sygn. II W 386/23 16 września 2025 Sąd Rejonowy w Otwocku

Wyrok z 16 września 2025, sygn. II W 386/23

Data orzeczenia 16 września 2025
Sąd Sąd Rejonowy w Otwocku
Wydział II Wydział Karny
Przewodniczący Sędzia Anna Sereda
Tagi
#Sąd Rejonowy w Otwocku #II Wydział Karny #wyrok

Sygn. akt II W 386/23

WYROK ZAOCZNY

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 16 września 2025 r.

Sąd Rejonowy w Otwocku Wydział II Karny w składzie:

Przewodniczący: SSR Anna Sereda

Protokolant: Izabella Orłowska

po rozpoznaniu w dniu 16 września 2025 roku

sprawy W. A., s. W. i P. zd. O., ur. (...) w (...)

obwinionego o to, że: w dniu 21 grudnia 2022 roku ok godz. 19:47 na ul (...) w R., pow. (...), woj. (...) kierował pojazdem marki I. o nr rej. (...) i spowodował zagrożenie bezpieczeństwa w ruchu drogowym w ten sposób, że podczas włączania się do ruchu nie ustąpił pierwszeństwa przejazdu pojazdowi marki C. o nr rej. (...) który w wyniku tego uderzył w tył pojazdu marki I. o nr rej. (...)

tj. o czyn z art. 86 § 1 kw w zw. z art. 17 ust. 1 (...)

orzeka

1.  obwinionego W. A. uznaje za winnego popełnienia zarzucanego mu czynu i za to na podstawie art. 86 § 1 kw wymierza mu karę grzywny w wysokości 500 zł. (pięćset złotych),

2.  na podstawie art. 119 § 1 kpw zasądza od obwinionego na rzecz Skarbu Państwa kwotę 120 zł. (sto dwadzieścia złotych) tytułem zryczałtowanych wydatków postępowania oraz kwotę 50 zł. (pięćdziesiąt złotych) tytułem opłaty sądowej.

Sygn. akt II W 386/23

UZASADNIENIE

W. A. został obwiniony o to, że w dniu 21 grudnia 2022 roku ok godz. 19:47 na ul. (...) w R., pow. (...), woj. (...) kierował pojazdem marki I. o nr rej. (...) i spowodował zagrożenie bezpieczeństwa w ruchu drogowym w ten sposób, że podczas włączania się do ruchu nie ustąpił pierwszeństwa przejazdu pojazdowi marki C. o nr rej. (...) który w wyniku tego uderzył w tył pojazdu marki I. o nr rej. (...), tj. o czyn z art. 86 § 1 k.w. w zw. z art. 17 ust. 1 ustawy Prawo o ruchu drogowym.

Na podstawie materiału dowodowego zgromadzonego w niniejszej sprawie Sąd ustalił następujący stan faktyczny:

W dniu 21 grudnia 2022 roku około godziny 19:47 na ul. (...) w R. F. C. kierował samochodem marki C. o nr rej. (...). W pewnym momencie, wyjeżdżając z lewej strony, do ruchu na ul. (...) włączył się pojazd marki I. nr rej. (...) kierowany przez W. A.. W. A. nie zachowując ostrożności, włączył się do ruchu przy czym nie ustępując pierwszeństwa pojazdowi prowadzonemu przez F. C., powodując w ten sposób zagrożenie bezpieczeństwa w ruchu drogowym i doprowadzając do zderzenia w/w pojazdów. Po chwili pojazdy zatrzymały się i kierowcy umówili się, że odjadą dalej na parking. W. A. ruszył i odjechał w kierunku H. nie zatrzymując się w umówionym miejscu. F. C. pozostając na postoju wezwał Policję. W wyniku zdarzenia w samochodzie marki C. stwierdzono uszkodzenie zderzaka przedniego oraz atrapy zderzaka.

Powyższy stan faktyczny Sąd ustalił na podstawie dowodów w postaci zeznań świadka F. C. (k. 9-10, 97), zeznań świadka X. E. (k. 13-14, 97) oraz innych ujawnionych dowodów: notatki urzędowej (k. 1), protokołu badania stanu trzeźwości (k. 2), świadectwa wzorcowania (k. 3), protokołu oględzin pojazdu (k. 4), dokumentacji fotograficznej (k. 12), protokołu oględzin rzeczy (k. 18), nagranie zarejestrowane na płycie DVD (k. 19).

Obwiniony podczas przesłuchania w toku czynności wyjaśniających nie przyznał się do popełnienia zarzucanego mu czynu i złożył wyjaśnienia prezentując odmienną wersję zdarzenia niż ta przedstawiona przez pokrzywdzonego.

W ocenie Sądu wyjaśnienia obwinionego nie zasługują na walor wiarygodności, bowiem stoją w sprzeczności z pozostałym wiarygodnym materiałem dowodowym w postaci zeznań świadka F. C. oraz nagrania zarejestrowanego w chwili zdarzenia przez wideo rejestrator znajdujący się w samochodzie marki C.. Wersja obwinionego, iż kierujący pojazdem marki C. miał go rzekomo wpuszczać do ruchu stoi w sprzeczności z dalszą koleją wydarzeń, gdzie pojazd C. z uwagi na zajechanie mu drogi przez pojazd marki I., uderzył w tył samochodu kierowanego przez obwinionego. Nie logiczne jest bowiem takie stanowisko, że najpierw samochód marki C. miałby ustępować pierwszeństwa pojazdowi marki I., a następnie w niego uderzyć.

Materiał dowodowy jednoznacznie wskazuje, że to obwiniony podjął decyzję o włączeniu się do ruchu, mimo braku odpowiednich ku temu warunków, tj. mimo nadjeżdżającego z prawej strony samochodu marki C.. Swoim zachowaniem W. A. wymusił pierwszeństwo powodując niebezpieczną sytuację na drodze. Tak więc nie można zgodzić się z obwinionym, że w opisanych okolicznościach to kierowca pojazdu marki C. najpierw wpusił go, a następnie migał na niego światłami, po czym uderzył w tył jego pojazdu. Ustalony stan faktyczny wskazują, że to W. A. swoim zachowaniem spowodował zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym poprzez naruszenie art. 17 ust. 1 ustawy Prawo o ruchu drogowym.

Za w pełni wiarygodne Sąd uznał zeznania świadka F. C., który przez całe postępowanie zeznawał jasno, spójnie i logicznie, konsekwentnie twierdząc, że kierowca samochodu marki I. wymusił pierwszeństwo włączając się do ruchu na ul. (...) w R., mimo braku ku temu warunków, zajeżdżając mu drogę i doprowadzając do zderzenia pojazdów. Świadek podał, że nie miał szans na zahamowanie gdyż odległość między pojazdami była za mała. Relacja świadka koresponduje z pozostałym wiarygodnym materiałem dowodowym. Sąd nie dostrzegł podstaw do kwestionowania zeznań świadka, dlatego legły one u podstaw rekonstrukcji stanu faktycznego w sprawie.

Sąd za wiarygodne uznał zeznania świadka X. E., funkcjonariusza Policji, który brał udział w oględzinach miejsca zdarzenia i pojazdu marki C.. Świadek odniósł się do sporządzonych w dniu zdarzenia notatek i protokołów. Jako osoba obca dla stron świadek nie był zainteresowany konkretnym rozstrzygnięciem w sprawie, dlatego jego zeznania zasługiwały w pełni na walor wiarygodności.

Wskazać należy, iż w przedmiotowej sprawie poza sporem pozostają uszkodzenia pojazdu marki C. ustalone w toku oględzin przez Policję. Charakter uszkodzeń samochodu jednoznacznie wskazują, że C. uderzył w pojazd jadący przed nim, to jest I..

Za w pełni wiarygodne Sąd uznał wszystkie pozostałe dowody z dokumentów zgromadzone i ujawnione w toku postępowania, zostały one sporządzone przez osoby do tego uprawnione, a żadna ze stron nie kwestionowała ich autentyczności ani wiarygodności, do czego Sąd również nie znalazł podstaw.

Wobec tak poczynionych ustaleń, Sąd uznał, że obwiniony swoim zachowanie zrealizował znamiona wykroczenia z art. 86 § 1 k.w.

Wykroczenie z art. 86 § 1 k.w. popełnia ten, kto na drodze publicznej, w strefie zamieszkania lub strefie ruchu, nie zachowując należytej ostrożności, powoduje zagrożenie bezpieczeństwa w ruchu drogowym. Przedmiotem ochrony art. 86 § 1 k.w. jest bezpieczeństwo w ruchu drogowym zagrożone przez niezachowanie należytej ostrożności powodujące zagrożenie bezpieczeństwa w ruchu drogowym. Jak wskazano w wyroku SN z dnia 16 lipca 1976 r., VI KRN 135/76, OSNKW 1976, nr 10-11, poz. 130, każdy kierowca jest obowiązany do prowadzenia pojazdu samochodowego z należytą ostrożnością, a więc do przedsiębrania takich czynności, które zgodnie ze sztuką i techniką prowadzenia pojazdów samochodowych są obiektywnie niezbędne do zapewnienia maksymalnego bezpieczeństwa w ruchu drogowym, a także do powstrzymania się od czynności, które mogą to bezpieczeństwo zmniejszyć. Odpowiedzialność na podstawie art. 86 § 1 k.w. będzie ponosił zatem sprawca, który przez zachowanie nienależytej ostrożności spowodował realne zagrożenie bezpieczeństwa w ruchu drogowym, czyli groźbę wypadku drogowego czy innego niebezpieczeństwa mogącego prowadzić do kolizji drogowej.

Zasady ruchu określa formalnie ustawa, ale ostrożność korzystania z dróg nadaje regułom ustawowym pełną wartość wraz z doświadczeniem życiowym użytkownika drogi. Niewątpliwie istotna jest także zasada ograniczonego zaufania, wymagająca od uczestników ruchu zachowania ostrożności w różnych sytuacjach na drodze, nie tylko przestrzegania reguł ruchu i oznakowań drogowych. W przekonaniu Sądu w kontekście powyższego, takimi szczególnymi sytuacjami może być niekorzystna pogoda i warunki panujące na drodze, wpływające osłabiająco na percepcję kierowców, jak również ilość i rodzaj uczestników ruchu. W takich warunkach uczestnik ruchu powinien wykazać należytą ostrożność, czyli powinien postępować uważnie, przezornie i dostosować do panującej sytuacji.

Ujawniony w toku przewodu sądowego materiał dowodowy jednoznacznie wskazuje, że to obwiniony podjął decyzję o włączeniu się do ruchu, mimo braku odpowiednich ku temu warunków, tj. mimo nadjeżdżającego z prawej strony samochodu marki C.. Swoim zachowaniem W. A. wymusił pierwszeństwo powodując niebezpieczną sytuację na drodze. Tak więc nie można zgodzić się z obwinionym, że w opisanych okolicznościach to kierowca pojazdu marki C. najpierw wpusił go, a następnie migał na niego światłami, po czym uderzył w tył jego pojazdu. Ustalony stan faktyczny wskazują, że to W. A. swoim zachowaniem spowodował zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym poprzez naruszeni art. 17 ust. 1 ustawy Prawo o ruchu drogowym.

Na kierującym wykonującym taki manewr – tu włączanie się do ruchu - ciąży obowiązek bacznej obserwacji sytuacji na drodze, ponadto wyjazd na drogę o dużym natężeniu ruchu, kiedy inne pojazdy poruszają się z różną prędkością, wymaga dużej uwagi i koncentracji, tym bardziej gdy widoczność, jak w dniu zdarzenia nie była najlepsza, a warunki atmosferyczne były niekorzystne. Ponadto sytuacja na drodze jest dynamiczna, a zatem kierujący ma obowiązek obserwacji sytuacji na drodze przez cały czas wykonywania manewru, nie tylko w jego pierwszej fazie. Można swobodnie wysnuć wniosek, że gdyby obwiniony w trakcie wykonywania manewru obserwował drogę, a więc zachował szczególną ostrożność, to miałby możliwość przerwania kontynuowania jazdy i ustąpienia przejazdu samochodowi marki C. w odpowiednim momencie, co jednak nie nastąpiło. Pamiętać należy także, że zgodnie z art. 17 ust. 2 p.r.d. kierujący pojazdem, włączając się do ruchu, jest obowiązany zachować szczególną ostrożność oraz ustąpić pierwszeństwa innemu pojazdowi lub uczestnikowi ruchu. Zatem włączający się do ruchu winien dokonywać oceny szybkości oraz odległości od pojazdu, któremu przysługuje pierwszeństwo. Zgromadzony materiał dowodowy wskazuje, że obwiniony powyższe obowiązki zignorował i swoim zachowaniem naruszył reguły określone w art. 17 ustawy Prawo o ruchu drogowym. W tym miejscu zaznaczyć należy, iż samo włączenie się do ruchu pojazdu I. i ewentualne spowodowanie konieczności nieznacznego zwolnienia przez kierującego pojazdem marki C. nie byłoby jeszcze uchybieniem przepisom art. 17 ustawy Prawo o ruchu drogowym. Konieczność zaś wyhamowania, a ostatecznie uderzenia w tył pojazdu marki I. przez samochód marki C. prowadzony przez F. C. należy w ocenie Sądu bezwzględnie uznać za naruszenie reguł określonych w art. 17 ustawy Prawo o ruchu drogowym.

Wobec tak poczynionych ustaleń, Sąd uznał, że obwiniony działał umyślnie z zamiarem bezpośrednim, tym bardziej, że jako kierowca wiedział jakie reguły obowiązują kierowców włączających się do ruchu, wiedział też, że wjeżdża wprost przed samochód marki C., a kierując pojazdem typu bus, będzie miał mniejsze możliwości reagowania, w tym przyspieszenia by nie zajechać drogi w/w. W. A. winien zatem dostosować sposób jazdy do tych warunków i nie wykonywać manewru, który spowoduje zagrożenie na drodze.

W ocenie Sądu zarówno okoliczności popełnienia zarzucanego czynu, jak i wina obwinionego, nie budzą wątpliwości. W. A. jest osobą dorosłą, a nadto nie ustalono, aby w chwili czynu znajdował się w stanie wyłączającym zdolność rozpoznania znaczenia czynu, pokierowania postępowaniem, czy też w anormalnej sytuacji motywacyjnej.

Stopień społecznej szkodliwości czynu w ocenie Sądu był wysoki. Obwiniony jako osoba dorosła, jako kierowca, miał świadomość konieczności przestrzegania zasady należytej ostrożności w ruchu drogowym, zakazu wymuszania pierwszeństwa innemu uczestnikowi ruchu oraz obowiązku prowadzenia pojazdu w sposób niezakłócający jazdy innym uczestnikom.

Uznając winę obwinionego w zakresie zarzucanego mu czynu Sąd na podstawie art. 86 § 1 k. wymierzył karę 500 złotych grzywny.

Wymierzając obwinionemu karę Sąd kierował się dyrektywami wymiaru kary opisanymi w art. 33 § 1 i 2 k.w. i wziął pod uwagę wszystkie okoliczności łagodzące i obciążające.

Sąd uznał, iż w przedmiotowej sprawie nie wystąpiły okoliczności łagodzące, a konsekwentna postawa obwinionego była taktyką przyjętą w celu uniknięcia kary. Wśród okoliczności obciążających Sąd wziął pod uwagę, że obwiniony odjechał z miejsca zdarzenia nie czekając na przyjazd policji, a także iż działanie obwinionego powodujące zagrożenie w ruchu drogowym mogło przynieść dużo gorsze skutki.

Sąd uznał, iż wymierzona kara grzywny jest karą w pełni wyważoną uwzględniającą bilans wyżej opisanych okoliczności, jednocześnie nie przekracza stopnia szkodliwości społecznej popełnionego czynu oraz stopnia zawinienia obwinionego. Grzywna w wymiarze 500 złotych mieści się w dolnych granicach tego rodzaju kary zakreślonych przepisem art. 24 k.w. Z tego też względu nie ma podstaw do uznania, że kara ta jest surowa. W ocenie Sądu kara w takim wymiarze spełni swe cele wychowawcze i zapobiegawcze względem obwinionego jak również w zakresie prewencji ogólnej poprzez kształtowanie prawnej świadomości społeczeństwa. Pozwoli obwinionemu zrozumieć naganność jego zachowania jak również wyciągnąć właściwe wnioski na przyszłość, tak by więcej nie wszedł w konflikt z prawem. Wymierzając obwinionemu karę Sąd uznał, iż nie przekracza ona możliwości finansowych obwinionego.

Analizując sytuację majątkową i rodzinną obwinionego Sąd uznał, że obwiniony winien ponieść koszty sądowe w zakresie zryczałtowanych wydatków postępowania oraz opłaty sądowej w łącznej kwocie 170 złotych. Biorąc pod uwagę wysokość powyższych należności, przy uwzględnieniu uzyskiwanego przez obwinionego stałego dochodu, Sąd nie znalazł podstaw do zwolnienia go od ich zapłaty.