Wyrok z 19 września 2025, sygn. I C 109/24
Sygn. akt I C 109/24
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 19 września 2025 roku
Sąd Rejonowy w Golubiu-Dobrzyniu I Wydział Cywilny
w składzie następującym:
Przewodniczący: sędzia Krzysztof Rogalewicz
Protokolant: starszy sekretarz sądowy Aleksandra Cioch
po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 5 września 2025 roku w G.-D.
sprawy z powództwa W. H. (1)
przeciwko M. H. (1), K. H. (1)
o zapłatę
1. oddala powództwo,
2. zasądza od powódki W. H. (1) na rzecz pozwanych M. H. (1), K. H. (1) kwotę 3.617,00 zł (trzy tysiące sześćset siedemnaście złotych) tytułem zwrotu kosztów procesu, wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie w spełnieniu świadczenia pieniężnego od dnia uprawomocnienia się wyroku do dnia zapłaty,
sędzia
Krzysztof Rogalewicz
I C 109/24
UZASADNIENIE
Powódka W. H. (1) wniosła o zasądzenie solidarnie od pozwanych kwoty 13.400 złotych, wraz z ustawowymi odsetkami od dnia 10 sierpnia 2023 roku do dnia zapłaty oraz o zasądzenie kosztów procesu. Żądana kwota to równowartość czterech maszyn rolniczych zabranych przez pozwanych, których właścicielką była powódka (pozew – k. 5–7).
Pozwani K. H. (1) i M. H. (1) wnieśli o oddalenie powództwa w całości (odpowiedź na pozew – k. 35-39).
Sąd ustalił i zważył, co następuje:
W. H. (1) i jej mąż K. H. (2) byli właścicielami, we wspólności ustawowej małżeńskiej:
- zabudowanej nieruchomości rolnej o powierzchni 10.31.00 ha, położonej w Z., gmina K., dla której prowadzona jest księga wieczysta nr (...),
- nieruchomości rolnej o powierzchni 2.00.00 ha, położonej w Z., gmina K., dla której prowadzona jest księga wieczysta nr (...).
Powódka z mężem prowadzili gospodarstwo rolne na opisanych wyżej nieruchomościach, hodowali bydło i trzodę chlewną. W gospodarstwie wykorzystywali wiele maszyn, w tym: ciągnik U. C-360, dwie przyczepy ciągnikowe, dwukółkę, siewnik do nawozów, siewnik zbożowy pług, glebogryzarkę, opryskiwacz, kultywator, rozrzutnik, prasę, cyklop, przetrząsarkę do siana i śrutownik (odpisy kw – k. 16-18, zeznania świadków: W. H. (2) – k. 75-76, W. S. – k. 76, T. W. (1) – k. 76-77, A. F. – k. 77, T. W. (2) – k. 77, A. Z. – k. 78 i M. Z. – k. 78-79, przesłuchanie: powódki – k. 90-91, pozwanej – k. 91-92 i pozwanego – k. 92-93, zestawienie maszyn – k. 15).
Pozwana i M. H. (2) zawarli związek małżeński w 2001 roku.
27 kwietnia 2005 roku małżonkowie W. H. (1) i K. H. (2) darowali swojemu synowi M. H. (2) „w trybie przepisów rozp. Rady Ministrów w sprawie szczegółowych warunków i trybu udzielania pomocy finansowej na uzyskiwanie rent strukturalnych objętej planem rozwoju obszarów wiejskich (Dz.U. nr 114, poz. 1191) gospodarstwo rolne prowadzone na nieruchomościach opisanych w paragrafie pierwszym aktu z inwentarzem, w tym ciągnikiem U. C-360, dwukółką i dwiema przyczepami”. W umowie darczyńcy oświadczyli, że od dnia zawarcia umowy zaprzestają prowadzenia gospodarstwa rolnego oraz spełnione zostały warunki określone w § 6 tego rozporządzenia. Obdarowany ustanowił nieodpłatnie na rzecz rodziców dożywotnią służebność mieszkania oraz prawo do dożywotniego użytkowania działki o powierzchni pięćdziesięciu arów.
W chwili dokonania darowizny w skład gospodarstwa rolnego, oprócz nieruchomości wchodził także inwentarz: bydło oraz maszyny i narzędzia, w tym wymienione wyżej.
Od tego momentu gospodarstwo rolne prowadził M. H. (2) wykorzystując w jego prowadzeniu wszystkie opisane wyżej maszyny. Czasami pożyczał je okolicznym rolnikom.
12 września 2011 roku zmarł obdarowany M. H. (2). Jego spadkobiercami są: żona K. H. (1) i syn M. H. (1) po ½ części.
17 czerwca 2012 roku zmarł K. H. (2), po którym nie przeprowadzono postępowania spadkowego.
Po śmierci M. H. (2) gospodarstwo przez dwa lata prowadziła jego żona K. H. (1) z pomocą brata zmarłego W. H. (2). Inwentarz żywy, będący przedmiotem darowizny, został częściowo sprzedany przez M. H. (2), a po jego śmierci przez pozwaną. Następnie grunty rolne zostały przez pozwaną oddane w dzierżawę (odpisy kw – k. 16-18, odpis aktu zgonu – k. 13, zeznania świadków: W. H. (2) – k. 75-76, W. S. – k. 76, T. W. (1) – k. 76-77, A. F. – k. 77, T. W. (2) – k. 77, A. Z. – k. 78 i M. Z. – k. 78-79, przesłuchanie: powódki – k. 90-91, pozwanej – k. 91-92 i pozwanego – k. 92-93).
10 lipca 2023 roku pozwani sprzedali cyklop – ładowacz za kwotę 2.700 złotych, a 25 lipca 2023 roku prasę za kwotę 5.000 złotych. Ponadto sprzedali śrutownik za 300 złotych i przetrząsarkę za 300 złotych (przesłuchanie: pozwanej – k. 91-92 i pozwanego – k. 92-93, umowy sprzedaży – k. 73 i 74).
W. H. (1) wniosła o zasądzenie solidarnie od pozwanych kwoty 13.400 złotych. Żądana kwota to, jej zdaniem, równowartość czterech maszyn rolniczych zabranych z gospodarstwa i sprzedanych przez pozwanych. Powódka stoi na stanowisku, że wspólnie z mężem umową darowali synowi tylko te maszyny, które są w niej wymienione, to jest: ciągnik U. C-360, dwukółkę i dwie przyczepy, a pozostałe nadal są jej własnością (pozew – k. 5–7, pismo – k. 44-46, przesłuchanie powódki – k. 90-91).
Pozwani K. H. (1) i M. H. (1) wnieśli o oddalenie powództwa w całości. Ich zdaniem wszystkie maszyny wykorzystywane w gospodarstwie darczyńców, na podstawie umowy darowizny stały się własnością M. H. (2), a po jego śmierci ich współwłasnością jako spadkobierców obdarowanego (odpowiedź na pozew – k. 35-39, przesłuchanie pozwanej – k. 91-92 i pozwanego – k. 92-93).
Przedmiotem sporu jest zatem odmienna interpretacja umowy z 27 kwietnia 2005 roku, w szczególności czy przedmiotem darowizny był, wchodzący w skład gospodarstwa rolnego, cały sprzęt rolniczy czy wyłącznie maszyny wskazane w umowie, to jest: ciągnik, dwukółka i dwie przyczepy.
W umowie darowizny wskazano, że małżonkowie W. H. (1) i K. H. (2) darowali M. H. (2) gospodarstwo rolne, z inwentarzem, w tym ciągnikiem U. C-360, dwukółką i dwiema przyczepami.
Zgodnie z § 4 pkt 4 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 kwietnia 2004 roku w sprawie szczegółowych warunków i trybu udzielania pomocy finansowej na uzyskiwanie rent strukturalnych objętej planem rozwoju obszarów wiejskich (tj. Dz.U. z 2017 roku, poz. 1220) rentę strukturalną przyznaje się producentowi rolnemu będącemu osobą fizyczną prowadzącą na własny rachunek działalność rolniczą w gospodarstwie rolnym położonym na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, zwanemu dalej ,,rolnikiem'', jeżeli łącznie spełnia on warunek przekazania gospodarstwa rolnego o łącznej powierzchni użytków rolnych wynoszącej co najmniej 1 ha. Warunek przekazania gospodarstwa rolnego, o którym mowa w § 4 pkt 4, uważa się za spełniony, jeżeli zostały przekazane wszystkie użytki rolne wchodzące w skład tego gospodarstwa, będące zarówno przedmiotem odrębnej własności rolnika i jego małżonka, jak również przedmiotem ich współwłasności, a przekazanie nastąpiło przez przeniesienie własności gospodarstwa rolnego w całości na rzecz następcy - § 6 ust. 1 pkt 1 i 2a tego rozporządzenia.
Zatem warunkiem koniecznym otrzymania rent strukturalnych jest przekazanie gospodarstwa rolnego. W rozporządzeniu nie wskazuje się sposobu przeniesienia własności gospodarstwa rolnego w całości na rzecz następcy. Podobnie w ustawie z dnia 28 listopada 2003 roku o wspieraniu rozwoju obszarów wiejskich ze środków pochodzących z Sekcji Gwarancji Europejskiego Funduszu Orientacji i Gwarancji Rolnej (tj. Dz.U. z 2023 r., poz. 922), na podstawie której zostało wydane to rozporządzenie. Z kolei uregulowane w art. 7 ust. 1 ustawy z dnia 26 kwietnia 2001 roku o rentach strukturalnych w rolnictwie (t.j. Dz.U. z 2018 r. poz. 872) odwołanie do wymagań określonych odrębnymi przepisami należy rozumieć jako odwołanie do przedmiotowo istotnych elementów umów nazwanych. Jest to zatem odwołanie do przepisów kodeksu cywilnego, które wyklucza przyjęcie, że w ustawie o rentach strukturalnych wprowadzono nowy samodzielny rodzaj umowy przekazania gospodarstwa rolnego (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 10 maja 2021 r., (...) 83/21, OSNC ZD 2022/2/23, L.).
Przeniesienie własności gospodarstwa rolnego może nastąpić na podstawie umów uregulowanych w Kodeksie cywilnym, w tym umowy darowizny albo na podstawie umowy z następcą uregulowanej w ustawie z dnia 20 grudnia 1990 roku o ubezpieczeniu społecznym rolników (tj. Dz.U. z 2025 r., poz. 197). Jak zeznały strony wzajemne stosunki między powódką a pozwaną nigdy nie były dobre, co zapewne miało wpływ na przeniesienie własności gospodarstwa rolnego wyłącznie na rzecz syna w drodze darowizny.
27 kwietnia 2005 roku małżonkowie W. H. (1) i K. H. (2) zawarli z M. H. (2) umowę darowizny. Darowali swojemu synowi gospodarstwo rolne prowadzone na dwóch opisanych w umowie nieruchomościach z inwentarzem, w tym ciągnikiem U. C-360, dwukółką i dwiema przyczepami. Charakteru darmego nie odbiera umowie zastrzeżenie również pewnych korzyści. Obciążenia, które mają znikomą majątkową wartość w relacji do świadczenia darczyńcy i nie stanowią wyrazu częściowej nawet ekwiwalentności, z reguły nie rodzą wątpliwości co do oceny czynności jako darowizny (postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 18 października 2019 roku, II CSK 466/18, L.). Między stronami nie było sporu co do tego, że zawarto umowę darowizny.
Zgodnie z treścią art. 55 3 Kc za gospodarstwo rolne uważa się grunty rolne wraz z gruntami leśnymi, budynkami lub ich częściami, urządzeniami i inwentarzem, jeżeli stanowią lub mogą stanowić zorganizowaną całość gospodarczą, oraz prawami i obowiązkami związanymi z prowadzeniem gospodarstwa rolnego.
Z zebranego w sprawie materiału dowodowego jednoznacznie wynika, że w skład darowanego gospodarstwa rolnego wchodziły dwie nieruchomości, inwentarz żywy: bydło i trzoda chlewna oraz maszyny, w tym: ciągnik U. C-360, dwie przyczepy ciągnikowe, dwukółka, siewnik do nawozów, siewnik zbożowy, pług, glebogryzarka, opryskiwacz, kultywator, rozrzutnik, prasa, cyklop, przetrząsarka do siana i śrutownik. Wszystkie te składniki stanowiły zorganizowaną całość gospodarczą.
Niewątpliwie zatem, na podstawie umowy darowizny, doszło do przeniesienia własności wszystkich wyżej wymienionych składników gospodarstwa rolnego na rzecz obdarowanego. Składnikami tymi M. H. (2) swobodnie dysponował. Potwierdzają to także zeznania powódki, która stwierdziła, że: w skład gospodarstwa w 2005 roku wchodziło bydło, świnie, krowy, ciągnik, przyczepy, kołówka, pług i inne rzeczy potrzebne do prowadzenia tej działalności. Całe bydło było własnością M. jak jeszcze żył. Co do dysponowania maszynami zeznała: sprzęt pożyczaliśmy sąsiadom, ale i też sąsiedzi nam pożyczali sprzęt w razie potrzeb. Mąż dopóki sam gospodarzył to sam o tym decydował czy maszyny pożyczyć, czy nie, a jak już przestał to M. o tym decydował.
W umowie darowizny nie wymienia się inwentarza żywego. Bezspornym jednak jest, że to obdarowany o nim decydował, część sprzedał, a resztę po jego śmierci sprzedali pozwani. Okoliczności te nie budzą żadnych wątpliwości powódki.
Wymienienie w umowie tylko czterech składników inwentarza nie przesądza o darowaniu tylko tych składników, w szczególności wobec użycia określenia „w tym”, co jednoznacznie wskazuje, że składników wchodzących w skład inwentarza jest więcej.
Z utartej praktyki tego rodzaju umów wynika, że najczęściej wymieniane są takie składniki majątku, co do których może zaistnieć konieczność wykazania własności np. przy sprzedaży pojazdu czy też zmianie dowodu rejestracyjnego.
Z powyższych względów sąd uznał, że wszystkie składniki darowanego gospodarstwa rolnego, w szczególności dwie nieruchomości, inwentarz żywy: bydło i trzoda chlewna oraz maszyny, w tym: ciągnik U. C-360, dwie przyczepy ciągnikowe, dwukółka, siewnik do nawozów, siewnik zbożowy, pług, glebogryzarka, opryskiwacz, kultywator, rozrzutnik, prasa, cyklop, przetrząsarka do siana i śrutownik, na podstawie umowy darowizny stały się własnością M. H. (2), a po jego śmierci współwłasnością pozwanych jako spadkobierców obdarowanego. Pozwani zatem, jako właściciele, byli uprawnieni do sprzedaży spornych maszyn: ładowacza cyklop, prasy, śrutownika oraz przetrząsarki.
W konsekwencji brak jest podstaw do uznania dochodzonego roszczenia za zasadne. Dlatego sąd oddalił powództwo w całości.
O kosztach procesu Sąd orzekł na podstawie art. 98 § 1, 1 1 i 3 Kpc oraz art. 99 Kpc, zgodnie z zasadą odpowiedzialności za wynik sprawy. Pozwani wygrali proces całości, wobec czego zasądzono od powódki na rzecz pozwanych kwotę 3.617 złotych tytułem zwrotu kosztów procesu, na którą złożyły się: opłata skarbowa od pełnomocnictwa w wysokości 17 zł oraz koszty zastępstwa procesowego w kwocie 3.600 zł, zgodnie z § 2 pkt 5 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 roku w sprawie opłat za czynności radców prawnych (tj. Dz.U. z 2023 r. poz. 1935 z późn. zm.).
Ponadto zasądzono również odsetki ustawowe za opóźnienie w płatności kosztów procesu poczynając od dnia uprawomocnienia się wyroku do dnia zapłaty.
sędzia
Krzysztof Rogalewicz