Wyrok z 16 września 2025, sygn. II W 423/23
Sygn. akt II W 423/23
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
|
Dnia 16 września 2025 r. |
Sąd Rejonowy w Grudziądzu - II Wydział Karny w składzie:
Przewodniczący: sędzia Bogumiła Dzięciołowska
Protokolant: st. sekr. sąd. Magdalena Bajerska
przy udziale -
po rozpoznaniu na rozprawie w dniach 7 listopada 2023 r., 23 stycznia 2024 r., 5 kwietnia 2024 r., 27 września 2024 r., 19 listopada 2024 r., 4 lutego 2025 r., 8 kwietnia 2025 r., 9 września 2025 r. sprawy przeciwko
J. N.
s. F. (...) G. z domu J., ur. (...)
w A., PESEL: (...),
obwinionemu o to, że:
w dniu 28 lutego 2023 r. około godziny 19:01 w V., ul. (...) na obszarze zabudowanym kierując pojazdem marki F. o nr rej. (...) nie zastosował się do ograniczenia prędkości określonego ustawą w ten sposób, że przekroczył dopuszczalną prędkość o 31 km/h, tj. o wykroczenie z art. 92a § 2 kw
o r z e k a :
1. obwinionego J. N. uznaje za winnego popełnienia zarzucanego mu czynu, z tym ustaleniem iż obwiniony prowadząc wskazany pojazd przekroczył dozwoloną prędkość o 28 km/h, tj. wykroczenia z art. 92a § 1 kw i za to, na podstawie art. 92a § 1 kw w zw. z art. 24 § 1 i 3 kw wymierza mu karę 400 zł (czterysta złotych) grzywny;
2. zasądza od obwinionego na rzecz Skarbu Państwa kwotę 40 zł (czterdzieści złotych) tytułem opłaty oraz obciąża go wydatkami postępowania w części, tj. w kwocie 3.000 zł (trzy tysiące złotych), w pozostałym zakresie zwalnia go od wydatków postępowania, obciążając nimi Skarb Państwa.
Sygn. akt II W 423/23
UZASADNIENIE
J. N. w dniu 28 lutego 2023 r. ok. godz. 19:01 w V. na ul. (...) prowadził pojazd F. (...) o nr rej. (...). J. N. poruszał się lewym pasem jezdni, wyprzedzając dwa pojazdy osobowe.
Na wskazanym odcinku drogi obowiązywało ograniczenie prędkości do 50 km/h (teren zabudowany). J. N. prowadził pojazd z prędkością 78 km/h.
/dowody: częściowo wyjaśnienia obwinionego – k. 8 - 9, 45v – 46, zeznania X. K. – k. 35v - 36, zeznania D. J. – k. 51v – 52, opinie biegłego V. D. – k. 57 – 96, 137 – 140, notatka urzędowa – k. 2 - 3 kopia notatnika służbowego – k. 41, 131 – 136 /
Pomiaru prędkości pojazdu prowadzonego przez J. N. dokonała funkcjonariusz Policji X. K. przy użyciu urządzenia pomiarowego (...) 20-20 100 LR, nr fabryczny (...) z odległości 198,7 m. Urządzenie pomiarowe wskazało prędkość 81 km/h. Pomiar został przeprowadzony prawidłowo, przy użyciu urządzenia pomiarowego posiadającego ważne świadectwo legalizacji, po uprzednim przeprowadzeniu przez funkcjonariusza Policji testu stałej odległości i testu prawidłowości działania przyrządów celowniczych.
/dowody: zeznania X. K. – k. 35v – 36 , zeznania D. J. – k. 51v – 52, notatka urzędowa – k. 2 – 3, świadectwo legalizacji ponownej – k. 4, opinie biegłego V. D. – k. 57 – 96, 137 – 140, instrukcja obsługi miernika prędkości – k.43, pismo Dyrektora Okręgowego Urzędu Miar w C. wraz z załącznikami – k. 153 – 156, pismo z (...) s.c. – k. 162, pismo (...) sp. z o.o. – k. 166 – 167, kopia notatnika służbowego – k. 41, 131 – 136 /
J. N. ma (...)lat, legitymuje się wykształceniem wyższym. Prowadzi indywidualną działalność gospodarczą.
/dane osobopoznawcze – k. 40/
J. N. w toku postępowania konsekwentnie nie przyznawał się do zarzuconego mu czynu. Obwiniony w czasie przesłuchania w toku czynności wyjaśniających podnosił, że pomiar został wykonany na łuku drogi, bez użycia podpory przez funkcjonariusza, zaś na linii pomiaru znajdowały się liczne przeszkody. Podczas rozprawy obwiniony przyznał, że nie jechał przepisowo, jednakże zaprzeczył, by jechał z zarzuconą mu prędkością. Przyznał, iż jechał z prędkością 60 – 70 km/h.
Sąd dał wiarę wyjaśnieniom obwinionego w zakresie, w jakim potwierdzał że przekroczył dozwoloną prędkość, bowiem w tym zakresie korespondowały z zeznaniami X. K., notatką urzędową, zapisem notatnika wskazanej policjantki i opiniami biegłego V. D..
Sąd nie dał natomiast wiary obwinionemu co do tego, iż owo przekroczenie prędkości mieściło się w zakresie 10 – 20 km/h, a nadto w zakresie w jakim wskazywał iż pojazdy poruszające się prawym pasem jezdni jechały szybciej oraz w części, w jakiej kwestionował prawidłowość przeprowadzonego wobec niego pomiaru (opierając się m.in. na przedłożonym przez siebie schemacie sytuacyjnym mającym obrazować przeszkody dla wiązki laserowej oraz fotografii miejsca, z którego rzekomo dokonano pomiaru), bowiem w tym zakresie pozostawały w sprzeczności z wzajemnie ze sobą korespondującymi dowodami w postaci zeznań X. K., D. J., opinii biegłego V. D. oraz dokumentów potwierdzających sprawność urządzenia pomiarowego.
Zaznaczyć należy, iż świadek X. K. opisała, że przyrząd celowniczy wymierzyła w tablicę rejestracyjna pojazdu, zaś pojazdy na prawym pasie jezdni poruszały się wolniej niż pojazd obwinionego, co w pełni korespondowało z notatką urzędową ze zdarzenia, w której świadek zapisała, że pojazdy na prawym pasie jezdni były wyprzedzane. Nadto świadek wskazała na miejsce z którego dokonała pomiaru (tj. w odniesieniu do schematu przedłożonego przez obwinionego wskazała, że stała bliżej jezdni, przy pasie zieleni, „zaraz na brzegu”), jak i zapewniła że zawsze korzysta z podpórki urządzenia, a jej zeznania w tej części znalazły pełne wsparcie w zeznaniach D. J., które sąd ocenił również jako jasne i wewnętrznie spójne, a w konsekwencji wiarygodne. Ponadto X. K. wskazała, iż gdyby laser (wiązka laserowa) napotkał przeszkody, to wówczas pomiar nie zostałby wykonany. Dodatkowo wskazać można, iż z relacji X. K. wynikało, iż na ul. (...) pomiary są wykonywane zawsze z tego samego miejsca, co prowadzi do wniosku iż gdyby w istocie infrastruktura drogowa to uniemożliwiała, to funkcjonariusze zaniechaliby takiej praktyki z uwagi na jej bezcelowość. Zaznaczyć należy, iż kompetencje, wyszkolenie i umiejętność prawidłowej obsługi urządzenia przez X. K. nie wzbudziły wątpliwości sądu. Świadek wskazała, iż w Wydziale Ruchu Drogowego pracuje od kilku lat, zaś pomiarów prędkości różnymi urządzeniami dokonuje codziennie, przy czym uprzednio została przeszkolona z zakresu obsługi urządzeń pomiarowych, a sąd nie miał żadnych podstaw, by kwestionować te zapewnienia. Z kolei notatka służbowa (k. 2 - 3) i zapis notatnika służbowego (k. 41, 131 – 136) stanowiły dowód wspierający wiarygodność depozycji X. K..
Dalej sąd zważył, iż pomiaru dokonano przy użyciu przyrządu pomiarowego posiadającego aktualne świadectwo legalizacji i dopuszczonego do użytku (k. 4). Z zeznań X. K. wynikało, iż pobierając urządzenie pomiarowe wykonała stosowne testy urządzenia – test stałej odległości, test zerowej prędkości i test sprawności przyrządów celowniczych, co zostało odnotowane zarówno w notatce sporządzonej po zdarzeniu (k. 2 – 3), jak i w notatniku służbowym X. K. (k. 133 – godz. 13:45 – 14:00), co z kolei potwierdza, że takie testy zostały wykonane przed dokoneniem pomiaru. Sąd nie miał przy tym powodu, by kwestionować wiarygodność dowodów w postaci świadectwa legalizacji urządzenia pomiarowego i jego instrukcji obsługi. W toku postępowania dowodowego wyjaśniono wszelkie wątpliwości związane z zapisem w świadectwie legalizacji, iż legalizacja została wykonana na wniosek „wykonawcy naprawy przyrządu pomiarowego” poprzez uzyskanie stosownych informacji od Dyrektora Okręgowego Urzędu Miar w C., (...) s.c. w C. i (...) sp. z o.o. (k. 153 – 157, 162 i 166 – 167), potwierdzając tym samym informacje przekazane przez biegłego, iż określenie „wykonawca naprawy” jest częścią standardowego urzędowego formularza zgłoszeniowego i nie świadczy o tym, że w istocie jakakolwiek naprawa została przeprowadzona, co tym samym zdezaktualizowało również zastrzeżenia obwinionego do stwierdzenia biegłego, iż urządzenie w dniu 18 stycznia 2023 r. przeszło cykliczną legalizację.
Wreszcie zeznania X. K. znalazły wsparcie w opiniach biegłego z zakresu budowy i sposobu działania urządzeń do pomiaru prędkości V. D.. Opinię biegłego po jej uzupełnieniu sąd uznał za jasną, pełną i zupełną. Biegły wskazał założenia jakie przyjął do opinii, które w pełni korespondowały z okolicznościami faktycznymi sprawy ustalonym przez sąd (w szczególności co do miejsca, z którego dokonanego pomiaru). Z treści opinii wynikało zaś jasno, iż w takich warunkach możliwe było prawidłowe przeprowadzenie pomiaru, bowiem miejsce w którym znajdował się pojazd było widoczne dla wiązki laserowej, a mierzony pojazd nie był zasłonięty infrastrukturą drogową.
Zaznaczyć należy, iż obwiniony kwestionował zeznania X. K. z uwagi na to, iż świadek wskazywała, że nie wykonywała pomiaru na łuku drogi, podczas gdy jego zdaniem pomiar został wykonany właśnie na łuku. Niemniej jednak zaznaczyć należy, iż
w miejscu pomiaru pojazdy niejako wyjeżdżają już z łuku na prosty odcinek drogi, a tym samym w ocenie sądu tego rodzaju okoliczność bynajmniej nie dyskwalifikowała zeznań świadka. Co więcej, to z opinii biegłego wynikało, że pomiar został wykonany pod kątem zaledwie 8,6 do 10 stopni, co mogło mieć minimalny wpływ wartość wyświetlonej prędkości
i to na korzyść obwinionego. Biegły wyraźnie wskazał, iż jazda pod kątem do przyrządu spowoduje jedynie to, że przyrząd wyświetli niższą prędkość niż faktyczna prędkość z jaką porusza się pojazd.
Obwiniony podnosił szereg zarzutów także w odniesieniu do opinii biegłego, niemniej jednak w istocie dotyczyły one kwestii drugorzędnych bądź też zostały w pełni wyjaśnione poprzez opinię uzupełniającą i dokumenty dotyczące legalizacji ponownej urządzenia pozyskane przez sąd.
W tym kontekście wskazać należy, iż obwiniony poddawał w wątpliwość, czy biegły przeprowadził oględziny miejsca dokonania pomiaru i samodzielnie wykonał fotografie, jednakże biegły V. D. w opinii uzupełniającej w pełni wyjaśnił tę kwestię, wskazując na datę oględzin, a nadto sprecyzował które ze zdjęć użytych w opinii zostały przez niego wykonane samodzielnie, a które zostały pobrane z ogólnodostępnych narzędzi internetowych, przy czym podkreślenia wymaga, iż po zapoznaniu się z płytą dołączoną do opinii, obwiniony nie zakwestionował ich autentyczności, wskazując że nie składa zastrzeżeń do tych fotografii (k. 169).
Dalej obwiniony wskazywał na występującą w jego ocenie niespójność pomiędzy relacją X. K. oraz treścią opinii w zakresie dotyczącym możliwości przechowywania danych wskazanych przez urządzenie pomiarowe, jednakże w ocenie sądu biegły jasno wyjaśnił tę kwestię w opinii uzupełniającej, wskazując iż urządzenie nie posiada wbudowanej pamięci umożliwiającej zapisywanie wyników pomiarów, a jest wyposażone w złącze diagnostyczne, które umożliwia przesyłanie tych danych w sytuacji podłączenia go do komputera podczas wykonywania pomiarów. Zaznaczyć należy, iż X. K. wskazała, iż ona sama nie ma możliwości ponownego odczytania pomiaru. Jednocześnie rolą X. K. jest prawidłowe wykonanie pomiaru, a świadek nie zajmuje się kwestią ewentualnego zabezpieczenia danych. Tym samym tego rodzaju nieścisłość w zeznaniach świadka dotycząca możliwości archiwizowania danych w ocenie sądu nie rzutowała na kwestię oceny zeznań świadka w zakresie dotyczącym prawidłowości wykonania pomiaru.
W odniesieniu do zastrzeżeń obwinionego co do przepisów, na podstawie których dokonuje się legalizacji ponownej przyrządów i zakresu tych sprawdzeń, to w ocenie sądu wyjaśnienia biegłego w tym zakresie mają charakter kompletny i nie ma potrzeby ich przytaczania, a wystarczająca jest uważna lektura opinii i § 30 aktualnie obowiązującego rozporządzenia Ministra Gospodarki z dnia 17 lutego 2014 r.
Już tylko na marginesie wskazać należy, iż niewątpliwie wskazanie miejsca na str. 65 opinii stanowiło wynik oczywistej omyłki (co biegły przyznał w opinii uzupełniającej). Warto podkreślić, iż w tej samej opinii biegły wskazał miejsce wykonania pomiaru w V. na ul. (...) (k. 78v – 79), zaś okoliczność że biegły w swej opinii odnosił się do właściwego miejsca potwierdziły choćby fotografie opisane w opinii oraz dołączone przez biegłego na nośniku. Podobnie należało potraktować zarzut obwinionego, iż prawidłowa nomenklatura wymaga użycia sformułowania, że ustalono współrzędne geograficzne miejsca, z którego wykonano pomiar zamiast pojęcia pozycja (...).
Autentyczność pism Dyrektora Okręgowego Urzędu Miar w C., (...) s.c. w C. i (...) sp. z o.o., jak i prawdziwość informacji w nich zawartych nie budziły zastrzeżeń sądu, nie były również kwestionowane przez obwinionego.
W ocenie sądu fotografie złożone przez obwinionego (k. 119 – 124) nie miały żadnego znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy.
W niniejszej sprawie J. N. zarzucono, że w dniu 28 lutego 2023 r. około godz. 19:01 w V., ul. (...) na obszarze zabudowanym kierując pojazdem marki F. o nr rej. (...) nie zastosował się do ograniczenia prędkości określonego ustawą w ten sposób, że przekroczył dopuszczalną prędkość o 31 km/h.
Zdaniem sądu z przeprowadzonej już analizy i oceny materiału dowodowego wynikało, iż pomiar prędkości został przeprowadzony prawidłowo i dotyczył pojazdu obwinionego. Niemniej jednak zaznaczyć należy, iż w procesie legalizacji ponownej urządzenia pomiarowego sprawdza się, czy w zakresie dotyczącym precyzji pomiaru prędkości spełnia ono wymagania określone w Rozporządzeniu Ministra Gospodarki z dnia 17 lutego 2014 r. w sprawie wymagań, którym powinny odpowiadać przyrządy do pomiaru prędkości pojazdów w kontroli ruchu drogowego, oraz szczegółowego zakresu badań i sprawdzeń wykonywanych podczas prawnej kontroli metrologicznej tych przyrządów pomiarowych (§ 30 rozporządzenia). Przywołane rozporządzenie stanowi zaś, że wartości błędów granicznych dopuszczalnych przyrządu wynoszą podczas badań i sprawdzeń poza laboratorium ± 3 km/h - dla prędkości do 100 km/h (§ 21 rozporządzenia). W konsekwencji skoro do użycia dopuszczane są urządzenia, co do których wymagania przewidują możliwość wystąpienia błędu pomiarowego w granicach ± 3 km/h, to sąd takowy błąd na korzyść obwinionego przyjął w odniesieniu do pomiaru przeprowadzonego wobec prowadzonego przez niego pojazdu.
W konsekwencji sąd uznał obwinionego za winnego popełnienia zarzucanego mu czynu, z tym ustaleniem iż przekroczył dopuszczalną prędkość o 28 km/h, prowadząc pojazd z prędkością 78 km/h, a tym samym wypełnił znamiona wykroczenia z art. 92a § 1 kw. Zaznaczyć należy, iż sam obwiniony dopuszczał, iż jechał z prędkością sięgającą 70 km/h, a zatem prędkość przyjęta przez sąd jest wyższa zaledwie o 8 km/h.
Jako okoliczności obciążające sąd uwzględnił, iż obwiniony prowadził pojazd w czasie gdy natężenie ruchu na tej trasie jest znaczne. Niewątpliwie tego rodzaju zachowanie może stwarzać zagrożenie nie tylko dla samego obwinionego, ale również dla innych uczestników ruchu drogowego, co wpływać musi na ocenę stopnia społecznej szkodliwości czynu. Dodatkowo sąd wziął pod uwagę, iż zachowanie obwinionego nie miało charakteru incydentalnego, bowiem jak sam przyznawał, otrzymywał mandaty za przekroczenie prędkości. Z kolei jako okoliczność łagodzącą sąd uwzględnił dotychczasowy ustabilizowany tryb życia obwinionego – sąd nie miał żadnych informacji o negatywnym funkcjonowaniu obwinionego w społeczeństwie i dokonywaniu innych naruszeń (poza przepisami ruchu drogowego).
Zdaniem sądu kara 400 zł grzywny uwzględnia stopień winy obwinionego, stopień społecznej szkodliwości wykroczenia mu przypisanego, a także uczyni zadość funkcji prewencyjnej (zarówno w wymiarze indywidualnym jak i ogólnym), wychowawczej i represyjnej. Wreszcie kara w takim wymiarze uwzględnia również wskazania z art. 24 § 3 kw. Obwiniony deklarował się jako osoba prowadząca działalność gospodarczą uzyskująca dochód w wysokości 4.000 zł. Obwiniony jest osobą wykształconą, zdrową, a zatem jego możliwości zarobkowe ocenić należało jako znaczące. Sąd zważył przy tym, iż wyrokiem nakazowym wymierzono obwinionemu pierwotnie karę 800 zł przy przyjęciu kwalifikacji prawnej czynu z art. 92a § 2 kw (a zatem przepisu penalizującego naruszenie ograniczenia prędkości o ponad 30 km/h i zagrożonego karą od 800 zł grzywny), a w konsekwencji zasady lojalności wymiaru sprawiedliwości wymagały, by ustalając że prędkość obwinionego była niższa i skutkowała przyjęciem łagodniejszej kwalifikacji prawnej, w sytuacji nieujawnienia innych okoliczności obciążających, które nie były znane na etapie sporządzenia wyroku nakazowego, orzeczona aktualnie kara grzywny była niższa.
O kosztach postępowania w zakresie dotyczącym opłaty i zryczałtowanych wydatków sąd orzekł na podstawie art. 119 § 1 kpw w zw. z art. 627 kpk. W szczególności sąd zasądził od obwinionego na rzecz Skarbu Państwa opłatę w wysokości 40 zł, ustalając jej wysokość na podstawie art. 5 w zw. z art. 21 pkt 1 Ustawy z dnia 23 czerwca 1973r. o opłatach w sprawach karnych (Dz.U.2023.123.t.j.). Nadto sąd zasądził od obwinionego zryczałtowane wydatki postępowania w kwocie 120 zł na podstawie § 2 i § 3 pkt 1 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 grudnia 2017 r. w sprawie wysokości zryczałtowanych wydatków postępowania oraz wysokości opłaty sądowej od wniosku o wznowienie postępowania w sprawach o wykroczenia (Dz.U.2017. 2467).
W zakresie zaś wydatków stanowiących wynagrodzenie biegłego, sąd na podstawie art. 119 § 1 kpw obciążył obwinionego nimi w części, tj. do kwoty 2.880 zł (co wraz ze zryczałtowanymi wydatkami postępowania składało się na łączną sumę wydatków w kwocie 3.000 zł zasądzonych od obwinionego). W ocenie sądu dochody obwinionego pozwalały na pokrycie wydatków w tej części, zważywszy że to obwiniony wnosił o przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego. W pozostałym zakresie sąd na podstawie art. 624 § 1 w zw. z art. 121 § 1 kpsw zwolnił obwinionego od wydatków postępowania (a zatem w istocie od obowiązku pokrycia wynagrodzenia biegłego w pozostałej części) zważywszy na względy słuszności. Wszak ostatecznie sąd przyjął, iż obwiniony prowadził pojazd z niższą prędkością niż zarzucona i przyjął łagodniejszą kwalifikację prawną tego czynu.