sygn. I C 52/25 17 listopada 2025 Sąd Rejonowy dla Warszawy-Mokotowa w Warszawie

Uzasadnienie z 17 listopada 2025, sygn. I C 52/25

Data orzeczenia 17 listopada 2025
Sąd Sąd Rejonowy dla Warszawy-Mokotowa w Warszawie
Wydział I Wydział Cywilny
Przewodniczący Sędzia Robert Bełczącki
Tagi
#Sąd Rejonowy dla Warszawy-Mokotowa w Warszawie #I Wydział Cywilny #uzasadnienie

Sygn. akt I C 52/25

Uzasadnienie wyroku z dnia 17 października 2025 r.

W dniu 15 listopada 2024 r. powód E. (...) z siedzibą w G. wystąpił przeciwko pozwanemu G. K. z pozwem o zapłatę kwoty 24 583,91 zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie liczonymi od dnia wniesienia pozwu do dnia zapłaty od kwoty 9 811,56 zł oraz z odsetkami umownymi za opóźnienie w wysokości dwukrotności odsetek ustawowych liczonymi od kwoty 14 772,35 zł od dnia wniesienia pozwu od dnia zapłaty. Powód wniósł nadto o zasądzenie od pozwanego zwrotu kosztów procesu według norm przepisanych.

Powód wskazał, że dochodzona wierzytelność powstała w wyniku zawarcia przez pozwanego z poprzednikiem prawnym powoda - (...) Sp. z o.o. z siedzibą w G. umowy pożyczki nr (...) za pośrednictwem platformy internetowej. Pozwany nie dokonał spłaty w umówionym terminie. Na objętą żądaniem pozwu sumę 24 583,91 zł składać się miały: 14 772,335 zł tytułem niespłaconego kapitału udzielonej pożyczki, 331,16 zł tytułem odsetek umownych za faktyczny okres kredytowania wynikający z harmonogramu, w wysokości odsetek maksymalnych w skali roku, oraz 9 480,40 zł tytułem odsetek umownych za opóźnienie w wysokości odsetek maksymalnych za opóźnienie w rozumieniu art. 481 par. 2 1 Kodeksu cywilnego, liczonych od dnia 31 grudnia 2021 r. do dnia zapłaty.

(pozew – k 5-9v.)

W odpowiedzi na pozew pozwany G. K. domagał się oddalenia powództwa i zasądzenia zwrotu kosztów procesu zgodnie z normami przepisanymi.

Uzasadniając swoje stanowisko pozwany zakwestionował wywiedzione roszczenie zarówno co do zasady, jak i co do wysokości. W ocenie pozwanego powód nie wykazał, iż skutecznie nabył sporną wierzytelność. Zakwestionował również sam fakt zawarcia tejże umowy z poprzednikiem prawnym powoda. Nadto, zdaniem pozwanego, zastrzeżona w umowie prowizja stanowiła ukryte oprocentowanie pożyczki i jako czynność zmierzająca do obejścia przepisów o odsetkach maksymalnych była nieważna w rozumieniu art. 58 § 1 i 3 Kodeksu cywilnego.

(odpowiedź na pozew k. 69-71v.)

Sąd Rejonowy ustalił następujący stan faktyczny:

W dniu 1 września 2020 r. G. K. zawarła z (...) Sp. z o.o. z siedzibą w G. umowę pożyczki. W umowie tej strony ustaliły, że pożyczkodawca udzieli pożyczki w wysokości 19 985,50 zł na okres od dnia 1 września 2020 r. do dnia 12 maja 2023 r. zaś pożyczkobiorca zobowiązał się do zwrotu na rzecz pożyczkodawcy udzielonego kapitału pożyczki w wysokości 10 550,00 zł (kwota pożyczki netto) oraz do zapłaty kwoty 9 435,50 zł tytułem prowizji za udzielenie pożyczki i kwoty 2 053,15 tytułem należnych odsetek kapitałowych umownych. Całkowita kwota do zapłaty wynosiła zatem 22 038,65 zł. (...) wynosiło na dzień zawarcia pożyczki 82,02 % (§ 1 ust. 1 umowy).

Pożyczka była spłacana w 32 miesięcznych ratach kapitałowo-odsetkowych, płatnych do 12. dnia miesiąca, zgodne z harmonogramem stanowiącym załącznik do umowy pożyczki. Termin płatności pierwszej raty przypadał na dzień 12 października 2020 r., a termin całkowitej spłaty przypadał na dzień 12 maja 2023 r. (§ 1 pkt 1, § 2 pkt 3, § 5 pkt 1 umowy).

Kwota pożyczki była oprocentowana zmienną stopą oprocentowania. Na dzień zawarcia wynosiła ona 7,20 % w stosunku rocznym i odpowiadała dwukrotności odsetek kapitałowych ustawowych stanowiących sumę stopy referencyjnej Narodowego Banku Polskiego i 3,5 punktów procentowych (§ 2 ust. 1 umowy).

W przypadku opóźnienia w spłacie raty, od następnego dnia stanowiła ona zadłużenie przeterminowane. Pożyczkodawca zastrzegł sobie możliwość naliczania odsetek za opóźnienie od części kapitałowej za czas opóźnienia w wysokości równej dwukrotności odsetek ustawowych za opóźnienie, stanowiących sumę stopy referencyjnej Narodowego Banku Polskiego i 5,5 punktów procentowych (odsetki maksymalne za opóźnienie – zgodnie z § 6 ust. 1 umowy).

(dowód: umowa pożyczki - k. 26-27, harmonogram k. 29)

W dniu 1 września 2020 r. kredytodawca przekazał na rzecz G. K. kwotę kredytu w wysokości 10 550,00 zł.

(dowód: potwierdzenie przelewu- k. 30)

G. K. nie dokonywała terminowej spłaty rat pożyczki według ustalonego harmonogramu.

(dowód: wykaz wpłat k. 55-56, potwierdzenia przelewu k. 75-110)

W dniu 28 lipca 2020 r. (...) Sp. z o.o. z siedzibą w G. zawarł z powodem E. (...) z siedzibą w G. umowę przelewu wierzytelności w ramach transakcji sekurytyzacji. Przedmiotem cesji były wymagalne, nieprzedawnione, nieobciążone prawami osób trzecich wierzytelności pieniężne szczegółowo określone w papierowej wersji załącznika nr 8 do umowy. Zgodnie z pozycją 23 wspomnianego załącznika jedną z nich stanowiła wierzytelność względem G. K. z tytułu umowy pożyczki nr (...) udzielonej w wysokości 19 985,50 zł.

(dowód: umowa przelewu wierzytelności - k. 24-48)

Pismem z dnia 16 marca 2021 r. G. K. zwróciła się o zmniejszenie wysokości miesięcznej raty spłaty pożyczki nr (...).

W odpowiedzi z dnia 20 kwietnia 2021 r. powód odmówił jednak zmniejszenia wysokości miesięcznej raty spłaty.

(dowód: pismo z dnia 16 marca 2021 r. oraz odpowiedź k. 72-74.)

Pismem z dnia 15 października 2021 r. powód wezwał G. K. do uregulowania, w terminie 7 dni od daty doręczenia wezwania, niespłaconych w terminie należności, w postaci trzech rat spłaty pożyczki nr (...), w łącznej wysokości 1 983,20 zł.

(dowód: wezwane do zapłaty k. 33-34.)

Pismem z dnia 14 grudnia 2021 r. powód, w związku brakiem terminowej spłaty zaległości, wypowiedział G. K. umowę pożyczki nr (...) z dnia 14 grudnia 2021 r. Jednocześnie wskazał, że należności względem niej wynoszą 15 176,81 zł, i wezwał ją do spłaty wskazanej kwoty w terminie 3 dni. Przedmiotowe pismo zostało doręczone w dniu 27 grudnia 2021 r.

(dowód: wypowiedzenie umowy wraz z potwierdzeniem doręczenia k. 31-32)

G. K. dokonała na rzecz powoda spłat w łącznej wysokości 11 943,52 zł.

(dowód: potwierdzenia przelewu k. 75-110)

Powyższy stan faktyczny Sąd Rejonowy ustalił na podstawie wskazanych powyżej dowodów z dokumentów, których wiarygodność nie była kwestionowania i nie budziła wątpliwości.

Sąd Rejonowy zważył, co następuje:

Powództwo zasługiwało na uwzględnienie w zakresie obejmującym żądanie zasądzenia od pozwanego na rzecz powoda kwoty 652,20 zł wraz z odsetkami umownymi za opóźnienie w wysokości dwukrotności sumy stopy referencyjnej Narodowego Banku Polskiego i 5,5 punktów procentowych rocznie od dnia 13 maja 2023 r. do dnia zapłaty.

Z przedstawionych dowodów z dokumentów i innych środków dowodowych, których wiarygodność nie budziła wątpliwości, jednoznacznie wynikało, że w dniu 1 września 2020 r. pozwana zawarła z poprzednikiem prawnym powoda umowę pożyczki w kwocie 19 985,50 zł.

Ponadto powód wykazał, że zawarł z pożyczkodawcą umowę przelewu wierzytelności z dnia 28 lipca 2020 r., na mocy której nabył wierzytelności wynikające z przedmiotowej umowy pożyczki, zgodnie z dyspozycją art. 509 § 1 i 2 Kodeksu cywilnego. Jak wskazano w treści tego przepisu, wierzyciel może bez zgody dłużnika przenieść wierzytelność na osobę trzecią (przelew), chyba że sprzeciwiałoby się to ustawie, zastrzeżeniu umownemu, albo właściwości zobowiązania, przy czym wraz z wierzytelnością przechodzą na nabywcę wszelkie związane z nią prawa, w szczególności roszczenie o zaległe odsetki. Przelew jest umową, na mocy której wierzyciel – cedent przenosi na nabywcę – cesjonariusza wierzytelność przysługującą mu wobec dłużnika. Celem i skutkiem przelewu jest przejście wierzytelności na nabywcę, który w ten sposób otrzymuje ogół uprawnień przysługujących dotychczasowemu wierzycielowi, wyłączając go ze stosunku zobowiązaniowego, jaki go wiązał z dłużnikiem. W świetle unormowania przyjętego w art. 509 § 1 i 2 Kodeksu cywilnego przedmiotem przelewu może być wierzytelność przysługująca zbywcy wobec dłużnika, przy czym jego skuteczność zależy od oznaczenia osoby dłużnika i doprecyzowania roszczeń, które zostają objęte umową, a spełnienie powyższych warunków pozwala ustalić co jest przedmiotem przelewu, przeciwko komu roszczenie przysługuje, a przede wszystkim stanowi o skuteczności zawartej umowy cesji. W niniejszej sprawie dokonano wystarczającego sprecyzowania osoby dłużnika oraz wysokości roszczenia, a nic nie wskazywało, aby dokonanie przelew sprzeciwiało się ustawie, zastrzeżeniu umownemu, albo właściwości zobowiązania. Strony były ponadto poprawnie reprezentowane przy zawieraniu umowy cesji.

Zgodnie z postanowieniami umowy pożyczki pozwana zobowiązana była do zwrotu kapitału pożyczki w wysokości 10 550,00 zł (kwota pożyczki netto) oraz do zapłaty kwoty 9 435,50 zł tytułem prowizji za udzielenie pożyczki i odsetek kapitałowych umownych według zmiennej stopy oprocentowania wynoszącej na dzień zawarcia umowy 7,20 % w stosunku rocznym, a odpowiadającej dwukrotności odsetek kapitałowych ustawowych stanowiących sumę stopy referencyjnej Narodowego Banku Polskiego i 3,5 punktów procentowych. Ponadto w przypadku braku terminowej spłaty rat pożyczki powód był uprawniony do naliczania odsetek umownych za opóźnienie w wysokości równej dwukrotności odsetek ustawowych za opóźnienie, stanowiących sumę stopy referencyjnej Narodowego Banku Polskiego i 5,5 punktów procentowych (odsetki maksymalne za opóźnienie).

Według art. 720 § 1 i 2 Kodeksu cywilnego w brzmieniu obowiązującym z dniem 8 września 2016 r. (tekst jednolity Dz. U. z 2023 r. poz. 1610 ze zm.) przez umowę pożyczki dający pożyczkę zobowiązuje się przenieść na własność biorącego określoną ilość pieniędzy albo rzeczy oznaczonych tylko co do gatunku, biorący zobowiązuje się zwrócić tę samą ilość pieniędzy albo tę samą ilość rzeczy tego samego gatunku i tej samej jakości, a umowa pożyczki, której wartość przekracza tysiąc złotych, wymaga zachowania formy dokumentowej. Z kolei według art. 3 ust. 1 ustawy z dnia 12 maja 2011 r. o kredycie konsumenckim przez umowę o kredyt konsumencki rozumie się umowę o kredyt w wysokości nie większej niż 255.550 złotych albo równowartość tej kwoty w walucie innej niż waluta polska, który kredytodawca w zakresie swojej działalności udziela lub daje przyrzeczenie udzielenia konsumentowi. W myśl art. 3 ust. 2 pkt 1 tej ustawy za umowę o kredyt konsumencki uważa się w szczególności umowę pożyczki. Na podstawie art. 29 ust. 1 tej ustawy umowa o kredyt konsumencki powinna być zawarta w formie pisemnej, chyba że odrębne przepisy przewidują inną szczególną formę. Treść przytoczonych wyżej przepisów art. 29 ust. 1 ustawy z dnia 12 maja 2011 r. o kredycie konsumenckim oraz art. 720 § 2 Kodeksu cywilnego w brzmieniu obowiązującym z dniem 8 września 2016 r. prowadzi do wniosku, że w przypadku umowy pożyczki zawartej po dniu 8 września 2016 r., której wartość przekracza tysiąc złotych i która to umowa kwalifikuje się jako umowa o kredyt konsumencki, dla skuteczności umowy wystarczające jest zachowanie formy dokumentowej przewidzianej w art. 77[2] i 77[3] Kodeksu cywilnego w brzmieniu obowiązującym z dniem 8 września 2016 r. (por. Tomasz Czech, Komentarz do art. 29 ustawy o kredycie konsumenckim, pkt 16. - 22., opublikowano: WKP 2018, Lex/el.).

Poza sporem pozostawała okoliczność, że pozwana dokonała spłat zadłużenia w łącznej wysokości 11 943,52 zł. Wynikało to ponadto z przedstawionych przez pozwaną potwierdzeń wpłat na rzecz powoda.

Brak było jednak podstaw do uwzględnienia roszczenia o zapłatę prowizji za udzielenie pożyczki, zastrzeżonej w umowie zawartej w dniu 1 września 2020 r. w kwocie 9 435,50 złotych.

Roszczenie o zapłatę prowizji w kwocie 9 435,50 złotych nie naruszało wprawdzie art. 36a ustawy z dnia 12 maja 2011 r. o kredycie konsumenckim.

Według art. 36a ust. 1 w zw. z art. 5 pkt 6a tej ustawy maksymalną wysokość pozaodsetkowych kosztów kredytu konsumenckiego, tj. wszystkich kosztów, które konsument ponosi w związku z umową o kredyt konsumencki, z wyłączeniem odsetek, oblicza się według wzoru:

𝑀𝑃𝐾𝐾 ≤ (𝐾 × 25%) + (𝐾 × 𝑛/𝑅 × 30%),

w którym poszczególne symbole oznaczają:

MPKK - maksymalną wysokość pozaodsetkowych kosztów kredytu,

K - całkowitą kwotę kredytu,

n - okres spłaty wyrażony w dniach,

R - liczbę dni w roku.

W okolicznościach sprawy niniejszej, względem umowy pożyczki zawartej w dniu 1 września 2020 r, gdzie 𝑀𝑃𝐾𝐾 ≤ (19 985,50 złotych × 25%) + (19 985,50 złotych × 983 dni / 365 dni × 30%), maksymalna wysokość pozaodsetkowych kosztów kredytu nie mogła przekraczać 21 143,56 złotych. Umówiona prowizja w kwocie 9 435,50 złotych nie przekraczała tej wartości.

Ponadto w myśl art. 36a ust. 2 tej ustawy pozaodsetkowe koszty kredytu w całym okresie kredytowania nie mogą być wyższe od całkowitej kwoty kredytu. Prowizja w kwocie 9 435,50 złotych nie była zaś większa od wskazanej kwoty kredytu.

Niemniej, roszczenie o zapłatę przez pozwanego prowizji w kwocie 9 435,50 złotych okazało się nieskuteczne ze względu na naruszenie art. 385[1] § 1 Kodeksu cywilnego.

Według tego przepisu postanowienia umowy zawieranej z konsumentem nieuzgodnione indywidualnie nie wiążą go, jeżeli kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy (niedozwolone postanowienia umowne), a nie dotyczy to postanowień określających główne świadczenia stron, w tym cenę lub wynagrodzenie, jeżeli zostały sformułowane w sposób jednoznaczny. W okolicznościach sprawy niniejszej ustalona w umowie kwota 9 435,50 złotych prowizji odpowiadała 47,21% udzielonej pożyczki. Prowizja w kwocie 9 435,50 złotych okazała się zatem rażąco wygórowana. Zastrzegając prowizję w kwocie 9 435,50 złotych naruszono zatem dobre obyczaje oraz w sposób rażący interes pozwanego jako konsumenta ze względu na rażąco wygórowane obciążenie konsumenta kosztami udzielenia pożyczek w sposób sprzeczny z regułą uczciwego obrotu handlowego.

Status pozwanego jako konsumenta przy zawieraniu umów pożyczek nie budził wątpliwości w myśl art. 22[1] Kodeksu cywilnego, według którego za konsumenta uważa się osobę fizyczną dokonującą z przedsiębiorcą czynności prawnej niezwiązanej bezpośrednio z jej działalnością gospodarczą lub zawodową. W okolicznościach sprawy niniejszej nic nie wskazywało na to, aby zawarcie umów pożyczek związane było z tego rodzaju działalnością pozwanego. Z kolei ani status cedenta, ani status powoda - cesjonariusza jako przedsiębiorcy nie budził wątpliwości w świetle art. 43[1] Kodeksu cywilnego.

Ustalenie umowne prowizji nie zostało objęte indywidualnym uzgodnieniem z pozwaną, skoro postanowienie przewidujące prowizję zostało zawarte w projekcie umowy pochodzącym niewątpliwie wyłącznie od cedenta. Prowizja nie stanowiła ponadto świadczenia głównego z umowy pożyczki, skoro brak było jakichkolwiek przeszkód prawnych, aby pożyczka mogła zostać udzielona bez zastrzegania prowizji, jedynie w zamian za świadczenie polegające na zwrocie kapitału pożyczki wraz z umówionymi odsetkami kapitałowymi (por. uchwała Sądu Najwyższego z dnia 27 października 2021 r., III CZP 43/20, LEX nr 3246823, http://www.sn.pl/orzecznictwo, według której wynagrodzenie prowizyjne (prowizja), stanowiące wynagrodzenie z tytułu udzielenia pożyczki, przewidziane w umowie pożyczki, do której mają zastosowanie przepisy ustawy z dnia 12 maja 2011 r. o kredycie konsumenckim, nie jest świadczeniem głównym w rozumieniu art. 385[1] § 1 Kodeksu cywilnego).

Wobec tego roszczenie o zapłatę prowizji w kwocie 9 435,50 złotych okazało się niezasadne.

Ponadto w treści umowy w błędny sposób wskazano na wysokość sumy należnych odsetek kapitałowych umownych. Skoro zostały one wyliczone według stawki 7,20 % w stosunku rocznym, odpowiadającej dwukrotności odsetek kapitałowych ustawowych stanowiących sumę stopy referencyjnej Narodowego Banku Polskiego i 3,5 punktów procentowych, wynosić powinny łącznie 2 045,72 zł, a nie 2 053,15 zł.

W okolicznościach sprawy niniejszej, wobec niezwrócenia przez pozwaną części wykorzystanego kapitału pożyczki (10 550,00 zł) wraz z należnymi odsetkami za korzystanie z kapitału (2 045,72 zł) i odsetkami za opóźnienie w jego zwrocie (od dnia 13 maja 2023 r.) oraz wobec nieskuteczności postanowień umownych zastrzegających prowizję w kwocie 9 435,50 złotych, biorąc pod uwagę całość dotychczasowych spłat dokonanych przez pozwanego (11 943,52 zł), należało przyjąć, że pozwany nie wykonał należnego zobowiązania wynikającego z umowy pożyczki w zakresie 652,20 zł (różnica sumy kwot 10 550,00 zł i 2 045,72 zł oraz 11 943,52 zł) wraz z umówionymi odsetkami za opóźnienie od dnia 13 maja 2023 r. do dnia zapłaty.

Roszczenie o zapłatę odsetek za opóźnienie nie naruszało art. 481 § 2 i 2[1] Kodeksu cywilnego, według których jeżeli stopa odsetek za opóźnienie nie była oznaczona, należą się odsetki ustawowe za opóźnienie w wysokości równej sumie stopy referencyjnej Narodowego Banku Polskiego i 5,5 punktów procentowych, jednakże gdy wierzytelność jest oprocentowana według stopy wyższej, wierzyciel może żądać odsetek za opóźnienie według tej wyższej stopy, a maksymalna wysokość odsetek za opóźnienie nie może w stosunku rocznym przekraczać dwukrotności wysokości odsetek ustawowych za opóźnienie równej sumie stopy referencyjnej Narodowego Banku Polskiego i 5,5 punktów procentowych. W okolicznościach sprawy niniejszej strony skutecznie ustaliły w drodze umowy także wysokość odsetek za opóźnienie nie przekraczających wysokości maksymalnej.

Stan opóźnienia pozwanego z wykonaniem zobowiązania można było przyjąć dopiero z dniem umówionego zakończenia okresu obowiązywania umowy. Brak było bowiem uzasadnionych podstaw do wypowiedzenia umowy pozwanej, skoro, jak wspomniano, pozwany zalegał ze spłatą jedynie kwoty 652,20 zł. Stan opóźnienia wystąpił więc z dniem 13 maja 2023 r.

Podstawę orzeczenia o kosztach procesu stanowiły art. 98 § 1 i 3 w zw. z art. 99 Kodeksu postępowania cywilnego, zgodnie z którymi przegrywający sprawę powinien zwrócić przeciwnikowi koszty niezbędne do celowego dochodzenia praw i celowej obrony, w tym wynagrodzenie reprezentującego go pełnomocnika będącego adwokatem lub radcą prawnym.

Ponadto według art. 100 Kodeksu postępowania cywilnego w razie częściowego tylko uwzględnienia żądań koszty będą wzajemnie zniesione lub stosunkowo rozdzielone, niemniej sąd może jednak włożyć na jedną ze stron obowiązek zwrotu wszystkich kosztów, jeżeli jej przeciwnik uległ tylko co do nieznacznej części swego żądania albo gdy określenie należnej mu sumy zależało od wzajemnego obrachunku lub oceny sądu.

Wobec tego, że pozwany uległ tylko co do nieznacznej części swego żądania, ale nie poniósł jakichkolwiek kosztów procesu, natomiast powód przegrał proces w znakomitej części, zachodziła podstawa do oddalenia wniosku powoda o zasądzenie kosztów procesu od pozwanego.

Z tych względów Sąd Rejonowy orzekł jak w sentencji.

sędzia Robert Bełczącki

Z. (...)

sędzia Robert Bełczącki