Wyrok z 10 października 2025, sygn. IV GC 1471/22
Pokaż pozostałe podstawy prawne (2)
Sygn. akt IV GC 1471/22
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 10 października 2025 roku
Sąd Rejonowy dla Wrocławia-Fabrycznej, Wydział IV Gospodarczy
w składzie:
Przewodniczący: SSR Filip Wesołowski
Protokolant: Małgorzata Muratow-Wasilewska
po rozpoznaniu w dniu 12 września 2025 roku we (...)
na rozprawie
sprawy z powództwa (...) spółka z o.o. spółki komandytowej w (...)
przeciwko (...) S.A. w (...)
o zapłatę
I. zasądza od strony pozwanej na rzecz strony powodowej kwotę 19332,53 zł (dziewiętnaście tysięcy trzysta trzydzieści dwa złote i pięćdziesiąt trzy grosze) wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 6 lutego 2018 roku do dnia zapłaty;
II. oddala dalej idące powództwo;
III. zasądza od strony pozwanej na rzecz strony powodowej kwotę 10202,42 zł kosztów procesu;
IV. nakazuje stronie powodowej, aby uiściła na rzecz Skarbu Państwa (kasa tutejszego Sądu) kwotę 99,10 zł brakujących kosztów opinii biegłego sądowego;
V. nakazuje stronie pozwanej, aby uiściła na rzecz Skarbu Państwa (kasa tutejszego Sądu) kwotę 1139,53 zł brakujących kosztów opinii biegłego sądowego.
UZASADNIENIE
Pozwem z dnia 22 stycznia 2019 roku strona powodowa (...) spółka z o.o. spółka komandytowa w (...) domagała się od strony pozwanej (...) S.A. w (...) zasądzenia kwoty 21034,53 zł wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie oraz kosztami procesu. W uzasadnieniu wskazała, że w kolizji drogowej został uszkodzony samochód marki (...), będący własnością (...), którego łączyła ze stroną pozwaną umowa ubezpieczenia autocasco (AC) w wariancie serwisowym (z uwzględnieniem stałej wartości pojazdu). Szkoda (całkowita) obejmowała różnicę pomiędzy wartością pojazdu sprzed zdarzenia powodującego szkodę (54307 zł) a wartością pojazdu w stanie uszkodzonym (24300 zł), którego naprawa okazała się nieopłacalna (w części zakwestionowanej przez stronę pozwaną, która zapłaciła jedynie 9272,47 zł z należnej kwoty 30007 zł) oraz koszty wykonania ekspertyzy przez niezależnego rzeczoznawcę (300 zł). Strona pozwana odmówiła zapłaty powyższej kwoty na rzecz strony powodowej (która nabyła wierzytelność w drodze umowy cesji), mimo wezwania do zapłaty.
W dniu 13 czerwca 2019 roku został wydany nakaz zapłaty w postępowaniu upominawczym, którym zasądzono kwotę dochodzoną pozwem oraz 2680 zł kosztów procesu.
W sprzeciwie od nakazu zapłaty strona pozwana wniosła o oddalenie powództwa w całości oraz zasądzenie kosztów procesu. Przyznała, że co do zasady ponosi odpowiedzialność za szkodę oraz że zapłaciła na rzecz poszkodowanego odszkodowanie w wysokości 9272,47 zł. W pozostałym zakresie strona pozwana zakwestionowała roszczenie strony powodowej. Przede wszystkim zarzuciła, że zgodnie z ogólnymi warunkami ubezpieczenia odszkodowanie w wariancie serwisowym mogło być wypłacone wyłącznie w sytuacji rzeczywistego dokonania naprawy pojazdu oraz przedłożenia faktur VAT lub rachunków za naprawę. Strona pozwana zarzuciła także, że likwidowana szkoda była szkodą częściową, a nie całkowitą. Zakwestionowała także obowiązek zwrotu kosztów wykonania prywatnej opinii rzeczoznawcy.
W odpowiedzi na sprzeciw od nakazu zapłaty strona powodowa w całości podtrzymała żądanie pozwu.
Wyrokiem z dnia 22 grudnia 2021 roku Sąd oddalił powództwo w całości (w punkcie I) oraz zasądził od strony powodowej na rzecz strony pozwanej kwotę 3600 zł kosztów procesu (w punkcie II).
Apelację od powyższego wyroku wywiodła strona powodowa (zaskarżając go w całości).
Wyrokiem z dnia 27 października 2022 roku Sąd Okręgowy we Wrocławiu uchylił zaskarżony wyrok w całości i przekazał sprawę Sądowi Rejonowemu do ponownego rozpoznania.
Sąd ustalił następujący stan faktyczny:
W dniu 18 stycznia 2017 roku (...) (ubezpieczający, właściciel, poszkodowany) zawarł z (...) S.A. w (...) (ubezpieczycielem) umowę ubezpieczenia samochodu osobowego marki (...) o numerze rejestracyjnym (...) o wartości (...) zł, potwierdzoną polisą o numerze (...) z okresem ubezpieczenia od dnia 22 stycznia 2017 roku do dnia 21 stycznia 2018 roku. Umowa obejmowała ubezpieczenie autocasco (AC) w wariancie serwisowym z sumą ubezpieczenia w wysokości (...) zł brutto (ze stałą wartością pojazdu oraz z pomniejszeniem sumy ubezpieczenia o każde wypłacone odszkodowanie), ubezpieczenie odpowiedzialności cywilnej (OC) oraz usługę (...).
(dowód: bezsporne;
polisa nr (...) – k. 19-22)
Do powyższej umowy ubezpieczenia zastosowanie miały ogólne warunki ubezpieczeń komunikacyjnych (...), ustalone uchwałą zarządu (...) S.A. nr (...) z dnia 15 września 2016 roku (OWU).
Zgodnie z ogólnymi warunkami ubezpieczeń komunikacyjnych szkodę całkowitą zdefiniowano jako uszkodzenie pojazdu w takim zakresie, że koszty jego naprawy ustalone według zasad określonych w OWU przekraczały 70% wartości pojazdu w dniu ustalenia odszkodowania, natomiast szkodę częściową jako szkodę inną niż szkoda całkowita. Wypadek ubezpieczeniowy w przypadku ubezpieczenia AC określono jako zdarzenie niezależne od woli ubezpieczonego lub osoby uprawnionej do korzystania z pojazdu, powodujące szkodę objętą zakresem AC (§3 pkt 62a, 63a i 96a OWU).
Wartość pojazdu określono natomiast jako wartość ustaloną na podstawie aktualnych na dzień jej ustalenia notowań rynkowych cen pojazdu danej marki, modelu i typu, z uwzględnieniem jego pochodzenia, roku produkcji, daty pierwszej rejestracji, wyposażenia, przebiegu, ilości właścicieli, wcześniejszych napraw, stanu technicznego i charakteru eksploatacji. W przypadku braku notowań rynkowych danego pojazdu wartość pojazdu ustalana miała być metodą wyceny indywidualnej. W przypadku pojazdu fabrycznie nowego, którego nabycie było potwierdzone fakturą VAT:
w okresie sześciu miesięcy od dnia wystawienia faktury VAT wartość pojazdu miała być określana na podstawie tej faktury VAT, o ile nie była ona niższa od wartości pojazdu wynikającej z notowań rynkowych;
jeśli wartość pojazdu określona w fakturze VAT była niższa od wartości wynikającej z notowań rynkowych, wartość pojazdu ustalana była na podstawie notowań rynkowych;
wartość pojazdu ustalona na podstawie faktury VAT nie ulegała zmianie dla celów umowy AC w okresie sześciu miesięcy od dnia wystawienia tej faktury VAT.
Zakresem ubezpieczenia AC miały być objęte szkody polegające na uszkodzeniu, zniszczeniu lub utracie pojazdu, jego części lub wyposażenia wskutek zajścia wypadku ubezpieczeniowego w okresie ubezpieczenia, z zastrzeżeniem wyjątków (wyłączeń odpowiedzialności) przewidzianych w §12 OWU (§7 ust. 1 OWU).
Zgodnie z §8 ust. 1 OWU umowa ubezpieczenia AC była zawierana:
w wariancie serwisowym, o którym mowa w §17 ust. 3 pkt 1 OWU;
w wariancie optymalnym, o którym mowa w §17 ust. 3 pkt 2 OWU.
Umowa ubezpieczenia AC mogła być także zawarta z zastosowaniem rozszerzonego zakresu ubezpieczenia (o którym mowa w §9 OWU) lub zmniejszonego zakresu ubezpieczenia (o którym mowa w §10 OWU).
Zgodnie z §9 ust. 1 pkt 1 OWU za zapłatą dodatkowej składki ubezpieczeniowej umowa ubezpieczenia AC mogła zostać zawarta z zastosowaniem opcji (...) WARTOŚĆ 100%, to jest stałej wartości pojazdu w całym okresie ubezpieczenia, z tym że stałej wartości pojazdu w całym okresie ubezpieczenia nie stosowało się w celu ustalenia, czy zachodził przypadek szkody całkowitej.
Natomiast za zmniejszoną składkę ubezpieczeniową umowa ubezpieczenia AC mogła zostać zawarta:
z zastosowaniem udziału własnego w wysokości 10% albo 20% odszkodowania;
z wyłączeniem odpowiedzialności ubezpieczyciela za szkody o wartości nieprzekraczającej 5% albo 10% sumy ubezpieczenia określonej w umowie ubezpieczenia AC (franszyza integralna).
W przypadku szkody częściowej ubezpieczyciel miał sporządzić lub zlecić sporządzenie kalkulacji kosztów naprawy lub protokołu szkody, w których uwzględnione będą uszkodzenia pojazdu wynikające z wypadku ubezpieczeniowego. W przypadku ujawnienia uszkodzeń nieuwzględnionych w kalkulacji kosztów naprawy lub protokole szkody, ubezpieczony zobowiązany był poinformować o tym ubezpieczyciela, w celu umożliwienia mu potwierdzenia zakresu uszkodzeń i uwzględnienia ich w kalkulacji kosztów naprawy lub protokole szkody (§17 ust. 1 OWU).
Koszty naprawy pojazdu miały być ustalane w oparciu o ceny usług i części zamiennych stosowanych w Rzeczypospolitej Polskiej w dniu ustalenia odszkodowania (§17 ust. 2 OWU).
Z zastrzeżeniem ust. 4 koszty naprawy pojazdu miały być ustalane na podstawie następujących cen części zamiennych zakwalifikowanych do wymiany:
w wariancie serwisowym – cen części oryginalnych;
w wariancie optymalnym:
cen części oryginalnych, pomniejszonych w zależności od okresu eksploatacji pojazdu według poniższych wskaźników:
przy okresie eksploatacji pojazdu do 3 lat – o 30%,
przy okresie eksploatacji pojazdu powyżej 3 do 5 lat – o 45%,
przy okresie eksploatacji pojazdu powyżej 5 do 8 lat – o 55%,
przy okresie eksploatacji pojazdu powyżej 8 lat – o 60%
cen części alternatywnych (§17 ust. 3 OWU).
Zgodnie z §17 ust. 4 OWU jeżeli w systemach (...), (...) lub (...) dostępne były części oryginalne i alternatywne lub części tej samej kategorii, ale pochodzące od różnych producentów, wysokość odszkodowania ubezpieczyciel miał ustalać uwzględniając części o najniższej cenie, przy czym w przypadku części oryginalnych miała być uwzględniana cena pomniejszona według okresu eksploatacji pojazdu (30%, 45%, 55% lub 60%).
Z zastrzeżeniem ust. 6-8 wysokość odszkodowania miała być ustalana z uwzględnieniem zasad określonych w ust. 2-4 i sposobu naprawy pojazdu w wybranym przez ubezpieczonego warsztacie wykonującym naprawę oraz w oparciu o zasady zawarte w systemie (...), (...) lub (...), z zastosowaniem:
1 norm czasowych operacji naprawczych określonych przez producenta pojazdu;
2 stawki za roboczogodzinę ustalonej przez ubezpieczyciela w oparciu o średnie ceny usług stosowane przez warsztaty porównywalnej kategorii do warsztatu wykonującego naprawę, działające na terenie miejsca naprawy pojazdu;
3 cen części zamiennych ustalonych stosownie do ust. 3 i 4;
4 cen materiałów lakierniczych i normaliów zawartych w systemach (...), (...) lub (...).
Ubezpieczyciel miał ustalić odszkodowanie w sposób przewidziany w niniejszym ustępie pod warunkiem przedstawienia rachunków lub faktur VAT dotyczących robocizny, części zamiennych, materiałów lakierniczych i normaliów (§17 ust. 5 OWU).
W razie udokumentowania naprawy pojazdu rachunkami lub fakturami VAT, ubezpieczyciel miał weryfikować wysokość odszkodowania ustaloną na podstawie tych rachunków lub faktur VAT według zasad określonych w ust. 5 (§17 ust. 6 OWU).
W razie nieprzedstawienia rachunków lub faktur VAT, o których mowa w ust. 5, ubezpieczyciel miał wypłacić bezsporną część odszkodowania ustaloną na podstawie własnej wyceny, sporządzonej w oparciu o zasady zawarte w systemie (...), (...) lub (...), z zastosowaniem:
1 norm czasowych operacji naprawczych określonych przez producenta pojazdu;
2 stawki za roboczogodzinę ustalonej przez ubezpieczyciela w oparciu o średnie ceny usług stosowane przez warsztaty działające na terenie miejsca zamieszkania ubezpieczonego (ewentualnie leasingobiorcy lub kredytobiorcy);
3 cen części zamiennych zawartych w systemie (...), (...) lub (...) ustalonych w wariancie optymalnym;
4 cen materiałów lakierniczych i normaliów zawartych w systemie (...), (...) lub (...).
Dokonanie wyceny w sposób przewidziany w niniejszym ustępie nie pozbawiało ubezpieczonego możliwości ustalenia wysokości odszkodowania na zasadach określonych w ust. 5, po przedłożeniu rachunków lub faktur VAT, o których mowa w ust. 5 (§17 ust. 7 OWU).
W umowie AC zawartej z ograniczonym zakresem ubezpieczenia wysokość odszkodowania miała być ustalona na podstawie własnej wyceny, sporządzonej w oparciu o zasady zawarte w systemie (...), (...) lub (...), z zastosowaniem:
5 norm czasowych operacji naprawczych określonych przez producenta pojazdu;
6 stawki za roboczogodzinę ustalonej przez ubezpieczyciela w oparciu o średnie ceny usług stosowane przez warsztaty działające na terenie miejsca zamieszkania ubezpieczonego (ewentualnie leasingobiorcy lub kredytobiorcy);
7 cen części zamiennych zawartych w systemie (...), (...) lub (...) ustalonych w wariancie optymalnym;
8 cen materiałów lakierniczych i normaliów zawartych w systemie (...), (...) lub (...) (§17 ust. 8 OWU).
W razie powstania szkody całkowitej wysokość odszkodowania miała być ustalona w kwocie odpowiadającej wartości pojazdu w dniu ustalenia odszkodowania, pomniejszonej o wartość rynkową pozostałości, z uwzględnieniem warunków umowy AC, przy czym wartość rynkowa pozostałości miała być ustalana indywidualnie, w zależności od rozmiaru uszkodzeń i stopnia zużycia eksploatacyjnego pojazdu lub jego części (zespołów) – §18 ust. 4 OWU.
Zgodnie z §92 ust. 1 i 2 OWU ubezpieczyciel miał dokonać wypłaty odszkodowania, w tym zwrotu kosztów, lub świadczenia w terminie 30 dni, licząc od dnia otrzymania zawiadomienia o wypadku ubezpieczeniowym. Gdyby wyjaśnienie okoliczności koniecznych do ustalenia odpowiedzialności ubezpieczyciela albo wysokości odszkodowania, w tym kosztów podlegających zwrotowi, lub świadczenia, okazało się w powyższym terminie niemożliwe, wypłata odszkodowania, w tym zwrot kosztów, lub wypłata świadczenia miała nastąpić w terminie 14 dni od dnia, w którym przy zachowaniu należytej staranności wyjaśnienie tych okoliczności było możliwe. Jednakże bezsporną część odszkodowania, w tym kosztów podlegających zwrotowi, lub świadczenia ubezpieczyciel miał wypłacić w terminie 30 dni.
(dowód: bezsporne;
ogólne warunki ubezpieczenia [OWU] – k. 23-38 i 178-209)
W dniu 31 grudnia 2017 roku doszło do uszkodzenia pojazdu marki (...) o numerze rejestracyjnym (...), należącego do (...) (poszkodowanego).
W dniu 5 stycznia 2018 roku poszkodowany (...) zgłosił powstanie szkody (...) S.A. w (...) (ubezpieczycielowi).
(dowód: bezsporne;
zgłoszenie szkody – k. 92-94)
W dniu 12 stycznia 2018 roku (...) sporządził na zlecenie ubezpieczyciela kosztorys (...) nr (...), z którego wynikało, że koszt naprawy pojazdu (...) o numerze rejestracyjnym (...) wynosił 8128,83 zł brutto.
W piśmie z dnia 15 stycznia 2018 roku ubezpieczyciel poinformował poszkodowanego, że z tytułu zdarzenia z dnia 31 grudnia 2017 roku zostało przyznane odszkodowanie w wysokości 8128,83 zł brutto.
(dowód: bezsporne;
kosztorys naprawy – k. 121-132;
pismo z dnia 15.01.2018 roku – k. 151)
W dniu 23 lutego 2018 roku (...) sporządził na zlecenie ubezpieczyciela kolejny kosztorys (...) nr (...), z którego wynikało, że koszt naprawy pojazdu (...) o numerze rejestracyjnym (...) wynosił 9272,47 zł brutto.
W piśmie z dnia 23 lutego 2018 roku ubezpieczyciel poinformował poszkodowanego, że z tytułu zdarzenia z dnia 31 grudnia 2017 roku zostało przyznane odszkodowanie w wysokości 9272,47 zł brutto.
(dowód: bezsporne;
kosztorys naprawy – k. 40-44;
pismo z dnia 23.02.2018 roku – k. 39)
W dniu 30 kwietnia 2018 roku poszkodowany (...) (cedent) zawarł z (...) spółka z o.o. spółką komandytową w (...) (cesjonariuszem), umowę, której przedmiotem była cesja wierzytelności przysługującej cedentowi z tytułu szkody komunikacyjnej z dnia 31 grudnia 2017 roku w pojeździe marki (...) o numerze rejestracyjnym (...), przysługującej wobec ubezpieczyciela (AC) sprawcy szkody (oraz samego sprawcy).
(dowód: bezsporne;
umowa z dnia 30.04.2018 roku – k. 45)
Cesjonariusz ((...) spółka z o.o. spółka komandytowa w (...)) zlecił (...) spółka z o.o. spółce komandytowej w (...) wycenę szkody całkowitej z kosztorysem dotyczącą pojazdu marki (...) o numerze rejestracyjnym (...), uszkodzonego w wyniku zdarzenia z dnia 31 grudnia 2017 roku.
W dniu 14 maja 2018 roku rzeczoznawca (...) sporządził ocenę techniczną (wraz z wyceną i kalkulacją naprawy), z której wynikało, że koszt naprawy pojazdu (...) o numerze rejestracyjnym (...) wynosił 25737,43 zł netto (31657,04 zł brutto).
W powyższej ocenie technicznej ustalono także wartość pojazdu na dzień szkody na kwotę 41300 zł brutto oraz wartość uszkodzonego pojazdu (pozostałości) na kwotę 24320 zł brutto.
(dowód: bezsporne;
ocena techniczna z wyceną i kalkulacją naprawy – k. 46-56)
W dniu 14 maja 2018 roku (...) spółka z o.o. spółka komandytowa w (...) wystawiła fakturę nr (...), w której obciążyła (...) spółka z o.o. spółkę komandytową w (...) kwotą 243,90 zł netto (300 zł brutto) za sporządzenie wyceny szkody całkowitej z kosztorysem (dotyczącej pojazdu (...) o numerze rejestracyjnym (...)).
(dowód: bezsporne;
faktura – k. 57;
potwierdzenie przelewu – k. 58)
W piśmie z dnia 18 maja 2018 roku cesjonariusz wezwał ubezpieczyciela do zapłaty kwoty należnego odszkodowania. W odpowiedzi ubezpieczyciel odmówił zapłaty.
(dowód: bezsporne;
wezwanie do zapłaty – k. 59-60;
pismo z dnia 21.05.2018 roku – k. 173)
Koszt naprawy pojazdu marki (...) o numerze rejestracyjnym (...), obejmującej uszkodzenia przednich drzwi z dolną uszczelką, tylnych drzwi z wytłumieniem, dolnego zawiasu tylnych drzwi z ogranicznikiem, progu wewnętrznego z listwą mocującą osłony progu, słupka środkowego, podłogi oraz pasa bezpieczeństwa, uwzględniający w procesie naprawy wyłącznie oryginalne, nowe części zamienne sygnowane logo producenta pojazdu oraz technologię naprawy producenta pojazdu w warunkach (...) (...) (stawki roboczogodzin w wysokości 140 zł netto dla prac mechanicznych, blacharskich i lakierniczych) wyniósł 25106,67 zł netto (30881,20 zł brutto).
Wartość pojazdu na dzień powstania szkody wynosiła 41700 zł, natomiast wartość uszkodzonego pojazdu po zaistnieniu szkody (wartość pozostałości) wyniosła 25702 zł.
(dowód: opinia biegłego sądowego – k. 356-383, 417-429 i 452-464)
Sąd zważył, co następuje:
Powództwo zasługiwało na częściowe uwzględnienie.
Bezsporne pomiędzy stronami było przede wszystkim to, że pojazd należący do poszkodowanego (...) uległ uszkodzeniu na skutek zdarzenia z dnia 31 grudnia 2017 roku. Poza sporem było także to, że podmiotem zobowiązanym do likwidacji szkody (i wypłaty odszkodowania) była strona pozwana. Bezsporny był wreszcie zakres uszkodzeń uszkodzonego pojazdu oraz fakt częściowego spełnienia przez stronę pozwaną świadczenia (częściowego naprawienia szkody). Istota niniejszego sporu sprowadzała się natomiast do tego, czy wypłacone dotychczas przez stronę pozwaną odszkodowanie pokryło całość szkody poniesionej przez poszkodowanego (zgodnie z zawartą umową ubezpieczenia autocasco).
Zgodnie z art. 805 §1 k.c. przez umowę ubezpieczenia ubezpieczyciel zobowiązuje się spełnić określone świadczenie w razie zajścia przewidzianego w umowie wypadku, a ubezpieczający zobowiązuje się zapłacić składkę. Przy ubezpieczeniu majątkowym świadczenie ubezpieczyciela polega w szczególności na zapłacie określonego w umowie odszkodowania.
Strona powodowa swoje roszczenie wywodziła z umowy przelewu wierzytelności, jaka łączyła ją z poszkodowanym ((...)), właścicielem uszkodzonego samochodu, ubezpieczonego w zakresie dobrowolnego ubezpieczenia autocasco (AC) u strony pozwanej. Na mocy tej umowy strona powodowa nabyła przysługujące poszkodowanemu roszczenie odszkodowawcze z tytułu zaistniałej szkody. W ocenie strony powodowej strona pozwana bezpodstawnie zaniżyła należne poszkodowanemu odszkodowanie.
Podstawową funkcją odszkodowania jest to, że odszkodowanie powinno przywrócić w majątku poszkodowanego stan rzeczy naruszony zdarzeniem wyrządzającym szkodę. Nie może ono jednak przewyższać wysokości faktycznie poniesionej szkody. Odszkodowanie nie może bowiem być źródłem bezpodstawnego wzbogacenia po stronie poszkodowanego. Kodeks cywilny przewiduje dwa równoważne sposoby naprawienia szkody – przywrócenie stanu poprzedniego lub zapłatę odpowiedniej sumy pieniężnej (art. 363 §1 k.c.). Co do zasady wybór sposobu naprawienia szkody należy do poszkodowanego. Jego wybór pozostaje dla zobowiązanego do naprawienia szkody wiążący, z wyjątkiem sytuacji, w których przywrócenie stanu poprzedniego jest niemożliwe albo pociągałoby za sobą nadmierne trudności lub koszty dla zobowiązanego – wówczas bowiem poszkodowany może domagać się jedynie zapłaty sumy pieniężnej.
Pod pojęciem szkody, stanowiącej podstawową przesłankę odpowiedzialności odszkodowawczej, należy rozumieć powstałą wbrew woli poszkodowanego różnicę między jego obecnym stanem majątkowym, a takim stanem, jaki zaistniałby, gdyby nie nastąpiło zdarzenie wywołujące szkodę. Wszelka szkoda, rozpatrywana jako uszczerbek o charakterze majątkowym, może mieć w świetle przepisów kodeksu cywilnego (art. 361 §2 k.c.) postać dwojaką. Może ona bowiem obejmować zarówno stratę, jakiej doznaje mienie poszkodowanego, wskutek czego poszkodowany staje się uboższy ( damnum emergens czyli szkoda rzeczywista), jak również utratę korzyści, jakiej spodziewać mógł się poszkodowany, gdyby mu nie wyrządzono szkody, wskutek czego poszkodowany nie staje się bogatszy ( lucrum cessans). Podstawę obliczenia wysokości szkody stanowić powinno uchwycenie różnicy między stanem majątku osoby poszkodowanej, który rzeczywiście istnieje po nastąpieniu zdarzenia wywołującego szkodę, a stanem majątku hipotetycznym, pomyślanym jako stan, który urzeczywistniłby się, gdyby nie nastąpiło zdarzenie wywołujące szkodę.
Podstawą skutecznego dochodzenia roszczenia odszkodowawczego jest także wykazanie istnienia pomiędzy określonym zdarzeniem a szkodą normalnego związku przyczynowego (art. 361 §1 k.c.). Tak rozumiany związek przyczynowy zachodzi wówczas, gdy w danym układzie stosunków i warunków oraz w zwyczajnym biegu rzeczy, bez szczególnego zbiegu okoliczności, szkoda jest typowym następstwem określonego rodzaju zdarzeń. Ocena, czy skutek jest normalny powinna być oparta na całokształcie okoliczności sprawy oraz wynikać z zasad doświadczenia życiowego i zasad wiedzy naukowej, specjalnej (tak na przykład Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 2 czerwca 1956 roku, III CR 515/56, OSNC 1957, nr 1, poz. 24).
Trzeba w tym miejscu przypomnieć, że postępowanie cywilne ma charakter kontradyktoryjny, czego wyrazem jest przede wszystkim dyspozycja art. 232 k.p.c., określająca obowiązek stron do wskazywania dowodów dla stwierdzenia faktów, z których wywodzą skutki prawne, co z kolei jest potwierdzeniem reguły zawartej w art. 6 k.c., wyznaczającej sposób rozłożenia ciężaru dowodu. Podkreślić należy, że zasady art. 6 k.c. i 232 k.p.c. nie określają jedynie zakresu obowiązku zgłaszania dowodów przez strony, ale rozumiane muszą być przede wszystkim i w ten sposób, że strona, która nie przytoczyła wystarczających dowodów na poparcie swych twierdzeń ponosi ryzyko niekorzystnego dla siebie rozstrzygnięcia, o ile ciężar dowodu co do tych okoliczności na niej spoczywał. Zaznaczyć także należy, że nie jest rzeczą Sądu poszukiwanie za stronę dowodów przez nią nie wskazanych, mających na celu udowodnienie jej twierdzeń (tak również Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 17 grudnia 1996 roku, I CKU 45/96, OSNC 1997, nr 6-7, poz. 76). Dopuszczenie dowodów z urzędu jest bowiem prawem, a nie obowiązkiem Sądu, z którego to prawa powinien szczególnie ostrożnie korzystać, tak by swym działaniem nie wspierać żadnej ze stron procesu. Faktycznie działanie Sądu z urzędu powinno ograniczać się tylko do sytuacji, gdy strona działa bez fachowego pełnomocnika i dodatkowo jest nieporadna. Z zasady nie dotyczy to więc przedsiębiorcy, którego profesjonalizm powinien obejmować także sferę funkcjonowania w obrocie prawnym.
Wobec powyższego należy stwierdzić, że zgodnie z ogólną regułą, wyrażoną w art. 6 k.c. i art. 232 k.p.c., ciężar udowodnienia faktu spoczywa na osobie, która z tego faktu wywodzi skutki prawne. Wskazana zasada oznacza, że powód składając pozew powinien udowodnić fakty, które w jego ocenie świadczą o zasadności powództwa. Udowodnienie faktów może nastąpić przy pomocy wszelkich środków dowodowych przewidzianych przez kodeks postępowania cywilnego. Nie ulega także wątpliwości, że co do zasady to na powodzie spoczywa ciężar udowodnienia twierdzeń zawartych w pozwie, bowiem to on domaga się zapłaty i powinien udowodnić zasadność swojego roszczenia. Reguła dotycząca ciężaru dowodu nie może być jednak pojmowana w ten sposób, że ciąży on zawsze na powodzie. W zależności od rozstrzyganych w procesie kwestii faktycznych i prawnych ciężar dowodu co do pewnych faktów będzie spoczywał na powodzie, co do innych z kolei – na pozwanym.
Nie ulega przy tym wątpliwości, że w niniejszej sprawie co do zasady to na stronie powodowej spoczywał ciężar udowodnienia istnienia dochodzonego pozwem roszczenia, bowiem to ona domagała się zapłaty odszkodowania (naprawienia szkody całkowitej).
W ocenie strony powodowej wysokość szkody (całkowitej) wynosiła 30007 zł i obejmowała różnicę pomiędzy wartością pojazdu sprzed zdarzenia powodującego szkodę (54307 zł) a wartością pojazdu w stanie uszkodzonym (24300 zł), którego naprawa okazała się nieopłacalna. Strona pozwana zapłaciła odszkodowanie w wysokości 9272,47 zł i tym samym przedmiotem żądania pozwu w tym zakresie była niezapłacona do tej pory należność w wysokości 20734,53 zł.
Należy w tym miejscu przede wszystkim wskazać, że w ocenie strony powodowej naprawa uszkodzonego pojazdu była ekonomicznie nieopłacalna (koszty naprawy przewyższały 70% wartości pojazdu), a co za tym idzie, w świetle łączącej strony umowy zaistniała szkoda miała charakter szkody całkowitej.
Nie ulega przy tym wątpliwości, że zgodnie z ogólnymi warunkami ubezpieczeń komunikacyjnych (OWU) szkodę całkowitą zdefiniowano jako uszkodzenie pojazdu w takim zakresie, że koszty jego naprawy ustalone według zasad określonych w OWU przekraczały 70% wartości pojazdu w dniu ustalenia odszkodowania.
W tej kwestii Sąd oparł się na zgłoszonym przez stronę powodową dowodzie z opinii biegłego sądowego ((...)), z której wynikało, że koszt naprawy pojazdu poszkodowanego, obejmującej uszkodzenia przednich drzwi z dolną uszczelką, tylnych drzwi z wytłumieniem, dolnego zawiasu tylnych drzwi z ogranicznikiem, progu wewnętrznego z listwą mocującą osłony progu, słupka środkowego, podłogi oraz pasa bezpieczeństwa, uwzględniający w procesie naprawy wyłącznie oryginalne, nowe części zamienne sygnowane logo producenta pojazdu oraz technologię naprawy producenta pojazdu w warunkach (...) (...) (stawki roboczogodzin w wysokości 140 zł netto dla prac mechanicznych, blacharskich i lakierniczych) wyniósł 25106,67 zł netto ((...) zł brutto).
Trzeba w tym miejscu wskazać, że sporządzona przez biegłego sądowego opinia została opracowana na podstawie wszechstronnej analizy dokumentacji oraz wiadomości specjalnych i pozwoliła Sądowi na weryfikację twierdzeń i zarzutów stron. W ocenie Sądu opinia biegłego sądowego stanowiła pełny i wartościowy pod względem merytorycznym wywód o wysokości kosztów naprawy uszkodzonego pojazdu.
Należy przy tym podkreślić, że ostatecznie żadna ze stron nie sformułowała jakichkolwiek zastrzeżeń (zarzutów) do wskazanej opinii. Tym samym wiedza, kompetencja i doświadczenie biegłego sądowego, a także rzetelność i spójność samej opinii nie zostały w żaden sposób podważone.
Biorąc powyższe okoliczności pod uwagę trzeba zatem wskazać, że zaistniała w niniejszej sprawie szkoda miała charakter szkody całkowitej. Nie ulega bowiem wątpliwości, że koszty przywrócenia uszkodzonego pojazdu do stanu sprzed szkody (30881,20 zł) przekraczały 70% wartości pojazdu (41700 zł).
Skoro zatem strona powodowa wykazała, że zaistniała szkoda miała charakter szkody całkowitej, to tym samym wysokość odszkodowania (świadczenia pieniężnego ubezpieczyciela) należało ustalić jako różnicę wartości pojazdu sprzed i po wypadku.
Jednocześnie umowa ubezpieczenia autocasco (AC) została zawarta z zastosowaniem rozszerzonego zakresu ubezpieczenia (o którym mowa w §9 OWU), to jest z opcją (...) WARTOŚĆ 100%, czyli stałej wartości pojazdu w całym okresie ubezpieczenia, która wynosiła 54307 zł.
Biorąc zatem wszystkie powyższe okoliczności pod uwagę należało uznać (opierając się na niekwestionowanej przez strony opinii biegłego sądowego oraz zapisach zawartej umowy ubezpieczenia autocasco), że szkoda z tytułu uszkodzenia pojazdu poszkodowanego wyniosła 28605 zł (różnica między kwotą 54307 zł stanowiącą stałą wartość pojazdu a wartością pozostałości w niekwestionowanej wysokości 25702 zł), a po odliczeniu wypłaconego już odszkodowania (9272,47 zł) roszczenie strony powodowej w tym zakresie zasługiwało na uwzględnienie w kwocie 19332,53 zł.
Zgodnie z art. 481 §1 k.c. jeżeli dłużnik opóźnia się ze spełnieniem świadczenia pieniężnego, wierzyciel może żądać odsetek za czas opóźnienia, chociażby nie poniósł żadnej szkody i chociażby opóźnienie było następstwem okoliczności, za które dłużnik odpowiedzialności nie ponosi. Zgodnie natomiast z art. 817 §1 k.c. ubezpieczyciel obowiązany jest spełnić świadczenie w terminie trzydziestu dni, licząc od daty otrzymania zawiadomienia o wypadku. Gdyby wyjaśnienie w powyższym terminie okoliczności koniecznych do ustalenia odpowiedzialności ubezpieczyciela albo wysokości świadczenia okazało się niemożliwe, świadczenie powinno być spełnione w ciągu 14 dni od dnia, w którym przy zachowaniu należytej staranności wyjaśnienie tych okoliczności było możliwe. Jednakże bezsporną część świadczenia ubezpieczyciel powinien spełnić w terminie przewidzianym w art. 817 §1 k.c. (tożsame zapisy zawierały ogólne warunki ubezpieczenia [OWU]). Skoro zatem strona powodowa wstąpiła z mocy umowy przelewu wierzytelności w prawa poszkodowanego, to strona pozwana co do zasady powinna spełnić świadczenie na rzecz strony powodowej także w terminie trzydziestodniowym. Tym samym stronie powodowej należały się odsetki ustawowe za opóźnienie od zasądzonej kwoty od dnia 6 lutego 2018 roku (zgodnie z żądaniem), czego strona pozwana zresztą nie kwestionowała.
Za nieuzasadnione należało natomiast uznać żądanie w zakresie zwrotu kosztów opinii niezależnego rzeczoznawcy. Wprawdzie w ocenie Sądu dokonana przed wszczęciem postępowania sądowego ekspertyza może być istotną przesłanką zasądzenia odszkodowania i w takim przypadku koszt ekspertyzy może stanowić szkodę podlegającą naprawieniu (tak również Sąd Najwyższy w uchwale z dnia 18 maja 2004 roku, III CZP 24/04, OSNC 2005, nr 7-8, poz. 117 czy w wyroku z dnia 2 września 1975 roku, I CR 505/75, LEX nr 7747), jednak w niniejszej sprawie koszty te nie pozostawały w związku przyczynowym pomiędzy szkodą a zdarzeniem tę szkodę wywołującym.
Przede wszystkim opinia ta została sporządzona na zlecenie cesjonariusza (a nie poszkodowanego), a tym samym nie można było jej uznać za składnik szkody (nawet szeroko rozumianej), poniesionej przez poszkodowanego w wyniku zdarzenia z dnia 31 grudnia 2017 roku.
Po wtóre łącząca strony umowa ubezpieczenia autocasco (AC) nie przewidywała zwrotu takiego kosztu.
Ustalając stan faktyczny i wydając rozstrzygnięcie w niniejszej sprawie Sąd oparł się na przedstawionych przez strony dokumentach prywatnych, których treść co do zasady nie była kwestionowana, oraz opinii biegłego sądowego.
Mając wszystkie powyższe okoliczności na względzie w ocenie Sądu stronie powodowej przysługiwało roszczenie o zapłatę odszkodowania w wysokości 19332,53 zł (wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 6 lutego 2018 roku do dnia zapłaty). Dlatego też na podstawie art. 509 k.c., art. 361 k.c., art. 805 k.c. oraz art. 6 k.c. i art. 481 k.c. w zw. z art. 817 k.c., a także zawartej umowy ubezpieczenia, powództwo było uzasadnione w zakresie powyższej kwoty (wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie), jak w punkcie I wyroku.
W pozostałej części (dalej idącego odszkodowania [ponad kwotę 19332,53 zł] oraz kosztów ekspertyzy niezależnego rzeczoznawcy, o czym była już mowa wyżej), powództwo było nieuzasadnione i dlatego na podstawie tych samych przepisów podlegało oddaleniu, jak w punkcie II wyroku.
O kosztach procesu orzeczono na podstawie art. 100 k.p.c., zgodnie z którym w razie częściowego tylko uwzględnienia żądań koszty będą stosunkowo rozdzielone oraz art. 108 §2 k.p.c., zgodnie z którym w razie uchylenia przez Sąd drugiej instancji zaskarżonego orzeczenia i przekazania do ponownego rozpoznania, rozstrzygnięcie o kosztach instancji odwoławczej należy do Sądu pierwszej instancji. Ostatecznie strona powodowa wygrała w 92% w stosunku do pierwotnego żądania i poniosła koszty opłaty sądowej od pozwu w kwocie 1052 zł, koszty zaliczek na sporządzenie opinii biegłego sądowego w wysokości 4055,16 zł, koszty zastępstwa procesowego w wysokości 3600 zł, ustalone zgodnie z §2 pkt 5 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 roku w sprawie opłat za czynności adwokackie (Dz.U. 2015, poz. 1800 ze zm.) w brzmieniu obowiązującym w niniejszej sprawie (za postępowanie przed Sądem pierwszej instancji), koszty opłaty sądowej od apelacji w kwocie 1052 zł oraz koszty zastępstwa procesowego w wysokości 1800 zł (za postępowanie przed Sądem drugiej instancji), ustalone zgodnie z §10 ust 1 pkt 1 wskazanego rozporządzenia. Należał się jej zatem zwrot kosztów w kwocie 10634,42 zł. Strona pozwana wygrała natomiast w 8%, ponosząc koszty zastępstwa procesowego w wysokości 3600 zł (za postępowanie przed Sądem pierwszej instancji) oraz 1800 zł (za postępowanie przed Sądem drugiej instancji), a zatem należał jej się zwrot kosztów w wysokości 432 zł. Zważywszy więc na wynik sprawy i poniesione przez strony koszty należało zasądzić od strony pozwanej na rzecz strony powodowej kwotę 10202,42 zł.
Na podstawie art. 100 k.p.c. w zw. z art. 113 ust. 1 ustawy z dnia 28 lipca 2005 roku o kosztach sądowych w sprawach cywilnych (Dz.U. 2014, poz. 1025 ze zm.) Sąd w punkcie IV wyroku nakazał stronie powodowej (jako przegrywającej proces w 8%), aby uiściła na rzecz Skarbu Państwa (kasa tutejszego Sądu) kwotę 99,10 zł brakujących kosztów opinii biegłego sądowego.
Na podstawie art. 100 k.p.c. w zw. z art. 113 ust. 1 ustawy z dnia 28 lipca 2005 roku o kosztach sądowych w sprawach cywilnych (Dz.U. 2014, poz. 1025 ze zm.) Sąd w punkcie V wyroku nakazał natomiast stronie pozwanej (jako przegrywającej proces w 92%), aby uiściła na rzecz Skarbu Państwa (kasa tutejszego Sądu) kwotę 1139,53 zł brakujących kosztów opinii biegłego sądowego.