnia 2025 r. oraz w dniu 26 czerwca 2025 r. strony podtrzymały swoje stanowiska w sprawie.
Sąd ustalił, co następuje :
V. M. (2) oraz R. M. (2) (poprzednio P.) zawarli związek małżeński dnia (...) który został zarejestrowany przez kierownika Urzędu Stanu Cywilnego w Ł. pod numerem (...). W tym dniu między małżonkami powstał ustawowy ustrój wspólności majątkowej. Małżonkowie nie zawierali umów majątkowych małżeńskich. Małżonkowie nie mają wspólnych dzieci. Od początku trwania związku strony posiadają odrębne rachunki bankowe, do których wzajemnie nie mieli dostępu.
Dowód: odpis zupełny aktu małżeństwa – k. 8, 13; zeznania V. M. (1) – k. 58-59v; zeznania R. M. (1) – k. 59-60
Początkowo małżeństwo układało się poprawnie. V. M. (1) i R. M. (1) zamieszkiwali razem do dnia 25 lipca 2024 r. Powód postanowił, że wyprowadzi się, co było konsekwencją wielu kłótni i nieporozumień na tle, m. in. finansowym między stronami.
W dniu 20 stycznia 2024 r., podczas imprezy rodzinnej V. M. (1) wyszedł z domu i udał się do męża kuzynki pozwanej, tj. R. M. (3), w stanie wskazującym na to, że ktoś go pobił. Okazało się, że w czasie, gdy z imprezy rodzinnej wyszli już wszyscy goście R. M. (1) rzuciła się na swojego męża i zaczęła go bić, więc uciekł z domu.
Małżonkowie mieszkali w domu należącym do pozwanej. Był czas, że pomagali sobie wzajemnie finansowo. Powód co miesiąc przelewał żonie większą część pieniędzy, jakimi aktualnie dysponował. Po pewnym czasie zaczął dowiadywać się od żony, że pieniędzy ciągle brakuje i zainteresowało go to. Jednak nie mógł uzyskać od pozwanej jasnych odpowiedzi, co dzieje się z przekazanymi przez niego pieniędzmi. Wiedział, że żona inwestuje na giełdzie, co odbywało się początkowo za jego zgodą, lecz zaczął obawiać się, że R. M. (1) mogła tracić te pieniądze w efekcie swoich niewłaściwych decyzji inwestycyjnych. Wszystkie te sytuacje doprowadziły powoda do tego, że zaczął cierpieć z powodu stresu, korzystał z pomocy lekarza psychiatry i przyjmował leki w postaci antydepresantów. Nie był też w stanie określić, jakich rozmiarów jest aktualnie wspólny majątek małżonków. Strony próbowały poddać się wzajemnej terapii, lecz bezskutecznie.
Po wyprowadzeniu się powoda ze wspólnego miejsca zamieszkania stron, pozostawali oni w konflikcie. V. M. (1) próbował odebrać swoje rzeczy osobiste z mieszkania, lecz żona nie pozwoliła mu na to. W efekcie powód podjął kolejną próbę w dniu 6 sierpnia 2024 r. przy asyście Policji, która - jak się okazało – nie musiała w tamtym momencie interweniować, a małżonkowie zachowywali się w sposób spokojny, umożliwiający zabranie powodowi swoich rzeczy z domu.
Dowód: zeznania V. M. (1) – k. 58-59v, zeznania R. M. (3) – k. 50-51; zeznania R. M. (1) – k. 59-60; notatka urzędowa Policji – k. 56
Pozwem z dnia 17 października 2024 r. V. M. (1) wytoczył przed Sądem Okręgowym w (...) przeciwko R. M. (1) powództwo o rozwód. Postępowanie toczy się pod sygnaturą I C 3138/24.
Dowód: pozew o rozwód – k. 9-9v; odpowiedź na pozew w niniejszej sprawie – k. 19;
Sąd zważył, co następuje :
Powyższy stan faktyczny Sąd ustalił w oparciu o dowody z dokumentów urzędowych i prywatnych, których treść i prawdziwość nie były kwestionowane przez strony. Sąd także nie znalazł podstaw, by odmówić im mocy dowodowej. Podstawą rekonstrukcji stanu faktycznego w przedmiotowej sprawie były również zeznania świadków R. M. (3), a także dowód z przesłuchania stron. Sąd dał wiarę zeznaniom świadka i stron, gdyż były spójne, kompletne i korespondowały ze sobą w zakresie istotnych okoliczności dla rozpoznania niniejszej sprawy, tj. w zakresie braku porozumienia co do zarządu majątkiem wspólnym oraz relacji panujących między małżonkami.
Zgodnie z art. 52 § 1 k.r.o. z ważnych powodów każdy z małżonków może żądać ustanowienia przez sąd rozdzielności majątkowej. Taka sytuacja jest dopuszczalna jedynie w razie istnienia ważnych ku temu powodów. Celem tego unormowania jest zapewnienie ochrony interesów małżonka słabszego ekonomicznie przed dowolnym uchylaniem ustroju wspólności majątkowej, który najpełniej realizuje zasadę równych praw obojga małżonków w dziedzinie stosunków majątkowych, stanowiących materialną podstawę funkcjonowania rodziny (por. wyr. SN z 20 maja 1976 r., III CRN 373/75, OSNCP 1977, Nr 2, poz. 31). Dlatego też przez ważne powody rozumie się najogólniej takie okoliczności, które sprawiają, że w konkretnej sytuacji faktycznej wspólność majątkowa nie służy dobru drugiego z małżonków oraz dobru założonej przez małżonków rodziny, a nawet prowadzi do sytuacji sprzecznej z zasadami prawa rodzinnego (por. zwłaszcza J.S. Piątowski, Stosunki majątkowe, s. 140; J. Winiarz, Małżeńskie stosunki majątkowe, s. 81; L. Stecki, Ustanie ustawowej wspólności, s. 12).
Przez ważne powody rozumie się nie tylko okoliczności natury majątkowej, jak np. trwonienie przez jednego z małżonków zarobków stanowiących ich wspólny dorobek, powodowanie uszczerbku w majątku wspólnym itp. Ważnym powodem mogą być także okoliczności stwarzające sytuację, w której wykonywanie zarządu przez każdego z małżonków ich wspólnym majątkiem jest niemożliwe lub znacznie utrudnione (por. wyr. SN z 6 listopada 1972 r., III CRN 250/72, OSNCP 1973, Nr 6, poz. 113).
Zaś zgodnie ze stanowiskiem SN (por. wyr. z 8 listopada 1967 r., III CRN 252/67, Legalis) sytuacja, w której małżonek ma podstawy do domagania się rozwodu, stanowi w zasadzie dostateczny powód – w rozumieniu art. 52 § 1 k.r.o. – żądania przez tegoż małżonka zniesienia małżeńskiej wspólności majątkowej. Ustalenie, że w małżeństwie stron zaistniał trwały i zupełny rozkład pożycia małżeńskiego, że brak jest jakichkolwiek szans, aby strony nawiązały ze sobą współżycie małżeńskie, i że nic nie stałoby na przeszkodzie orzeczeniu rozwodu w przypadku, gdyby z żądaniem takim wystąpił powód – eliminuje możliwości oddalenia żądania tegoż powoda zniesienia małżeńskiej wspólności majątkowej.
Przenosząc powyższe rozważania na grunt przedmiotowej sprawy wskazać należy, że strony są ze sobą głęboko skonfliktowane. Są przekonane, że doszło między nimi do trwałego i zupełnego rozkładu pożycia, co wynika z treści pozwu w sprawie rozwodowej. Zdaniem Sądu, de facto doszło do separacji faktycznej. Jasnym jest, że małżonkowie od dnia 25 lipca 2024 r. nie zamieszkują już razem i od tego czasu też żadne z nich nie zarządza wspólnym majątkiem. Powód stracił do swojej żony zaufanie w sprawie zarządzania przekazywanymi przez niego uprzednio środkami finansowymi, mając solidne podstawy, by twierdzić, że żona po prostu je utraciła, nie wyjawiając tego mężowi. Strony nie mają wspólnych dzieci i w zasadzie nie pozostało nic, w ocenie Sądu, co by je łączyło.
Małżonkowie od początku trwania związku posiadają odrębne rachunki bankowe, na które wpływają ich dochody oraz z których regulują należności. Zgodne zarządzanie majątkiem wspólnym, jeżeli takowy w ogóle istnieje, jest aktualnie co najmniej znacznie utrudnione. Co najmniej jedna ze stron nie chce być już razem, ma wiele żalu do drugiej strony i pretensji, wysuwa przeciwko niej szereg podejrzeń. W istocie ustawodawca przyjął, że celem wspólności majątkowej jest dobro rodziny, jednakże nie oznacza to, że ustrój ten powinien być za wszelką cenę utrzymywany, zważywszy na aktualnie istniejącą sytuację majątkową i osobistą, o czym także przesądził, wprowadzając możliwość ustanowienia rozdzielności majątkowej na żądanie jednego z małżonków, o ile występują ważne powody. Uczynienie zadość roszczeniu powoda nie jest również sprzeczne z zasadami współżycia społecznego, bowiem jak już wskazano powyżej, nastąpił – w ocenie Sądu – całkowity rozkład pożycia małżeńskiego pomiędzy stronami. Ponadto, powód i pozwana nie mają wspólnych dzieci, a także są w stanie samodzielnie zaspokajać swoje własne potrzeby związane z utrzymaniem. Ustalenie więc rozdzielności majątkowej w tej sprawie nie stało w sprzeczności z obowiązkiem nałożonym przez ustawodawcę w art. 27 k.r.o.
Jak stanowi art. 52 § 3 k.r.o. – rozdzielność majątkowa powstaje z dniem oznaczonym w wyroku, który ją ustanawia. Sąd ustanowił rozdzielność majątkową między małżonkami zgodnie z żądaniem powoda, tj. z datą wsteczną od dnia 26 lipca 2024 r., gdyż już wtedy istniały ważne powody przemawiające za uwzględnieniem roszczenia. Od momentu wyprowadzenia się powoda ze wspólnego domu, strony nie mają w zasadzie ze sobą kontaktu, a każde z nich żyje osobno i zarządzają swoimi finansami oddzielnie w sposób faktyczny. Brak było jakichkolwiek podstaw do ustanowienia rozdzielności z inną datą.
Mając na uwadze powyższe względy Sąd w punkcie I wyroku ustanowił z dniem 26 lipca 2024 r. rozdzielność majątkową między powodem V. M. (1) i pozwaną R. M. (1).
O kosztach procesu orzeczono w punkcie II wyroku na podstawie art. 98 § 1 i 3 k.p.c. i pozostających w związku z tymi przepisami art. 27 pkt 6 Ustawy z dnia 28 lipca 2025 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych (Dz.U. z 2024 r., poz. 959 t.j.) oraz § 4 ust. 1 pkt 7 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie (Dz.U. z 2024 r., poz. 761), bowiem Sąd uwzględnił powództwo w całości, a powód korzystał z pomocy profesjonalnego pełnomocnika i złożył wniosek o zasądzenie od pozwanej na swoją rzecz kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych.