Uzasadnienie z 17 października 2025, sygn. II W 328/25
Sygn. akt II W 328/25
UZASADNIENIE
Obwiniony P. R. pełni funkcję prezesa jednoosobowego zarządu Gminnej Spółdzielni (...) w M. (KRS: (...)). Kierowana przez niego s. prowadzi masarnię, działającą na rynku spożywczym, zlokalizowaną w miejscowości M. przy ul. (...). Masarnia objęta jest system analizy zagrożeń i krytycznych punktów kontroli ( (...)).
W dniu 11 czerwca 2025r. Powiatowy Lekarz Weterynarii w C. A. J. udała się na niezapowiedzianą kontrolę urzędową do masarni należącej do Gminnej Spółdzielni (...) w M.. Zamierzała zweryfikować wykonanie nakazów zawartych w decyzji nr 683/2024 z dnia 23 grudnia 2024r. (znak BP-BŻ.732.3.2024), wydanej w związku z wcześniejszą kontrolą zakładu po otrzymaniu wyników niezgodnych metki firmowej, w której stwierdzono obecność bakterii L. monocytogenes (sprawozdanie nr 4543/10/24 z dnia 14 października 2024r.).
Powiatowy Lekarz Weterynarii A. J. przybyła na miejsce wraz z inspektorem ds. bezpieczeństwa żywności I. M. o godz. 9.05. Nie weszła na teren zakładu z uwagi na zamkniętą bramę. Zadzwoniła pod numer telefonu znajdujący się na tablicy przed zakładem. Odebrała pracownica biurowa W. S.. A. J. poinformowała ją, że przyjechała przeprowadzić kontrolę w zakładzie.
W. S., zgodnie z wytycznymi prezesa s., nie wpuściła kontrolujących na teren zakładu i zadzwoniła do obwinionego. Poinformowała go o kontroli Powiatowego Lekarza Weterynarii. Obwiniony był wtedy w biurze, oddalonym ok. 1,5 km od zakładu (masarni). Powiedział, że teraz ma spotkanie i jak będzie wolny, to pojawi się na zakładzie. W. S. telefonicznie przekazała tę wiadomość A. J., która nadal czekała pod bramą.
W międzyczasie W. S. poszła również do kierownika zakładu (...), informując go, że Powiatowy Lekarz Weterynarii przyjechała na kontrolę i stoi pod bramą. Gdyby obwiniony wyraził zgodę na wejście kontrolujących na teren zakładu, to kierownik A. K. oprowadziłby ich po zakładzie. Obwiniony nie skontaktował się jednak z kierownikiem zakładu. Nie wyznaczył innego pracownika do udziału w czynnościach kontrolnych.
Zachowaniem swoim obwiniony udaremnił działalność kontrolną organu Inspekcji Weterynaryjnej. Tego dnia kontrola Powiatowego Lekarza Weterynarii w C. nie odbyła się.
A. J. wraz z I. M. czekała przed bramą zakładu łącznie przez ok. 45 minut, do godz. 9.45. Obwiniony przybył na teren zakładu, gdy Powiatowego Lekarza Weterynarii już nie było. Ok. 10.50 i zadzwonił do A. J., z pretensjami, dlaczego jej nie ma. Powiadomił również, że jeśli ma zamiar przyjechać do kontrolę, to nie będzie go w kolejne dwa dni. Złożył zastrzeżenia do doręczonego mu pocztą protokołu z niedoszłej kontroli 30017204/2/2025 z dnia 11 czerwca 2025r.
Obwiniony w przeszłości został ukarany naganą za wykroczenie polegające na udaremnieniu kontroli Powiatowego Lekarza Weterynarii w dniu 24 kwietnia 2024r. (wyrok z dnia 25.10.2024r., sygn. IIW 246/24), a na spółdzielnię została nałożona kara pieniężna w trybie administracyjnym (decyzja z 26 czerwca 2024r., nr 135/2024). Wszczęte zostały również postępowania zmierzające do przymuszenia s. do wykonania obowiązku o charakterze niepieniężnym polegającym na umożliwieniu przeprowadzenia kontroli przez (...) (RS.-IV.3151 .2.2025). Obwiniony składa w imieniu s. odwołania w związku z kontrolami zakładu, kwestionując prawidłowość czynności podejmowanych przez Powiatowego Lekarza Weterynarii w C., zarzucając m.in. niestosowanie się do zasad (...), niewpisywanie się do książki kontroli, niezasadne kontrolowanie pomieszczeń rozdzielni i kotłowni.
Obwiniony (53 lata) – dorosłe dzieci, brak osób na utrzymaniu; wykształcenie średnie - informatyk, prezes s., osiąga dochód w wysokości ok. 6.000 zł miesięcznie; niekarany za przestępstwa.
Stan faktyczny Sąd ustalił na podstawie dowodów: zeznań świadka A. J. – k. 13-14, 44-45; zeznań świadka I. M. – k. 153-155; zeznań świadka A. K. w części – k. 45-46, zeznań świadka P. D. (1) w części - k. 46-47; zeznań świadka W. S. w części – k. 47-48; protokołu kontroli z 11.06.2025 – k. 4-5; protokołu kontroli z 16.10.2024 – k. 6-12; wyjaśnień obwinionego w części – 42-43; karta karna – k. 38; odpisy dokumentów z akt BP-BŻ.732.3.2024 - k. 54-99; decyzje w sprawie BŻ.732.6.2023– k. 100-107; pisma z 23.09.2025 z załącznikami k. 113-153; kopii karty drogowej i książki wyjazdów (...) k. 108-111, odpisu wyroku i dokumentów z kontroli zgromadzonych w aktach sprawy sygn. II W 246/24.
Obwiniony P. R. nie przyznał się do popełnienia zarzucanego mu czynu. Nie kwestionował jednak okoliczności przedmiotowych związanych z przybyciem Powiatowego Lekarza Weterynarii na kontrolę w dniu 11 czerwca 2025r. i odmową wpuszczenia kontrolującej na teren zakładu pod jego nieobecność. W tym zakresie wyjaśnienia obwinionego są wiarygodne, gdyż korespondują z zeznaniami świadków A. J., I. M., W. S., A. K. i P. S..
Bezspornym jest, że kontrola Powiatowego Lekarza Weterynarii nie doszła do skutku z uwagi na stanowisko obwinionego, który pełniąc funkcję organu zarządzającego spółdzielnią odmówił wpuszczenia kontrolujących na teren zakładu. Swoją odmowę obwiniony uzasadnił faktem, że musi się ona odbyć pod jego obecność, za jego zgodą, po uprzednim zawiadomieniu. Ocena trafności wyrażanego przez obwinionego stanowiska prawnego nie należy do sfery faktów (zostanie omówiona w dalszej części).
Niemniej już w tym miejscu należy zaznaczyć, że w świetle zeznań świadka A. K. za niezrozumiałą należy uznać wersję obwinionego, iż kontrola nie mogła odbyć się pod jego nieobecność. Świadek A. K. zajmował stanowisko kierownice (kierownik zakładu), w obecności którego dotychczas odbywały się kontrole w masarni. Jak słusznie zauważył świadek A. K. „Gdyby pan prezes wyraził zgodę na kontrolę, to pani inspektor by weszła, a ja bym ją oprowadził”. Co więcej, z zeznań świadka A. K. oraz świadka W. S. wynika, że w przeszłości to wyłącznie kierownik był obecny podczas oprowadzania kontrolujących po zakładzie (masarni), a prezes jedynie wprowadzał je na zakład (do biura).
W świetle zeznań świadka W. S. za niewiarygodne należy uznać wyjaśnienia obwinionego w części, w której podawał, że za pośrednictwem świadka informował A. J. o niezwłocznym przybyciu na masarnię. Z zeznań tego świadka, spójnych z relacją A. J. i I. M. wynika, że obwiniony nie określił, kiedy przyjedzie, uzależniając przyjazd od zakończenia innych zajęć służbowych w bliżej niesprecyzowanym czasie. Oczekiwanie zatem, że kontrolujące będą w pogotowiu czekać za nim przed bramą było w tych warunkach niezasadne, ani nie miało umocowania w regulacjach prawnych (o czym w dalszej części, poświęconej rozważaniom prawnym).
Zeznania świadka A. J. i I. M. w zakresie faktów istotnych dla sprawy, tj. przyczyn kontroli w dniu 24 kwietnia 2024r., odmowy dopuszczenia ich do czynności kontrolnych oraz stanowiska wyrażanego w tej sprawie przez obwinionego – są spójne z dokumentami (protokołem kontroli, decyzjami, ewidencją wyjazdów) oraz zeznaniami świadków W. S., A. K. i P. S. oraz zasadniczo z wyjaśnieniami obwinionego.
Zeznania pracowników kontrolowanego podmiotu W. S., P. D. (2) i A. K. są wiarygodne w odniesieniu do faktów istotnych dla sprawy, tj. co do odmowy wpuszczenia kontrolujących na teren zakładu pod nieobecność obwinionego, co wynikało z decyzji obwinionego. Historyczne dane dotyczące przebiegu innych kontroli w zakładzie nie mają bezpośredniego znaczenia dla niniejszej sprawy, z powodów wskazanych w dalszej części uzasadnienia.
Za przydatne dla sprawy Sąd uznał pozostałe dokumenty; żadna ze stron nie kwestionowała ich autentyczności. W powiązaniu z dowodami osobowymi świadczą o wzajemnie sprzecznym stanowisku prezentowanym od dłuższego czasu przez inspekcję weterynaryjną oraz kontrolowany podmiot co do zasadności kolejnych czynności kontrolnych oraz prawidłowości ich prowadzenia przez Powiatowego Lekarza Weterynarii.
Sąd zważył, co następuje:
Odpowiedzialności za wykroczenie z art. 37 ust. 1 pkt. 1 ustawy o Inspekcji Weterynaryjnej podlega ten, kto udaremnia lub utrudnia działalność organów Inspekcji lub osób, o których mowa w art. 5 ust. 2 cyt. ustawy (lekarzy weterynarii i innych osób zatrudnionych w Inspekcji oraz lekarzy weterynarii wyznaczonych do wykonywania określonych czynności, a także osób niebędących lekarzami weterynarii, wyznaczonych do wykonywania określonych czynności o charakterze pomocniczym). Jest to wykroczenie formalne, jego popełnienie nie zależy od nastąpienia jakiegokolwiek skutku będącego następstwem utrudnienia lub udaremnienia działalności wymienionych organów. Może ono zostać popełnione wyłącznie z winy umyślnej, w obu postaciach zamiaru.
Jednym z organów Inspekcji Weterynaryjnej jest Powiatowy Lekarz Weterynarii (dalej: (...)), jako kierownik Powiatowej Inspekcji Weterynaryjnej (art. 5 ust. 1 cyt. ustawy). Pełniąca funkcję (...) w C. A. J. w dniu 11 czerwca 2025r. wykonywała swoje ustawowe zadania z zakresu nadzoru weterynaryjnego i bezpieczeństwa żywności, przystępując do kontroli urzędowej w masarni należącej do Gminnej Spółdzielni (...). Obwiniony tę działalność udaremnił, uniemożliwiając przeprowadzenie kontroli urzędowej. Jako osoba reprezentująca podmiot kontrolowany zakazał wpuszczenia na teren zakładu (masarni) (...). Do kontroli urzędowej nie doszło wyłącznie z powodu decyzji obwinionego. Od strony przedmiotowej sprawstwo obwinionego nie budzi wątpliwości.
Obwiniony dysponuje ponadprzeciętnym doświadczeniem w zakresie kontroli urzędowych prowadzonych z ramienia (...). Jako organ zarządzający s. doświadczał ich w przeszłości niejednokrotnie, co więcej, za odmowę dopuszczenia (...) do kontroli został w 2024r. ukarany naganą (sygn. II W 246/24). Z treści dotychczasowej korespondencji urzędowej prowadzonej z obwinionym w toku innych kontroli wynikało jasno, że kontrola może być niezapowiedziana, a nadto, że może odbywać się także w obecności wyznaczonego pracownika kontrolowanego zakładu. Ponadto, zasady przeprowadzania kontroli urzędowych przez Inspekcję Weterynaryjną są w przystępny sposób prezentowane, np. na stronie internetowej Głównego Inspektoratu Weterynarii (https://www.wetgiw.gov.pl/inspekcja-weterynaryjna/zasady-przeprowadzania-kontroli-urzedowych). Obwiniony otrzymał zatem pełen zakres informacji na temat obowiązujących regulacji prawnych. Wiedział, że odmawiając (...) wstępu na teren zakładu, udaremni działalność organu inspekcji weterynaryjnej, gdyż oczywistym jest, że (...) w sposób siłowy nie będzie wdzierała się na teren zakładu, by przeprowadzić kontrolę. Obwiniony działał zatem w sposób umyślny.
Na przeszkodzie przeprowadzeniu kontroli nie stał ani fakt, że obwinionego nie było w zakładzie, ani to, że kontrola była niezapowiedziana. Sposób prowadzenia kontroli reguluje obecnie – na poziomie unijnym – rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) (...) z dnia 15 marca 2017 r. w sprawie kontroli urzędowych i innych czynności urzędowych przeprowadzanych w celu zapewnienia stosowania prawa żywnościowego i paszowego oraz zasad dotyczących zdrowia i dobrostanu zwierząt, zdrowia roślin i środków ochrony roślin (Dz.U.UE.L.2017.95.1 z dnia 2017.04.07 ze zm.). Na poziomie krajowym zaś ustawy ustrojowe, określające działanie poszczególnych organów kontrolnych – w analizowanej sprawie są to przepisy ustawy o Inspekcji Weterynaryjnej.
Zgodnie z art. 19 ust. 3 ustawy o Inspekcji Weterynaryjnej pracownicy inspekcji oraz osoby wyznaczone mają prawo przeprowadzić „w każdym czasie” kontrolę: gospodarstw, centrów (organizacji), zakładów, pomieszczeń lub urządzeń tymczasowych lub ruchomych (wymienionych w osobnym załączniku), ośrodków (badawczych w rozumieniu odrębnej ustawy), instalacji, urządzeń lub środków transportu.
„Wyraźna treść art. 19 ust. 3 cyt. ustawy stanowi o uprawnieniu funkcjonariuszy Inspekcji Weterynaryjnej do przeprowadzania kontroli "w każdym czasie" co oznacza, że nie muszą być one poprzedzone wyznaczeniem konkretnych terminów i dokonaniem zawiadomień w tym przedmiocie” (por. wyrok NSA 05.03.2015, II OSK 1878/13).
Z uwagi na charakter prowadzonej w zakładzie działalności, w celu zapewnienia bezpieczeństwa produkowanej w nim żywności, kontrole w zakresie spełnienia warunków weterynaryjnych są niezbędne. Prawidłowe przeprowadzenie czynności kontrolnych z oczywistych względów wymaga udostępnienia pomieszczeń zakładu. W myśl art. 19 ust. 3 pkt 1-5 cyt. ustawy pracownicy Inspekcji mają prawo nie tylko do kontroli polegającej na oględzinach pomieszczeń, ale też mogą pobierać do badań próbki produktów, mogą też żądać pisemnych lub ustnych informacji w zakresie objętym przedmiotem kontroli, a także żądać okazywania i udostępniania dokumentów lub danych informatycznych. Zgodnie z art. 19 ust. 4 cyt. ustawy, przy wykonywaniu wymienionych czynności, podmioty kontrolowane są obowiązane zapewnić pracownikom Inspekcji pomoc niezbędną do wykonywania ich obowiązków. Z uprawnieniem pracowników Inspekcji do przeprowadzenia kontroli zakładu „w każdym czasie" skorelowany jest zatem ustawowy obowiązek podmiotu kontrolowanego do udostępnienia pomieszczeń (instancji, urządzeń), produktów lub samej tylko dokumentacji, stosownie do zakresu kontroli.
Wynikające z ustawy obowiązki podmiotu kontrolowanego są spójne z unijnymi przepisami. Brak konieczności uprzedzenia o zamierzonej kontroli wynika bowiem również z art. 9 ust. 4 cyt. rozporządzenia UE nr 625/2017. Zgodnie z tym przepisem kontrole urzędowe przeprowadza się co do zasady bez wcześniejszego uprzedzenia, z wyjątkiem sytuacji, w których uprzednie zawiadomienie jest konieczne, by kontrola urzędowa mogła się odbyć, i odpowiednio uzasadnione; ponadto, przeprowadzenie kontroli urzędowej po zawiadomieniu nie wyklucza kontroli urzędowej bez wcześniejszego uprzedzenia. Natomiast w zakresie, w jakim jest to niezbędne do przeprowadzenia kontroli urzędowych lub innych czynności urzędowych, podmioty kontrolowane mają obowiązek umożliwiania właściwym organom dostępu do wyposażenia, środków transportu, obiektów i innych miejsc pozostających pod ich kontrolą oraz ich otoczenia, a nadto zwierząt i towarów będących pod ich kontrolą, komputerowych systemów zarządzania informacjami, dokumentów i wszelkich innych odpowiednich informacji (art. 15 cyt. rozporządzenia UE nr 625/2017).
Ponadto, kontrola mogła odbyć się pod nieobecność organu zarządzającego zakładem. Zgodnie z art. 19c ust. 1 ustawy o Inspekcji Weterynaryjnej, w razie nieobecności kontrolowanego albo osoby przez niego upoważnionej, kontrolę przeprowadza się w obecności innego pracownika podmiotu kontrolowanego.
„Przewidziana w art. 19c ustawy o inspekcji weterynaryjnej możliwość upoważnienia innej osoby do obecności podczas kontroli służy m.in. umożliwieniu podmiotowi kontrolowanemu do uchylenia się od negatywnych konsekwencji własnej nieobecności w przypadkach, w których pewne okoliczności - w tym także zdrowotne - mu to utrudniają. W przypadku skorzystania z powyższej instytucji zagwarantowanie obecności osoby upoważnionej podczas kontroli jest obowiązkiem podmiotu kontrolowanego” (por. wyrok WSA w Warszawie z 22.09.2020r., IV SA/Wa 1313/20).
Obwiniony, o ile nie mógł przybyć na teren zakładu z powodu innych czynności zawodowych, winien upoważnić kogo innego do obecności podczas kontroli, a w ostateczności umożliwić przeprowadzenie kontroli w obecności innego pracownika. Sprostanie tym obowiązkom przez obwinionego nie mogło nastręczać żądnych trudności, skoro na terenie zakładu obecny był kierownik A. K.. Brał on już udział w takich czynnościach przy poprzednich kontrolach, a nadto w dniu 11 czerwca 2025r. był dyspozycyjny i gotowy podjąć się tego zadania ( „Gdyby pan prezes wyraził zgodę na kontrolę, to pani inspektor by weszła, a ja bym ją oprowadził”).
Reasumując, kontrola inspekcji weterynaryjnej zgodnie z przepisami mogła zostać przeprowadzona w dniu 11 czerwca 2025r. Kontrola nie doszła jednak do skutku i to wyłącznie z uwagi na stanowisko obwinionego, który powyższe regulacje zignorował. Przyjęcie punktu widzenia obwinionego, że kontrola zawsze musi się odbyć w obecności organu zarządzającego lub po uprzednim zawiadomieniu, podważałaby sens kontroli podejmowanych poza planem kontroli, których potrzeba przeprowadzenia wynika z doraźnej potrzeby, np. podejrzenia wystąpienia nieprawidłowości u podmiotu kontrolowanego.
Kontrola przewidziana na 11 czerwca 2025r. miała swoje umocowanie w omówionych wcześniej przepisach, zmierzała do weryfikacji spełnienia wymogów prawa żywnościowego, a konkretnie usunięcia uchybień stwierdzonych decyzją (...) (które wcale nie ograniczały się do kwestionowanych przez obronę pomieszczeń kotłowni czy rozdzielni).
Podnoszone przez obwinionego zastrzeżenia wobec działań inspekcji, związane z zasadami bioasekuracji czy wpisami w książce kontroli zakładu, są o tyle nieistotne, że do kontroli przecież nie doszło. Kontrola była niezapowiedziana, kontrolujące nie zostały wpuszczone do biura, ani nawet za bramę zakładu; a obwiniony nie zdołał zapoznać się nawet z zakresem tej kontroli (czy będzie to kontrola pomieszczeń i jakich, czy pobieranie próbek, czy też np. tylko żądanie okazania dokumentacji). Trudno zatem za racjonalny argument sprzeciwiający się kontroli uważać spodziewane - jedynie w subiektywnym przeświadczeniu podmiotu kontrolowanego - naruszenie reguł wewnątrzzakładowych przez lekarza inspekcji weterynaryjnej. Gdyby kontrolujące zostały w dniu 11 czerwca 2025r. wpuszczone na teren zakładu i odmówiły zastosowania się do reguł bezpieczeństwa lub domagały się nieuprawnionego wejścia do jakichś pomieszczeń, można by dopiero rozważać ewentualny sprzeciw wobec dopuszczenia ich do czynności kontrolnych w masarni w płaszczyźnie kontratypu (stanu wyższej konieczności). Natomiast na etapie, gdy kontrolujące stały przed bramą zakładu, nie ma sytuacji bezpośredniości zagrożenia jakiegokolwiek dobra. Rozważania na temat przestrzegania zasad bioasekuracji w odniesieniu do niedoszłej kontroli mają charakter wyłącznie hipotetyczny.
Marginalnie należy wskazać, że przedsiębiorcy przysługuje prawo żądania odszkodowania za szkodę powstałą w wyniku wykonania czynności kontrolnych z naruszeniem prawa, co wynika tak z ogólnych zasad odpowiedzialności za szkody wynikłe z działania władzy publicznej, jak i wprost z treści art. 46 ustawy Prawo przedsiębiorcy. Przepisy te dostatecznie chronią interesy przedsiębiorcy. Jeśli obwiniony postanowił udaremnić kontrolę – w jego subiektywnym osądzie niezasadną – to uczynił tak wyłącznie na własną odpowiedzialność.
Za przypisane obwinionemu wykroczenie grozi kara aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny (od 20 zł do 5.000 zł – art. 24 §1 k.w.).
Mając na uwadze dyrektywy wymiaru kary przewidziane w art. 33 k.w. i art. 34 k.w. Sąd wymierzył obwinionemu karę grzywny zbliżoną do dolnej granicy ustawowego zagrożenia. Na korzyść przemawiały dotychczasowa niekaralność za przestępstwa, ustabilizowany tryb życia; brak negatywnych konsekwencji dla zdrowia publicznego (brak udowodnionego zagrożenia dla bezpieczeństwa żywności). Odmowa dopuszczenia do kontroli inspekcji weterynaryjnej nie miała jednak charakteru incydentalnego; za podobny czyn obwiniony został stosunkowo niedawno ukarany naganą. Wobec tego dla osiągnięcia celów prewencyjnych i wychowawczych, konieczna jest bardziej zdecydowania reakcja karna.
Reasumując, Sąd uznał, że za wymierzeniem kary o konkretnym stopniu dolegliwości finansowej przemawiał wzgląd na indywidualne oraz społeczne oddziaływanie kary, w tym potrzebę kształtowania pożądanych postaw w zakresie przestrzegania zasad kontroli urzędowych, jakże istotnych dla przeciętnego obywatela (konsumenta) z punktu widzenia zapewnienie bezpieczeństwa żywności na wszystkich etapach jej produkcji, przetwarzania i dystrybucji.
Wymierzona grzywna nie przekracza indywidualnie ocenianych możliwości zarobkowych obwinionego (biorąc pod uwagę wiek, wykształcenie, stan zdrowia, dochody brak in. osób na utrzymaniu).
O kosztach procesu Sąd rozstrzygnął zgodnie z przepisami powołanymi w punkcie 2 wyroku, na które składają się: opłata od kary (wg stawki ustawowej) oraz zryczałtowana kwota wydatków.
sędzia Anna Filipiak