sygn. I C 259/24 31 lipca 2025 Sąd Rejonowy w Staszowie

Zarządzenie z 31 lipca 2025, sygn. I C 259/24

Data orzeczenia 31 lipca 2025
Sąd Sąd Rejonowy w Staszowie
Wydział I Wydział Cywilny
Przewodniczący Sędzia Anna Kubicka-Grudzień
Tagi
#Sąd Rejonowy w Staszowie #I Wydział Cywilny #zarządzenie

Sygn. akt I C 259/24 upr.

UZASADNIENIE

wyroku Sądu Rejonowego w Staszowie

z dnia 4 czerwca 2025 roku

Pozwem z dnia 17.10.2024 r. (data nadania) powód Wspólnota Mieszkaniowa Budynku, ul. (...) w S. reprezentowana przez profesjonalnego pełnomocnika, wniosła o nakazanie pozwanym, tj. W. J., A. L. i P. L. zaniechania naruszania prawa własności nieruchomości położonej w S. przy ul. (...) poprzez zakazanie im przechodu oraz przeprowadzania osób trzecich przez tę nieruchomość, oraz o zasądzenie od pozwanych na rzecz powoda kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.

W uzasadnieniu pozwu powód podniósł, że nieruchomość położona w S., ul. (...), dla której Sąd Rejonowy w Staszowie prowadzi księgę wieczystą nr (...) stanowi działkę budowlaną zabudowaną budynkiem, w którym wyodrębniono lokale. Właściciele, których lokale wchodzą w skład nieruchomości tworzą z mocy prawa wspólnotę mieszkaniową. Uprawniony do kierowania sprawami wspólnoty i jej reprezentowania jest zarząd wspólnoty powołany uchwałą nr 2/2022 z dnia
7 listopada 2022 roku, w którego skład wchodzą L. S. i E. R. (1). Powód następnie wskazał, że pozwani naruszają prawo własności nieruchomości zarządzanej przez wspólnotę mieszkaniową, przechodząc przez bramę budynku położonego w S. (...), która stanowi dla nich krótszą drogę na Rynek od zamieszkiwanej przez nich nieruchomości (...). Pozwanym nie przysługuje prawo do przechodzenia przez nieruchomość powoda, a powód nie wyraża zgody na takie korzystanie z jego nieruchomości. Powód wyjaśnił, że ponieważ pozwanym nie przysługują żadne prawa do korzystania z przedmiotowej nieruchomości, to w oparciu o art. 222 § 2 k.c. żąda zakazania im przechodzenia przez tę nieruchomość (k. 2 – 4).

W odpowiedzi na pozew, pozwani m.in. nie uznali powództwa i wnieśli o jego oddalenie (k. 78 – 79).

W uzasadnieniu pozwani podnieśli, że nie zaprzeczają, że przedmiotową brama od kilkudziesięciu lat przechodzą od (...) w S. do swojej działki nr (...), gdzie stoi w drugiej linii zabudowy ich dom. Nadmienili, że nigdy nie mieli problemów
z korzystaniem z tego przejścia i posiadali klucze do bramy wyjściowej na rynek. Utrzymywali bramę w porządku i sprzątali ją. Taki stan trwał od co najmniej 1965 roku.

Pozwani wskazali, że gdyby nie przejście przez przedmiotową bramę, aby dostać się do (...) musieliby obchodzić duży kwartał budynków poprzez ulicę (...) czy Piłsudskiego. Co więcej, na ścianie budynku od strony (...) pozwana W. J. ma zamontowany licznik energii elektrycznej. Brak możliwości przechodu przez ta bramę przy każdej awarii światła powodowałby utrudniony dostęp do skrzynki elektrycznej. Także listonosz i inne osoby służbowe do tej pory wchodziły na posesję pozwanych właśnie tą bramą. W ocenie pozwanych przysługuje im skuteczne wobec właścicieli uprawnienie do naruszania władztwa wspólnoty. Prawo to wynika ze stosunków prawnorzeczowych w postaci zasiedzenia służebności gruntowej. Powołując się bowiem na art. 292 k.c. pozwani wskazali, że służebność gruntowa może być nabyta przez zasiedzenie tylko w wypadku, gdy polega na korzystaniu z trwałego i widocznego urządzenia. Takim urządzeniem jest przedmiotowa brama z wybetonowanym przejściem.

Pismem procesowym z dnia 2.01.2025 r. (data nadania), powód podtrzymał wszystkie zawarte w pozwie wnioski i twierdzenia (k. 83 – 84). Wraz z pismem powód przedłożył także odpis uchwały właścicieli lokali tworzących wspólnotę mieszkaniową nr 5/2024 roku z dnia 1.07.2024 r. upoważniającą zarząd do wytoczenia powództwa.
W piśmie tym powód wskazał, że dom pozwanych nie znajduje się w drugiej linii zabudowy. Budynek ten jest bowiem położony bezpośrednio przy (...) i jego usytuowanie nie stoi na przeszkodzie swobodnemu dostępowi do niego bez konieczności przechodzenia dłuższą drogą. Z przyczyn niewiadomych powodowi mieszkańcy tej nieruchomości nie korzystają z bezpośredniego dostępu. Powód nie zgadza się także ze stwierdzeniem, że pozwani dbali o przedmiotową bramę. W rzeczywistości bowiem dbałość o utrzymanie tego obiektu zawsze pozostawała w gestii mieszkańców budynku nr (...). Zaznaczył on również, że nawet przechodzenie przedmiotową bramą przez 20 lub 30 lat, nie dawałoby pozwanym podstaw do nabycia przez zasiedzenie służebności przechodu, wskazując, że według dominującego w orzecznictwie stanowiska do zasiedzenia służebności może dojść w przypadku, gdy trwałe i widoczne urządzenie zostało wykonane przez posiadacza służebności, a w żadnym wypadku do zasiedzenia nie może prowadzić korzystanie z urządzenia wykonanego przez właściciela nieruchomości.

Stanowiska stron do końca procesu nie uległy już zmianie.

Sąd Rejonowy ustalił następujący stan faktyczny:

Nieruchomość położona w S., ul. (...), dla której Sąd Rejonowy w Staszowie prowadzi księgę wieczystą nr (...) stanowi działkę budowlaną zabudowaną budynkiem, w którym wyodrębniono lokale. Właścicielami tej działki są: Gmina S., L. S., J. S., B. J.. Dla wyodrębnionych lokali Sąd Rejonowy w Staszowie prowadzi księgi wieczyste o numerach:

- (...) – właściciel E. R. (1), E. R. (2) i M. R.;

- (...) – właściciel L. S.;

- (...) – właściciel J. S.;

- (...)E. G..

Właściciele, których lokale wchodzą w skład nieruchomości tworzą z mocy prawa wspólnotę mieszkaniową. Uprawniony do kierowania sprawami wspólnoty i jej reprezentowania jest zarząd wspólnoty powołany uchwałą nr 2/2022 z dnia 7 listopada 2022 roku, w skład którego wchodzą L. S. i E. R. (1). W dniu 1 lipca 2024 roku właściciele lokali tworzących wspólnotę mieszkaniową podjęli uchwałę nr 5/2024 roku upoważniającą zarząd do wytoczenia niniejszego powództwa.

Pozwana W. J. od kilkudziesięciu lat mieszka w S. przy ul. (...). Obecnie zamieszkuje wraz z córką A. L. i zięciem P. L.. Budynek, w którym zamieszkuje powódka stanowi dom w zabudowie i nie ma jednak wejścia od strony ulicy. Dom ten znajduje się w pierwszej linii zabudowy i posiada przejście, które umożliwiłoby uzyskanie bezpośredniego dostępu od ulicy, jednakże jest zakratowane. Wcześniej znajdował się tam sklep. Obok domu pozwanych natomiast usytuowany jest budynek nr (...), w którym poszczególni członkowie wspólnoty posiadają wyodrębnione lokale i w którym to budynku jest brama prowadząca do budynku zamieszkiwanego przez pozwanych poprzez wewnętrzne podwórko. Brama ta w istocie prowadzi do przejścia, które stanowi wewnętrzną kaltkę schodową mieszkańców Budynku nr (...), która wychodzi na wewnętrzny dziedzinieci i którędy pozwani przezchodzili do swojej posesji.

Pozwana W. J. przez okres ok. 50 lat korzysta z przedmiotowego przejścia bramą, wychodząc na ul. (...) w S.. Z bramy tej korzystają również pozostali pozwani, pomimo istnienia alternatywnej drogi. Pozwani mają bowiem bezpośredni dostęp do drogi publicznej od strony ulicy (...) w S.. Na podórko samochodem wjeżdżają właśnie od strony ulicy (...). Z przejścia przez sień budynku nr (...) korzystają, ponieważ jest to krótsza droga.

Mieszkańcy posesji (...) do której należy przedmiotowa brama mają pretensję do powódki o to, że ona i członkowie jej rodziny korzystają z przejścia przez budynek oznaczony nr (...) przy ul. (...) w S.. Z tego względu, że brama usytuowana jest na (...) i nieopodal niej znajduje się przystanek autobusowy i sklep monopolowy, przez przedmiotową bramę przechodzą przypadkowe osoby palące papierosy i spożywające alkohol.

Pod koniec lutego 2023 roku, A. B. w przedmiotowej bramie zamontował zabezpieczenie w postaci blachy zamocowanej śrubami i wymienił zamek. O zamknięciu bramy zdecydował ze współwłaścicielką nieruchomości E. R. (1), nie informując o tym W. J.. Decyzja A. B. podyktowana była tym, iż przejście przez bramę było kłopotliwe, w przejściu przebywały przypadkowe osoby, które spożywały alkohol i paliły papierosy, stwarzając poczucie zagrożenia dla przechodzących osób. Pismem z dnia 20 lutego 2023 r. W. J. zwracała się do Burmistrza Miasta i Gminy S. o wydanie zaświadczenia o statusie bramy przy posesji (...)
w S.. Pismem z dnia 24 kwietnia 2023 r. pozwana zwracała się do B. R. o polubowne rozwiązanie problemu wynikającego z korzystania przez powódkę i jej rodzinę z bramy wejściowej od (...) do ich posesji leżącej w głębi podwórka.

Sąd Rejonowy w Staszowie wyrokiem z dnia 12 grudnia 2023 roku wydanym w sprawie o syganturze akt I C…. przywrócił powódce W. J. posiadanie przejścia przez budynek oznaczony nr (...) przy ul. (...) w S. prowadzącego przez bramę uchylną od ulicy do podwórka znajdującego się za tym budynkiem, poprzez nakazanie pozwanemu A. B. usunięcie z tejże bramy zabezpieczeń w postaci blachy zamocowanej śrubami i umożliwienie powódce przechodu przez opisane wyżej przejście;

Strona powodowa pismami z dnia 18 lipca 2024 roku wezwaniem do zaniechania naruszenia własności zwracała się do pozwanych do zaprzestania przechodzenia przez tę nieruchomość, ci jednak nie zaprzestali przechodu przez przedmiotową bramę.

Dowód: Uchwała w sprawie powołania Zarządu Wspólnoty Mieszkaniowej Budynku nr (...) (k. 8), wydruk z księgi wieczystej nr (...) (k. 9 – 19), wydruk z księgi wieczystej nr (...) (k. 20 – 28), wydruk z księgi wieczystej nr (...) (k. 29 – 36), wydruk z księgi wieczystej nr (...) (k. 37 – 44), wydruk z księgi wieczystej nr (...) (k. 45 – 55), akt poświadczenia dziedziczenia (k. 56 – 57), wezwania do zaniechania naruszenia własności z dnia 18 lipca 2024 roku wraz z dowodem doręczenia (k. 58 – 66), uchwała nr 5/2024 (k. 85), zeznania członków wspólnoty mieszkaniowej: E. R. (1), L. S., zeznania pozwanych W. J., A. L. (k. 107 – 109), zeznania świadków: J. J. (1), Z. K., M. Ż. i A. B. ( k. 109 – 111), dokumentacja fotograficzna (k. 113).

Powyższy stan faktyczny Sąd ustalił na podstawie okoliczności niespornych oraz zaoferowanego przez strony materiału dowodowego w postaci zeznań świadków oraz przedłożonych do akt dokumentów. Przedłożone przez strony dowody z dokumentów Sąd uznał za autentyczne i nie były one kwestionowane przez strony.

Ponadto Sąd oparł się na zeznaniach stron postępowania oraz świadków. Zeznania w/w osób Sąd uznał za wiarygodne, z tym, że zeznaniom pozwanych odmówi wiary w zakresie, w jakim wskazywali, że przez sporną sień w budynku nr (...) nie przechodzą osoby obce, gdy jest otwarta i nie palą tam ani nie piją albowiem twierdzeniom tym zaprzeczyli członkowie wspólnoty, przesłuchani świadkowie. Ponadto Sąd oparł się na zeznaniach przywołanych wyżej świadków, uznając za wiarygodne albowiem potwierdzili oni, że pozwani wbrew woli właścicieli budynku rn 20 przechodzą przez ich sień oraz, że w spornej bramie przebywało uciążliwe towarzystwo.

Sąd Rejonowy zważył, co następuje:

Powództwo zasługiwało na uwzględnienie.

Na wstępie należy zaznaczyć, że podstawą roszczeń powoda jest niewątpliwie art. 222 k.c., który w paragrafie pierwszym stanowi, że właściciel może żądać od osoby, która włada faktycznie jego rzeczą, ażeby rzecz została mu wydana, chyba że osobie tej przysługuje skuteczne względem właściciela uprawnienie do władania rzeczą.
W paragrafie drugim tego artykułu określono natomiast, że przeciwko osobie, która narusza własność w inny sposób aniżeli przez pozbawienie właściciela faktycznego władztwa nad rzeczą, przysługuje właścicielowi roszczenie o przywrócenie stanu zgodnego z prawem i o zaniechanie naruszeń – z czym mamy odczynienia
w przedmiotowej sprawie. Cywilistyczna ochrona własności to roszczenie, które przysługuje właścicielowi w razie naruszenia jego prawa. Roszczenie takie znajduje zastosowanie w razie trwałego wkroczenia osoby nieuprawnionej w sferę cudzej własności. W przedmiotowej sprawie mamy do czynienia z powtarzającym się naruszaniem uprawnień właścicieli nieruchomości bez pozbawiania ich władztwa nad rzeczą. Tzw. roszczenie negatoryjne (art. 222 § 2 k.c.) przysługuje właścicielowi w sytuacji, gdy jego prawo zostaje naruszone w inny sposób niż przez objęcie rzeczy we władanie. Jego treścią jest żądanie natomiast przywrócenia stanu zgodnego z prawem i zaniechania naruszeń. W tej sytuacji w grę wchodzi jakiekolwiek naruszenie strefy uprawnień właściciela, pod warunkiem, że nie będzie ono prowadziło do faktycznego pozbawienia go władztwa nad rzeczą. Przesłanką roszczenia przewidzianego w art. art. 222 § 2 k.c. jest powstanie stanu obiektywnie sprzecznego z prawem własności - obiektywny fakt wkroczenia w sferę cudzego prawa własności. Bez znaczenia dla powstania tego roszczenia pozostają elementy subiektywne, takie jak wina, dobra czy zła wiara osoby naruszającej własność, czy tez jej zamiar zajęcia nieruchomości dla własnych potrzeb (zob. Wyrok Sądu Najwyższego z dnia 23 stycznia 2013 r., sygn. akt I CSK 295/12).

Przywołane przepisy przyznają właścicielowi uprawnienia mające na celu zagwarantowanie sądowej ochrony jego prawa oraz stanowią realizację konstytucyjnej zasady ochrony własności. Jednocześnie należy zaznaczyć, że uprawnienia te wynikają
z samej istoty prawa własności, które zgodnie z art. 140 k.c. daje prawo właścicielowi do tego, by w granicach określonych przez ustawy i zasady współżycia społecznego,
z wyłączeniem innych osób korzystał z rzeczy zgodnie ze społeczno – gospodarczym przeznaczeniem swojego prawa. Jednocześnie należy zaznaczyć, że by można było mówić o powstaniu stanu sprzecznego z prawem własności, wkroczenie w to cudze prawo własności musi nastąpić wbrew woli właściciela, czyli mimo braku jego zgody. Roszenie negatoryjne w takiej sytuacji ma na celu zakazanie temu kto własność narusza zachowania się na przyszłość, jeżeli okoliczności sprawy wskazują na to, że naruszenia mogą się powtarzać. Przyjmuje się, że roszczenie negatoryjne chroni przed naruszeniami, które mogą się wyrazić w wytworzeniu ciągłego lub powtarzającego się i grożącego powtarzaniem pogwałcenia sfery uprawnień właściciela.

W niniejszej sprawie bezspornym jest, że nieruchomość pod adresem (...)
w S., dla której Sąd Rejonowy w Staszowie prowadzi księgę wieczystą nr (...) należy do Gminy S., L. S., J. S. i B. J.. Na działce tej natomiast znajduje się budynek, z którego wyodrębniono lokale, a ich właścicielami są: E. R. (1), E. R. (2) , M. R., L. S., J. S., E. G. i tworzą oni małą wspólnotę mieszkaniową. Zgodnie bowiem z art. 6 Ustawy Własność lokali z 24 czerwca 1994 roku - ogół właścicieli, których lokale wchodzą w skład określonej nieruchomości, tworzy wspólnotę mieszkaniową. Wspólnota mieszkaniowa może nabywać prawa i zaciągać zobowiązania, pozywać i być pozwana. Na okoliczność uprawnienia do wniesienia powództwa
w przedmiotowej sprawie pozwani przedstawili natomiast Uchwałę w sprawie powołania zarządu nr (...) z dnia 7.11.2022 roku oraz Uchwałę nr 5/2024 uprawniającą przewodniczącego zarządu do wystąpienia w imieniu wspólnoty na drogę sądową przeciwko W. J., A. J.L. i P. L.. Dokumenty te nie były kwestionowane przez strony. Zgodnie z art.209 k.c., każdy ze współwłaścicieli może wykonywać wszelkie czynności i dochodzić wszelkich roszczeń, które zmierzają do zachowania wspólnego prawa. Istotą czynności zachowawczych, o których mowa w art.209 k.c. jest ochrona wspólnego prawa. Cel ten jest realizowany przez wykonywanie "wszelkich czynności" i dochodzenie "wszelkich roszczeń". Powszechnie przyjmuje się, że czynność zachowawcza może mieć charakter czynności faktycznej (np. obrona konieczna, dozwolona samopomoc), czynności prawnej (np. zawarcie ugody), a przede wszystkim czynności procesowej (np. wystąpienie z powództwem windykacyjnym, negatoryjnym, wnioskiem o stwierdzenie zasiedzenia). Czynności zachowawcze może wykonywać każdy ze współwłaścicieli indywidualnie, niezależnie od innych albo w porozumieniu z innymi współwłaścicielami. Samodzielne wykonywanie czynności zachowawczych przez współwłaściciela jest dopuszczalne w takim zakresie, jaki daje się pogodzić z korzyścią i interesem wszystkich współwłaścicieli.

W tej sytuacji nie może budzić wątpliwości, że powódka miała uprawnienie do samodzielnego wystąpienia w imieniu wspólnoty z roszczeniem określonym w art.222 §2 k.c., zaś pozwani, nie legitymują się tytułem prawnym do korzystania z niej.

W związku z tym, że powodowi niewątpliwie przysługiwało uprawnienie do wystąpienia z powództwem w oparciu o treść cytowanego wyżej artykułu, postępowanie dowodowe w niniejszej sprawie miało na celu wykazanie, czy rzeczywiście pozwani bezprawnie dopuszczali się naruszeń prawa własności strony powodowej. I tak, dowody zebrane w sprawie potwierdziły, że przechodząc przez bramę przy nieruchomości (...), czyli przez przejście prowadzące do ulicy (...) pozwani przechodzą przez własność należącą do powodów. Tak naprawdę przejście to odbywa się przez sień budynku, w którym zaraz za bramą znajduję się drewniana klatka schodowa. W sytuacji, kiedy pozwani tamtędy przechodzą, zostawiając otwartą bramą, zdarza się, że również inne osoby przechodzą przez sień budynku strony powodowej. Skoro natomiast Ci nie wyrażają na to zgody, to dochodzi do naruszenia ich własności. Powód wykazał wszelkie konieczne przesłanki, do spełnienia których przepisy uzależniają udzielenie właścicielowi ochrony. I tak, powód musiał wykazać swoje prawo do rzeczy, czyli prawo własności do nieruchomości przy ul (...), oraz fakt korzystania z niej przez pozwanych w sposób naruszających jego własność. Strona powodowa wykazała, że wbrew woli właścicieli lokali pozwani przechodzą przez ich budynek, zaśmiecają sień przy klatce schodowej, zostawiają bramę otwartą, tak, że każdy może wejść do środka budynku. Sytuacja ta wywołuje strach właścicieli lokali, jak również zaśmiecanie sieni budynku ma bardzo negatywny wpływ na jego walory estetyczne.

Pozwani natomiast odpowiadając na roszczenie negatoryjne zobowiązani byli wykazać, że przysługuje im skuteczne względem właścicieli prawo do rzeczy. Brak takiego dowodu skutkuje tym, że z mocy domniemania prawnego, o którym mowa w art. 222 k.c. Sąd w trybie art. 234 k.p.c. zobligowany jest uznać, że osoba trzecia korzysta z rzeczy właściciela bezprawnie. Biorąc powyższe pod uwagę , w realiach przedmiotowej sprawy to nie powód powinien wykazać, że pozwanym przysługuje skuteczne względem powoda prawo do władania jego nieruchomością. Obowiązek ten bowiem pod rygorem uznania bezprawności działania obciążało pozwanych. Pozwani co prawda podnieśli w odpowiedzi na pozew zarzut zasiedzenia służebności przechodu betonową drogą przez sień budynku i jego bramę zewnętrzną. Jednakże w ocenie Sądu jest to zarzut całkowicie chybiony. Zgodnie z art.292 k.c. dopuszczalne jest nabycie przez zasiedzenie tylko takiej służebności gruntowej, która polega na korzystaniu z trwałego i widocznego urządzenia, przy czym przepisy o nabyciu nieruchomości przez zasiedzenie (art.172 k.c. i n.) stosuje się tu odpowiednio a to oznacza, że posiadania prowadzącego do nabycia służebności gruntowej w drodze zasiedzenia nie należy utożsamiać z posiadaniem prowadzącym do nabycia przez zasiedzenie własności nieruchomości. Przy ocenie posiadania prowadzącego do zasiedzenia służebności gruntowej chodzi o faktyczne korzystanie z gruntu w takim zakresie i w taki sposób, w jaki czyniłaby to osoba, której przysługuje służebność (por. wyr. SA we Wrocławiu z dnia 24 października 2013r., I ACa 1044/13, Lex nr 1425608). Nabycie służebności gruntowej w drodze zasiedzenia jest uzależnione od łącznego spełnienia trzech przesłanek: 1. polega na posiadaniu służebności gruntowej (art.292 k.c.), 2.obejmuje trwałe i widoczne urządzenie na cudzej nieruchomości, wykonane przez samoistnego posiadacza (tylko w takim wypadku będzie ono ostrzeżeniem dla właściciela, że stan istniejący na gruncie może prowadzić do ograniczenia jego prawa), 3. upływ czasu (posiadanie trwa nieprzerwanie przez okres 20 lat - w przypadku nabycia posiadania w dobrej wierze albo 30 lat - w przypadku nabycia posiadania w zlej wierze) – ( por. post. SN z dnia 9 marca 2004r., I CK 434/03, Lex nr 1284684).

Ze względu na fakt ingerencji zasiedzenia służebności w prawo własności, za niedopuszczalną uznaje się wykładnię rozszerzającą art.292 k.c. (por. post. SN z dnia 20 października 1999r., III CKN 379/98, Lex nr 1125074). Do posiadania służebności stosuje się odpowiednio przepisy o posiadaniu rzeczy (art.352 k.c.). Przepis art.352 §1 i 2 k.c. stanowi, że kto faktycznie korzysta z cudzej nieruchomości w zakresie odpowiadającym treści służebności gruntowej, jest posiadaczem takiej służebności. Posiadanie to winno nosić cechy samoistności, bowiem, posiadanie zależne nie może prowadzić do zasiedzenia jakiegokolwiek prawa a więc także i do zasiedzenia służebności gruntowej. Nie musi ono polegać na nieustannym wykonywaniu czynności składających się na treść służebności gruntowej, lecz stosownie do potrzeb. Wystarczającym jest, że posiadacz ma możność korzystania z cudzej nieruchomości w zakresie służebności gruntowej (ma dostęp do nieruchomości, nie musi stale pokonywać przeszkód, które tworzy właściciel w celu niedopuszczenia osób trzecich do swojej nieruchomości). Istotne jest wykonywanie przez posiadacza czynności w taki sposób, aby dla właściciela było jasne i czytelne, że nie nastąpiła rezygnacja z posiadania służebności.

Do zasiedzenia służebności gruntowej prowadzić może jedynie korzystanie z trwałego i widocznego urządzenia wykonanego przez posiadacza służebności. Zgodnie z utrwalonym podglądem Sądu Najwyższego – wykonanie trwałego i widocznego urządzenia przez posiadacza nieruchomości w zakresie służebności gruntowej drogi dojazdowej jest przesłanką zasiedzenia tej służebności (por. uchw. 7 sędziów SN z dnia 9 sierpnia 2011r., III CZP 10/11, Lex nr 862939 i powołane tam orzecznictwo Sądu Najwyższego).

Tymczasem na gruncie przedmiotowej sprawy wskazać należy, że pozwani nie twierdzili, że wykonali trwałe i widoczne urządzenie w zakresie służebności gruntowej, którą to służebność chcą zasiedzieć. Wręcz przeciwnie wskazali, że sień i klatka schodowa budynku przez który przechodzą został wzniesiona przez właściciela spornej nieruchomości i stanowi trwały element budynku, w którym wyodrębniono lokale mieszkalne przy ulicy (...) w S.. Brama zewnętrzna budynku natomiast została zamontowana przez Gminę S. i również stanowi element budynku wielo mieszkaniowego zamontowany przez właściciela. Nie można zatem uznać, żże urządzenie przejścia przez sień budynku nr (...) zostało dokonane przez pozwanych, czy ich poprzedników prawnych. Okazjonalnego sprzątania tego przejścia przez pozwanych, z pewnością nie można uznać za wybudowanie trwałego urządzenia w rozumieniu art.292 k.c.. W judykaturze przyjmuje się, że za trwale i widoczne urządzenie, o którym mowa w art.292 k.c. należy rozumieć trwałą postać widocznego przedmiotu będącego rezultatem świadomego działania człowieka, który ponadto odpowiada treści służebności pod względem gospodarczym. Winno to być więc takie urządzenie materialne umożliwiające lub ułatwiające korzystanie z cudzej nieruchomości w zakresie treści służebności, sporządzone na cudzej nieruchomości lub co najmniej wkraczające w jej sferę (por. wyr. SN z dnia 109 stycznia 1969r., II CR 516/68, OSNCP 1969, nr 12, poz.220, post. SN z dnia 7 marca 2002r., II CKN 160/00, niepubl., z dnia 19 maja 2004r., II C K 496/02, niepubl., z dnia 6 lipca 2011r., I CSK 157/11, niepubl., z dnia 9 sierpnia 2011r., III CZP 10/11, OSNC 2011/12/129).

Za trwałe i widoczne urządzenie uznać można tylko urządzenie będące efektem świadomego i pozytywnego działania ludzkiego jak np. mosty, nasypy, groble, utwardzony celowo szlak drożny itp. (por. post. SN z dnia 13 lutego 1985r., III CRN 311/84, Lex nr 1213703).

W świetle zgromadzonego materiału dowodowego niewątpliwie wskazać należy, że nie doszło do zasiedzenia na rzecz pozwanych służebności przechodu przez sporną bramę a pozwani nie posiadają żadnego tytułu do korzystania z przejścia znajdującego się w sieni budynku nr (...) przy ulicy (...) w S.. Sąd nie może uznać służebności przechodu tylko na subiektywnym odczuciu pozwanych, że taka służebność im się należy. Argumentem przemawiającym na korzyść pozwanych nie może być również to, że przejście przez sporną bramę jest dla nich najkrótszą drogą. Prawo własności przysługujące powodowi, nie może zostać ograniczone tylko dlatego, że przejście przez jego nieruchomość stanowi najkrótszą drogę dla pozwanych. I to w sytuacji, kiedy pozwani posiadają podwórka z wjazdem od drogi publicznej, tj. ulicy (...) w S.. Właściciel bowiem z tytułu przysługujących mu uprawnień ma prawo korzystania ze swojej własności bez ingerencji w tą własność osób trzecich. Skoro więc powód jako właściciel spornej nieruchomości nie życzy sobie przy przez tą nieruchomość przechodziły osoby trzecie, ma takie prawo i powinno to zostać przez pozwanych uszanowane.

Skoro więc pozwani w żadnej mierze nie udowodnili swojego prawa do spornej nieruchomości (przez która przechodzą), to Sąd uznał, że korzystają z niej bezprawnie. Przechodząc przez nieruchomość strony powodowej pozwani robili to pomimo braku jego zgody. Takie zachowanie pozwanych natomiast bezsprzecznie stanowi naruszenie własności. Należy zaznaczyć, że sami pozwani wprost przyznali, że od kilkudziesięciu lat przedmiotową bramą przechodzą od (...) w S. do swojej działki. Jak zeznała pozwana W. J. „ja korzystałam w ten sposób, że tamtędy przechodziłam. Do tego z tego przejścia korzystali i korzystają mieszkańcy z ul. (...)”. To samo potwierdziła pozwana A. L. zeznając na rozprawie, że swobodnie jej rodzina korzysta ze spornej bramy. Wobec takich zeznań pozwanych Sąd nie miał żadnych wątpliwości co do tego, że pozwani naruszają prawo własności powoda. Co więcej, pozwani byli świadomi, że strona powodowa nie wyraża zgody na naruszenie prawa własności polegającego na przechodzeniu przez nieruchomość stanowiącą współwłasność właścicieli znajdujących się na niej lokali. Mimo to, w ciągu dalszym korzystali swobodnie ze spornego przejścia.

A skoro tak, to żądanie powódki o zakaz przechodu pozwanych przez w/w sień oraz bramę jest uzasadnione na podstawie art.222 §2 k.c.

Biorąc powyższe pod uwagę orzeczono jak w pkt I wyroku.

W punkcie II sentencji wyroku Sąd orzekł o kosztach postępowania, opierając swoje rozstrzygnięcie o przepisy art. 98 § 1, 11 k.p.c. w zw. z art. 99 k.p.c. - zgodnie z zasadą odpowiedzialności za wynik procesu. Skoro więc pozwany wygrał proces w całości należał mu się zwrot poniesionych kosztów.

ZARZĄDZENIE

Odpis wyroku wraz z odpisem uzasadnienia doręczyć pełnomocnikowi pozwanej W. J. oraz z pouczeniem o apelacji pozwanym P. L. i A. L..